Z daleka może lepiej widać, co dzieje się w byłej wschodniej Ukrainie. Południowo - amerykański nadawca przedstawił kilka miesięcy temu film dokumentalny, zatytułowany "Zima w Donbasie". Tydzień temu ukazała się wersja z niemieckimi napisami:

 

00:04' - Po zmianie rządu na Ukrainie, spowodowanej przez protesty na Majdanie, prorosyjsko nastawieni mieszkańcy wschodnich regionów kraju nie czuli się już reprezentowani przez nowe kierownictwo.

 

 

00:12' - Poroszenko: "Bo my będziemy mieć pracę, a oni nie. Będziemy mieć emerytury, a oni nie. Będziemy mieć świadczenia socjalne dla rencistów i dla dzieci. Oni - nie".

00:25' - W kwietniu 2014 roku Doniecka i Ługańska Republika Ludowa ogłosiły swą niezależność od Kijowa.

00:30' - Poroszenko: "Nasze dzieci będą chodzić do przedszkola i do szkoły. Ich dzieci będą siedzieć w piwnicach".

00:36' - Ukraiński rząd rozpoczął tak zwaną operację antyterrorystyczną i obwinił Rosję, jakoby ta kryła się za powstaniem na wschodzie. Potem nastąpił konflikt zbrojny w regionie Donbasu.

00:44' - Poroszenko: "Pracować? - Oni nie mogą".

00:46' - Nadejście zimy utrudniło i tak już ciężką sytuację ludności cywilnej.

00:56' - Ilja: "Nazywam si Ilja. Mam 13 lat i mieszkam tu już od czterech miesięcy. Gdy spałem w piwnicy, uderzył pocisk Grad w dom naszej sąsiadki. Bałem się. Byłem bardzo wystraszony. Tak więc babcia, mama, Dasza i ja tu przybyliśmy. I tak bardzo się tu nudzę".

01:35' - "ZIMA  W  DONBASIE"

01:48' - Od wybuchu konfliktu we wschodniej Ukrainie minął rok. Wojna zabiła już więcej niż 6 tysięcy ludzi. Ponad milion jest na uchodźstwie.

02:01' - Denis Puszylin: "Kijów walczy nie z uczestnikami powstania, nie z rzekomymi terrorystami, jak twierdzi. Walczy ze starcami, kobietami i dziećmi. Zostały niestety uszkodzone liczne budynki i infrastruktura. Dokładnej liczby nie mogę panu podać, jednakże jest bardzo duża. Niszczono celowo stacje transformatorowe i publiczne budynki, nie mówiąc już o osiedlach mieszkaniowych".

 

 

02:40' - Szkoły, szpitale, budynki publiczne, kopalnie i rynki były miesiącami tarczą strzelniczą dla ukraińskiej artylerii. Wyrządziły one ogromne szkody gospodarcze w regionie.

02:55' - Władimir: "O godzinie ósmej rano była eksplozja. Pocisk przyleciał albo z lotniska, albo z miejscowości Peski. Na pierwszym piętrze było w tym czasie dwóch strażników: mój kolega i ja. Wyszliśmy wprawdzie cało z tego, ale nie było przyjemnie. Gdyby pocisk wylądował nieco niżej, trafiłby w nasze piętro".

03:24' - Siergiej: "To zdarzyło się wieczorem 27 sierpnia. Z powodu eksplozji spaliły się wszystkie towary, które tu były. Sklep został uszkodzony. On był czynny przez 15 lat. Oczywiście chętnie bym znowu rozpoczął i jakoś kontynuował pracę. Ludzie nie chcą tu teraz pracować. Gdyż nigdy nic nie wiadomo. Wiele może się jeszcze wydarzyć. Powstanie jeszcze się nie skończyło. Trzeba spokoju, by móc dalej z ludźmi pracować. To byłoby wszystko, co chciałem powiedzieć. Tak to u nas idzie".

