Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1140 postów 19423 komentarze

Inż. K. Cierpisz: Cud Jarosława i zestrzelenie na Ukrainie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Polacy to jedyny naród w Europie, który jeżeli już ma jakąś reprezentację, to jest ona tylko żydowska" - pisze autor.

Poniższy tekst, link:  http://gazetawarszawska.eu/2014/07/24/cud-jaroslawa-zestrzelenie-na-ukrainie/  - jest nie tylko jednym z najważniejszych w twórczości inż. Krzysztofa Cierpisza, ale można go też umieścić wśród najlepszych polskich analiz, dotyczących aktualnych problemów w kraju i w Europie Środkowo - Wschodniej. Warto przeczytać, nawet dwukrotnie:

 

Cud Jarosława i zestrzelenie na Ukrainie

 

Ostatnie wydarzenia w świecie, skupiające uwagę na granicy ukraińsko - rosyjskiej, tylko pozornie mają cokolwiek wspólnego z Ukrainą jako tradycyjnie suwerennym państwem, gdzie świat przejawia swą niekłamaną troskę o jej suwerenność.

To choćby z tego powodu, że Ukraina jest tworem śmiesznie sztucznym i takie państwo czy naród w rzeczywistości nie istnieją. Toteż żadna siła polityczna w świecie nie traktuje Ukrainy poważnie jako suwerennego partnera, poza naturalnie Polakami, którzy jako autentyczny paw narodów tylko patrzą, aby i tam znaleźć sobie kolejnego oprawcę, który by na Polskę napadał, grabił, gwałcił i podpalał, a dzięki czemu polska martyrologia znowu będzie na wokandzie – co jest Polakom notorycznie niezbędne.

Z zachowania społecznego w Polsce – obłąkania medialnego widocznego na każdym kroku, ale też i patologii umysłowej u zwykłego zjadacza chleba - wynika prosta konkluzja mówiąca, że tak jakby Polakom mało było wewnętrznego terroru żydowskiego, który do spółki z bandziorami pruskimi i anglosaskim spuszcza z Polski ostatnie krople krwi. Ale trzeba im przysporzyć coraz to nowych obszarów autozagłady i taką przestrzenią jest akurat – tak się to składa – Ukraina. Tam też – patrząc już zupełnie obiektywnie – pojawia się potrzeba dostawcy mięsa armatniego w agresywnej wojnie żydów przeciw Rosji i rola ta przypada głównie Polsce, bo tylko Polacy są pod ręką, no i lubią umierać za obcych, a co też jest prawdą obiektywną.

Gwałtowność i nachalność mediów w Polsce, omawiających wydarzania na wschodzie, mają uczynić „kwestię ukraińską” polskim „być albo nie być”. Losy Ukrainy mają stać się intelektualną obsesją Polaka, który ponownie ma się sprawdzić jako niestrudzony internacjonał chuligańskich wojen.

Rolą przypisaną Polakom będzie odsiecz kijowska, która jednak nie ma się skończyć na Majdanie, ale na murach Kremla – tak to już można sobie wyobrazić: polski żołnierz zawodowy rozpędzi się na Kijów, ale zatrzyma się dopiero na Kremlu, na jego murach.  Mury te zdobędzie,  profesjonalnie zastrzeli Putina, ale potem skromnie, znając swoje miejsce w szeregu, poprosi żyda o to, aby to on, spadkobierca Starego Testamentu, wbił głowę prezydenta Rosji na oszczep i pokazał światu twarz tej zabitej bestii. Tym Dawidem od pokazywania głowy Włodzimierza Putina na kiju będzie weteran izraelski. Będzie to osobnik godny i szybko zjawi się Kremlu, jego adres jest znany polskiemu MSZ w Warszawie, gdyż jest również i polskim weteranem, to jeden z tych żydów, którzy strzelali polskim bohaterom wojennym w tył głowy, a teraz Polska płaci mu rentę.

To ten słabo ukryty motyw – ścięta głowa Putina, obnoszona zwycięsko na murach Kremla, leży u podłoża histerii massmediów w Polsce, które szykują Polaków do pomszczenia na Rosji i Rosjanach odwiecznych krzywd żydo-ukrainy.

Po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu, wystawionego na strącenie przez kontrolerów lotniczych w Kijowie, ta typowa PRL-owska rusofobia zamieniła się w autentyczny amok potrzeby odwetu, którym zionie każdy polski prelegent telewizyjny, intelektualista czy autorytet moralny. O „polskich” politykach nawet nie ma co wspominać, bo ci od dnia Okrągłego Stołu mówią jedynie to, co im się każe, a myślenie od razu kojarzy im się z antysemityzmem, więc od niego stronią, aby nie popaść w grzech nienawiści.

To właśnie ta histeria, po prowokacji zestrzelenia boeinga, dokonała cudu zjednoczenia „prawicy” tzn. PIS-u, Ziobry i Gowina. Dostali oni telefony z instrukcjami, że mają się zjednoczyć – bo wymaga tego powaga chwili. Chodzi tu o to, że ten obecny rząd PO trzeba wymienić i to nie dlatego, że on jest zły, bo źle rządzi, gdyż w Polsce „złe rządzenie, to dobre rządzenie”.  Problem z Tuskiem polega na tym, że PO już się nie sprawdza, gdyż nie porywa tłumów i na bazie  opatrzonych telewidzom miernot tego rządu nie można budować medialnego entuzjazmu „naprawy państwa”, a który to entuzjazm ma rzucić Polaków do „naprawy państwa” pod kierunkiem sprawdzonego bojowca Jarosława Kaczyńskiego. I tu - co pewne – bo zaplanowane,  też stanie się cud i to niejeden, bo po wybuchu entuzjazmu „naprawy państwa” szybko się okaże, że ta naprawa musi poczekać. Bo najpierw trzeba dokonać wspomnianej odsieczy kijowskiej. Bo „naprawa państwa”  ma odbyć się przez naprawę Ukrainy, a do czego polski najazd na mury Kremla jest niezbędny.

Tak więc wkrótce telewizja objawi to, że stodoła płonie i to Tusk tę stodołę podpalił, a Kaczyński będzie ją gasił i to będzie ten entuzjazm, który skupi masy przy nowym wodzu. Potem zaś – jak powiedziano - okaże się, że Ukrainie trzeba pomóc i stodoła może poczekać. W końcu po udanej misji kijowskiej Ukraińcy masowo wjadą do Polski i to szeroką ławą, i pomogą gasić tę stodołę, i to tak gorliwie, jak tylko to oni potrafią, a co niedobitki Wołynia dobrze wiedzą.

Więc - co widać w telewizji – potrzeba chwili wymaga, aby na miejsce starych obiboków wpuścić do obiegu nowych starych niedołęgów, których profesjonalna telewizja zgrabnie przerobi na mężów opatrzności.  A przy okazji robiona im międzynarodowa klaka pochwali polską lojalność wobec sojuszników, bitność żołnierza i jego bezinteresowność, ofiarność w cudzym merkantylnym interesie. Ta atmosfera „zachodniego” uznania, akceptacji i pochwał sprawi, że Polacy - jak jakieś wyżły - tym bardziej jeszcze zaczną się ślinić na widok rosyjskiego zbója, który pogwałca powszechnie uznane normy wolności i demokracji i jako taki musi być ujarzmiony polską ręką, i polski marsz na mury Kremla będzie gotowy.

Niestety – będzie tak jak kiedyś: „za naszą i waszą wolność”, a nawet i gorzej, bo przecież nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy. Najpierw będzie wielka nadzieja, a skończy się jak zwykle – klęską, ale teraz nie będzie już do czego wracać. Wtedy, drzewiej,  Polacy mieli jakieś stałe zasoby materialno – ludzkie i po niepotrzebnej utracie krwi mogli się jakoś odbudować, aby dalej przetrwać. Nikt ich nie eksterminował tak jak dzisiaj, bo istniało papiestwo, które Polaków broniło (nawet przed ich własną głupotą), a państwa rozbiorowe kierowały się etyką chrześcijańską. Nawet żydzi nie mordowali Polaków powszechnie, może z wyjątkiem powstań, gdzie zawsze -  w newralgicznym momencie -  wbijali Polakom nóż w plecy.

Teraz tak dobrze już nie jest, pod ciosami soboru upadło papiestwo, na naszych oczach rozwalane jest ono  do reszty przez bezwstydnego półinteligenta Bergoglio, zakazana został etyka chrześcijańska w państwach ościennych, a w Polsce rządzi żydowskie rozpasanie. Głębokie rany po II wojnie światowej, PRL-owski ucisk i ekonomiczna nieefektywność, powojenna aborcja rzędu 20-30 milionów Polaków, późniejsze wyniszczenie gospodarki państwowej, wyprzedaż wszelkich zasobów narodowych w ręce obcego kapitału, z obecnie bezprzykładnym drenażowym systemem opodatkowania, który jest wielokrotnie  skuteczniejszym narzędziem wywłaszczeniowym niż wywózki na Syberię lub hitlerowskie roboty przymusowe. To w parze z całkowicie niekontrolowanym przez społeczeństwo systemem emisji złotego i jego „wolnej” wymiany sprawia, że Polacy 70 lat po katastrofie II wojny światowej nie mają jakiekolwiek bazy duchowej, materialno - ekonomicznej jako zaplecza odbudowy, a utracili wszystko to, co takim trudem zbudowano po wojnie. A w Europie nie ma już ani jednego państwa europejskiego i znikąd nie padnie nawet jedno słowo w naszej obronie, bo w końcu każdy naród jest kowalem swego losu, a nie cudzego – jakby to ciągle chcieli Polacy. Szykowana zatem akcja „naprawy państwa” objawi się pod sztandarem „za naszą i waszą wolność”, a która z kolei będzie wyprawą kijowską, czyli faktycznie polską szarżą na mury Kremla, a to stanie się naszym gwoździem do trumny.

+++

Sama sprawa gwałtownego zaostrzenia kryzysu w Doniecku nie ma nic wspólnego z zamachem na samolot z Holandii do Malezji. Stany Zjednoczone oburzające się na podłość tego zamachu szybko formują szyki zbrojne przeciw sprawcy: Rosji. A przecież – na własnym podwórku - do tej pory nie znaleziono sprawców zamachu na WTC 9/11, a wszyscy wiedzą, że poganiacze wielbłądów z Afganistanu nie mogą sterować wielkim samolotami, a nawet gdyby, to żaden z nich nie mógłby trafić w wieże WTC, a nawet i dotrzeć czy choćby nakierować samolot na Nowy York,  co jest oczywiste. Sprawa WTC jest nierozwiązana i to jako już kolejna. Np. USA doświadczyły żydowskiego ataku lotniczego na USS Liberty: w 1967 myśliwce Izraela zaatakowały  ten amerykański okręt wojenny i zabiły (podstępnie zamordowały, bo to był okręt sojuszniczy) 34 członków załogi, zraniły dwustu, a cel był jasny: zamordować wszystkich przez zatopienie okrętu! Mimo upływu lat USA nie podniosły tej sprawy w jakikolwiek sposób. Skąd zatem zainteresowanie Amerykanów cudzymi kłopotami, Ukrainą?

Jeżeli zaś chodzi o porównanie kont terroru lotniczego, to historia wojskowych zamachów na samoloty cywilne jest dość czytelna. Na płaszczyźnie międzynarodowej to USA są  terrorystą powietrznym, a nie Moskwa. O ile ZSRR zawsze strącał swoje własne cywilne statki powietrzne, które chciały uciec z jego terytorium, to na tym się kończyło i wydarzenie nigdy nie wychodziło poza granice państwa. Sprawa zaś na nowo podjętego (przez znanych oszustów smoleńskich)  zamachu na koreański samolot w 1983 roku Korean Air Lines Flight 007 jest arcyprosta: nie ma dowodu na to, że samolot ten wleciał na terytorium ZSRR. To że ZSRR przyznał się do zestrzelenia nie jest dowodem.  http://gazetawarszawska.eu/2014/03/16/frequently-asked-questions-concerning-downing-kal-flight-007/.

Na pokładzie znajdował się kongresman Larry McDonald, który był ostatnim antysemitą w amerykańskim establishmencie, a jak wiadomo antysemitów wolno zwalczać, pod czym podpisał się niechlubnie posoborowy papież Jan Pawel II. Zamach na ten samolot nie miał nic wspólnego z ZSRR, a był planowany przez ośrodki będące pod kontrolą CIA i to tak dalece, że były prezydent Richard Nixon, który już znalazł się na pokładzie tego samolotu (siedział koło McDonalda) został z niego wyciągnięty siłą. USA – jako ofiara tego zestrzelenia  – nie wystąpiły również o jakiekolwiek odszkodowanie od ZSRR, co przecież Amerykanie mają w nawyku.

Nie było to jedyne morderstwo polityczne w USA w ostatnich czasach, żydzi zastrzelili prezydenta Kennedy’ego, a nikt w USA nie robił żydom wymówek i nie groził inwazją ani Izraela, ani Banku Rezerw Federalnych, który przecież jest pod nosem Białego domu. Do amerykańsko - żydowskiego terroru wobec statków powietrznych pasażerskich należy zaliczyć też atak na Egipt Air Flight 990, gdzie samolot ten w drodze z USA do Egiptu został najprawdopodobniej porwany przez komandosów ukrytych na pokładzie  i rozbity o wody Atlantyku. Pasażerami byli między innymi wysocy oficerowie sztabowi armii Egiptu, którzy specjalizowali się w kontrolowaniu zbrojeń nuklearnych Izraela. Podejrzanie pada bezpośrednio na Mossad, a Egipt nigdy nie uznał wyników prac amerykańskiej komisji wypadkowej, która prowadziła śledztwo.

Podobnie zestrzelenie „omyłkowe” przez armię Ukrainy rosyjskiego tupolewa miało charakter wyraźnie  przestępczy, a nie przypadkowy, sprawę wyciszono, a żydzi z Izraela (zginęli na pokładzie) nigdy nie zażądali od Ukrainy odszkodowania – co też rzuca się w oczy. Podobnie było z ukraińskim flight AHW 2137, który wiózł do Iranu 40 inżynierów lotniczych Antonowa. Mieli oni pomagać Irańczykom w produkcji lotniczej, ale samolot nie doleciał, bo samolot się rozbił i przyczyn tego rozbicia nigdy nie podano w wiarygodny sposób.

