Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1086 postów 18443 komentarze

Jak głosowali posłowie w sprawie odszkodowań za holocaust

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tylko dwóch posłów było przeciw ustawie: Wojciech Szarama (PiS) oraz Przemysław Wipler (niezrzeszony). I tyle jest wart nasz organ przedstawicielski.

Tak nagle pojawiła się w wielu portalach wiadomość, że "polski rząd znowelizował prawo, które pozwoli ponad 50 tys. ocalałym Żydom, ich małżonkom, a nawet dzieciom zamieszkującym poza naszym krajem, pobierać emerytury z tytułu szkód doznanych ze strony nazistów i bolszewików na ziemiach polskich w czasie wojny i okresu stalinowskiego", por. link:  http://marucha.wordpress.com/2014/06/10/polska-sfinansuje-emerytury-50-tys-zydow

Coś nieprawdopodobnego, ale informacje miały swe umocowanie w źródłach. "The Times of Israel" była pierwszą gazetą, która donosiła o zmianach w przepisach. Opierała się na danych, przekazanych przez Sebastiana Rejaka, specjalnego wysłannika ds. stosunków z diasporą żydowską w polskim MSZ.

Nowe przepisy wejdą w życie w październiku br. dla mieszkańców UE oraz w kwietniu 2015 roku dla obywateli reszty świata. "Polski rząd zamierza oddać sprawiedliwość tym, którzy cierpieli w czasie wojny" - tłumaczy S. Rejak.

Potem nastąpiły sprostowania. Ile są one warte, oceni Czytelnik, por. link:  http://marucha.wordpress.com/2014/06/11/polskie-odszkodowania-za-holokaust-prawdy-i-polprawdy/  - W sumie nie wiadomo, o co chodzi, czyli chodzi o pieniądze: 100 euro razy 50 tys. = 5 mln euro miesięcznie. Państwo polskie jest ciągle tak bogate, że stać je na rekompensaty dla Żydów, mordowanych przez Niemców.

 

Gewitterfront an der Ostsee

 

Ustawę przygotował polski Sejm. Jak głosowali posłowie, przedstawia poniższy wyciąg, przesłany mi przez blogera Kulę Lisa 62:

 

Głosowanie nr 79 - posiedzenie 59.
Dnia 24-01-2014 godz. 13:20:58  http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=59&NrGlosowania=79

Pkt 22. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o projektach ustaw: 1) o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, 2) o Korpusie Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, 3) o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw - trzecie czytanie

Głosowanie nad przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Obrony Narodowej oraz Komisję Polityki Społecznej i Rodziny, wraz z przyjętą poprawką 

Głosowało - 436  Za - 434  Przeciw - 2  Wstrzymało się - 0  Nie głosowało - 24   

Klub/Koło Liczba czł. Głosowało Za Przeciw Wstrzymało się Nie głosowało
PO 203 196 196 - - 7
PiS 136 127 126 1 - 9
TR 36 34 34 - - 2
PSL 33 32 32 - - 1
SLD 26 24 24 - - 2
SP 17 16 16 - - 1
niez. 9 7 6 1 - 2

 

Tak więc wszyscy (prawie) posłowie głosowali jak jeden mąż. Także ci z Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski. Czy oni nie wiedzieli, co przegłosowują?

Tylko dwóch posłów było przeciw ustawie: Wojciech Szarama (PiS) oraz Przemysław Wipler (niezrzeszony). I tyle jest wart nasz organ przedstawicielski.

 

PS.  Zamieszczony w mojej notce obraz zbliżającej się burzy przekazuje myśl inż. Krzysztofa Cierpisza o sytuacji naszego kraju. Myśl wyrażoną kilka dni temu w komentarzu, który będzie przytoczony w najbliższym czasie.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Charakterystyczne jest, że są takie sprawy, przy których istnieje pełna jednomyślność pań i panów posłów.
    Podobnie jest przy każdym glosowaniu dotyczącym podniesienia wysokości diet poselskich i kwot na pokrycie kosztów obsługi biur poselskich.
    Jak widać bardzo im łatwo jest sięgać do cudzych kieszeni aby sobie zrobić dobrze, a później obłudnie pochylać się nad biedą polskich obywateli.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 08:40:20
    Pozostali głosowali jak nad Traktatem Lizbońskim – w ciemno. q..y jedne, bo tak im przywódcy partyjni kazali. przypominam, że w dniu głosowania nad TL w sejmie nie było jednolitego teksty TL w języku polskim.
    Wszyscy głosujący za TL powinni stanąć przed Trybunałem Stanu za zdradę główną, na tę okoliczność należy przywrócić karę śmierci za zdradę państwa.
  • @AdNovum 08:40:20
    Za pośrednictwem Jeruzalem Post właśnie zostaliśmy oficjalnie poinformowani , że od bieżącego roku polskie urzędy skarbowe zaczną wyciskać z Polaków pieniądze na utrzymanie państwa Izrael. Oficjalnie staniemy się kolonią izraelską . Wszystkie te "niesłychane wydarzenia " , uchylanie immunitetu, majątek Kwaśniewskich, nawet atak na profesora Chazana, mają sprzyjać spokojniejszemu przyjęciu przez nas tego faktu . Za przyznaniem nam oficjalnego statusu kolonii żydowskiej głosowała również partia opozycyjna PiS . Stąd możemy wnosić, że straszliwy spór między zaprzańcami, a szczerymi patriotami jest tylko teatrem.
  • @AdNovum 08:40:20
    Witam w nowym dniu!
    Jest problem i to ważki. Poza Pańskimi argumentami zastanawiam się jeszcze nad suwerennością polskich władz i Sejmu. Przechodzi wszystko po cichu, a my otrzymujemy informację od izraelskiego dziennika. Potem (tj. teraz) jest szum informacyjny, a następnie będzie wdrożenie ustawy.
    Powtórzę: coś nieprawdopodobnego!

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 09:35:39
    Przede wszystkim dziękuję Ci za zwrócenie uwagi na problem głosowania, link: http://zygumntbialas.neon24.pl/post/109863,jaroslaw-kaczynski-nie-jest-zdrajca#comment_977514 - Bez Twoich uwag zamieszczonych w linkowanym komentarzu i w następnych pod notką oraz bez przesłanego mi wyciągu z głosowania nie byłoby tego tekstu.
    No cóż - brak słów na to, co dzieje się w Polsce.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 09:42:08
    Piszesz: "Za przyznaniem nam oficjalnego statusu kolonii żydowskiej głosowała również partia opozycyjna PiS . Stąd możemy wnosić, że straszliwy spór między zaprzańcami, a szczerymi patriotami jest tylko teatrem". -
    --- Tak, jest tylko teatrem!!!
  • @Kula Lis 62 09:42:08 (II)
    Problem naszej suwerenności politycznej jest w tej chwili sprawą 'być albo nie być'. Przy innej okazji (odnośnie niedawnej mojej notki o J. Kaczyńskim) pisał inż. Krzysztof Cierpisz do mnie i do Czytelników:

    "Nad upadłą, konająca i do reszty upodloną Polską zawarto jakiś rytualny pakt podobny do zmowy przeciw Kościołowi Świętemu.

    Te Kaczyńskich bezwarunkowe zrezygnowanie z lustracji Geremka, przerwanie ekshumacji w Jedwabnem, odstąpienie od ekstradycji Wolańskiej etc.... Bardzo, ale to bardzo są one podobne do służalczości Jana Pawła II wobec żądań żydowskich pod adresem Kościoła Świętego, który ten gorliwie, bez szemrania te wymagania spełniał.

    Polityka personalna, ściganie antysemitów z natychmiastową egzekucją złapanego są identyczne w PiS, jak i synagodze watykańskiej. To bez oglądania się na cokolwiek, co byłoby sprzeczne z rozumem, sprzeczne ze wstydem, sprzeczne ze zwykłą uczciwością wobec bliźniego. Liczyła się lojalność wobec żydów, co było pierwszą cnotą JP II i co jest jedyną obliczalną cechą Jarosława Kaczyńskiego.

    Kiedy tak staje mi przed oczami obraz Kaczyńskiego, wyglądającego spod pachy Kliczki podczas demonstracji na Majdanie, to zastanawiam się, czy przypadkiem Wojtyła i Kaczyński nie należeli do takiego samego tajnego związku – jakiejś supertajnej, ścisłe ekskluzywnej żydowskiej loży. Czy tez po prostu, tak Wojtyle jak i Jarosławowi Kaczyńskiemu, wydawało /wydaje komendy jedno i to samo ścisłe grono zwierzchników, bo zachowania jednego i drugiego w swej identyczności muszą wynikać z czegoś wspólnego, co tych obu łączyło.

    K. Cierpisz".
  • @zygmuntbialas 10:08:12
    Szklany nocnik dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego

    Stanisław Michalkiewicz http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3130

    „Potężne siły dążą do tego, żeby Polska nie była tym, czym mogłaby być” - powiedział niedawno pan prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, wskazując zarazem, że Polska powinna brać przykład z Turcji. Jakże mi miło, że co prawda dopiero po upływie 11 lat, niemniej jednak, pan prezes Kaczyński zmądrzał i zaczyna mówić to, co dajmy na to, ja - a przecież nie byłem odosobniony - mówiłem już w 2003 roku, podczas referendum w sprawie Anschlussu.

    W okresie poprzedzającym to referendum pan prezes Kaczyński, nawet wbrew stanowisku części członków własnej partii, poparł Anschluss Polski do Unii Europejskiej, której politycznym kierownikiem są przecież Niemcy - jedna z tych „potężnych sił”, co to „dążą” - i tak dalej. Dlaczego pan prezes Kaczyński był wtedy za Anschlussem - tego oczywiście nie wiem, bo on mi się nie zwierza - ale wykazał się podobną układnością wobec owych „potężnych sił” również 1 kwietnia 2008 roku, kiedy to - również wbrew stanowisku części posłów PiS - głosował w Sejmie za ustawą upoważniającą prezydenta do ratyfikowania traktatu lizbońskiego, który w rękach owych „potężnych sił” jest narzędziem służącym pozbawieniu Polski niepodległości i suwerenności politycznej.

    Co gorsza, pan prezes Kaczyński wypowiadał się publicznie również za utworzeniem europejskich sił zbrojnych, które w rękach ”potężnych sił” stałyby się dodatkowym, jakże skutecznym narzędziem do zmuszania Polski, by „nie była tym, czym mogłaby być”. Najwyraźniej musiał działać w stanie pomroczności jasnej, bo przypuszczenie, iż pan prezes Kaczyński w pełni świadomości nie zdawał sobie sprawy z oczywistych i nieuchronnych następstw własnych politycznych poczynań, byłoby po prostu niegrzeczne.

    Jak wiemy, traktat lizboński został przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ratyfikowany 10 października 2009 roku, wkrótce po deklaracji prezydenta Obamy, w której to amerykański prezydent dokonał słynnego „resetu” w stosunkach z Rosją. W rezultacie polityka wschodnia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w imieniu Polski podjął się roli amerykańskiego dywersanta w Europie Wschodniej, legła w gruzach. I nie to było najgorsze, że legła, ale to, że prezydent Kaczyński podjął się niebezpiecznej roli amerykańskiego dywersanta za darmo.

    W rezultacie Polska nie uzyskała z tego tytułu żadnych korzyści, a podrywając mniejszość polską na Białorusi w charakterze jedynego, a w każdym razie głównego przeciwnika prezydenta Łukaszenki, nie tylko doprowadziła do zniwelowania swoich wpływów w tym kraju do gołej ziemi, ale w dodatku - dostarczyła pretekstu innym krajom regionu do prześladowania i oprymowania polskiej mniejszości - co obecnie robi ośmielana do tego przez Niemcy Litwa.

    Turcja rzeczywiście zachowuje się inaczej - na co wskazywałem jeszcze w 2008 roku podczas spotkań z Polonią w Nowym Jorku, Chicago, Toronto i innych miastach Ameryki Północnej. Wprawdzie spełnia każdą prośbę amerykańską, jednak w każdym przypadku domaga się wynagrodzenia z góry - bo „dołu” może nie być - i to wynagrodzenie dostaje. Ale Turcja nie należy do Unii Europejskiej, więc zachowuje się tak, jak państwo niepodległe, którym naprawdę jest. Polska godząc się na Anschluss i ratyfikując traktat lizboński, niepodległość traci, a w dodatku frymarczy własnym interesem państwowym, ponownie podejmując się roli amerykańskiego dywersanta w Europie Wschodniej i ponownie za darmo.

    Nie słychać było bowiem, by podczas wizyty prezydenta Obamy w Warszawie, któryś z Umiłowanych Przywódców pisnął chociaż słowo, by USA zobowiązały się nie wywierać na Polskę żadnych nacisków w sprawie realizacji żydowskich roszczeń majątkowych, ani nie zażądały by skoro Polska, podejmując się niebezpiecznej roli amerykańskiego dywersanta w Europie Wschodniej staje się państwem frontowym - USA potraktowały ja tak samo, jak inne państwo frontowe, czyli Izrael i przyznały co najmniej 4 miliardy dolarów finansowej kroplówki rocznie.

    Pan prezes Jarosław Kaczyński niewątpliwie jest zwolennikiem podjęcia się przez Polskę roli amerykańskiego dywersanta w Europie Wschodniej - bo udowodnił to wydając na kijowskim Majdanie kabotyńskie okrzyki - ale stara się w żaden sposób nie narazić „potężnym siłom”, których nawet nie ośmiela się wskazać. Jeśli więc teraz zauważa, że Polska postępuje znacznie gorzej, niż Turcja, to trzeba powiedzieć, ze stało się tak również w następstwie różnych działań jego samego. W tej sytuacji należałoby kupić mu w prezencie szklany nocnik - żeby zobaczył, co narobił.
  • @zygmuntbialas 10:08:12
    Brak słów!

    Niby ludzie myślą często krytycznie o PiSie, ale gdy nadchodzą kolejne wybory - nie są w stanie głosować inaczej, jak na "jedyną opozycję".
    Ruch Narodowy dostał jakąś minimalną liczbę głosów. Nie ma dobrego przywództwa /niejasne typy na czele/, nie ma atrakcyjnego programu. Nigdy nie odpowiedzieli na publicznie przeze mnie zadawane pytania o własność /w tym o zwrot majątków Polakom/. Myślę, że to jest tak celowo utrzymywane, by cała para /np. ruch kibicowski/ poszła w gwizdek.
  • @zygmuntbialas 10:06:41
    Kości zostały rzucone ! [ żadna z partii nie reprezentuje jak z głosowań wynika nas Polaków !! to żydo-chazarstwo ]
  • @zygmuntbialas 10:08:12
    Eisenhower's death camps (million Germans captured by the armies of Eisenhower, died) http://www.debatepolitics.com/history/165843-eisenhowers-death-camps-million-germans-captured-armies-eisenhower-died.html - za to Patton oskarżył go o zbrodnie wojenne, no i? resztę znamy. / Oświęcim.Wyrok Sądu = 300,000 ofiar (Nie 6 i 4 miliony!)
    Materiał pochodzi z ocenzurowanego na youtube kanału Pranie Mózgu

    Przez wiele lat po wojnie przyjmowano, że w KL Auschwitz zginęło ok. 6 a potem 4 mln więźniów. W 1983 r. francuski badacz Georges Wellers, były więzień KL Auschwitz, badając m.in. dokumenty dotyczące liczby deportowanych do obozu, uznał, że przywieziono do niego 1,6 mln osób, spośród których zginęło blisko 1,5 mln. W 1992 dr Franciszek Piper, kierownik działu historyczno-badawczego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, opublikował książkę w której stwierdza, że do obozu przywieziono 1,3 mln ludzi, z czego 1,1 mln zginęlo. Dokumenty obozowe oraz dokumenty Międzynarodowego Czerwonego Krzyża podaja jeszcze niższą liczbę od 180 tyś do 300 tys. Podobnie stwierdza Sąd w Krakowie w 1948 roku. Dotychczas podawano dwie liczby ofiar Majdanka - ok. 360 tys. lub ok. 235 tys. Według Tomasza Kranza, kierownika Działu Naukowego Państwowego Muzeum na Majdanku, w obozie zginęło jednak ok. 59 tys. Żydów oraz ok. 19 tys. obywateli innych narodowości, głównie Polaków i Białorusinów. Wszystkie polskie rządy w ostatnim 20-leciu borykały się z problemem roszczeń majątkowych środowisk żydowskich, zwłaszcza roszczeń Żydów z USA. Rządzący Polską politycy odnosili się do tych żądań na różne sposoby, ani razu jednak nie słyszałem odpowiedzi, że problem roszczeń został rozwiązany raz na zawsze i to już 50 lat temu. Nie znam wypadku, aby liczący się kierownicy polityki polskiej przywołali jako argument fakt podpisania w dniu 16 lipca 1960 r. traktatu odszkodowawczego zawartego pomiędzy rządem USA a rządem Polski. Układ ten regulował sprawę roszczeń majątkowych instytucji i obywateli amerykańskich od Polski za mienie pozostawione i ocalałe na terenie Państwa Polskiego po II wojnie światowej. O dokumencie tym pod koniec ubiegłego roku przypomniała Myśl Polska i chwała jej za to.! Cytuję za M.P. z dnia 6-13.12.2009 r.: "Zgodnie z art. 1 tegoż traktatu/umowy rząd Polski zobowiązał się zapłacić, a rząd USA przyjąć, 40 mln ówczesnych dolarów amerykańskich za całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli USA, zarówno osób fizycznych jak i prawnych z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia, które nastąpiło w Polsce przed dniem podpisania i wejścia tego układu w życie. Spłata tego zobowiązania przez Polskę następowała w rocznych ratach i została w całości spłacona i rozliczona dnia 10 stycznia 1981 roku."…Gdy w 1933 roku do władzy doszedł Adolf Hitler w Niemczech panował głód bieda i nędza. Ludzie zarabiali brutto 1500 marek a wielu nie miało pracy. Żydowski rząd w Niemczech podnosił wciąż podatki i wiek emerytalny ! Społeczeństwu Niemieckiemu odbierał opiekę zdrowotną ! Zamykano szkoły by społeczeństwo było głupsze ! Najbardziej jedna żydzi w Niemczech walczyli z Kościołem widząc w nim najgorsze zagrożenie … więc rząd żydowski w Niemczech przestał finansować Kościół. Coraz więcej Niemców było bezdomnych coraz więcej dzieci było zabijanych przez swych zrozpaczonych rodziców którzy nie potrafili ich wykarmić ! Coraz więcej Niemców dokonywało samobójstw ! Więc Adolf Hitler postanowił to zmienić powstało SA następnie SS, NSDAP i "Mein Kampf " … Naród Niemiecki ogarnął szał chęci zemsty za wszystko co żydzi im zrobili !!! Adolf Hitler zaczął ich mordować ! Żydzi zaczęli uciekać … ci bogaci do USA …. i tu by było śmieszniej nie zostali wpuszczeni do USA przez żydów … oraz uciekali na tereny wschodnie. Na wschodzie żydów przywitał sam J. Stalin ! początkowo chciał ich zabić… ale towarzysz Beria z NKWD mu wytłumaczył, że żyd to nie Polak i że żyd to wróg Polaka !!! Towarzysz Stalin domagał się dowodu na prawdomówność Berii … więc Beria wraz z żydami wcielonymi do NKWD wymordowali Polskich oficerów w Katyniu. Gdy na te tereny weszli Niemcy i zobaczyli co zrobili żydzi z Polakami chcieli nagłośnić tą sprawę i prawie im się udało… ale … jak wszyscy wiemy Stalin odparł atak niemiecki. Żydzi z NKWD pod dowództwem towarzysza Berii robili czystki … wysyłali Polaków na sybir jak też mordowali w różnych lasach ! Gdy Niemcy zostały pokonane Stalin rozkazał żydom z NKWD by zmienili nazwiska na polskie i objęli władzę w PRL-u jedynie Berman tego nie zrobił bo miał plecy. W tym momencie zaczyna się okres żydokomuny i wewnętrznych walk na szczytach władz komunistycznych państw np. tajemnicze śmierci różnych przywódców bloku wschodniego… ( Bieruta ) oraz głośne przemówienie W. Gomułki ( żydzi do syjamu ! chłop się pomylił ale każdy wie o co mu chodziło ) … w tym samym czasie podobne sceny rozgrywały się w USA bo tam żydzi też zaczęli uciekać … został zabity JF Kennedy prezydent USA który też głośno w przemówieniu dał do zrozumienia że żydzi chcą przejąć kontrole ! Świat został podzielony na dwie strony … i by było śmieszne obiema stronami rządzili żydzi którzy utrzymywali wszystko w wielkiej tajemnicy. W 1989 roku społeczeństwo Polskie powiedziało dość !!! Chcemy chleba pracy i pieniędzy !!! wołało precz z komuną !!! a nie wiedziało że za komuną stoją żydzi … więc doszło do największego przekrętu w dziejach Świata ! Żydzi z zachodu dogadali się z żydami ze wschodu ! i doszło do ” pokojowego przekazania władzy ” To pokojowe przekazanie władzy zaowocowało tym że do dziś w naszym kraju władzę sprawują byli żydowscy ubecy & sbecy ormowcy i NKWDziści tyle że dziś ich partia nazywa się PO.
  • @Kula Lis 62 10:20:05
    Słuszne są uwagi Michalkiewicza. Ja też dostrzegałem coraz więcej niekonsekwencji w działaniach JK, ale ciężko jest o tym pisać. Ludzie wierzą, chcą wierzyć, a ja (my) nie mam(y) nic budującego do zaoferowania.
    Ale cóż, uczymy się. Pamiętam nasze rozmowy, czytam Twoje wpisy i widzę u Ciebie ewolucję podobną do zmian we mnie.
  • @zygmuntbialas 10:08:12
    INTERVIEW WITH BP. RICHARD WILLIAMSON
    POLISH TRANSLATION
    ( WYWIAD Z BISKUPEM RYSZARDEM WILLIAMSONEM)
    Swedish journalist ( next, SJ): Biskupie Williamson, czy to Pańskie słowa: Nie było ani jednego Żyda, który zostałby zabity w komorze gazowej. To wszystko kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa?
    Bp. R. Williamson ( next, RW ): Cytuje Pan słowa, które wypowiedziałem wiele lat temu w Kanadzie. Tak, wierzę, że historyczne dowody zdecydowanie zaprzeczają tezie, że 6 milionów Żydów zostało zagazowanych w komorach gazowych w efekcie zamierzonej polityki Adolfa Hitlera.
    SJ: Ale mówi Pan, że ani jeden Żyd nie został zabity....
    RW:... w komorach gazowych.
    SJ: Czyli nie było komór gazowych?
    RW: Wierzę, że nie było komór gazowych. Tak, myślę że- a wskazują na to przestudiowane przeze mnie dowody- kieruję się dowodami, a nie emocjami... Ludzie, którzy są przeciwni temu, co się dzisiaj pisze o Holokauście, nazywa ich się rewizjonistami, dochodzą do wniosku..., że w nazistowskich obozach koncentracyjnych zginęło 200-300 tysięcy Żydów, jednak żaden z nich nie zginął w wyniku gazowania w komorze gazowej.
    Słyszał Pan o raporcie Leuchtera? Fred Leuchter był specjalistą od komór gazowych. Zaprojektował komory dla 3 amerykańskich stanów do wykonywania egzekucji na kryminalistach. Zatem znał się na rzeczy. I w latach 80-tych dokonał analizy tego, co zostało z niemieckich komór gazowych. Ostatecznie doszedł do wniosku, że komory te nie mogły służyć do gazowania większych grup ludzi.
    Gaz jest bowiem bardzo niebezpieczny. Wyobraźmy sobie, że chcemy zagazować 300 osób, które umieszczamy w jednej komorze. To naprawdę bardzo niebezpieczne, żeby wejść do środka i zabrać ciała. Bo gaz pozostanie w ubraniach zabitych i zabije również te wchodzące osoby. To bardzo niebezpieczne. Poza tym, jak już zagazujesz ludzi- musisz pozbyć się samego gazu. Aby to zrobić potrzebujesz wysokiego komina. Jeżeli będzie to niski komin- gaz będzie się utrzymywał przy posadzce i zabije wszystkich wchodzących. Jeżeli tam ( w Auschwitz) byłyby wysokie kominy, ich cienie kładłyby się na ziemię. I alianckie samoloty, które fotografowały Auschwitz utrwaliłyby te cienie. A na zdjęciach tych cieni nie było. Według świadectwa Freda Leuchtera nie mogło więc tam być komór gazowych. Leuchter oglądał też drzwi komór gazowych. Takie drzwi muszą być całkowicie szczelne, nie mogą przepuszczać powietrza. Inaczej gaz by się ulotnił i zabił ludzi na zewnątz. Zaś drzwi, które pokazywane są dzisiaj turystom w Auschwitz nie są szczelne.
    SJ: To, co Pan mówi oznacza, że nigdy nie było Holokaustu.
    RW: Mówię, że kieruję się historycznymi dowodami i opiniami ludzi, którzy przestudiowali te dowody. Jeżeli zmienią swoją opinię- z chęcią się o tym dowiem. Ale uważam, że powinniśmy się kierować dowodami. Uważam, że w nazistowskich obozach koncentracyjnych zginęło od 200 do 300 tysięcy Żydów, ale żaden z nich ( nie stracił życia) w komorze gazowej.
    SJ: Jeżeli nie jest to antysemityzm, to czym jest antysemityzm?
    RW: Antysemityzm... Jeżeli antysemityzm jest zły, to oznacza to, że jest to mówienie rzeczy nieprawdziwych. Jeżeli jednak coś jest prawdziwe- to nie może być złe. Mnie zresztą nie interesuje słowo antysemityzm... To słowo jest bardzo niebezpieczne.
    SJ: Biskup nazwał Pana antysemitą.
    RW: Biskup może mnie nazwać dinozaurem, idiotą, czy jakkolwiek mu się podoba. To sprawa historycznej prawdy. A ona wynika z dowodów, a nie z emocji.
    Na pewno jest w tej materii wielkie wykorzystywanie... Niemcy zapłaciły (Żydom) miliardy, miliardy marek, a teraz euro, gdyż Niemcy mają kompleks winy, bo zagazowali 6 milionów Żydów. A ja nie uważam, żeby 6 milionów Żydów zostało zagazowanych. Proszę być ostrożnym, błagam Pana. To, co mówię jest wbrew niemieckiemu prawu. Jeżeli byłby tu przedstawiciel niemieckich władz, mógłby mnie Pan wsadzić do więzienia zanim wyjadę z Niemiec. Mam nadzieję, że nie jest to Pana intencją.
    THE END
    KONIEC
  • @zygmuntbialas 10:08:12
    http://www.debatepolitics.com/history/165843-eisenhowers-death-camps-million-germans-captured-armies-eisenhower-died.html
  • @zygmuntbialas 11:08:31
    Żyd Icek: Szanowne Proszepaństwo! Każdy przyzwoity człowiek przyzna, że takie emerytury w wielkość 100 euro to może brać jakiś goj. Co to znaczy te 100 euro wobec nasze prawomocne zapotrzebowania na pieniądz? Czy to nie jest obrażenie narodu żydowskiego co się nadaje dla Liga Antydefamacyjna?
  • @KOSSOBOR 10:23:38
    Witam w nowym dniu!
    "Niby ludzie myślą często krytycznie o PiSie,...: -
    --- Myślę, że to jest tak: krytyka ze strony lewej jest niepoważna i jest fragmentem politycznego wrestlingu;
    --- Krytyka wśród sympatyków PiS jest tylko wobec tych, co już z PiS-u odeszli.
    --- Istotne są nasze narodowe spostrzeżenia (trochę się też od Pani nauczyłem), ale jest nas tak mało, że możemy tylko mówić o naszej bezsilności.
    Ruch Narodowy - podobają mi się myśli i działania niektórych. Zwrócił mi jednak dr E. Sendecki uwagi pod moimi notkami o Staruchowiczu oraz Winnickim na sprawy mi nieznane. W sumie, nie głosowałem ostatnio, bo nie było na kogo.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 10:42:53
    "Żadna z partii nie reprezentuje (...) nas Polaków!" -
    --- Tak, to jest prawda.
  • @KOSSOBOR 10:23:38
    Należy brać lekcje patry(d)iotyzmu od naszego umiłowanego PiS-u które zgłosiło ta ustawę w naszym KneSejmie i poza jednym ich posłem ją poparło. Jeszcze lepiej brać przykład z PO które głosowało za ustawą w 100% i nikt się nie wyłamał. Takiej dyscypliny w narodzie nigdy nie było, no może z wyjątkiem wyborów PRL. Teraz po 25 latach "wolności" patrząc na te wyniki serce "rośnie"!!!. Na koniec pytanie: A co z odzkodowaniami za uciążliwość przebywania w jakichś skrytkach, szafach, strychach, piwnicach, stodołach itp., brak należytego wyżywienia, brak światła, utrudniony dostęp do ciepłej wody itd., do czego Polacy zmuszali ukrywanych przez siebie Żydów podczas II WŚ?
  • @Kula Lis 62 11:05:54
    Przeczytałem z uwagą Twój komentarz. Piszesz też:
    "Rządzący Polską politycy odnosili się do tych żądań na różne sposoby, ani razu jednak nie słyszałem odpowiedzi, że problem roszczeń został rozwiązany raz na zawsze i to już 50 lat temu". - I dalej podajesz szczegóły. Poczytam później coś o tym.
  • @Kula Lis 62 11:08:41
    Przeczytałem. Problem znany jest mi z lektury tekstów dr. D. Ratajczaka. A ludzie niewiele wiedzą. Nie wolno o tym pisać. Ja sam ciągle mam w głowie treść opowiadania Tadeusza Borowskiego pt. "Proszę państwa do gazu".
    Dziwne to wszystko!
  • @Kula Lis 62 11:12:02
    Zerknąłem na linkowany tekst. Szkoda, że po angielsku, a nie po niemiecku, bo bym przetłumaczył.
  • @Kula Lis 62 11:14:35
    Rzecz w tym, że im się w ogóle te pieniądze od Polaków nie należą.
  • @KOSSOBOR 10:23:38
    "Myślę, że to jest tak celowo utrzymywane, by cała para /np. ruch kibicowski/ poszła w gwizdek."
    Myślę tak samo.Pierwszy raz pomyślałem o tym podczas słynnej ustawki-debaty z Tuskiem-za prezesury"Pontona"Urbańskiego.Potem przyszło całkowite unicestwienie spontanicznego ruchu społecznego po 10.04.2010r., żeby tylko nie wygrać prezydentury.I tak to się toczy cały czas.Siedziałem w tym ładne parę lat ,więc wiem na ten temat(PiS-u) całkiem sporo.Spostrzeżenia me są w 100% zbieżne z Pani spostrzeżeniami.
    Pozdrawiam:)
  • @zygmuntbialas, Czarny Koń, Lis
    Wpadnę wieczorem, by porozmawiać. Teraz muszę pędzić.

    Pozdrawiam Panów serdecznie.

    :)
  • @zygmuntbialas
    Oddział „Wapiennik” – egzekutorzy z Armii Krajowej Latem 1942 roku na jednej z warszawskich ulic zastrzelono dowódcę „Nadwywiadu Rządu Londyńskiego” płk. „Wujka” – Józefa Hammera-Baczewskiego vel Henryk Szweycer. Nadwywiad, który funkcjonował jako sieć wywiadowcza utworzona na polecenie premiera Władysława Sikorskiego w celu kontrolowania poczynań konspiracji w kraju, tak naprawdę był jedną wielką niemiecką mistyfikacją, a sam Hammer agentem Gestapo i Abwehry. Jego likwidację przeprowadził oddział bojowy kontrwywiadu Armii Krajowej o kryptonimie „Wapiennik”. http://marucha.wordpress.com/2014/06/11/oddzial-wapiennik-egzekutorzy-z-armii-krajowej/
    Ps. Teraz by się taka grupa bardzo przydała w Polsce i to niejedna.
  • @KOSSOBOR 12:12:03
    Pozdrawiam również.
    :)))
  • @Kula Lis 62 12:24:44
    Zerknąłem. Wczytam się wieczorem.
    Dzisiaj? - Jeszcze ludzie nie mają poczucia bezpośredniego (grupowego) zagrożenia. Ale ku temu idzie.
  • A czego się tu dziwić?
    Jeśli Lech Kaczyński przeznaczył 40 mln na budowę Muzeum Historii Żydów Polskich, sam wbudował kamień węgielny pod to muzeum, co cóż się dziwić, że akurat tak PiS głosował? To chyba logiczna kolejność postępowania.
  • Jeżeli ktoś jeszcze wierzy że PIS jest...
    patriotyczny propolski, to tu ma jak na dłoni.
  • @Jan Paweł
    Szef gmin żydowskich atakuje polskie media i wywołuje dyskusję godzącą w uczucia religijne większości Polaków http://media.wpolityce.pl/cache/22/07/22075db1e38e094047ecd4a8da576642.jpg (Polacy zapamiętać tę parszywą chazarską mordę!!! i jego tetełe.) [Piotr Kadlčík z Facebooka odsyła na portal jewish.org.pl, gdzie w tekście Katarzyny Markusz „Świadczenia dla kombatantów” jeszcze bardziej dolewa oliwy do ognia.

    Nowelizacja ustawy nie wprowadza ułatwień w przyznawaniu świadczeń kombatanckich, a jedynie otrzymywaniu już przyznanych na konta bankowe prowadzone w innych krajach

    — twierdzi Kadlčík.

    Dziennikarska rzetelność nakazywałaby poinformować o tym czytelników, a nie przeinaczać fakty i tworzyć sensację grając na antyżydowskich sentymentach. Odbiór tak skonstruowanych artykułów jest jednoznaczny i dobrze widoczny w internetowych komentarzach pod tymi tekstami

    — dodaje Piotr Kadlčík. ] [ uż pozamiatane, znowu wykazaliśmy się refleksem szachisty

    -– ubolewa Krzysztof Panek nad tym, że środowiska żydowskie nie zdołały w porę zareagować na atak „nawiedzonych”

    Niestety 20% mieszkańców Polski i tak zdania nie zmieni, bo przecież wiadomo, że Chrystusa ukrzyżowali Żydzi

    — odpowiada mu Paweł Wudarczyk. / te tetełe także zapamiętać Polacy!!!] wpolityce.pl/gospodarka/200338-szef-gmin-zydowskich-atakuje-polskie-media-i-wywoluje-dyskusje-godzaca-w-uczucia-religijne-wiekszosci-polakow
  • @Kula Lis 62 17:54:18
    Ps. Parchowi Kadlčíkowi i całej ich reszcie plującej na nas Polaków proponuję wyjazd do Izraela. Polska najwyraźniej nie jest jego i ich Ojczyzną.
  • ----------- głosowałam na PIS
    ----- w 2007r po ich przegranej popadłam w depresję :)))) DURNYCH NIE SIEJĄ ..................

    ------ PIS majstrował przy obsadzaniu TVP - i cóż zauważyłam ! nie nastąpiła czego oczekiwałam REWOLUCJA w tym medium -NIE ! NIC z tych rzeczy

    -----propolskie programy zostały zdjęte -zastąpiono je BADZIEWIEM odmóżdżającym PRZEDE WSZYSTKIM MŁODZIEŻ

    -----i tak !! przypadkiem zaczęłam śledzić poczynania PIS w tym i głosowania !!!! i cóż się okazało !!

    ----- co innego mówili a co innego robili

    --------------ŻYDOSKI PIS i PO -grają dla nas TEATR -sztuki rozpisane na role ,które odgrywają /DLA ZABEŁTANIA obrazu / w dniach WAŻNYCH /głosowania / wprowadzanie w życie nowych ustaw / itd.

    ------DLACZEGO przez 25 lat !! UDAJE IM SIĘ ten teatr ???

    ---------------------------MATKA BOSKA W KLAPIE !!!!!! --------------------

    --WYSTARCZY !!!!!!!!!! aby Panowie tacy jak !! min. KULA LIS / ZYGMUNT BIAŁAS / JAN PAWEŁ / MOHER /REBELIANTKA / KOSOBOR i tyś, tyś
    -------POLAKOKATOLIKÓW wyłączyli ! własne inteligentne MÓZGI
    i zdali się na / mądrość / innego ------ polakokatolika -KRYPTO ŻYDA

    -----albo Polska będzie katolicka albo nie będzie jej WCALE -jest !!! katolicka :))))))))))))) powiem więcej !!

    -----jest już JUDEOCHRZEŚCIJAŃSKA
  • @Kula Lis 62 17:54:18
    ---------ONI ŻYDZI !!!! WYMYŚLILI - termin: uczucia religijne --------

    ---------------------------MAJSTERSZTYK --------------------------

    --bronisz / uczuć religijnych / --BRONISZ !!! JUDEOPOLONII z jej JUDEOCHRZEŚCIJAŃSTWEM

    ----przecież KOŚCIÓŁ KATOLICKI --już NIE ISTNIEJE !!!!!!!!!!!!!!

    --------------------------DLATEGO zjedli nas -BEZ POPITKI --------------
  • @Zawisza Niebieski 16:00:47
    Pisze Pan: "To chyba logiczna kolejność postępowania". -
    --- Przyznaję Panu rację.
  • @Kula Lis 62 17:58:05
    Piszesz: "Parchowi Kadlčíkowi i całej ich reszcie plującej na nas Polaków proponuję wyjazd do Izraela". -
    --- Rzecz w tym, że tam nie z kim robić "interesów". Swoich się łatwo nie nabierze, a Palestyńczycy są zubożeni do cna.
  • @ninanonimowa 18:42:17
    Pyta Pani: "DLACZEGO przez 25 lat !! UDAJE IM SIĘ ten teatr ??? -
    --- Udaje się - fakt.
    Pisze Pani o Polsce, że "jest już JUDEOCHRZEŚCIJAŃSKA". -
    --- Prawdą jest, że kraj jest w kryzysie i Kościół posoborowy też.
  • @Max von Stirlitz 19:31:04
    Nie pajacuj .:)
  • @Repsol 23:03:35
    On już tak ma.
    Przygotowuję tekst. Powinien być nie najgorszy.

    Pozdrawiam.
  • Krwawy gen ludobójstwa. Spadkobiercy . Z lewej G. Basiura -kat Katynia, z prawej D.Jarosz - kat Odessy
    https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/1525056_1624202727805944_5291354162775024254_n.jpg
  • @detektywmjarzynski 08:07:08
    Podobni do siebie.
  • @Repsol 23:03:35
    Ciemniaku,
    cos o ludziach z Polski Pölnocnej, watpie bys rozumial .Ty nie chodzisz w takiej wadze.
    8-)))))))
    .
    https://www.youtube.com/watch?v=n4PspOvEM5g
  • @zygmuntbialas co Ty na to?
    Kelnerka, sprzedawca i plastyk znaleźli posady w służbie zagranicznej. Kontrolerzy mają zastrzeżenia do naboru - informuje „Rzeczpospolita”.

    Według NIK w zagranicznych placówkach były zatrudniane osoby z pominięciem konkursów, bez kwalifikacji i znajomości języków. Izba zastrzega, że takich przypadków jest niewiele, a generalna ocena naboru i zarządzania kadrą służby zagranicznej wystawiona MSZ jest pozytywna. Ale przy obsadzie posad w placówkach zagranicznych już nie wszystko było tak przejrzyste.

    Socjolog z potwierdzoną znajomością tylko jednego języka i doświadczeniem zawodowym jedynie kelnerki i sprzedawcy został III sekretarzem jednej z placówek. Politolog, bez potwierdzonej znajomości jakiegokolwiek obcego języka, będący prywatnym przedsiębiorcą – I sekretarzem. Inny przykład: magister wychowania plastycznego, znający jeden język (prywatny przedsiębiorca i dyrektor kreatywny w pracowni rzeźby i konserwacji obiektów zabytkowych) – I sekretarzem. Raport NIK nie podaje nazwisk ani placówek.

    Skąd taki klucz doboru? Ministerstwo Spraw Zagranicznych tłumaczyło, że ustawa o służbie zagranicznej nie określa zasad naborów na wolne stanowiska w placówkach zagranicznych. Ps. ak za komuny... brawo panie Sikorski, toż to w pełni "europejskie standardy". Po raz kolejny mamy przykład, że minister Sikorski nie panuje nad swoimi podwładnymi, matrioszka!
  • @Max von Stirlitz 09:55:14
    Mein lieber Herr von Stirlitz !
    Jako człek z Polski północnej dziękuję za szacun.Tobie chodziło z pewnością o tą wagę,lekko-półśmieszną?
    https://www.youtube.com/watch?v=wlNVEacXRco
  • @Kula Lis 62 10:10:55
    Ps. Zwyczajnie, resortowe dzieci. Niekoniecznie muszą być dziećmi tego resortu. Zresztą, jak stwierdził bodaj Pawlak, władza też ma zdolne potomstwo, które gdzieś pracować musi. Np. Rostowski swoją smarkatą rozwydrzoną córuchnę zrobił od razu wysokiej klasy ekspertem w MSZecie. Do pełnego spektrum personelu MSZ , brakuje jeszcze tancerek i tancerzy na rurze, masażystek erotycznych itp. A że to niemal same żydy, no cóż, bo to zdolny naród jest. Zdolniejszy do wszystkiego :(
  • Monsieur mesjø Cheval Noir
    .
    I sam widzisz jaka holota publikuje swoje wnetrznosci w Kasynie_Leon23
    Uuuhhhhh .
    Nie wiedzialem , ze Czarny Kon - Polska Pölnocna !
    Tu masz ilustracje filmowa jak to kiedys bywalo .
    5 .50 minuta filmu .
    Möj Boze , ale sie popierdolilo .
    .
    https://www.youtube.com/watch?v=jVU_XyXveyk
  • @Max von Stirlitz 10:44:26
    Herr von Stirlitz...
    Tylko Czarne zostały.Innej maści na tatara do Italii sprzedały,psiesyny.
    Te klimaty już nie wrócą.Te szklaneczki do czystej,eeech.Stare się wytłukły ale niezłe są te od Nutelli,małe.Pojemność w sam raz a i wzorek w pasunie majom akuratny.
    Łza mnie się zakreciła,hej.
  • Monsieur mesjø Cheval Noir
    .
    Zyjemy , a jak zyjemy , zyje Polska.
    Klimaty sa w duszy a to 21gram twardej waluty , niewymienialnej na zaden piniadz swiata .
    .
    https://www.youtube.com/watch?v=PJKC6DQnBzc
    .
  • @Max von Stirlitz 12:04:26
    kurcze co z nami jest psioczymy nienawidzimy niechcemy tam zyc ale ciagle w sercu JA mamy . dziwny z nas naród
    itobybyłonatyle -jak mówił niezapomniany Jan Tadeusz.
    Ate 21 gram -to wszystko,co najlepsze mamy.Przynajmniej niektórzy.
  • @Max von Stirlitz 09:55:14
    Widzę, że Pan tylko lubi obrażać i siać zamieszanie.
    Proszę się wziąć w garść i napisać coś rozsądnego.
  • @Kula Lis 62 10:10:55
    Piszesz: "Skąd taki klucz doboru (w MSZ)? (...) Minister Sikorski nie panuje nad swoimi podwładnymi!" -
    --- Panuje i ma się dobrze. Ma pomoc swej żony i jej wsparcie.
  • @zygmuntbialas 13:57:29
    Panie Zygmuncie...wtajemniczeni mówią,że to on jest pomocą dla swej eskimoskiej zony.Ale to paskudne plotki są(?)
  • @zygmuntbialas 13:54:36
    coś rozsądnego.
  • @Cheval Noir 15:12:19
    Pisałem miesiąc temu o żonie Sikorskiego. Ich cele są na pewno wspólne.
  • @Max von Stirlitz 15:54:33 :))))))
    http://youtu.be/F8laMm-YyLY
  • @zygmuntbialas 13:54:36
    .
    Od ponad 25 lat demoliberalny reżim troszczy się o wszystkich, tylko nie o Polaków. Jednym z tego przejawów jest sprawa niemieckich roszczeń majątkowych i kompletny bałagan w księgach wieczystych nieruchomości znajdujących się na Ziemiach Odzyskanych.
    Sprawa Agnes Trawny powinna być tu nauczką.
    Dom w Nartach na Mazurach został porzucony przez rodzinę Trawny w latach 70-tych. Przejął go skarb państwa, który zakwaterował w nim dwie polskie rodziny – Moskalików i Głowackich. Obie musiały wyprowadzić się w roku 2011, po odzyskaniu nieruchomości przez Niemkę. Państwo Głowaccy w tej sytuacji zaczęli domagać się pieniędzy za utrzymanie domu. Początkowo wnioskowali o ponad 200 tysięcy złotych. 11 czerwca 2014 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, iż Agnes Trawny, która odzyskała dom, w którym mieszkały dwie polskie rodziny, nie musi płacić dawnym lokatorom odszkodowania. Sąd uznał też, że Polacy, którzy pozwali Niemkę, muszą też zapłacić koszty procesu, czyli 13 000 złotych.