04:15' - W minionych miesiącach artyleria obróciła w perzynę niektóre dzielnice Doniecka,

04:33' - Ilona: "Tu w dzielnicy Petrowka jest uszkodzonych około 75 do 78% budynków. Przede wszystkim szkoły, przedszkola, kopalnie. Głównym celem ataków była kopalnia Trudowskaja, bo jej węgiel jest szczególnie dobrej jakości".

04:56' - Anatolij: "To jest budynek szkoły nr 106. Tu widzi pan rezultat ataków. Ukraińska armia bombardowała szkołę. I to jest wynik po ostrzałach. Gdy strzelano do nas, kryliśmy się w schronie przeciwlotniczym. Gdy chwilowo nie strzelają, pozostajemy w domu. Dlaczego to wszystko? - Bo Poroszenko oświadczył, że tu żyją separatyści i terroryści. Szczęście, że nie było wtedy dzieci w szkole, bo miały wakacje. Jak to Poroszenko powiedział, to są dzieci separatystów i należy je wszystkie zgładzić".

05:38' - Ilona: "Na pewno! Myślę jednakże, oni wiedzą, że tu ludzie mieszkają. Takie jest moje zdanie, chociaż niektórzy jeńcy zeznawali później, że oni mieli inne informacje. Myślę jednak, że to kłamstwo".

05:58' - Ataki - jak popadnie - i ich skutki świadczą jednoznacznie o tym, że ukraińska armia nie robi różnicy między ludnością cywilną i militarnymi obiektami.

06:07' - Maksim: "04 października zostałem ranny przed moim domem na osiedlu Wesjołyj niedaleko lotniska. Na chwilę wyszedłem na podwórze; to było o godzinie 07:30 rano. Najpierw było cicho, a potem zaczęli bombardować wieś chyba z Pesek i Awdiejewki. Trzy metry ode mnie eksplodował granat. Byłem ranny w obie nogi. W prawej było wszystko poszarpane, nerw biodrowy był uszkodzony. Miałem też rany w klatce piersiowej... Odłamek tu przeszedł. W mojej wiosce wielu straciło już życie. Więcej niż 10 ludzi. Jest też dużo rannych".

07:02' - Konflikt pogorszył ogromnie sytuację gospodarczą w DRL ŁRL. Z powodu blokady, zarządzonej przez Ukrainę, słabego zaopatrzenia i zamknięcia wszystkich banków, widzi się wielu ludzi na skraju humanitarnej katastrofy.

07:18' - Denis Puszylin: "Robimy jak najlepiej to, co od nas zależy. Mamy centralę odbudowy, która działa w pełnym zakresie. I ta bada dokładnie, gdzie są szczególnie duże problemy socjalne. Tak przesyłane są prócz żywności i innych towarów pierwszej potrzeby także materiały budowlane".

 

 

07:45' - Pomoc humanitarna, przede wszystkim z Rosji, jest niezbędna do przeżycia tysięcy ludzi. Jest to jednakże jedna dziesiąta część koniecznej pomocy.

07:57' - Igor Leodonowicz: "Wie pan, dzisiaj około 90 ciężarówek przekroczyło rosyjsko - ukraińską granicę. To jest już 10 konwój humanitarny (do dzisiaj było już ponad 40 konwojów - przypis ZB). Duża część to około 30 ton zabawek. Są przeznaczone dla dzieci, żyjących w Donieckiej Republice Ludowej. To jest dziesiąta część tego, co jest konieczne do zaopatrzenia. Ta pomoc idzie tylko do słabych socjalnie warstw ludności. Jest około dwa miliony następnych ludzi, którzy potrzebują tej pomocy.

 

 

Liczba zniszczonych budynków jest ogromna. Wynosi więcej niż 10 tysięcy gospodarstw domowych. Ten bilans nie jest ostateczny. Specjalne komisje zajmują się teraz oszacowaniem wyrządzonych szkód".

 

Miałem zamiar przetłumaczyć tylko powyższą 1/3 filmu, ale im dalej, tym ważniejsze są przekazywane treści. W najbliższych dniach opublikuję przekład drugiej i trzeciej części filmu.