Obecny zaś zamach na boeinga odwrócił całkowicie uwagę świata od żydowskich mordów na Palestyńczykach, gdzie na moment pisania  tego tekstu liczba ofiar sięga ponad 400 zamordowanych ludzi, kilka tysięcy rannych i 35 000 wypędzonych, uciekających przed bombami. Uzbrojeni po zęby żydzi mordują wszystko to, co się tylko rusza, co stoi im na drodze.  Pretekstem do tego było porwanie trzech żydowskich studentów i ich rzekome zamordowanie przez Hamas. Plotki w Izraelu zaś mówią wyraźnie, że „porwanie” był zaplanowane przez Mossad i dla wielu było to wiadome na prawie tydzień przed uprowadzaniem i zamordowaniem. Według tychże plotek historia z porwaniem trzech żydów na terytorium kontrolowanym przez wojsko Izraelskie jest komentowana jako wręcz śmieszna – bo całkowicie nieprawdopodobna, a to ze względu na to, że tam każdy metr kwadratowy ziemi jest pod kontrolą armii i w tamtym miejscu żaden Hamas nikogo porwać nie może. Później zaś, już zupełnie w realu, złapano zwykłego chłopaka palestyńskiego i spalono go żywcem, informując szeroko ludność palestyńska o tym fakcie. Tak to świadomie zaplanowano wywołanie rozruchów,  na które armia izraelska była już przygotowana i rozpoczęła się rzeź ludności. Co było do przewidzenia, w Europie akcja ta doznała zbytniego i negatywnego rozgłosu. Odwrócenie uwagi od Izraela poprzez zamach na malezyjski samolot nad Ukrainą jest  ewidentnym motywem zestrzelenia tego samolotu, przy czym – nie jest wykluczone – mogły być tu równolegle brane cele dalekosiężne, jak właśnie planowany najazd Polaków na Kreml.

To zestrzelenie musiało być zaplanowane znacznie wcześniej i kto wie, czy nie sięgające okresu, kiedy zaginął inny malezyjski samolot z pasażerami. Przy czym zaginięcie tamtego malezyjskiego samolotu raczej nic nie miało wspólnego z potrzebą porwania jego pasażerów, ale samolot ten mógł być użyty jako ładunek nuklearny do ataku terrorystycznego na Pekin, gdzie uderzono by w Chiny, a postraszono Moskwę. Tak Moskwa, jak i Pekin mogły się w tym zorientować i samolot ten zniknął z tego właśnie powodu, a możliwe, że poleciał  z powrotem do Izraela (odwiózł bombę jądrową). To bomba nuklearna na pokładzie tamtego samolotu prosto wyjaśnia solidarne zacieranie śladów jego lotu przez wiele państw, kiedy w innym przypadku ktoś – tylko przez zwykłą  nieuwagę – pozostawiłby jakiś ślad. Potem nawet pojawiły się jakieś odgłosy w Sieci, że identyczny samolot malezyjski (do zaginionego) na miesiące przed zniknięciem był widziany w hangarach w Tel Aviv, a jego właścicielem miał być rzekomo Soros.

Najbardziej prawdopodobnie zamachu na samolot nad Ukrainą dokonali żydzi, bo to im było bezpośrednio opłacalne i nie tylko jako odwrócenie uwagi od Palestyny, bo w końcu cała wiosna na Majdanie to akcja armii Izraela i międzynarodowych żydów. A poza tym tylko Izrael ma hermetyczny personel wojskowy, który bez obiekcji morduje innych. Ma to umocowanie religijno-etyczne. Religia żydowska, jak wiadomo, naucza, że śmierć goja jest radością dla Yaweha, armia Izraela zaś ponadto daje wolną rękę dowódcom wojskowym w sprawie decyzji o zabijaniu obcych. Kapral żydowski czy inny stopniem w każdym momencie może zabić człowieka, bo ocenił, że jest on zagrożeniem dla bezpieczeństwa Izraela. Ocena stopnia zagrożenia czy innych warunków nie jest nigdy weryfikowana  przez kogokolwiek w armii izraelskiej, bo ten, który właśnie zabił wroga, wiedział najlepiej to, że wróg był zagrożeniem i nikt w armii tego nie może podważyć.

Samolot malezyjski przypuszczalnie nie był zestrzelonym rakietą naziemną, ale typu powietrze- powietrze. Już na samym początku pojawiły się pogłoski, że za samolotem tym podążał myśliwiec, który odpalił w jego kierunku rakietę powietrze - powietrze. Myśliwiec ten, po trafieniu przez niego samolotu pasażerskiego, miałby być zaraz potem zestrzelony przez inne myśliwce, które za nim podążały. Pierwsze zdjęcia wideo pokazywały nawet dwa wielkie ogniska dymu, gdzie jeden był z rozbitego boeinga 777. A ten drugi słup dymu był bardzo wyraźnie  innego pochodzenia. Jest dość prawdopodobne, że był to pożar resztek zestrzelonego myśliwca. Za hipotezą rakiety powietrze – powietrze, a nie ziemia – powietrze przemawia też i fakt, że jest to również samolot malezyjski (co wspomniano powyżej), którego to kraju na początku  roku zaginął bez śladu inny samolot.

Jak widzimy władze tego państwa  niezbyt gorliwie dochodzą prawdy – albo tak udają – i właśnie ich samolot został wybrany nieprzypadkowo, ale świadomie, bo i tym razem nie będzie kłopotliwych pytań, gdyż akcja ta może być również zemstą na Malezji w unieszkodliwieniu zamachu na Pekin. To wszystko wyklucza raczej rakietę naziemną, której obsługa byłaby zdolna do tak dokładnego wyboru celu, bo tam latały też i inne samoloty i łatwo było o pomyłkę. Oczywiście mogło być i tak, że odpalono rakietę z ziemi, aby zrzucić winę na separatystów, ale prawidłowo mógł trafić tylko myśliwiec, bo tylko on wiedział w kogo celować. Sama kwestia rachunku prawdopodobieństwa – dwóch drastycznych „wypadków lotniczych” – tego samego państwa w tym samym okresie wyklucza statystyczną przypadkowość zestrzelenia, a to mocno sugeruje rakietę powietrze – powietrze, gdzie pilot wzrokowo zidentyfikował obiekt.

+++

Na Ukrainie, na obecnym posowieckim terytorium, mieszkają różne nacje i kultury, które nie mają ze sobą jakiegokolwiek wspólnego etosu, nawet mimo to, że mieszkają w tym samym mieście lub wsi. Wspólnych płaszczyzn nie ma, ale wzajemnych sprzeczności czy konfliktów interesów jest wiele. I to właśnie dlatego region ten jest przedmiotem troski ośrodków żydowsko – anglosaskich w świecie, gdzie łatwo wprowadzić zasadę dziel i rządź. I jak wspomniano na wstępie, w polskiej histerii ukraińskiej nie chodzi tu o Ukrainę, ale o Rosję, której państwo i kulturowa integralność stoi na przeszkodzie dwom czynnikom:  NWO i Izraelowi.

Te dwa czynniki są wszechobecne w Polsce i ta histeria medialna nie jest przypadkowa, a odzwierciedla plany tych ośrodków odnoście posłużenia się Polakami przeciw Rosji. Widać wyraźnie przegrupowanie sił NWO z Bliskiego Wschodu na wschód Europy.

Sam Putin chyba nie zorientował się na czas, że rosyjski sukces w Syrii był niczym innym, jak przerzuceniem tamtego frontu z przedpola Izraela na przedpole Moskwy. Syria dziwnie nagle wygrała z islamistami, którzy nagle zaczęli przegrywać, co zaskakujące, biorąc pod uwagę, że była to wojna na wyczerpanie. Oczywiste jest, że islamiści nie mieli jakichkolwiek ograniczeń, czego nie można powiedzieć o Syryjczykach, którzy nagle odetchnęli odpierając wroga. Zachodzi bardzo uzasadnione podejrzenie, że wszystkie środki, tak sprzętu, jak i ludzkie, zostały przerzucone do Ukrainy, Rumuni i Bułgarii.  Od kilku lat było wiadome to, że w krajach okolic Ukrainy pobudowano wielkie bazy, mogące służyć jako ośrodki treningowe i możliwe, że islamiści z Syrii tam teraz właśnie siedzą, czekając na uderzenie na Rosję.

+++

Ukraina jako wspomniana bezpaństwowa mieszanka kultur, o której jednoznacznie negatywnie wypowiedział się Dmowski: "Nie jest dla Polski partnerem do czegokolwiek". I "polski” entuzjazm w kwestii ukraińskiej powinien być potraktowany tak, jak się traktuje histerię, a nie inaczej.  Polska może układać się jedynie z tym, który jest silny i jednoznaczny, a nie z tym, który daje jedynie tło dla rozgrywek obcych, a takim jest Ukraina.

W tym regionie, naszym partnerem do rozmów czy układów jest Putin i Rosja. Silna imperialna Rosja nie jest dla Polski zagrożeniem, ale stabilizatorem całego regionu. Jeżeli ktoś myśli inaczej, to niech porówna obecny stan Polski z koszmarnym niemal PRL-em. Tamta Polska była bardzo zła, ale miała swe miejsce w świecie, a jej zewnętrzne granice były gwarantowane przez ZSRR, pensje były małe, a na mieszkania czekało się pół życia, ale nikt nie spał w śmietniku. Dzisiaj jednak, „Polska” to  brak granic, niedożywienie dzieci szkolnych, brak jakiejkolwiek ochrony jednostki ludzkiej przed bezprawiem urzędników państwowych czy zagranicznych koncernów, które zaczynają dyktować Polsce swe prywatne warunki nie tylko ekonomiczne, ale i prawne. To kraj, gdzie wyrzuca się 84-letnią kobietę z mieszkania, zabiera się rodzicom dzieci, gdzie Niemcy podnoszą głowy i wypędzają Polaków z ich gospodarstw, gdzie ograniczono dostęp do opieki zdrowotnej, wódka jest dostępna tak woda w kranie, skomercjalizowano dostęp do nauki i sam poziom wykształcenia zaniżono do niewyobrażalnych granic. Gdzie zadłużanie prywatne i państwowe wymknęło się z pod kontroli, etc., etc… Co tu porównywać z dawnym PRL-em? Toż porównanie z okupacją hitlerowską wypada trafniej. A nawet tam, przy wysiedleniach i zsyłkach, żaden hitlerowiec nie wypędziliby 84-letniej staruszki z jej mieszkania tyko dlatego, że słabo zapoznała się z warunkami „umowy”.

Kwestia ukraińska jest zatem wielką pułapką dla Polski, bo tu chodzi właśnie o Rosję, a nie o Ukrainę i jakiekolwiek włączenie się Polski w żydowska politykę antyrosyjską jest dla nas szkodliwe, bo w skutkach zakończy się końcem Polski bez jakiejkolwiek perspektyw jej odbudowy w przyszłości.

Już w latach 50-tych emigracja polska na Zachodzie, która miała jeszcze swą żywą i aktywną inteligencję, lub w ogóle resztki polskiej inteligencji tylko tam się zachowały, bo żydzi nie mogli jej wymordować, jak to miało miejsce w PRL, nawoływała do ugody z ZSRR lub przewidywała obecny nacisk NWO na Rosje, co zmusiłoby Moskwę do zmiany kierunku polityki sowieckiej na bardziej przyjazną Polsce. Rozumowano, że ZSRR pojmie to, że Polska jest dla Moskwy niezbywalnym buforem polityczno – wojskowym  w regionie. Miałoby to sprawić, że władcy na Kremlu szukaliby porozumienia z Polakami.

Nikt wtedy nie spodziewał się  tego, że ZSRR się rozpadnie do tego stopnia, jak to widać teraz, ale też nikt nie przewidywał tego, że i Polska będzie w tak strasznym stanie, jak to ma obecnie miejsce.  Wiele się zmieniło, wystąpiło wiele innych zmian na gorsze, tak w Rosji, jak i w Polsce.

Jedno jednak nie uległo zmianie – wspólnota interesów Rosji i Polski. Oba kraje czy narody jadą na jednym wózku, są tak samo zagrożone w swej biologicznej egzystencji i mają wspólne interesy oraz wspólnych wrogów. Nawet gospodarki są sobie potrzebne, bo mogą się łatwo uzupełniać.  Ogień na Ukrainie czy inne nowe zagrożenia lub prowokacje są i będą ukierunkowane na napuszczenie Polaków  na Rosję. Ukraina ma być dla Polski ostatecznym rozwiązaniem, gdzie Polska przepadnie na zawsze.

Bezmiar telewizyjnej histerii w  polskich massmediach, ściąganie z urlopów różnych od dawna już odstawionych polityków, porozumienie ponad  podziałami, to sceny z obecnej Polski. Kto wie, czy do tej atmosfery powszechnej mobilizacji nie należą również kiedy indziej  zwykle nieszczęśliwe wypadki. Ten dość dziwny wypadek lotniczy ze spadochroniarzami  i obecna katastrofa autobusu w Niemczech – czy  nie są one częścią programu podnoszenia napięcia społecznego, a to celem łatwiejszej manipulacji społeczeństwem? Możliwe, że na tym nie koniec i  będzie podłożona jakaś bomba lub nastąpią podobne wydarzenia. W trakcie pisania tego artykułu nastąpiła dość dziwna katastrofa w autobusu w Niemczech, gdzie kierowca w dość niewyjaśniony sposób – na minuty przed katastrofą – zatrzymał autobus, wysadził pasażerów i gdzieś pojechał pustym autobusem. Nie było go 15-30 minut, a krótko po ponownym załadowaniu paserów wjechał na autostradę , gdzie nastąpiła katastrofa. W niedzielę wieczorem kolejny dziwny wypadek: samochód z wariatem, który w Sopocie taranował przechodniów, a nawet jeździł po sopockim molo. Wypadki się zdarzą, wariaci też, rachunku prawdopodobieństwa okłamać jednak nie można i tu nasuwają się pytania co do tego, czy nie są to wypadki sztucznie zrobione?  To wszystko podnosi napięcie społeczne, dzięki czemu można łatwiej sterować masami, które - jak wiadomo - nie kierują się rozumem, a owczym pędem.

