Jest to trzecia (i ostatnia) część tłumaczenia filmu, zatytułowanego "Zima w Donbasie". Dwie pierwsze zamieszczone są m.in. w portalu  ,  link:

http://www.anty-news.waw.pl/banderlandia/zima-w-donbasie-czesc-pierwsza/

 

17:14' - Skutki konfliktu - humanitarna katastrofa - występują szczególnie mocno w mniejszych miejscowościach, które przylegają do linii frontu i leżą daleko od centrum pomocy.

 

 

17:23' - Jewgienij Iszczenko: "Nie miałem innego wyboru. Nie miałem innego wyboru, gdy się to wszystko zaczęło. Nie zastanawiałem się długo. Zrezygnowałem z pracy i sięgnąłem po broń maszynową, bo tu jest mój dom, moja ojczyzna. Tu żyje moja rodzina, tu są moi rodzice, tu są groby moich przodków.

Mieszkańcy miasta nie otrzymali od sześciu miesięcy żadnych pensji, zarobków, emerytur i żadnej pomocy socjalnej. A jeśli idzie o sytuację w mieście, to widzi pan sam... Jesteśmy w stołówce, wydającej zupę. W sumie jest ich osiem. Oczywiście nie dajemy rady wydawać ludziom trzech posiłków dziennie. Ale już jedno danie, jak również bezpłatne porcje chleba i innych artykułów żywnościowych, są dużą pomocą. Ludzie bez środków do życia mogą przyjść do stołówki i otrzymać coś do jedzenia. Mogą też wziąć ze sobą artykuły spożywcze dla chorych ludzi i małych dzieci.

 

http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2014/11/Jewgienij_Iszczenko.jpg

                                            Jewgienij Iszczenko

Tu nikt nie jest lepszy. Wszyscy jesteśmy prostymi obywatelami. Powtórzę jeszcze raz: wszyscy zdrajcy opuścili nasze miasto. Zdrajcy, wśród nich kierownicy prawie wszystkich służb, rady miejskiej i okręgowej, i także były burmistrz. Oni porzucili miasto".

19:20' - Zniszczone budynki i strach przed bombardowaniem uczyniły ze schronów przeciwlotniczych z czasów ZSRR pomieszczenia dla tysięcy ludzi, żyjących od miesięcy w piwnicach.

19:41' - Nina Timofiejewa: "Jak tu się znalazłam? - Dom został zburzony i wylądowaliśmy w piwnicy. Mieszkamy tu w piwnicy od czasu, gdy miasto Pierwomajsk jest pod ostrzałem. Jest ciepło, bo palimy w piecu. Teraz jest też ogrzewanie centralne. Kołdry, które miałam w domu, wzięłam ze sobą, gdy uciekliśmy do schronu. Tym się przykrywamy. śpimy w ubraniach. Jedzenie, które mieliśmy w domu, zabraliśmy. I jeszcze pomoc humanitarna. To jemy.

Czy ja wyglądam jak separatystka?! A może to ona? Ilona, od 38 lat przykuta do łóżka. Czy tak wyglądają separatyści? W rządzie muszą być tylko durnie. A my jeszcze nie straciliśmy ludzkiego rozsądku".

 

                                            Życie w piwnicy

20:45' - Iwan: "Rozejrzyj się wokół i spójrz na nasze jedzenie! Popatrz na stół! Zajrzyj pod stół! Nie mamy nic. Teraz mamy wreszcie ogrzewanie. Zawdzięczamy to naszemu burmistrzowi J. Iszczence. Dziękujemy bardzo! A poza tym nie mamy tu nic. To wszystko sami przynieśliśmy i pozbijali młotkiem".

21:37' - Jewgienij Iszczenko: "Zostawiono ludzi na pastwę losu. Z tego powodu bronimy miasta. Pierwszy Pułk Kozacki, który tu stacjonuje, próbuje ze wszystkich sił pomóc wszystkim, którzy znajdują się na tym obszarze. Pomaga, gdzie tylko może".

22:03' - Trzy tygodnie po tej rozmowie zginął w walce Jewgienij Iszczenko.

22:22' - Robotnicy, studenci, mężczyźni, kobiety zdecydowali się porzucić pracę i przyłączyć się do powstania, by odeprzeć najazd na ich ojczyznę. Wielu z nich przed wojną nie trzymało broni w ręku.

22:37' - Siergiej: "Jestem górnikiem z zawodu. Ojciec był górnikiem, dziadek był górnikiem. Tradycja rodzinna, poszedłem w ich ślady. Uczyłem się w szkole górniczej. Dlaczego powstanie? - Nasza ojczyzna została napadnięta. Musiałem się zgłosić. Sumienie nie pozwala mi siedzieć w domu".

23:03' - Russel Texas: "Ci ludzie nie są terrorystami. Nie napadają na nikogo. Oni bronią swych domów. To jest ich miasto, to jest ich dom. Naziści, którzy przyszli z Zachodu na Ukrainę, nie są stąd. I oni pracują dla ludzi z Zachodu. Są zdrajcami; zdradzili Ukrainę. Wykonują rozkazy Joe Bidena i jego syna, Obamy i Victorii Nuland. Moje nazwisko żołnierskie jest Texas albo Techas po rosyjsku. Pochodzę z Teksasu, z Austin w stanie Teksas. Jestem żołnierzem noworosyjskich sił powstańczych.

                                               Russell Texas

Każda wybita szyba, każda dziura po pociskach, każdy spalony dach, każdy wychudzony pies, każdy zabity człowiek obciążają rząd Stanów Zjednoczonych. Ta wojna by nie wybuchła, gdyby nie zbrodnicze działania USA. Miliardy dolarów wydali na fałszywą rewolucję i zamach stanu. Jestem więcej niż szczęśliwy, że mogę pomóc ludziom bronić się przed nazistami i najeźdźcami z Zachodu".

24:24' - Alexis Alfonso Carlo: "Chciałbym całemu światu powiedzieć, że tu w Donbasie walczy miecz Simona Bolivara, internacjonalizm Ernesta Che Guevara, jak i poezja i antyfaszyzm Miguela Hernandeza. Jestem tu od dobrych dwóch miesięcy. Skąd jestem? - A więc urodziłem się w Kolumbii, ale więcej czasu spędziłem w Hiszpanii. Postanowiliśmy tu przybyć, gdy zobaczyliśmy, co stało się w Odessie. To było przerażające.

Dla mnie to była chwila, gdy serce mi podpowiedziało: 'Nie możesz przyglądać się temu bezczynnie. Musisz tam pójść'. Bo my jesteśmy przeciw imperializmowi. Bo my jesteśmy przeciw faszyzmowi. Jasne, że tu jest kryzys. Mieszkańcy Donbasu cierpią. Myślę, że ludzie tutaj są bardzo silni. Ludzie przeżyją, tak jak potrafią. Więc naprzód! Nie ma innej drogi".

25:39' - Mimo podpisanego w lutym porozumienia o zawieszeniu broni nie ma spokoju w Donbasie. Jak długo różne grupy interesów przesuwają figury na szachownicy, tak długo nie mogą cywilni mieszkańcy uciec od konfliktu. Na pytanie, kiedy wreszcie skończy się wojna, nie odpowiada nikt, że to wkrótce nastąpi.

Przetłumaczył (z języka niemieckiego): Zygmunt Białas