    Casus Agnes Trawny sprawił, że w Polsce pojawili się kolejni obywatele Niemiec, z podobnymi roszczeniami, którzy zaczęli wygrywać sprawy przed polskimi sądami. W kwestii roszczeń obywateli Niemiec winę ponoszą demoliberalne władze, , które nie zawarły odpowiednich zapisów w Traktacie z 1991 r. o dobrym sąsiedztwie polsko-niemieckim. Dodatkowo nie wiadomo do dziś, ile nieruchomości w Polsce jest zagrożonych niemieckimi roszczeniami. Szacuje się jednak, że tylko na Warmii i Mazurach problem nieuregulowanego statusu własnościowego nieruchomości może dotyczyć 20 tysięcy ksiąg wieczystych. Nie wiadomo jak sytuacja wygląda w innych regionach, choć znając specyfikę III RP liczby mogą być podobne.
  • P.s.
    Z mieszkaniami w blokowiskach jest prosciej .
    Wystarczy akt wlasnosci ziemi na ktörej pobudowano chatki z azbestowych plytek by wysiedlic wszystkich mieszkancöw .
    Szkopy juz nad tym pracuja.
    Gott mit uns Sigmund
    8-)
  • @Max von Stirlitz 10:37:32
    Mein lieber Herr von Stirlitz...
    na opisaną przez Waszmość okoliczność mam zabunkrowanego kałacha,nabytego drogą kupna od znajomego Czeczeńca.My tu na północy musimy być zwarci i gotowi,bo niebiesko -żółta rzeczywistość wokół szczerzy zębiska a przy paskudnych okolicznościach będą alles cuzamen ze śpiewakami norymberskimi.No a wtedy-herzlich wilkommen ta ta ta ta.
  • @Cheval Noir 12:04:36
    O coś zapytam lecz na PW.
  • @Kula Lis 62 12:18:21
    Śmiało.Nie mam tajemnic:)
  • Monsieur mesjø Cheval Noir
    .
    Jest proste rozwiazanie problemu, oto ilustracja filmowa :
    http://www.youtube.com/watch?v=105pWhPusV0

    Nie bedzie wojny .Ruscy zamiast schronöw beda budowac stadiony .
    W 2018 roku WM w kopana ,pilke, odbeda sie w Rosji .
    Niemiaszek Franz Beckenbauer dopilnowal , powoluje sie na zrödelko angoli
    http://www.theguardian.com/football/2014/jun/13/franz-beckenbauer-banned-fifa-qatar-world-cup
    Kaiser Franz nalezy do Stowarzyszenia Producentöw Gazu , pokojowego , wiec tymczasem krajoznawczej wizyty zaprzyjaznionej armii Bundeswehry nie bedzie .
    Najazd ekonomiczno-prawny odbywa sie przy zielonym stoliku , brydzyk , szachy .
    Yeahhhhhh..
  • @Cheval Noir 12:24:08
    Także chcę kupić, z snajperskim włącznie. Tu w opolskim będzie bardzo ten sprzęt potrzebny. Pzdr!
  • @zygmuntbialas już żrą się parchy między sobą, nadszedł widać czas na zmianę "ekipy" stąd przecieki POdsłuchów..
    Taśmy prawdy, które zatopią rząd?! Niejasne interesy szefa MSW, prezesa NBP i ministrów Tuska. Sienkiewicz: „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie”.

    Państwo istnieje teoretycznie

    — to nie krytyczna opinia jednego z krytycznych wobec rządu publicystów, ale cytaty z… Bartłomieja Sienkiewicza. Skandaliczne taśmy z licznymi nagraniami ma opublikować tygodnik „Wprost”.

    Na razie obszerne fragmenty rozmów publikuje internetowy serwis „Rzeczpospolitej”. Chodzi o nagrania dwóch spotkań. W pierwszym uczestniczy szef NBP Marek Belka i minister Bartłomiej Sienkiewicz.

    Sienkiewicz załatwia polityczny deal z Belką. Chce, aby NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego i tym samym wsparł Platformę w trudnych wyborczych latach

    — czytamy w tygodniku.

    Nagranie miało powstać w lipcu 2013 roku, a rozmowy odbyły się w restauracji na warszawskim Mokotowie. Motywacją „dealu” ma być niepozwolenie na to, by Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory. Belka chce w zamian dymisji Jacka Rostowskiego i nowelizacji ustawy o banku centralnym.

    Szef MSW ma wyśmiewać w nagraniu pomysły premiera Tuska. Drwi z budowanych orlików i pomysłu Polskich Instytucji Rozwojowych (ma o nich się wyrażać słowami „ch…, dupa i kamieni kupa”). Belka ma też stwierdzić podczas rozmowy, że ostrzegał premiera przed Amber Gold.

    Druga rozmowa dotyczy ministra transportu Sławomira Nowaka i Andrzeja Parafianowicza, byłego wiceministra finansów. Były minister transportu żali się na działania prokuratury w tej sprawie. Nowak ma żalić się Parafianowiczowi, że skarbówka „trzepie jego żonę”

    Tygodnik twierdzi, że takich nagrań jest znacznie więcej m.in. szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem czy Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.

    Sprawie będziemy się przyglądać.

    lw
  • @Max von Stirlitz 10:26:25 oraz 10:37:32
    Mieszkam w Opolu i znam te problemy.
  • @Kula Lis 62 13:45:58
    Jeśli urzędujący minister mówi: "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie”, to znaczy, że już go nie ma. Za chwilę zajrzę do rp.pl.
  • Pan Kula Lis 62 13:43:31
    .
    Kölko mysliwskie to jedynie rozwiazanie na bron w domu .
    Pöjdziesz do Lochu za komentarze + nielegalna bron i co ja bede czytal
    ?
    Uklony dla Malzonki .
  • @zygmuntbialas 14:00:17
    Nie jest już żadną tajemnicą, że co mądrzejsi ministrowie ryżego żydodojcza i kretyna od dnia poczęcia, jego otoczenie prywatnie naśmiewają się z niego, nikt go poważnie już nie traktuje, a chazarscy "wajchowi" chcą pozbyć się nędznego piłkarzyny, gnojka i rogacza, jak najszybciej bo im już wstyd i co najważniejsze dla nich przynosi wymierne straty, a to boli ich najbardziej, uderzenie po kieszeni. Po czymś takim, każdy rząd podałby się do dymisji. Ale nie mafia Tuska. Sprawa będzie pewnie zamieciona pod dywan. A usłużne media mętnego nurtu nawet o tym nie wspomną, tylko dalej będą się pastwić nad Prof. Chazanem.. Żyjemy w platformerskim obozie zagłady. Dobrze, że wreszcie ktoś z ich ekipy powiedział to o czym wiedza i mówią głośno jedynie nastoletnie dziewczyny i my na tym i innych forach ! Samoupodlenie Polaków... Przeciętny Polak potrzebuje zbyt dużo czasu na to, żeby zrozumieć, że to kto i jak rządzi ma bezpośredni wpływ na jego życie! Przeciętny Polak ma poważne problemy ze zrozumieniem tego, że uczciwość i praworządność to najlepszy materiał na budowę fundamentów rodzinnego domu, a kłamstwo i oszustwo to budowanie domu z piasku i na piasku! Gdy rządzą złodzieje i antypolacy, wtedy jest nędza i upadek, kiedy rządzą uczciwi i mądrzy ludzie, walczący o Polską Rację Stanu – czyli o to czy ty i ja i my będziemy mieć dach nad głową i pełne talerze – wtedy my i kraj mamy się dobrze. To bardzo, bardzo prosta prawda! Ale Polak nauczył się żyć z kombinowania i oszustw i ma trudności z powrotem do praworządności i nie chce przyjąć do wiadomości, że kroczenie drogą złodziejstwa i nikczemności prowadzi do SAMOUNICESTWIENIA! Polaku, masz wybór! Miałeś siedem chudych lat, a jeżeli się nie zmienisz, to czeka cię śmierć! My nie mamy rządu! My mamy organizację przestępczą!!! Dlaczego to tolerujemy?! Dlaczego godzimy się na to, żeby o naszym życiu i państwie decydowali groźni, groźni przestępcy??!!
  • @Max von Stirlitz 14:23:35
    Dziękuję oraz Małżonka także, Kolego. A podeślesz mi paczki i wspomożesz Małżonkę podczas mojej nieobecności?
  • Pan Kula Lis 62 14:30:17
    .
    Dostawa bedzie ale tylko anonimowa .
    O Lochu w Polsce zapomnij .
    Nie ludz sie , ze wytrzymasz ,zabija Cie tak po prostu , dla przykladu .
    Pilnuj domostwa i nie kombinuj z kalachem , prosze .
  • @Max von Stirlitz 14:23:35 taki sprzęt by mi się przydał, oj przydał.!!!
    http://images.ksckreate.com/product_images/1000/1244/zoom/20/0-0.jpg http://barrett.net/firearms/mrad http://barrett.net/dealers Najgroźniejszy karabin snajperski świata - Barrett M82 http://ocdn.eu/images/pulscms/ZDA7MDQsMCwxMCwzMjAsMWMyOzA2LDMyMCwxYzI_/23abba0a6a8003e9cbd2e2f95d950a28.jpg Wyprodukowany na początku lat 80-tych przez firmę Barret, jest uznawany za jeden z najlepszych karabinów snajperskich na świecie. Ten samopowtarzalny, wielkokalibrowy karabin wyborowy tworzony był głównie z myślą o likwidowaniu celów lekko opancerzonych i niewybuchów. Jest wykorzystywany często przez policję i jednostki specjalnie do zatrzymywania, samochodów podczas pościgów. Jednak to właśnie z tej broni zanotowano ostatnio najdalsze potwierdzone trafienie wynoszące 2815 metrów. Nie do końca wiadomo do kogo należy ten rekord. Po pierwsze ze względu na bezpieczeństwo, po drugie dwóch żołnierzy z oddziału snajperskiego oddało strzał w tym samym czasie, pocisk jednego z nich wyeliminował dowódcę oddziału talibów. Lufa karabinu jest karbowana i podłużnie żłobiona, a pociski 12,7 mm wylatują z niej z prędkością 854 m/s.
  • @Max von Stirlitz 14:23:35 wiadomość sprzed roku.
    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/31320/karabin-snajperski-trackingpoint-giznet-660x494.jpeg Od kilku dni każdy!!! dorosły Amerykanin może sobie kupić podobną zabawkę. Pod warunkiem, oczywiście, że go na to stać, bo nowa broń stworzona przez teksańską firmę TrackingPoint kosztuje nawet 22 tysiące dolarów za sztukę. Czym więc się ona wyróżnia od istniejących rozwiązań? Ano tym, że przez ostatnie trzy lata inżynierowie tej małej amerykańskiej firmy starali się wykorzystać najnowocześniejsze technologie do stworzenia najcelniejszej broni na świecie. I chyba im się udało. Zaprojektowany przez nich myśliwski karabin snajperski ma za zadanie wyeliminować większość błędów, jakie mogą pojawić się podczas celowania. A robi to dzięki zainstalowanemu w celowniku komputerowi balistycznemu, który w czasie rzeczywistym przelicza dane zbierane przez kamerę, dalmierz laserowy, żyroskop, czujnik wilgotności i inne sensory wbudowane w urządzenie. Dane te są oczywiście prezentowane strzelcowi w celowniku. Ale to, samo w sobie, jeszcze nie sprawia, że broń staje się "inteligentna". Od tego jest nowy mechanizm, który powala na oddanie strzału - strzelec musi najpierw cyfrowo oznaczyć swój cel. W celowniku pojawi się wtedy kropka, która przesuwać się będzie wraz z celem. Dopiero wtedy strzelec powinien odbezpieczyć broń i nacisnąć spust. Ale jeśli myślicie, że strzał padnie w chwili naciśnięcia spustu, jesteście w błędzie. Broń TrackingPoint wystrzeli dopiero wtedy, gdy znajdzie się w położeniu, które, według wyliczeń, gwarantować będzie trafienie celu. Nie znaczy to oczywiście, że karabiny te zawsze trafiają (w końcu maszyna nie operuje na wszystkich danych, a jedynie na danych dla niej dostępnych), ale trafiają wystarczająco często, by robiło to wrażenie. Takiej technologii nie jeszcze ma nawet wojsko. Nie ma żadnej różnicy czy karabinem TrackingPoint posługuje się wytrawny snajper czy żółtodziób - obliczenia i tak wykonuje komputer, który strzeli jeśli użytkownik nakieruje celownik na czerwoną kropkę. A nagraniem z rekordowego strzału można od razu podzielić się na Facebooku, ponieważ karabiny TrackingPoint wszystko rejestrują i umożliwiają dostęp do danych z poziomu odpowiedniej aplikacji. Wszystko dzięki wbudowanemu w karabin WiFi. Broń, która praktycznie sama trafia w cel, nie jest zabawką. Dlatego TrackingPoint postanowiło zabezpieczyć ją przed nieautoryzowanym użyciem. Właściciel, który może kupić broń tylko u producenta, może zabezpieczyć swój kosmiczny celownik hasłem. Bez wprowadzenia hasła karabin będzie działał jak każda inna broń tego rodzaju. Podobno zapotrzebowanie na te karabiny jest tak duże, że choć broń miała swoją premierę w tym tygodniu, już utworzyły się po nią kolejki, a duży producent broni, Remington Arms, chciałby sprzedawać na licencji podobne systemy.
  • @Kula Lis 62 13:45:58 (II)
    Minister Sienkiewicz mówi: "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie” - To co dopiero kuriozum. Zapiszę link, bo się na pewno przyda:

    http://www.rp.pl/artykul/16,1118026-Szokujace-tasmy--Wprost-.html
  • @Kula Lis 62 14:44:50
    Proszę o ok. 30 mln egzemplarzy dla Polaków aby każdy obywatel mógł bez wychodzenia z domu oddać swój głos wyborczy z ponad 2 km. Przypuszczam, że wówczas okaże się przy okazji jak bardzo propagandowe są "sondarze".
  • @Max von Stirlitz 14:37:01
    Część osób krytykuje lub wyśmiewa możliwość posiadania przez cywilów broni palnej w dowolnych i niekontrolowanych ilościach, popatrzcie z innej strony taki zmilitaryzowane społeczeństwo jest nie do ujarzmienia przez jakiegokolwiek-nawet najbardziej brutalnego despotę, reżymowe rządy. To społeczeństwo jest wolne!!! Czarny Banan nie jest w stanie rozbroić Amerykanów, nigdy, przy tej ilości i jakości broni którą mają w domach z zapasami różnej amunicji.
  • Pan Kula Lis 62 14:54:39
    .
    Reklamowe bzdury Przyjacielu.
    Ruscy juz wykombinowali , zobacz wage i zasieg .Bez strzelca wyborowego nic nie zdzialasz , komputer nie zrobi tego za Ciebie.

    http://www.youtube.com/watch?v=UdvuZZOhW2U
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    No to teraz po wypowiedzi szefa policjantów, warto ich pytać dla kogo i dla jakiego państwa pracują, komu służą, także sędziów w czyim imieniu wydają wyroki, i prokuratorów. Ja nie omieszkam ich zapytać.
  • @Max von Stirlitz 15:09:14
    Tamten to myśliwski, dla cywili Bracie.
  • Pan Kula Lis 62 15:36:03
    .
    8-))))))
    Okey...
  • @Max von Stirlitz 15:41:14
    Najdalszy strzał w Afganistanie. Australijska prasa doniosła o rekordowym pod względem zasięgu celnym strzale w Afganistanie. Snajperom z oddziałów specjalnych udało się trafić bojownika talibów z 2815 m. http://www.altair.com.pl/files/news/photos/9/9002/_australia1.jpg
    Jedyne oficjalne zdjęcie snajpera z australijskiej grupy zadaniowej SOTG operującej w Afganistanie z 12,7-mm samopowtarzalnym, wielkokalibrowym karabinem wyborowym Barrett M82A1. Jest to konstrukcja rzadko spotykana, używana tylko przez oddziały specjalne, regularna armia wykorzystuje powtarzalne 12,7-mm karabiny Accuracy International AW50F / Zdjęcie: MO Australii Jedyne oficjalne zdjęcie snajpera z australijskiej grupy zadaniowej SOTG operującej w Afganistanie z 12,7-mm samopowtarzalnym, wielkokalibrowym karabinem wyborowym Barrett M82A1. Jest to konstrukcja rzadko spotykana, używana tylko przez oddziały specjalne, regularna armia wykorzystuje powtarzalne 12,7-mm karabiny Accuracy International AW50F / Zdjęcie: MO Australii

    Dziennik The Daily Telegraph poinformował o rekordzie strzeleckim w Afganstanie. Operujący w prowincji Helmand zespół australijskich snajperów z kompanii Delta 2. pułku Commando (2 Cdo Regt), podczas prowadzenia obserwacji zauważył w dużej odległości oddział talibów. Strzelcy posługując się lornetkami i lunetami obserwacyjnymi zidentyfikowali cele, uzyskali potwierdzenie, że są wrogie, a następnie otrzymali pozwolenie na otwarcie ognia.

    Niemal jednocześnie dwóch snajperów pociągnęło za spusty samopowtarzalnych, wielkokalibrowych karabinów wyborowych Barrett M82A1. Po sześciu sekundach lotu, jeden z 12,7-mm pocisków osiągnął cel i wyeliminował dowódcę oddziału talibów. Nie jest przy tym pewne, który z dwóch strzelających komandosów trafił w przeciwnika. Zmierzony wówczas dystans do celu dał wynik 2815 metrów, co powoduje, że jest to najdłuższy potwierdzony – i ujawniony – celny strzał snajperski w dziejach. http://www.altair.com.pl/files/news/photos/9/9002/_australia2.jpg Podobnie, jak w większości państw, Australia zdecydowała się uzupełnić rodzinę broni do naboju 7,62 mm x 51 konstrukcją do znacznie silniejszej amunicji 8,6 mm x 70 (.338 LM) o większym zasięgu. Strzelec na zdjęciu uzbrojony jest w karabin wyborowy SIG Sauer/Blaser Tactical 2. W Polsce cały czas oczekiwana jest decyzja o przyjęciu produkowanego przez ZMT karabinu Alex-338 tego kalibru do uzbrojenia WP, jako uzupełnienie już używanych 7,62-mm Borów i 12,7-mm Torów. Na zdjęciu dobrze widoczne jest ukształtowanie terenu w Afganistanie na obszarach, gdzie bite są snajperskie rekordy / Zdjęcie: MO Australii Podobnie, jak w większości państw, Australia zdecydowała się uzupełnić rodzinę broni do naboju 7,62 mm x 51 konstrukcją do znacznie silniejszej amunicji 8,6 mm x 70 (.338 LM) o większym zasięgu. Strzelec na zdjęciu uzbrojony jest w karabin wyborowy SIG Sauer/Blaser Tactical 2. W Polsce cały czas oczekiwana jest decyzja o przyjęciu produkowanego przez ZMT karabinu Alex-338 tego kalibru do uzbrojenia WP, jako uzupełnienie już używanych 7,62-mm Borów i 12,7-mm Torów. Na zdjęciu dobrze widoczne jest ukształtowanie terenu w Afganistanie na obszarach, gdzie bite są snajperskie rekordy / Zdjęcie: MO Australii

    Australijczycy pobili tym samym rekord brytyjskiego kaprala Craiga Harrisona z pułku Life Guards (Household Cavalry), który w listopadzie 2009 w dystrykcie Musa Kala w prowinicji Helmand wyeliminował z odległości 2475 metrów dwóch talibów obsługujących karabin maszynowy PKM. Brytyjczyk strzelał z powtarzalnego karabinu wyborowego Accuracy International L115A3 LLR (M115A3 dla brytyjskich snajperów, 2007-11-17) zasilanego amunicją 8,6 mm x 70 (.338 Lapua Magnum). Pełnopłaszczowy pocisk Lapua LockBase B408 o masie 16,2 g pokonał taki dystans w czasie 2,64 sekundy.

    Wcześniejszym rekordzistą był kanadyjski kapral Rob Furlong z 3. batalionu pułku Princess Patricia's Canadian Light Infantry, który w marcu 2002 z 12,7-mm powtarzalnego, wielkokalibrowego karabinu wyborowego MacMillan Tac-50 trafił w cel na dystansie 2430 metrów.

    Warto zwrócić jednak uwagę, że strzelanie na tak duże odległości, znacznie przewyższające zasięgi efektywne i maksymalne broni wyborowej deklarowane przez producentów, jest możliwe tylko w bardzo specyficznych warunkach (w Afganistanie rekordy bite są podczas prowadzenia ognia w terenach górskich i wysokogórskich, gdy strzelec znajduje się wyżej, niż cel), co więcej - nie można traktować go jako zjawisko powtarzalne. Często snajperzy, aby wyeliminować przeciwnika z tak wielkiego dystansu muszą długo wstrzeliwywać się w cel, współpracując przy tym z obserwatorem (podobnie, jak ma to miejsce w przypadku artylerii). Trafiają nieprzyjaciela nie pierwszym czy nawet drugim, ale kolejnym pociskiem. http://www.altair.com.pl/files/news/photos/9/9002/_australia3.jpg W 2007 australijska armia przyjęła do uzbrojenia 12,7-mm powtarzalne, wielkokalibrowe karabiny wyborowe Accuracy International AW50F. Lufy do tych konstrukcji wytwarzane są w mieście Toowoomba w stanie Queensland przez przedsiębiorstwo Maddco / Zdjęcie: MO Australii W 2007 australijska armia przyjęła do uzbrojenia 12,7-mm powtarzalne, wielkokalibrowe karabiny wyborowe Accuracy International AW50F. Lufy do tych konstrukcji wytwarzane są w mieście Toowoomba w stanie Queensland przez przedsiębiorstwo Maddco / Zdjęcie: MO Australii

    2. pułk Commando stacjonujący w Holsworthy to jednak z trzech – obok 1. pułku Commando (1 Cdo Regt) i pułku SAS (SASR) – jednostek podległych stworzonemu w 2003 australijskiemu dowództwu operacji specjalnych SOCOMD (Special Operations Command) (Nowy kamuflaż Australijczyków, 2012-10-24; Australijscy żołnierze w Afryce, 2012-03-14). Snajperzy z kompanii Delta powrócili już do kraju po zaliczeniu misji bojowej. Australijskie jednostki specjalne tworzące w Afganistanie grupę zadaniową SOTG (Special Operation Task Group) zostaną w tym kraju do 2018.

    Australijskie siły zbrojne wykorzystują wiele karabinów snajperskich i wyborowych. Zaliczają się do nich powtarzalne, brytyjskie Accuracy International SR-98 (AW) do amunicji 7,62 mm x 51 NATO i niemieckie SIG Sauer/Blaser Tactical 2 (kupione w 2007) do naboju 8,6 mm x 70 (.338 LM), jak też samopowtarzalne amerykańskie Knight’s Armament Co. SR-25 i niemieckie Heckler & Koch HK417D16RS do amunicji 7,62 mm x 51 NATO (Australia kupuje HK417, 2011-01-01). Uzupełniają je wielokalibrowe karabiny przeciwsprzętowe – powtarzalne Accuracy International AW50F (przyjęty do uzbrojenia w 2007) i samopowtarzalne Barrett M82A1, zasilane nabojem 12,7 mm x 99 NATO. Ten ostatni wykorzystywany jest tylko przez oddziały specjalne.

    12,7-mm wkbw Barrett M82 w wersjach A1/A3, jak też M107 używane są m.in. przez snajperów amerykańskich, izraelskich (Nowi snajperzy i nowe karabiny Cahalu, 2009-02-19), norwerskich (Karabiny wyborowe .338 LM dla Norwegii, 2012-10-17), jak też polskich z jednostki specjalnej GROM (Nowe gromy GROM). Za: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=9002
  • @zygmuntbialas 14:55:24 ten także zapisz, jest już burza z tego powodu. Pozdrawiam.
    http://wpolityce.pl/polityka/200620-nasz-news-pis-bedzie-chcialo-nadzwyczajnego-posiedzenia-sejmu-i-wyjasnien-premiera-ws-afery-tasmowej
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    To wygląda na odwet tych właścicieli III RP/PRLbis z którymi trzyma mały krętacz Oluś i Jola bez barier. Obydwojgu matoł nadepnął niedawno na odciski.. Wojna pomiędzy właścicielami III RP/PRLbis jest zbawieniem dla Polski, podobnie jak wojna między zaborcami w 1914. Tylko jeszcze potrzeba trochę prawdziwych Polaków gotowych do poświęceń. Z tym akurat jest najgorzej od stuleci. Bardzo ciekawa sprawa- co miał na myśli pan minister spraw wewnętrznych, mówiąc, że państwo polskie istnieje teoretycznie? W końcu ciężko o lepiej poinformowaną w tej kwestii osobę. Bezwład, anarchia i bezpańskość administracji jest oczywista, a przyznanie się do tego przez ministra oznacza całkowitą utratę mandatu do sprawowania władzy przez koalicję rządzącą. To cos na wzór "kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem". Ale wątpliwe, by Sienkiewicz potrzebował informować o tym Belkę. Czy zatem chodziło o to, że Platforma przejęła funkcję państwa - opanowała je niczym mafia, albo może, że władza w Polsce jest iluzoryczna, i sprawowana jest gdzie indziej (Niemcy? Rosja?). No i mamy też pierwszy poważny cios w Tuska zadany przez służby. Afery Rywina, hazardowa, i teraz te kilka zdań pokazują, jaki jest poziom sprawowania władzy w naszym państwie. Trzeba nie mieć oczu, by tego nie widzieć.
  • @Max von Stirlitz 15:09:14
    http://www.savetubevideo.com/?v=i9lMViBr6d8
  • @Max von Stirlitz 15:41:14
    A TU MASZ CENY + WYSYŁKA, DO WYBORU I KOLORU! http://www.gunbroker.com/Barrett-M107/Browse.aspx?Keywords=Barrett+M107
  • @Max von Stirlitz 15:41:14 Nowiótki, prosto od producenta u dealera, cena z taxem 4%!
    Barrett M107 A1 CQ 50 BMG 20" 10 Round FDE Rifle 1 Price: $11,442.82 !!!
  • @Kula Lis 62 16:40:39
    Ps. Tylko poza 50 Stanów USA nie wysyła, a szkoda! Koszt wysyłki po całych USA to tylko 75$
  • @Max von Stirlitz 15:41:14
    http://www.gunbroker.com/Auction/ViewItem.aspx?Item=412330209#PIC http://pics.gunbroker.com/GB/412330000/412330209/pix838710943.jpg http://pics.gunbroker.com/GB/412330000/412330209/pix722008068.jpg http://pics.gunbroker.com/GB/412330000/412330209/pix682819021.jpg http://pics.gunbroker.com/GB/412330000/412330209/pix682354117.jpg barret m107 NIBv Price: $9,750.00
  • @Max von Stirlitz 15:41:14
    A jaka tania amunicja!!! http://www.gunbroker.com/Ammunition/BI.aspx nie dziwne, że ich domy to twierdza, no i, że mogą sobie na co dzień trenować.
  • Pan Kula Lis 62 17:05:33
    Wygralismy w DDR-öwku ze szkopami w reczna !!!!!!!!
    Polska w Mistrzostwach Swiata a szwaby za burta , wiesz jaki szuja szkop pierdolony , komentowal gestapowiec , ze polska grupa kibicöw to kolonia polska
    Czujesz klimat
    K O L O N I A P O L S K A
    i dostali wpierdol , wiesz jak nasi gryzli parkiet !!!!!!!!!
    .
    http://www.youtube.com/watch?v=o_VL6ZYv2bE
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    http://wpolityce.pl/polityka/200642-jan-pospieszalski-dla-wpolitycepl-dzieki-tym-nagraniom-zobaczylismy-obrzydliwa-strone-iii-rp-tych-ludzi-trzeba-wyrzucic-za-burte-polityki
  • W irlandzkim parlamencie deputowana Clare Daly nazwała Obamę, po imieniu oraz zgodnie z prawdą, wojennym przestępcą
    i największym cynicznym hipokrytą stulecia. Część tej kobiecie za odwagę i mówienie prawdy.

    https://www.youtube.com/watch?v=2asxXi9087Q

    Tymczasem nasi parlamentarni „przedstawiciele” jak cyborgi przyklepują kolejne ustawy przeciwko Polsce i Polakom. To tchórze i zdrajcy narodu.
  • @Max von Stirlitz 17:27:54
    O żesz ich szkopska mać,w czwartą Rzeszę kopana!
    Toż oni tylko wtedy dobrzy,gdy dwa metry pod ziemią i dobrze udeptani.
    Nic to,Baska,nic to...
    Popatrz Waść na to historyczne a pokazujące zderzenie piękna i świeżości ze starą obrzydliwością.Na pohybel!Non possumus i paszoł won. Wesoły nam dziś dzień nastał,Herr von Stirlitz. Merci za gut news.
    http://www.youtube.com/watch?v=YFn6aIiSv1Q
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    http://wpolityce.pl/polityka/200652-afera-podsluchowa-handel-glowa-rostowskiego-szef-nbp-stawia-warunki-sienkiewiczowi-i-wtedy-robimy-co-trzeba-dodatkowo-rozmowy-o-dlugosci-penisow-posluchaj-nagrania http://www.savetubevideo.com/?v=7GVXPc5LP9w#t=80 Handel głową Rostowskiego
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    Granat wrzucony do szamba: Gazeta ujawnia godziny nagrań rozmów polskich polityków. Nowak, Sienkiewicz, Wojtunik, Bieńkowska i ich tajemnice. Tak wygląda polska polityka
    opublikowano: 14 czerwca 2014 roku, 14:03 | autor: Zespół wGospodarce.pl | kategorie: Polityka | tagi: biznes, CBA, gospodarka, korupcja, Rząd, służby specjalne
    fot. Internet fot. Internet

    Tygodnik "Wprost" wrzucił granat do szamba, bo inaczej tego określić nie potrafimy. Wielogodzinne nagrania rozmów polityków i przedstawicieli służb. W spotkaniach brali udział czołowi politycy - Sienkiewicz, Bieńkowska, Kwaitkowski, Graś, szef NBP Marek Belka, czy szef CBA Paweł Wojtunik. Także były minister Nowak.

    Trzeba chyba wreszcie nazwać rzecz po imieniu - z rozmów wynika, że rządzą nami gangsterzy. "Wprost" opisuje szereg rozmów, z których wyłania się obraz Polski jako kraju rządzonego przez ludzi w najlepszym wypadku niekompetentnych a w najgorszym - dbającym o własne, finansowe interesy i kryjących kolegów - złodziei i aferzystów. Nie to, żebyśmy się tego nie spodziewali, ale mając dowody w ręku przyznajemy, że słowa o układach i sitwach jeszcze nigdy nie miały takiego potwierdzenia.

    Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz ustala z Markiem Belką, prezesem NBP, polityczny deal dotyczący finansowania budżetu z zysków NBP. W zamian domaga się zdymisjonowania ówczesnego (nagranie jest z lipca 2013 roku) ministra finansów Jacka Rostowskiego i nowej ustawy o banku centralnym.

    To nie koniec.

    Nagrań jest więcej (m.in. prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem i wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem, szefem CBA). Na tych, które opisano w artykule Piotra Nisztora dowiadujemy się, jak wygląda „robienie polityki”. Poza dyskusją o pieniądzach z NBP na łatanie dziury budżetowej Bartłomiej Sienkiewicz krytykuje orliki i program Polskie Inwestycje Rozwojowe (mówi, że to ”chuj, dupa i kamieni kupa”). Z kolei Marek Belka ujawnia, że ostrzegał premiera przed Amber Gold.

    Najbardziej rozbroił nas szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz, który otwartym tekstem przyznał to co Polacy i tak już wiedzą.

    Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje.

    Z kolei były minister Nowak narzeka, że służby sprawdzają jego rodzinę oraz interesy. I "załatwia" by tego nie robiły.

    Bohaterem drugiej taśmy opisanej przez „Wprost” jest Sławomir Nowak, wtedy jeszcze minister transportu. Na kilka dni przed jego odwołaniem w lutym 2014 roku rozmawia z wiceministrem finansów, odpowiedzialnym za skarbówkę i wykrywanie nieprawidłowości finansowych. Skarży się, że służby podległe Andrzejowi Parafianowiczowi. - Chcą ją trzepać. Cały 2012 rok. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy. Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moimi rachunkami – mówi były minister transportu. Parafianowicz stwierdza, że o wszystkim wie i rzuca: - Zablokowałem to.

    A to tylko kilka fragmentów.

    Pytania nasuwają się następujące: Komu służy ujawnienie taśm (w troskę polskich służb o losy Ojczyzny nie wierzymy)? Czy może chodzić o przykrycie afery Kwaśniewskich przez sympatyzujące z nimi grupy w służbach specjalnych? A może to próba zrzucenia Tuska z siodła przez wciąż nie dobitego Schetynę?

    Trudno jednoznacznie wyrokować. Pewne jest jedno - granat wpadł do szamba i już wybucha. Smród będzie potężny a zawartość obleje wszystkich.

    NaTemat/ Wprost/ as/
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    Czyli, Koledzy z okrągłego stołu pokazali "rzondzoncym" kto prowadzi karawanę. Chodzi o przykrycie afery Stolzmanów vel Kwaśniewskich, a o tym jak ona jest poważna potwierdza fakt, że poświęcono M. Belkę, jednego z najbliższych współpracowników Izaaka Stolzmana juniora vel A. Kwaśniewskiego. Wraca jak bumerang stary cytat Lenina " zaufanie jest dobre ale kontrola jest lepsza". Polaczki w 89r. pokolenie solidarności zapisało 21 postulatów. Wsród nich był jeden cytuje "6. Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez: a) podawanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej," Po 25 latach wolności jestesmy w tym samym miejscu co w 89r. Dziękuje pokoleniu solidarności za trud i wytrwałość we wprowadzaniu postulatów by przyszłe pokolenia nie musiały otwierać już otwartych drzwi. Wystarczyło tylko w 89r. w konstytucji zapisać edycje jej przez obywateli w referendum bez kłaniania sie i skomlenia pod parlamentem przez obywateli. Identycznie na wzór systemu demokracji bezpośredniej Szwajcarii a wówczas politycy byliby pod pełną kontrolą obywateli. Pokolenie solidarności zmarnowaliście 25 lat sobie i swoim dzieciom bo nie przypilnowaliście zmian po 89r. bo nie interesowało was państwo i mechanizmy jakie nim rządzą bo zaufaliście jak głupcy zamiast bezwzględnie kontrolować. Mądrośc Szwajcarów to wywalczona przed 150 laty kontrola konstytucji i to jest klucz do kontroli polityków oraz całego aparatu władzy. Wy pokolenie solidarności zmarnowaliście 25lat przez swój brak zaangażowania i pozwoliliście na to żeby tylko świnie sie zmieniły przy korycie jak w folwarku zwierzęcym Orwella. Wystarczyło tylko zrobić to a politycy nie byliby poza kontrolą społeczeństwa jak dziś co pokazują te nagrania. Przeczytaj i płacz nad swoją głupotą: http://demokracjajuzbyla.republika.pl/1.html
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    Ale czy nie czas wprowadzić nowego kącika na łamach, pt. "Fabryka ustaw, czyli Sowa i Przyjaciele"? Zresztą, po co zawiłe analizy prawnicze ustaw i ich uzasadnień? W każdej takiej ustawie gospodarczej czy finansowej powinno być w uzasadnieniu wpisane "Miejsce uzgodnienia: - restauracja ... (podać czas i nazwę lokalu, np. "Pędzący Królik", "Sowa i Przyjaciele"), - cmentarz ... (podać czas i lokalizację), - letniskowa dacza (podać czas, nazwę właściciela i lokalizację), - .... Ustawa związana z dilem - ... (wyszczególnić stosowny, podać uczestników, czas i miejsce uzgodnienia)"
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    Czy biznesowe autorytety III RP mogą runąć z wielkim hukiem? http://wgospodarce.pl/opinie/13988-czy-biznesowe-autorytety-iii-rp-moga-runac-z-wielkim-hukiem Jak pisał Stanisław Staszic w Przestrogi dla Polski (1790) "Tylko w złych rządach, tylko w tych krajach, gdzie próżniacy mają obronę i trzymają pierwszeństwo bezrządne, tylko tam żydzi obfitują, gnieżdżą się i mnożą."
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    http://wgospodarce.pl/informacje/13960-palac-dla-urzednikow-za-160-000-000-zlotych-to-nie-zart Pałac dla urzędników za 160 000 000 złotych. To nie żart. Jeżeli sądzili Państwo, że pałace ZUS stanowią szczyt bezczelności, to już został on przeskoczony. W Krakowie powstaje budynek dla urzędników. Za ile? Za dużo.

    Kraków wzbogaci się o nową siedzibę Urzędu Marszałkowskiego. Podatnicy zapłacą za jego budowę 160 000 000 zł.

    Zapewniamy, że to nie jest żart. Co więcej - urzędnicy sami chwalą sobie przyszłe miejsce pracy. Ma być to pałac nad pałace, który zawstydzi nie tylko budowle ZUS ale chyba nawet wieżowce szejków Dubaju.

    W nowym budynku o powierzchni ok. 36 tys. m2 zlokalizowanym przy ulicy Powstania Warszawskiego mają się znaleźć pomieszczenia Sejmiku WM, Zarządu Województwa, poszczególnych departamentów Urzędu Marszałkowskiego, biura jednostek samorządowych, a także dodatkowe funkcje komercyjne (sklepy, gastronomię, przedszkole i ośrodek zdrowia).

    Czyli zwyczajnie oddzielne państwo w państwie. Dla urzędnika.

    Więcej na portalu Polskiepiekiełko.pl: http://polskiepiekielko.pl/2014/06/160-000-000-zl-na-nowy-palac-dla-urzednikow.html

    Polskiepiekiełko/ as/
  • @zygmuntbialas 14:55:24
    Nagraniowy wątek Sławomira Nowaka. „Będą chcieli crossować (SIC! co za knajacki slang menela!)to z moimi rachunkami… Parafianowicz: „Zablokowałem to!” Nowak miał prosić Andrzeja Parafianowicza (byłego wiceministra finansów) o pomoc ws. kontroli finansów jego żony. Rozmowa nagrana w lutym tego roku, kilka dni przed dymisją ministra, toczy się wokół kłopotów Nowaka ws. jego oświadczeń majątkowych.

    Nowak żali się, że skarbówka „trzepie jego żonę” (Nowak nie wpisał do oświadczenia luksusowego auta którym jeździ, a który lesinguje firma jego żony). Były minister ma wyrażać obawy, że rachunki żony „będą chcieli crossować z moimi rachunkami” - mówi w zarejestrowanej rozmowie.

    Zablokowałem to

    — odpowiedział Parafianowicz. Tak wygląda niezależny wymiar sprawiedliwości i instytucje kontrolne? Ot, państwo Tuska…
  • @Kula Lis 62 19:27:28
    CZYTAJ TAKŻE: Afera podsłuchowa: Handel głową Rostowskiego. Szef NBP stawia warunki Sienkiewiczowi. „I wtedy robimy, co trzeba!” Dodatkowo rozmowy o długości penisów… POSŁUCHAJ NAGRANIA!
  • @Kula Lis 62 19:27:28
    Czyli min. żyd Szczurek/Rats jest tylko słupem Belki.
  • Wszyscy
    Zapewne, takie rozmowy w sprawie wyborów rząd prowadził też z innymi niezależnymi ciałami, np. Państwową Komisją Wyborczą.
  • @zygmuntbialas
    [Hausner wtedy zgodzi się. On, jest, kurwa mać… Wiesz jak, temu chujowi się to podoba? Myśli, że ma dłuższego. Niestety, każdy człowiek ma jakieś słabości, nawet on — słychać głos szefa NBP przy tubalnym śmiechu Sienkiewicza.] To, że probolszewicka szumowina rządzi i trzęsie państwem od ćwierćwiecza, wiemy nie od dziś. Wreszcie trzeba się zmobilizować i odesłać tę sprzedajną hołotę w niebyt. Inaczej statek o nazwie Polska pójdzie na dno wraz z całym narodem, z którego bandę złodziei i krętaczy trzeba natychmiast wykluczyć. Ilu jeszcze jest podobnych do tej dwójki "fachowców", którzy kosztem wspólnoty rozgrywają swoje pokrętne gierki ? Drodzy Państwo, nadszedł czas na przebudzenie !
  • @zygmuntbialas
    Jak słychać z nagrania, to Belka jest właścicielem firmy o nazwie NBP. Marek Belka sp. z o.o. No słychać to wyraźnie, sędziowie Tuleya słychać? Milewski słychać? Sienkiewicz całkowicie mylnie poinformowany. Inwestorzy w czasie rządów Jarosława Kaczyńskiego do Polski walili drzwiami i oknami. O czym oczywiście Belka wie. W czasie tylko dwóch lat rządów JK inwestycje zagraniczne w miejsca pracy wyniosły 33 mld euro !!!! (inwestycje za czasów Tuska to wyprzedaż i spekulacja, b. mało w rozwój Polski) Link: http://www.rp.pl/galeria/9211,2,610835.html I jeszcze to wypłacanie kasy żydom, co za ludzie nami rządzą ??? Widzieliście na y..be filmik pod tytułem SIX MILLION JEWS 1915-1938 HD ? Gorąco POlecam wszystkim którzy chcą się dowiedzieć jak planowano holokaust wiele lat przed Hitlerem. POrażający materiał ...
  • @zygmuntbialas
    Jest pierwsza taśma! Odwoływanie Rostowskiego i anegdoty o "chujach" Tygodnik "Wprost" opublikował pierwsze nagranie z restauracji "Sowa i Przyjaciele". Słychać na niej fragment rozmowy szefa NBP Marka Belki, ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza oraz szefa gabinetu Belki - Sławomira Cytryckiego.

    Tematem rozmowy jest sytuacja gospodarcza Polski i pomysł odwołania Jacka Rostowskiego ze stanowiska ministra finansów. Sienkiewicz zastanawia się, czy nie dałoby się sfinansować deficytu budżetowego przez NBP. Inaczej sytuacja finansowa kraju doprowadzi do przejęcia władzy przez PiS, co grozi - według rozmówców - "ucieczką inwestorów" i pojawieniem się "paru innych kłopocików, ale to już takich wewnątrzpolskich".

    Belka się zgadza na taki scenariusz, ale pod warunkiem, że Rostowski straci stanowisko.

    Oto całość opublikowanego fragmentu rozmowy:

    BS: A mogę zadać inne pytanie, znacznie trudniejsze?
    MB: Proszę bardzo.
    BS: Mamy deficyt budżetowy, ryzyko przekroczenia progu, 43 proc. w CBOS dla PiS i osiem miesięcy do wyborów...
    MB: ...bardzo mi się podoba takie postawienie sprawy. Jeszcze raz.
    BS: Dobra. Warunki wyjściowe do ...
    MB: Mhm...
    BS: Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa. Ok od karuzeli z kryzysu dzieje się to na tyle wolno, wszystko, wszystko działa, tylko problem polega na tym, że wpływy są opóźnione, wiemy, że jest buch, mniej pieniędzy niż tam nie wiem w 2015 pod koniec, ale na razie nie bucha, są sygnały, że idzie ku lepszemu, brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów, jak zmniejszymy ten okres, to ten warunek jest bez znaczenia wtedy, i PiS ma 43 proc. w sondażu CBOS. Czyli idziemy w taki wariant, nie czarujmy się, że idziemy w taki wariant, że tylko i wyłączne ekonomika decyduje o ocenie stabilności kraju...
    MB: ...czyli wszystko jest, niby jest jeszcze do utrzymania tylko, że...
    BS: Tylko wiemy, że to się skończy katastrofą, ponieważ zwyciestwo PiS-u oznacza ucieczkę inwestorów, pogorszenie się warunków finansowych...
    MB:... no i...
    BS: .... i parę innych kłopocików, ale to już takich wewnątrzpolskich. I to jest dokładnie taka sytuacja, w której trzeba podjąć decyzję, co my robimy z tym? Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania, czy nie? Bo ja mam takie poczucie, że to jest wariant ok., ale on nie jest kompletnie hipotetyczny... W związku z tym albo idziemy wariantem czysto finansowym i wtedy nie ma żadnego powodu, żeby uruchamiać tego typu rodzaju mechanizmy, albo jednak rozumiemy, że między polityką, a stabilnością finansową państwa jest pewien związek, który w ostatnich latach w szczególnie mocno ujawnił w Europie.
    MB: Dobrze. Podoba mi się ten sposób stawiania sprawy. Bo on dotyczy Polski, a nie tylko tak zwanej gospodarki, czy jakiegoś tam...
    BS: Dokładnie...
    MB: No więc tak...
    BS: Jeszcze sekundę. Ja się boję w tej sytuacji jednej rzeczy, że na to wszystko kolega Rostowski mówił: „w życiu!”. W życiu, bo to nam zdewastuje opinie, bo to jest niewykonalne, bo tego nie wolno robić. Ja już w to nie chcę wchodzić, dlaczego tak powie, bo to oddzielna sprawa, ale ... no tak no.
    MB: Dobrze... Po pierwsze ja bym chciał mieć partnera, który się nazywa Prezes Rady Ministrów, a nie Minister Finansów. Ja bym wtedy... bo to oczywiście oznacza... bardzo istotną zmianę w statusie nie moim osobistym, bo ja to tam w ogóle wiesz... tylko tej instytucji, co patronuję. I ja wtedy mówię premierowi: „bardzo dużo jest możliwe”. Mamy oczywiście tą pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej...
    BS: No właśnie.
    MB: Ale.. ale jesteśmy w stanie z nią zagrać. Ale wtedy moim warunkiem jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by mógł być, ale takie nazwiska i tacy ludzie są w kraju. I wtedy zrobimy to, co trzeba, żeby uniemożliwić ... mówiąc krótko, aby kraj to zrozumiał...
    BS: ...to nie może się zdarzyć później niż osiem miesięcy przed wyborami...
    MB: Nawet jeszcze troszkę wcześniej.
    BS: Dla nas chyba wcześniej, bo...
    MB: Tak...
    BS: To taki termin...
    MB: Mówiąc po prostu, jeśli w drugim półroczu gospodarka się zdecydowanie nie przyspieszy, to będzie problem. To będzie być może konieczne tego rodzaju niestandardowe działanie. A wtedy trzeba serdecznie ze wszystkimi, jakby to powiedzieć, możliwymi tymi różnymi lanserami podziękować hrabiemu von Rostowskiemu i powołać technicznego niepolitycznego ministra finansów, który znajdzie w banku centralnym pełne wsparcie. Także ...
    SC: Z takim patriotycznym zacięciem...
    MB: Tak. I wtedy dygotalny członek Rady Polityki Pieniężnej, czyli Hausner zgodzi się...
    BS: (śmiech)
    MB: Dygotalny właśnie. On jest kurwa mać... A patrz, jak on się temu chujowi podoba, że on jest dygotalny?
    SC: On dodaje (?)
    MB: Grawitacją on tylko dodaje i myśli, że ma dłuższego. Niestety każdy człowiek ma jakieś słabości nawet on. W każdym razie tak naprawdę to o to chodzi.
    SC: Nigdy nie był w kiblu w Dżakarcie... gdzie jest napisanie na szybie, przesuń się, masz krótszego, niż ci się wydaje.
    BS: Panowie za dobre anegdoty i za to, aby się złe scenariusze nie spełniały...
    SC: Oczywiście, że nie spełniały... Dlatego powinieneś wcześniej...
    MB: Zadałeś pytanie bardzo...
    SC: Dlatego powinieneś wcześniej zrobić zmianę w ustawie o NBP.
    MB: Tak, bardzo ważna sprawa.
    SC: Rostowski tego nie zrobi...
    MB: Mogę to zrobić tylko z Tuskiem.
  • @Kula Lis 62 19:10:59
    Pamiętam te czasy doskonale i nie zgadzam się z oceną"pokolenia solidarności".Gdybyśmy wtedy mieli internet i wiedzieli tyle,ile wiemy teraz to sadzę,że byłoby wtedy wielu,którzy nie daliby się nabrać na Wałka i innych Bujaków.Ja za swą naiwność zapłaciłem karieraa naukową,internatem,zdrowiem swoim i żony.
    "Wystarczyło tylko w 89r. w konstytucji zapisać edycje jej przez obywateli w referendum bez kłaniania sie i skomlenia pod parlamentem przez obywateli."
    Dobre,więcej powiem-takie sobie.
    A kto nas wyruchał bez mydła?"Nasi" bohaterowie,o których teraz wiemy już tak dużo,chociaż nie wszystko.Pewnie wszystkiego nigdy się nie dowiemy chyba,że zastosujemy wobec różnych rudych i K...ruskich metody Kuklinowskiego,sprawdzonej przez Kmicica.Pomarzyć można też o kunszcie wachmistrza Luśni z transmisją w najlepszej porze oglądalności.
    Czytam i nie płaczę nad swą głupotą, tylko zaciskam pięści.
  • Wszyscy
    Nie ma się co podniecać. To kiedyś musiało nastąpić. Kontrakt Комитетa государственной безопасности (KGB) i Bundesnachrichtendienst (BND) przestał obowiązywać na terenie Priwislanskiego Kraju (PK) po tym, jak Obama obsobaczył Putina. Zapowiada to przesilenie rządowe, które musi nastąpić szybko. Agentura STASI&BND: czyli Chyży Rój + Cieć Graś oraz reszta POsrańców, rzuciła się na Pijanego Olusia i Mondrom Jolę. Pijak chwilowo wytrzeźwiał i na ciężkim kacu poprosił Prezydenta Marka Dukaczewskiego o pomoc. Prawdziwy Namiestnik na Privislanskij Kraj, nie zwlekając, zorganizował przeciek tasiemek, których ma mnóstwo na różne okazje. Filmy trzyma na razie "na później". Pijany Oluś et consortes przy cichym poparciu Bula Przy Nadziei zaatakowali Ryżego i pozycje BND w III RP. Ryży kretyn, etc.. kupił trochę czasu, do poniedziałku, aby coś wynegocjować z Dukaczewskim. Niewiele ma już do sprzedania. CIECH poszedł niedawno do WSI Kulczyka. Z dużych ciasteczek zostało jeszcze PZU. Tu chyba się coś zacznie kombinować, bo inaczej nierząd Chyżego skończy się jeszcze przed wakacjami.
    Tumult i świniokwik. Nawet WSI24 nie wie co ma mówić. Czekają na wytyczne.
  • @Cheval Noir 20:18:59 Pozdrawiam.
    Butna riposta :) p. reżydent Izaak Stolzman junior vel Kwaśniewski Aleksander solidaryzuje się z ministrami rządu Tuska, prezesem NBP oraz samym sobą i małżonką: http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/06/kwas-wszytkich-nas.jpg?w=441&h=440 Przecież nie po to rodzice polskich patriotów, Polaków krew przelewali, co by ich złodziejskie pociechy/pomiot zamykać. Zamknąć to może nie ale osądzić według prawa niepodległego Państwa Polskiego gdzie Konstytucja z kwietnia 1935 przedidywała za zdradę, grabież majątku narodowego i łapówkę wziętą przez urzędnika państwowego karę śmierci przez rozstrzelanie. Dla takich śmieci jak wy to sprawowanie władzy w każdym systemie politycznym jest okazją jedynie do rabunku, gdyz pochodzicie z bandyckiego środowiska a rabunek i zabójstwo to jedyna rzecz jaka potraficie robić. Z was nigdy nie będą porządni ludzie.
    Porządni, prawi, wierzący w Boga ludzie rządząc w każdym systemie – królestwo, kapitalizm, socjalizm – będą rządzić mądrze i sprawiedliwie. Ateiści, zdrajcy, bandyci, złodzieje i kłamcy zawsze swoje dziedzictwo szerzą wszędzie.
  • Pan Kula Lis 62 20:19:33
    .
    Mistrzostwo Swiata w krötkiej analizie politycznej sytuacji w Polsce !

    *****II
  • @Kula Lis 62 20:34:38
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/06/kwas-wszytkich-nas.jpg
  • @Kula Lis 62 20:34:38
    Butna? Moja ś.p. Babcia,ranna w 1920r. i odznaczona przez Prezydenta Mościckiego,zawsze mi powtarzała:sroce spod ogona nie wypadłeś.
    A w TV- ciągle walą jak w bęben w prof. Bogdana Chazana.
    O q...a,kiedy to pieprznie?

    Pozdrawiam równie ciepło:)
  • @Cheval Noir z sieci jakie prawdziwe!!! dlatego wklejam. Pozdrawiam!
    Wiadomosc POrazaca 79.241.154.*
    2014-06-14 15:23:00

    TW Oskar POpelnil smiertelny BLAD , POmyslal ze jak przybijal zolwika z Putinem to moze wszystko!!! Nawet zaPOmniec kto jest naczelnym lowczym razwiedki na POlszczu, zwana tez prywislijanskim krajom, otoz bez gajowego Brunka i innych waznych WSIowych ludzikow,- np.Don Schettiniego. Tusk to POlityczny golodupiec, bez kasy i WSIowego zaplecza nie MOZE NIC ZROBIC! Widac wajchowy POstanowil go odstrzelic, mozna tez inaczej niech Niesiol wyrwie tego POlitycznego chwasta!!! Uwolnic NATYCHMIAST ZBIOR ZASTRZEZONY IPN!, Polacy musza wiedziec kto nimi rzadzi od 25 lat!!!
  • @Kula Lis 62 20:19:33
    Tak mi się jakoś skojarzyło z opisaną przez Wojciecha Sumlińskiego w książce"Z mocy bezprawia" sytuacją.
    Trwają przesłuchania przed Komisją Śledczą -afera Orlenu,Dochnal,Kwaśniewski.Do Sumlińskiego dzwoni jego informator(przez którego potem siedział) płk.Aleksander Lichodzki.Spotykają się w kawiarni i tam Lichodzki daje mu temat,udowadniający związki Kwaśniewskich z Dochnalem,których się wypierali wielokrotnie.Lichodzki stawia warunek-temat musi się ukazać we"Wprost"(!!!) w poniedziałek.I tak się staje.Olo zwołuje konferencję prasową ze słynnym"mogę zatańczyć albo zaśpiewać" i na Komisję się nie stawia.Jak sam siebie potem Sumliński zapytuje:co by było gdyby prezydent stanął przed komisją, powtórzył pod przysięgą zapewnienia o nieznajomości z Dochnalem i dopiero potem zdjęcia opublikowane we "Wprost" ujrzałyby światło dzienne?Prezydent na oczach całej Polski popełnia krzywoprzysięstwo,czyli jawne przestępstwo.Co dalej?Impeachment?Trybunał Stanu?Do tego nie doszło,bo właśnie opublikowanie zdjęć we :Wprost"dokładnie w oznaczonym dniu uratowało Kwasniewskiemu skórę.
    Powtórka z rozrywki, z rozrywki powtórka-taka fajna piosenka była.
    Marian Kociniak chyba śpiewał.
  • @Kula Lis 62 15:35:16
    Piszesz: "warto ich pytać dla kogo i dla jakiego państwa pracują, komu służą,...". - Na pewno nie dla Polski - to widać po bliższym przyjrzeniu się temu, co się w Polsce dzieje.
  • @Kula Lis 62 16:05:45
    Piszesz: "ten także zapisz,...". -
    Już zapisałeś, a link aktywny. Będę przeglądał.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 16:10:25
    Piszesz: "Bardzo ciekawa sprawa - co miał na myśli pan minister spraw wewnętrznych, mówiąc, że państwo polskie istnieje teoretycznie? W końcu ciężko o lepiej poinformowaną w tej kwestii osobę". - Minister powiedział to, co wie każdy dobry obserwator życia społeczno - politycznego.
    A że go nagrali? - To też świadczy o naszym państwie.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 17:28:28
    Dzięki!
    Przeczytam też tekst Jana Pospieszalskiego.
  • @detektywmjarzynski 17:56:08
    Pisze Pan: "Nasi parlamentarni „przedstawiciele” jak cyborgi przyklepują kolejne ustawy przeciwko Polsce i Polakom. To tchórze i zdrajcy narodu". - Wykonują zlecone im zadania. Jak jeden mąż (prawie), o czym już pisałem w powyższej notce.
  • @Kula Lis 62 18:57:40
    Posłucham. To muszą być ciekawe sprawy.
  • @Cheval Noir 21:46:00
    Rozmowy nagrane w restauracji "Sowa i przyjaciele" (d. Karczma Słupska, wcześniej "Sielanka") na Czerniakowskiej róg Gagarina. I jak w tej piosence "Dziś w Sielance jest zabawa", tam spotykali się gangsterzy... Tekściarka Osiecka to jakiś prorok, czy co?
  • @Kula Lis 62 19:03:52
    Piszesz o aktualnej aferze taśmowej: "Pytania nasuwają się następujące: Komu służy ujawnienie taśm (w troskę polskich służb o losy Ojczyzny nie wierzymy)? Czy może chodzić o przykrycie afery Kwaśniewskich przez sympatyzujące z nimi grupy w służbach specjalnych? A może to próba zrzucenia Tuska z siodła przez wciąż nie dobitego Schetynę?" -
    --- Trudno jeszcze odpowiedzieć. Zdaje się przy tym, że nie przejdą łatwo te numery.
  • @Kula Lis 62 19:10:59
    "Po 25 latach wolności jestesmy w tym samym miejscu co w 89r." - Myślę, że w wielu sprawach cofnęliśmy się.
  • @Kula Lis 62 22:08:27
    SOWA? Coś mi to mówi. "Bronek,to ty?"
  • @Kula Lis 62 19:20:14
    Nie pierwszy raz widzimy, że Staszic nie mylił się, niestety.
  • @Kula Lis 62 19:37:17
    Piszesz: "nadszedł czas na przebudzenie!" -
    --- Kiedyś to się poruszy, ale czy teraz?
  • @Kula Lis 62 19:43:48
    Pytasz Czytelników: "Widzieliście na y..be filmik pod tytułem SIX MILLION JEWS 1915-1938 HD ? Gorąco POlecam wszystkim którzy chcą się dowiedzieć jak planowano holokaust wiele lat przed Hitlerem. POrażający materiał... -
    --- Podaj przy okazji link do tego nagrania!
  • @Kula Lis 62 20:11:21
    Czego to się człowiek nie dowie z rozmów polityków?! Na przykład:
    "Nigdy nie był w kiblu w Dżakarcie... gdzie jest napisanie na szybie, przesuń się, masz krótszego, niż ci się wydaje".
  • @zygmuntbialas 22:23:24
    Służę http://www.youtube.com/watch?v=Dda-0Q_XUhk
  • @Cheval Noir 22:34:35
    Dziękuję Panu!
    Włączyłem napisy, wiem, o czym mowa i mogę żałować tylko, że zbyt słabo znam angielski, bo rzecz nadawałaby się do przetłumaczenia i/lub omówienia.
    Wspomnę przy okazji, iż jestem nauczycielem języka niemieckiego i czasem tłumaczę teksty niemieckie, ale nie za często, bo nie mogę znaleźć interesujących tekstów.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas
    Pamiętajmy, że PIERWSZĄ informację, że Rotfeld vel ROSTOWSKI Z RZĄDU ODEJDZIE podała agencja Routers - skąd wiedzieli??? WSIoki i GRU w natarciu,Tusk do odstrzału ( nawet będzie mu to na rękę). Prowokacja szyta grubymi nićmi, kto to słyszał aby szef MSW był nagrywany nie wiedząc o tym i dziwnym zbiegiem okoliczności nagranie trafia do zaprzyjaźnionej z rządem gazety z naczelnym ( Latkowski) tegoż tygodnika podejrzanym o morderstwa. Tych ludzi o niezwykle inteligentnych twarzyczkach i jak widać o nienagannych manierach wybraliśmy sobie sami w drodze "demokratycznych" wyborów. Wynikami ich pracy, tzn. przeprowadzeniem reformy służby zdrowia, reformy podatkowej, ograniczeniem nadmiernej biurokracji itp. portalowy areopag (dziennikarze + komentatorzy) nie jest zainteresowany. Inni politycy ( PiS i Co) wybierani przez nas też nie są lepsi. Oni wszyscy to obraz zdemoralizowanego społeczeństwa. Nic dobrego nas nad nie czeka. Ps. A PSL robi takie same przekręty w powiatach- znowu uda im się prześlizgnąć i pozamiatać pod dywan panujące w tym środowisku patologie, W wyborach do europarlamentu, w okręgach, gdzie oddano najwięcej głosów nieważnych wygrało PSL- oni to dopiero potrafią "liczyć głosy". Uważajmy także i na tych szkodników.
  • @Kula Lis 62 20:11:21
    Informacja dnia zawarta w tym dialogu, to taka że PiS miał 43% dlatego musieli wynosić głosy i sfałszować wybory.
  • @Kula Lis 62 07:58:54
    Czytałem uważnie Twoje uwagi dot. Afery taśmowej. Zerknąłem później do innych źródeł. Możliwe, że napiszę krótką notkę na ten temat.
    Aktualnie zdaje mi się, że to buldogi gryzą się pod dywanem. Czy przyniosą jakieś (pozytywne) zmiany? - Nie sądzę. Społeczeństwo nie zbuntowało się po 10.04.2010, a potem dało sobie wciskać ciemnotę, gdy Tusk likwidował stocznie polskie.
    A teraz? Jeśli minister spraw wewnętrznych mówi, że "państwo polskie istnieje tylko teoretycznie", to o tym wielu blogerów wie już od dawna.
  • @zygmuntbialas 23:50:49
    Syn żyda Mojżesza Rotfelda J.Rostowski. "Czy jest normalnym, by w ponoć suwerennym kraju ministrem finansów został obcokrajowiec nie posiadający dowodu tożsamości Polski?" To jest nienormalne, ale "polskość to nienormalność" więc POdrzucono nam to indywiduum żydowskie do gołocenia Polski i Polaków... Reakcja Tuska na aferę jest identyczna jak Scarlett O’Hara – "pomyślę o tym jutro"… Premier polskiego rządu ustosunkuje się do sprawy nawet później niż Scarlett, bo POJUTRZE. Po prostu sam premier jeszcze nie wie co ma na ten temat myśleć ani oświadczyć. Jego zwierzchnicy mają weekend, a on jak każdy agent ma wykonywać polecenia, a nie podejmować samodzielne decyzje, więc czeka na dyspozycje. Co ciekawe, nie ma stanowiska P. REŻYDENTA, a to on powołuje i odwołuje rząd. Ciekawe, czy to zrobi? Czy wówczas stronnictwo ruskie uzyska przewagę nad pruskim?
  • @Kula Lis 62 21:04:07
    Kwachu niech nie będzie taki pewny siebie. Wolna Polska zamykać rzeczywiście nie będzie, tylko wykonywać wyroki przewidziane Konstytucją z 1935. Być może wszystkich się nie rozstrzela, ale "szczególnie zasłużonych" z całą pewnością, dla przykładu i przestrogi.
  • @Kula Lis 62 08:33:57
    Piszesz: "Czy jest normalnym, by w ponoć suwerennym kraju ministrem finansów został obcokrajowiec nie posiadający dowodu tożsamości Polski?" To jest nienormalne,..." -
    --- Robią, co chcą, czy też co im każą, a my jesteśmy bezsilni. Tak nam przyszło żyć w III RP.
  • @Kula Lis 62 08:35:33
    "Kwachu niech nie będzie taki pewny siebie". - Zdaje mi się, że to (taki dla żartu) fotomontaż, ale może się mylę.
    Niezależnie od tego kara im się należy. I obowiązek zwrotu zagrabionego majątku. Może przyjdzie taki czas.
  • @zygmuntbialas
    Jest te nagranie Tuska z restauracji
    http://www.savetubevideo.com/?v=VrUpsx6qDhs
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    Bartek-policmajster jest postacią, która w obecnym rządzie wie najwięcej, co się tak naprawdę dzieje. Pamiętamy przecież, że przez 12 lat pozostawał funkcjonariuszem UOP, zarówno podczas rządów AWS, jak i SLD. Jako funkcjonariusz wicedyrektorował Ośrodkiem Studiów Wschodnich. Ciągle nie została wyjaśniona śmierć Marka Karpia, pierwszego dyrektora Ośrodka. Wg Leszka Szymowskiego wpadł on na ślad powiązań istniejących między rosyjskimi służbami specjalnymi i polską mafią paliwową.
    Czego dokładnie dowiedział się przed swoją śmiercią Marek Karp? Bardzo istotnej odpowiedzi na to pytanie udziela protokół przesłuchania Arkadiusza Grochulskiego – jednego z szefów i założycieli polskiej mafii paliwowej (związanego z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi). Grochulski przeżył próbę zamachu na własne życie. Zatrzymany na polecenie krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej, został tymczasowo aresztowany. Od tego momentu zaczął udzielać śledczym bardzo cennych informacji na temat funkcjonowania paliwowych grup przestępczych i ich zagranicznych powiązań. W najważniejszym fragmencie jednego z protokołów przesłuchań czytamy: Za granicą polsko – białoruską, na wysokości Hajnówki, znajduje się tajny ośrodek GRU. Służy on jako miejsce spotkań przedstawicieli mafii paliwowej, polskich prokuratorów i funkcjonariuszy rosyjskich służb specjalnych. Bartek-policmajster jest nadal związany z Ośrodkiem. Aktualnie wchodzi w skład jego Rady. Co i ile wie na temat śmierci Marka? Mocodawców? http://www.osw.waw.pl/pl/rada-osw
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    POdrzucony nam syn Mojżesza Rotfelda Jacek Rostowski, nazwisko zmienione żeby był bardziej polski. Gość pochodzący z żydów ukraińskich, został ministrem finansów w "suwerennym" państwie Polska, i jakim cudem, facet bez dowodu osobistego? Takie POd rządami Tuska dzieją się u nas przekręty. Tusk na polecenie światowego kahału wprowadził tego żydowskiego przybłędę oszusta a oszust robił co chciał. Teraz oszuści będą działać przeciwko Polsce w PE, bo tak wybrał motłoch idiotów.
  • @zygmuntbialas
    Nie, to nie układ. To najprawdziwsza mafia. Łże na każdym kroku, marnotrawi, kradnie publiczne pieniądze, liczą się tylko swoi.

    Odpowiadam red. Skwiecińskiemu – nie, to nie układ. To regularna postać mafii. Kto załatwiał na lewo interesy hazardowe? Kto najpierw udzielił wszelkich pełnomocnictw do prowadzenia nieoficjalnych rozmów o prywatyzacji służby zdrowia posłance Beacie, potem udawał, że nic o sprawie nie wie, a na końcu lobbował, by 100 tysięczna łapówka nie była przestępstwem? Ktoś odpowie - mamy suwerenne sądy. Owszem, czasem mamy, ale mamy też takich służalców władzy udekorowanych sędziowskim łańcuchem, jak niejaki Milewski, czy Tuleja, albo Chodkowski, który wymierzył surowe kary za okrzyki przeciwko łotrowi o nazwisku Bauman. Sędzia Chodkowski dostał lekcje od brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, który identycznym incydentem na brytyjskiej uczelni w ogóle się nie zainteresował, ponieważ uznał, iż publiczność ma prawo do głośnego wyrażania swych poglądów. Szczególnie, to już ode mnie, wobec takich osobników, jak Bauman.

    A afera Amber – Gold z synalkiem premiera w jednej z głównych ról? Przecież udawanie, że nie miał z tym przestępstwem nic wspólnego, to kpina z rzeczywistości! Został wynajęty przez oszustów w niezwykle przejrzystej sytuacji. Jako ich rzecznik prasowy miał być parasolem ochronnym i przez długi czas nim był. Teraz, z taśm przedstawionych przez „Wprost” wynika jasno, że Donald Tusk dobrze wiedział co jest grane, ponieważ uprzedzał go o niebezpieczeństwie związanym z Amber - Gold sam szef NBP Marek Belka. A zdjęcia gdańskich pachołków z najwyższych wojewódzkich sfer, ciągnących na polecenie aferzysty jego samolot? Ciągnących z radością, dumą, z głupimi minami przysługującymi tylko rozkosznym idiotom? Przecież wszyscy oni są gdańskimi kumplami premiera. Żaden z nich nie byłby bez akceptacji Tuska wojewodą, marszałkiem, prezydentem miasta. To nie jest mafia?

    A inny polityczny incydent z posłem PO, delegowanym, by w komisji hazardowej zrobić z siebie kretyna, ale równocześnie zbagatelizować wszystkie dowody i ośmieszyć na długo sens istnienia komisji śledczych? Ten bohater nazywa się Mirosław Sekuła i w nagrodę za przywdzianie maski kompletnego idioty został namaszczony na stanowisko marszałka województwa śląskiego.

    A kto odpowie za rozwalenie do końca polskich firm budowlanych zatrudnionych przy budowie dróg i autostrad? Za miliardy wydane na jakiś złom zwany pendolinem? Czy główny przyboczny Tuska o nazwisku Nowak ma prawo wyrzucać w błoto nasze miliardy? Czy idzie tylko o brak kompetencji, a nie kolejną korupcję, to pewnie jeszcze się okaże. Firma pośrednicząca w kupnie ma mniej więcej tak samo dobrą opinie pod względem uczciwości, jak Nowak, który wciąż ma tyle wpływów, że wystarczają one, by wydawać polecenia ludziom kierującym spółkami kolejowymi. I musieli oni przyjąć do pracy dawnych asystentów Nowaka, płacąc im tysiące.

    O serii samobójstw ludzi, którzy mieli ogromna wiedzę o współczesnej Polsce, osobach nią rządzących nie wspomnę, ponieważ nigdzie nie było kamer. W każdym razie samobójcami w tej grupie społecznej Polska Donalda Tuska mogłaby obdzielić kilka innych państw. Jestem pewien, że i w tej sprawie pojawią się kiedyś jakieś taśmy. A może i zdjęcia. Cierpliwości.

    Mafia robi wszystko, by utrzymać się przy władzy. Każdy sposób jest właściwy, a kary chwilowo nie ma. Wszystkie przyczółki demokracji kontrolowane są przez Tuska, od niedawna – także NIK, której prezes właśnie sobie porozmawiał sekretnie z Kulczykiem.

    Boże, jaki ten PiS jest wstrętny. Doprowadzić do takiej moralnej degrengolady państwa nie mając ani jednego ministra w rządzie… Przez jakiś czas będą nam to jeszcze wmawiać. Ale już niedługo.

    autor: Tomasz Domalewski
  • @zygmuntbialas
    „Eksperci” Dukaczewski i Siemiątkowski ws. „afery taśmowej” oskarżają… Biuro Ochrony Rządu http://wpolityce.pl/polityka/200682-eksperci-dukaczewski-i-siemiatkowski-ws-afery-tasmowej-oskarzaja-biuro-ochrony-rzadu
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    Teraz o wczorajszej audycji w R.MS. z prok. Święczkowskim, z PiS i ponoć patriotą, propaństwowcem? oceńcie sami!.
    Poziom naiwności takich osób, które niby to nasze są i powinny nas bronić, jest wręcz zatrważający. Otóż p. prokurator nie uważa obecnych ludzi z władzy za bandytów, bo gdyby tak było (że jednak nimi są) to na pewno by zostali aresztowani przez prokuraturę - tak stwierdził, bo został wychowany w duchu poszanowania prawa itd., itp. I to wszystko po Smoleńsku, po całym tym 4-letnim śledztwie, po aktualnej aferze Kwaśniewskich oraz w kontekście obecnych nagań u Sowy i przyjaciół.
    Mówił też, że te ostatnie fałszerstwa wyborcze nie miały wpływu na wynik wyborów i że wygrała PO. No i między innymi dlatego jest jak jest...
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    Imię:
    Sławomir Wacław
    Nazwisko:
    CYTRYCKI
    Działalność, przynależność partyjna:
    studia na Uniwersytecie Łódzkim, magisterium w Leningradzkim Instytucie Finansowo-Ekonomicznym (1974), 1973-1989 w PZPR, 2001-2002 - podsekretarz stanu w kancelarii Prezesa Rady Ministrów, 2003 - minister skarbu państwa, 2004-2005 - minister w rządzie M. Belki, 2010 - szef gabinetu Prezesa NBP, członek rad nadzorczych Rolimpexu, Polskich Sieci Elektroenergetycznych, Wólczanki, Vistuli itd., oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem SB
    Typ osobowego środka pracy operacyjnej SB:
    KO, konsultant
    Jednostka SB (departament):
    III (opozycja w kraju) , I (wywiad)
    Pseudonimy:
    "Ritmo" (pseudonim w dept. I), wcześniej brak pseudonimu (współpraca nieformalna)
    Oficerowie prowadzący:
    dept. III - kpt. W. Bondar, dept. I - mjr. Ryszard Wroński, Nowy Jork - rezydent wywiadu "Roan"
    Lata rejestracji:
    dept. III - tuż po ukończeniu studiów, jednak nie zarejestrowany formalnie (współpraca de facto), dept. I - 17.11.1982-6.3.1990
    Podstawa zarejestrowania:
    dobrowolność, oficer wywiadu podkreśla duże zaangażowanie K.O.
    Charakterystyka treści dokumentów:
    pomoc w "zabezpieczeniu" międzynarodowych org. studenckich, młodzieżowych, w wywiadzie - działalność w USA (1982-1987) w placówkach dyplomatycznych PRL,
    Źródło:
    Karta Kieszeniowa "Jacket" nr 12586
  • @Kula Lis 62 09:21:39
    "nagranie Tuska z restauracji" -
    --- Dzięki! Wysłucham po południu.
  • @zygmuntbialas
    W przypadku rozmowy Belka, Cytrycki, Sienkiewicz mamy do czynienia ze zrealizowanym nielegalnym kontraktem pomiędzy służbami PRL (Marek Belka TW Belch, Sławomir Cytrycki TW Ritmo), a służbami III RP/PRLbis - minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. Na razie nagranie to wierzchołek góry lodowej - wiadomo, że zrealizowana została 1 część dealu - stanowisko stracił minister finansów żyd ukraiński i przybłęda Rothfeld vel Jan Rostowski ale nie wiadomo co z drugą - pieniędzmi z NBP na ratowanie Platformy Obywatelskiej. Nie wiadomo kto nagrywał i udostępnił spotkanie trzech UBeków. Służby służbom taki los zgotowały. Przy okazji wyszło expressis verbis, że wyniki sondaży jakie podaje się do wiadomości publicznej POchodzą bezpośrednio z dupy. No i wyszło to co bez cienia dowodów zarzucano PiS, że służby używane są do walki z opozycją. Nie tylko służby, ale zasoby finansowe Narodowego Banku Polskiego.
  • @Kula Lis 62 09:22:58
    Piszesz: "Ciągle nie została wyjaśniona śmierć Marka Karpia,..." -
    --- Przypomniałeś mi o sprawie, którą ledwie zachowałem w pamięci. Bardzo dużo się dzieje, o czym społeczeństwo nie ma pojęcia.
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    M. Belka jest chazarskim iluminatą czyli satanistą z Trilateral Commission, który trafił na stanowisko po ś.p prezesie Skrzypku w wyniku pewnej zbrodniczej zmowy z powiązaniami do "katastrofy" pod Smoleńskiem! Otóż trzeba się cofnąć do polowanka w podmoskiewskich lasach jakie odbył Bronek Bul-Komorowski z J. Palikotem w towarzystwie agentów FSB (była CZEKA/NKWD/KGB)i GRU (służby wojskowe sowieckiego chowu, którego partnerem w Polsce było WSI, protegowani Bul-Komorowskiego), przy czym należy pamiętać, że zarówno M. Belka jak i J. Palikot to towarzysze sataniści z Trilateral Commission http://niepoprawni.pl/blog/413/raz-czlonek-zawsze-czlonek-nasi-w-trilateral-commission (ale nie tylko, bo np H. Clinton, niezwykle aktywna przy "polskich" sprawach zarówno przed jak i krótko po "katastrofie" czy B. Obama albo Z. Brzeziński), krótko mówiąc prezes Skrzypek za cholerę nie chciał się zgodzić na wirtualne pieniądze tzw linii kredytowej dla Polski, która w spłatach miałyby już być dla Polaków jak najbardziej realna, niemniej w wyniku tego "błędu" znalazł się na liście smoleńskiej a pierwszą decyzją Bul-Komorowskiego była nominacja M. Belki na jego jeszcze cieplutkie miejsce, który dla przypomnienia takich oporów dla wspomnianej "linii kredytowej" już nie miał i Polacy aktualnie spłacają te wirtualne pieniądze! Jednym słowem wyłania się trzeci antypolski "beneficjent" katastrofy pod Smoleńskiem (ukryte imperium pod roboczą nazwą USrael), który w swych zbrodniczych metodach nie cofa się przed niczym http://www.savetubevideo.com/?v=mOypdIhNrME , gdy ma zamiar podporządkowania sobie całych narodów co zresztą dobitnie zostało poświadczone paktem Obama-Putin http://www.aferyprawa.eu/Polityka/Dlaczego-Kaczynski-musial-zginac-czyli-jak-Obama-sprzedal-Polske , czyż nie?
  • @Kula Lis 62 09:32:32
    Rostowski to w ogóle podejrzany gostek. Gdy go słyszałem, byłem przekonany, że język polski nie jest jego ojczystym językiem.
    Piszesz: "Teraz oszuści będą działać przeciwko Polsce w PE, bo tak wybrał motłoch idiotów". - Przelicz sobie skład naszych europosłów pod kątem pochodzenia, a wtedy upewnisz się, że masz - niestety - rację.
  • @Kula Lis 62 09:41:28
    Tomasz Domalewski zebrał najważniejsze przekręty z lat tuskowych rządów. Zadziwiające, że to wszystko się jeszcze trzyma.
  • @Kula Lis 62 10:02:12
    Przeczytam później dokładnie wypowiedź prok. Święczkowskiego.
    Czy chodzi o wysoki "poziom naiwności". - Nie sądzę.
  • @zygmuntbialas
    Przypominają się słowa łysego klasyka o „sitwie, co miała Polskę w d…”. To NASZE państwo, nie ich. I najwyższy czas im to udowodnić http://media.wpolityce.pl/cache/ed/5e/ed5e40dc07f2f4ff33d01c5a910f9992.jpg http://wpolityce.pl/polityka/200673-przypominaja-sie-slowa-lysego-klasyka-o-sitwie-co-miala-polske-w-d-to-nasze-panstwo-nie-ich-i-najwyzszy-czas-im-to-udowodnic To przecież kpina ze społeczeństwa debatować nad tym, czy służby spełniły czy też nie spełniły swojego zadania pozwalając na nagranie najwyższych osób w państwie. Tu nastąpiła w najwyższym wydaniu zdrada Państwa Polskiego i w ogólnym pojęciu interesu Rzeczpospolitej. Obowiązkowa dymisja całego nierządu z Tuskiem na czele i Trybunał stanu dla konfidentów którzy działają na szkodę Rzeczpospolitej!!! Tego pod dywan nie da się zamieść, bo to pod żaden dywan się nie zmieści, po prostu wypłynie bokami. - Panowie, tu już niema tłumaczenia, mleko się wylało i nad wylanym mlekiem się już nie rozpacza, trzeba to natychmiast posprzątać i tyle. Kiedy wreszcie Polacy zrozumieją że PO to banda łotrów z pod ciemnej gwiazdy traktująca Polskę ,jak folwark.Pora pogonić złodziei "magdalenkowych" bo inaczej będziemy niewolnikami czerwonych bandytów. Jeśli ta banda dobrowolnie nie ustąpi, pozostaje tylko ulica i zrobienie w Warszawie drugiego majdanu, czara goryczy się przelała.
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    http://wpolityce.pl/p/202484
  • @zygmuntbialas
    Przypominają się słowa łysego klasyka o "sitwie, co miała Polskę w dupie". Ważniejsze jest, że przy okazji dowiadujemy się, co NAPRAWDĘ najważniejsze osoby w państwie myślą o Polsce, o swojej władzy, o swoich „dokonaniach” i jak bardzo są zdeterminowani, by ochronić swoje posady.

    Można się było tego spodziewać. Bo czy naprawdę może być dla kogoś zaskoczeniem, w jaki sposób na rolę banku centralnego, RPP, rządu, szefa resortu finansów i cały aparat urzędniczy patrzy Marek Belka? Przecież ten człowiek, niby autorytet ekonomiczny, nobliwy były premier, to kwintesencja komuny. To człowiek z elit SLD w czasie afery Rywina. W PRL działacz ZSP i PZPR (sekretarz uczelnianego komitetu na Uniwersytecie Łódzkim). Dlaczego znalazł miejsce na jednej z najważniejszych posad w układzie Platformy?
  • @zygmuntbialas 08:29:21
    Udawało się po aferze hazardowej, stoczniowej, po Smoleńsku, po Amber Gold. Polacy są wyrozumiali i podatni na telewizyjne kłamstwa. Ale gdzieś musi istnieć granica. Mam nadzieję, że właśnie jej dotknęliśmy. Nie było jeszcze sytuacji, w której polityk z najściślejszego kierownictwa obozu władzy beztrosko przyznawał, że NASZE "państwo nie istnieje" i jest "chuj, dupa i kamieni kupa".
  • @zygmuntbialas 10:26:55
    Szok w Platformie. Gubią się w komentarzach o nagraniach. A Nałęcz zmienia zdanie. Gigantyczna afera po ujawnieniu nagrań rozmów Bartłomieja Sienkiewicza i Marka Belki. Politycy komentują skandal, ale ci z Platformy starają się unikać dziennikarzy. Zapewne nie ma "przekazu dnia", bo posłowie PO i sympatycy rządu, którzy zabrali głos, najwyraźniej gubią się w zeznaniach.

    Donald Tusk bez wątpienia może liczyć na Stefana Niesiołowskiego, ale komentarz tego ostatniego był przewidywalny aż do bólu. Ogłosił, że rozmowy szefa MSW i prezesa NBP, zostały nagrane... nielegalnie. Trudno być zaskoczonym taką opinią największego klakiera rządu.

    Zdumiewa za to wolta w komentarzach prezydenckiego doradcy Tomasza Nałęcza. Wczoraj był oburzony nagraniami i podzielił się opinią z portalem Tomasza Lisa.
    - Dla mnie to wygląda na kaczkę dziennikarską. Znam prezesa Belkę i ministra Cytryckiego, to nie są spiskowcy. Nie mogę sobie wyobrazić ich jako spiskowców, może spotkali się przy jakiejś okazji - powiedział w rozmowie z portalem natemat.pl (tekst można przeczytać także dziś). - Cała historia brzmi nieprawdopodobnie, to próba znalezienia sensacji. Ktoś nie miał tematu i sobie wymyślił takie nagrania. Wygląda mi to na próbę ratowania nakładu pisma. Jestem przeciwko nagrywaniu ludzi, którzy poszli coś zjeść. Tego rodzaju praktyki trzeba traktować z oburzeniem i przymrużeniem oka.

    Dzisiaj Nałęcz mówił co innego. W programie Radia Zet "7 dzień tygodnia" tłumaczył się jednak groteskowo.
    - Dziennikarz zaskoczył mnie w środku lasu podczas spaceru z psem - twierdził, podkreślmy, prezydencki doradca. Najważniejsze jednak, że przyznał, iż nagrania są "kompromitacją naszego państwa". - Musi być wyjaśniona - dodał.

    Z kolei Julia Pitera - gość tej samej audycji - wyraźnie podenerwowana przekonywała, że trzeba poczekać do jutrzejszej konferencji premiera.
    - Mogę się tylko dziwić, że minister spraw wewnętrznych spotyka się w takich sprawach w knajpie - mówiła posłankach, która niegdyś była odpowiedzialna za walkę z korupcją. Olejnik dopytywała, czy Bartłomiej Sienkiewicz powinien złożyć dymisję.
    Pitera: Powstrzymam się od komentarza.
    Olejnik: Gdyby to dotyczyło PiS to by pani powiedziała...
    Pitera: Ale oczywiście, że tak.

    Tymi słowami Pitera rozbawiła innych polityków i wywoła kpiny.
    - Doskonałe. Dziękujemy pani minister. To się nagrało - ironizował Adam Hofman.

    Inną formułę prób bagatelizowania skandalu przyjął koalicyjny minister z PSL Marek Sawicki. Mówił o spotkaniu przy wódce w knajpie i zaatakował... dziennikarza "Wprost", autora tekstu "Afera podsłuchowa".