Atmosfera jednoczenia się „prawicy” celem gaszenia pożaru stodoły, którą podpalił Tusk, odsiecz kijowska, rakiety Putina skierowane na Warszawę, lada chwila powódź lub niewyjaśniony pożar, kolejny wypadek lotniczy lub kolejowy, wariat z siekierą, który wymorduje dzieci na obozie harcerskim, to wszystko jeszcze przed Polską, a coś z tego lub podobnego niewątpliwie nastąpi. Przyczyną tego nie jest ani pogoda, ani drapieżność wrogów Polski czy ich już szeroko rozpoznany wampiryzm starszych braci Karola Wojtyły. Przyczyną  tego wszystkiego jest absolutna pasywność społeczna i brak w Polsce choćby najmniejszej 10 -20 osobowej organizacji, która byłaby i polska, i suwerenna. W Polsce nie ma ani jednej organizacji społecznej, partii, samorządu, czy drużyny harcerskiej, która wypowiedziałaby się w 5 zdaniach w obronie Narodu. Przyczyn tego jest wiele, wojna i Powstanie, Solidarność wpuszczona na boczny tor, zbrodniczość pontyfikatu Jana Pawła II i jego skutki trwale do dziś, członkostwo w EU, gospodarka wolnorynkowa, etc. etc. Na temat tego, co trzeba robić, trudno jest coś uradzić, brak polskiego ruchu jest faktem bezspornym, ale  nie można siedzieć z założonym rękami, bo Polacy to jedyny naród w Europie, który jeżeli już ma jakąś reprezentację, to jest ona tylko żydowska.

Jeżeli jednak Polacy w dalszym ciągu nie są zdolni do uformowania nawet najmniejszego ruchu społecznego w Polsce, który byłby zdolny do jakiej suwerennej egzystencji politycznej, to trzeba choćby stwarzać atmosferę  preferowania myśli polskiej na niskim szczeblu tj. w pracy, kawiarni czy w rodzinie. Bo od czegoś trzeba zacząć.

Polska ma otwarty front zachodni, który zwerbował kilka milionów Polaków, pracujących przy zlewozmywakach w Niemczech, Anglii czy Skandynawii. Budują oni dobrobyt tamtych państw, a nie siłę Polski. Obecna atmosfera w Polsce niesie w sobie podejrzenie mówiące to, że zaplanowano otworzyć drugi front – front wschodni. Gdzie żydzi wyślą na ten front następne miliony Polaków, którzy jako najemnicy będą umierać w cudzej sprawie, w walce przeciw narodowi, z którym można by żyć w spokoju i dobrobycie. Przy otwarciu frontu wschodniego Polska dalej osłabnie, opustoszeje i będzie w niej zrobione miejsce dla żydów z Izraela i Niemców. Zajmą oni to, co Polacy opuszczą, a przecież siła  tych żywiołów jest już teraz w Polsce ogromna i musi być bezwzględnie unicestwiona, o ile my mamy przeżyć.

Odsiecz kijowska będzie końcem Polski i z tego upadku Polska już się nie podniesie. Nie można na to pozwolić. Aby temu zapobiec, trzeba sięgnąć do kontaktów osobistych z Rosjanami, ale nie liberałami czy demokratami, ale Wielkorusami. Bo tylko tam można spotkać oryginalnych i suwerennych Rosjan, a paradoksalnie tylko tacy mogą nam pomóc się odnaleźć jako naród.

Od czegoś trzeba zacząć.

Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam (Mt 7,7); Otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie (Mt 21,22); Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie (Mt 26,41).

(-)Krzysztof Cierpisz.

KOMENTARZE

  • @ autor
    Bardzo dobry, odważnie głoszący prawdę i nad wyraz potrzebny artykuł!
    "Polacy to jedyny naród w Europie, który jeżeli już ma jakąś reprezentację, to jest ona tylko żydowska."
  • @e-misjonarz 08:33:33
    Takie "hasbarskie i misjonarskie prawdy"szkodzące Polsce, ludzie myślący olewają ciepłym moczem.
    Zawsze znajdzie się jakaś antypolska menda próbująca przekonywać, że białe jest czarne a czarne jest białe.
  • @e-misjonarz 08:33:33
    Bez uniezależnienia się od USraela państw słowiańskich - nie będzie pokoju w Europie.

    Na pohybel takim misjonarzom.

    PS. Gilotyna, pluton egzekucyjny, czy powieszenie? Masz Pan do wyboru, aby było humanitarnie.
  • @
    Cóż, jak zwykle - bardzo dobra analiza stanu.
    Cały problem jak z tego "wyjść", tak, aby nie popaść w podobną sytuację.
    Kierunkiem jest Cywilizacja Polska z rozszerzeniem na Cywilizację Słowiańską, gdzie istnieć będzie współpraca z Rosją.
  • @Vinto 07:30:42
    Tak, w artykule inż. K.Cierpisza jest dużo prawdy, która tak totalnie jest zakłamywana w mainstreamie.
  • @e-misjonarz 08:33:33
    Pisze Pan: "bez niezależnej od Rosji Ukrainy, nie będzie bezpiecznej Polski". -
    --- I Pan w to wierzy?! Przecież kiedyś nie było Ukrainy, a Polska miała się dobrze.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:44:22 oraz 09:46:53
    Pisze Pan: "Bez uniezależnienia się od USraela państw słowiańskich - nie będzie pokoju w Europie". - Tak, spotykamy się w tym punkcie.
    Pisze Pan dalej: "Cały problem jak z tego "wyjść",..." - Ciągle brak mi rozwiązań poza wyżej wspomnianym przez inż. K.Cierpisza"
    "Trzeba choćby stwarzać atmosferę preferowania myśli polskiej na niskim szczeblu tj. w pracy, kawiarni czy w rodzinie. Bo od czegoś trzeba zacząć".
  • Dałem 5*, mimo, ze nie zgadzam się całym sercem i umysłem
    z rozumowaniem i wnioskami wynikającymi z wpisu p.Cierpisza. Wysoka ocena jest za temat i jednoznaczą postawę Autora.
    Moja niezgoda natomiast wynika z ustawiania sprawy żydowskiej jako ościenia i wyjątkowości polityki polskiej przy pomijaniu aspektu , że podobną sytuację mają wszystkie lub większość współczesnych państw . W przeszłości znajdziemy też wiele przykładów żydowskich wpływów na życie polityczne..., ale nie jako samoistnej akcji polityczna a kolaboracji rodzimych władców w celu zniewolenia własnych rodaków.
    Mit potężnego wpływu maleńkiego plemienia - krwiożerczego i bogozabójczego- ma przesłonić zbrodnie rodzimych politycznych gangsterów...Im nie przeszkadza współpraca z żydami pustynnymi czy chazarskimi. Ważne jest , że mają grupę najemników ( wcale nie tak jednorodną ), którą się wysługują , aby optymalizować korzyści ze zbierania podatków dla iluzji "dobra wspólnego".

    Trwa to tak długo , że stan iluzji przyjęliśmy za naturalny...Miotamy się intelektualnie czy wybierać żydów amerykańskich, angielskich,niemieckich, francuskich, watykańskich, rosyjskich , czy ...żydowskich. Przyjmując optykę Autora wpisu należy raczej ubolewać , że polscy żydzi zajmują tak niską pozycję w piramidzie władzy światowego żydostwa !!!

    Za mądrość polityczną uważa się od dziesiątków lat , a może setek,wmawianą nam iluzję złego geopołożenia naszego kraju...
    Zaskakujące, że tak źle umiejscowionym rejonem są zainteresowane Niemcy niemieccy, Niemcy rosyjscy, Niemcy watykańscy, Niemcy żydowscy, Niemcy anglosascy...

    No cóż, ale to nie może dziwić w kraju , w którym esje polityczne za jedną ze strategii osiągania celów w życiu zbiorowym uznają doktrynę modlitwy...I nie jest ważne , czy modlitwa jest do dębu, czy do dębowego krzyża ...Modlitwa o deszcz, o dobrych rządzących,o brak deszczu, o karę dla źle rządzących...

    Polska nie zginie szybciej niz inne państwa...Bez paniki...
    Już nie 50% a 77 % podatników polskich ma w nosie akcje mobilizacyjne Żydów polskich czy Polaków żydowskich...

    X X X
    Zapraszam http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/
  • @Zbigniew Jacniacki 10:11:27
    Dużo racji.
    Bo w sumie to społeczeństwo coraz bardziej "olewa" te wszystkie akcje rządzącej warstwy. Po prostu tworzy się nurt odrębnego życia. Oni mają tyle, ile uda się im ukraść społeczeństwu. Ale też i społeczeństwo w coraz większym stopniu zdaje sobie z tego sprawę i zaczyna tworzyć odrębny nurt życia.
    Władz tej grupy coraz bardziej opiera się na krzyku medialnym. I nic poza tym.

    Tyle, że proces przebiega powoli. Ale może to i lepiej, gdyż wszelkie przyspieszenie mogą nieść wiele zagrożeń.
    Dlatego tak ważna jest spokojna praca uświadamiająca.
  • ---------znakomita analiza - PRZESZŁOŚCI
    --- a PLAN na PRZYSZŁOŚĆ dla Polski ??

    Koniec Narodu polskiego i Polski MUSIAŁ taki być !! tak zostało zaplanowane tyś.lat temu .Konsekwentnie stulecie po stuleciu ,realizowano PLAN .Polacy jak najbardziej WŁASNYMI RĘKAMI podcinali gałąz na której siedzieli. Autor też nie jest wolny od tego historycznego polskiego błędu !!!!

    KOŚCIÓŁ KATOLICKI -doprowadził do wymóżdżenia Narodu polskiego ,Polacy stracili orientację ,INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY .Nie rozróżniali i nie rozróżniają już w ogóle ! RACJI NARODOWYCH od interesów kościoła ! OBCEJ TKANKI w ciele Państwa .KOŃ TROJAŃSKI KK służył i służy każdemu wrogowi do wniknięcia w sam RDZEŃ NARODU

    Watykan służył Niemcom teraz służy żydom!. Katolicyzm w Polsce jest !! SZTUCZNIE PODTRZYMYWANY , jaki wróg ? pozbawiłby się dobrowolnie ! tak genialnie prostego sposobu do indoktrynacji !.

    RATUNEK dla Polski widzę tylko !! w powrocie do SŁOWIAŃSKOŚCI !! nie jest to trudne, wszak wszystkie święta mają korzenie ---NO WŁAŚNIE ?? jakie ?? --jak się teraz okazuje !!! / Paweł Szydłowski yutube/ Polska biblijna przed katolicka była chrześcijańska .Jednak to chrześcijaństwo przez wrogów zostało nazwane POGAŃSTWEM .

    Rosjanie Ci o korzeniach patriotycznych, też widzą ratunek w powrocie do słowiańskości .

    Świat już się zmienił -nic już nie będzie takie jak było !! CZAS ! święty czas na powrót SŁOWIAŃSKIEGO DUCHA do swoich słowiańskich wartości !

    JEST TO JEDYNA DROGA -dla dalszego istnienia nas Polaków Słowian !

    --------jest już WIELU !! z którymi można WRACAĆ do korzeni ------------

    https://kefir2010.wordpress.com/2014/06/30/tajemnice-watykanu-tysiacletni-plan-podboju-i-eksterminacji-slowian-dobiega-konca/

    http://rodzimowierca.wordpress.com/tag/toporzel/

    http://treborok.wordpress.com/

    http://niezaleznatelewizja.pl/category/archiwum-audycji/janusz-zagorski/
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:44:22
    Poleciłbym mu gilotynę, jest humanitarna/ prawie bezbolesna, z krwi można kaszankę dla zwierząt zrobić, no i widowiskowa dla gawiedzi. Pzdr!
  • @Zbigniew Jacniacki 10:11:27
    Miło mi, że docenia Pan wartość tekstu. Odpisałem już Panu w S24, więc tu pozwolę sobie przenieść moją wypowiedź z ew. drobnymi zmianami i /lub rozszerzeniem:

    "Może inż. K.Cierpisz znajdzie chwilę czasu, by odnieść się do Pańskiego komentarza. Piszę "może", bo właśnie przed chwilą pisał autor powyższego artykułu, że ciągle ma kłopoty z serwerem, więc ma niewiele czasu. Ja mam dość podobne poglądy, więc w zastępstwie, ale we własnym imieniu napiszę parę słów.
    A więc dość niejasne wydają mi się Pańskie wywody. Pisze Pan:
    "Miotamy się intelektualnie czy wybierać żydów amerykańskich, angielskich,niemieckich, francuskich, watykańskich, rosyjskich , czy ...żydowskich". -
    --- Otóż ja się nie miotam. I moi znajomi też nie. Napisał inż. K.Cierpisz: "Jeśli Polacy już mają jakąś reprezentację, to jest to reprezentacja żydowska" (to pisałem z głowy, więc cytat jest niedokładny). - I jest to stwierdzenie faktu, z którym nie da się polemizować. Dodam, że ten fakt nadreprezentacji jednej nacji na wysokich szczeblach decyzyjnych jest - według - mnie trudny do zaakceptowania. Bo ja obserwuję, co się dzieje w Polsce. I mam dużo wątpliwości. Pod wieloma względami zaczyna być gorzej niż za komuny, a jestem przekonany, że Polacy by tak fatalnie nie rządzili.
    Wieczorem zajrzę na Pański blog".
  • @ninanonimowa 10:34:12
    Rozumiem Pani przychylność dla słowiańskości. Z wieloma tezami jestem gotów się zgodzić. Nie rozumiem jednakże Pani zwalczania Kościoła katolickiego i Watykanu. Ja pominę tu względy wiary, tradycji i emocji. Zwrócę tylko uwagę na niemożliwość budowy społeczeństwa bez Boga i wiary w Niego, co widzimy, obserwując życie społeczne w dzisiejszej Europie.
  • @zygmuntbialas 11:11:32 ".... Otóż ja się nie miotam. I moi znajomi też nie..."
    Ok. To był skrót myślowy dotyczący popularnych rozważań typu Niemcy , Rosja a kwestia polska...
    Czy Pan sie nie miota lub Pan Cierpisz? Nie byłbym taki pewien----..."trzeba sięgnąć do kontaktów osobistych z Rosjanami, ale nie liberałami czy demokratami, ale Wielkorusami..."---
    Skąd założenie , ze istnieją jakieś 10-20 osobowe Dobre Grupy Wielkorusów??? Przecież Moskale od wieków podlegają tym samym procesom podbojów przez tych , co podbijają ludność polskojęzyczną...
    Czy obok Rosji Putina nie istnieje Rosja XYZ , tak jak obok Polski Tuska istnieje Polska już 77% ???
    Wiadomości z internetu mogą byc inspiracją , ale nie powinny być traktowane jako dowody na dobrą lub złą politykę jakiegoś władcy...

    Ps.
    Powyżej mój komentarz, jaki zamieściłem pod Pana wpisem na Salonie24
  • @zygmuntbialas 11:19:59
    --Pan jest zachowawczy -ma Pan WDRUK - niczego wartościowego już Pan nie zbuduje !

    Musi Pan ZROZUMIEĆ !! -że BÓG BYŁ przed !! BEZBOŻNYM Watykanem !! ŚWIAT się KOŃCZY !! a Pan mówi o Bogu !

    HOLOKAUST Polski i Polaków TRWA !!!! to się dzieje codziennie !! a Pan o Bogu ------ ok ! Bóg zostanie ale Polaków już nie będzie !!

    Ps.podniósł mi Pan ciśnienie swoją IGNORANCJĄ !! że Bóg to Watykan i KK
    -- gdzie Pan u mnie wyczytał ,że nie wierzę w Boga ??
  • @Zbigniew Jacniacki 11:35:23
    Dlaczego Pan usiłuje wmawiać, że inż. K.Cierpisz oraz ja miotamy się. Wyrażamy jednoznacznie swe poglądy. Popieramy je przykładami z historii czy z aktualnych wydarzeń.
    Internet jest naszym źródłem informacji, ale nie jest jedynym.
  • @ninanonimowa 11:36:39
    Pisze Pani: "Podniósł mi Pan ciśnienie swoją IGNORANCJĄ!!" -
    --- Przepraszam Panią! To nie było zamierzone. Proszę wziąć pod uwagę, że odpowiadam na trzech (praktycznie na dwóch) blogach i w pośpiechu może mi coś umknąć.
  • @e-misjonarz 11:45:47
    A za królów Zygmuntów? Ich miałem na myśli - było nie było, jestem ich imiennikiem!
  • @zygmuntbialas 12:08:21 Dlaczego Pan usiłuje wmawiać, że inż. K.Cierpisz oraz ja miotamy się.
    Przepraszam, nie usiłuję wmawiać Panu ani p.Cierpiszowi motania się . Jedynie ośmieliłem się zakwestionować Pańską pewność , że jest Pan wolny od rozterek, podając w wątpliwość prawdziwośc założenia ,
    że istnieją 10-20 osobowe brupy dobrych Wielkorusów...
    Możliwe , że oprócz internetu, ma Pan inne możliwość potwierdzenia istnienia takich grup...
  • @e-misjonarz 12:40:58
    Nie pamiętam, by Rosja wysuwała jakiekolwiek żądania terytorialne w ciągu ostatnich 70 lat.
  • @Zbigniew Jacniacki 13:15:38
    W tekście nie ma żadnych danych o tym, "że istnieją 10-20 osobowe grupy dobrych Wielkorusów...". Odnośny fragment brzmi:
    "Przyczyną tego wszystkiego jest absolutna pasywność społeczna i brak w Polsce choćby najmniejszej 10 -20 osobowej organizacji, która byłaby i polska, i suwerenna".
  • @e-misjonarz 13:19:31
    --drogi Panie !! tam działały TE !! SAME siły co w Polsce !! -któryś żyd z polskim nazwiskiem powiedział o sobie ! -TAK ! jetem zydem z polskim nazwiskiem ??

    / wyjątki są ! Pan Sandauer i paru aktorów/
  • @e-misjonarz 13:19:31
    Pisze inż. K.Cierpisz: "Silna imperialna Rosja nie jest dla Polski zagrożeniem, ale stabilizatorem całego regionu". -
    --- To jest bardzo logiczne.
  • @zygmuntbialas 13:46:32
    Wiem o tym.... Przez z analogię wspomniałem o takiej liczbie...Chyba to nie trudno dostrzec ???
  • @zygmuntbialas 11:11:32 "....fakt nadreprezentacji jednej nacji na wysokich szczeblach decyzyjnych jest - według
    - mnie trudny do zaakceptowania. Bo ja obserwuję, co się dzieje w Polsce. I mam dużo wątpliwości. Pod wieloma względami zaczyna być gorzej niż za komuny, a jestem przekonany, że Polacy by tak fatalnie nie rządzili...."

    Nadreprezentacja , o której Pan wspomina, przecież nie spadła z deszczem...Od setek lat jest skutkiem przywilejów udzielanych przez rodzimych władców , a współcześnie to zjawisko jest wynikiem wyborów dokonywanych przez rzesze głosującego elektoratu rzymskokatolickiego... Trudny do zaakceptowania przez Pana fakt nie budzi sprzeciwu ani Episkopatu Polski ani lewicoprawicy parlamentarnej, ani nikogo ,
    kto obecnie ma wpływ na resztki sił zbrojnych i specjalnych ...

    Spokojnie poczekajmy , która z sekt żydowskich wygra mecz o NWO.
    Spokojnie nie znaczy leniwie. Może trochę cynicznie zabrzmi końcowe zdanie , ale trudno... Zatem rozwijajmy osobiste polskie polityczne umiejętności i jednocześnie dopingujmy polską mniejszość żydowską , aby skutecznie podnosiła swoją rangę w hierarchi światowych rządów dla dobra jej i naszego.
    Dopiero, gdy pojawi się więcej Polaków zdolnych do odrzucenia iluzji doktryny modlitwy do bóstw staro i nowotestamentowych , można będzie myśleć o systemie życia zbiorowego innym niż obecny zdominowany przez starszych braci w wierze naszych rodaków.
  • @Zbigniew Jacniacki 10:11:27
    Inż. K.Cierpisz komentuje Pański wpis:

    "Trudno się szybko odnieść do autora, ale jeden z wpisów [w S24 - przypis ZB] już ukazał to, jak autor jest odczytywany:

    >

    Otóż właśnie autor propaguje nie tylko tolerancję wobec żydów, a nawet ich promocję.
    Tak to odczytał @NU Z GLIWIC, no i ja tez tak czuję.
    Mnie nie chodzi o „miotanie się” , bo to „miotanie” właśnie to my mamy obecnie w Polsce, i jest to skutek „państwa w państwie”.
    Takim jak ja i mnie samemu chodzi o Polskę bez żydów, a nie o to jak mamy się z nimi układać.
    Wyliczanie tego, że są jeszcze gorsi lub np. że zła nie da się wytępić, jest myśleniem, które do mnie tak przemawia:
    Skoro snopowiązałka urwała mi gacie, to czy mam spokojnie czekać na to, aż urwie mi to, co mam w gaciach?
    KC".
  • @Zbigniew Jacniacki 14:03:45
    "Przez z analogię..." - Ależ ta analogia zniekształca przekaz tekstu. Takich zniekształceń jest więcej w Pańskich komentarzach.
    Muszę odejść od komputera. Do wpisu z 14:05:59 i ew. następnych odniosę się po godzinie 20:00.
  • @zygmuntbialas 14:35:28..propaguje nie tylko tolerancję wobec żydów, a nawet ich promocję....
    Promowanie żydów załatwiają Ci , co o nich piszą jak o narodzie wybranym...
    Dla mnie są to ludzie z podobnymi zaletami i wadami jak innych narodowości...
    Ich wyjątkowość jest rozpatrywana "politycznie" jedynie w krajach tzw.chrześcijańskich i muzułmańskich, czyli przez mniej niż 3 miliardy ludzi. Dla pozostałej części ludzkości nie stanowią żadnej rozrywki intelektualnej...

    A skoro p.Cierpiszowi snopowiązałka urwała gacie , to niech sprawdzi czy umie się posługiwać snopowiązałką...
    Nasza wymiana poglądów niestety dotknęła już gleby...
    Pozdrawiam
  • @e-misjonarz 15:27:51
    z osób wymienionych kanalią jest SZECHTER-że zaproszony ? TRZEBA ZNAĆ JĘZYK WROGA !! -o Panu Rozenku mogę jedynie tyle powiedzieć ,że ma kulturę rozmowy ,umie słuchać .a że u Palikota ? / nie szanuję / do kogoś musiał przystać .

    Miller -cóż załatał DZIURĘ BUDŻETOWĄ ,którą pozostawiła po sobie PARTIA PRAWICOWA AWS pomimo ,że WYSPRZEDAŁA !!! największą część majątku narodowego , że komuch ?? my młodzież PRL specjalnie nie zwracaliśmy uwagi na to ! kto gdzie należy . Przystąpienie do UE tu ! widzę największy błąd Millera --jednak gdyby nie chciał !! PRAWICA by go ZAGRYZŁA .

    Oleksego mi dzisiaj żal ! być może jego patriotyczne działania nie spodobały się żydom --i stąd ten OLIN ??

    chcę Panu powiedzieć że -GŁOWĘ dawałam za Wałęsę -gotowa byłam umierać za kanalię michnika -nosiłam ulotki w majtkach :)) potajemnie rozdawane w kościołach -myślac ,że robię to dla dobra Polski !- min.DZIĘKI TAKIM GŁUPCOM jak ja !! --Polska wygląda dzisiaj tak jak wygląda

    To ,że Putin zaprasza różnych ludzi,osobistości do siebie ? TO GENIALNE ! posunięcie !--tak powinna wyglądać MĄDRA , DALEKOSIĘŻNA gra polityczna ! TAK buduje się GEOPOLITYKĘ mocarstwa !.

    Kogo by Pan zaprosił dzisiaj z Polski gdyby był Pan przywódcą ościennego Mocarstwa ??

    Ps.nie mam zamiaru kłócić się z 2 Polakiem o Putina ! jeżeli jest ! Pan Polakiem --to jest mi Pan bliski !! a że widzi Pan inaczej ?! -cóż DO WSZYSTKIEGO się DORASTA / dzisiaj trzeba łapać w lot ! CZASU NIE MA !/
  • @ninanonimowa 19:39:05
    ----- JESZCZE JEDNO !!! proszę popatrzeć na zdjęcie ! KOGO CAŁUJE głowa K.K. ?-TEGO WATYKANU !! wdg.którego wytycznych Polska katolicka ODDYCHA .............

    http://telewidz.neon24.pl/post/111370,czy-posel-wipler-lub-inny-odwazy-sie-bronic-budzetu
  • @
    Tekst Krzysztofa Cierpisza. Jakby nie jego język.
    I niby wszystko ok. Nie podoba mi się taka postawa. Proponuję inną .A oto za chwilę link do mojego wpisu.
  • @Zbigniew Jacniacki 14:53:55
    Inż. K.Cierpisz wyraził określone poglądy. Artykuł swój oparł na swej wiedzy. Pan zastosował pewne środki perswazyjne i manipulacyjne (dość łagodne - muszę przyznać), więc proszę się nie dziwić, że spotkał się Pan z oporem inżyniera i moim.

    Pozdrawiam.
  • @CyprianPolak 22:02:13
    http://cyprianpolak.neon24.pl/post/111398,jedziemy-do-krzysztofa-cierpisza
  • @CyprianPolak 22:02:13 oraz 22:02:13
    Pisze Pan: "Jakby nie jego język". -
    --- Nie wiem, dlaczego Pan wysuwa takie wnioski. Pod Pańska notką napisałem swoje uwagi.
  • @zygmuntbialas no to już mamy kary za antysemityzm / antyislamism w pełnej krasie
    Czysty zamordyzm, to ta "demokracja" i "wolność" lewacka ostatnio świętowana. - Jaś Kapela: „Myślicie, że z wPolityce.pl też można tak zrobić?”. Krytyka Polityczna poluje na prawicowe media. http://media.wpolityce.pl/cache/af/64/af64fa1cd53352795fe636cdfaeaaccd.jpg Krytyka Polityczna coraz żwawiej zaprowadza swoje lewicowe porządki, czyszcząc przestrzeń publiczną z wszelkich oznak mowy nienawiści. Wszystko oczywiście w imię walki dyskryminacją i budowaniem tolerancji. Jaś Kapela doniósł do prokuratury na portal parezja.pl. To podobno rozgrzewka przed większym przeciwnikiem. Na Facebooku zastanawia się, czy nie donieść na nasz portal Dwa dni temu policja przeszukała dom redaktora naczelnego portalu parezja.pl i twórcy inicjatywy „Nie dla islamizacji Europy”. Doniesienie do prokuratury złożył Jaś Kapela z Krytyki Politycznej.

    Damian Kowalski otrzymał wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie z artykułu 256 § 1, który brzmi:

    Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Gdy Kowalski stawił się na komendzie, dwóch cywilnych funkcjonariuszy bez uprzedniego wylegitymowania się, zażądało doprowadzenia do miejsca zamieszkania - informuje portal parezja.pl. Funkcjonariusze przedstawili mu postanowienie wydane przez Prokuraturę Rejonową w Katowicach.

    Wynikało z niego, że Damian Kowalski w ciągu niespełna tygodnia, bez żadnego przesłuchania ze świadka stał się podejrzanym. Postanowienie wydane przez prokuratora Czesława Kurpisia umożliwiało policjantom dokonanie przeszukania mieszkania podejrzanego i zażądanie od niego „wydania rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie” – w tym wszelkich publikacji i korespondencji elektronicznej „wskazujących na jego stosunek do wyznawców islamu”. W toku przeszukania, zabezpieczono i zarekwirowano telefon komórkowy, kartę SIM oraz komputer stacjonarny

    — czytamy na portalu parezja.pl.

    Redaktor naczelny portalu komentuje sprawę następująco:

    W dzisiejszych czasach wolność mediów to tylko pusty frazes, przekonałem się o tym teraz na własnej skórze. Inicjatywa ‚Nie dla islamizacji Europy’, została stworzona z pobudek patriotycznych i tożsamościowych. Czy zatem w Polsce to również jest przestępstwem? Czy sprzeciwianie się ekspansji islamu i informowanie społeczeństwa o brutalności ze strony wyznawców tej religii jest nawoływaniem do nienawiści? Oświadczam, że nie zamierzam zaprzestać działalności, gdyż uważam że idea jest słuszna”.

    Jaś Kapela z pasją kolekcjonuje prokuratorskie zawiadomienia, dotyczące wszczętych na jego wniosek postępowań. http://wpolityce.pl/p/214440 Po godzinach, gdy się już zmęczy walką z dyskryminacją, puszcza wodze fantazji… http://wpolityce.pl/p/214439 Czegóż więcej spodziewać się po człowieku, nad którym rozpacza nawet własna matka. Teresa Kapela, działaczka katolicka, w rozmowie z Robertem Mazurkiem na łamach „Rz”, tak komentowała lewackie fascynacje swojego syna:

    Staram się nie czytać wszystkiego, co pisze Jaś. Jest to dla mnie niesłychanie bolesne. Nie rozumiem tych ukąszeń, czasem myślę, że wręcz diabelskich.

    CZYTAJ TAKŻE: Matka Jasia Kapeli: Środowisko, do którego trafił okazało się niesłychanie silne. On się „Krytyką Polityczną” zachłysnął i tak trwa**

    mall / parezja.pl, Fb / / / Mam nadzieję, że po wygranych przez prawicę wyborach prokuratura, policja i sądy zostaną dokładnie przewietrzone - należy zachowywać dokumenty aby było wiadomo kto przesłuchiwał, zastraszał, podpisywał i kto wszczynał śledztwa...Tylko opcja ZERO!!!
  • --------POWRÓT DO DOMU
    http://www.anastazja.org/
  • @Kula Lis 62 07:50:39
    ---SKOŃCZ !!!! Pan z tą -prawicą !!! NIE MA ! ŻADNEJ PRAWICY ani LEWICY ani innych bzdur --------jest !! Polak i jego OJCZYZNA i OBOWIĄZKI wdg.NIEJ !!

    --------jestem Polakiem i MAM obowiązki polskie !!! i NIC !! więcej !!
  • @Kula Lis 62 07:50:39
    To widać, że w imię idiotycznych /oszukańczych praw zaciska swe szczęki "demokracja". Zdążyli ułożyć odpowiednie paragrafy, by zwalczać teraz jakiekolwiek objawy rozsądku.
    Ja już od dawna nie mam złudzeń i wiem, że prawa wolności, ochrony praw mniejszości służą gejom, ku.wom i złodziejom.
    Wymyślili na przykład parytety, które określają minimalną procentową ilość kobiet w różnych instytucjach. Nie przyszły im do głowy parytety narodowe, które określałyby minimalną ilość Polaków w głównych ciałach decyzyjnych.
  • @ninanonimowa 07:51:41
    Wklejam zdanie z linkowanego portalu:
    "Rosyjska Duma (odpowiednik naszego sejmu) pracuje nad zaproponowanym przez anastazjowców projektem bezpłatnego przydzielania ziemi wolnej od podatków, każdej chętnej rodzinie". -
    --- Przeczytałem zajawki - sprawa nie była mi znana.
  • @zygmuntbialas w POlskich realiach i jewrokołchozu byłaby już wzywana na POlicję,
    "sienkiewicz" i jego pachołki by już po nią szli, prokurwatorzy by prowadzili poprawne POlityczne z donosu lewactwa "śledztwo" a POubecki sąd by ją skazał za głoszoną podpartą faktami prawdę. - Gabriel: zapłacimy straszliwą cenę, zagrożona jest cała zachodnia cywilizacja

    - Ter­ro­ry­ści nie dają nam wy­bo­ru - Za­chód musi się bro­nić. Grożą nam prze­ra­ża­ją­ce ataki, a cena igno­ran­cji, jaką przyj­dzie za­pła­cić Za­cho­do­wi, może być strasz­li­wie wy­so­ka. Zbli­ża się sce­na­riusz "zde­rze­nia cy­wi­li­za­cji" Sa­mu­ela Hun­ting­to­na - ostrze­ga w wy­wia­dzie dla Onetu Bri­git­te Ga­briel. Zda­niem ame­ry­kań­skiej dzien­ni­kar­ki, do wzro­stu siły or­ga­ni­za­cji ter­ro­ry­stycz­nych przy­czy­ni­ło się m. in. stop­nio­we wy­co­fy­wa­nie się za­chod­nich państw z wojny z ter­ro­ry­zmem, co w jej opi­nii, było klu­czo­wym błę­dem. - Za­gro­że­niem jest nie tylko Al-Ka­ida; bazą do pro­wa­dze­nia dżi­ha­du, nie tylko na Bli­skim Wscho­dzie, ale także w pań­stwach Za­cho­du, może stać się teraz Pań­stwo Is­lam­skie - oce­nia Ga­briel. http://ocdn.eu/images/pulscms/ZmU7MDQsMCwwLDMwMCwxYjA7MDYsMzIwLDFjMg__/ce690fbcac95cd8a6216e253efb92109.jpg Zamachy terrorystyczne dotykają kolejne kraje afrykańskie
    Z Brigitte Gabriel, amerykańską komentatorką i dyrektorką organizacji ACT! for America, promującej kwestie bezpieczeństwa narodowego, rozmawia Przemysław Henzel.

    Przemysław Henzel: W ciągu kilku ostatnich miesięcy terrorystyczne organizacje islamskie przeprowadziły spektakularne ataki m.in. w Syrii, Iraku, Nigerii i Kenii. Dlaczego islamskie organizacje terrorystyczne tak bardzo w ostatnim czasie rosną siłę?

    Brigitte Gabriel: Obecna sytuacja wynika z szeregu powodów, ale najważniejsze wśród nich to obecnie dalsze finansowanie organizacji dżihadystów przez bogatych muzułmanów i niektóre islamskie organizacje, zwłaszcza te działające w rejonie Zatoki Perskiej, oraz pewnego rodzaju "ośmielenie" dżihadu spowodowane przez wycofanie się Stanów Zjednoczonych z polityki światowej, a zwłaszcza z globalnej wojny z terroryzmem.

    Administracja Baracka Obamy w 2011 roku twierdziła, że śmierć Osamy bin Ladena złamała siłę Al-Kaidy i że jest to początek końca tej organizacji. Teraz widać jednak, że Al-Kaida, oraz związane z nią organizacje, jest nadal potężna. Dlaczego popełniony został tak poważny błąd?

    Przede wszystkim należy podkreślić, że naszym wrogiem jest nie tylko Al-Kaida, ponieważ takich organizacji jest więcej. Ostatnie badania Rand Corp. wyjaśniają jak, od czasu śmierci bin Ladena, wzrosła liczba prowadzących dżihad organizacji terrorystycznych.

    W ostatnich miesiącach, gdy takie organizacje terrorystyczne jak Boko Haram ISIS czy Al-Szabaab zyskały na znaczeniu, także sama Al-Kaida, z filiami w Maghrebie czy na Półwyspie Arabskim, zaczęła ponownie rosnąć w siłę. Dla Baracka Obamy wojna z terroryzmem zawsze była tylko kolejną kwestią ze sfery politycznej; od początku swojej pierwszej kadencji na stanowisku prezydenta USA starał się ją zakończyć, a zlikwidowanie bin Ladena w Pakistanie dało mu dobry powód, by ten zamiar urzeczywistnić. Obama w istocie odwrócił wzrok, jeśli chodzi o bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych oraz naszych sojuszników. Przede wszystkim należy podkreślić, że naszym wrogiem jest nie tylko Al-Kaida, ponieważ takich organizacji jest więcej. Ostatnie badania Rand Corp. wyjaśniają jak, od czasu śmierci bin Ladena, wzrosła liczba prowadzących dżihad organizacji terrorystycznych.

    Nie ma wątpliwości, że to jego brak dbałości o bezpieczeństwo narodowe i brak motywacji do zwalczania dżihadu doprowadziły do wzrostu siły Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu na Bliskim Wschodzie. To był wynik działań Obamy, który porzucił Irak, choć w tym kraju nadal znajdowały się zasoby sarinu i materiały nuklearne, w posiadanie których weszli ostatnio właśnie bojownicy ISIS. Jest to kluczowy błąd w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, który jest zagrożeniem dla całej cywilizacji zachodniej.

    Ostrzeżenia na temat zdobywania nowych przyczółków przez islamskie organizacje terrorystyczne w Afryce i na Bliskim wschodzie pojawiają się od lat. Dlaczego państwa Zachodu zignorowały te ostrzeżenia?

    Podobnie jak w przypadku Obamy, brak motywacji do obrony przed dżihadem na zasadzie całościowej strategii, występuje także wśród przywódców innych państw zachodnich. Zachodni przywódcy zbagatelizowali tę sprawę. Ponadto, NATO, w drodze interwencji zbrojnej w Libii przeciwko Muammarowi Kaddafiemu, ułatwiło zadanie dżihadystom, którzy usadowili się w tym kraju. W tym przypadku nie była to jedynie kwestia ignorowania zagrożenia, ale także kwestia nieumiejętności zrozumienia tego zagrożenia.

    Wraz z pojawieniem się ISIS jest całkiem możliwe, że dżihadyści zaczną konkurować ze sobą o to, które z ugrupowań będzie w stanie przeprowadzić najbardziej spektakularne i przerażające ataki. ISIS otwarcie grozi Stanom Zjednoczonym i Zachodowi, a władze Francji, na przykład, odkryły plan Al-Kaidy mający na celu zaatakowanie takich "celów" jak Wieża Eiffla, Luwr i elektrownia jądrowa. Cena za ignorancję i zaniedbania, jaką przyjdzie zapłacić Zachodowi, może być więc straszliwie wysoka.

    Dlaczego amerykańskiej armii do dziś nie udało się pokonać al-Kaidy? Globalna wojna z terroryzmem trwa przecież już od 2001 roku, a udział w niej wzięło już kilkaset tysięcy żołnierzy!

    Po atakach z 11 września w Stanach Zjednoczonych, Waszyngton podjął agresywne kroki mające na celu zwalczanie Al-Kaidy i jej sojuszników. W kampaniach w Afganistanie i Iraku, jak jednemu z pracowników mojej organizacji ujawniły źródła wojskowe, armia amerykańska zlikwidowała ok. 30 tysięcy dżihadystów; większość z nich zginęła w Iraku. Błąd polega na tym, że amerykańska armia została zasadniczo wycofana z pola walki.

    Mija już kilka lat od czasu, gdy armia USA przeprowadzała agresywne operacje zbrojne przeciwko Al-Kaidzie; jej działania w ostatnim czasie zostały zredukowane do ataków z użyciem samolotów bezzałogowych i kilku misji polegających na likwidacji "celów wysokiej wartości". Pozwoliło to Al-Kaidzie "odbić się od dna", a dzięki funduszom przekazywanym przez bogatych Saudyjczyków, Katarczyków czy Kuwejtczyków, swoje działania nasiliły także inne organizacje prowadzące dżihad. http://ocdn.eu/images/pulscms/YWY7MDMsMjZjLDAsMCwx/78f743a958809ff7508b5c6104ec2fab.jpg Brigitte Gabriel

    W Iraku trwa obecnie brutalna ofensywa ISIS, której bojownicy pod koniec czerwca utworzyli islamski kalifat. Jak wielkim zagrożeniem dla sąsiednich państw jest proklamowane przez terrorystów Państwo Islamskie?

    Celem każdej organizacji prowadzącej dżihad jest ustanowienie państwa islamskiego rządzonego w oparciu o prawa szarijatu. To nie jest tylko i jedynie cel samego Irackiego Państwa Iraku i Lewantu, podobnie było w Afganistanie pod rządami talibów. Mamy historyczne przykłady, które pokazują, co dzieje się w tych przypadkach.

    Państwo Islamskie stanie się prawdopodobnie bazą do prowadzenia dżihadu, nie tylko w sąsiednich państwach, takich jak Jordania, ale także w państwach Zachodu. Wprowadzenie szarijatu w takim kalifacie oznacza całkowitą degradację podstawowych praw człowieka. Brak wolności słowa czy wyznania, łamanie praw mniejszości wszelkiego rodzaju, brutalne formy kary - to w największym skrócie opis możliwego barbarzyństwa.

    Czy Zachód powinien wydać bardziej zdecydowaną walkę islamskim organizacjom terrorystycznym także na innych "frontach"? Wojna z terroryzmem pokazała, że środki wojskowe to za mało. Czy sytuacji nie poprawiłaby zatem także większa pomoc gospodarcza i szersze wspieranie praw człowieka i demokracji?

    Zdecydowanie potrzebujemy większej determinacji w walce przeciwko dżihadystom. Tak, walka ta musi być prowadzona o wiele szerzej, musi obejmować także kwestie wykraczające poza same operacje wojskowe, ale nie może odbywać się bez operacji zbrojnych, w których Zachód ma wyraźną przewagę nad wrogiem.

    To rzeczywiście jest wojna idei i wojna gospodarcza, co sprawia, że musimy prowadzić ją także w tych obszarach. Ale pomoc gospodarcza prawdopodobnie nie jest odpowiedzią na to zagrożenie, ponieważ korelacja pomiędzy ubóstwem i dżihadem jest nieznana. Dżihad ma silną podstawę doktrynalną, a prowadzący go bojownicy często nie tylko nie są biedni, ale wielu z nich powodzi się całkiem dobrze w sensie ekonomicznym. [Nasi wrogowie są hojnie finansowani dzięki zyskom ze sprzedaży ropy, tak więc, w istocie, Zachód pośrednio finansuje dżihad, który jest prowadzony przeciwko niemu. ]

    Nasi wrogowie są hojnie finansowani dzięki zyskom ze sprzedaży ropy, tak więc, w istocie, Zachód pośrednio finansuje dżihad, który jest prowadzony przeciwko niemu. Niezależność energetyczna byłaby bardzo dobrym sposobem na pokonanie dżihadystów poprzez odcięcie głównego źródła finansowania ich walki.

    Terroryści, prowadząc swoją wojnę o władzę, powołują się na islam. Ale czy w istocie taka wojna nie jest zaprzeczeniem nauk islamu? Czy terroryści, prowadząc swoją brudną wojnę, nie krzywdzą większości wyznawców islamu, którzy chcą żyć z innymi w sposób pokojowy?

    Choć nie ma wątpliwości, że większość ofiar przemocy dżihadu stanowią niewinni muzułmanie, nie ma również wątpliwości, że przemoc dżihadystów ma swoje korzenie w doktrynie islamu; tym samym mówienie, że pełen przemocy dżihad jest zaprzeczeniem nauk islamu, jest niekoniecznie poprawne. Niestety, jak dotąd nie widzimy żadnej "muzułmańskiej reformacji", która mogłaby unieważnić doktrynalne podstawy dla prowadzenia brutalnego dżihadu.

    Tym niemniej terroryści stanowią zdecydowaną mniejszość wyznawców islamu.

    Cały czas trwa dobrze zorganizowany i hojnie finansowany wysiłek służący rekrutacji muzułmanów w celu prowadzenia brutalnego dżihadu. Ten proces rozpoczyna się w meczetach. Bez przerwy obserwujemy próby rekrutacji i indoktrynacji w meczetach, czego przykładem może być szejk Omar Abdul Rahman ("duchowy inicjator" zamachu na World Trade Center w 1993 roku - Red.). Dżihad nie zdarza się ot tak, po prostu; dżihad jest "kwestią zaangażowania".

    Czy nie obawia się Pani, że możliwe jest spełnienie się przepowiedni Samuela Huntingtona dotyczącej "zderzenia cywilizacji"?

    Wystarczy posłuchać tego, co mówią dżihadyści o "zderzeniu cywilizacji", by przekonać się, że ten scenariusz, w ich mniemaniu, już się zbliża. Państwa Zachodu nie muszą podejmować decyzji, by wizja Huntingtona się spełniła. Możemy dyskutować o tym bez końca, ale w czasie wojny rzeczywistość wroga staje się naszą rzeczywistością, a nasi wrogowie w realizacji tego scenariusza zaszli już bardzo daleko.

    Jak jest Pani prognoza dla Bliskiego Wschodu? Co może stać się w tej części świata w ciągu najbliższych miesięcy?

    Widzę niewiele powodów do optymizmu. Bez zdecydowanego przywództwa Stanów Zjednoczonych nie ma szans na wycofanie się ISIS z okupowanych przez niego terytoriów. Myślę, że sytuacja w Iraku jeszcze się pogorszy. Obawiam się, że po wycofaniu się USA z Afganistanu dojdzie do ponownego wzrostu wpływów talibów. Nie zapominajmy również, że Hamas i Hezbollah podgrzewają już prawdopodobnie dżihadystyczną gorączkę przeciwko Izraelowi. Wszystko to przyczynia się do wzrostu szaleństwa, która będzie służyć rozprzestrzenianiu się dżihadu, "na zasadzie przerzutów".

    Oznacza to, że organizacje terrorystyczne na całym świecie, takie jak Boko Haram, Al Shabaab, Laszkar-e-Taiba, Al-Kaida Półwyspu Arabskiego i inne staną się prawdopodobnie jeszcze bardziej aktywne. Terroryści nie dają nam wyboru - Zachód musi zacząć się bronić. Ale czy tak się stanie? Tego nie wiem...

    ***

    Brigitte Gabriel (właśc. Nour Saman) urodziła się w Libanie, w rodzinie tamtejszych chrześcijan; doświadczyła koszmaru toczącej się od 1975 roku wojny domowej w tym kraju, a w latach 80. wyjechała do Izraela, a następnie do USA. W Stanach Zjednoczonych kontynuowała karierę dziennikarki i komentatorki, założyła również organizacje American Congress for Truth i ACT! for America. Jej poglądy, z powodu m. in. krytycznego podejścia do radykalnego islamu, opisywane są często jako "kontrowersyjne" bądź "ekstremistyczne".
  • @ninanonimowa 19:39:05
    Pisze Pani do e-misjonarza: "Chcę Panu powiedzieć że -GŁOWĘ dawałam za Wałęsę -gotowa byłam umierać za kanalię michnika -nosiłam ulotki w majtkach :)) potajemnie rozdawane w kościołach -myślac ,że robię to dla dobra Polski !- min.DZIĘKI TAKIM GŁUPCOM jak ja !! --Polska wygląda dzisiaj tak jak wygląda" -
    --- Wpis nie był skierowany do mnie, więc nie komentowałem. Pół godziny temu zaprzyjaźniony bloger w rozmowie telefonicznej wspomniał Pani słowa. Piszę o tym, byśmy wiedzieli, że to, co piszemy, nie całkiem ulatuje w powietrze.
    Powyższe Pani słowa są bardzo odważne, ale też mądre.
  • @Kula Lis 62 12:11:49
    Mówi B.Gabriel: "Po atakach z 11 września w Stanach Zjednoczonych, Waszyngton podjął agresywne kroki mające na celu zwalczanie Al-Kaidy i jej sojuszników. W kampaniach w Afganistanie i Iraku, jak jednemu z pracowników mojej organizacji ujawniły źródła wojskowe, armia amerykańska zlikwidowała ok. 30 tysięcy dżihadystów; większość z nich zginęła w Iraku. Błąd polega na tym, że amerykańska armia została zasadniczo wycofana z pola walki". -
    --- Jest faktycznie ekstremistką antyislamską. Poza tym kłamie, gdy twierdzi (tak wynika z kontekstu), że Al-Kaida przeprowadziła zamach 11/9 oraz agresję USA na Irak kojarzy z likwidacją dżihadistów (w Iraku ich nie było lub było niewielu).
  • @zygmuntbialas 13:04:04
    Ja tylko podałem by porównać, za takie wypowiedzi to u nas kryminał, nie wnikałem w treść.
  • @zygmuntbialas
    Inwigilacja środowisk prawicowych staje się faktem. Ideologicznie wyedukowana prokuratura ściga za symbole narodowe!!!! http://media.wpolityce.pl/cache/be/d2/bed2fbae5199447b730936b266e638d9.jpg fot. M. Czutko Działania prokuratury i policji podjęte przeciwko twórcy profilu „Nie dla Islamizacji Europy” są najwyraźniej pokłosiem szkolenia jakie niektórzy prokuratorzy przeszli we wrześniu ubiegłego roku. Jak opisywała to wówczas prasa były to „szkolenia dla prokuratorów z 49. jednostek wybranych do zwalczania przestępstw rasistowskich i ksenofobicznych”. Były to szkolenia ideologiczne, jasno to trzeba podkreślić.

    Wystarczy wspomnieć tylko, że szkolącymi prokuratorów byli działacze lewackich stowarzyszeń „Otwarta Rzeczpospolita” i „Nigdy Więcej”. To drugie stowarzyszenie skutecznie wprowadziło na polskie stadiony we współpracy z policją i PZPN, zakaz używania symboliki „Mieczyka Chrobrego” i „Falangi”, zestawiając symbolikę narodowców z symbolami nazistowskimi takimi jak swastyka. Jednocześnie w tej ideologicznej specyfikacji zabrakło symbolu „sierpa i młota”.

    Na marginesie przypomnijmy, że to Jacek Purski - członek tego stowarzyszenia i współpracujący ściśle z policją i PZPN przy zabezpieczaniu polskich i europejskich stadionów przed „faszyzmem” - sprowadził na 11 listopada 2011 niemieckich „antyfaszystów”, którzy z pałkami, gazem i butelkami przyjechali robić porządki w stolicy Polski w Narodowe Święto Niepodległości. Efektem tego, o czym jakoś nikt nie przypomina, była m.in. zmiana trasy przemarszu… Kompanii Honorowej Wojska Polskiego, która szła wraz z grupami rekonstrukcji historycznych (jedna z tych grup została zaatakowana przez niemieckich bandziorów). Pierwotna trasa przemarszu uległa zmianie w związku właśnie z tym, że niemiecka chuliganeria krążyła w okolicach ówczesnej siedziby „Krytyki Politycznej”. Kompromitacja państwa, kompromitacja władz państwowych, bowiem Kompania Honorowa Wojska Polskiego reprezentuje właśnie owe władze. I zero konsekwencji wobec tego, który doprowadził do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia osób, które chciały jedynie świętować uroczyste obchody. Żadnych postawionych zarzutów, a na dodatek ten sam Purski w następnym roku współpracował nad bezpieczeństwem na stadionach podczas Euro 2012!

    Jeżeli w roku 2013 „Nigdy więcej” szkoli prokuratorów to efekty takiej współpracy są właśnie takie a nie inne, czyli podjęcie działań zwyczajnie bezprawnych, o znamionach represji politycznych. W tym miesiącu, 12 lipca w Chełmie odbył się II Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej po którym został zatrzymany przez policję 17-letni Łukasz Pidek z Lublina za niesienie flagi z symbolem falangi. Jak tłumaczyli policjanci takie rozporządzenie dostali od prokuratury!!!!. Falanga nie jest symbolem zakazanym!!!!!. Działania więc policji i prokuratury wynikają nie z tego, że zostało naruszone prawo, ale z tego, że policja i prokuratura tego prawa po prostu nie zna, a posługuje się ściągawkami przygotowanymi właśnie przez lewackie organizacje.!!!!!!! I kolejnym takim działaniem było przeszukanie mieszkania twórcy profilu „Nie dla Islamizacji Europy”, zabezpieczenie jego komputera i telefonu komórkowego. Warto dodać, że odbyło się to po doniesieniu jednego ze współpracowników „Krytyki Politycznej”, takie przynajmniej sugestie wypuszcza ów współpracownik. Tej samej „Krytyki”, którą odwiedził w lipcu 2013 roku również minister Sienkiewicz, aby dyskutować tam o zagrożeniach, jakim m.in. jest nacjonalizm. Działania takie mogą mieć jeszcze jeden cel. Tym celem może być szeroka inwigilacja środowisk prawicowych, tych które są na prawo od największej partii opozycyjnej, tych, które nie poddają się politycznej poprawności, które są narodowe, tożsamościowe, katolickie.

    autor: Jerzy Wasiukiewicz

    Rysownik satyryczny. Prezes stowarzyszenia Ruch Wolności. Członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego.
  • @zygmuntbialas
    Lewacka Krytyka Polityczna jest "darem" takim osłem trojańskim USA dla naszego kraju . Wódz/Fuhrer/ Komisarz Lewackiej Krytyki Politycznej Sławomir Sierakowski jest utrzymankiem rządu amerykańskiego. Te informacje są podane wprost na Wikipedii. Sławomir Sierakowski jest beneficjentem niezliczonej liczby amerykańskich fundacji i stypendystą równie niezliczonej liczby amerykańskich uniwersytetów. W ten sposób USA finansują swoich agentów. Czyli jest sojusz strategiczny Lewicowo -islamski ?Lewacka Krytyka Polityczna za islamizacją Europy.
  • @Kula Lis 62 14:06:43 oraz 14:12:18
    Jerzy Wasiukiewicz jest rozsądnym publicystą i wie, co pisze., np.:
    "Działania takie mogą mieć jeszcze jeden cel. Tym celem może być szeroka inwigilacja środowisk prawicowych, tych które są na prawo od największej partii opozycyjnej, tych, które nie poddają się politycznej poprawności, które są narodowe, tożsamościowe, katolickie".
    Piszesz: "... USA finansują swoich agentów. Czyli jest sojusz strategiczny lewicowo - islamski? Lewacka Krytyka Polityczna za islamizacją Europy". - To jest walka z Kościołem katolickim. Odbywa się w rozmaity sposób, także za pomocą ideologii islamskiej.
    Muzułmanów jest stosunkowo niewielu w Polsce. Myślę, że są w Polsce większe zagrożenia.
  • @zygmuntbialas 14:42:42
    Cenię Wasiukiewicza, wynika z tego, że po PiS NIE MOŻNA SPODZIEWAĆ SIĘ, ŻADNYCH ZMIAN W POLICJI, PROKURWATURZE I SĄDACH NIESTETY, WYŁĄCZNIE KOSMETYKI!!!Celowo dużymi by dotarło do do ich elektoratu a także narodowców i niezdecydowanych. Pozdrawiam!!
  • @zygmuntbialas 14:42:42
    [Myślę, że są w Polsce większe zagrożenia.]- zgadza się, jewrejskie i szabesgojskie połączone z lewactwem.
  • ------------PRAWDA jest NAJCENNIEJSZA -PRZYNOSI pokój I ukojenie
    https://www.youtube.com/watch?v=KuDEG3QHSYM
  • @Kula Lis 62 15:38:26
    Piszesz: "Wynika z tego, że po PiS NIE MOŻNA SPODZIEWAĆ SIĘ,...". - Tak, tylko pewnych zmian kosmetycznych. Partie narodowców też są dość dobrze obstawione - JKM i Winnicki należą do nacji, korzystającej z polskiej gościnności, a poza tym społeczeństwo polskie odwraca oczy na samo słowo "prawica".
    Takie są - niestety - fakty.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 15:39:39
    "jewrejskie i szabesgojskie połączone z lewactwem". - Tak. Oni potrafią wykorzystać wszelakie siły, by burzyć porządek społeczny. U nas muzułmanie nie są nazbyt liczni, w Niemczech zdarzały się przypadki poparcia muzułmanów przez organizacje żydowskie.
  • @ninanonimowa 19:55:29
    Wysłuchałem parę minut. Mówi prelegent:
    "Katolicy palili (na stosach) i prawosławni, i protestanci". -
    --- Tak, tak było. Podobne sposoby rozprawiania się z niepokornymi czy niewygodnymi znajdziemy także w innych społeczeństwach.
  • @zygmuntbialas 20:48:12
    Skoro Winnicki, jeden z szefów Ruchu Narodowego ma być żydem, to kto jest Polakiem? Czy jest ktoś ze znanym nazwiskiem, który nie jest żydem?
  • @topstopjuve 13:25:14
    Nie są znani, bo nie występują w telewizji. Ale są tacy:
    --- około 285 posłów w Sejmie (siedzą w dalszych rzędach);
    --- dobrzy muzycy (grają na weselach) itd.
    Jeśli ma Pan czas, to proszę zerknąć, link:

    http://web.archive.org/web/20090220143328/polonica.net/Lista_zydow_w_zniewalanej_Polsce.htm

    Lista nie jest pełna. Brakuje np. S.Krajewskiego, K.Klenczona, Cerekwickiej.
    Trudno mi wymienić znanych dzisiejszych Polaków. Kiedyś J.Berman radził żydom, by zajmowali drugie pozycje, by działać z ukrycia. Po 1989 roku są na pierwszych miejscach i nie dopuszczą do tego, by Polak stał się autorytetem. Gdy potrzeba znajdują prof. Chazana albo Marysię Sokołowską.
  • @zygmuntbialas
    Wpisał: arka noego
    27.07.2014.

    „Analitycy” sugerują, że w Smoleńsku zestrzelono pusty samolot ?



    26/7/2014 dawidpolski arkanoego



    Nie, oni o tym nie mówią bezpośrednio, że był pusty. Gdy pisze się lub mówi o Tupolewie i Smoleńsku wszyscy mają jedno na myśli: jeden samolot i jedną „katastrofę smoleńską”. Oni tak właśnie podają, by każdy tak myślał.


    I tego trzyma się też „Niezależna” (http://niezalezna.pl/57671-analityk-wywiadu-w-kanadyjskiej-telewizji-samolot-w-smolensku-zestrzelony) przytaczając ostatnie analityków ukraińskich „sensacyje”.

    (Chyba że Analitycy mają na myśli lot z Prezydentem Kaczyńskim 9 kwietnia z Wilna, bo widać, że nie wiedzą co spadło na polanę smoleńską. Annonymouse.pl napisał, że alert z 9 kwietnia 2010r. o szykowanym zamachu na samolot Unii Europejskiej dotyczył właśnie tego zdarzenia, wątek ten podejmował też rosyjski bloger Gorojanin.)

    „Jeśli ten samolot nie wrócił z Wilna – to Delegacja nie mogła nim lecieć… 10.4.2010. Musiałaby skorzystać z innego samolotu lub nie wylecieć wcale…”

    Już na wiele sposobów udowodniono, że nie było katastrofy smoleńskiej. [Czyli- że różne „zdarzenia” miały miejsce gdzie indziej, pewnie kiedy indziej... MD]

    Epatowano nie tak dawno bezczeszczonymi burtami jakiegoś tupolewa na filmach głównie Anity Gargas. Nikt jednak z tej ekipy mającej środki finansowe i mobilność nie pokwapił się, by porównać złom z polanki ze złomem zalegającym na bocznym Siewiernym.

    A to robi dużą różnicę bo jest tak: Pokazane burty przez reżyserkę A. Gargas – nie ma ich na bocznej płycie Siewiernego – chodzi o niektóre z nich. Oba źródła są zbieżne – „Raport MAK” i zdjęcia w nim zawarte z obrazem na filmie S. Wiśniewskiego.

    Porównując fragmenty samolotu leżące na bocznej płycie Siewiernego (zwiezione ponoć z polanki) z tymi, które sfotografowano na polance przed zwiezieniem, trzeba dojść do wniosku – jeśli chodzi o główne kluczowe fragmenty – na polanie schowany za rosochatym drzewkiem przy stercie nazywanej „szczątkami kokpitu” – burta ta, a raczej ścianka ze zwisającymi siedmioma oknami pochodzi konstrukcyjnie z tego samego miejsca w samolocie co burta tak często pokazywana w TV z zachowanym fragmentem napisu Rep of Poland – ale ma inny kształt, jest inaczej uszkodzona, ma inną powierzchnię. Udowodniono to w analizach na blogu http://arkanoego.net/

    Mamy więc do czynienia nie tylko z samą zamianą wraku jako takiego, ale przynajmniej z dwoma różnymi samolotami lub ich większymi czy mniejszymi fragmentami w dwóch różnych miejscach (płyta lotniska i polanka) jeśli chodzi o sam złom lotniczy oraz nie rozpoznane dotąd miejsce destrukcji 101-ki i polankę na której rosyjscy technicy krajobrazu urządzili inscenizację z wcześniej przygotowanego złomu obrzuconego „wybuchowym” błotem – czyli z oszustwem i mistyfikacją na niespotykaną skalę.

    Prawda ta kompromituje media publiczne i prywatne – funkcjonariuszy zwanych dziennikarzami, kompromituje polskie władze i komisje, parlamentu nie pomijając.

    Prościej rzecz ujmując – porównane części nazwane w moich analizach na blogu http://arkanoego.net/ - burtą A i C pochodzą z dwóch różnych samolotów, choć z tego samego konstrukcyjnie, miejsca. Nie ulega to żadnej wątpliwości.

    Ta Prawda jest nie do podważenia przez jakiekolwiek spekulacje medialne czy komisyjne.

    Jeśli 96 osób z Delegacji dn. 10.4 wyleciało 101-ką, to samolotu a tym samym ludzi w nim się znajdujących nie było na polance przy lotnisku Siewiernyj i tym samym ich nie zestrzelono w rejonie TAWS 38 czy nad samą polanką.

    Byłyby ciała, od razu…

    Cała reszta – obrazy pokazane np na filmie e-ostrołęka to jedna wielka mistyfikacja.

    Burty C z polanki nie ma na złomowisku na bocznej płycie Siewiernego, a burty A (ze 101-ki) nie było na polanie, co potwierdzają filmy, w tym film S.W. oraz samo zdjęcie satelitarne opublikowane w raporcie MAK.

    Potwierdza się zatem pierwsze spostrzeżenie amb. Bahra i montażysty S.W., że ciał 96 osób nie było na polanie.

    Do zbadania pozostaje – czy samolot 101 został zniszczony na terenie Zakładów Lotniczych SMAZ’u (przez płot od polanki), czy też poddany został destrukcji w jakimś nieodległym miejscu czy też tak jak sugerują „ruskie przecieki” – zestrzelony na Litwie (z samym prezydentem) 9 kwietnia. Zamalowane przez Rosjan ślady działania wysokiej temperatury na fragmencie A mogą nam wiele powiedzieć gdyby zostały zbadane przez kompetentnych fachowców.

    Kluczowa sprawa – śmierć ludzka – jak faktycznie zginęło 96 osób? Czy na skutek „polowania z nagonką”, czy przez użycie gazów trujących, w Polsce czy w Rosji? Czy wszyscy zginęli jednakową śmiercią?

    Poszlaką może być tajemnica bestialskiego zbezczeszczenia zwłok śp Anny Walentynowicz, legendy „Solidarności” na drodze pomiędzy Moskwą a Warszawą już po rozpoznaniu ciała przez rodzinę. [To bezczeszczenie, pewne jako FAKT, dotyczyło jednak jednego z wielu ciał, przypisywanych przez ruskich Annie Walentynowicz. Mirosław Dakowski]

    Jest niestety tak, że blogerzy wiele już dawno odkryli i napisali, ale rzesza ludzi czeka na media jak na wyrocznię by potwierdziła…

    Inne odniesienie. Niezależna podała http://niezalezna.pl/57703-washington-times-porownuje-dzialania-rosji-przy-wyjasnianiu-katastrofy-tupolewa-i-boeinga za „The Washington Times”:

    - „w chwili, gdy TU-154 M usiłował wylądować w Smoleńsku samolot należący do KGB wyłonił się z mgły i zaczął krążyć nisko nad lotniskiem, tak jakby miał lądować. W końcu jednak odleciał. Rosjanie nigdy nie wyjaśnili, co tam robił.”

    Wszystko należy rozpatrywać w konkretnym kontekście i mieć na uwadze wszystkie dane, a nie tylko te wyrywkowe. Napisałem kiedyś z dużą dozą ostrożności o tym, że IŁ mógł zrzucać ciała i złom (patrz inscenizacja e-ostrołęka) wszak inscenizacja została udowodniona. Ten „szmer, potem trzask i krzyk” to mogło równie dobrze być – „modlitwa, otwarcie klapy IŁa i krzyk spadających ludzi…”

    /…/

    Pytanie, czy prawdziwy jest ruski przeciek o zestrzeleniu samolotu z Prezydentem Kaczyńskim w drodze powrotnej do Polski z Wilna?

    Bo jeśli było jak mówią ruskie przecieki, że jeden samolot poleciał pusty – 10.4.2010, a 9- tego drugi został zestrzelony to co to z Okęciem? Z ludźmi?

    A może właśnie nie polecieli już – tylko zostali dotransportowani do Moskwy np po otruciu gazem – przez Smoleńsk – i może tylko część osób, bo część była już na miejscu?

    Mogło być jeszcze tak jak Igorjev pisał – ściągnęli na bok Tupolewa po awaryjnym lądowaniu, następnie szturm, użycie gazów bojowych i na noszach pod prześcieradłami wynosili …

    „Wylot” pozostaje więc nadal mroczną zagadką. O „pustym samolocie” i naziemnych wybuchach pierwszy pisał inż Cierpisz w zamach.eu.

    Yurko

    Poniżej materiał graficzny dokumentujący opisane porównania burt A i C

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/dwie_wewn.jpg

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/zdj1.jpg

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/prawie.jpg

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/na-wrakowisku.jpg
    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/zdj0.jpeg
    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/burtaB.jpg
    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/klapa.jpg to zestawienie innego blogera

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/Sprzatanie3.jpg
    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2013/12/tupolev_tu154_z_zaznaczeniem.jpg

    http://arkanoego.net/index.php/smolensk/rekonstrukcja-burt-tupolewa-tych-najwazniejszych/

    http://arkanoego.net/index.php/2014/02/05/aneks-do-rekonstrukcji/

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/mapaX_wiod%C4%85ce.jpg

    rzeczywista przestrzeń „katastrofy” http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/St13_Wszystkiezdj%C4%99cia.jpg

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/Rozwleczona.jpg

    ta sama ścianka

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/lasek4i5.jpg

    i z innego kierunku – gdzie ten lasek?

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/Cod-2_zestaw.jpg

    ewolucja, złomu przybywa, drzew ubywa

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/por%C3%B3wn2.jpg

    jeszcze raz zestawienie z drzewkiem, po wycięciu drzewka i rysunek skąd to jesthttp://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/burta_C.jpg

    przypasowany samolot do ułożenia tej ścianki

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/fotomonta%C5%BC_MAK.jpg

    Bardzo ważny zestaw – wyodrębniona część wspólna obu kawałków po wyskalowaniu proporcjonalnym i dopasowaniu we właściwe miejsce

    http://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/A_Czazn.jpghttp://arkanoego.net/wp-content/uploads/2014/04/dwie_wewn.jpg

    obie burty jeszcze raz od wewnątrz – konstrukcyjnie pochodzą z tego samego miejsca w samolocie TU 154

    http://cudwcielonegoducha.neon24.pl/post/57120,dowod-smolenski
  • @zygmuntbialas
    Pięć Niezbitych Dowodów na „Zamach w Smoleńsku” (plus Wpadki Medialne Polityków)



    [umieszczam adres tego filmu, bo jego adresy giną na wielu stronach.] https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=0aTC8sTYVjg
  • @zygmuntbialas
    Niezawisłość(ponieważ jeszcze żaden z nich nie zawisł na latarni), czyli bezkarność. I o trójcy idiotów.





    Podczas zmiany ustrojowej w 1989 r. sędziowie cieszyli się największym zaufaniem wśród wszystkich grup zawodowych, obecnie zaś w ich rzetelność wierzy niecałe 20 procent społeczeństwa. Jak wielką „pracę” trzeba wykonać, żeby aż tak bardzo utracić wiarygodność? – pyta w rozmowie z PCh24.pl Maciej Lisowski, dyrektor prawniczej fundacji Lex Nostra.



    Na naszych łamach piszemy w tych dniach sporo o sprawie Grzegorza Brauna, który wiosną 2008 roku złożył skargę na poturbowanie przez policjantów, a następnie sam został postawiony w stan oskarżenia za rzekomą napaść na pięciu funkcjonariuszy. Reżyser i publicysta pozostaje do dzisiaj jedynym ukaranym w związku z tym wydarzeniem, bowiem w tych dniach orzeczono wobec niego tygodniowy areszt za gwałtowną reakcję na wyjątkowo wyrozumiałe potraktowanie przez sąd jednego z policjantów w procesie odszkodowawczym. Jak skomentowałby Pan tę kuriozalną sprawę?



    - Zgadzam się z opinią pana Brauna, który stwierdził, że postępowanie sądu jest hańbą dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Myślę, że podobne zdanie podziela większość przyzwoitych osób. Jak można przez kilka lat trzymać w stanie oskarżenia człowieka, później go uniewinnić, a następnie jeszcze skazać na najbardziej drastyczną karę w postaci pozbawienia wolności za opuszczenie sali sądowej? Rozumiem, że sąd poczuł się urażony faktem, iż pan Grzegorz nie chce uczestniczyć w teatrze, jaki mu tam zafundowano i w związku z tym, niczym niesfornemu aktorowi wymierzył karę, i to najsurowszą.



    To sprawa wyjątkowa, czy też może zna Pan więcej podobnych historii?



    - Niestety, mamy mnóstwo podobnych przypadków. Tego typu zachowanie sądu jest bardzo częste, chociaż może nie zawsze aż tak skrajne. Zwykle bowiem jako kara porządkowa stosowana jest grzywna. Sędziowie bardzo często porozumiewają się poza protokołem z prokuratorami czy świadkami, którymi są, dajmy na to, policjanci. Osoby będące stronami w procesach wchodząc na salę sądową widzą jak pani czy pan prokurator kończy właśnie rozmowę z sędzią. To zachowanie naganne i nie powinno być dopuszczalne, podobnie jak inne zachowania, do jakich dochodzi w sądach. Stały się one jednak taką codziennością, wręcz rutyną, że nikt już nie zwraca na nie uwagi.



    W środowisku prawniczym, szczególnie adwokackim funkcjonuje powiedzenie o tzw. trójcy idiotów. Można skazać każdego człowieka, nawet niewinnego, który nie był obecny w miejscu zdarzenia, jeśli trafi się właśnie taka „trójca idiotów”: idiota policjant, idiota prokurator i idiota sędzia!!!!. To dowcip, ale bardzo trafnie oddający rzeczywistość!!!!.



    U początków fałszywych oskarżeń czy absurdalnych wyroków może stać, oczywiście również zła wola. Środowisko sędziowskie i prokuratorskie tłumaczy natomiast kuriozalne decyzje sądów ich tzw. niezawisłością i tutaj tkwi, jak sądzę, klucz do zrozumienia, dlaczego się tak dzieje. W tutejszym rozumieniu owa niezawisłość jest rozumiana bowiem jako bezkarność!!!!. Z działaniami sędziów nie łączy się jakakolwiek odpowiedzialność za wydawane werdykty!!!!.

    Odpowiedzialność dyscyplinarna jest zupełną iluzją, podobnie jak możliwość zaskarżenia orzeczeń w trybie odwoławczym do trzyosobowego składu sędziowskiego, gdyż tylko w wyjątkowych przypadkach zdarzają się odmienne zdania. Niemal wszystkie orzeczenia zapadają przy pełnej zgodności. Nasuwa się zatem wniosek, że decyduje sędzia sprawozdawca, natomiast pozostali tylko mu przytakują. Jeżeli posiadaliby inne zdania, musiałoby to znaleźć odzwierciedlenie w treści wyroku i aktach sprawy. Przy takiej liczbie spraw odwoławczych w Polsce zdumiewa owa, całkowita niemal jednomyślność.



    Z czego wynika mechanizm bezkarności, o której Pan wspomniał? Z jakich uregulowań, przepisów, a może zaszłości?



    - Genezą obecnej kondycji systemu sądownictwa, panującej w nim zapaści jest brak jakiejkolwiek lustracji w środowisku sędziowskim!!!!!!. Świętej pamięci prof. Adam Strzembosz powiedział, że wymiar sprawiedliwości sam się oczyści, a jak ów wymiar wygląda dzisiaj, widać bardzo dobrze. Znamienitym przykładem stanu rzeczy jest chociażby fakt, iż podczas zmiany ustrojowej w 1989 r. sędziowie cieszyli się największym zaufaniem wśród wszystkich grup zawodowych, obecnie zaś w ich rzetelność wierzy niecałe 20 procent społeczeństwa!!!!!. Jak wielką „pracę” trzeba wykonać, żeby aż tak bardzo utracić wiarygodność? To pierwsza, podstawowa przyczyna raka, który toczy wymiar sprawiedliwości w Polsce.



    Drugą przyczyną, jaka mi przychodzi na myśl jest symbioza utrzymywana pomiędzy władzą wykonawczą a sądowniczą właśnie, przede wszystkim ze środowiskiem sędziowskim!!!!!!. Tworzy ono jedyną właściwie władzę w Polsce, która sama się wybiera!!!!!!. Owszem, istnieje formalnie czynnik nadzoru w postaci Krajowej Rady Sądownictwa, natomiast nie tylko według mojej opinii, ten nadzór faktycznie nie funkcjonuje!!!!!!. KRS to organ żyjący ze środowiskiem sędziowskim w symbiozie doskonałej!!!!!. Nie ma więc żadnej kontroli, a w szczególności kontroli społecznej nad działaniem sędziego, a jakie może być to działanie, widać chociażby na przykładzie sprawy pana Brauna, ale również w przypadku dziesiątek tysięcy innych spraw.

    Mam odczucie, że dla rządzących aktualna sytuacja jest na rękę, z uwagi na to, że tak poważny problem w dużej mierze kanalizuje niezadowolenie społeczne. Zawsze łatwo jest odciąć się od tego, co wyprawiają sądy, tłumacząc, że przecież są one niezawisłe, natomiast z drugiej strony sama władza sądownicza już tak bardzo oderwała się od rzeczywistości społecznej, że wydawane przez nią orzeczenia stoją w sprzeczności z podstawowymi wartościami.



    Kolejny czynnik to kwestia immunitetów!!!!. Sędzia jest praktycznie bezkarny we wszystkim, co robi!!!!!. To stanowisko nie jest tak jak w cywilizowanych, zachodnich systemach prawnych ukoronowaniem kariery, tylko jedną z możliwych jej dróg. Musiałby nastąpić bardzo duży splot rozmaitych, niekorzystnych dla sędziego okoliczności, by przestał on pełnić swoją funkcję. Jego immunitet rozciąga się nie tylko na kwestię orzekania, ale praktycznie na całe życie!!!!!.



    Czy któreś ze sfer orzecznictwa szczególnie dotknięte są patologiami?



    - Kuriozalne przypadki zdarzają się we wszystkich rodzajach spraw, natomiast najczęściej do „dziwnych” sytuacji dochodzi wówczas, gdy w grę wchodzą duże pieniądze, ewentualnie gdy mamy do czynienia z „trójcą”, o jakiej wspominałem wcześniej. Na przykład, ktoś naraził się policjantom i zamiast oskarżyć funkcjonariuszy prokurator woli postawić zarzuty tej osobie. Czasem zdarza się, że policja kogoś postrzeli czy pobije, a prokuratorskie śledztwo okręcane jest w taki sposób, że ofiara de facto staje się sprawcą. W tym momencie rusza mechanizm, zgodnie z którym sądy obdarzają pełnym zaufaniem i wsparciem kolegów po fachu z organów ścigania, policji czy urzędu prokuratorskiego. W takich przypadkach orzeczenia i ich uzasadnienia oderwane są od rzeczywistości!!!!!!!.



    Mamy prawie cztery tysiące udokumentowanych spraw, jakie w ciągu tych kilku lat przewinęły się przez nasze biuro. To spore spektrum różnych przypadków. Jedna z ostatnich spraw, które do nas spłynęły to przypadek ojca, który w szpitalu, w stanie nieprzytomności (co potwierdzili świadkowie – inni pacjenci) „podpisał” w obecności notariusza niekorzystny dla swoich bliskich testament odciskiem palca.

    Cały system sądowniczy nie miał nic przeciwko temu, żeby dzieci owego, nieżyjącego już dziś człowieka dowiedziały się o stracie domu od… komornika. Do tego czasu przeprowadzono całą procedurę, doręczenia sądowych powiadomień dokonywały się na niewłaściwy adres (co jest bardzo częste), wszystkie procedury przeprowadzone zostały więc zaocznie. To tylko jeden z przykładów.



    Braliśmy też udział w sprawie młodego człowieka oskarżonego o zabójstwo wyłącznie na podstawie poszlak. Proces został przeprowadzony w sposób skandaliczny, chłopaka praktycznie bez żadnych dowodów skazano na 25 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła w końcu w trybie kasacji do Sądu Najwyższego. O dziwo, prokurator poparł kasację obrońcy przyznając, iż w trakcie procesu rzeczywiście doszło do wielu nieprawidłowości i proces należy powtórzyć, o co zresztą wnosiła też obrona. Ku naszemu zdumieniu, SN stwierdził, iż istotnie w postępowaniu miały miejsce nieprawidłowości, ale sprawa nie jest tak doniosła dla linii orzecznictwa, żeby w tej sprawie przyjmować kasację. Sąd więc ją oddalił, a chłopak został z wyrokiem!!!!!!!!!!!!



    Takie przypadki skłaniają właśnie do przekonania o tym, że środowisko sędziowskie w coraz większym stopniu oderwane jest od rzeczywistości społecznej, od podstawowych norm i od zwykłego poczucia przyzwoitości!!!!!. Oczywiście, nie mówię tu o wszystkich, sam znam kilku porządnych sędziów. Nie jest tak, że całe to środowisko odpowiada obrazowi, jaki tu przedstawiam. Podobne sprawy nie są jednak pojedynczymi przypadkami. Niestety, pośród spraw, z jakimi się spotykamy więcej jest negatywnych przykładów pracy wymiaru sprawiedliwości niż pozytywów.

    Dlatego w imieniu fundacji oraz zaprzyjaźnionego z nią środowiska zamierzamy składać propozycje zmian w sądownictwie. Oczywiście, powierzchowne modyfikacje niewiele dadzą, bo ten system trzeba przede wszystkim przebudować w taki sposób, by społeczeństwo uzyskało większą możliwość nadzoru nad władzą sądowniczą. Czynnik społeczny w postaci ławników praktycznie, niemal całkowicie zniknął z sądów zaledwie kilka lat temu(za sprawą PiS i wykonawcy miernoty prawniczej niejakiego Ziobro!!!).(Dopisek mój: tylko OPCJA ZERO z ZEREM IMMUNITETÓW/czyli bezkarnością!!!! tak w POlicji na stanowiskach decyzyjnych od komendantów posterunków - powszechny wybór na kadencje z możliwością odwołania, prokur(w)aturach - powszechny wybór na kadencje z możliwością odwołania, sądach - powszechny wybór na kadencje z możliwością odwołania, system anglosaski z 12 osobową ławą przysięgłych złożoną z prawych Polaków!!!! inaczej nic nie wyjdzie z "reformowania", "uzdrawiania" czegoś co do reformowania i uzdrawiania się nie nadaje, tylko do głębokiego przeorania..Oto zarobki z naszych podatków tej pobolszewickiej żydoswołoczy i ich pomiotu" http://finanse.wp.pl/kat,1013819,title,Sedzia-zarabia-co-najmniej-6-tys-zl-na-reke-Bez-dodatkow,wid,16780966,wiadomosc.html?ticaid=113289&_ticrsn=3)



    Dziękuję za rozmowę.
  • @Kula Lis 62 17:48:11
    Grzegorz Braun to chyba żyd. Dziwne, że jego wuj czy stryj Juliusz Braun nie figuruje na żydowskich listach. Grzegorz ma może do spełnienia jakąś misję, ale żyd zawsze będzie żydem. Kuronia i Michnika też za komuny gnębiła milicja. Z resztą największą ściemą powojennej Polski to chyba jest Radio Wolna Europa. Służyła tylko do tego, żeby przygotować Polaków do tego (otumanić Polaków), że jak przyjdą wybory, to przekażą dobrowolnie żydom Polskę. Tak jak tu niektórzy mówią, w majtkach nosili ulotki. Ja też byłem w komisji wyborczej ze znaczkiem Solidarności w klapie. Wywiady w RWE z Kuroniem, nagle przerwane bo właśnie wchodzi milicja. Czy nie taką samą rolę odgrywa dzisiaj Grzegorz Braun?
  • @zygmuntbialas 14:56:51
    Nie widzę na tej liście Winnickiego. A jeśli chodzi o Seweryna Krajewskiego to właśnie dlatego rozpadły się Czerwone Gitary, bo on jest żydem. Chciał jak to każdy żyd zdominować cały zespół. Ale na prawdę nie widzę Winnickiego na liście żydów. Głosowałem na niego do parlamentu europejskiego. Coś tu jest nie tak
  • @topstopjuve 20:32:33
    Michalkiewicz/prawdziwe tetełe ma inne pisze bo mu pozwalają pisać, by robił za "opozycję", etniczny Polak by za to pisanie już siedział, żydkowi Braunowi od dawna nie wierzę, to ustawka, by był męczennikiem "wadzy", coś jak Szechter vel Michnik, w czasie odsiadki, pisał i Moskwę zwiedzał, czyli bywał tam na szkoleniu. teraz kierunek szkoleń się zmienił na USA, Niemcy i Izrael. Oni muszą być w rozkroku, takie za a nawet przeciw, co jest znamienne u żydów. Braun to krewny żyda Brauna z TVP
  • @Kula Lis 62 16:51:28
    Zerknąłem już na tekst (bez obrazków) w portalu prof. M. Dakowskiego. Jeszcze się nie wczytałem w celu ew. przedruku lub polemiki. Za chwilę zapytam inż. K.Cierpisza, co o tym sądzi.
    A swoją drogą, jeśli zgadzasz się z interpretacją autora (ja muszę dopiero dokładnie przeczytać), to mogłeś /możesz napisać dwa zdania wstępu i przedrukować tekst jako swoją notkę. Jeśli tego nie zrobisz, to ja postaram się podsunąć Ci jakiś pomysł.
    W ciągu kwadransa PW.
  • @Kula Lis 62 17:27:14
    Obejrzę to dokładnie.

    Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 62 17:48:11
    Faktycznie niewyobrażalne rzeczy dzieją się w sądach:

    "Braliśmy też udział w sprawie młodego człowieka oskarżonego o zabójstwo wyłącznie na podstawie poszlak. Proces został przeprowadzony w sposób skandaliczny, chłopaka praktycznie bez żadnych dowodów skazano na 25 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła w końcu w trybie kasacji do Sądu Najwyższego. O dziwo, prokurator poparł kasację obrońcy przyznając, iż w trakcie procesu rzeczywiście doszło do wielu nieprawidłowości i proces należy powtórzyć, o co zresztą wnosiła też obrona. Ku naszemu zdumieniu, SN stwierdził, iż istotnie w postępowaniu miały miejsce nieprawidłowości, ale sprawa nie jest tak doniosła dla linii orzecznictwa, żeby w tej sprawie przyjmować kasację. Sąd więc ją oddalił, a chłopak został z wyrokiem!!!!!!!!!!!!"
  • @topstopjuve 20:32:33
    "Grzegorz Braun to chyba żyd". - Tak, i jego stryj Juliusz Braun też.
    A poza tym jest tak, jak Pan to napisał.
  • @topstopjuve 20:57:36
    Ruch Narodowy wydaje się być przyzwoitą. Byłem gotów głosować na tych młodych ludzi w wyborach do PE. Napisałem notkę o Winnickim, link:

    http://zygumntbialas.neon24.pl/post/108361,robert-winnicki-chcemy-odzyskac-wlasne-panstwo

    Pod notką są istotne wpisy (chyba) blogerki @KOSSOBOR oraz dr. E. Sendeckiego: Ponadto proszę przeczytać w portalu Maruchy, link:

    https://marucha.wordpress.com/2013/11/25/usopal-o-szopce-patriotycznej/
  • @Kula Lis 62 23:34:04
    "Pozwalają mu pisać, by robił za "opozycję", etniczny Polak by za to pisanie już siedział,..." - Tak właściwie jest.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej