Według informacji władz ukraińskich powstańcy ostrzelali miasto, zabijając około 30 ludzi. Ministerstwo Obrony Donieckiej Republiki Ludowej zaprzeczyło tym danym. Władze Mariupola zgłosiły ostrzał rakietami grad; trafiony został m.in. wielopiętrowy budynek.

Mariupol leży około 100 km na południe od Doniecka i jest oddalony 50 km od granicy z Rosją. Znajduje się między Rosją i Półwyspem Krymskim:

Przebieg wydarzeń przedstawił już w NEON-ie bloger @Prof. Nathanel, link:  http://nathanel.neon24.pl/post/118206,czerwony-alarm-na-ukrainie-cel-mariampol  - więc pozostaje mi - po kilku godzinach - uzupełnić niektóre informacje. Wklejam też z jego notki dwa powyższe zdjęcia.

Powiedział Jaceniuk: "Świat musi zatrzymać agresję, która zagraża bezpieczeństwu Ukrainy i Europy". Wtóruje mu Poroszenko: "To zbrodnie podlegające Trybunałowi w Hadze!"

Groźnie zabrzmiał głos Tuska: "Po raz kolejny polityka ustępstw zachęciła agresora do wzmocnienia aktów przemocy. Czas, aby zrobić krok do przodu i oprzeć naszą politykę na faktach, a nie iluzjach".

Antyrosyjskie oświadczenia wydały: UE, OBWE, NATO i polskie MSZ.

"Rosja milczy" - pisze onet.pl. Niemiecka gazeta DWN podkreśla zaś: "Prezydent Rosji Władimir Putin uznał ukraińskich przywódców jako odpowiedzialnych za kryminalne rozkazy i ostatnią eskalację".

Piszą niemieccy czytelnicy:

--- "Naoczni świadkowie mówią, że atak nastąpił z przedmieścia Stary Krym. Tam stacjonuje ukraińska armia. Pozycje powstańców są zbyt odległe. o nie była pierwsza prowokacja kijowskiego rządu i zdarza się ona nieprzypadkowo za każdym razem po wizycie amerykańskiego polityka w Kijowie".

--- "Strzelano z okolicy Stary Krym. To wynika z położenia pocisków. Niektóre tkwią jeszcze w ziemi. Kierunek można więc jasno określić. I spójrzcie jeszcze na mapę, gdzie znajduje się ta część miasta, link:  https://www.google.ru/map…@47.166785,37.5332292,13z/data=!4m2!3m1!1s0x40e6e1f1d454efcf:0x0300ed6d69bf4546

Potwierdzają to też mieszkańcy".