    Co ciekawe, zachowanie Julii Pitery zdenerwowało nawet Monikę Olejnik. - Uważa pani, że nic się nie stało?! - mówiła zniesmaczona Olejnik.
  • @zygmuntbialas
    karzełek w szpilkach, a tak naigrywano się z Kaczyńskich. Nareszcie mam dowód rzeczowy na Donalda Tuska,jestem bardzo bystry i rzeczowy .Proszę spojrzeć na film drugą część tego blogu ,jest dowód na to ,że nasz premierzyna Donald Tusk nosi "szpilki" aby optymalnie być wyższego wzrostu .Wzrost jest i był (ma ok 167 cm ) oczkiem w głowie premierzyny wszystko na pokaz pyszałkowaty. Teraz uwaga bacznie obserwować filmik fragment filmu jak Tusk schodzi ze schodów w Sejmie na chwiejących się nogach lewa i prawa noga zsuwają mu się do środka po prostu chwieją się i uciekają do środka ze względu na przesunięcie wkładek podwyższających jego wzrost( widać to wyraźnie na filmie ostatnie schody ). Nie pokazano ale na innym filmie jest sekwencja jak wkłada swojego buta w barierkę metalową poręczy schodowej w Sejmie niby poprawia sznurówki w rzeczywistości poprawia wkładki korkowe wewnątrz buta. Nareszcie wyszło szydło z buta jakiego małego wzrostu jest nasz premierzyna , a jakie ma mniemanie o sobie jak stoi obok Kanclerzyny z Niemiec.
  • @zygmuntbialas 08:29:21
    Trzeba otwarcie zapytać naszego premierzynę, jak się czuje w fikcyjnym państwie, jako jego nic nieznaczący premierzyna POstawiony tylko i wyłącznie do kopania szmacianki, aż miło posłuchać rozmów tych POnoć "patriotów" przy wódeczce i zagrysze.
  • @zygmuntbialas 08:46:49
    Nie wykluczone, że rozmowę mogły nagrać same służby specjalne w związku z "czystką", POnoć nielojalnych i niepewnych wobec PO funkcjonariuszy, którą przeprowadza mini ster "Sienkiewiczu" w swoim resorcie na polecenie ryżego kopacza szmacianki..
  • @zygmuntbialas oto cały JKM, agent GRU na żołdzie Gazpromu, Łubianki, etc...
    Korwin-Mikke oburzony emisją treści rozmów: Skandal, że takie rzeczy podaje się w telewizji! http://wpolityce.pl/polityka/200691-goraca-debata-o-tasmowym-skandalu-w-rzadzie-korwin-mikke-oburzony-emisja-tresci-rozmow-skandal-ze-takie-rzeczy-podaje-sie-w-telewizji
  • @zygmuntbialas
    Janusz Szewczak: „Kto nami rządzi? Na taśmach słyszymy pogardę wobec Polski i skandaliczne obyczaje rodem z Sycylii”. http://wpolityce.pl/polityka/200692-janusz-szewczak-kto-nami-rzadzi-na-tasmach-slyszymy-pogarde-wobec-polski-i-skandaliczne-obyczaje-rodem-z-sycylii-nasz-wywiad
  • @zygmuntbialas
    Ciąg dalszy skandalicznych nagrań. Były minister transportu: „Co mi grozi za takie rzeczy?” PRZECZYTAJ rozmowę Nowak-Parafianowicz! Wczoraj światło dziennie ujrzały nagrania Sienkiewicz-Belka, jednak „Wprost” informuje, że istnieją także taśmy z zarejestrowanymi rozmowami Kwiatkowski-Kulczyk i Bieńkowska-Wojtunik. W mediach jest jednak dostępny już fragment rozmowy byłego ministra transportu Sławomira Nowaka z byłym generalnym inspektorem informacji finansowej - Andrzejem Parafianowiczem.

    PRZECZYTAJ jak dwaj panowie uzgadniali „zamiecenie pod dywan” problemów Nowaka:

    Nowak: I chcą ją [żonę Nowaka - przyp. red.] trzepać. Cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy. (…) Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moim rachunkiem. (…) Bo ona jedzie od paru lat na stracie, potężnej.

    Parafianowicz: Ja to wszystko wiem… ale… bo ja z urzędu kontroli skarbowej to już odkryliśmy bardzo dawno. UKS, komputery wyrzuciły (…) zablokowałem to (…)

    N: A powiedz co w najgorszym wariancie mi grozi za takie rzeczy?

    P: Zależy co znajdą…

    N: Powiedzą, że nie wykazywała dochodów, a miała wpłaty na konto.

    P: To każą dopłacić. Jeśli będzie grubo, to mogą zrobić postępowanie karnoskarbowe.

    N: To nie są wielkie pieniądze – 50 tys.

    P: To raczej nie o kwotę [chodzi], tylko o styl niedopłacenia, rozumiesz, nie? I to co mówisz. Że sam fakt możesz ocenić jako gapiostwo, leciutko zachachmęciłem. Nie no, panie, co to jest? To jest czysty bandytyzm. Rozbój w biały dzień. I później się szarpiesz przez lata… [dłuższa chwila ciszy]. Jaką mają intencję, czy to jest rutynówka czy zadaniowa? Bo jak zadaniowa, to cię rozje…

    N: Ku*** (…)

    P: Słuchaj, tak jak mówię, próbuję się dowiedzieć od Gośki, skąd to się wzięło. Jeśli wie. Bo wtedy będzie można pomyśleć czy to w ogóle jest… pole do rozmawiania z tym dyrektorem (…)
  • Kula Lis 62 22:08:27
    .
    http://www.youtube.com/watch?v=cEtIYLBtYfE
  • @zygmuntbialas
    Absurdalna obrona w wykonaniu PO! Adam Szejnfeld przekonuje, że nagrać Belkę i Sienkiewicza mogły… Służby IV RP! http://wpolityce.pl/polityka/200694-absurdalna-obrona-w-wykonaniu-po-adam-szejnfeld-przekonuje-ze-nagrac-belke-i-sienkiewicza-mogly-sluzby-iv-rp
  • @Kula Lis 62 12:28:43
    Tetryk Miki w akcji. Ciekawe dlaczego młodzi ludzie tak lgną do tego tetryka. Oni sami nie wiedzą i najczęściej wygadują bzdury na kształt tego jakie do niedawna klepali na temat Palikota. A panu MUSZCE przeszkadza tylko to, że Polacy dowiedzieli się częściowej prawdy o tej MAFI POstkomuszej która GRABI I MORDUJE Polaków juz od 25 lat !!! No i znowu wylazły ONUCE temu SOWIECKIEMU słupowi
  • @Kula Lis 62 10:12:45
    "Nie wiadomo kto nagrywał i udostępnił spotkanie trzech UBeków. Służby służbom taki los zgotowały. Przy okazji wyszło expressis verbis, że wyniki sondaży jakie podaje się do wiadomości publicznej POchodzą bezpośrednio z dupy". -
    --- Też na razie nie wiem, kto nagrywał i jaki cel jest tego wszystkiego.
    --- Jeśli chodzi o wyniki wyborów, to od dawna dochodzą mnie wieści o przekrętach.
  • @zygmuntbialas
    Afera podsłuchowa...dramat w sześciu aktach... trybeus - 14 Czerwiec, 2014 - 16:21 MIEJSCE SPEKTAKLU TEATR "SOWA I PRZYJACIELE"

    AKT 1. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/60y93u5ut7.jpg AKT 2. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/i6snyuc20u.jpg AKT 3. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/ix5dvtm75t.jpg AKT 4. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/6i44034sd1.jpg AKT 5. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/eduvni2pma.jpg AKT 6. http://fakeposters.com.s3.amazonaws.com/results/2014/06/14/0x6zfhqyp2.jpg KONIEC SPEKTAKLU... na razie!!!
  • @zygmuntbialas
    Donos do Prokuratora Generalnego w sprawie afery podsłuchowej polityków PO http://wpolityce.pl/polityka/200710-donos-do-prokuratora-generalnego-w-sprawie-afery-podsluchowej-politykow-po [Drugie spotkanie odbyło się w tym samym miejscu na początku lutego 2014 r. Brali w nim udział były minister transportu Sławomir Nowak, były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz oraz Dariusz Zawadka, były szef GROM SIC!!!!!!!!!.]
  • @zygmuntbialas
    Jak pijane dzieci we mgle http://wpolityce.pl/polityka/200707-jak-pijane-dzieci-we-mgle
  • @Kula Lis 62 10:17:58
    Piszesz: "M. Belka jest chazarskim iluminatą czyli satanistą z Trilateral Commission, który trafił na stanowisko po ś.p prezesie Skrzypku w wyniku pewnej zbrodniczej zmowy z powiązaniami do "katastrofy" pod Smoleńskiem! -
    --- Podajesz przykłady jego działań. To wygląda bardzo wiarygodnie. Czytałem zresztą o tym trochę.
  • @zygmuntbialas
    Taśmy Nowaka: "Chcą ją trzepać"; "leciutko zachachmęciłem" http://media.wgospodarce.pl/cache/d0/58/d058f7dbe79afc299e1abddfac37fd2a.jpg http://wgospodarce.pl/informacje/14001-tasmy-nowaka-chca-ja-trzepac-leciutko-zachachmecilem
  • @zygmuntbialas
    Granat wrzucony do szamba: Gazeta ujawnia godziny nagrań rozmów polskich polityków. Nowak, Sienkiewicz, Wojtunik, Bieńkowska i ich tajemnice. Tak wygląda polska polityka http://media.wgospodarce.pl/cache/d3/be/d3beafb70f02b3bac4ed0ca5bd35a7d7.jpg http://wgospodarce.pl/informacje/13994-granat-wrzucony-do-szamba-gazeta-ujawnia-godziny-nagran-rozmow-polskich-politykow-nowak-sienkiewicz-wojtunik-bienkowska-i-ich-tajemnice-tak-wyglada-polska-polityka
  • @Kula Lis 62 11:00:11
    Piszesz: "Obowiązkowa dymisja całego nierządu z Tuskiem na czele i Trybunał stanu dla konfidentów którzy działają na szkodę Rzeczpospolitej!!! Tego pod dywan nie da się zamieść, bo to pod żaden dywan się nie zmieści, po prostu wypłynie bokami". -
    --- To już wypływa bokami od lat.
  • @Kula Lis 62 11:08:03
    Piszesz: "Nie było jeszcze sytuacji, w której polityk z najściślejszego kierownictwa obozu władzy beztrosko przyznawał, że NASZE "państwo nie istnieje" i jest "chuj, dupa i kamieni kupa". -
    --- I mówi to prawnuk wybitnego pisarza Henryka Sienkiewicza.
  • @zygmuntbialas
    Niezależność NBP wg Belki i Sienkiewicza. „Gdybyśmy mieli normalne demokratyczne państwo, to tylko ujawnienie tych fragmentów, powinno zmieść jak tsunami rząd Tuska” http://media.wpolityce.pl/cache/08/29/0829e39a30ffddd3220b929c492a226a.jpg http://wpolityce.pl/polityka/200687-niezaleznosc-nbp-wg-belki-i-sienkiewicza-gdybysmy-mieli-normalne-demokratyczne-panstwo-to-tylko-ujawnienie-tych-fragmentow-powinno-zmiesc-jak-tsunami-rzad-tuska
  • @Kula Lis 62 11:19:32
    Julia Pitera jest osobą o niskiej inteligencji. Nie jestem pewien, czy sprawdziłaby się jako polonistka w podstawówce. Ocena wydarzeń przekracza jej możliwości rozumowania.
  • @zygmuntbialas 13:56:58
    P. reŻydent jest zasmucony(wypowiedź przydupasa i sługi Nałęcza) się zastanawia czy nie rozwiązać "tej pieprzonej rady POlityki pieniężnej". :-)))))). Cytując klasyków: "sorry taki mamy klimat" lub "POlska to dziki kraj" i jak się z nimi nie zgodzić ???
  • @Kula Lis 62 12:30:18
    Piszesz: "Janusz Szewczak: „Kto nami rządzi? Na taśmach słyszymy pogardę wobec Polski i skandaliczne obyczaje rodem z Sycylii”. - Ta pogarda i obyczaje są rodem z Izraela.
  • @Kula Lis 62 12:41:23
    Sławomir Nowak to też gagatek i chachar i intelektualne null.
    Czytam Towje uwagi. Wieczorem może będę miał natchnienie, by napisać krótką notkę.
  • @zygmuntbialas 13:56:58
    Afera nagraniowa to nie żaden zamach stanu na rząd Tuska, tylko klasyczna restauracja, dokonywana rękami tajnych służb, najpewniej wojskowych http://media.wpolityce.pl/cache/92/d4/92d40f4f7777bffd7d802d2125f18a02.jpg http://wpolityce.pl/polityka/200711-afera-nagraniowa-to-nie-zaden-zamach-stanu-na-rzad-tuska-tylko-klasyczna-restauracja-dokonywana-rekami-tajnych-sluzb-najpewniej-wojskowych Potwierdzeniem powyższych uwag pana Janeckiego jest też fakt cząstkowego ujawnienia brudów. Naczelny Truteń (NT) musi się odnieść do tego co ujawniono, ale jednocześnie podano informację, że są jeszcze inne nagrania, których treść jest niewiadoma, lub w "posiadaniu redakcji". W ten sposób NT jest mocono trzymany za gardło, czy za coś tam innego, równie ważego, bo nie wie czym zostanie walnięty jutro czy za tydzień. Będzie więc motał i kręcił jak to on potrafi. Sienkiewicz jest załatwiony - "przyszli po niego" i to jak skutecznie! Ciekawie wygląda sprawa Belki. Umoczono go bardziej niż BS, ale pozbyć się go trudniej. Albo sam się poda do dymisji, albo TStanu. Kto za niego? Trudno powiedzieć. W każdym razie "rząd" został osłabiony mocno, co dla kraju jest korzystne.
  • @Kula Lis 62 13:33:51
    Piszesz: "Tetryk Miki w akcji. Ciekawe dlaczego młodzi ludzie tak lgną do tego tetryka". - Też tego nie rozumiem.
  • @Kula Lis 62 13:45:28
    Spektakl interesujący. Jeszcze nie koniec, ale kiedyś nastąpi.
  • @Kula Lis 62 14:00:39
    "Gdybyśmy mieli normalne demokratyczne państwo,..." -
    --- Zwróć uwagę, że nie zmiótł ich 10.04.2010, nie zmiotła likwidacja stoczni... Ale to się skończy kiedyś.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 14:22:39
    Próbujesz przewidzieć przyszłe bliskie zmiany w rządzie. Jestem ciekawy, w jakim stopniu się sprawdzą.
  • @zygmuntbialas 13:56:58
    Podsłuchani przy lampce czerwonego wina. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56380-715591402832457.jpg Gdzie intrygi knuli politycy Platformy? ZDJĘCIA I MENU http://niezalezna.pl/56380-podsluchani-przy-lampce-czerwonego-wina-gdzie-intrygi-knuli-politycy-platformy-zdjecia-i-menu O tym, że politycy Platformy Obywatelskiej lubią wydawać pieniądze podatnika na luksusy – markowe ubrania, dobre restauracje, drogie wina i cygara – wiadomo nie od dziś. Po ujawnieniu przez „Wprost” kompromitujących PO nagrań, wykonanych w warszawskich restauracji „Sowa i przyjaciele”, portal niezalezna.pl sprawdził, gdzie i za ile tym razem bawili się rządzący.

    Latem ub.r. opublikowano sprawozdania finansowe partii. Dowiedzieliśmy się m.in. jak politycy w latach 2010-2012 wydawali pieniądze podatnika. Wyszło na jaw, że tylko w jednym ze sklepów w Warszawie, w ciągu trzech lat członkowie PO wydali na wino i cygara prawie 100 tys. złotych. Z kolei na restauracje – 200 tys. zł.

    Nie mogą więc dziwić okoliczności rozmów z nagrań ujawnionych przez „Wprost” i miejsce gdzie intrygi szykują ministrowie rządu Tuska.

    W restauracji „Sowa & Przyjaciele” (w której podsłuchiwano nie Sowę, ale chyba tych „przyjaciół”) politycy partii rządzącej i ich goście bez problemu znaleźli coś dla siebie. Tak w ofercie tego warszawskiego lokalu gastronomicznego jest m.in. jedna z ulubionych marek cygar Donalda Tuska - kubańskie Montecristo. Jak wynika z cennika, podanego na stronie internetowej „Sowa & Przyjaciele”, można je tu kupić w cenie od 59 zł do 109 zł.

    Za ile można się tam napić wina? Za kieliszek białego wytrawnego klient zapłaci od 21 do 49 zł. Oblanie sukcesów w kampanii wyborczej kieliszkiem wina musującego lub szampana będzie kosztowało - od 29 zł do 52 zł. Jednak - jak wynika z informacji tygodnika „Wprost” - panowie Marek Belka, Bartłomiej Sienkiewicz i Sławomir Cytrycki, w dniu, kiedy ich podsłuchiwano, wybierali spośród win czerwonych, którego kieliszek kosztuje – od 21 zł 52 zł. Zaś butelka - od 145 zł do 899 zł.

    „Wprost” relacjonuje, że kelner „Sowa & Przyjaciele”, który tego dnia obsługiwał stolik VIP-ów miał zauważyć, że „nie chciałby obrazić towarzystwo zbyt niską ceną” trunków. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56380-715551402828668.jpg Nie wiemy jaką marką wina delektowali się tego wieczoru dostojni goście, ale wiemy jakie dania pojawiły się na stole - jagnięcina, ośmiornice, policzki i ogony. Znaleźliśmy też te kulinarne cudeńka w jadłospisie... http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56380-715561402829229.jpg Ponadto, spotkanie polityków miało się odbywać w pokoju dla VIP-ów(POmiotu świniopasów z czworaków). Jeden z nich wygląda tak... http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56380-715601402833349.jpg Po ujawnieniu nagrania, właściciel restauracji, były kucharz reprezentacji Polski w piłce nożnej, Robert Sowa wydał oświadczenie:

    „Przez lata swojego funkcjonowania wyrobiła sobie zasłużoną markę miejsca słynącego z doskonałej kuchni i przyjaznej atmosfery, a naszą naczelna zasadą była i zawsze będzie dbałość o bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych gości. Nie możemy odpowiadać za żadne nielegalne i podejmowane bez naszej wiedzy działania nieznanych nam osób lub instytucji, których efektem są publikacje prasowe tygodnika Wprost. Nie zajmujemy i nigdy nie będziemy się zajmować polityką, tylko serwowaniem potraw w najlepszym wydaniu. Ze swej strony oświadczam, iż w trosce o dobre imię swoje, restauracji oraz przede wszystkim o bezpieczeństwo i zaufanie naszych gości, nasi pracownicy podejmą niezwłocznie wszelkie kroki prawne, celem ochrony klientów restauracji, jej dobrego imienia oraz wyjaśnienia okoliczności opisywanych zdarzeń. Z poważaniem, Robert Sowa”. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56380-715451402820790.jpg Naszą naczelna zasadą była i zawsze będzie dbałość o bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych gości” - to zdanie dzisiaj brzmi dość zabawnie. I bezpieczeństwa zabrakło, i samopoczucie zepsute.

    I jeszcze jedno. Kelner „nie chciałby obrazić towarzystwa zbyt niską ceną trunków". Kto uregulował rachunek? Ministerstwo czy NBP Belki? W sumie co za różnica. I tak z budżetu państwa, które według Sienkiewicza - nie istnieje.
    Ps. Tylne wejście, sala Vip. Polska mafia i tyle. Ludzie młodzi nie mają pracy albo pracują za 1200 na miesiąc a oni piją wino za pieniądze zubożałego i wciąż okradanego polskiego podatnika, którego cena za butelkę wynosi 899 zł. Skandal!!! Precz z kretynem od dnia poczęcia agentem Stasi/BND żydoszwabem rerakiem i kurduplem Tuskiem i agentem WSW/WSI tw. Litwin chazarskim litwakiem Szczynukowiczem vel Komorowskim i sprzyjającym im "żydomendiom" mainstreamowym!!! Wybory ? nic nie zmienią, tylko kosy na sztorc/opcja miecza i ognia, zdecyduje o naszym Polaków być albo nie być, czyli Oni/Une czy my Polacy? A potem moim zdaniem, tylko powrót do Ustawy z 1935 a po osądzeniu ich pod ścianę/wariant jak z Caucescu, na latarnię lub tak po staropolsku na pal. Czyli metody Kuklinowskiego i Luśni bardzo na dziś dzień wskazane!!!.
  • @zygmuntbialas 14:34:53
    http://wpolityce.pl/p/202599 Wśród memów jest też taki, którego bohaterką została znana restauratorka Magdalena Gessler. Nie brakuje także odniesienia do słynnej „czwórki w sweterkach”. http://wpolityce.pl/p/202600 http://wpolityce.pl/p/202601 http://wpolityce.pl/p/202595 http://wpolityce.pl/p/202596 http://wpolityce.pl/p/202597 http://wpolityce.pl/p/202598
  • @zygmuntbialas
    Szczera jak… Pitera. Dymisja szefa MSW? Gdyby chodziło o PiS - oczywiście, że tak! http://media.wpolityce.pl/cache/d5/9a/d59adc3262530b494b21db834ef3db47.jpg Nadzwyczajną odwagą i szczerością (bo przecież nie głupotą i bezmyślnością) wykazała się Julia Pitera z PO podczas rozmowy w radiu Zet.

    Czy minister Sienkiewicz powinien podać się do dymisji?

    — zapytała ją Monika Olejnik prosząc o komentarz do afery tasmowej.

    Mogę się tylko dziwić, że minister spraw wewnętrznych spotyka się w takich sprawach w knajpie znając zagrożenia jakie z takiego faktu wynikają i jeszcze rozmawia na taki temat

    — lawirowała Pitera.

    Powinien się podać do dymisji, czy nie?

    — drążyła Olejnik.

    Powstrzymam się od komentarzy…

    — broniła się posłanka.

    Gdyby to dotyczyło PiS, to by pani powiedziała, że oczywiście tak…

    — nie dawała za wygraną dziennikarka

    No oczywiście, że tak. Naturalnie, że bym tak powiedziała!

    — nie wytrzymała w końcu Julia Pitera.

    Współrozmówcy podziękowali pani poseł za szczerość. Dziękujemy i my! Zapamiętamy, oddamy przy urnie.

    źródło: radiozet.pl/Wuj
  • @zygmuntbialas 14:34:53
    Cala Branża IT czeka z wypiekami na twarzy na transmisję rozmowy Bieńkowska Wojtunik. No bo w końcu się może dowiemy KTO NAPRAWDĘ stał za infoaferą :-))) Ps. Jeżeli Gośka z Centrum Przetwarzania Danych MF przekazała Parafianowiczowi jakie kolwiek dane to popełniła przestępstwo, seremetowa prokurwaturo do roboty!!!
  • @zygmuntbialas 14:34:53
    Gyurcsány: „kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem”, „spieprzyliśmy. Nie tylko trochę, ale bardzo”. Sienkiewicz: „Ch…, dupa i kamieni kupa”, „państwo polskie istnieje tylko teoretycznie” http://media.wpolityce.pl/cache/16/ca/16ca61dd7b5877a84606dadf67fa744a.jpg

    Węgierskie taśmy prawdy to 25-minutowe nagranie z 26 maja 2006 roku, kiedy to odbyło się zamknięte spotkanie posłów Węgierskiej Partii Socjalistycznej, w miesiąc po wygranych przez wyborach parlamentarnych.

    Nagranie zostało ujawnione 17 września 2006 roku przez węgierskie radio publiczne. Węgrzy usłyszeli, jak urzędujący premier Węgier Ferenc Gyurcsány w sposób wulgarny przyznaje się, że jego rząd kłamał przez dwa lata, tylko po to, aby wygrać wybory i zdobyć władzę w kraju.

    Gyurcsány na naradzie, powiedział, że rząd po 18 miesiącach kłamstw, kiedy to on był premierem powinien przeprowadzić niepopularne reformy.

    „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem.”

    „I wówczas, zresztą, nic nie robiliśmy w ciągu czterech lat. Nic. Nie możecie mi podać ani jednego poważnego środka rządowego, z którego moglibyśmy być dumni, poza tym, że na końcu odzyskaliśmy władzę z gówna. Nic. Kiedy trzeba będzie rozliczyć się z krajem, powiedzą co robiliśmy w ciągu czterech lat, co mówimy?”,

    „Nie ma wielu opcji. Nie ma, dlatego, że spieprzyliśmy. Nie tylko trochę, ale bardzo.”

    Nasze władze, jak widać, mówią dokładnie to samo, stwierdzając po 7 latach rządów: „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie”, „ch…, dupa i kamieni kupa”.

    Sil
  • @zygmuntbialas
    Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie!

    To klasyczne przysłowie jak ulał pasuje do ex-ministra Sławka Nowaka, którego żona „jedzie na stracie” w prowadzeniu działalności gospodarczej. Pewien mój znajomy napisał, że wszelkiej maści „optymalizatorzy i oszuści podatkowi mogą czuć się usprawiedliwieni”, bo wzór idzie z góry, a „ryba psuje się od głowy”.

    Tak też pewnie jest, jednak moja opinia na ten temat nieznacznie się różni i posłużę się tu trochę odmienną analogią – nasze państwo nie jest rybą, a raczej zbiornikiem wodnym. I w tym zbiorniku pływają i żyją sobie razem płotki i rekiny. Płotkami jesteśmy my – obywatele, przedsiębiorcy, a rekiny to tak zwane „wyższe sfery” i „salon”, które pozwalają sobie zjadać mniejsze ryby, kiedy tylko mają ochotę, samemu nie pozwalając się nawet drasnąć.

    Kolejny raz Testovir... Sławomir Nowak staje się dowodem na to, że wszelakiej maści urzędy, typu ZUS czy skarbówka, które tylko czyhają aż nie zapłacisz podatku VAT od darowanego biednym chleba czy nie odprowadzisz do kasy pięciu groszy za ksero, wcale nie chcą zrobić krzywdy osobom z tak zwanego „układu”. Bo nawet jeśli owi „oni” mają za uszami znacznie większe grzeszki niż mikroprzedsiębiorca z Rawicza albo słynny Zbigniew Stonoga, są praktycznie nie do ruszenia. Ba, w Polsce mogą się oni czuć chronieni za wszelką cenę przez tworzony przez siebie system, co udowodnił swoim cytatem („zablokowałem to”) wiceminister Parafianowicz! Pamiętaj podatniku, Urząd Skarbowy kopnie Cię w cztery litery, po to, żeby komuś innemu te cztery litery wysmarować miodem.

    Która to już afera taśmowa w III RP? Jakem młody, tych większych pamiętam już kilka. Niestety, każda z nich kończy się tak samo – bohater usuwa się w cień, jednak jest praktycznie niezatapialny. Dawno już nie żyjemy w akwarium – od wielu, wielu lat wszyscy taplamy się w bagnie, które niestety każdego dnia staje się coraz bardziej mętne.
    Za: http://wgospodarce.pl/opinie/14003-co-wolno-wojewodzie-to-nie-tobie-smrodzie
  • @zygmuntbialas 14:34:53
    Taśmy PO: Stenogramy: http://media.wgospodarce.pl/cache/45/92/4592a3443ae6f933ff900fd1390dd043.jpg "Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa" http://wgospodarce.pl/informacje/13998-tasmy-po-stenogramy-mamy-dupe-poglebiajaca-sie-na-poziomie-budzetu-panstwa
  • @Kula Lis 62 14:42:00
    Cieszę się,że mój pomysł Waszmości się spodobał.Transmisja tylko w porze najlepszej oglądalności-np.przed ważnym meczem i "M-jak miłość".
  • @Cheval Noir 15:14:25
    Mogę być wolontariuszem/ społecznikiem we wciąganiu na latarnie, osadzaniu na palach, lub być jednoosobowym plutonem egzekucyjnym mości Waszmość. Pozdrawiam!
  • @zygmuntbialas nieudolna obrona, już ruszyła.
    Konstytucjonaliści o NBP http://wgospodarce.pl/informacje/14002-konstytucjonalisci-o-nbp
  • @zygmuntbialas 14:34:53
    Zależny jak NBP http://wgospodarce.pl/opinie/13999-zalezny-jak-nbp
  • @Kula Lis 62 14:42:00
    Piszesz: "Ludzie młodzi nie mają pracy albo pracują za 1200 na miesiąc,..." -
    --- I trzeba dodać, że nie ma perspektyw na lepsze jutro. Ludzie zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że będzie coraz gorzej.
  • @Kula Lis 62 15:07:28
    "Nasze władze, jak widać, mówią dokładnie to samo, stwierdzając po 7 latach rządów: „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie”, „ch…, dupa i kamieni kupa”. -
    --- Zwróć przy tym uwagę, że na Węgrzech wywołało to lawinę i trwałe zmiany. U nas zapewne się rozmyje.
  • @Kula Lis 62 15:11:37
    "Od wielu, wielu lat wszyscy taplamy się w bagnie, które niestety każdego dnia staje się coraz bardziej mętne". -
    --- I trudno wydobyć się z tego bagna. Nie każdy chce i nie każdy może na emigrację.
  • @zygmuntbialas 15:26:03
    Mam to samo zdanie co i Ty, pozdrawiam.
  • !!!!
    Ja pierdolę nie mogę czytać na temat sienkiewicza, belki i innych typów z pod ciemnej gwiazdy!!!! Aż mnie trzęsie ze złości!! Co to ma być?!?! Który to już raz??!! Elita kurwa ich mać!!! Przydało by się zebrać jutro pod urm-em i głośno wykrzyczeć co o nich myślimy!!!!

    Przepraszam za wulgaryzmy.
  • @zygmuntbialas 15:29:32
    Tusku musisz! „Jak widać red. Wroński z „Gazety Wyborczej” nie ma oporów i zahamowań w swoich politycznych uprzedzeniach” http://media.wpolityce.pl/cache/ff/21/ff2145c54e3a16c7a65fee9a20d87c49.jpg

    Red. Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej” (przy okazji ciekawe ile łącznie w tym roku gazeta ta otrzymała reklam i ogłoszeń z instytucji rządowych, spółek skarbu państwa i instytucji samorządowych kierowanych przez polityków PO i PSL) w programie „Loża prasowa” na antenie TVN24 dzielnie podpowiada Tuskowi co ma zrobić jutro o 15.00 na zapowiadanej konferencji prasowej. Przekaz w jego opinii powinien być odważny i prosty i sprowadzać się do zaspokojenie tych wszystkich, którzy od lat powtarzają „Tusku musisz!”.

    W jego opinii Tusk powinien przyznać, że wysłał Sienkiewicza na negocjację z Belką (sam red. Wroński nie ma co do tego wątpliwości, że z własnej woli bez zgody Tuska Sienkiewicz by na takie rozmowy nie poszedł) ponieważ tego wymagał „nadrzędny interes państwa”, którym jest powstrzymywanie Prawa i Sprawiedliwości przed powrotem do władzy. W opinii red. Wrońskiego nie ma nic złego w tym, że na parę miesięcy przed wyborami dziura budżetowa może być łatana pieniędzmi z NBP w tym tylko celu, aby uratować rząd PO i Tuska, a zablokować naturalny w systemie demokratycznym proces dochodzenia do władzy opozycji (Prawa i Sprawiedliwości) po nieudolnych rządach poprzedników. Według niego wszelkie działania (także takie, które naruszają niezależność NBP) są uprawnione ponieważ jest to w pewien sposób działania w stanie wyższej konieczności.(SIC!!!!!)

    Jak widać red. Wroński z „Gazety Wyborczej” nie ma oporów i zahamowań w swoich politycznych uprzedzeniach. Co tam Konstytucja RP i art. 227 traktujący o NBP i Radzie Polityki Pieniężnej, co tam zalecenia unijne dotyczące niezależności banku centralnego, co tam zwykła przyzwoitość. W walce politycznej z Prawem i Sprawiedliwością wszelkie chwyty jak widać można rozważać. Ciekawe czy jak się skończą pieniądze z NBP (skoro tych z OFE nie starczyło, jaką mamy pewność, że tych wreszcie starczy, aby załatać przepaść budżetową jaką nam zafundował Tusk i PO?) będą rozważana inne scenariusze powstrzymania Prawa i Sprawiedliwości? Minister Sienkiewicz kieruje przecież resortem spraw wewnętrznych. Skoro nie uda się operacja powstrzymania Prawa i Sprawiedliwości środkami pieniężnymi z NBP czy równie ochoczo wykorzysta te instytucje, którymi kieruje? Policję? Służby Specjalne? I czy wówczas też zobaczymy w telewizji red. Pawła Wrońskiego, który niczym rzecznik rządu w stanie wojennym będzie z zapałem godnym lepszej sprawy tłumaczył, że to wszystko „stan wyższej konieczności” powodowany troską, aby Prawo i Sprawiedliwość nie doprowadziło do anarchii w kraju? I ilu jeszcze wówczas ludzi da się na to nabrać pod szczytnym hasłem, które po zdewaluowaniu się starego hasła „proletariusze wszystkich krajów łącznie się” przyświeca tzw. lemingom, a brzmi „Tusku musisz!”

    autor: Zbigniew Girzyński
  • @zygmuntbialas żydobolszewicki pomiot jako "ekspert" dał głos.
    Były szef WSI ekspertem od podsłuchów. ​Dukaczewski ciekaw, kto nagrywał ministrów Tuska. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56389-715631402840451.jpg Były szef WSI Marek Dukaczewski znowu medialnym autorytetem. Po raz kolejny staje się komentatorem skandalu, który dotyczący rządzącej koalicji. Co najbardziej go interesuje? Nie treść nagrań, w jaki sposób politycy Platformy układają się z szefem NBP i próbują chronić żonę przed "skarbówką", ale ktoś śmiał podsłuchiwać ich knowania.

    Za wiarygodnego eksperta w sprawie „afery podsłuchowej” Dukaczewskiego uznało m.in. radio RMF FM.
    „W całej tej sprawie jest to problem najważniejszy, kto tego nagrania dokonał – przekonywał były szef WSI. - Wszyscy oburzamy się na to, że coraz częściej nasze prywatne sprawy są naruszane poprzez ingerencję z zewnątrz z wykorzystaniem różnego rodzaju urządzeń elektronicznych – próbował Dukaczewski skierować rozmowę na boczny tor.

    - Tu mamy do czynienia z nagraniem dokonanym w miejscu publicznym, ale w miejscu, które wykorzystywane jest do spotkań i rozmów, które mogą mieć bardzo różny charakter. Nie zastanawiamy się nad tym, w jaki sposób zostało to wykonane. Uwagę koncentrujemy na zawartości merytorycznej, co dla mnie jest sprawą absolutnie drugorzędną - ogłosił Dukaczewski. No pewnie, szef MSW knuje z szefem NBP jak pozbyć się ministra finansów - banalna historyjka.

    - Nie jestem politykiem, w tej sprawie nie chcę i nie mogę się wypowiadać (ale się wypowie - dop. red). (…) I to może być prawdziwą bombą. Nie to, co było treścią rozmów, ale kto założył ten podsłuch i na czyje zlecenie zostało to dokonane – przekonywał słuchaczy.

    Również za odpowiedniego eksperta w tej sprawie Dukaczewskiego uznała Polska Agencja Prasowa. W rozmowie z jej dziennikarzami były szef WSI powtórzył tezy co tak naprawdę powinno być „bombą". Czytelniku, patrz wyżej. Co nie znaczy, uwierz!
  • @zygmuntbialas
    Naciski na redakcję „Wprost”, aby nie ujawniała skandalu. Czy nagrania miały inne media? http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56391-715701402845973.jpg Cezary Gmyz, publicysta tygodnika „Do Rzeczy” i Telewizji Republika, ujawnił fakt wywierania nacisków, które miały zablokować ujawnienie przez „Wprost” nagrań kompromitujących polityków PO. - To byli ludzie, którzy są związani z biznesem prywatnym, ze sferami rządowymi. Ale też osoby, które są kojarzone ze służbami specjalnymi – mówi portalowi niezalezna.pl Cezary Gmyz.

    - Przez cały piątek, kiedy dziennikarze „Wprost” zaczęli dzwonić do bohaterów tych historii, pojawiały się mocne sugestie, czy też naciski, żeby materiału nie publikować. To byli ludzie, którzy są związani z biznesem prywatnym, ze sferami rządowymi. Ale też osoby, które są kojarzone ze służbami specjalnymi. Mam wrażenie, że w tym przypadku doszło do złamania prawa prasowego, które przewiduje karę za tłumienie krytyki prasowej. Moim zdaniem, tymi naciskami powinna się zainteresować również prokuratura, bowiem godzi to w wolność prasy – stwierdza Gmyz.

    - Była też sytuacja, związana z tym, że cały numer „Wprost” pojawił się na platformie e-kiosk.pl w sobotę. Wisiał tam około godziny. „E-kiosk” to platforma internetowa, która należy do Grzegorza Hajdarowicza. Ponadto, tego dnia na stronie portalu rp.pl. pojawił się tekst, który omawiał dużo szerzej publikację „Wprost”, niż to miało miejsce w przypadku ujawnianych rzeczy na stronach internetowych samego „Wprost”. Dopiero po interwencji kierownictwa tygodnika, ten numer został zdjęty z „e-kiosku” oraz z portalu „Rzeczpospolitej”. Najprawdopodobniej to działanie grupy Hajdarowicza służyło temu, żeby rozmyć całą sprawę. Żeby rozwlekła się na dwa dni. I żeby nie było taką bombą, jaką się okazało. Moim zdaniem to działanie było kompletnie bez sensu. Bowiem tak czy inaczej, nawet jeżeli sprawa byłaby rozwleczona na trzy dni, to i tak jest ona na tyle bulwersująca, że będzie omawiana przez wiele tygodni. Natomiast dziwi pewnego rodzaju podejrzana usłużność Grzegorza Hajdarowicza wobec rządzących. I chciałbym się dowiedzieć, czy przez przypadek, to nie był pomysł, który narodził się podczas spotkania Grzegorza Hajdarowicza z Pawłem Grasiem gdzieś przy jakimś śmietniku – zastanawia się publicysta.

    Tymczasem, jak pisze portal wirtualnemedia.pl, z informacji podawanych na Twitterze przez niektórych dziennikarzy wynika, że nagrania były wcześniej oferowane innym redakcjom. – „Podobno taśmy dostały też inne redakcje. Ciekawe rozumienie misji, zrezygnowanie z czegoś takiego” - napisała blogerka Kataryna. - Też mam takie informacje o co najmniej jeszcze jednej redakcji - potwierdził współpracujący z „Wprost” Tomasz Sekielski. - Dlaczego „Rz” omawia artykuł „Wprost”, a nie napisała swojego? Przecież dostali ofertę? - pyta Tomasz Szymborski, były dziennikarz „Rzeczpospolitej”. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56391-715671402845578.jpg http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56391-715691402845578.jpg
  • @Kula Lis 62 16:22:16
    SOVIECKI POPLECZNIK, GWIAZDA TVN i FM, PRZYJACIEL PACANA
    W 1989 r. jeszcze podczas trwania "okrągłego stołu" ten rosyjski POplecznik kończył studia w KGB w Moskwie w przedmiocie utrwalania władztwa Rosji w państwach Europy Wschodniej. Tam też składając przysięgę na wierność sovietom otrzymał rosyjski oficerski stopień wojskowy. Tam również szkoleni byli najbardziej niebezpieczni w PRL-u bandyci SB tj. szefostwo Grupy "D" MSW zadaniem których było mordowanie księży oraz członków opozycji. Współpracowali z WSI-okami. Po tym dokształcie ten sowiecki POplecznik został szefem WSI-oków.
  • @zygmuntbialas
    Nagrywanie w miejscach publicznych jest legalne. Inaczej jest z publikowaniem tych nagrań. Jeśli dotyczą osób publicznych (tak z grubsza) to jest to w pełni legalne. Dlatego "osobom publicznym" czasem potrzebna jest ochrona. Panowie "nagrani" złamali wszelkie zasady, to samo dotyczy ich ochrony. Tego rodzaju rozmowy prowadzi się w miejscach urzędowych, specjalnie chronionych.
    W miejscach publicznych można rozmawiać jedynie o dupie Maryni.
    Jeżeli publiczni panowie rozmawiają w publicznych miejscach o sprawach "wagi państwowej" to są dwie możliwości:
    - albo wspomniani panowie (panie – idiotki, potocznie zwane blondynkami) są idiotami,
    - albo wspomniani panowie knują coś przeciwko Polsce (być może to jedynie pospolite przestępstwa, ale w ich wydaniu urastają do rangi zdrady stanu).

    W powstałej sytuacji dymisje WSZYSTKICH uczestników rozmów są warunkiem minimum normalnego państwa!

    Po owocach poznacie - ręczę, że jutro Tusk udowodni, że Polska nie jest normalnym państwem. Tusk dał sobie czas żeby sprawdzić czy coś jeszcze może ugrać i w razie czego zdążyć po sobie "posprzątać".

    ABW powinno wejść JUŻ, OD RAZU !

    Nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, wotum nieufności, kontrola ABW w Radzie Ministrów !!

    To powinno być już wczoraj wieczorem, najdalej DZISIAJ !!!
  • @zygmuntbialas czytaj!!!!
    „Na Czerniakowskiej róg Gagarina”, czyli ostatni przystanek III RP. Granice kompromitacji i nieudolności szefa MSW zostały przekroczone. [Młodzi Polacy i nie tylko pracują za 1200 zł, na umowach śmieciowych i nie tylko młodzi a tu: Andrzej Parafianowicz został umieszczony w kierownictwie handlującej gazem spółki PGNiG za zgodą premiera, z pensją ponad 140 tysięcy złotych miesięcznie. !!!!!!!!!! ] - Przy okazji wyszło na jaw, że minister Rostowski miał swoje plusy. M.in. pozbawił szefa wywiadu skarbowego Andrzeja Parafianowicza nadzoru nad skarbówką. Człowiek ten, podczas swojej kadencji dopuścił się bowiem nieprawidłowości. Po odsunięciu go z urzędu, został umieszczony w kierownictwie handlującej gazem spółki PGNiG za zgodą premiera, z pensją ponad 140 tysięcy złotych miesięcznie. To właśnie on, postrach obywateli i firm rozliczających się z fiskusem załatwiał ulubieńcowi premiera - Sławomirowi Nowakowi sprawę krzyżowej kontroli rachunków jego i jego żony, której tak panicznie się obawiał. Oczywiście skutecznie, bo sprawie „ukręcono łeb”. Choć Nowak powinien już być dawno politycznym trupem, jak nie zombie, to nadal pełni jeszcze funkcję szefa pomorskich struktur Platformy Obywatelskiej. Nagrana została również superpremier, „pani ministra z tatuażem”, która pochodzi ze Śląska i ponoć (jak sama się chwaliła) potrafi kląć jak szewc. Chętnie posłuchamy. Tym bardziej, że na taśmie utrwalono jej wymianę zdań z drugim „asem” wywiadu Pawłem Wojtunikiem, szefem osławionego CBA. Niestety na nagranie to będziemy musieli jeszcze poczekać. Choć jest ono najnowsze i pochodzi sprzed tygodnia, to redakcja dozuje napięcie i nie opublikuje go w poniedziałek. Nie wiem jakie są granice kompromitacji i nieudolności szefa MSW, ale w przypadku Bartłomieja Sienkiewicza wszystkie zostały przekroczone. Jest lustrzanym odbiciem formacji politycznej, której służy, czyli Platformy Obywatelskiej, zwanej już nie tylko w ramach żartu - Partią Obciachu. A to nie koniec.

    Problemem rządzących jest teraz to, że Minister Spraw Wewnętrznych wraz z całym aparatem państwowym nie wiedzą, czy to co zostanie opublikowane w poniedziałek i najbliższym czasie jest wszystkim. Służby wraz ochrona kontrwywiadowczą rządu nie wiedzą nic. Jak do mediów „wyciekły” poufne rozmowy na najważniejsze tematy w państwie, to nagrane mogło zostać praktycznie wszystko. Co się stało w Smoleńsku (może istnieją jakieś kompromitujące taśmy dotyczące tuszowania przez rząd tragedii prezydenckiego Tupolewa?). Rządzący nie wiedzą, w jakim dokładnie kierunku zmierza gospodarka 40 milionowego kraju, nie wiedzą co robią ich posłowie w Sejmie, którzy nawet nie potrafią pozbawić immunitetu najbardziej znienawidzonego wroga, na jakiego został wykreowany Mariusz Kamiński. Dlaczego nie wiedzą? Na to pytanie padła już odpowiedź w nagraniach. Udzielił jej niezastąpiony szef MSW używając słów, cytuję: „Ch.., dupa i kamieni kupa”, „państwo polskie istnieje tylko teoretycznie (…)”. Świetnie powiedziane panie ministrze i jakże prawdziwie. Powinien pan jeszcze dodać: „nie chwaląc się, myśmy to uczynili”. To najlepsza laurka dla 25 – letnich rządów okrągłostołowego układu, który lansowaliście za grube miliony polskich złotych, jako Święto Wolności. Jak do tej pory obrony skompromitowanej nagraniami Platformy Obciachu podjął się całkowicie tylko jeden człowiek. Jego zdaniem wszystko można zmanipulować i w ogóle, to nie ma problemu. Tym kimś, jest oczywiście Stefan „Leonard” Niesiołowski. Postać tyle groteskowa, co tragiczna. Albowiem już od jakiegoś czasu wykazuje objawy mogące wskazywać na zaburzenia osobowości i w dodatku żyjący w rzeczywistości równoległej. Całość i cd..pod linkiem http://wpolityce.pl/polityka/200748-na-czerniakowskiej-rog-gagarina-czyli-ostatni-przystanek-iii-rp-granice-kompromitacji-i-nieudolnosci-szefa-msw-zostaly-przekroczone
  • @zygmuntbialas
    Na koniec – przyznać trzeba, że miejsce do rozmów zostało wybrane wyśmienicie. Zgodnie z tradycją. Restauracja „Sowa i przyjaciele” to dawna, słynna „Sielanka”. W latach 60-tych ubiegłego stulecia biesiadowali tam nie tylko artyści, jak Agnieszka Osiecka, ale różni przekrętacze z Czerniakowa, Śródmieścia i okolic. Wtedy można było dojechać tam tramwajem „czternastką”, który kursował pomiędzy Okęciem i Wilanowem. O tej knajpie nawet powstała piosenka, śpiewana przez Barbarę Rylską p.t. „Zabawa w Sielance”. Jej słowa, napisane przez Osiecką w stylu „żulerskiej polki”, jak ulał pasują do dzisiejszych nagrań. Język też. Pierwsza zwrotkę można zadedykować Sławomirowi Nowakowi:

    To jest szwagier dużo może

    panno Ziutko mnie jest gorzej

    pan rozumie w razie manka

    jasna sprawa buzia w ciup.

    i refren Markowi Belce

    A Gieniek w mordę, a Gieńka kumpel, a kumpla kumpel, co kogoś zna,

    a tego taki, co to przez bufet, Mietka frajera sprawę pcha”

    A najsłynniejszą frazę tej piosenki - ministrowi Sienkiewiczowi

    Na Czerniakowskiej róg Gagarina ostatni tramwaj jęknął na szynach. http://wpolityce.pl/p/202667
  • @zygmuntbialas 15:29:32
    Pięć wniosków z afery nagraniowej. Diagnoza stanu państwa Kaczyńskiego potwierdzona, postkomuniści mszczą się i atakują, system Tuska jest prawie martwy. http://media.wpolityce.pl/cache/d2/6e/d26ede38bdf553beb63ccc2fbf741611.jpg http://wpolityce.pl/polityka/200757-piec-wnioskow-z-afery-nagraniowej-diagnoza-stanu-panstwa-kaczynskiego-potwierdzona-postkomunisci-mszcza-sie-i-atakuja-system-tuska-jest-prawie-martwy
  • @zygmuntbialas 15:29:32
    Brak rozliczeń wydatków przy zakupach poniżej 14 tys. euro - afera w Narodowym Banku Polskim? http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/200762-brak-rozliczen-wydatkow-przy-zakupach-ponizej-14-tys-euro-afera-w-narodowym-banku-polskim
  • @Kula Lis 62 15:12:46
    "Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa". -
    --- Bogactwo słownika u Sienkiewicza jak przystało na prawnuka wielkiego pisarza.
  • @Kula Lis 62 15:18:07
    "nieudolna obrona, już ruszyła". - Bardzo to żałosne.
  • @Grzesiek 15:50:13
    Pisze Pan: "Aż mnie trzęsie ze złości!! Co to ma być?!?! Który to już raz??!! Elita kurwa ich mać!!!" -
    --- Oni już lepsze numery robili. I nie wiadomo, jakie numery jeszcze wywiną.
  • @Kula Lis 62 16:06:56
    Paweł Wroński z GW to jeden z chwalców tego systemu biedy i upokorzeń Polaków.
  • @Kula Lis 62 16:22:16
    Mówi Dukaczewski: "Nie jestem politykiem, w tej sprawie nie chcę i nie mogę się wypowiadać (ale się wypowie - dop. red). (…) I to może być prawdziwą bombą. Nie to, co było treścią rozmów, ale kto założył ten podsłuch i na czyje zlecenie zostało to dokonane". -
    --- Treść jest ważna, ale też ważne jest, "kto założył ten podsłuch i na czyje zlecenie".
  • @Kula Lis 62 17:42:36
    Może obowiązek zapłaty znacznej kwoty był przyczyną?
    W każdym razie "Wprost" odkuje się i pójdzie w górę.
  • @Kula Lis 62 17:49:20
    Piszesz: "To powinno być już wczoraj wieczorem, najdalej DZISIAJ !!!" - Tusk ponosi straty, ale zdaje mi się, że jeszcze mu się upiecze.
  • @Kula Lis 62 19:27:49
    Bartłomiej Sienkiewicz: "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie". - Minister spraw wewnętrznych powiedział tyle, co wie w miarę oczytany i krytyczny bloger.
    Ale w końcu to szef MSW! Któż wie to lepiej niż on.
  • @Kula Lis 62 19:37:28
    "system Tuska jest prawie martwy". - Wnoszę poprawki:
    --- Nie system Tuska, lecz III RP;
    --- Wyraz "prawie" wykreślić.
    Po poprawkach: SYSTEM RP JEST MARTWY.
  • @Kula Lis 62 20:04:53
    Przeczytałem. Przenoszę kilka linijek tekstu dla ew. zainteresowanych:

    "29 stycznia 2013 roku Andrzej Radzio, Dyrektor Zakładu Usług Gospodarczych w Narodowym Banku Polskim, wyleciał z pracy. Żeby było ciekawiej - wypowiedzenie otrzymał będąc na zwolnieniu lekarskim. Ale w całej tej sprawie to zaledwie drobny szczegół. Istotne są natomiast okoliczności, w jakich do zwolnienia doszło".

    Dziękuję Ci za wszystkie informacje!
    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas co Ty na to? Pozdrawiam!
    Ciekawa interpretacja Witolda Gadowskiego. „To rosyjska gra, przeciek idzie do ściśle kontrolowanego medium”. W tle sprawa Azotów? http://media.wpolityce.pl/cache/b7/61/b761e70bc3a073023bab7bb0eaa909c4.jpg W ciekawy sposób sprawę afery podsłuchowej skomentował na swoim profilu na Facebooku Witold Gadowski, dziennikarz śledczy tygodnika „wSieci”.

    Gadowski ocenia, że za sprawą mogą stać rosyjskie służby specjalne, a głównym punktem rozgrywki może być sprawa Azotów i apetytów Wiaczesława Kantora.

    Sienkiewicz to pełen kompleksów słabeusz, niezbyt inteligentny, wykorzystano jego kompleksy, aby strzelić w pysk Tuska. To rosyjska gra. Przeciek idzie do ściśle kontrolowanego medium. Pewien pułkownik agencji wywiadu, dziś już emerytowany - kontroluje dobre rozlanie się afery. Jeśli Tusk odpuści polską chemię i Kwaśniewskiego, to wtedy dostanie „polityczne serum”, jak nie to mu pokażą skąd jego krótkie nóżki wyrastają. Atak nastąpił na tyle wcześnie - przed wyborami - że Tusk, Sowy i Grasie mogą się jeszcze ratować, ale muszą ustąpić panu Kantorowi i jego przedstawicielowi panu Waldemarowi P. Ot i cała kacapska zabawa. Sienkiewicz nie potrafi rozróżnić pomiędzy Toronto a Trypolisem (tak chciał ugotować kiedyś Tymińskiego), jest zerem, ale przyda się jako pożyteczny idiota

    — czytamy. Ps. Porażająca diagnoza. Tak czy owak najlepszym rozwiązaniem dla tego, aby Rosjanie nie mieli dalszego wpływu na Polskie Państwo trzeba zdymisjonować ten rząd i powołać kompetentny, patriotyczny i niezależny od rosyjskich wpływów rząd techniczny. ... Jednak boje się, że szybko tej aferze łeb ukręcą...
  • @zygmuntbialas
    Cicha radość czy zdenerwowanie? Jest reakcja Komorowskiego na aferę taśmową. „Prezydent ocenia sytuację jako poważny kryzys instytucji państwa” http://media.wpolityce.pl/cache/90/99/90999c13e46a323655e64eadf870e0b5.jpg

    Prezydent ocenia sytuację jako poważny kryzys instytucji państwa

    — to oficjalne stanowisko Kancelarii Prezydenta, które „Gazecie Wyborczej” przekazała szefowa biura Joanna Trzaska-Wieczorek.

    Prezydent będzie w poniedziałek na Węgrzech - nie wiadomo, kiedy spotka się z premierem Tuskiem w sprawie nagrań. Trzaska-Wieczorek zaznaczyła też, że Komorowski czeka na wyjaśnienia premiera, szefa MSW i prezesa NBP.

    Cicha radość czy zdenerwowanie w Dużym Pałacu?

    Wcześniej w kuriozalny sposób nagranych polityków tłumaczył doradca prezydenta Komorowskiego prof. Tomasz Nałęcz. Za: http://wpolityce.pl/polityka/200773-cicha-radosc-czy-zdenerwowanie-jest-reakcja-komorowskiego-na-afere-tasmowa-prezydent-ocenia-sytuacje-jako-powazny-kryzys-instytucji-panstwa Ps. Bronek jest jednym z GŁÓWNYCH elementów tego kryzysu. Biedna Polska.. jak można było dopuścić do tego by prezydentem naszego kraju był obcy człowiek ?
  • @zygmuntbialas 21:00:42
    Od kiedy Tusk wiedział o Amber Gold?! Podsłuchany Belka wsypał premiera http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56398-715791402855051.jpg Donald Tusk już wiele miesięcy przed wybuchem afery wiedział, że Amber Gold to piramida finansowa. Ostrzegał go przed tym Marek Belka. Skąd o tym wiadomo? To skutek uboczny skandalu jaki wybuchł po ujawnieniu przez tygodnik "Wprost" nagrań rozmów prezesa NBP z ministrem spraw wewnętrznych.

    Biesiadując w restauracji "Sowa i przyjaciele" Marek Belka rozmawiał z Bartłomiejem Sienkiewiczem nie tylko o "piep.. Radzie Polityki Pieniężnej", dymisji "hrabiego von Rostowskiego" i nie tylko wznosili toasty po marnej jakości dowcipach o penisach. Pojawił się również wątek afery Amber Gold.

    MAREK BELKA: Kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold jest dość poważna, że jest to piramida finansowa. Poważniejsza dlatego, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express, że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na tematy związane... ja nie wiem... czy on myślał sobie że ja wiem?
    SŁAWOMIR CYTRYCKI: Nie skąd, on nie wiedział o tym...
    MAREK BELKA: To bardzo prawdopodobne. Natomiast wiesz, tu jest inna gra np. moje lotnisko im. Reymonta, czyli w Łodzi, malutkie lotnisko, ch… wie komu potrzebne, ale jest. Ale jeszcze nie aż tak bardzo niepotrzebne jak lotnisko w Gdyni, otóż to lotnisko, to lotnisko w Łodzi wisiało na tym OLT.
    BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ: No tak, tak jak wisi na WizzAir, RyanAir, wisi przecież... Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy.

    W tej sytuacji warto sobie przypomnieć, co premier Donald Tusk mówił dwa lata temu podczas wystąpienia w Sejmie. Oczywiście, było ono bardzo długie, ale mały fragment warto zacytować.

    Tusk odniósł się do zarzutów, że nie ostrzegł publicznie ludzi przed oszustwem, choć sam był niezadowolony z powodu współpracy swojego syna z OLT Express.

    - Premier polskiego rządu, mając nawet dość dużą władzę polityczną, nie ma możliwości, nie ma prawa i nie powinien ingerować w decyzje ludzkie wtedy, kiedy ludzie chcą lokować swoje oszczędności, kapitały, nadzieje - stwierdził.

    Te słowa oburzały już w sierpniu 2012 roku. Teraz - po ujawnieniu słów Marka Belki, który informował Tuska, że Amber Gold to piramida finansowa - zachowanie premiera trzeba uznać za jeszcze bardziej skandaliczne. I dyskwalifikujące. Dymisja!

    PONIŻEJ WYSTĄPIENIE TUSKA W SEJMIE O AMBER GOLD W 2012 ROKU http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56398-715801402855051.jpg http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?rok=2012#E48136DD59C6C762C12579DD004EFA94
  • @zygmuntbialas 21:00:42
    Żądają dymisji rządu Tuska. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56397-715831402857431.jpg Setki osób przyszło dziś pod budynek Kancelarii Premiera, aby wziąć udział w antyrządowym proteście, zorganizowanym przez Ruch Narodowy. Uczestnicy manifestacji domagali się natychmiastowej dymisji rządu. A gdy przeszli pod Sejm zostali brutalnie potraktowani przez mundurowych. - Policja użyła gazu. Kilku osobom potrzebna była pomoc lekarska - opowiada reporterka portalu niezalezna.pl Magdalena Piejko.

    Protest był reakcją na ujawnienie przez tygodnik „Wprost” nagrań kompromitujących władzę i ujawniających w jaki sposób ministrowie Donalda Tuska uprawiają politykę.

    „Władza PO to bagno nie lepsze niż rządy SLD za najgorszych czasów. Bagno, mafia, korupcja i kolesiostwo na niewyobrażalną skalę. I przerażająco szczere stwierdzenie ministra spraw wewnętrznych: "Państwo polskie istnieje tylko w teorii"... Tymczasem media już próbują zamieść sprawę pod dywan. Wyborcza zwraca uwagę przede wszystkim na... nielegalne nagranie, główne stacje telewizyjne wspominają o tym półgębkiem. Nie pozwólmy na to! Trzeba reagować natychmiast, bo od poniedziałku na całego rozpocznie się festiwal rozmywania odpowiedzialności, całego teatru i gry pozorów” – nawoływali organizatorzy na Facebooku.

    Protest rozpoczął się o godz. 18 pod Kancelarią Premiera. Później kilkaset osób przeszło przed budynek Sejmu. Chcieli wejść na teren kompleksu, ale na drodze stanął kordon policji. Doszło do przepychanek.
    - Policjanci użyli gazu. Pokrzywdzonych było kilka osób, a dwie dziewczyny dostały gazem prosto w oczy. Konieczne było wezwanie pogotowia ratunkowego - relacjonuje dziennikarka niezalezna.pl. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56397-715841402857431.jpg „Po przepychankach udaliśmy się tuż obok - na legalne zgromadzenie. Policja otoczyła nas kordonem” – relacjonowali na Twittrze przedstawiciele RN.

    - Policjanci spisali wszystkich uczestników protestu - dodaje Magdalena Piejko.

    Protest będzie kontynuowany jutro. Zbiórka o godz. 20 przed Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Ps. Nawet Ukraińcy odmówili pacyfikacji swoich rodaków. Kto jest w polskiej policji i wojsku?
  • @zygmuntbialas 21:00:42
    „Dotujemy ich pod stołem…” Jeszcze jeden wątek nagrań: Sienkiewicz mówi o nielegalnym finansowaniu zagranicznych firm! http://media.wpolityce.pl/cache/d9/67/d967c033d749ab6a78c944072507bfc6.jpg

    Patriotyzm gospodarczy i wsparcie dla rodzimych przedsiębiorstw mają na ustach chyba wszyscy ministrowie rządu Donalda Tuska. Bo przecież trzeba walczyć z kryzysem, wzmacniać polską gospodarkę, etc…

    Warto skupić się na jednym z wielu wątków afery podsłuchowej, którą cały polityczny świat w Polsce żyje od kilkunastu godzin. Chodzi o fragment rozmowy między Markiem Belką a Bartłomiejem Sienkiewiczem.

    Marek Belka: Wiesz, tu jest inna gra. Na przykład moje lotnisko im. Reymonta w Łodzi, malutkie lotnisko, ch… wie komu potrzebne, ale jest. Jednak nie tak niepotrzebne jak lotnisko w Gdyni, które wisiało na tym OLT

    — kpi wyraźnie rozbawiony prezes NBP.

    A Sienkiewicz tłumaczy Belce, jak naprawdę wygląda polityka tego rządu:

    No tak, tak… Jak wisi na Wizzaierze i Ryanairze. (…) My ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy..

    — mówi szef MSW.

    A więc tak wygląda polityka inwestycyjna i gospodarcza rządu Tuska w praktyce. Gdy zrzucić cały lukier i makijaż, zostaje brutalna prawda o beznadziejnym rządzie.

    lw
  • @Kula Lis 62 21:31:11
    "Cicha radość czy zdenerwowanie? Jest reakcja Komorowskiego na aferę taśmową. „Prezydent ocenia sytuację jako poważny kryzys instytucji państwa”
    Wczoraj pisałem o tym,jak opisywał Wojciech Sumliński Kwasniewskiego wywinięcie się ze składania zeznań przed Komisją Sejmową.Dzisiaj Sumliński w swej notce dosłownie powytarza to,o czym pisałem.Wyraźnie pisze o tym,że obstawia Komorowskiego jako autora afery podsłuchowej.A raczej WSI,których jest człowiekiem.
    Bardzo polecam ten wpis http://wojciechsumlinski.salon24.pl/590162,mowiac-wprost-to-tylko-gra
  • @Kula Lis 62 21:26:34
    Jakie służby grają, nie wiem. Jeśli chodzi o Witolda Gadowskiego, to jest on bardzo antyrosyjski, więc niekoniecznie musi być ten trop.
    Piszesz na końcu: "Boje się, że szybko tej aferze łeb ukręcą..." - Chyba ta bojaźń jest uzasadniona. Pisałem o tym godzinę temu w ostatniej notce.
  • @Kula Lis 62 21:31:11
    Piszesz: "Bronek jest jednym z GŁÓWNYCH elementów tego kryzysu. Biedna Polska". - W obu fragmentach wypowiedzi masz - niestety - rację.
  • @Kula Lis 62 21:38:49
    "Tusk odniósł się do zarzutów, że nie ostrzegł publicznie ludzi przed oszustwem, choć sam był niezadowolony z powodu współpracy swojego syna z OLT Express". -
    --- On zasługuje na znacznie więcej niż tylko dymisję.
  • @Kula Lis 62 21:46:36
    "Setki osób przyszło dziś pod budynek Kancelarii Premiera, aby wziąć udział w antyrządowym proteście, zorganizowanym przez Ruch Narodowy. Uczestnicy manifestacji domagali się natychmiastowej dymisji rządu. A gdy przeszli pod Sejm zostali brutalnie potraktowani przez mundurowych. - Policja użyła gazu". -
    --- Taki to mamy "demokratyczny" kraj.
  • @Kula Lis 62 21:53:04
    B.Sienkiewicz: "My ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy...". - Coś makabrycznego! Całe to tuskowe gospodarowanie.
  • @Cheval Noir 22:08:48
    Pisze Pan: "Dzisiaj Sumliński w swej notce dosłownie powytarza to,o czym pisałem.Wyraźnie pisze o tym, że obstawia Komorowskiego jako autora afery podsłuchowej". -
    --- Tak, to wchodzi w rachubę. Czy będziemy wiedzieć na pewno? - Wątpię.
  • Sejm
    Potrzebny jest następny Brunon K. Tylko lepiej zorganizowany. Ten czas nadchodzi wielkimi krokami.
  • @zygmuntbialas 00:56:54
    Skoro państwo Polskie nie istnieje to do czyich kieszeni idą podatki, opłaty na zus i krus, vat, akcyza, gdzie to qurwa jest ?
  • @zygmuntbialas nowa porcja do przemyślenia o tym jak nas swołocz nasza i nie nasza okrada.
    Nowak z Parafianowiczem o gazoporcie. Zobacz, co wiedzieli ludzie Tuska. NOWE FRAGMENTY. http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56400-715881402897238.jpg Publikujemy nowe fragmenty stenogramów z ujawnionych przez tygodnik „Wprost” nagrań. Były wiceminister finansów, a od 2013 roku wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych PGNiG Andrzej Parafianowicz, rozmawiając ze Sławomirem Nowakiem otwarcie przyznaje, że podpisane zostały niekorzystne umowy ws. budowy gazoportu w Świnoujściu i należy spodziewać się dużych opóźnień.

    Jak pisaliśmy wielokrotnie na łamach portalu niezalezna.pl i „Gazety Polskiej Codziennie” specustawa, na podstawie której powstaje terminal skroplonego gazu LNG, obowiązuje od pięciu lat, a inwestycja realizowana jest od trzech. Przez te wszystkie lata rząd Donalda Tuska nie zadbał, żeby przywożony z Kataru i składowany w Świnoujściu gaz można było sprawnie rozprowadzić po kraju. Jeszcze w marcu rząd zabiegał o uproszczenie procedur, które pozwolą w przyśpieszonym tempie budować potrzebne gazociągi. Bez tego świnoujska inwestycja nie będzie mogła spełniać swojej roli, czyli zagwarantować Polsce gazowego bezpieczeństwa.

    Nowe światło na budowę gazociągu rzucają kolejne fragmenty ujawnionych przez „Wprost” nagrań. Andrzej Parafianowicz w rozmowie ze Sławomirem Nowakiem przyznaje, że sytuacja nie tylko jego, ale także pozostałych członków zarządu PGNiG jest bardzo trudna. Wszystko przez kontrowersje związane z dostawami katarskiego gazu.

    Poniżej publikujemy nowe fragmenty stenogramów z ujawnionych przez „Wprost” nagrań:

    AP: Mówię ci, jest co robić, tylko że nas za chwilę wymiotą za kaftan.
    SN: Dlaczego?
    AP: A gdzie rozładować tankowce?
    N: No, no w Świnoujściu (tam powstaje terminal LNG - red.), nie?
    AP: A jest?
    SN: No są [...] trochę opóźnienia.
    AP: Oni (poprzednicy - red.) podpisali takie niekorzystne umowy, co pozwala Włochom [firmie stojącej na czele konsorcjum budowy LNG - red.] się bezkarnie opóźniać.
    SN: Nie, bezczelni są. Ja pamiętam, [...] że z dozorem technicznym walczyłem. Jeszcze Budzanowski był. [...] Dozór przychodzi. Wiesz, ci Włosi chcą kłaść rury bez żadnych atestów, bez niczego. No to po prostu przyjdzie pierwsza lepsza kontrola i to wszystko wywali w powietrze.
    P: A wiesz, Katarczycy już tankują pierwszy gazowiec, nie.
    SN: I co z nimi?
    AP: Będzie sobie pływał w Bałtyku. (śmiech) To jest duży tankowiec, nie wiem, czy da radę zawrócić. Zanim się złamie, to tak od Szwecji...
    SN: A my w Gdańsku nie możemy odebrać?
    AP: Nie ma instalacji. Dobrze, że ten Katar, tzn. te szejki się racjonalnie zachowują. Jak się usztywni, no to co mu zrobisz? [...] Jak oni zrobią dla nas precedens...
    SN: To inni powiedzą...
    AP: To inni powiedzą "no chłopaki"...
    SN: No. No i co, uważasz, że nie zdążą z tymi instalacjami [oddania terminalu LNG do użytku - red.] tam?
    AP: Wiadomo, że nie zdążą.
    SN: Na pewno nie zdążą?

    AP: Kurwa. Oni teraz mówią o jesieni 2015, a na mieście mówią coś o 2017. [...] No i wiesz... Ale tego się nie udaje ustalić [kiedy będzie gotowy terminal LNG - red.], bo jak będziesz wiedział na sztywno, że to już na pewno, to można z tymi Katarczykami jakoś gadać. Ale co, co mu powiesz?
    SN: No tak. Poczekajcie. Ale do kiedy? Nie? Do kiedy?
    AP: Przecież oni potrzebują... Te tankowce pływają cały czas.
    SN: No tak.
  • @zygmuntbialas 00:58:52
    Szykują nam Word Trade Center?
    Sienkiewicz: "Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania, czy nie. Bo ja mam poczucie, że jest to wariant OK, World Trade scenario, ale on nie jest kompletnie hipotetyczny. "

    Cytaty z http://niepoprawni.pl/blog/4179/world-trade-scenario-magiczne-slowa-ktorych-nie-ma

    "O tym CO jest na taśmie, o najbardziej inkryminującym zwrocie nie mówi nikt, podczas gdy cała Polska powinna być tym postawiona na równe nogi!

    Knowania na temat spisku w stylu scenariuszu World Trade powinny spowodować alarm w Polsce i zamknięcie tych panów za kratkami na długie lata.

    "Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania, czy nie. Bo ja mam poczucie, że jest to wariant OK, World Trade scenario, ale on nie jest kompletnie hipotetyczny. "
    Czyli wariant scenariusza World Trade może stać się faktem, a więc jak wyraził się Sienkiewicz, zaistnieje powód, aby "uruchamiać tego typu mechanizmy " - jeśli tylko panowie ci uznają, że "między polityką a stabilnością finansową państwa istnieje pewien związek". Wiadomo przecież, że istnieje."
  • @zygmuntbialas Nowe hasło wyborcze mafii "POlska to chu j, dupa i kamieni kupa"
    Dobre, dawno się tak nie uśmiałem ja stary kapitan: "one już sobie pływają...." Trzy lata przymusowego pływania PO Bałtyku ....na gazie!!! Katarczyki powinni na tym zrobić interes z tymi rejsami. Będzie dwa w jednym - i to Tusk POwinien Katarczykom zaproponować. Litwa ma Gazoport pływający , 10 razy tańszy i bardziej mobilny. Tych od polskiego gazociągu pod Trybunał Narodowy i na latarnie lub pal!
  • @Kula Lis 62 10:07:14
    Ps. Właścicielem tej włoskiej firmy jest nie kto inny jak Berlusconi!!! Pewnie to on funduje ryżemu pobyty w Dolomitach.
  • @zygmuntbialas
    Jak można było osobę zamieszaną w aferę Eureko stawiać na czele finansów Polski?

    Cztery lata temu będąc kandydatem na prezydenta, wyrażałem sprzeciw i oburzenie wobec nominowania Marka Belki przez pełniącego obowiązki ówczesnego marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego. Jak można było osobę zamieszaną w aferę Eureko stawiać na czele finansów Polski? Takimi działaniami grupa rządząca zawłaszczała konstytucyjne organy państwa. Dziś widać wyraźnie jak uzasadniony był ten mój sprzeciw przed czterema laty.

    Oświadczenie z tamtego okresu:

    BELKA W NASZYM OKU

    Premier Marek Belka był zamieszany w proces przejmowania Państwowego Zakładu Ubezpieczeń przez holenderską firmę EUREKO. Na str 67 raportu Sejmowej Komisji Śledczej jest m.in. zarzut składania fałszywych zeznań przez pana Belkę. Przy tej prywatyzacji, którą należy zaliczyć do wielkich afer minionego 20- lecia państwo, czyli my podatnicy, straciło miliardy złotych.

    We wspomnianej Komisji Śledczej zasiadali m.in. Cezary Grabarczyk (PO) obecny minister i Jan Bury (PSL) obecny w- ce minister rządu Premiera Tuska. Ci panowie jak również Minister Skarbu Aleksander Grad, który jeszcze w 2007 roku firmował rezolucję wnoszącą o unieważnienie umowy między PZU a EUREKO, teraz milczą. Tamtych dobrze znanych zarzutów , które były prezentowane przez dziennikarzy”Superwizjera” w TVN oraz w prasie w 2006 roku, jawnie nie podnoszą dziś znani politycy, ani dziennikarze głównych mediów.

    Pełniący obowiązki Prezydenta Marszałek B. Komorowski wskazał, a Sejm przy niemym udziale opozycji PiS(SIC!!!) przegłosował kandydaturę Marka Belki na urząd Prezesa Narodowego Banku Polskiego. Czy godzi się, żeby w świetle powyższych, skrótowo zarysowanych faktów, prof. Belka był strażnikiem finansów publicznych kraju?

    dr Kornel Morawiecki

    Kandydat na Prezydenta RP

    12 czerwca 2010
  • @zygmuntbialas Aaron Bucholtz dał głos, o dziwo tu przyznaję mu rację.
    Balcerowicz na ostro: Układ polityczny, naruszenie niezależności NBP, Sienkiewicz skrajnie niekompetentny.

    Mamy do czynienia z konspiracją, której treścią jest układ polityczny. Szef NBP wikła się w politykę. To samo jest już naruszeniem niezależności NBP

    — złościł się na antenie radia tok fm Leszek Balcerowicz, komentując nagrane spotkanie Marka Belki i Bartłomieja Sienkiewicza.

    Zdaniem byłego wiceministra finansów sam fakt takiego spotkania jest naruszeniem niezależności NBP.

    Gdyby obietnice padające w rozmowie miałby zostać spełnione, to mielibyśmy z upolitycznieniem roli prezesa banku centralnego. Bo to prezes decydowałby czy pomóc rządowi czy nie, w zależności od tego jak ocenia rząd. A z drugiej strony politycy mogliby bardziej naciskać, wiedząc że prezes NBP ma kompetencje by im pomagać - przez drukowanie pieniędzy

    — ocenił Balcerowicz.

    Były szef NBP mówił, że dekadę temu szef włoskiego banku centralnego został zdymisjonowany za znacznie mniej oburzające zdarzenie.

    Balcerowicz bardzo krytycznie ocenił postawę Bartłomieja Sienkiewicza, którego zachowanie określił jako „skrajnie niekompetentne”.

    Bo jako zwierzchnik służb specjalnych powinien sobie zdawać sprawę z konsekwencji swojego działania. - To przejaw skrajnej niekompetencji

    — stwierdził prof. Leszek Balcerowicz.

    Odniósł się też do języka, w jakim dżentelmeni rozmawiają.

    Dla mnie to była rozmowa trzech facetów, którzy się licytują w swoim cynizmie, myśląc że to jest objaw męskości

    — drwił Balcerowicz.
  • @zygmuntbialas
    Nierząd do wymiany to jasne, ale jednak jest istotne kto te rozmowy nagrywał czy minister Bondaryk, który się mści w ten sposób za dymisje i uszczuplenie prerogatyw ABW, czy agenci Rosji, kto? najlepsze wytłumaczenie tego fenomenu znalazłem w książce e-korupcja.pl - sądzę, że nierząd powinien natychmiast podać się do dymisji, potem Trybunał Narodowy, wyrok zgodnie z Ustawą z 1935 r. no i latarnia, pal, ponieważ szkoda na te swołocze kul, ich koszt + pluton egzekucyjny to także pieniądze polskiego podatnika.
  • @zygmuntbialas widać już panikę w obozie PO.
    „Nie płacz Ewka…” Marszałek Kopacz w panice - mówi o „naruszeniu podstaw państwa polskiego”. I apeluje do opozycji: „Oczekuję nie tylko ataku na Platformę!” http://media.wpolityce.pl/cache/86/49/8649514b25735bfd4e4b613d9079bcd9.jpg

    Ważne jest dla mnie to, kto nagrywał te spotkania. Bo nie nagrywał dla transparentności, ale by uzyskać określony cel. Niestety – cena, jaką przychodzi nam płacić, to cena naruszenia podstaw państwa polskiego…

    — mówiła wyraźnie zdenerwowana Ewa Kopacz na krótkim spotkaniu z dziennikarzami.

    Marszałek Sejmu postanowiła… skrytykować opozycję za to, jak reaguje w sprawie afer taśmowych i podsłuchów z rozmów Belka-Sienkiewicz oraz Nowak-Parafianowicz.

    Patrząc na gorące głowy, które domagają się wszystkiego, zaapelowałabym do opozycji, by niezależnie, kto bierze w tym udział… Zastanówmy się wspólnie – jak ustrzec się przed tego typu historiami. Gdyby te rozmowy dotyczyły czegoś innego, to państwo musiałoby zapłacić wysoką cenę!

    — irytowała się Kopacz.

    I dodawała:

    Oczekiwałabym od opozycji nie tylko osłabiania PO i ataku na Platformę – ale to mogłoby się wydarzyć każdemu, kto by rządził…

    — oceniała.

    Zdaniem Kopacz w rozmowach widać… „troskę o państwo”.

    Nawet w dużych stacjach słyszałem, że czytając następne zdania pana ministra, przebija tam troska o państwo, a nie kpina. Polecam całość tego materiału… Jeszcze jedna rzecz – dlaczego dla mnie ważna jest kwestia, kto i po co to zrobił…

    — przekonywała.

    Wyraziła nadzieję, że premier Tusk wyjaśni wszystkie nieścisłości w tej sprawie.
  • @kanton 05:41:29
    Pisze Pan: "Ten czas nadchodzi wielkimi krokami". -
    --- Trudno mi przewidzieć. Trzeba zdawać sobie sprawę, że mogą nastąpić prowokacje, by przenieść Majdan do Warszawy i poprowadzić go do przegranej.
  • @Kula Lis 62 09:56:00
    Pytasz o podatki: "Gdzie to qurwa jest?" -
    --- Pewne kwoty idą do kieszeni polskich strażników typu B.Sienkiewicz, M.Belka. Duża część jest transferowana za granicę.
  • @zygmuntbialas
    Pracowałem jak wiesz w Zatoce ponad 11 lat. Pytałem kapitanów tankowców takich do 150 tys DWT, bo tylko takie mogą przejść na Bałtyk przez Sund o koszt dzierżawy takich tankowców, wtedy koszt był do 300tys$ dziennie, dziś jest nadpodaż tychże, koszt to 200tys$ dziennie!!! Te niemoty, lebiegi podpisując umowę z Katarem nie mieli zielonego pojęcia co robią. Trzeba dodać, że tankowiec z Kataru płynie około 30 ni, każdy może sobie policzyć o jakich pieniądzach mówimy. Gdyby nie budowano falochronu a zastosowano system rozładunku na podwodnej boi lub pływających terminalach rozładowczych jak Litwa (ma dwa!)można byłoby już dawno zapomnieć o tej inwestycji, a za cenę falochronu wybudować kilka własnych tankowców.
  • @zygmuntbialas
    Tusk złapany za rękę na kłamstwie w sprawie Amber Gold! Sierpień 2013 r.: „Sugestia, że mogłem mieć tajne dane jest nieprzyzwoita…” Belka: „Premier wiedział, że to piramida finansowa!” http://media.wpolityce.pl/cache/04/1a/041aed8088f2719d9794022b21bd3028.jpg

    W nagraniach, które tak mocno zelektryzowały opinię publiczną, warto zwrócić uwagę na wątek związany z ostrzeżeniem, jakie wobec premiera Tuska miał wystosować Marek Belka. Chodzi o aferę Amber Gold - prezes Narodowego Banku Polskiego zdradza Bartłomiejowi Sienkiewiczowi, że ostrzegał szefa rządu w tej sprawie na kilka miesięcy przed wybuchem afery.

    Belka potwierdził ten fakt również później, w rozmowie z radiem rmf fm, komentując ujawnione nagrania.

    CZYTAJ WIĘCEJ: Belka pogrąża premiera: „Wiedział, że Amber Gold to piramida finansowa!”

    Cofnijmy się do sierpnia 2013 roku. Premier Donald Tusk zaklina się wówczas, że nie miał żadnej wiedzy o aferze Amber Gold.

    Sugestia, że mogłem mieć tajne dane i uprzedzałem syna, jest, delikatnie mówiąc, niemądra, a nawet nieprzyzwoita

    — przekonywał Tusk, dodając, że opierał się wyłącznie na wiedzy dostępnej w mediach.

    Szef rządu zapewniał, że pomimo swojego stanowiska nie wiedział niczego więcej o nieprawidłowościach…

    W czasie, o którym rozmawiamy, a więc późną wiosną i wczesnym latem, żadna z informacji, jakie otrzymywałem, nie wykraczała poza to, o czym media informowały dość szeroko

    — mówił latem 2013 r. Tusk.

    Tusk złapany za rękę na kłamstwie? A jeśli nie on, to czy w poufnej rozmowie z Sienkiewiczem kłamał Marek Belka? Sypie się narracja obozu rządowego, oj, sypie…

    PRZECZYTAJ FRAGMENT STENOGRAMÓW POŚWIĘCONY AFERZE AMBER GOLD:

    Marek Belka: Ciekaw jestem, jak by to wyglądało u nas, gdyby sytuacja była podobna. Chociaż była podobna. Tylko jak to zawsze mówią, jaki kraj, taki terroryzm, więc jaki kraj, takie awantury. Młody Tusk się okazuje jest zatrudniony w firmie, k…., nie wiadomo jakiej.

    BS: OLT (Express - firma lotnicza Marcina P., właściciela Amber Gold – red.).

    MB: Nawiasem mówiąc, ja o tym nie wiedziałem. Ale kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Goldu jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express. Że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na tematy związane… Ja nie wiem, czy on nie myślał sobie, że ja wiem. Nie, skąd.

    Sławomir Cytrycki: On nie wiedział o tym.

    MB: No, to bardzo prawdopodobne. Natomiast, natomiast, wiesz, tu jest inna gra… Na przykład moje lotnisko im. Reymonta, czyli w Łodzi. Malutkie lotnisko, ch.. wie komu potrzebne, ale jest. Ale jeszcze nie aż tak bardzo niepotrzebne jak lotnisko w Gdyni. (…) Otóż to lotnisko, to lotnisko w Łodzi wisiało na tym OLT.

    BS: No tak, tak jak wisi… na WizzAirze i Ryanairze. (…) Wisi przecież na… (…) Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy.

    CZYTAJ TAKŻE: „Dotujemy ich pod stołem…” Jeszcze jeden wątek nagrań: Sienkiewicz mówi o nielegalnym finansowaniu zagranicznych firm!

    To zresztą nie pierwsza sprawa, gdy słowa Tuska odbijają mu się czkawką…

    CZYTAJ TAKŻE: On to naprawdę powiedział! Donald Tusk po wybuchu afery taśmowej: „Dziś wszyscy przyzwoici ludzie w Polsce muszą zażądać natychmiastowej dymisji rządu!”

    lw
  • @zygmuntbialas
    PEŁNY OBRAZ AFERY. Przeanalizowaliśmy stenogramy rozmów opublikowane przez „Wprost”. O czym rozmawiali prezes z ministrem przy wódeczce. http://media.wpolityce.pl/cache/79/84/79841ff493e8d5a5bac1eda82c2619b2.png Czy Donald Tusk próbował osłonić syna i kłamał mówiąc, że o aferze Amber Gold dowiedział się z mediów? Według Marka Belki, premier został przez niego ostrzeżony, że to piramida finansowa.

    W nagraniach ujawnionych przez „Wprost” ten wątek poruszany jest w rozmowie Belki z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem.

    Marek Belka: Ciekaw jestem, jak by to wyglądało u nas, gdyby sytuacja była podobna. Chociaż była podobna. Tylko jak to zawsze mówią, jaki kraj, taki terroryzm, więc jaki kraj, takie awantury. Młody Tusk się okazuje jest zatrudniony w firmie, kurwa, nie wiadomo jakiej.

    Bartłomiej Sienkiewicz: OLT.

    MB: Nawiasem mówiąc, ja o tym nie wiedziałem. Ale kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Goldu jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express. Że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na tematy związane…

    W dalszej części rozmowy Sienkiewicz wraca do zapaści budżetowej państwa. Istotą rozmowy jest to, że szef MSW prosi szefa banku centralnego o pomoc w zasypaniu dziury budżetowe. Dopytuje prezesa NBP o możliwość druku pieniędzy.

    MB: (…) konkretnie mówiąc, mamy zakaz finansowania przez Narodowy Bank Polski deficytu budżetowego. (…) To znaczy, że Belka (…) nie ma prawa zakupić bezpośrednio od Rostowskiego papierów wartościowych. Nie ma. (…) Co by to oznaczało? Ja bym od niego kupił papiery. Ja był mu dał złotówki, a on by je sobie wydał, czyli to byłoby zwiększenie deficytu budżetowego.

    Sienkiewicz nie daje jednak za wygraną.

    BS: Hm. Ale poza tym istnieje możliwość uruchomienia maszyn nieprzeznaczonych na wykup obligacji, tylko na zwiększenie ilości i masy pieniądza na rynku, tak?

    MB: (…) Otóż, gdyby się okazało w jakimś momencie, że minister finansów nie może sfinansować swoich potrzeb pożyczkowych, bo rynki odmawiają zakupu obligacji, polskich papierów, tak jak zrobiły to w przypadku Grecji, Irlandii i innych krajów. No bo uznały, że ten kraj jest niewypłacalny. (…) Wtedy – i to jest sens posiadania własnej waluty, a nie euro – wtedy bank centralny Polski może powiedzieć tak: „No, ja bym ewentualnie mógł kupić pewną ilość obligacji, może nie bezpośrednio na aukcji w Ministerstwie Finansów, ale na przykład w BGK lub PKO BP, czyli z czegoś, co formalnie jest niemożliwe”.

    Podczas rozmowy odbywa się także ordynarny handel stanowiskiem ministra finansów. Celem nadrzędnym jest niedopuszczenie do władzy PiS, która, według rozmówców „spowodowałaby odpływ inwestorów”. Ale niezbędna jest pomoc finansowa ze strony NBP.

    Bartłomiej Sienkiewicz: Mamy dupę pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa (…) są sygnały, że idzie ku lepszemu, brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów. Jak zmniejszymy ten okres, to ten warunek jest bez znaczenia wtedy. I PiS ma 43 proc. w sondażu CBOS . Czyli, nie czarujmy się, idziemy w taki wariant, że tylko i wyłącznie ekonomika decyduje o ocenie stabilności kraju. Tylko wiemy, że to się skończy katastrofą, ponieważ zwycięstwo PiS-u oznacza ucieczkę inwestorów, pogorszenie się warunków finansowych…

    Marek Belka: No i…

    BS: (…) W związku z tym albo idziemy wariantem czysto finansowym i wtedy nie ma żadnego powodu, żeby uruchamiać tego typu rodzaju mechanizmy, albo jednak rozumiemy, że między polityką a stabilnością finansową państwa jest pewien związek, który w ostatnich latach w szczególnie mocno ujawnił się w Europie.

    MB: Dobrze. Podoba mi się ten sposób stawiania sprawy. Bo on dotyczy Polski, a nie tylko tzw. gospodarki czy jakiegoś tam…

    BS: Dokładnie. Ja się boję w tej sytuacji jednej rzeczy, że na to wszystko kolega Rostowski mówi „w życiu!”. „W życiu!”, bo to nam zdewastuje opinię, bo to jest niewykonalne, bo tego nie wolno robić. Ja już w to nie chcę wchodzić, dlaczego tak powie, bo to oddzielna sprawa, ale… No tak, no.

    MB: Dobrze. Po pierwsze, ja bym chciał mieć partnera, który się nazywa prezes Rady Ministrów, a nie minister finansów. (…) I ja wtedy mówię premierowi: „Bardzo dużo jest możliwe”. Mamy oczywiście tę pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej, ale jesteśmy w stanie z nią zagrać. Ale wtedy moim warunkiem, excuse-moi, jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by mógł być, ale takie nazwiska i tacy ludzie są w kraju. I wtedy zrobimy to, co trzeba, żeby uniemożliwić, mówiąc krótko, aby kraj to zrozumiał.

    BS: To nie może się zdarzyć później niż osiem miesięcy przed wyborami.

    (…)

    MB: Mówiąc po prostu, jeśli w drugim półroczu gospodarka zdecydowanie nie przyspieszy, to będzie problem. To będzie być może konieczne tego rodzaju niestandardowe działanie. A wtedy trzeba serdecznie ze wszystkimi, jakby to powiedzieć, możliwymi tymi różnymi lanserami podziękować hrabiemu von Rostowskiemu i powołać technicznego, niepolitycznego ministra finansów, który znajdzie w banku centralnym pełne wsparcie.

    Teraz już wiemy, że rozmowa Belki, Rostowskiego i Cytryckiego odbyła się w lipcu 2013. Informacja o możliwej dymisji ministra finansów pojawiła się w mediach po raz pierwszy miesiąc później, napisał o niej Newsweek. Do dymisji doszło w listopadzie 2013. To był warunek konieczny do jeszcze jednej sprawy, o której mowa w nagranych rozmowach. Belka w zamian za pomoc zażądał zmiany ustawy o NBP.

    SC: Dlatego powinieneś wcześniej zrobić zmianę w ustawie o NBP.

    MB: Tak, bardzo ważna sprawa.

    SC: Rostowski tego nie zrobi…

    MB: Mogę to zrobić tylko z Tuskiem.

    (…)

    BS: Macie projekt tej ustawy?

    MB: No raczej. Wszystko jest, w ministerstwie. Tam są wytrychy… (…) jak ja bym miał sygnał od premiera, że mogę tam wstawić to, co będzie trzeba, to wstawimy, różne rzeczy, które umożliwiałyby mi…

    (…)

    SC: Czemu macie problem? Że Tusk zrzucił to na kontakty Rostowskiego, doradców.

    MB: Ja mu się zresztą nie dziwię, on się na tym nie zna. Natomiast Rostowski sprawia wrażenie, że panuje nad wszystkim. […] On ma tych problemów takich typu, tam wiesz, Smoleńsk, kurwa, jakieś pierdoły.

    SC: Co ma wspólnego Rostowski ze Smoleńskiem?

    MB: No nic, ale ma Tusk. […]

    Pod koniec maja 2014 roku do Rady Ministrów wpłynął projekt założeń nowelizacji ustawy o NBP. Na posiedzeniu rządu zaprezentuje go minister Mateusz Szczurek, następca zdymisjonowanego w ubiegłym roku Rostowskiego. W 2013 roku NBP wpłacił do budżetu państwa 5,3 mld zł. W 2012 było to z kolei 8,2 mld zł.

    W dalszej części ujawnionych stenogramów czytamy, jak Marek Belka stawia swoje warunki w zamian za pomoc rządowi. Przede wszystkim chce powołać Radę Ryzyka Systemowego. Powołaniu rady przeciwny był Rostowski, ponoć ambicja nie pozwalała mu zgodzić się, aby w takiej radzie być zastępcą prezesa NBP. To kolejny argument Belki za jego odwołaniem.

    MB: Ja nie mam żadnego problemu, ja w jakiejś radzie mogę być zastępcą, bo ja mam naprawdę długiego chuja, a on nie ma. I w związku z tym musi go sobie sztukować. I to jest problem.

    W dalszej części rozmowy szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz pokusił się o wyjątkowo szczerą analizę nastrojów społecznych w Polsce. W ocenie Sienkiewicza rząd PO nie przetrwa dłużej niż do 2015 roku.

    Bartłomiej Sienkiewicz: Moim zdaniem w 15 będzie po herbacie. W 15 się można rozejść. (…) Potrafię te sygnały rozkładu widzieć, zanim one następują. One jeszcze nie następują, wbrew pozorom. Ale jeśli tak się zdarzy, to już nie będzie odwrotu. (…) Albo ludzie poczują, że nastąpiła pewna zmiana, bo jak ja poznaję ten proces, to jest tak: […] budujemy drogi, bla, bla, bla […], ale to już kompletnie nie działa. Dlaczego nie działa? Bo przeciętny Kowalski patrzy na te autostrady, estakady, na ten dworzec, na cokolwiek innego…

    Marek Belka: Bo to się, kurwa, należy po prostu.

    BS: Bo jego podstawowe pytanie jest: a co ja z tego kurwa mam?! Gdzie jest ten pieniądz u mnie w portfelu? A nie że ma wypierdolonego orlika przed oknami, bo on ma w dupie tego orlika, podobnie ma tę autostradę w dupie! Bo dla niego jest pytanie o efekt rozbudzonych aspiracji, jak się rozbudziło aspiracje, to są pewne konsekwencje. Najpierw są takie aspiracje, aby państwo było bardziej umyte i bardziej przypominało to, co ma na Zachodzie albo co sobie wyobraża. A potem się aspiracje przesuwają do własnego portfela. I jest pytanie, co ja z tego mam. Więc centralny problem polityczny, jaki jest przed nami, to problem 14 roku i portfela Kowalskiego. Koniec kropka. To się da jakoś zarządzić na poziomie jakichś działań moim zdaniem, takich gdzie… Nie finansowych, to znaczy jest kupa rzeczy, które ludzi wkurwiają, szkodzą im, są absurdalne, bo to państwo jest źle skonfigurowane. To się da jakoś tam przeprowadzić. Ale nie ucieknie się od – prawdę mówiąc – od pieniędzy, i to nie jest kwestia za dwa lata, to jest kwestia przyszłego roku.

    Według Sienkiewicza „ludzie nie są w stanie poczuć zmian w okresie sześciu miesięcy czy ośmiu”. Dlatego jakiekolwiek ryzykowne operacje finansowe nie powinny być według niego przeprowadzane w roku wyborczym.

    BS: (…) liczenie na to, że się jakaś Platforma, która jest dość dziwnym tworem, zepnie się w roku wyborczym, to jest po prostu proszenie się o kłopoty. To jest odmeldowanie się na własne życzenie. Takie rzeczy się rozstrzyga rok przed rokiem wyborczym, a nie w roku wyborczym. Czy ustawa o NBP by to ułatwiała?

    MB: Ułatwiałaby, tak. Ułatwiała. (…) Tylko że po prostu ja muszę mieć instrumenty, żeby na przykład objeżdżać Radę Polityki Pieniężnej.

    A w jaki sposób prezes Narodowego Banku Polskiego wyobraża sobie „objeżdżanie” Rady Polityki Pieniężnej.

    Marek Belka: Są pewne rzeczy, w których oni mogą jeżeli nie przeszkodzić, to mogą robić jakąś awanturę. […] Żeby była jasność, dla części członków Rady Polityki Pieniężnej problemem nie jest premier i nie jest Platforma oczywiście, tym bardziej. Nazwisko tutaj padło, nie tylko jedno…

    Przypomnijmy, że w tej rozmowie padło już nazwisko Jacka Rostowskiego, który według Marka Belki mógłby się nie zgodzić na deal między rządem a NBP.

    Sienkiewicz jest rozczarowany, ze poszczególne instytucja państwa, np. CBA czy Urząd Kontroli Skarbowej działają bez porozumienia ze sobą. Wyraz temu szef MSW daje w zdecydowanych stwierdzeniach.

    BS: Państwo polskie istnieje teoretycznie. Praktycznie nie istnieje, dlatego że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością. Tam, gdzie państwo działa jako całość, ma zdumiewającą skuteczność. Tylko jakoś nikt nie chce korzystać z tej…

    MB: Nie ma kultury współpracy instytucji.

    BS: Dokładnie. Jak się ją wymusza różnymi gestami, takimi, śmakimi, to się okazuje, że można dostać jakieś przyzwoite narzędzia.

    Marek Belka rewanżuje się rozmówcy i także opowiada o ty, co go gryzie. Otóż zmartwieniem szefa NBP są banki zagraniczne.

    MB: (…) w Polsce dwie trzecie banków jest we władaniu zagranicznym. To nie jest tak, że ja robię z tego jakiś problem typu PiS-owskiego, wiesz suwerenność, srelność. Dodam, że myśmy per saldo na tym zyskali. (…) Tylko że oni są w kryzysie. Część z nich już, proszę ciebie, poszła na ulicę. Te mamusie banków polskich już są przecież skurwione. (…) I naraz bank, któremu po prostu nie można niczego zarzucić. Świetnie prowadzony bank, zarówno Rabo, jak i BGŻ, jest do sprzedaży. Ten bank jest na sprzedaż. Oczywiście, problem jest, czy ktoś od niego tego Rabobanka kupi, ale uważam, że Polska nie może pozwolić, żeby kawał polskiego państwa, bo BGŻ to nie jest tylko kawał systemu bankowego, to kawał państwa, żeby po prostu poszedł w ręce jakiegoś, znów nie wiadomo, inwestora. Należałoby wypowiedzieć się ustami premiera lub ministra finansów (…) że każda taka zmiana musi być zaakceptowana przez państwo.

    BS: To dlaczego tego nie chcą powiedzieć?

    MB: Bo minister finansów jest przeciwny temu. Natomiast albo Donald nie wie, jakie to jest ważne, albo się też boi.

    Belka już do końca rozmowy narzeka na bezradność państwa polskiego.

    MB: Minister finansów nie ruszy palcem. Dla szefa Komisji Nadzoru Finansowego najważniejsze jest, aby jego dupa była kryta.

    Szef NBP sugeruje, że BGŻ mógłby zostać przejęty przez Polskie Inwestycje Rozwojowe. Ten sztandarowy program rządu Sienkiewicz bombarduje jednak bezlitośnie.

    MB: Polskie Inwestycje Rozwojowe są, niestety, jak to się górnolotnie nazywa i bardzo eufemistycznie… Ich po prostu nie ma. To chuj, dupa i kamieni kupa.

    Ostatnim wątkiem rozmowy między Belką i Sienkiewiczem w upublicznionych stenogramach jest sprawa Biura Ochrony Rządu.

    BS: (…) Kłopot polega na czymś innym. Nie polega na bieżącym zarządzaniu, ale chodzi o instytucję, której się nikt nie dotykał przez lata. (…) Niech to zostanie między nami, ale odebrałem 15 telefonów od wszystkich najważniejszych ludzi w tym kraju, żebym broń Boże nie robił krzywdy, więc mam wykręcone ręce. I zbieram za ewidentne wpadki formacji. (…) Gdybym był ministrem spraw wewnętrznych na początku czteroletnich rządów, toby to wyglądało inaczej, ale ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na głębokie reformy w służbie, od której dyskrecji zależy wiele, he, he, istotnych decyzji w tym kraju na kwartał przed wyborami, bo to jest samobójstwo, he, he.

    Analizę kolejnych nagrań opublikujemy wkrótce.
  • @zygmuntbialas co Ty na to? Pozdrawiam.
    Sęk w tym że gdyby to była Rosja to znaczyłoby, że Polska faktycznie nie istnieje a jej służby (kontrwywiad) to pasożyty biorące za nic pensje i nic nie wiedzące! Ci panowie jednak coś robią - Dlatego to najmniej wiarygodna hipoteza - bardziej prawdopodobne że to zemsta kogoś związanego kiedyś z PO i mającego sporo znajomych (do dziś) w PO lub Niemcy wzgl. CIA lub ... same polskie służby, mające dość Nikodemów Dyzmów! Bo czasami służby specjalne politykują w własnych krajach. Jakby nie było ludzie PO mają pewnie teraz portki pełne ze strachu: Kto i co jeszcze ma nagrane?! Tyle afer i nie wiadomo z której strony atak! To nie opinia publiczna tak naprawdę miała się dowiedzieć o tym, co napisał i opublikował "Wprost", lecz ta druga grupa w tej samej bandzie. Te nagrania to przekaz dla tych, którzy go zrozumieli.Nie będziecie słuchać, koniec z waszą władzą, w wasze miejsce zainstalujemy innych, bardziej posłusznych. Tusk, jak zwykle, wyjdzie z całego zamieszania obronną ręką. Nie takie rzeczy się już w Polsce działy (ze Smoleńskiem na czele), a nic władzy Tuska nie pozbawiło. Nowa afera taśmowa też nie - przynajmniej nie natychmiast. Tusk w końcu odda władzę, ale nie na skutek rewolucji, tylko znużenia - swojego, lub Polaków. Gdyby Polacy z jakiegoś powodu mieliby wychodzić na ulice – tak jak np. Węgrzy przed epoką Orbana – to już dawno by wyszli. Polacy jednak są, po pierwsze – obojętni, a po drugie – o klasie politycznej i tak mają jak najgorsze zdanie. To, że ktoś nagrał bluzgających i handlujących stołkami polityków miałoby nagle skłonić Polaków do buntu przeciw władzy i systemowi III RP/PRLbis? Nie bądźmy śmieszni. To tylko taka "przykra sprawa", jak powiedział Donald Tusk. Politycy, ministrowie, dziennikarze, całe to towarzystwo w gruncie rzeczy jest zbiorowiskiem kukiełek, które są sprawnie pociągane za sznurki. Afera z taśmami moim zdaniem ma stanowić klasyczny przykład dyscyplinowania. Wydarzyło się coś, co wyraźnie było nie po myśli ludzi służb - rzeczywistych zarządców krajem nad Wisłą. Tusk od dawna jest figurantem i doskonale o tym wie. Rządzi pałac namiestnikowski i jego otoczenie. Po co pozbywać się figuranta? Wystarczy od czasu do czasu mu przypomnieć, co mu wolno a czego nie. Powinien zrozumieć. Bez wątpienia to robota starych WSIokow,którzy w pałacu pod żyrandolem znalazły swoje gniazdo. Świetnie, że te podsłuchy ujrzały światło dzienne, przynajmniej ci, którzy jeszcze "śpią", czegoś się o państwie Tuska i Komorowskiego dowiedzą. Chodzi jednak o to, by patrzeć na to, jak na wojnę w łonie jednej mafii - i uważnie obserwować, co z tego wyniknie.
  • @zygmuntbialas 12:01:27
    Kluczowe osoby w jednym z... powiedzmy 50 najważniejszych państw świata są nagrywane bez przerwy przez różne służby. I prawdopodobnie sporadycznie przez dziennikarzy. Ja bym nie lamentował, że "ktoś musi mieć siły i środki w tej szeroko zakrojonej operacji". Nie zdziwiłbym się, jakby tę samą rozmowę nagrywały różne ekipy, bez wiedzy o sobie nawzajem, a później jeszcze jedne służby lub koncerny mogą się dzielić nagraniami z innymi. Podczas prywatnej rozmowy w knajpie, przy wódce, politycy powinni sobie z tego zdawać sprawę. Natomiast zadaniem dziennikarzy, jeśli wejdą w posiadanie takich nagrań, jest ich publikacja. Ale zawsze warto zadać pytanie, dlaczego teraz, dlaczego po trochu, ile jeszcze ? oto jest pytanie.
  • @zygmuntbialas
    Kwaśniewski przyczaił się w Jordanii. Czy wróci dopiero wtedy, gdy ucichnie sprawa willi w Kazimierzu? http://media.wpolityce.pl/cache/82/e3/82e35cef951f44e94264477d2eb467df.jpg waśniewski zaszył się w Jordanii - donosi „Fakt”. Czyżby były prezydent tak bardzo przestraszył się zarzutów dotyczących jego majątku?

    W ubiegłym tygodniu były szef CBA Mariusz Kamiński podczas tajnego posiedzenia Sejmu przedstawił posłom dowody na posiadanie przez Kwaśniewskich nielegalnych źródeł dochodu, czego dowodem ma być m.in. willa w Kazimierzu.

    Treść przemówienia byłego szefa CBA zrobiła na posłach tak wielkie wrażenie, że nawet politycy koalicji rządzącej głosowali za odrzuceniem wniosku o uchyleniu Kamińskiemu immunitetu. Jolanta Kwaśniewska wydała w tej sprawie lakoniczne oświadczenie, a jej mąż nabrał wody w usta. Mało tego, jak donosi „Fakt”, wyjechał do Jordanii. Tabloid przypuszcza, że zarabia tam pieniądze. A to były prezydent uwielbia robić. Wiele kontrowersji budzi zasiadanie przez niego w różnych nadzorczych. Kwaśniewski pracuje jako doradca w należącej do bliskiego współpracownika Wiktora Janukowycza firmie gazowej Burisma Holding. Doradza również miliarderowi Janowi Kulczykowi, za co - jak ustaliła „Gazeta Wyborcza” - inkasuje ok. 52 tys. miesięcznie.

    Oprócz tego otrzymuje 6 tys. zł jako były prezydent i 12 tys. zł na prowadzenie biura. Do tego dochodzą honoraria za wykłady.

    W kontekście ostatnich wydarzeń można odnieść wrażenie, że Kwaśniewski właśnie w Jordanii postanowił przeczekać zamieszanie wokół jego majątku. Czyżby szukał sobie miejsca na ziemi, gdzie nikt go nie będzie wypytywał o willę w Kazimierzu?

    bzm/”Fakt”
  • @zygmuntbialas Komentarza już nie trzeba!!!
    http://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2013/08/za-wszystkim-stoja-zydzi.jpg
  • @Kula Lis 62 21:46:36
    Policja na całym świecie ma numery identyfikacyjne. Kto to jest? Policjanci czy oprychy?
  • @zygmuntbialas
    Bartłomiej Sienkiewicz milczy jak grób. Ale syn wie swoje: Źli ludzie chcą uderzyć w tatę: „Nie oddamy niczego. Mam nadzieję, że chciwi dziennikarze nie staną na drodze ku lepszej Polsce” http://media.wpolityce.pl/cache/1a/43/1a438bc71b6cc541175a3cb27b4097f1.jpg Polityczna pozycja ministra Bartłomieja Sienkiewicza słabnie z minuty na minutę. Szef MSW milczał przez cały weekend, czekając na to, co powie Donald Tusk na poniedziałkowej konferencji prasowej. Nie było więc ani dymisji, ani przeprosin, ani komentarza.

    Nic dziwnego, że opozycja natychmiast złożyła wniosek o odwołanie ministra. Co ciekawe, w obronie Sienkiewicza stanął… jego syn. Młody Sienkiewicz postanowił odnieść się do sprawy na swoim profilu na Facebooku. Publikujemy w całości jego wpis:

    Nie oddamy niczego. Właśnie jestem po ‘lekturze’ 3godzinnego dokumentu opartego o dzienniki Alastair Campbell’a i mogę śmiało powiedzieć, że media to najgorszy rynsztok- w całej rozmowie nie ma nic ani nielegalnego ani skandalicznego- jeśli się ma odpowiednio dużo mózgu by zrozumieć wypowiedzi w kontekście. Rozdmuchana historia, zaprezentowana fałszywie jakby to była kolejna afera typu Rywina czy Orlenu. A prawda jest taka, że to tylko wycinek z prawdziwej polityki plus kilka personalnych opinii wyrażonych niepublicznie i tym samym- niereprezentatywnych dla poglądów i motywacji zutylizowanych przy realnej pracy zarówno Belki czy taty. Media są znudzone PO i wolą później nadawać z tonącego okrętu, którym byłaby Polska rządów PiS. Jeśli według opozycji (przekomiczne swoją drogą) „chuj dupa i kamieni kupa” to podstawa do dymisji, to tylko świadczy o tym, jak w sumie jest mało ‘haków’ na aktualny rząd. I mam nadzieję, że ani podsłuchy, ani zakłamani przeciwnicy polityczni, ani chciwi dziennikarze, nie staną na drodze ku lepszej Polsce. Ale może pokładam zbyt dużą wiarę w ludziach…

    — napisał syn ministra.

    No tak, wszystkiemu winni chciwi dziennikarze, a wytłumaczenie to straszenie powrotem PiS do władzy. Oj, pojętnym uczniem jest młody Sienkiewicz… Ps. Odnoszę wrażenie graniczące z pewnością, że autorem tego wpisu jest sztab doradców i fachowców od PR po całonocnej naradzie a nie młody "Sienkiewicz..."
  • @Kula Lis 62 10:07:14
    Piszesz: "Nowe światło na budowę gazociągu rzucają kolejne fragmenty ujawnionych przez „Wprost” nagrań. Andrzej Parafianowicz w rozmowie ze Sławomirem Nowakiem przyznaje, że sytuacja nie tylko jego, ale także pozostałych członków zarządu PGNiG jest bardzo trudna. Wszystko przez kontrowersje związane z dostawami katarskiego gazu". -
    --- Sypie się wszystko Tuskowi. Zasłużył na to.
  • @Kula Lis 62 13:09:56
    Oj, oj! Czyżby dlatego, że do Izraela jeno kic kic?... ...NO NO ZACZYNA SIE ROBIC KLAROWNIE, BO OJCIEC IZAAKA STOLZMANA JUNIORA KWAŚNIEWSKIEGO BYŁ ZBRODNICZYM ŻYDEM CHAZARSKIM, WIEC ŻYD SZUKA MIEJSCA W ŻYDOWSKICH STRONACH....(celowo z dużej litery by dotarło wszystkim do głów)
  • @Kula Lis 62 10:12:47
    Piszesz: "Knowania na temat spisku w stylu scenariuszu World Trade powinny spowodować alarm w Polsce i zamknięcie tych panów za kratkami na długie lata". - Coś niebywałego!
  • @Kula Lis 62 11:13:23
    "Premier Marek Belka był zamieszany w proces przejmowania Państwowego Zakładu Ubezpieczeń przez holenderską firmę EUREKO". -
    --- To mu chyba Bronek zaliczył jako wartość dodatnią.
  • @Kula Lis 62 11:19:38
    "Balcerowicz bardzo krytycznie ocenił postawę Bartłomieja Sienkiewicza, którego zachowanie określił jako „skrajnie niekompetentne”. -
    --- Rzecz w tym, że Balcerowicz jest też niekompetentny. Szkody, jakie wyrządził Polsce są porównywalne ze znistą za panowania Tuska.
  • @Kula Lis 62 11:24:25
    Piszesz: "Jest istotne kto te rozmowy nagrywał czy minister Bondaryk, który się mści w ten sposób za dymisje i uszczuplenie prerogatyw ABW, czy agenci Rosji, kto?" -
    --- Zapewne się nie dowiemy. Ja nie zgaduję, bo sprawa zbyt poważna.
  • @Kula Lis 62 14:00:48
    A Jarosław Majdaniarski nie mógł poczekać do skończenia konferencji Tuska,tylko grzmiał 2 godziny wcześniej.Tak postępuje dureń,nie polityk.No chyba, że .... Wiesz,co mam na myśli,bo mamy co do tego pana wspólne zdanie.
  • @zygmuntbialas CHAZARSKI "DYSPOZYTOR" DAŁ GŁOS! Zaczęło się udupianie sprawy.
    Seremet bez zaskoczeń: Śledczy sprawdzą nagrania i ich pochodzenie, sprawa Nowaka podejrzana, a Belka z Sienkiewiczem nie złamali prawa(SIC!!!, to było do przewidzenia!) http://media.wpolityce.pl/cache/25/89/2589274db00d86ada231db74eb0f5a82.jpg Prokurator Generalny Andrzej Seremet na krótkiej konferencji prasowej poinformował o tym, jakimi sprawami - w kontekście afery taśmowej - zainteresowali się śledczy.

    Kwestia numer jeden to ewentualna odpowiedzialność osób, które dokonały podsłuchu.

    Zakładanie podsłuchów jest nielegalne i karalne przestępstwem. Warunkiem do wszczęcia postępowania jest złożenie wniosku przez osobę pokrzywdzoną. Takiego wniosku jeszcze nie otrzymaliśmy

    — mówił Seremet.

    Drugi wątek to rozmowa Andrzeja Parafianowicza ze Sławomirem Nowakiem.

    Z treści tych rozmów wynika możliwa odpowiedzialność – pan Parafianowicz twierdził, że podjął działania zmierzające do zablokowania jakiegoś postępowania karno-skarbowego, a także zadeklarował pomoc, powołując się na wpływy osoby kierującą organami skarbowymi

    — mówił prokurator generalny.

    Zapowiedział również, że zwróci się do „dysponenta taśm”, bowiem nagrania są dowodem rzeczowym, który należy gruntownie przeanalizować.

    Dopiero w świetle oceny tych rozmów w takim kontekście mogą się pojawić nowe wątki, które przełożą się na wszczęcie postępowania również w innym zakresie

    — mówił Seremet.

    Wreszcie trzeci wątek, czyli rozmowy Sienkiewicza z Belką. Seremet przyznał, że śledczy nie dopatrzyli się w tej rozmowie złamania prawa. Dodał jednak, że to jedynie wstępne postępowanie.
  • @Kula Lis 62 11:28:35
    Ewa Kopacz "wyraziła nadzieję, że premier Tusk wyjaśni wszystkie nieścisłości w tej sprawie". -
    --- Nabroili, więc mogą panikować. Ktoś musi w końcu beknąć za biedę i upokorzenie Polaków.
  • @zygmuntbialas
    Od kiedy Seremet jest konstytucjonalistą? Prokurator generalny jest od tego żeby zbadać sprawę a nie wyrokować!
  • @Kula Lis 62 12:09:31
    Piszesz: "Pracowałem jak wiesz w Zatoce ponad 11 lat". - Wiem i dobrze, iż udzielasz takich informacji niefachowcom. Takie gospodarowanie musi być jedną z przyczyn tej naszej polskiej biedy.
  • @Kula Lis 62 12:16:00
    Amber Gold - Te dawne tłumaczenia się premiera były niewiarygodne. Belka potwierdził tylko coś, co zdawało się oczywiste.
  • @zygmuntbialas
    PEŁNY OBRAZ AFERY. Sławomir Nowak tonie i dobrze o tym wie: „Jak przychodzą z intencją dojebać, to jesteśmy ugotowani”. Przeczytaj analizę stenogramów. http://media.wpolityce.pl/cache/f4/a1/f4a116ecf74b00628f0cbc07e55f7e32.jpg Sławomir Nowak pogrąża się coraz bardziej. Sprawą jego sfałszowanych oświadczeń majątkowych zajmuje się już sąd, a stenogramy z rozmów z Andrzejem Parafianowiczem udowadniają, ze były minister transportu w rządzie Tuska ma wiele do ukrycia. Andrzej Parafianowicz, to ważne - jest byłym wiceministrem finansów, byłym głównym inspektorem informacji finansowej, ale jak wynika z rozmów wciąż ma w kręgach finansowych spore wpływy. Zapewne na nie liczy Sławomir Nowak informując go, że urząd skarbowy zaczyna kontrolować jego żonę.

    SN: I chcą ją trzepać. Cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy […] Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moim rachunkiem. […] Bo ona jedzie od paru lat na stracie, potężnej.

    AP: Ja to wszystko wiem… ale… bo ja z urzędu kontroli skarbowej, to już odkryliśmy bardzo dawno. UKS, komputery wyrzuciły […]. Zablokowałem to… (…)

    SN: Widocznie tak [się] musiało zmienić, bo w moim postępowaniu, w tym zegarkowym, przyszła laurka z urzędu, że super, wszystko jest OK. A teraz wchodzą do mnie z kontrolą. Już moi prawnicy są zdumieni. Mówią: dziwna sytuacja. (…) Najgorszy scenariusz dla mnie jest taki, kurwa, że w całym tym moim bałaganie jeszcze zaczną z nas robić, kurwa, nie wiem, oszustów, czy ludzi…

    AP: A jak! No oczywiście!

    Nowak zdaje sobie sprawę, że może mieć kłopot z brakiem dochodów wykazywanym przez jego żonę.

    SN: A powiedz, co w najgorszym wariancie mi grozi za takie rzeczy?

    AP: To zależy, co znajdą…

    SN: Powiedzą, że nie wykazywała dochodów, a miała wpłaty na konto.

    AP: To każą dopłacić. Jeśli będzie grubo, to mogą zrobić postępowanie karnoskarbowe.

    SN: To nie są wielkie pieniądze – 50 tys.

    AP: To raczej nie o kwotę [chodzi], tylko o styl niedopłacenia, rozumiesz, nie? I to co mówisz. Że sam fakt możesz ocenić jako gapiostwo, leciutko zachachmęciłem. […] Nie no, panie, co to jest? To jest czysty bandytyzm. Rozbój w biały dzień. […] I później się szarpiesz przez lata… [dłuższa chwila ciszy] Jaką mają intencję, czy to jest rutynówka czy zadaniowa? Bo jak zadaniowa, to cię rozjebie.

    SN: Kurwa. (…) Oni dobrze wiedzą, kogo kontrolują.

    AP: Wiedzą tak?

    SN: Moim zdaniem wiedzą, tak. (…) Wiesz jak to było przed 2011, kiedy nie było kas fiskalnych, paragonów […] I faktem jest, że też trochę w tych oświadczeniach moich tam wpisywałem raz oszczędności. Tak naprawdę nigdy się tym nie zajmowałem za bardzo. I spod dużego palca raz 100, raz 80 wpisałem. […] Inna sprawa, że obrót jest na tym naszym gabinecie, więc cały czas te pieniądze są w obrocie. Ale jak się patrzy w kwity, to mój znajomy księgowy na to patrzył, to kurwa, to oni się będą szli dojebać. Jeszcze wiesz, jest tak, że czasami się z tego samochodu leasingowanego korzysta też do celów prywatnych. (…) Jak przychodzą z intencją dojebać, nie, to jesteśmy ugotowani. Ja mam teraz tak w domu […] autentycznie [się] o nią boję, kurwa, dzisiaj. Lecę do Gdańska na wieczór, żeby tam trochę z nią posiedzieć, bo ona jest po prostu przerażona. „Wsadzą mnie do więzienia, kurwa”.

    Nowak zdaje się uzyskać w tej rozmowie to, czego chciał, zapewnienie, że Parafianowicz postara się uzyskać informacje o kulisach kontroli żony Nowaka jednej z urzędniczek służb skarbowych.

    AP: […] Mówię, będzie Gośka, to wezmę na stronę i zapytam, czy ona wie… Zna kontekst, co [jej] przyszło do głowy… […] W losowaniu, analizy czy z donosu, wiesz… […]

    AP: Słuchaj, tak jak mówię, próbuję się dowiedzieć od Gośki, skąd to się wzięło. Jeśli wie. Bo wtedy będzie można pomyśleć, czy w ogóle jest… pole do rozmawiania z tym dyrektorem […].

    Parafianowicz z Nowakiem rozmawiają także o sprawach energetycznych. Parafianowicz jako członek zarządu PGNiG narzeka, że jego pozycja jest niepewna przede wszystkim ze względu na wątpliwości i kontrowersje związane z dostawami katarskiego gazu.

    AP: Mówię ci, jest co robić, tylko że nas za chwilę wymiotą za kaftan.

    SN: Dlaczego?

    AP: A gdzie rozładować tankowce?

    SN: No, no, w Świnoujściu [tam powstaje terminal LNG – red.], nie?

    AP: A jest?

    SN: No są […] trochę opóźnienia. […]

    AP: Oni [poprzednicy – red.] podpisywali takie niekorzystne umowy, co pozwala Włochom [firmie stojącej na czele konsorcjum budowy LNG – red.] się bezkarnie opóźniać. (…) Wiadomo, że nie zdążą. (…) Kurw Oni teraz mówią o jesieni 2015, a na mieście mówią coś o 2017. […] No i wiesz… Ale tego się nie udaje ustalić [kiedy będzie gotowy terminal LNG – red.], bo jak będziesz wiedział na sztywno, że to już na pewno, to można z tymi Katarczykami jakoś gadać. Ale co, co mu powiesz?

    W rozmowie w restauracji „Sowa i przyjaciele” uczestniczył także emerytowany komandos Dariusz Zawadka, który kierował spółką doradczą Grupa GROM powołaną przez gen. Petelickiego.

    Dariusz Zawadka: Nawet chciałem z nim jakoś pracować. […] A ja tam potem byłem prezesem w tej spółce, […] Tak naprawdę ja byłem figurantem. Jak ja bym wziął w leasing te wszystkie samochody, to do dzisiaj bym zasuwał za darmo. Przecież nigdy by tego nie spłacili. Z czego? Ta spółka nigdy nie przynosiła dochodu. […] To przecież tam, tam Rychu [Ryszard Krauze – red.] dawał kasę na to, a ja praktycznie nie wiedziałem, co to jest weksel, ja podpisywałem weksel na tą kasę. (śmiech) Musiałbym… Z którego kraju nie ma ekstradycji?

    Sławomir Nowak: Z Izraela chyba?

    Rozmowa to także wątki towarzyskie. Np. kupno prezentu dla ówczesnego rzecznika rządu Pawła Grasia, do którego nie pałają sympatią. Jedną z sugestii jest, że zrzucą mu się na zegarek. Złośliwość?

    SN: Ale jakąś ściepę robimy na prezent dla Grasia?

    AP: Ma policzyć koszt tego i zrzutę zrobimy.

    SN: Całą imprezę?

    AP: Tak, i prezent z tego kupić.

    SN: Jakiś porządny zegarek.

    AP: Tak, coś mu kupić, kurwa.

    DZ: Od razu z urzędnikami z urzędu skarbowego, od razu go tam rozliczą. […]

    Nowak jest wyczerpany psychicznie, widać to po kolejnym fragmencie stenogramu.

    SN: Teraz, kurwa, wszystko wiem, to się wszystko, kurwa, kiedyś, mam nadzieję, pozytywnie dla mnie skończy. Będę mógł być doradcą od oświadczeń majątkowych.

    DZ: Ale to jest prawda, no kurwa, pan Janusz zapomniał samolotu wpisać.

    SN: Nie, no to są jaja, Hofman, kurwa, 100 tys. na przelewach, wszystko udokumentowane i prokuratura mówi „sorry”, nie wszczyna, odmawia. To są jaja kurwa. Co za kraj, ja pierdolę. Moja sprawa była skręcona w Prokuraturze Generalnej. To już nawet nie intuicja, a wiedza już. (…) Dlatego boję się, że oni chcą doprowadzić do końca efekt zniszczenia.

    Mimo nerwów Sławomir Nowak to jednak bardzo towarzyski facet. Dlatego chętnie wymienia osoby zaproszone na imprezę u Grasia i listę komentuje we właściwy sobie sposób.

    Sławomir Nowak: Winnicki, Zawadka [Dariusz Zawadka, były szef GROM – red.], Chojnicki, Niedziela, Wyrobiec, Pawełek, Ważniak, Milaczanowski, Szymański, Władek Kosiniak [minister pracy – red.], Ela Bieńkowska [wicepremier i minister infrastruktury – red.], Parafian [Andrzej Parafianowicz, były wiceminister finansów – red.], Krzysiek Klimek [szef Biura Ochrony Rządu – red.], Staszek Trzciński, Ćwiąkalski [Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości – red.], Chmielowiec, Mazgaj, Karpiński [Włodzimierz Karpiński, minister skarbu – red.], Jarek Markowski, chyba Makowski, Karasinowicz, Bieniek [gen. Mieczysław Bieniek – red.], Hajdarowicz [Grzegorz Hajdarowicz, właściciel m.in. „Rzeczpospolitej” – red.], rzecznicy służb, trochę z kancelarii, Cichy też nie przyjaciel, a Igor, wiadomo, ha, ha, ha. Kto jeszcze powinien być u Grasia? Z kim on się naprawdę lubi, przyjaźni i tak dalej od lat. Wojtunika tu nie było.

    Panowie Zawadka, Parafianowicz i Nowak rozmawiają także na temat Jacka Rostowskiego, byłego ministra finansów.

    SN: On się zachowywał jak arystokrata europejski. Mówił po angielsku lepiej niż wielu Anglików, po francusku lepiej niż wielu Francuzów. On się nie pierdolił tym. Bardzo go szanowali, nie lubili go, ale bardzo szanowali. […] Ale jak go widziałem parę razy w tych sytuacjach międzynarodowych, w Brukseli to, kurwa no, on ma to coś. (…) Ja z Vincentem zawsze miałem świetne relacje, do dziś mamy świetnie relacje, gadamy, spotykamy się itd. Nawet ostatnio mnie wziął i mówi: „Chcę do PE startować. Musisz mi pomóc”. OK, zawsze z przyjemnością, parę kampanii się zrobiło. On mnie pyta, czy ja mogę z Gdańska (śmiech), mówię mu: nie, Jacek, to chyba nie jest możliwe.(…) Na Pomorzu jest dziś półtora mandatu. Więc mówię, szkoda Jacek, będziesz się szarpał i nie dostaniesz mandatu, będzie wstyd. (…)

    AP: Taką na koniec mu zrobili robotę nie najlepszą wizerunkowo.

    SN: On się strasznie wkurwił, bo uważał, że to KPRM wypuścił informację, że Rostowski będzie do dymisji. W sumie było dogadane z Jackiem, że on odchodzi itd., ale nie miał następcy. Jacek się wtedy wkurwił i powiedział, że to on się podaje do dymisji, i wypuścił też szczura do mediów. Że to on złożył dymisję.

    Rozmowa, w której uczestniczyli Sławomir Nowak, Andrzej Parafianowicz i Dariusz Zawadka odbyła się w lutym 2014.

    źródło: Wprost/Wuj
  • @Kula Lis 62 12:19:17
    Marek Belka: "Nawiasem mówiąc, ja o tym [o pracy młodego Tuska w Amber Gold] nie wiedziałem. Ale kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Goldu jest dość poważna, że jest to piramida finansowa,...". -
    --- Co zrobi prokuratura? - Zapewne nic.
  • @Kula Lis 62 12:55:34
    Piszesz: "Sęk w tym że gdyby to była Rosja to znaczyłoby, że Polska faktycznie nie istnieje a jej służby (kontrwywiad) to pasożyty biorące za nic pensje i nic nie wiedzące! Ci panowie jednak coś robią - Dlatego to najmniej wiarygodna hipoteza - bardziej prawdopodobne że to zemsta kogoś związanego kiedyś z PO i mającego sporo znajomych (do dziś) w PO lub Niemcy wzgl. CIA lub ... same polskie służby, mające dość Nikodemów Dyzmów!" -
    --- Pisałem już wyżej, iż nie domyślam się, jakie służby mogły brać udział w aferze podsłuchowej. Zdaje mi się, że prócz polskich ("polskich") należy brać pod uwagę izraelskie, niemieckie, rosyjskie i amerykańskie.
  • @Kula Lis 62 13:04:27
    Pytasz: "Dlaczego teraz, dlaczego po trochu, ile jeszcze"? -
    --- To że rozgrywa i ogrywa Polskę, jest oczywiste.
  • @zygmuntbialas
    Koniec kariery Sławomira Nowaka(robionego irackim chujem). Były minister transportu odchodzi z Platformy. http://media.wpolityce.pl/cache/33/9b/339bccf155d46e5f037657e07d3dc495.jpg http://wpolityce.pl/polityka/200880-koniec-kariery-slawomira-nowaka-byly-minister-transportu-odchodzi-z-platformy
  • @Kula Lis 62 13:09:56
    Kwaśniewski zrobił wiele dla rozmontowania Polski, więc dzisiaj mu za to sowicie płacą.
  • @Kula Lis 62 13:42:43
    "Za wszystkim stoją żydzi". - Ta odpowiedź dużo wyjaśnia.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas
    Właściciele III RP na taśmach hańby, niechcący przyznali się, że Polska stoi na skraju bankructwa!!! http://media.wpolityce.pl/cache/f0/46/f04636bd16a458587c5e70b109ded7eb.jpg

    Dwóch ludzi „zatroskanych przejawami życia w Polsce” - Belka i Sienkiewicz zajęli się naszym narodowym sejfem i dla ratowania rządzącej dziś partii gotowi byli go rozpruć tyle tylko, że szambo wylało się za wcześnie i teraz TVN-24, GW i szef doradców premiera D. Tuska J. K. Bielecki muszą robić szpagat na dwunastnicy i znów Polakom tłumaczyć, że „Polacy nic się nie stało” - to tylko kuchnia polityczna. Podobno młody minister B. Sienkiewicz poszedł do restauracji z prezesem NBP na korepetycje dotyczące dodruku pieniądza na wypadek pogłębienia się kryzysu gospodarczego i załamania się finansów publicznych w Polsce. Otóż stało się, macherzy zostali złapani za rękę sami przyznali, że w finansach i budżecie jest głęboka d….. i może być problem, nie mówiąc już o inwestycjach rozwojowych. Według byłego prezesa NBP to co zrobił M.Belka to „jaskrawe naruszenie niezależności NBP, to konspiracja, układ polityczny, który miał wpłynąć na polityczne wydarzenia”. I choć J. K. Bielecki bredzi coś o dziewicach i nie dziewicach orleańskich i zapewnia, że widział brzydkie rzeczy w polityce, to wydaje się, że takowe niestety również czynił, a to co robi dziś gdy idzie o aferę podsłuchową całkowicie go kompromituje.

    Złapany za rękę prezes NBP M. Belka mówi nam, że „ludzie nie wiedzą też jakie są mechanizmy, bo my mamy swoje drobne interesiki i możemy wstawić do ustawy, to co będzie trzeba”, otóż ludzie nie wiedzą też, że od lat stoimy na krawędzi bankructwa, mając nie tylko blisko 900 mld zł długu publicznego, ale przede wszystkim mając prawie 365 mld dol. długu zagranicznego. Jesteśmy totalnie uzależnieni od zadłużenia za granicą, a polski dług znajdujący się w rękach podmiotów zagranicznych przekroczył już 50 proc. z czego blisko 30 proc. tego długu jest denominowanych w walutach obcych. Najmniejszy podmuch uderzający w Skarbowe Papiery Wartościowe naszego kraju, gwałtowny wzrost ich rentowności musi spowodować śmiertelne zagrożenie nie tylko dla naszych finansów publicznych, ale również dla płynności banków w Polsce - głównie zagranicznych. Nic dziwnego, że płacąc corocznie, tylko z tytułu obsługi odsetek od zadłużenia w budżecie państwa kosztuje nas to już ponad 40 mld zł. Temu rządowi wyraźnie już brakuje pieniędzy na spłatę astronomicznych długów zaciągniętych głównie za granicą i w zagranicznych bankach. Minister B. Sienkiewicz przyszedł więc do prezesa NBP M. Belki po prośbie, bo góra weksli bez pokrycia gwałtownie narasta, a łączne zadłużenie publiczne i prywatne w Polsce to już blisko 70 proc. polskiego PKB. Na potęgę „Sztukmistrz z Londynu” - w/g prof. J. Staniszkis wybitny fachowiec - czyli były MF J. V. Rostowski, emitował obligacje na rzecz zagranicznych instytucji, funduszy i banków, czym uzależnił Polskę i nasze finanse publiczne niczym narkomana od kolejnej dawki narkotyków. Przedsiębiorstwa działające w Polsce są zadłużone za granicą na ponad 110 mld euro, banki na blisko 50 mld euro, a sektor rządowy i samorządowy na ponad 100 mld euro.

    Przypomnijmy, że całe nasze rezerwy walutowe nad którymi pieczę sprawuje wielce frywolny prezes NBP M.Belka to zaledwie 83 mld euro. Nasi rządzący, nie tylko gotowi są do sprzecznych z konstytucją działań, ale zdają sobie coraz bardziej sprawę z faktu kolosalnego zagrożenia i problemów z możliwością dalszego finansowania długu państwa, zwłaszcza tego wobec zagranicy w razie dalszych zagrożeń w budżecie państwa i w systemie dochodów podatkowych. Mimo, że rządzący oszukują opinię publiczną wmawiając Polakom, że idzie ożywienie gospodarcze, to mają pewną świadomość, że z polskiej gospodarki ucieka kapitał gospodarczy, ą rządowym obligacjom grozi poważna przecena. Wtedy ostatnim ratunkiem może być tylko bank centralny dodrukowujący pieniądze, bowiem rosnące koszty obsługi polskiego długu za granicą w niewypłacalność mogą wpędzić zarówno polski budżet, jak i banki działające w Polsce, głównie zagraniczne, które są zapchane po brzegi, obligacjami SP i kredytami walutowymi, mieszkaniowymi we franku szwajcarskim. Nawet amerykańska gazeta WSJ, jak i agencja Bloomberg uważa, że taśmy hańby w Polsce mogą mieć znaczenie na postrzeganie Polski przez zagranicznych inwestorów. Trzeba pamiętać, że skup obligacji przez NBP to „broń atomowa”, absolutnie środek nadzwyczajny, ostateczny stosowany przy najgorszych scenariuszach i zagrożeniu bankructwem kraju. Wszelkie nowelizacje, ustawy o NBP muszą świadczyć jedynie o tym, że przed nami potężny kryzys zadłużeniowy. Należy sądzić, że MSW B. Sienkiewicz negocjował kwestię polityki monetarnej za wiedzą i przyzwoleniem premiera D. Tuska, nie tylko w kontekście zbliżających się wyborów, ale również w kontekście nadchodzącego krachu finansowego, który jest wynikiem błędnej polityki gospodarczej i bezmyślnego, kosztownego i wielce kosztownego zadłużania państwa polskiego w wielkim zakresie za granicą. Nie tylko premier D. Tusk wraz z całym rządem powinien podać się do dymisji, ale przede wszystkim prezes NBP M. Belka, gdyż sprzeniewierzył się, nie tylko konstytucyjnej zasadzie niezależności banku centralnego i ustawie o NBP, ale dlatego, że dalsze pełnienie przez niego funkcji może negatywnie wpływać na złe postrzegane polskiej waluty i polskich obligacji nie tylko przez zagranicznych inwestorów. Handlowanie ustawami i polityczna korupcja w Polsce to oczywiście nie pierwszyzna dla Polaków. Tym razem taśmy Wprost ukazują nie tylko żenujący poziom i zupełny brak morale tzw. polskich elit politycznych i finansowych, ale również gigantyczną skalę zagrożenia bankructwem po 25 latach, rzekomych samych sukcesów. Jak widać spisane zostały czyny i rozmowy.

    Z tej zgnilizny moralnej, jakie ukazały taśmy hańby, gdy idzie o czołowych przedstawicieli rządu, jak i prezesa NBP przebija się jeszcze dodatkowo wielkie niebezpieczeństwo załamania się finansów publicznych w Polsce, ze względu na olbrzymie uzależnienie Polski od międzynarodowej lichwy, spekulantów walutowych i ze strony naszych wierzycieli. Rządzący dziś w Polsce dla wielu milionów Polaków od dawna nie byli i nie są wiarygodni, gorzej że za chwilę mogą być również niewiarygodni dla swych zagranicznych mocodawców i inwestorów. A, może tylko chcą nam powiedzieć, że można nas jeszcze bardziej okraść?

    autor: Janusz Szewczak
  • @zygmuntbialas dlatego to wszystko wklejam, by nie zniknęło. U ciebie i Astry bezpieczne.
    O czym rozmawiają „elity”…”Chuj, dupa i kamieni kupa” i dywagacje o długości przyrodzenia!!! http://media.wpolityce.pl/cache/d3/22/d3222beb063418705443feac0132dfdd.png

    Afera taśmowa ujawniona przez „Wprost” pokazuje nie tylko patologię, jaka panuje na szczytach władzy, ale również poziom, jaki prezentują czołowi urzędnicy państwowi. Rynsztok wydaje się w tym przypadku bardzo subtelnym określeniem…

    Furorę w sieci już robi zdanie wypowiedziane przez ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, który głośne inwestycje rządowe podsumował zdawkowym:

    Polskie Inwestycje Rozwojowe są, niestety, jak to się górnolotnie nazywa i bardzo eufemistycznie… Ich po prostu nie ma. To ch…j, d…a i kamieni kupa.

    Równie dosadnie Sienkiewicz streszcza, co szary Kowalski sądzi o przedsięwzięciach rządu, które mają symbolizować rozwój państwa. Szef MSW mówi wprost, że Polacy „mają w d…e” orliki i autostrady.

    Nie zabrakło również szyderstw z rzecznika rządu, Pawła Grasia.

    Ja tak powiem szczerze, że gdyby się udało zaprosić tylko tych, z którymi się koleguje stale, to można by jednoosobową salkę mu wziąć. Flaszkę i tu się pomieści —

    powiedział obecny na spotkaniu v-ce prezes PGNiG Andrzej Parafianowicz.

    Natychmiast zawtórował mu były dowódca GROM Dariusz Zawadka:

    Jeszcze tańce mogłyby się odbyć.

    Swoje trzy groszy wtrącił również Sławomir Nowak (PO):

    I wtedy by nie było pewności, czy się z kimś nie pokłóci.

    Szacowne grono podzieliło się również swoimi wrażeniami z podróży i doświadczeń smakowych. Sienkiewicz rozpoczął pogawędkę o swojej fascynacji arratem.

    On ma w sobie taką miękkość, którą miały wszystkie dobre koniaki w sowietii. A ja miałem ta- kiego wuja, który trochę zastępował mi ojca. Chodziłem z nim na polowania. uważał, że to najlepszy napój stworzony przez człowieka. Mi proponował calvadosa. Twierdził, że frukta są zdrowe dla młodzieży, ale jeśli chodzi o bardziej podniosłe uroczystości, to tym araratem się raczyliśmy. Zostało mi w pamięci

    — rozpływa się w zachwytach minister spraw wewnętrznych.

    Temat natychmiast podejmują uczestnicy biesiady, ale ich gaworzenie przerywa przybycie kelnerki z talerzami pełnymi wykwintnych przysmaków.

    Towarzystwo zamawia przystawki: carpaccio z mathiasa holenderskiego, kawior z anchois, rzodkiewki piklowane, kawior z łososia, tatara, carpaccio z mlecznej jagnięciny oraz grillowany kozi ser ze szparagami. głównym daniem mają być policzki, ogony wołowe oraz ośmiornica

    — relacjonuje „Wprost”.

    Dochodzi jednak wśród samych swoich do sporu, którego główną osią jest kwestia, czy wino pasuje do śledzia. Ale spokojnie – na straży stoi szef resortu spraw wewnętrznych.

    Sześć wódeczek!

    — zarządza Sienkiewicz. Wychodzi po dwa kieliszki na głowę…

    Wygląda na to, że towarzystwo jest tak bardzo ze sobą zżyte, że ich przyjacielskich relacji nie jest w stanie podważyć nawet bluzganie na samych siebie…

    Ja proponuję, wreszcie, jak rozumiem, jestem tutaj najstarszy, z wyjątkiem tego ch…a po prostu, który się o trzy tygodnie wcześniej urodził

    — gaworzy Marek Belka. Gdyby ktoś miał wątpliwości – tak, chodzi o prof. Marka Belkę, prezesa Narodowego Banku Polskiego.

    Bez uzgodnienia?

    — pyta szef Gabinetu Prezesa NBP Stanisław Cytrycki, który jest adresatem tych słów.

    Bez uzgodnienia, ch…u stary —

    odpowiada Belka.

    Nieco bardziej serdeczny (przynajmniej według panujących powszechnie standardów) Belka jest wobec Bartłomieja Sienkiewicza.

    Chciałbym zaproponować, żebyśmy przeszli, że tak powiem, na mości książę i tak dalej, czyli, mówiąc krótko: ja jestem Marek

    — proponuje szef NBP.

    Takiego przyjacielskiego gestu szef MSW nie mógł odrzucić.

    Bardzo dziękuję. Bartek

    — odpowiedział zaszczycony Sienkiewicz.

    Poufałość spowodowała przypływ szczerości prezesa NBP, który bez skrępowania ocenił działalność ważnego organu skarbowego.

    Mamy oczywiście tę pieprzoną radę Polityki Pieniężnej, ale jesteśmy w stanie z nią zagrać. Ale wtedy moim warunkiem, excuse-moi, jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by mógł być, ale takie nazwiska i tacy ludzie są w kraju. I wtedy zrobimy to, co trzeba, żeby uniemożliwić, mówiąc krótko, aby kraj to zrozumiał

    — mówi spokojnie Belka.

    Natychmiast wtóruje mu rozbawiony Sienkiewicz:

    Tak. I wtedy dygotalny członek rady Polityki Pieniężnej, czyli Hausner, zgodzi się…

    Takie sformułowanie najwyraźniej przypadło do gustu Belce, który zdecydował się kontynuować wątek rzeczonego Jerzego Hausnera z RPP:

    Dygotalny właśnie on jest, kurwa mać… A patrz, jak on się temu ch…wi podoba, że on jest dygotalny. I wtedy…

    On dodaje grawitacją [treść trudna do zrozumienia – przyp. red.]

    — przerywa Cytrycki.

    To prowokuje Belkę do rozpoczęcia wywodu na temat… długości przyrodzenia Hausnera.

    Grawitacją on tylko dodaje i myśli, że ma dłuższego. Niestety, każdy człowiek ma jakieś słabości, nawet on. W każdym razie tak naprawdę, to o to chodzi

    — tłumaczy prezes NBP.

    Na co Cytrycki:

    Nigdy nie był w kiblu w Jakarcie, gdzie jest napisanie na szybie: „Przesuń się, masz krótszego, niż ci się wydaje”

    Niebezpieczne tematy ostatecznie puetnuje Sienkiewicz, który wznosi toast:

    Panowie, za dobre anegdoty i za to, aby się złe scenariusze nie spełniały!

    Po skosztowaniu wykwintnych trunków, na usta uczestników biesiady znowu wkracza rynsztok. Belka ocenia trudy, jakie musi znosić Donald Tusk na stanowisku premiera.

    On ma tych problemów takich typu, tam wiesz, Smoleńsk, k…a, jakieś pierdoły

    — mówi Belka.

    Wyjście na papierosa prowokuje do ponownego podjęcia tematów rozporkowych.

    Nie lubię palenia, ale nienawidzę wychodzenia

    — tłumaczy szef NBP, po czym raczy biesiadników anegdotą:

    Dwóch gości w podeszłym wieku siedzi sobie na ławeczce w parku i taka lasencja przechodzi, że zaczynają rozmawiać o tych sprawach. „Pan jeszcze może?”. „No, niestety, od dziesięciu lat nie mogę”. ten drugi ożywił się, rozpromienił i mówi: „Aaa, a ja, odpukać, dopiero od pięciu”

    — gaworzy Belka wywołując aplauz kolegów od kieliszka.

    Po chwili urzędnicy wracają do spraw wagi państwowej. Styl wypowiedzi jest jednak dalece nieparlamentarny…

    Budujemy drogi, bla, bla, bla […], ale to już kompletnie nie działa. dlaczego nie działa? Bo przeciętny Kowalski patrzy na te autostrady, estakady, na ten dworzec, na cokolwiek innego…

    — mówi minister Sienkiewicz, co prof. Belka puentuje krótkim:

    Bo to się, k…a, należy po prostu.

    Sienkiewicz jednak nie ustępuje:

    Bo jego podstawowe pytanie jest: a co ja z tego k…a mam?! Gdzie jest ten pieniądz u mnie w portfelu? A nie że ma wyp…ego orlika przed oknami, bo on ma w d…e tego orlika, podobnie ma tę autostradę w d…e! Bo dla niego jest pytanie o efekt rozbudzonych aspiracji, jak się rozbudziło aspiracje, to są pewne konsekwencje

    — mówi szef MSW.

    Przy okazji, możemy dowiedzieć się, jaki styl komunikowania się z podwładnymi ma rzecznik rządu, Paweł Graś. Gdy do Sienkiewicza dzwoni (najprawdopodobniej) Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych ryczy do słuchawki:

    Co znaczy „czy mogę?”?! Jak szef wzywa, to co za pytanie zadajesz? naucz się od Grasia komunikacji pod tytułem: „Słuchaj, k…a, jutro 11.15 i cześć!”

    — tłumaczy swojemu koledze Sienkiewicz.

    Panowie nie szczędzili również cierpkich słów pod adresem Jacka Rostowskiego.

    Jacek zachował się po prostu jak cipa. No i tam uległ jakimś tam tego i zaczął walkę. OK, więc myśmy postanowili te monety zamienić na inne, takie same dla ludzi, ale tańsze w produkcji. Przy okazji żeśmy stwierdzili, dlaczego by nie urynkowić tego procesu, czyli zapytanie ofertowe żeśmy wysłali do trzech mennic, w tym polskiej

    — mówi Marek Belka.

    Temat rozmów dotyczył również kontroli skarbowej majątku żony Sławomira Nowaka. Na pomoc politykowi Platformy Obywatelskiej pospieszył Andrzej Parafianowicz:

    Ja to wszystko wiem… ale… bo ja z Urzędu Kontroli Skarbowej, to już odkryliśmy bardzo dawno. UKS, komputery wyrzuciły […]. Zablokowałem to… i teraz sprawdzają się moje prorocze słowa. Mówiłem Grasiowi: „Czyście och…li?! Czyżeście och…li do końca?!”. Vincent z nienawiści do mnie zabrał mi urzędy skarbowe. Proszę bardzo, jest moim szefem, może robić, co chce. dzwonię do Kapicy [Jacka – przyp. red.]: „Pojebało was? Pojebało was?”. Nic nie zrobił. Pamiętasz komisję hazardową? Kapica miał notatkę, że go poseł na korytarzu zapytał, jaka jest pogoda. Pamiętasz to?

    W tym momencie Nowak wyraża małżeńską troskę o swoją połowicę… A raczej wynik kontroli skarbowej.

    Absurd mega, mega. Kwestia tego, kto ma jakie intencje. jak przychodzą z intencją doj…ać, nie, to jesteśmy ugotowani. ja mam teraz tak w domu […] autentycznie o nią boję, k…a, dzisiaj. Lecę do Gdańska na wieczór, żeby tam trochę z nią posiedzieć, bo ona jest po prostu przerażona

    — mówi Nowak.

    Który to jest urząd?

    — dopytuje Parafianowicz, na co Nowak odpowiada cytatem ze swojej rozmowy z żoną:

    „Wsadzą mnie do więzienia, kurwa”. A ja: „No co ty”.

    Nowak jest jednak pełen nadziei co do swojej przyszłości.

    Teraz, k…a, wszystko wiem, to się wszystko, k…a, kiedyś, mam nadzieję, pozytywnie dla mnie skończy. Będę mógł być doradcą od oświadczeń majątkowych

    — mówi były minister rządu Donalda Tuska.

    I znowu nie zabrakło uszczypliwości pod adresem kolegów. Znowu pierwsze skrzypce grał Nowak. Nie zabrakło filmowych skojarzeń. Prawie jak w cyklu felietonów Stanisława Janeckiego „Powiało Bareją” publikowanych na portalu wSumie.pl.

    Ja się zakopałem z tyłu, w ostatnim rzędzie. Gaweł usiadł na moim miejscu. To tylko dowód na to, że życie nie znosi próżni. Graś mówi: „On się tak na mnie pcha, jest taki gruby”. On się wp…la. Graś mówi, że się na niego pcha. Też jak w „Misiu”: „Proszę pana, co pan się na mnie tak kładzie. Schetyna to wiadomo. Ja pierdolę, się podziało

    — relacjonuje Nowak.

    Ostrych słów polityk Platformy Obywatelskiej nie szczędzi również Jackowi Rostowskiemu z „Bydgoszczu”.

    On się zachowywał jak arystokrata europejski. Mówił po angielsku lepiej niż wielu Anglików, po francusku lepiej niż wielu Francuzów. On się nie pier…ł tym. Bardzo go szanowali, nie lubili go, ale bardzo szanowali. […] Ale jak go widziałem parę razy w tych sytuacjach międzynarodowych, w Brukseli to, k…a no, on ma to coś. On bardzo by chciał być komisarzem, ale uważam, że to by było ze szkodą dla Polski. On byłby znienawidzonym komisarzem, byłby upiorem po prostu w Europie. Dziś jest taki Hiszpan, którego wszyscy nienawidzą, bo on wszystkim problemy robi, ale myślę, że Vincent by go pobił. Pryncypialnością i traktowaniem z buta

    — puentuje Nowak.

    I gdy tak słuchamy nagrań, czytamy stenogramy, sami zaczynamy wątpić: to przedstawiciele władzy czy żule spod budki z piwem?

    AM/Wprost
  • @zygmuntbialas no to Nowak będzie ugotowany?
    Andrzej Seremet poinformował, że z treści rozmów i wypowiedzi pomiędzy Sławomirem Nowakiem i Andrzejem Parafianowiczem wynika najprawdopodobniej odpowiedzialność karna.

    - Parafianowicz twierdził, że podjął jakieś jakieś działania zmierzające do zablokowania postępowania karno-skarbowego i powoływał się na wpływy. Z jego wypowiedzi wynika możliwa odpowiedzialność karna – tłumaczył Andrzej Seremet.

    Prokurator generalny poinformował, że w ramach postępowania w sprawie nagrań z rozmowy Nowak-Parafianowicz prokuratura zwróci się o przekazanie taśm, w celu dokonania ich gruntownej analizy.

    - Po przejrzeniu nagrań mogą się pojawić nowe wątki, które mogą się przełożyć na wszczęcie postępowania w innym zakresie – zastrzegł Seremet.
  • @zygmuntbialas ciekawostka ryży sławny w Indiach, i na świecie!!!
    Napis „Tusk pedał” w trailerze bollywoodzkiego filmu. Jedna ze scen była kręcona w Polsce. ZOBACZ WIDEO! http://wpolityce.pl/kultura/200884-napis-tusk-pedal-w-trailerze-bollywoodzkiego-filmu-jedna-ze-scen-byla-krecona-w-polsce-zobacz-wideo http://wpolityce.pl/p/202890
  • @zygmuntbialas
    Przeszukania ABW w sprawie nagrań: „Sprawdzamy, w jaki sposób doszło do nagrań i kto mógł je wykonać” http://wpolityce.pl/polityka/200894-przeszukania-abw-w-sprawie-nagran-sprawdzamy-w-jaki-sposob-doszlo-do-nagran-i-kto-mogl-je-wykonac
  • @zygmuntbialas FARSA, traktuje nas Polaków jak bezmózgie bydło i bezczelność ryżego kretyna nie zna granic!!!!!!!
    Niebywałe! Premier znów mówi, że nic się nie stało! Nie będzie żadnych dymisji, Tusk zadowolony z podsłuchanych! (to możliwe tylko w POubeckiej POlsce!!!! państwie istniejącym wirtualnie!!!) http://media.wpolityce.pl/cache/23/2d/232da1cf783cf225a201ef3cd1fb679c.jpg

    Podzielam opinię prezesa NBP – niezależnie od tego, w jak paskudny sposób mówili, to nie rozmawiali o przestępczych dealach, ale o wspólnych działaniach NBP i rządu

    — mówił premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej zorganizowanej po wybuchu afery taśmowej.

    Premier stwierdził, że nic się nie stało - nie będzie żadnych dymisji, a szef rządu w zasadzie uznał, że jest zadowolony z zachowania podsłuchanych. Jedyne uwagi kierował wobec Sławomira Nowaka:

    Chodzi o ujawnione zachowania o charakterze nielegalnym. Dzisiaj prokurator generalny – i taka jest też moja ocena tego zdarzenia – podjął działania dotyczące rozmowy byłych ministrów: pana Sławomira Nowaka i pana Parafianowicza. Jeśli sformułowania i słowa, które zostały zacytowane padły w rozmowie między oboma ministrami, to prokuratura ma tutaj co robić. Dlatego nie może być w żadnym wypadku akceptacji i tolerancji dla takich zachowań…

    — mówił Tusk.

    Premier podkreślił, że zachowanie Nowaka rozczarowało go, ale nie ma w tej sprawie nic do zarzucenia swojemu otoczeniu:

    Nie mam w tej sprawie nic do dodania, jeśli chodzi o działania wobec byłych ministrów. Wyjaśnieniem tej sprawy zajęła się prokuratura. Osobiście dla mnie to duże rozczarowanie i nie zmienia tego fakt, że dzisiaj Sławomir Nowak wycofał się z życia publicznego i Platformy. To rozczarowanie jest głębsze i nie dotyczy tylko kwestii współpracy…

    — urwał szef rządu.

    Samą rozmowę Nowaka z Parafianowiczem nazwał „dyskwalifikującą”.

    Najbardziej groteskowo Tusk odniósł się do rozmowy Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem:

    W tym aspekcie podzielam opinię prokuratora – że ta pierwsza analiza tych wypowiedzi nie wskazuje na przekroczenie prawa. Jest dość bulwersujący styl – źle jest, że kuchnia wygląda w taki sposób i ludzie ze sobą rozmawiający, niewiedzący, że są słuchani, używają języka nie do zaakceptowania. Ale nie naszą rolą jest ocena kultury zachowań, tylko decyzje, działania i ocena tych działań pod względem prawnym…

    — mówił.

    Premier podkreślił, że charakter rozmów obu panów był „propaństwowy”.

    Jeśli chodzi o czysto merytoryczną ocenę tego, co usłyszeliśmy, to nie znajduję tam spraw, które kazałyby mi podejmować jakieś decyzje wobec ministra Sienkiewicza. Podzielam opinię prezesa NBP – niezależnie od tego, w jak paskudny sposób mówili, to nie rozmawiali o przestępczych dealach, ale o wspólnych działaniach NBP i rządu

    — ocenił.

    Szef rządu irytował się z powodu interpretacji, które sugerowałyby winę obu polityków.

    Niektóre interpretacje i to, co mówili obaj politycy, nie zawsze miało się do rzeczywistości. Gdy obaj politycy wyrażali krytyczne opinie wobec ministra Rostowskiego, ja byłem w akcji namawiania go, by pozostał na stanowisku… (…) Nie wysyłałem pana ministra Sienkiewicza - to spotkanie odbyło się z inicjatywy prezesa NBP. Po tym spotkaniu pan minister poinformował mnie, na jaki temat rozmawiano

    — podkreślił premier.

    Tusk złościł się też na sugestie kłamstw w sprawie wiedzy dot. Amber Gold.

    Pojawia się też wątek dotyczący mnie - odnośnie do Amber Gold. Prezes Belka przy okazji innej sprawy wspomniał mi, że ocenia tę kwestię jako niepokojącą - było to w czasie, w którym zajmowała się tą sprawą prokuratura. Śledczy dwukrotnie się tym zajmowali…. (…) Zaprzeczałem sugestiom, bym upominał mojego syna, dysponując tajnymi informacjami ze służb, gdy rozpoczął współpracę z OLT

    — mówił Tusk, dodając, że teza o jego wcześniejszej wiedzy w temacie jest „absurdalna:.

    Mocno podkreślał wątek nielegalnych podsłuchów.

    Nie chcę w żaden sposób umniejszać negatywnego znaczenia informacji, jakie przedostały się do opinii publicznej poprzez nielegalne nagrywanie. Chcę jednak podkreślić, że po raz pierwszy w historii po 1989 roku mamy do czynienia z sytuacją z zorganizowanym z zewnątrz podsłuchem. Krążą informacje, by sądzić, że ten proceder był dobrze zorganizowany, trwał dłuższy czas. To przestępstwo miało nie dobro publiczne, ale permanentne podsłuchiwanie polityków partii rządzącej

    — mówił.

    I dodawał:

    Destabilizuje się państwo polskie przez zorganizowany proceder zakładania podsłuchów!

    — grzmiał Tusk.

    Apelował też do opozycji.

    Proponuję, by panowie się zastanowili, czy chcą stanąć ramię w ramię z tymi, którzy dali im narzędzia do sformułowania takich postulatów

    — mówił premier.

    Tusk powiedział też, że spodziewa się publikacji kolejnych nagrań i taśm:

    Warszawa aż huczy od pogłosek, że będą następne materiały - będę starał się oddzielać to, co jest interpretacją, nadużyciem lub atakiem politycznym od tego, co jest brzydką sprawą, która wymaga działań o charakterze prawnym

    — tłumaczył.

    Dopytywany przez dziennikarzy o rozmowę Parafianowicz-Nowak, odpowiedział:

    Ta rozmowa dyskwalifikuje tych polityków. Czy doszło do działań przestępczych? To rozstrzygnie prokuratura. Ocena polityczna jest miażdżąca - czy do tego dojdzie negatywna ocena pod względem karnym? To decyzja prokuratury

    — mówił Tusk.

    Premier był też zapytany o ocenę służb specjalnych.

    Każdy wątek jest badany w tej sprawie. Nie mam zastrzeżeń co do działania dzisiejszych szefów służb specjalnych. Szczególnie będzie to dotyczyło BOR, ale także wszystkich innych służb, czy ludzi dawnych funkcjonariuszy w służbach

    — deklarował, sugerując, że za sprawą mogą stać służby specjalne Polski, jak i zagraniczne.

    Nie muszę chyba tłumaczyć, jak niebezpieczne mogą być tego typu praktyki…

    — urwał.

    Relację uzupełniamy na bieżąco.

    svl
  • @zygmuntbialas 14:49:38
    Tusk robi z nas idiotów. "Nie ma afery" - ogłosił po dwóch dniach!!!!! http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56421-716461402923262.jpg Nie widzę podstaw do dymisji Bartłomieja Sienkiewicza - ogłosił na konferencji prasowej Donald Tusk, który potrzebował aż dwóch dni na skomentowanie skandalu jaki wybuchł po ujawnieniu nagrań rozmów ministrów jego rządu. - Nie wysyłałem Sienkiewicza - dodał.

    Na początku Tusk pogrzebał Sławomira Nowaka i Andrzeja Parafianowicza przyznając rację prokuraturze, która wszczęła śledztwo po ujawnieniu treści rozmów obu byłych członków rządu. Debatowali oni o "skręceniu" kontroli skarbowej jaką prowadzono w firmie żony tego drugiego.

    - Zakładając, że materiał publikowany jest oparty na prawdziwych nagraniach. Ujawnione zachowania o charakterze nielegalnym, godzącym w porządek prawny. Prokurator generalny - taka jest też moja ocena tego zdarzenia - podjął działania dotyczące rozmowy byłych ministrów Sławomira Nowaka i Andrzeja Parafianowicza. Jeśli sformułowania i słowa, które zostały zacytowane padły w rozmowie między byłymi ministrami, to prokuratura bez wątpienia ma tutaj co robić. Dlatego nie może być w żadnym wypadku akceptacji czy tolerancji dla tych zachowań. W tej sprawie nie mam nic do dodania. Jeśli chodzi o działania wobec byłych ministrów, ponieważ wyjaśnieniem sprawy zajęła się prokuratura. Osobiście jest to dla mnie duże rozczarowanie i nie zmienia tego fakt, że Nowak wycofał się z życia politycznego i Z PO bo rozczarowanie jest głębsze i nie dotyczy tylko naszej współpracy politycznej.

    Później zajął się rozmową szefa MSW z prezesem NBP. Zaprzeczył, aby wysyłał Bartłomieja Sienkiewicza na spotkanie z Markiem Belką. I nie widzi w ich dyskusji nic przestępczego.

    - W tym aspekcie, podzielam opinię prokuratura generalnego, że pierwsza analiza tych wypowiedzi nie wskazuje na przekroczenie prawa. Źle jest, że kuchnia polityczna wygląda w taki sposób i ludzie, którzy nie wiedzą że są przesłuchiwani używają takiego języka. Nie jest naszą rolą ocenianie kultury języka tylko ocena tych działań pod względem prawnym. JeŚli chodzi o czysto merytoryczną ocenę tego co usłyszeliśmy, to nie znajduję tam spraw, które kazałyby mi podejmować jakieś decyzje wobec ministra Sienkiewicza. Mówię o takich decyzjach jak dymisja. Podzielam zdanie prezesa NBP, że niezależnie od tego w jak paskudy sposób wyrażali swoje opinie i oceny rozmawiali jak pomóc państwu polskiemu. Nie rozmawiali o przestępczych dealach jak interpretują to niektórzy komentatorzy. W tym czasie, kiedy wyrażali swoje negatywne oceny wobec Rostowskiego, ja byłem kolejny raz w akcji namawiania Rostowskiego, kontynuowania jego działalności. (...) Projekt ustawy o nowelizacji NBP od długiego czasu w przejrzysty sposób był procedowany. Nie wysyłałem Sienkiewicza na spotkanie z Belką. To spotkanie odbyło się z inicjatywy Marka Belki. Wątek Amber Gold Prezes Belka przy okazji innej rozmowy wspomniał, że ocenia tę sytuację ws. Amber Gold jako niepokojącą i niebezpieczną. Było to w czasie, gdy sprawą zajmowała się już prokuratura. Sprawy muszą być wyjaśniane przez prokuraturę i odpowiedzialni muszą ponieść konsekwencje. Jeśli chodzi o typ zachowań, trudny do zaakceptowania, nie wpływa na ich kluczowość jeśli chodzi o pracę. Nie jest rolą premiera ocenianie i wpływanie na działanie NBP.

    Oburzył się za to na podsłuchy. Groteskowe Tusk skomentował zwłaszcza żądania opozycji po wybuchu afery.
    - Trzeci aspekt dotyczy próby zamachu stanu. Zamachu na polskie państwo poprzez nielegalne metody. Nie chce umniejszać negatywnego znaczenia informacji, które przedostały się do opinii publicznej poprzez nagrywanie nielegalnym podsłuchem polityków. Po raz pierwszy w historii po 1989 mamy do czynienia z sytuacją, ze zorganizowanym z zewnątrz nielegalnym podsłuchem, krążą informacje i są podstawy aby sądzić, żę ten proceder był dobrze zorganizowany, trwał długi czas i dotyczył wielu miejsc. Ten proceder dotyczył podsłuchiwania polityków partii rządzącej. Nie mam zastrzeżeń do dziennikarzy, którzy ujawniają każdą, nawet nielegalnie zdobytą informację. Nie mam wątpliwości, że destabilizuje się państwo polskie poprzez proceder nielegalnie zorganizowanego podsłuchu. Słuchając głosów opozycji. Proponuję, żeby panowie, którzy domagali się dymisji rządu proponuję żeby się zastanowili czy chcą stanąć ramie w ramię z tymi, którzy dali im narzędzi do podjęcia tego typu postulatów.


    Przed konferencją Tuska, rano Prawa i Sprawiedliwości złożyło wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, a kilka godzin później Jarosław Kaczyński podał, że oczekuje dymisji rządu Donalda Tuska, a jeśli to nie nastąpi, zapowiedział sejmowe wotum nieufności wobec całej Rady Ministrów.
  • @zygmuntbialas
    Przecież naczelna leninowska zasada brzmi: "Raz przejętej władzy się nie oddaje." Więc naprawdę, pozostaje tylko westchnąć do Nieba nad głupotą opozycji i obywateli dumnej niegdyś Rzeczpospolitej. Obecna postkomunistyczna władza może ustąpić tylko w jednym przypadku: aresztowania ich i usunięcia SIŁĄ. Pytanie tylko: kto ma tego dokonać? Wojsko POdporządkowane. Policja POdporządkowana. Sądy i prokuratury - POdporządkowane. Jakieś wnioski? Aha - nie liczcie na przyszłoroczne wybory. Przypomnę starą stalinowską zasadę: "Nie ważne kto jak głosuje. Ważne, kto liczy głosy." Dlatego wszyscy wychodzą na ulicę, pod MSW dziś i sejm, jutro w miastach wojewódzkich! Ta konferencja dziś to była do przewidzenia, mają Nas za idiotów a Polski już praktycznie nie ma więc co Nam pozostaje? Węgrzy pokazali w 2006r. jak to się robi!
  • @zygmuntbialas
    Skoro takiego kretyna ludzie na drugą kadencję wybrali, to chyba jednak nie musiał z nich idiotów robić! To jest "reakcja" śmiecia POdającego się za "premiera"?? To kpina jakaś. Jedyna rzecz jakiej oczekuję od tego obślizgłego robaka, to bezwarunkowa dymisja. Wraz z całą hołotą towarzyszącą!!!!!
  • @zygmuntbialas 14:49:38
    Jestem ciekaw jak wielu odważy się zagłosować na mafiozów Tuska w wyborach samorządowych jesienią. Co innego głosować na posłów daleko w Warszawie a co innego wspierać kryminalistów we własnym miejscu zamieszkania.
  • @zygmuntbialas
    Czyli jak zawsze: dobry car a źli bojarzy.
  • @zygmuntbialas
    Przez trzy dni trzydziestu speców od socjotechniki myślało co dzisiaj ma powiedzieć ryży. I wymyślili, Nowaka i Parfianowicza do odstrzału, a reszta to zamach stanu organizowany przez tych którzy nagrywali. A kto to, to wrogowie Polski pewnikiem zza wschodu.Ryży kretyn kłamie jak z nut co widać z mowy ciała. Jak możliwe jest żeby min. MSW sam z siebie poszedł z propozycjami na spotkanie z prez. NBP upełnomocniony do przyjmowania i uzgadniania warunków spolegliwości NBP?..Belka to nie jest chłoptaś który na super poważne sprawy rozmawia z byle kim. Sienkiewicz to nie jest dupek i sam z siebie by tego nie zrobił, bo by stracił głowę , o czym wie z doświadczenia. Główny argument to nielegalność podsłuchu- NIE to co podsłuchano, a podsłuchano układanki na MEGA poziomie, dotyczące kardynalnych spraw państwowych. O tych sprawach Sienkiewicz wie dostatecznie dużo i dlatego nie straci stołka. Podobnie jak Belka. Władzy się nie oddaje Polacy. Władzę się odbiera jak nie można kartką wyborczą, a u nas już od dawna nie można to niestety siłą!!. Jesli nie ma nikogo kto mógłby pozbawić Ryżego kretyna, miernotę albo cymbała płk?/pytam od kiedy to on awansował od szeregowca gdy w wojsku nigdy nie był "Sienkiewicza" władzy to oni będą "rządzili" przynajmniej do wyborów. Oddać dobrowolnie władzę to znaczy utracić wszelką kontrolę nad prokuraturą, sądami, służbami, przestać się liczyć dla funkcjonariuszy GW/TVN, czyli popełnić sepuku. Chyba nikt nie myślał, że Ryży kretyn na to samobójstwo pójdzie.
  • @Kula Lis 62 15:50:49
    Węgrzy pokazali,że są Narodem.A u nas,czy my mamy naród?Tam trwała krucjata różańcowa,popierana przez Episkopat,a my mamy Episkopat? Koń jaki jest,każdy widzi.
    "Dlatego wszyscy wychodzą na ulicę, pod MSW dziś i sejm, jutro w miastach wojewódzkich!"
    Aż się zDziwisz;)
    Jarosław Majdaniarski po raz kolejny uratował dupę Ryżemu,c.b.d.o.
  • @zygmuntbialas ciekawostka przykryta taśmami!!!
    To medialne zamieszanie ma zaćmić upadek Polskiego Holdingu Obronny (PHO) dawny Bumar i na gwałt robią przerzucanie majątku obronnego tj ok 8O% fabryk zbrojeniowych. P0wód jest prosty K0M0RNIK zniszczy wszystkie fabryki bo rząd przegrał w sprawie należnego wynagrodzenia PHO– dla spółki Nobletime Holdings reprezentowanej przez Davindera Dogręmało tego

    Bumar sp. z o.o. właściciel ok 20 największych spółek PPObronny zlecał wykonanie ekspertyzy niemieckiej!!!! firmie Ronald Berger doradczej na temat strategii dla rozwoju PPO za niebagatelną kwotę 3,6 mln pln. I to nie jest wcale chyba przypadek, że to właśnie Niemcy (dostawca broni pancernej LEOPARD I, LEOPARD II dla Polskiej Armii)

    A wszystko to odbyło się niby pod maską likwidowania "polsko polskiej konkurencji". Premier wspomina dalej w swojej wypowiedzi o stworzeniu Polskiej Grupy Zbrojeniowej (w Internecie ochrzczona: nazwą PeGaZ) na którą to uciekają z majątkiem by wykiwać wierzycieli.

    sprawa dotyczy minimum ok 13O mld PLN

    domena internetowa www.pho.com , która jest własnością sieci Azjatyckich restauracji w USA a sam skrót PHO kojarzony jest na świecie przede wszystkim z wietnamską zupką PHO.
  • @Kula Lis 62 15:57:32
    "Jestem ciekaw jak wielu odważy się zagłosować na mafiozów Tuska w wyborach samorządowych jesienią."
    Myślę,że wielu.Tu,gdzie mieszkam-nieduża miejscowość,ale reprezentatywna dla ogółu Polaków pod względem wyników wyborczych- nikomu w ciągu tych lat rządów tuskomatołów nic we łbach się nie rozjaśniło.Najważniesze jest tanie piwo,grill,o rety-kabarety itp.wysublimowane potrzeby duchowe.A reszta to i tak wina Kaczorów.
    Tak obok tematu- czy ktoś wie,jak wyglądało szumnie zapowiadane liczenie głosów w euro-wyborach? Ja na swoim terenie wiem.Jak zwykle pierdu,pierdu.
  • @Cheval Noir 16:27:13
    Z rozmów Sienkiewicza z Belką wynika, że chodzi o ratowanie rządu Tuska i zapewnienie mu ponownego zwycięstwa w wyborach a nie o ratowanie Polski, czy tusk ma nas za idiotów? Niestety, Tusk i jego rząd to nie Polska, to wróg Polski. Próba rozmydlania sensu z nagrań poniżej poziomu idioty.
  • @Kula Lis 62 15:57:32
    Prawdziwy komentarz z "Interii":
    Poparcie dla PO prawdopodobnie nie spadnie albo zmniejszy się niewiele. Przyczyna jest prosta. Największą, zdyscyplinowaną grupą wyborców w Polsce są urzędnicy z rodzinami, co stanowi kilka milionów osób - to jest elektorat, który ogólnie chodzi na wybory. Oni niech chcą żadnych reform, dlatego obecny układ - PO jako władza i PIS jako opozycja - to gwarancja, że nie będzie zmian. Poza tym jest grupa biznesu, która żyje z tzw. partnerstwa publicznoprawnego, czyli dojenia państwowej kasy na poziomie centralnym i samorządowym. Do tego dochodzą środowiska takie jak korporacje zawodowe, media oraz związki zawodowe. To są wraz z rodzinami kolejne miliony wyborców, którzy boją się reform. Rząd PO jest gwarancją dla w/w grup społecznych, że nic się nie zmieni. Ważną rolę w utrzymaniu obecnego systemu odgrywa PIS, któremu nie zależy na wygrywaniu wyborów, ponieważ pasuje mu rola głównej opozycji - stołki są zapewnione, można nieustannie krytykować i nie ma odpowiedzialności za nic. PIS tylko dużo mówi, a mało robi. Platforma blokuje reformy odgórnie, ale to dzięki PIS blokowane są wszelkie oddolne inicjatywy reform państwa. Chcecie dowodu? Proszę bardzo. Wystarczy przyjrzeć się jaka była histeryczna reakcja pisowców na utworzenie Ruchu Narodowego oraz sukces Korwina-Mikkego - a przecież PIS teoretycznie powinien cieszyć się, że ma nowych sprzymierzeńców w celu przeprowadzenia reform. PIS posiada swój twardy elektorat, który też będzie głosował, co utrwala jego miejsce głównej opozycji i w ten sposób żadna nowa, reformatorska partia nie wskoczy wyżej. Mamy więc w Polsce de facto „układ zamknięty” PO-PIS, taka cicha koalicja. Do tego dochodzi przybudówka PSL z tzw. „stuprocentową zdolnością koalicyjną”. Ponadto jest jeszcze SLD i Palikociarnia jako dodatkowe zabezpieczenie „szczelności układu”. Taki mamy obraz „magdalenkowej elity”. Zmiana tego jest prawie niemożliwa, to funkcjonuje na zasadzie stada wilków – na co dzień magdalenkowe wilki gryzą się między sobą, ale kiedy pojawia się zagrożenie dla układu, to wtedy całe stado natychmiast jednoczy się w walce z wrogiem. Ale żeby było jeszcze trudniej – to stado ma nad sobą „opiekunów”, którzy rządzą tym stadem i pilnują, żeby nie naruszono układu okrągłego stołu. Obecnie „opiekunowie” pokłócili się o żerowisko nad Dnieprem, ale wszystko wróci do normy. Jeżeli pojawi się jakieś zagrożenie dla magdalenkowych eliciarzy to „opiekunowie” szybko udzielą niezbędnej pomocy w celu obrony „demokratycznego porządku prawnego” w III-ciej Rzeczpospolitej (podobnie jak robiła to kiedyś caryca Katarzyna). Jaki jest skuteczny sposób? Bankructwo. Podstawowa zasada dotycząca trwałości państwa jest taka - „Ustroje polityczne upadają nie dlatego, że są złe, okrutne, czy niesprawiedliwe, ale dlatego, że bankrutują” (prawo Parkinsona). Społeczeństwo polskie byłoby w stanie zmienić ten system, ponieważ już jest bankrutem - ale tego nie zrobi. Polacy kochają życie w kombinatorstwie. To jest właśnie klucz do sukcesu Platformy, która rządzi już drugą kadencję dlatego, że pozwala na prawie nieograniczone kombinowanie i łamanie prawa. Polacy wrzeszczą, że władza kradnie i trzeba naprawić państwo. Jeżeli jednak Polacy usłyszą, że nie będą mogli niczego załatwiać po znajomości, nie będą mogli wyłudzać rent i zasiłków albo nie będą mogli nagminnie łamać przepisów drogowych – to wtedy Polacy natychmiast sprzeciwią się jakimkolwiek próbom reformy państwa. Polska ma społeczną „kwadraturę koła” – spryciarze i kombinatorzy żyją dobrze, więc nie muszą niczego zmieniać, niezaradni nie stanowią zagrożenia dla władzy, skoro nawet własnego życia nie potrafią zmienić na lepsze, natomiast uczciwi nie mają samotnie szans w starciu z podłymi cwaniakami. Dlatego III-cia RP nadal będzie pół-zdechłym państwem jak w czasach saskich. Dziękuję za uwagę. Piszę jak jest – realistycznie.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-tasmy-wprost/informacje/news-tasmy-wprost-bartlomiej-sienkiewicz-zawiadomil-prokurature-g,nId,1443433?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other#

    Bartusiowi nic złego Ryzy nie zrobi,a ten się do ulubionej prokuratury-Warszawa-Praga-poskarżył na brzydkich podsłuchiwaczy.To jest OTAKE,jak mówił nasz bezcenny skarb narodowy,Kukuniek vel Bolek.
  • @zygmuntbialas
    Prof. Rybiński: Czy nowe polskie banknoty będą ważne? Chodzi o podpis Marka Belki http://media.wpolityce.pl/cache/31/1f/311f8a9f43762e478a56f8b9a6229de1.jpg Ekonomista, prof. Krzysztof Rybiński zwraca uwagę na ważne wątki po przeczytaniu stenogramów rozmów opublikowanych przez „Wprost:

    (…) uważam, że sprawa jest bardzo poważna, o czym świadczą dwa poniższe zdania, które według tygodnika wypowiada prezes NBP:

    Mamy oczywiście tę pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej, ale jesteśmy w stanie z nią zagrać.. Ale wtedy moim warunkiem, excuse-moi, jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by mógł być (…)

    Tylko że po prostu ja muszę mieć instrumenty, żeby na przykład objeżdżać Radę Polityki Pieniężnej.

    Zwracając uwagę na te dwa aspekty ekonomista sugeruje, że sprawa może skończyć się postawieniem prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. Dlatego pyta:

    — czy banknot na którym jest podpis prezesa Narodowego Banku Polskiego skazanego przez Trybunał Stanu zachowuje swoją ważność? Nie wiadomo jak sprawy się potoczą, ale na pewne pytania lepiej znać odpowiedzi wcześniej. Na wszelki wypadek.

    — pyta prof. Rybiński. Ps. zagadka do sprawdzenia: GDZIE SĄ DRUKOWANE POLSKIE PIENIĄDZE ? Podpowiedź: "SC. J. MOORE"
  • @zygmuntbialas
    Odwołanie Tuska coraz bliżej? SLD poprze wniosek PiS o rząd techniczny. Rozstrzygną głosy PSL i części PO

    Zapowiedziany przez PiS wniosek o odwołanie rządu Donalda Tuska i zastąpienie go rządem technicznym, jest coraz bardziej realny.

    CZYTAJ WIĘCEJ: Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska musi odejść! „To ilustracja stanu rozkładu państwa!” PiS rozpoczyna negocjacje ws. technicznego premiera

    Poparcie dla tego wniosku zapowiedzieli dziś politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

    Premier Donald Tusk dzisiejszym wystąpieniem udowodnił, że obraża inteligencję Polaków i kryje aferzystów. Utracił moralne prawo do sprawowania swojego urzędu. Wzywamy go do poddania się o wotum zaufania, jaki powinien złożyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu

    — mówił Krzysztof Gawkowski.

    Polityk dodał, że jeśli tak się nie stanie, to SLD poprze wniosek PiS o technicznego premiera.

    Jesteśmy przekonani, że w PO jest duża część posłów, która nie chce kryć aferzystów i chce wyjaśnienia tej sprawy. Nie wyobrażamy sobie, by premier powiedział, że nic się nie stało. Stało się. Albo kryje pan aferzystów, albo sam jest zamieszany w tę sprawę

    — dodał.

    Sprawę ostro komentują też politycy Twojego Ruchu. Wydaje się więc, że sprawę rozstrzygnie lojalność koalicyjnej partii - Polskiego Stronnictwa Ludowego - oraz części Platformy Obywatelskiej. Oba te elementy układanki zawiodły już raz - przy sprawie Mariusza Kamińskiego.



    lw
  • @zygmuntbialas
    Ale kręcił po pytaniu o kasę "pod stołem". Nasz dziennikarz docisnął Tuska. "Kto dotuje prywatne linie lotnicze pod stołem" - pytał premiera kilka razy Samuel Pereira, dziennikarz portalu niezalezna.pl i "Gazety Polskiej Codziennie". Chodzi o zdumiewającą wypowiedź ministra Bartłomieja Sienkiewicza. Tusk próbował najpierw te słowa przypisać Markowi Belce, a później tłumaczył się w sposób niezrozumiały.

    - Na jakiej podstawie pański rząd "dotuje pod stołem" prywatne linie lotnicze, takie jak WizzAir i RyanAir - zapytał na koniec dzisiejszej konferencji Samuel Pereira.

    - Ta uwaga dotycząca lotnisk jest dość obiegowym poglądem, że lotniska regionalne, które nie są dotowane w żaden sposób przez rząd, wszyscy chyba państwo też o tym wiecie, że yyy lotniska regionalne nie są dotowane z pieniędzy rządowych. Jest taki wyścig, konkurencja między lotniskami regionalnymi, żeby zwabić do siebie jak najwięcej lotów - kluczył Donald Tusk w irytujący sposób próbując "uciec" od pytania.

    Nic dziwnego, że Pereira docisnął premiera.
    - Kto dotuje pod stołem? Gdzie jest ten stolik?

    Tusk dalej nie chciał odpowiedzieć, ale pogubił się w zeznaniach.
    - Trzeba pytać autora tych słów, to chyba jest prezes Belka, jeśli dobrze pamiętam
    - Nie, to minister Sienkiewicz mówi "dotujemy ich pod stołem". Gdzie jest ten stół, kto dotuje - nie rezygnował nasz dziennikarz.
    - Nie ma żadnego stołu, nie ma żadnych dotacji - wykrztusił Tusk.
    - Czyli minister Sienkiewicz kłamał?
    - To jest problem, ze charakter i styl przeprowadzonej rozmowy pozwalał dżentelmenom używać pewnych brutalnych skrótów, które sprawiają wrażenie dość paskudne, ale w żadne sposób nie są adekwatne do rzeczywistości - stwierdził Tusk.

    A TUTAJ FRAGMENT STENOGRAMU Z PODSŁUCHANEJ ROZMOWY
    MAREK BELKA: Kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold jest dość poważna, że jest to piramida finansowa. Poważniejsza dlatego, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express, że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na tematy związane... ja nie wiem... czy on myślał sobie że ja wiem?
    SŁAWOMIR CYTRYCKI: Nie skąd, on nie wiedział o tym...
    MAREK BELKA: To bardzo prawdopodobne. Natomiast wiesz, tu jest inna gra np. moje lotnisko im. Reymonta, czyli w Łodzi, malutkie lotnisko, ch… wie komu potrzebne, ale jest. Ale jeszcze nie aż tak bardzo niepotrzebne jak lotnisko w Gdyni, otóż to lotnisko, to lotnisko w Łodzi wisiało na tym OLT.
    BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ: No tak, tak jak wisi na WizzAir, RyanAir, wisi przecież... Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy.
  • @zygmuntbialas
    Ryży kretyn, jako człowiek nie posiadający zdolności honorowej w rozumieniu Kodeksu Honorowego ST. Boziewicza (1919) nie powinien być traktowany w sposób honorowy, lecz, jak zwykły menel obity kijami i pociągnięty przez zakłamany pysk ścierą od podłogi za swoje dokonania a potem latarnia lub pal!!!. A tak jest, jak jest - nobilitowane są miernoty, złodzieje i wszelkiej maści nygusy, które w najlepszym wypadku powinny zajmować się zbieractwem śmierdzących odpadów.
  • @zygmuntbialas
    My czyli Polacy, oraz każdy mieszkaniec Lublina, Zielonej Góry, Radomia, Łodzi, Bydgoszczy, Szczecina, Rzeszowa, Gdyni, gdzie budowano i otwierano lotniska, które zawsze były i będą nierentowne i które zawsze będą płacić takiemu Ryanair aby chciał tam latać. I szkoda, że pan Sienkiewicz mając taką wiedzę nie zastopował tej idiotycznej galopady. Bo jak czytam, że Olsztynie buduje się następne lotnisko za 300 mln złotych po bankructwie Gdyńskiego to...tylko latarnia lub pal dla decydentów!!!
  • @zygmuntbialas
    Prócz 5 największych lotnisk każdy samorząd dotuje prywatnych operatorów lotniczych. I jest to jawny proceder i wszystkim znany. W zamian za opłaty marketingowe (czyli ulotki w samolotach czy reklamy w gazetkach lub na stronie www) taki Ryanair czy Wizzair zgadza się latać z danego lotniska. I kwoty tutaj idą w miliony złotych i wpisywane są do budżetów samorządów i są w pełni jawne. Czy można to nazwać "pod stołem"? Pewnie nie ale o to w tym chodzi. A głupotą polskich samorządów jest to, że budują na potęgę takie nierentowne lotniska (np. ostatnie otwarcie portu w Radomiu gdzie wiadomo, że nie będzie nic latało przez długie miesiące) i potem świadomie dają się szantażować przez linie lotnicze, które wiedzą, że mogą wyciskać taką Bydgoszcz, Radom czy Lublin jak cytrynę. I to bez gadania bo jak się wydało kilkaset milionów na niepotrzebne lotnisko to potem kilka baniek haraczu rocznie to pryszcz.
  • @zygmuntbialas oto jakich mamy "dziennikarzy" i to z jaką przeszłością!!!
    Śledztwo tygodnika wSieci. Niemieckie biznesy Latkowskiego. Świadek: „wykorzystywali moje przedsiębiorstwo jako przykrywkę do naciągania ludzi” http://media.wpolityce.pl/cache/7b/19/7b190b0b7f156d6645d6dd3c301c3ed8.jpg Odnaleźliśmy w Berlinie człowieka, z którym obecny redaktor naczelny „Wprost” robił nielegalne interesy w latach 90. Jego relacja rzuca nowe światło na działalność Sylwestra Latkowskiego, który do tej pory nigdy się nie wytłumaczył ze swojej prawdziwej przeszłości - nowe informacje związane z Sylwestrem Latkowskim ujawnia Andrzej Rafał Potocki.

    Dziennikarz śledczy nawiązuje do ostatniego numeru kierowanego przez Latkowskiego tygodnika „Wprost”, który wszystkich wrażliwych ludzi wprawił w osłupienie.

    Oto pismo kierowane przez byłego gangstera zainicjowało obrzydliwą i kłamliwą nagonkę na prof. Bogdana Chazana, wspaniałego człowieka i lekarza, który nie chciał „dokonywać aborcji”, czyli mordować niewinnych, bezbronnych istot. Tymczasem Sylwester Latkowski, człowiek, który najlepiej spełniałby się w naszej ocenie w wywiadach o „kobietach mafii”, jest ostatnia osobą, która ma prawo do ustawiania sumień innych. Jego kariera w III RP bardzo dużo mówi o mediach naszego kraju, o panujących w nich standardach

    — pisze Andrzej Rafał Potocki.

    Potocki przypomina, co w dotychczasowych publikacjach zostało ujawnione o Sylwestrze Latkowskim. Zaznacza: „Odnaleźliśmy Niemca, u którego zatrzymali się w Berlinie poszukiwani w Polsce listem gończym Latkowski i jego kolega, Gracjan Szmytkowski.” Rozmowa z Vernando Kuemmele rzuca nowe światło na działalność Sylwestra Latkowskiego, który do tej pory nigdy nie wytłumaczył się ze swojej prawdziwej przeszłości.

    Vernando Kuemmele w rozmowie z Potockim opowiada, kiedy i w jakich okolicznościach poznał Latkowskiego, mówi o podejrzanych interesach i wspólnych znajomych. Ujawnia m.in.: „wykorzystywali moje przedsiębiorstwo jako przykrywkę do naciągania ludzi”.

    Takie osoby jak Latkowski, które w ten sposób obchodzą się ze swoją przeszłością, są dla mnie zaprzeczeniem mojego wyobrażenia wiarygodnego dziennikarstwa

    — podsumowuje Kuemmele. Nowe informacje związane z przeszłością Latkowskiego - w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 16 czerwca br.
  • @zygmuntbialas
    "Tusk mówi wprost, sam nie podam się do dymisji, musicie znaleźć większość sejmową" http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56423-716511402927829.jpg - Tusk mówi Jarosławowi Kaczyńskiemu wprost: sam nie podam się do dymisji, musicie znaleźć większość sejmową - mówi portalowi niezalezna.pl dr Wojciech Jabłoński. Politolog komentuje konferencje prasową premiera Donalda Tuska dotyczącą afery podsłuchowej ujawnionej przez tygodnik "Wprost".

    - Przekaz z konferencji prasowej Donalda Tuska jest jeden: żadnej afery nie było. Tusk czuje się świetnie, nie zamierza ustępować i widać, że cały ten incydent nawet go wzmacnia. Ani media szczególnie nie protestują przeciwko jego interpretacji afery, opublikowanej przez „Wprost”, ani on sam nie poczuwa się choćby do cienia odpowiedzialności za tę aferę.

    On mówi Jarosławowi Kaczyńskiemu wprost: sam nie podam się do dymisji, musicie znaleźć większość sejmową.

    Jeśli Tusk uznaje, że coś w tej sytuacji było nie w porządku, to nie niebezpieczne elementy samej rozmowy Sienkiewicza i Belki, ale to, że w ogóle byli podsłuchiwani. Ujmując to metaforycznie wygląda to tak, jakby myślał o kierowcy BMW, którego poszukuje policja nie czy złamał przepisy ruchu drogowego i zagroził życiu innych ludzi, ale zastanawialibyśmy się dlaczego było to auto koloru białego.

    Dalsze rewelacje będą mieć charakter wtórny. Największy wstrząs nastąpił w związku z pierwszą rozmową i taka była chyba intencja dziennikarzy, którzy przygotowywali ten materiał, aby to było najmocniejsze uderzenie. To były osoby w urzędniczej hierarchii na najwyższym poziomie. Prawdopodobnie Tusk czuje się na tyle komfortowo, że nie będzie się wypowiadał i cała afera rozpłynie się - mówi Jabłoński.
  • @zygmuntbialas
    W BBC i CBC i innych zagranicznych stacjach, od dwóch dni, bez przerwy jako wiadomość dnia, "na żółtym pasku" podawane są informacje o aferze bankowej, korupcji i mafijnych układach w Polsce. Natomiast w rożnych TVNach, dyskutuje się, jak to było wykombinowane, że doszło do podsłuchów ?
  • @zygmuntbialas
    Jak "negocjuje" minister? Sienkiewicz: "może mu powiedzieć, jak można go okraść" http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56432-716731402938448.jpg "To może trzeba mu powiedzieć, jak można go bardziej okraść. Może zrozumie" - stwierdził szef MSW mówiąc o Zbigniewie Jakubasie. - Jestem zażenowany tym stwierdzeniem - przyznał Jakubas w TVN24.bis komentując skandaliczny fragment rozmowy Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem.

    Tygodnik "Wprost" ujawnił nagranie, na którym szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz rozmawia z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką. Bulwersujących wątków jest ogrom. Jeden z nich dotyczy współpracy NBP z Mennicą Polską, której właścicielem jest jeden z najbogatszych Polaków Zbigniew Jakubas.

    Marek Belka: (…) Jesteśmy wobec trudnych negocjacji z człowiekiem [Jakubasem – red.], który już uważa żeśmy go okradli.
    Bartłomiej Sienkiewicz: [...] To może trzeba mu powiedzieć, jak można go bardziej okraść. Może zrozumie.
    MB: Myślę, że on wszystko wie, ale zdaje się że on jest przyzwyczajony do tego, że jak ma partnera państwowego, to znaczy, że ma cipę przed sobą, a on sam gra twardych ludzi. Jemu wszystko wolno, a państwowemu nic nie wolno. On o tym doskonale wie. My się spodziewamy oczywiście czarnego PR z ich strony.[…] My musimy dbać o pewne zasady, a on w ogóle ich nie przestrzega. Z tym, że w końcu tę pałę to ma państwo.
    BS: (…) Mam wrażenie, że za jakiś czas to będzie bardzo przyzwoite narzędzie także do naszych gier z takimi tłustymi misiami, którzy uważali, że są zupełnie bezkarni. A byli bezkarni, dlatego, że sam CBŚ wobec takiego Jakubasa to mógł mu nagwizdać, sam UKS to mógł mu nagwizdać i wywiad skarbowy też mógł mu nagwizdać. (…)

    Co na to Jakubas?
    - Jestem zażenowany tym stwierdzeniem. Pokazuje, że pan Sienkiewicz i jemu podobni czują się jak właściciele tego państwa. To jest chyba jakaś nowa grupa oligarchiczna, która urosła w polityków - powiedział Jakubas, który w rozmowie z TVN14bis ocenia, że groźby Sienkiewicza stały się faktem. - Praktycznie wszystkie moje firmy zostały objęte brutalną kontrolą. Z kuluarów docierają do mnie informację, że "Jakubas się naraził, bo krytykował rząd za Pendolino i OFE" i w związku z tym trzeba mu dokopać. Jak zbieram to wszytko w całość to widzę, że państwo jest wykorzystywane przez ministra spraw wewnętrznych jako aparat represyjny.
  • @zygmuntbialas
    Johann: „Tej sprawy nie można pozostawić w zawieszeniu. Potrzebna jest komisja śledcza”. http://media.wpolityce.pl/cache/29/43/2943b61e74ca54a88185fdd71d04836e.jpg

    wPolityce.pl: Premier zabrał głos ws. ujawnionych przez „Wprost” taśm i rozmów m.in. Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem oraz Sławomira Nowaka i Andrzeja Parafianowicza. Donald Tusk przekonuje, że z niczym szczególnym nie mamy do czynienia, a sprawę Nowaka i Parafianowicza oceni prokuratura. Jak Pan ocenia wystąpienie szefa rządu?

    Wiesław Johann, prawnik, adwokat, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego: - Niespecjalnie mnie ono zaskoczyło. Premier powiedział, co powiedział. W mojej ocenie jednozdaniowym podsumowaniem tej konferencji jest słynne hasło polskich kibiców: „Polacy nic się nie stało”. Zdaniem premiera nic się nie stało. No chyba że… Poważnym zagrożeniem okazuje się jedynie sprawa tego, kto i po co nagrał. To najbardziej interesowało premiera.

    Jak Pan ocenia całą sprawę? Rzeczywiście to drobny incydent, którym nie warto się przejmować?

    Sprawa ma kilka wątków, które należy oceniać osobno. Po pierwsze, istnieje kwestia odpowiedzialności konstytucyjnej funkcjonariuszy publicznych, jakimi są prezes NBP prof. Belka oraz minister spraw wewnętrznych, pan Bartłomiej Sienkiewicz. Drugą sprawą jest kwestia odpowiedzialności karnej ministra Nowaka i ministra Parafianowicza. Idąc śladem tego, co powiedział prokurator generalny, można wskazać na jeszcze jeden aspekt, czyli sprawę nagrania, które ujrzało światło dzienne. Istnieje pytanie, kto naruszył tajemnicę korespondencji, bo w tych kategoriach należy to traktować.

    Który wątek dla Pana jest najważniejszy i ma największą rangę?

    Nie mam wątpliwości, że najważniejsza jest rozmowa Marka Belki i Bartłomieja Sienkiewicza. Jest dla mnie oczywiste, że dwaj funkcjonariusze państwa dogadują się w czasie tej rozmowy między sobą, łamiąc według mnie prawo i generalną zasadę odpowiedzialności konstytucyjnej.

    Skąd taki wniosek?

    Każdy funkcjonariusz publiczny, szczególnie piastujący najważniejsze urzędy w państwie, ma obowiązek działania zgodnie z prawem, konstytucją i przepisami. To jest ich podstawowy obowiązek. W mojej ocenie ten obowiązek obaj panowie złamali, a zatem mogę mówić o tym, że naruszając przepisy prawa i normę konstytucyjną powinni oni ponieść konsekwencje.

    Słyszymy jednak z wielu środowisk, że nic właściwie się nie stało. Są powody, by bić na alarm?

    Stało się, stało. I trzeba to jasno sobie powiedzieć. Z niejasnych powodów minister spraw wewnętrznych — a warto odnotować, że ta sprawa nie leży w jego kompetencji — rozmawia z prezesem NBP o sposobie załatania dziury budżetowej. Przesłanie tej rozmowy jest jednoznaczne. Chodzi o to, by Platforma Obywatelska nadal sprawowała władzę. Żeby natomiast PiS nie przejął władzy, trzeba załatać dziurę budżetową. A skoro tak, to trzeba dokonać manipulacji w ustawie o banku centralnym. Tu już mamy konkretne i uchwytne dowody na to, że operacja dot. nowelizacji ustawy o NBP wyszła właśnie z banku. NBP nie ma inicjatywy ustawodawczej, ale może takie projekty inspirować.

    Dlaczego możemy mówić w tej sytuacji o złamaniu konstytucji?

    Wskazują na to opinie różnych konstytucjonalistów. Ja natomiast patrzę na to w kategoriach dowodów. Pamiętajmy, że naruszenie konstytucji nie musi być przestępstwem. Trzeba odróżnić odpowiedzialność karną od konstytucyjnej. Odpowiedzialność konstytucyjną ponoszą funkcjonariusze państwa, wskazani w ustawie o Trybunale Stanu, w sytuacji, w której nie dopełniają obowiązków lub przekraczają uprawnienia.

    Taka rozmowa wystarczy, by postawić któregoś z urzędników przed TS?

    Rozmowa to początek. Trzeba by przeprowadzić całe postępowanie dotyczące m.in. tego, kto w NBP przygotowywał projekt zmian, na czyje polecenie działał, jakie były wskazówki. Zmian ustawowych nie robi się ot, tak sobie. To wszystko trzeba przygotować. Przed złożeniem wniosku do TS potrzebne jest odpowiednie postępowanie.

    Prokurator Andrzej Seremet mówił, że nie ma tu żadnego przestępstwa. Premier również się do tego odnosił. Czy to zamyka sprawę?

    Prokurator Seremet rzeczywiście powiedział, że sprawą nie zamierza się zajmować, ponieważ nie ma tu przestępstwa. Zgoda, on dokonał takiej oceny i ma do tego prawo. To nie może jednak oznaczać, że cała sprawa ma zostać zamieciona pod dywan, że opinia publiczna nie ma prawa dowiedzieć się, o co w tej sprawie chodzi. Potrzebna jest komisja śledcza. To jest jedyny instrument, przy pomocy którego można przeprowadzić pewne czynności dowodowe, mające charakter procesowych, jak zeznania świadków, zapoznanie się z dokumentami. To wszystko może być zebrane w toku postępowania wyjaśniającego, który będzie prowadziła komisja. Jest oczywiste, że naruszenie niezależności banku centralnego musi być wyjaśnione. Tym powinna się zająć komisja śledcza, skoro prokurator umywa ręce. Tej sprawy nie można pozostawić w zawieszeniu. Nie może być tak, że dwaj funkcjonariusze publiczni spotykają się przy wódce i opowiadają sobie dyrdymały. Pomijam już słownictwo, które jest słownictwem raczej facetów spod budki z piwem. A przecież mamy do czynienia z poważnymi ludźmi.

    O co w tej sprawie Pana zdaniem chodziło?

    Jako obywatel oczekuję, że to zostanie wyjaśnione. Być może racje ma opozycja, wskazując, że chodzi o zapewnienie takiego układu finansowego państwa, który zapewniłby PO dalsze funkcjonowanie.

    Wspomniał Pan również o innych wątkach. Co z Nowakiem i Parafianowiczem?

    Sprawa jest oczywista. Prokuratura apelacyjna prowadzi w tej sprawie postępowanie. I po to jest prokuratura. W tej sprawie oczywiste są przesłanki wskazujące, że doszło do przestępstwa przekroczenia uprawnień, czy nakłaniania do przestępstwa urzędniczego. Będziemy czekali na efekt postępowania.

    I jest jeszcze jeden watek, który dla wielu środowisk zdaje się najważniejszy. Co z autorami tych nagrań?

    Od tego są służby specjalne. I ja liczę, że one wyjaśnią co się stało. Jak to możliwe, że w kilku miejscach, przez długi czas były rejestrowane rozmowy wysokich urzędników. To jest niepokojące. Od czego my mamy służby? I kogo nagrywają? Faceta, który tymi służbami rządzi. To pełna kompromitacja naszych służb. To trzeba wyjaśnić.

    Rozmawiał Stanisław Żaryn
  • @Kula Lis 62 14:53:00
    Janusz Szewczak: "Rządzący dziś w Polsce dla wielu milionów Polaków od dawna nie byli i nie są wiarygodni, gorzej że za chwilę mogą być również niewiarygodni dla swych zagranicznych mocodawców i inwestorów. A, może tylko chcą nam powiedzieć, że można nas jeszcze bardziej okraść? -
    --- Tak też myślałem, w jakim stopniu afera podsłuchowa jest korepetycją i prowokacją wobec społeczeństwa. Z wszelkimi prowokacjami mamy do czynienia od kilku już lat.
  • @zygmuntbialas
    http://bi.gazeta.pl/im/43/9b/f6/z16161603Q,Bohaterowie-tasm--Wprost-.jpg Sześciu dotychczasowych bohaterów afery taśmowej. Kim są, co mówili http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16161480,Szesciu_dotychczasowych_bohaterow_afery_tasmowej_.html#TRNajCzytSST
  • @Kula Lis 62 15:03:42
    Piszesz: "@zygmuntbialas, dlatego to wszystko wklejam, by nie zniknęło. U ciebie i Astry bezpieczne". -
    --- Tu na pewno nie zniknie. Dzięki Twojej systematyczności stworzyła się na tej stronie kronika wczorajszych i dzisiejszych wydarzeń.
    Cytrycki mówi: "Nigdy nie był w kiblu w Jakarcie, gdzie jest napisanie na szybie: „Przesuń się, masz krótszego, niż ci się wydaje”. -
    --- Ot, nasi politycy, pastuchy pilnujące stada owiec.
  • @Kula Lis 62 15:20:40
    "Tusk pedał” - dobre sobie.
  • @Kula Lis 62 15:31:16
    "Premier stwierdził, że nic się nie stało - nie będzie żadnych dymisji, a szef rządu w zasadzie uznał, że jest zadowolony z zachowania podsłuchanych. Jedyne uwagi kierował wobec Sławomira Nowaka" -
    --- Tak też można się było spodziewać.
  • @Kula Lis 62 15:46:21
    Tusk: "Trzeci aspekt dotyczy próby zamachu stanu. Zamachu na polskie państwo poprzez nielegalne metody" -
    --- Straszny krętacz!
  • @Kula Lis 62 15:50:49
    Piszesz: "Węgrzy pokazali w 2006r. jak to się robi!" -
    --- Dzisiaj już niewielu wierzy w to, że powtórzy się w Polsce scenariusz węgierski.
  • @Kula Lis 62 15:55:42
    Piszesz: "Skoro takiego kretyna ludzie na drugą kadencję wybrali,..." - Trudno mi sobie wyobrazić, by przy takiej ordynacji wyborczej, można było cokolwiek załatwić głosowaniem. Zobacz, kto wszedł do PE, a zobaczysz, że tam nie ma nieoczekiwanych przypadków.
  • @Kula Lis 62 15:57:32
    Piszesz: "Jestem ciekaw jak wielu odważy się zagłosować na mafiozów Tuska w wyborach samorządowych jesienią". - Na razie wszystko wskazuje na to, że będą głosować. PO otrzyma może trochę mniej głosów.
    W 1989 roku żydzi dobrze zaplanowali i przewidzieli różne sytuacje.
  • @Kula Lis 62 16:25:58
    Piszesz: "I wymyślili, Nowaka i Parfianowicza do odstrzału, a reszta to zamach stanu organizowany przez tych którzy nagrywali. A kto to, to wrogowie Polski pewnikiem zza wschodu. Ryży kretyn kłamie jak z nut co widać z mowy ciała". -
    --- Oczywiście, że kłamie. Nie pierwszy raz zresztą.
  • @zygmuntbialas
    http://niezalezna.pl/uploads/foto2014/56435-716791402946720.jpg Mają dość kłamstw Tuska. Protest pod MSW i KPRM. Setki osób idą pod Kancelarię Premiera, aby zaprotestować przeciwko rządom Donalda Tuska. Policjanci jednak są bardzo agresywni. Już kilka osób zostało spałowany, a liderów demonstracji siłą wyciągnięto z tłumu i zatrzymano.

    - Policjanci idą po obu stronach manifestacji. Są dziesiątki wozów i ogromna liczba funkcjonariuszy - relacjonuje portalowi niezalezna.pl nasza reporterka Magdalena Piejko.

    Demonstranci, po pikiecie przed MSW, ruszyli pod KPRM.
    - Na wysokości Alei Szucha policjanci zaczęli bić pałkami ludzi - dodaje Magdalena Piejko.

    Jak się dowiedzieliśmy zatrzymano Krzysztofa Bosaka i Roberta Winnickiego.
    Ps. Policja na całym świecie ma numery identyfikacyjne. Kto to jest? Policjanci czy POspolici bandyci, oprychy?
    BĘDZIEMY UZUPEŁNIAĆ INFORMACJE!!!
  • @Cheval Noir 16:27:13
    Pisze Pan: "Jarosław Majdaniarski po raz kolejny uratował dupę Ryżemu, c.b.d.o." -
    --- Przeczytam dzisiaj wszystkie dostępne wypowiedzi JK. Spróbuję ewentualnie napisać swe uwagi na ten temat.
  • @Kula Lis 62 16:29:32
    Piszesz: "To medialne zamieszanie ma zaćmić upadek Polskiego Holdingu Obronny (PHO) dawny Bumar..." -
    --- To może być dobry trop.
  • @Cheval Noir 16:44:57
    Interia: "Poparcie dla PO prawdopodobnie nie spadnie albo zmniejszy się niewiele. Przyczyna jest prosta. Największą, zdyscyplinowaną grupą wyborców w Polsce są urzędnicy z rodzinami, co stanowi kilka milionów osób - to jest elektorat, który ogólnie chodzi na wybory. Oni niech chcą żadnych reform, dlatego obecny układ - PO jako władza i PIS jako opozycja - to gwarancja, że nie będzie zmian". -
    --- Bardzo dużo jest w tym prawdy.
  • @Kula Lis 62 17:07:46
    Cytujesz: "Odwołanie Tuska coraz bliżej? SLD poprze wniosek PiS o rząd techniczny. Rozstrzygną głosy PSL i części PO". -
    --- Zobaczymy. W pierwszej chwili zdaje mi się, że byłoby to ogromne zwycięstwo Komorowskiego.
  • @Kula Lis 62 21:52:02
    Na koniec zatrzymają sami siebie ,gamonie. PZDR. http://youtu.be/ThpF_pwuFKk
  • @Kula Lis 62 17:18:27
    Piszesz o Tusku: "Nobilitowane są miernoty, złodzieje i wszelkiej maści nygusy,..." - Tuska nobilitowały określone koła nie na przywódcę, lecz na bacę pilnującego strzyżenia owiec.
  • @Kula Lis 62 17:21:45 oraz 17:23:16
    Lotniska w Gdyni, Łodzi itp. - to jeden z przykładów na nieodpowiedzialne gospodarowanie naszych "polityków". Może kiedyś będą za to rozliczeni przez utratę majątków i więzienie.
  • @Kula Lis 62 17:29:25
    Latkowski prowadził kiedyś program w telewizji. Później został zdjęty w czasach PiS. Mówi się ostatnio tu i ówdzie o jego ciemnej przeszłości.
  • @Kula Lis 62 17:32:18
    Jabłoński: "Prawdopodobnie Tusk czuje się na tyle komfortowo, że nie będzie się wypowiadał i cała afera rozpłynie się". -
    --- Tak zapewne będzie, o czym pisałem w notce 24 godziny temu.
  • @Kula Lis 62 17:36:07
    "W BBC i CBC i innych zagranicznych stacjach, od dwóch dni, bez przerwy jako wiadomość dnia, "na żółtym pasku" podawane są informacje o aferze bankowej, korupcji i mafijnych układach w Polsce" -
    --- Zerknę koło północy, czy i co piszą Niemcy. Jeśli coś ciekawego, to przetłumaczę.
  • @zygmuntbialas 22:54:41
    Tak możemy im naskoczyć. PZDR. http://youtu.be/VzgcBY3A33w
  • @Kula Lis 62 19:36:55
    Marek Belka: "Myślę, że on wszystko wie, ale zdaje się że on jest przyzwyczajony do tego, że jak ma partnera państwowego, to znaczy, że ma cipę przed sobą,..." -
    --- Widać, że tam wszyscy panowie mówią podobnym knajackim językiem.
  • @Kula Lis 62 21:13:04
    "Sześciu dotychczasowych bohaterów afery taśmowej. Kim są, co mówili". -
    --- Interesująca lektura.
  • @Kula Lis 62 21:52:02
    "Policja na całym świecie ma numery identyfikacyjne. Kto to jest? Policjanci czy POspolici bandyci, oprychy?" -
    --- Już wielokrotnie pokazali, że są oprychami.

    Piszesz: "BĘDZIEMY UZUPEŁNIAĆ INFORMACJE!!!" -
    --- Przeczytałem wszystkie. Przy okazji powiem, że 24 godziny temu napisałem notkę na ten temat. W pierwszym wpisie podziękowałem Ci za pomoc i współpracę.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas 23:11:41
    Wybieraj pigułkę . PZDR. :) http://youtu.be/AJJ8FXH7gfQ
  • @Repsol 22:49:58
    Jest jednak zasadnicza różnica między Gierkiem i Tuskiem na korzyść tego pierwszego. Pisałem już o tym dwukrotnie.

    Pozdrawiam.
  • @Repsol 23:06:00
    Piszesz: "Tak możemy im naskoczyć" -
    --- Nie inaczej...

    Trzymaj się.
  • @Repsol 23:16:45
    "Matrix jest wszędzie". - Tak, trudno dociec prawdy.

    Pozdrawiam.
  • @Repsol 23:06:00
    https://www.savetubevideo.com/?v=CTCs_1AkR0g
  • @zygmuntbialas
    fot.premier.gov.plUstąp, frajerze! Tak, zwracam się tak do kogoś kto siebie nazywa ministrem spraw wewnętrznych http://media.wpolityce.pl/cache/ea/25/ea254edb37b0d16df733795e13c5fb0a.png

    Wczoraj udowodniliście już do końca, że udało wam się stworzyć z Polski bananową republikę. Tusk, bo to nie jest premier, to jest tylko Tusk, pokazał na konferencji prasowej z jaką arogancją, z jaką pogardą można traktować Polaków, można traktować Polskę.

    Wczoraj też ktoś kto nazywa siebie ministrem spraw wewnętrznych pokazał jak będzie rozprawiał się z tymi, którzy nie zaakceptują takiej formy prowadzonej polityki, którzy będą się temu sprzeciwiali, którzy będą protestowali przeciwko łamaniu prawa przez rząd tej bananowej republiki i przez podległe jej służby niepaństwowe (bo państwo polskie istnieje przecież tylko teoretycznie).

    Wczoraj frajer zwący się ministrem spraw wewnętrznych aresztował więc dwóch liderów Ruchu Narodowego, Roberta Winnickiego i Krzysztofa Bosaka. Podległe mu służby wykonały rozkaz. Było pałowanie, były zatrzymania demonstrantów, którzy żądali dymisji rządu. Bananowa republika Tuska kocha tylko tych, którzy się cieszą, którzy się potrafią bawić i fetować, ale nie tych, którzy domagają się respektowania prawa, którzy chcą żyć i mieszkać w państwie niepodległym, suwerennym, praworządnym.

    Ustąp frajerze! Tak, zwracam się tak do kogoś kto siebie nazywa ministrem spraw wewnętrznych. Tak zwracam się do kogoś komu wydaje się może, że jest urzędnikiem państwowym. Nie możesz być, frajerze, urzędnikiem państwowym, skoro sam mówisz, że państwo istnieje tylko teoretycznie.

    Nie mogę więc nawet cię obrazić jako państwowego urzędnika. Bo minister spraw wewnętrznych, który daje się podsłuchać i to na dodatek w momencie, kiedy dokonuje dealu politycznego, jest frajerem. Nie jest ministrem. Nie zasługuje na żaden szacunek. Już samo to właśnie, że dał się tak podsłuchać dyskwalifikuje go i skazuje na dymisję.

    Ale ty jeszcze przeciwko nam wysyłasz oddziały policyjne, zatrzymujesz naszych działaczy. To właśnie Krzysztof Bosaka mówił wczoraj pod twoją siedzibą, że łatanie dziury budżetowej pieniędzmi Narodowego Banku Polskiego to nielegalny proceder, to łamanie prawa, który robiłeś tylko po to, aby wasza tuskowa ekipa jak najdłużej mogła się utrzymać przy władzy, bo sondaże były zagrożone i trzeba było je poprawiać. Myślisz, że jak Krzysztof Bosaka spędzi on noc w areszcie to przestanie mówić prawdę?

    Pokazujesz już tylko do końca jak gardzisz prawem, jak masz w nosie wolność. Nie rozumiesz nawet tego słowa. Bo jesteś tylko jednym z kacyków w bananowej republice. Nie masz pojęcia o wolności, nie znasz nawet definicji tego słowa.

    A może wydaje ci się, że jesteś fachowcem od służb, bo jak krzykniesz „Idziemy po was” i jak wyślesz na uczelnię policję, żeby zatrzymywała ludzi protestujących przeciwko staremu komuchowi, to już jesteś figura? Cwańsi od ciebie pokazali ci tymi nagraniami jakim jesteś specjalistą i jaka jesteś figura.

    A może cieszy ciebie, który nazywać się chcesz ministrem spraw wewnętrznych, że chłopak protestujący przeciwko rządom bananowej republiki Tuska, jest poniżany na komisariacie przez twoich funkcjonariuszy, którzy każą mu się rozbierać i robić nago pompki? Uważasz to za swój kolejny sukces, za sukces rządów Tuska? To posłuchaj na tym załączonym do tego tekstu filmie co ma tobie i twojemu szefowi do powiedzenia matka tego chłopaka, bo może wczoraj nie miałeś okazji posłuchać.
    Ustąp! Ustąp, jeżeli chcesz, żeby ktokolwiek w tym kraju zachował do ciebie resztki szacunku?!.

    DZISIAJ O GODZ. 12.00 MANIFESTACJA SOLIDARNOŚCIOWA POD KOMENDĄ NA UL. WILCZEJ 21!

    ZOBACZ TEŻ : https://www.savetubevideo.com/?v=CTCs_1AkR0g
    autor: Jerzy Wasiukiewicz

    Rysownik satyryczny. Prezes stowarzyszenia Ruch Wolności. Członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego. Ps. Mocne ale niestety prawdziwe. Dzięki za ten artykuł. Trzeba nam ich więcej. Tylko, ze wszystkich stron pokazywanie degrengolady spowoduje zmiany. Bananowa republika, policyjne państwo. Daleko żeśmy zaszli po tych 25 latach, oj daleko!!. A wszystkie te gadające głowy, twierdzą, że IV RP, była policyjna!!!. To jak nazwać to co się teraz dzieje? A będzie jeszcze gorzej. Państwo budowane na kłamstwie długo nie przetrwa. Ale pycha Tuska i jego akolitów sięga zenitu. A jest takie powiedzenie "pycha idzie zawsze przed upadkiem". Mam to samo zdanie co pan panie Wasiukiewicz, tylko bym to ostrzej ujął.
  • @zygmuntbialas
    [Wikipedia: "Sowy słyszą w przedziale 50–21000 Hz. Nie posiadają uszu zewnętrznych, a jedynie otwory słuchowe ukryte pod piórami... Wokół oczu i dzioba sowy mają szlarę, czyli promieniście ułożone pióra, sztywniejsze od innych. Funkcją szlary jest skupianie fal dźwiękowych o wysokich częstotliwościach. Działa ona podobnie jak talerz satelitarny lub ręka przyłożona do ucha."] - Jak porównamy sprawę Brunona K. z ujawnieniem podsłuchów to nie będziemy mieli wątpliwości że to ABW za zgodą Tuska i Sienkiewicza urządziła tam dziuplę by sprawdzać lojalność ludzi z władzy. W ten sposób Tusk pozbywał się słabych elementów jak Nowak który za dużo gadał o gazoporcie. Tusk wysłał Sienkiewicza na rozmowy z Belką bo obaj wiedzieli o podsłuchu i Tusk znał treść rozmowy bezpośrednio z taśm. O tej dziupli przygotowanej przez ABW wiedzieli Rosjanie ( piszą dziś w gazetach, że to wina Rosjan albo Marsjan) więc trudno by było ich w to wciągnąć więc Tusk w tej dziupli podsłuchiwał swój własny rząd. Szukają przecieku i temu służy nagonka że to "zamach" by dziennikarze Wprost ujawnili źródło. Pewnie wystraszeni dziennikarze to zrobili i łapanie tych współpracowników ABW i BOR którzy mogli być źródłem przecieku do prasy. Gdyby te podsłuch na członków rządu nie były by za zgodą Tuska dawno Sienkiewicz wyleciał by z hukiem ze swojego stołka. Tym szybciej by to zrobili gdyby jeszcze maczał w tym obcy wywiad. W każdym razie sytuacja państwa jest katastrofalna a Tusk podsłuchuje swój rząd by o tej sytuacji nie dowiedziało się społeczeństwo. Nawet umawia się z Belką na drukowanie pieniędzy bez zgody RPP i Sejmu. Tusk musi być natychmiast odwołany i to głosami członków PO i PSL. Inaczej wszyscy będziemy gorzko żałować, że Tusk dalej (nie)rządzi i bardzo szkodzi polskiej gospodarce i bezpieczeństwu Polski. Na Węgrzech obywatele powiedzieli: "dość"! Nie kupili narracji rządzących. Nie zgodzili się, by kłamstwo nazywane było publicznie prawdą. Nie chcieli być dłużej rządzeni przez ludzi, którzy ich jawnie oszukują. Nie brnęli w samozakłamanie i myślowe konstrukcje usprawiedliwiające niemoralne wybory. To kwestia elementarnych standardów i szacunku do samych siebie. I tego właśnie dotyczy pytanie o możliwość powtórzenia Budapesztu w Warszawie. Rozwój sytuacji zależy od świadomości i kultury politycznej narodu a z tym u nas bardzo kiepsko jak widać.

    A tu link do facebook o organizacji manifestacji we wszystkich miastach Polski, z mapkami miejsc i godzin:

    https://www.facebook.com/events/1516075641948687/

    Pod tym linkiem cały czas wiadomości na żywo z działalności naszej młodzieży.
    Co na to Redakcja? Milczy i obserwuje? Kiedy zacznie też działać? Może jednak lepiej się wysługiwać rękami młodzieży? Zawsze to mniej bolesne, ale to młodzież przejmie stery w Polsce, kolej na zmiany. Jeżeli wygrają to walczą o swoje rodziny, swoje bezpieczeństwo, i zatrzymanie emigracji Narodu Polskiego. O POLSKĘ! Tak zawsze zaczynały się zmiany na lepsze, a nie siedzeniem i pierdzeniem w stołki i ryjami moczonymi w korycie. Młodzi zaczęli naprawdę walczyć o naszą Ojczyznę, nie tak jak PiS "votum nieufności". Tu link z wczorajszego zatrzymania Winnickiego i Bosaka w Warszawie, najwyższy czas się przyłączyć, tak zaczynała się zawsze obrona wolności, a nie siedzieć z założonymi rękami i pieprzyć o "votum nieufności" z którego ONI śmieją się po pachy przy dobrym koniaku i cygarze. Dzisiaj manifestacje w całym kraju aby rozproszyć sienkiewiczowskie gestapo: https://www.savetubevideo.com/?v=Lo25Nq--TiM#t=89 Tylko młodzi mogą wywalczyć wolność i demokrację, a nie stare komuchy! To jest skuteczna metoda na rozproszenie policji gestapowskiej, we wszystkich miastach polskich organizować manifestacje. Ten arcybezczelny złodziejski rząd MUSI odejść dla naszego bezpieczeństwa! Łajdacy i mafia NIE może dalej okupować naszej Ojczyzny! Bóg Honor Ojczyzna!
  • @Kula Lis 62 09:46:33
    Piszesz: "Tusk, bo to nie jest premier, to jest tylko Tusk, pokazał na konferencji prasowej z jaką arogancją, z jaką pogardą można traktować Polaków, można traktować Polskę". -
    --- To już nie pierwszy raz pokazał. I nie tylko on. Przez całe 25 lat oszukiwali ludzi, których wyrzuca się z pracy i wygania za granicę.
  • @Kula Lis 62 10:28:48
    Dla mnie nie ulega wątpliwości, że te spotkania odbywały się za zgodą Tuska. Ten człowiek dawał już niejednokrotnie dowody na to, że jest zdolny do wszelkich nielegalnych i podłych działań.
    Tak więc mamy na tej stronie obszerne relacje dotyczące afery podsłuchowej. Jeśli tylko masz ochotę, pisz dalej. Pomyśl tylko, czy nie przenieść się pod moją najbardziej aktualną notkę pt. "Przełomu nie będzie. Tylko "Wprost" pójdzie w górę".
    To jest tekst aktualny i związany z tematem. Dlaczego zwracam na to uwagę? - A więc jest ponad 300 komentarzy. Komputery wielu blogerów mogą nie chcieć otworzyć strony.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas 11:08:56
    Takie taśmy, to może nagrać podrzędny Ornitolog ze swoim sprzętem, z kilometra nagra "wypierd" komara po oczyszczeniu tła, a co dopiero ferajnę przy żarciu i chlaniu na koszt podatnika!
  • @Kula Lis 62 09:21:05
    Próbowałem dostać się na stronę, którą linkowałeś Repsolowi. Był tylko taki napis:

    "To połączenie jest niezaufane
    Program Firefox został poproszony o nawiązanie bezpiecznego połączenia z serwerem www.savetubevideo.com, ale nie można potwierdzić bezpieczeństwa tego połączenia.
    Zwykle podczas nawiązywania bezpiecznych połączeń witryny dostarczają zaufanych informacji o tożsamości, dowodząc w ten sposób, że użytkownik łączy się z właściwym serwerem. W przypadku tej strony tożsamość nie może być jednak zweryfikowana.
    Co teraz zrobić?
    Jeśli zwykle połączenie z tą witryną przebiega bez takich problemów, błąd ten może oznaczać, że ktoś próbuje się podszyć pod tę witrynę. W tej sytuacji nie należy kontynuować"
  • @Kula Lis 62 11:38:39
    Piszesz: "Takie taśmy, to może nagrać podrzędny Ornitolog ze swoim sprzętem,...". -
    O tym powinni politycy wiedzieć.
    My zresztą też.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej