Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1086 postów 18443 komentarze

Co mówią i piszą o Ruskich - 03.05.2017.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wystarczy przeglądać teksty o wydarzeniach na Ukrainie i wokół Ukrainy, by przekonać się, że sposoby okłamywania i ogłupiania społeczeństwa są ponadczasowe i ponadsystemowe – pisałem trzy lata temu.

Przykład idzie z Niemiec. Czytam oto (w marcu 2014 roku) w portalu welt.de  o amerykańskiej niemocy wobec ‚awanturnika’, czyli Putina („Amerikas Ohnmacht gegenüber einem Schlägertypen”). Zauważam tekst o podwojeniu pomocy Niemiec dla Ukrainy („Um 20 Millionen Euro. Deutschland will Hilfen für die Ukraine verdoppeln”). Tak więc w ramach współpracy gospodarczej ‚popłynie’ w tym roku więcej niż 40 mln euro do naszych sąsiadów na wschodzie. ‚Pomoc’ ta postawi na pewno Kijów na nogi!

I zacytujmy tu przewodniczącego PE Martina Schulza, by płynnie przejść na polski grunt. Otóż Schulz (intelektualista skądinąd) powiedział: „Trzeba pomóc Ukrainie, bo bezpośrednio zagrożone są interesy Polski”.

 

Znalezione obrazy dla zapytania rosja mapa

 

 A w polskich gazetach (telewizji nie oglądam) i w portalach mamy festiwal pobożnych życzeń i manipulacji.

—  „Gazeta Wyborcza”: „Putin popełnił dziś błąd. Dowiódł światu, że jego kraj jest nieobliczalny”.

—  Jeszcze raz GW: „Ukraina wybrała Europę (czy na pewno? – przypis ZB). Putin jest w histerii. To nie Rosja będzie rozdawać karty”.

—  W portalu  wPolityce.pl  wypowiadają się m.in.:

a)  Jarosław Kaczyński: „Działania Rosjan wymagają nadzwyczajnej i kryzysowej reakcji ze strony państw wolnego świata. To brutalne naruszenie norm”.

b)  Paweł Kowal: „Rosjanie przekroczyli wszystkie porozumienia”.

c)  Adam Słomka, przew. KPN – NIEZŁOMNI: „Putin idzie drogą Hitlera”.

Niewiele lepiej jest w Internecie. Pyta Tomasz Lis:„Czy Putin oszalał?”, a blogerka Salonu @UFKA  potwierdza jakby, pisząc w S24:  „Krym to wynik tego, że podawano rękę bandycie, pozwolono mu na zorganizowanie Igrzysk Zimowych (też mi łaska… – przypis ZB), przyjmowano na salonach, traktowano jak równego”.

I jeśli były dyplomata Witold Jurasz pisze notkę o zasadach gry w pokera z Rosją, to ja (skromny bloger) odpowiadam: Z Rosją to my możemy sobie zagrać w dupniaka („Kto wypina, tego wina”).

 

Napisał: Zygmunt Białas, 03.03.2014,
http://zygumntbalas.neon24.pl/post/106720,czy-putin-oszalal-pytaja-manipulanci

 

* * * * * * *

Znalezione obrazy dla zapytania frona.pl - zdjęcia

Media nie tyle milczą, co urabiają opinię publiczną i robią to na zamówienie mocodawców – pisze obecnie 02 maja br.) pani Tiamat.- Dziś przypadkowo trafiłam na portal fronda.pl. Po jakości komentarzy widać, że media dzielnie pracują nad umyslami.

To, co prezentuje Fronda, powala z nóg. Już się nie dziwię, że z Polakami nawet Unia gadać nie chce i nikt nas nie traktuje poważnie. Przeciez my kopiujemy propagandę Poroszenki i Saakaszwili, do których też już nikt się nie odzywa, bo się boi ośmieszyć. A media w Polsce urabiają umysły, by mogły dorównac poziomowi boksera Kliczko.

Przejdę do przykładów: Urzekają tytuly wypracowań, np. „Jak tomahawki Trumpa oskalpowały Ruskich i Asada”,
http://www.fronda.pl/a/rosyjska-banka-w-syrii-pekla-dzieki-amerykanom,92098.html

Trudno komentować bez epitetów i gestykulacji; nieuczciwość tego wypracowania przypomina ubeckie wypociny i brak istotnej informacji, którą podały źródła zachodnie. Lotnisko w Szajrat było akurat nieczynne. Na uboczu stały samoloty, przeznaczone głównie na części zamienne. Autor tych wypocin jednakże przyznaje, że z 59 tomahawków tylko dwa były celne. Zniszczono też trochę złomu wojskowego.

„A jedna eskadra w północno-zachodniej części bazy zostala nietknięta”. - Piewca awanturniczego napadu na Syrię nie podaje informacji zachodniej, że tylko 23 tomahawki dolecialy do celu. No więc Amerykanie ostrzegli Moskwę, a Moskwa Asada. Wobec czego mieli dwie godziny czasu na „wycofanie większości personelu”. No to ciekawe, dlaczego te zaatakowane eskadry w porę nie odlecialy, gdy dostały ‚cynk’ od zaprzyjaźnionych Amerykanów i jak, i czym wycofał się ‚personel’?

 

Znalezione obrazy dla zapytania wojsko usa w syrii - zdjęcia

„Oto stan syryjskiej armii i jej uzbrojenia” – przedstawia Wirtualna Polska. Jeśli tylu żołnierzy ma prezydent Asad, to przyznajmy, że nadzwyczaj dzielnie broni się ta armia przed agresją USA i NATO.

Cały ten bzdet zaczyna się od tego, że w 2015 roku Rosja „ściąga do Syrii cały arsenał broni przeciwlotniczej”… tylko i wyłącznie dlatego, że im Turki zestrzeliły samolot. Nigdy Rosjanie nie powiadali, że rozłożyli parasol nad całą Syrią. Wprost przeciwnie: tłumaczyli, że nie mogli tego parasola rozłożyć nad Aleppo, bo zamierzali wykurzyć stamtąd terrorystów, a do tego potrzebne były samoloty.

Parasol S-400 rzeczwiście jest tylko nad Damaszkiem i rosyjskimi bazami. W Szejrach byly S-200 oraz S-300, i Rosjanie obiecali Syryjczykom wzmocnić im ochronę baz. Kłamstwo polega na tym, że Rosjanie używają lotnictwa – i Syryjczycy też – i nad Palmira i nad Homs; przecież nie mogli rozłożyć tych ‚parasoli’ przeciwko sobie.

No i ten piękny styl wiecowy: „Kilkadziesiąt amerykańskich tomahawków mknie bez przeszkód w położoną w głębi lądu bazę reżimu Asada”. Przecież to jest chore!  Polacy cieszą się, że jankesi będą kogoś zabijać, że będą bombardować suwerenny kraj, bez zgody ONZ, bez wypowiedzenia wojny: „Pomkną tomahawki do bazy reżimu Asada”?

To mało jeszcze, że Polacy pomogli zniszczyć Jugosławię, bo im się nie podobał prezydent Miloszewicz, że pomogli wymordować ludność w Libii, bo im sie Kaddafi nie podobał, i mordowali ludność cywilną w Iraku, bo nie lubili Husajna. I pomogli przepędzić legalnego prezydenta z Ukrainy. A teraz Polakom prezydent Syrii się nie podoba, więc bardzo dobrze, że mu cały kraj zbombardują? - Więc tytuł kłóci się z zakonczeniem: Ruscy nie zostali oskalpowani, bo uciekli, i Asad też się uchowal.

Jak na ironię ta sama gazeta publikuje takie cudo, zatytulowane: „Krwawe łzy Maryi w Polsce”, 
http://www.fronda.pl/a/krwawe-lzy-maryi-w-polsce-1,92080.html

Jest jeszcze taki ladny donosik: „Rosja – kraj wiecznych niewolników”,
http://www.fronda.pl/a/rosja-kraj-wiecznych-niewolnikow-4,92052.html

 

Rosja - kraj wiecznych niewolników

 

Też nikt nie odważył się podpisać pod tym natchnieniem grafomana: „My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności”. Autor tego arcydzieła opowiada, że „Rosjanie to barbarzyńcy, którzy odrzucają podstawowe wartości wolnego świata, a ich światopogląd jest całkowitym przeciwieństwem wartości wspólnoty euro-atlantyckiej”. – No, przynajmniej druga część zdania zawiera prawdę.

I tu przytacza autor opinię o „mongolskiej duszy rosyjskiej”. Następuje kolejny bełkot na temat Rosjan, którzy są tak zniewoleni, że nie chcą sie poddać władzy euro-atlantyckiej. Mają to w genach po carach, o których autor paszkwilu nie ma zielonego pojęcia. O ‚dzisiejszym niewolnictwie Rosji’ świadczy rozmowa Pawła, syna carycy Katarzyny, z francuskim ambasadorem. Artykuł nie wspomina o tym, jak zniewoleni Rosjanie wyrzucili na zbity pysk Polaków z Kremla i chętnie obchodzą rocznicę tego wydarzenia.

O niewolniczej duszy Rosjan świadczy też inne wypracowanie grafomana- anonima: „Rosjanie do Putina: Mamy cię dość!!!”,
http://www.fronda.pl/a/rosjanie-do-putina-mamy-cie-dosc,91984.html

Te Rosjany to duo: Chodorkowski, który nie mieszka w Rosji, i Nawalny, który – jak na razie – ma 3% poparcia. Wypocinki rusofoba sięgają zenitu, pokazujące zdjęcie zapłakanego Putina. To zdjęcie kiedyś obleciało wszystkie pierwsze strony gazet; była to reakcja Putina na rosyjski hymn, którym przywitali go na lotnisku. Putin wtedy się tłumaczył, że kocha Rosję i hymn go zawsze wzrusza. Zdjęcie, przedstawione we Frondzie, ma udowodnić, że Putin wystraszył się Nawalnego.

Najśmieszniejszy jest tekst. Otóż ci Rosjanie, którzy mają odwagę zarzucić Rosji niewolniczy charakter i powiedzieć Putinowi „mamy cię dość”, to… były więzień kryminalny pt. żyd Chodorkowski i jego kumpel Nawalny.  Sondaże wskazują, że Nawalny w przyszłorocznych wyborach może nazbierać 3% poparcia wyborców, co wyraźnie świadczy o niewolnictwie Rosjan. Rosjanie rzeczywiście boją się smiertelnie głosować na Nawalnego, bo jeszcze pamiętają czasy Jelcyna i Chodorkowskiego.

Władimir Putin nie chce już kandydować, ale Rosjanie ogromnie boją się go stracić. Bo to takie tchórze, niewolniczo przywiązane do tyrana Putina.

„Rosja zaatakuje Polskę bronią D?”, 
http://www.fronda.pl/a/rosja-zaatakuje-polske-bronia-d,91709.html

No i jeszcze jest taka perełka, że ponieważ Rosja się nie rozmnaża, ale ma dużą ilość imigrantów z Azji Środkowej (czytaj: z bywszych republik radzieckich, którym lepiej w Rosji niż w wyzwolonych republikach, np. na Ukrainie). I jest możliwość, że wszyscy ci emigranci z Azji mogą ruszyć do Europy, idąc przez Polskę, a Rosjanie mogą tymi emigrantami tak sterować jak Turcy, którzy wysyłają uchodźców syryjskich z obozow uchodźczych.

I jak tylko – prorokuje autor – w Rosji zaczną podkładać bomby i zaczną się zamieszki, to stada tych zrozpaczonych kaukasko -środkowoazjatyckich gastarbeiterów razem z dżihadystami będą masowo uciekać na Ukrainę (mlekiem i miodem płynącą), a z Ukrainy do Polski, bo to będzie zemsta Putina. I to będzie ten atak „D” – demograficzny – „rosyjskie służby specjalne kanalizują ten ruch w stronę polskiej granicy przez Ukrainę. A eskalacja konfliktu na Ukrainie spowoduje ukraiński exodus do Polski. Do tych Ukraińców przyłączą się inni emigranci, mieszkańcy republik środkowoazjatyckich, zinfiltrowane przez rosyjską agenturę oraz terrorystów islamskich”. –Fascynujace prognozy!

I teraz już się wcale nie dziwię, że po Polsce i polskich blogach lata tylu geopolityków – samozwańców, którym wszysko kojarzy się albo z D (UPA), albo ze Związkiem Radzieckim.

 

Napisała: Tiamat, 02.05.2017.

 

KOMENTARZE

  • Tylko prezydent Putin stawia tamę miedzy narodowemu żydowi !
    !
    Stąd plucie wycie żydostwa na Rosję na całym świecie ! tylko głupi
    daje się na tą prymitywną żydowską propagandę !

    UWAGA !
    żyda poznacie po tym że pluje oczernia Rosję !
    żyda poznacie po tym że wciska nam kolorową dzicz !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! żydostwo to wrogowie ludzkości !!!
  • Świetna notka!
    Podziwiam też Tiamat, że ma cierpliwość do czytania tego rusofobskiego bełkotu.
    Ja już dawno przestałem to czytać gdyż jest to tak głupia propaganda, że nawet ci, co mają udawać trupy, nie wytrzymują:)
    http://thenewyorkevening.us/2017/04/29/before-trying-to-fake-civilian-casualties-you-may-want-to-make-sure-the-cameras-arent-rolling/
    Film:
    https://youtu.be/tPaq_TNEYwY
  • @ele 17:12:20
    Witam Szanownego Pana :)
    po dłuższej przerwie.

    Pisze Pan: "Tylko prezydent Putin stawia tamę miedzy narodowemu żydowi! Stąd plucie wycie żydostwa na Rosję na całym świecie! tylko głupi
    daje się na tą prymitywną żydowską propagandę!". -

    --- Jest to faktycznie strasznie prymitywna propaganda. Trochę poczytałem cztery - trzy lata temu i pod jej wpływem stałem się jednoznacznie prorosyjski.
  • @lorenco 17:42:56
    "... już dawno przestałem to czytać gdyż jest to tak głupia propaganda, że nawet ci, co mają udawać trupy, nie wytrzymują" :) -

    --- Faktycznie nie wytrzymują :)
    Też raczej nie czytam tych bzdur od trzech lat. Wiem, że Niemcy traktują nas jako rusofobów i śmieją sie z nas. Oni też mają antyrosyjskie wejścia, ale widać, że czynią to z przymrużeniem oka.
  • @lorenco 17:42:56 and @Repsol
    Jeśli mielibyście kiedyś nadmiar czasu, to warto posłuchać najpiękniejszych rosyjskich utworów, link:

    https://www.youtube.com/watch?v=r7avPl6jB5w&list=RDr7avPl6jB5w#t=3

    50 rosyjskich pieśni w świetnych wykonaniach :)
  • Do @zygmuntbialas 18:09:50
    Miło się czyta mądrych ludzi co mają swoje poglądy !

    Apel do Słowian ! Nie bójmy się mieć i wygłaszać swoje poglądy !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Rosja to jedyny realny gwarant naszych granic .
  • @ele 18:49:23
    Jeżeli jesteście przeciwko fałszowaniu historii przez szowinistów ukraińskich i władze w naszym kraju to...proszę podpiszcie:
    http://www.citizengo.org/pl/signit/45807/view
    https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18268180_452971395040825_7538428781542792341_n.jpg?oh=519e66f593c20dab5cbc169041da024a&oe=59BC8F9C
  • @zygmuntbialas
    Witaj .Nie z mojej bajki ,ale zerknij . : http://passent.blog.polityka.pl/2014/03/15/rusofobia-jest-toksyczna/ Mamy więc ,jak mamy . Amigo i tak z koniem kopiąc się nie wygramy . Ave.
  • dywanik wschodni
    Czy zauwazyliscie, ze jakos teraz wszyscy lataja do Putina? W tamtym roku, Netanjahu zasuwal do Moskwy chyba ze 4 razy, bo za kazdym razem chcial sobie cos wyplakac. Na ogol chodzi o Wzgorza Golan i glupie tlumaczenie, ze to nie chodzi o bombardowanie Syryjczykow tylko Hezbullach. Pofatygowal sie do Moskwy obecny sekretarz stanu Tillerson Moskwy , zeby "negocjowac" a podobno wyprosic, zeby Rosjanie przywrocili zasade porozumiewania sie z USA gdy chodzi o przestrzen powietrzna nad Syria. Rosjanie sie zgodzili.
    Pani Merkel poleciala do Soczi tez wygladalo, ze ma cos waznego do powiedzenia. Chodzi oczywiscie o Ukraine. Putin jak zwykle pouczal pania Merkel na czym polegaja prawa i obowiazki humanitarne. Chodzilo o Donieck i mozliwosc Donbasu poslugiwania sie rublami. Putin zapytal prosto: to maja umierac z glodu bo im Ukraina odciela dostep do bankow, zasilkow nie wyplaca i w ogole takich podstawowych praw odmawia.
    Ladnie tez wypadlo, jak pani Merkel sie wyrwalo, ze Rosjanie sie podobno wtracali do wyborow w USA. Nie zacytuje doslownie, ale Putinowi chodzilo o to, ze Rosja sie nie wtraca do zadnych obcych kampanii wyborczych ale i nie ma dostepu do jej prywatnego telefonu. Mial Putin na mysli NSA i podsluchiwania przywatnych rozmow przez Amerykanow.

    Ja mysle tez, ze prawdopodobnie rozmwaiali tez i o Balkanach, gdzie wyraznie zapowiada sie kolejny -nie daj Boze- konflikt
    Amerykanie sie uparli, zeby polaczyc Czarnogore z Serbia i Macedonia i przylaczyc do Kosowa! A wszystkich wcisnac do Unii i do NATO..
    Amerykanie widac rozgrywaja nastepna kombinacje klockow Lego przesuwajac dowolnie granice. I nie zwazajac na to, ze chrzescijanska Macedonia zle sie bedzie czula w Kosowie wahabicko- donmehowskim.
    Ludzie straszliwie protestuja w Czarnogorze, na co USA oskarza Putina, ze sie wtraca do Czarnogory!!!
    W Macedonii tez paskudnie. Ostatnio pobili w parlamencie wyslancow Sorosa.
    No wiec jest o czym gadac i Trump juz dwa razy w ciagu ostatnich dni odprawial konferencje telefoniczna z Putinem. .
    Zachodnie, a w tym i polskie media mocno sa zaniepokojone, ze coraz wiecej przywodcow europejskich chce rozmwiac z Rosja.
    Nic dziwnego:

    Sanctions war:
    Sanctions War: Russia Loses $50Bln, West Loses $100Bln

    https://sputniknews.com/business/201704281053097805-wets-russia-sanctions-losses/

    Awantura o sankcje.
    Okazuje sie, ze sankcje nalozone na Rosje przyniosly Rosji powazne straty na ogolna sume okolo 50 miliardow dolarow, a Europie dwa razy tyle: 100 miliardow dolarow. Z tym, ze gospodarka Rosji rowija sie szybciej niz USA.
    No wiec wydaje mi sie, Amerykanie tez nie kochaja Rosji bo nie maja jej jak dokopac chco bardzo sie staraja.
    Ale w przeciwienstwie do Polakow, od czasu do czasu staraja sie to ukryc.

    Sprobuje wiecej przygotowac o tych Balkanach bo tam sie robi troszke nieciekawie.
  • @Tiamat 20:07:28
    Pozdrawiam.Ukłony. : Zatem prezentujemy poniżej listę krajów, które USA zbombardowało po ukończeniu II Wojny Światowej. Oczywiście nie chodziło wówczas o żadne interwencje militarne w suwerennych krajach, lecz o wprowadzenie demokracji.

    Chiny 1945-46
    Korea 1950-53
    Chiny 1950-53
    Gwatemala 1954
    Indonezja 1958
    Kuba 1959-60
    Gwatemala 1960
    Kongo Belgijskie 1964
    Gwatemala 1964
    Republika Dominikańska 1965-66
    Peru 1965
    Laos 1964-73
    Wietnam 1961-73
    Kambodża 1969-70
    Gwatemala 1967-69
    Liban 1982-84
    Grenada 1983-84
    Libia 1986
    El Salvador 1981-92
    Nikaragua 1981-90
    Libia 1986
    Iran 1987-88
    Libia 1989
    Panama 1989-90
    Irak 1991-
    Kuwejt 1991
    Somalia 1992-94
    Chorwacja 1994 (wyłącznie tereny etnicznie serbskie)
    Bośnia 1995 (wyłącznie tereny etnicznie serbskie)
    Iran 1998 (airliner)
    Sudan 1998
    Afganistan 1998
    Jugosławia 1999
    Afganistan 2001-
    Pakistan 2003-
    Libia 2011-

    Zestawienie nadesłał p. RomanK.
  • @Tiamat 20:07:28
    Tiamat, ja miałem wrażenie, że w spotkaniu Merkel - Putin było jak zwykle blebleble, a Merkel strasznie w tym pozostałym jałowym gadaniu obruszyła się na temat praw gejów w Republice Czeczenii, których to podobno Kadyrow torturuje w więzieniach.
    Putin jest bardzo tolerancyjny jeśli chodzi o bredzenie zachodnich polityków, Putin nie zabrał do Soczi swoich psów:)
  • @lorenco 20:44:01
    Zabrał ,zabrał . Pewnie do tego głodne . :))) Ave .Amigo . http://i2.cdn.cnn.com/cnnnext/dam/assets/160112113934-merkel-putin-dog-1-large-169.jpg Wiesz opowiem taki dowcip . Polaku czy lepiej całować Ruskich w dupę , czy wolisz całować Amerykanów w usta ?. Czekam z ciekawością na odpowiedzi . :)))
  • @Repsol 20:56:46
    Ta suczunia już od dawno nie żyje. Po prostu umarła ze starości a nie, że Putin ją zamordował bo się popatrzyła na Merkel z nadzieją, że Chodorkowski czy inny Nawalny wygra wybory prezydenckie:)
    Z tego co czytałem, Putin bardzo przeżył śmierć swojej suczki, mówił, że już więcej nie chce psa, bo śmierć suczki była bardzo bolesna.
    Jednak cóż: wypadało przyjąć szczeniaka od premiera Japonii i bodajże Bułgarii czy Rumunii:
    http://cdn8.se.smcloud.net/t/photos/214243/wladimir_putin.jpg

    Co się tyczy całowania, Polak nie powinien całować nikogo, w tym też USA, Rosji czy Niemców w usta ani w dupę.
    Te czynności czyńmy w swoich polskich rodzinach.
    Ku przyjemności z seksu i płodzeniu naszych milusińskich.
  • @lorenco 21:22:04
    O matko Husky zabawką Putina . Ave .Amigo . :)))))
  • System jest bezwzgledny
    Moje zdanie i wnioski , po dwu letnim kursie na University Neon24 są takie:
    Jedna wielka mistyfikacja i realizacja celów kogoś lub czegoś przez tak zwane imperia. Coś takiego jak polityka, jakieś przepychanki to jedno wielkie oszustwo dla ludzi rozdmuchiwane przez tak zwane media. Wszystkie działania ( w tym także dotyczące Polski) są już ustalone z wieloletnim wyprzedzeniem, to co mamy z przekazów " medialnych" to Hollywood do kwadratu. Więc to co Pan robi jest prawdopodobnie też w ramach planu ( Pan prawdopodobnie o tym nie wie)
    Niemniej- good job 5*

    pozdrawiam
  • @Zorion 21:55:36
    " Wszystkie działania ( w tym także dotyczące Polski) są już ustalone z wieloletnim wyprzedzeniem, to co mamy z przekazów " medialnych" to Hollywood do kwadratu. Więc to co Pan robi jest prawdopodobnie też w ramach planu ( Pan prawdopodobnie o tym nie wie)
    Niemniej- good job 5* " Mylisz się grubo . Pilnujemy po prostu ostatniej iskierki zdrowego rozsądku w blogosferze Polskiej . Jak długo to się wszystkim tu piszącym uda ? .Sam na to nie potrafię odpowiedzieć . Bywaj z Bogiem. Amigo.
  • @Zorion 21:55:36
    Panie Zorion. Zygmunt Białas przedstawia FAKTY. Sprawdzone i udokumentowane.
    Hollywood to pańskie życie jest.
  • @ele 18:49:23
    "Miło się czyta mądrych ludzi co mają swoje poglądy!" -

    --- To ja powiem, że bardzo interesujące i ważne są filmy o Donbasie, tłumaczone przez Pana. Sporo ich obejrzałem, były często linkowane na moich blogach :)
  • @Repsol 22:04:13
    Co prawda te pieski nie są rasy husky, jednak blogerowi Husky przydałaby się musztra w rosyjskich zimach. W Wielkiej Brytanii zimy są łagodne w większości części świata też a w Rosji temperatury w miastach północy to często - 40 C do - 60 C, jakby mu mróz tyłek zamroził wraz z bokserkami i adidasami, toby zaczął śpiewać sopranem:)))
  • @lorenco 22:08:58
    Oby Huskiemu Pan Bóg dał możliwość samodzielnego myślenia , jak na razie wypisuje głupoty na miarę Misiewicza , Janingera i Greya . Ave. :)
  • @lorenco 19:09:56
    Podpisałem :)
  • @lorenco 22:12:37
    W porządku! odniosłem się do tak zwanej polityki światowej , a nie do neonu 24 , czy broń Boże cennej pracy Pana Białasa.
    Napisz coś lorenco co o tym myślisz ( a nie tylko o tak zwanych udokumentowanych pismach) Udowodnij że te wszystkie tak zwane źródła sa po stronie gatunku ludzkiego i są niezależne od kogoś lub czegoś. Udowodnij że nie jesteśmy manipulowani jako ludzkość i ze to co akurat czytamy to prawda lub fałsz. Nie panikuj lorenco:)

    pozdrawiam
  • @Repsol 19:56:38
    "Pod koniec wywiadu prof. Bieleń mówi o rozpowszechnionej w naszym kraju rusofobii, której źródła są oczywiście znane. „Nasz kraj – mówi prof. Bieleń – wbrew własnym wyobrażeniom, nie skupia w moskiewskich kręgach władzy ani opozycji jakiejś nadzwyczajnej uwagi. W kontekście ukraińskim politykę Warszawy ocenia się jednoznacznie krytycznie, jako marionetkę w strategii amerykańskiej”. Zdaniem profesora, rusofobia jest w Polsce „zjawiskiem powszechnym”. Bierze się ona nie tylko z „głębokich nawarstwień historycznych i kompleksów psychologicznych, ale również z codziennego wychowania w domu, szkole, kościele itp. (…). To element tożsamości narodowej, kryterium identyfikujące ‘prawdziwą’ postawę patriotyczną”.

    Z serdecznym pozdrowieniem :)
  • @Tiamat 20:07:28
    "Okazuje sie, ze sankcje nalozone na Rosje przyniosly Rosji powazne straty na ogolna sume okolo 50 miliardow dolarow, a Europie dwa razy tyle: 100 miliardow dolarow. Z tym, ze gospodarka Rosji rozwija sie szybciej niz USA". -

    --- To było do przewidzenia. Trzy lata temu pisałem dość dużo o tych sankcach, które Europa nałożyła właściwie na siebie.
  • @zygmuntbialas 22:27:14
    Z domu to ja wyniosłem , nie wierz sprzymierzeńcom . Zawsze nas sprzedawali moi leżą pod Arnhem , pod Monte Casino , w Belgii i Holandii , w Powstaniu Warszawskim , no i w Berlinie . Historia nie wybierała .Wszyscy nas wykorzystali , jak zwykle . Za dobrze się znamy , żebym opowiedział rodzinne historie . Na pohybel naszym "sojusznikom" i braciom z Mosadu . Ave.Amigo.
  • @Repsol 20:30:40
    "Zatem prezentujemy poniżej listę krajów, które USA zbombardowało po ukończeniu II Wojny Światowej. Oczywiście nie chodziło wówczas o żadne interwencje militarne w suwerennych krajach, lecz o wprowadzenie demokracji" -

    --- Zobacz, jak rzecz ujęła pani Tiamat, link:

    http://zygmuntbialas.blog.pl/2016/06/18/z-dziejow-walk-usa-o-demokracje-na-swiecie-zarys/
  • @Zorion 21:55:36
    Pisze Pan: "Wszystkie działania (w tym także dotyczące Polski) są już ustalone z wieloletnim wyprzedzeniem, to co mamy z przekazów " medialnych" to Hollywood do kwadratu. Więc to co Pan robi jest prawdopodobnie też w ramach planu (Pan prawdopodobnie o tym nie wie)". -

    --- Obserwuję, co się dzieje także na portalach, to i owo widzę. I na pewno obawiam się, że to co przygotowuję, może służyć jakimś niecnym celom, niezgodnymi z moimi intencjami.
    Ale trzeba by milczeć. Często zresztą przychodzi myśl o milczeniu. Z różnych powodów.

    Pozdrawiam :)
  • @zygmuntbialas
    O pobytach rodziny w obozach pisał nie będę . Ave.
  • @zygmuntbialas 22:54:18
    To jest odpowiedź!

    pozdrawiam i sił życzę do odkrywania prawdy:)
  • @Zorion 22:22:08
    Proszę bardzo:
    Ja się nie boję Rosji.
    Boję się banderowców.
    Wiem co piszę ponieważ mieszkam na Podkarpaciu.
    Oczy, słuch i mózg mam sprawny.
    Boję się banderowców nie z tego powodu, że muszę się bronić. Tu jest spoko, obronimy się.
    Boję się dlatego, że rząd w Polsce może poprzeć banderowców i będziemy mieć banderowców z Ukrainy z jednej strony a z drugiej strony banderowców z rządu w Polsce i ich siepaczy, czyli cała plejada PO - PiSowskich fanatyków, którzy poświęcą gojów w imię Międzymorza.
  • @lorenco 23:00:10
    Oczywiście ! Prawdopodobnie taki jest plan! Kilkadziesiąt lat wcześniej był przeprowadzony nowy podział administracyjny kraju. Po co ? Jak sądzisz?
    Ja idę jako Śląskie na lewo, a Ty jako... na prawo. Chłopie jakie nam ekspresówki pobudowali, ludziska się cieszą że to dla nich ( że tacy ważni z tymi używanymi starociami po niemcach i innych arabach) itd. itp...
    Ale dopiero po 2018 - po MŚ w piłce nożnej, ale nie koniecznie tak wcześnie.

    pozdrawiam
  • @Repsol 22:04:13
    Piszesz: "Pilnujemy po prostu ostatniej iskierki zdrowego rozsądku w blogosferze Polskiej. Jak długo to się wszystkim tu piszącym uda? Sam na to nie potrafię odpowiedzieć". -

    --- Porządnie to ująłeś. Dzisiaj mówiłem do Ciebie, że w wielu sprawach NEON spełnia bardzo pożyteczne funkcje, np. w ujęciu spraw Rosji. Są różne teksty, ale i moja perspektywa (i Tiamat, i Metro, i Lorenco) jest nie tylko przyjmowana, ale wręcz preferowana.
    To na pewno cieszy. No i niewiele agresji, przynajmniej na moim blogu :)
  • @Repsol 22:18:47
    Piszesz: "Oby Huskiemu Pan Bóg dał możliwość...". -

    --- A ja tu wspomnę, że bloger Huski był jednym z bardzo niewielu, który przesłał mi życzenia wielkanocne.
  • @zygmuntbialas 23:14:02
    Wysłałem Ci życzenia wielkanocne, pewnie są w spamie, skoro nie odpowiedziałeś?
  • @Repsol 22:41:59
    "Zawsze nas sprzedawali moi leżą pod Arnhem, pod Monte Casino, w Belgii i Holandii, w Powstaniu Warszawskim, no i w Berlinie. Historia nie wybierała. Wszyscy nas wykorzystali, jak zwykle". -

    --- Bo też często dali się wykorzystać. W liceum uczą się, że jest "Polska Mesjaszem narodów" i jest "Winkelriedem narodów", a jak ujęta jest historia Polski, to nie zapiszę tego w paru zdaniach.
  • @zygmuntbialas 23:14:02
    Bo zawsze miałem (i mam) do Pana wielki szacunek.
    Pomimo "różnic "politycznych
    ZDROWIA
  • @lorenco 23:23:03
    Piszesz: "Wysłałem Ci życzenia wielkanocne, pewnie są w spamie, skoro nie odpowiedziałeś?". -

    --- No tak, nie pamiętam. Zresztą też się nie wysiliłem. Miałem sporo obowiązków, nie zawsze mogłem zajrzeć do poczty.
    Teraz też przez około dwa tygodnie będę 'zabiegał o byt'. Dochodzi mi do stałych obowiązków czterokrotne uczestnictwo w komisjach maturalnych i przede wszystkim dość generalny remont mieszkania. Będę przez pewien czas mniej aktywny.
  • @Husky 23:25:03
    Pozdrawiam :)
  • @Husky 23:25:03
    No ale różnicę polityczną jako głupek , możesz wyczytać na niby niezależnym i sakiewiczowym portalu . http://www.mysl-polska.pl/gif/sbu%20a.jpg Mam nadzieję że masz jeszcze trochę Boga w sercu. Ave.
  • @Tiamat 20:07:28
    "Sprobuje wiecej przygotowac o tych Balkanach bo tam sie robi troszke nieciekawie". -

    --- Przy okazji: dziękuję za liczne materiały o wojnie w Jugosławii. Jeszcze nie wszystkie przejrzałem. Gdy uporam się z bieżącymi obowiązkami, przejrzę je wszystkie + te na blogu, by opublikować trzy - cztery lub pięć notek o wojnie na Bałkanach w latach 90-tych.
    To byłoby w końcu maja i w czerwcu.
  • Viva la Polonia
    Viva la Polonia!
    Zakrzyknal papiez i nawolywal do jednosci.
    Do jednosci Polakow nawolywali tez biskupi z okazji 3 - maja.

    Gen. Kozien nawoluje do wspolnego frontu na wypadek wojny a przede wszystkim do utworzenia polskiego dowodztwa. Podobno polska armia nie ma generala, a jedyny powazny kandydat, gen. Tomaszycki wlasnie przeszedl w stan spoczynku .

    Alisci tego ducha polskiej jednosci wiary i narodowych hasel "Bog, Honor, Ojczyzna" zdradzil nasz prezydent .
    Widac, po tajnych konsultacjach z Bractwem Muzulmanskim postanowil pojsc w slady prezydenta Erdogana i oglosic referendum w sprawie zmian w konstytucji.

    Prezydent Erdogan natchnal zlota mysla prezydenta Dude, ze nalezy wzmocnic pozycje prezydenta kosztem pozycji premiera.

    W czasach kiedy opcja blizniaczych stanowisk, premier-prezydent, nalezy do historii, pozostaje nam powazna zaduma nad zmiana konstytucji.

    W przypadku gdy Donald Tusk powroci do narodu w randze prezydenta a Jaroslaw K. do rangi premiera- bedziemy mieli znow powod do zadumy nad zmiana ustawy zasadniczej i poprosimy narod o poparcie w kolejnym referendum.
    A moze tylko wywolamy ducha marszalka Pilsudskiego.

    Bo najwazniejszy jest WODZ!.
    Na drugim miejscu - Konstytucja.
    Niech nam zyje 3 Maja!
  • @Repsol 20:56:46
    Z tym calowaniem/lizaniem dupy sprawy moga sie czasami skomplikowac.
    Bo zmieniaja sie i systemy i .. miejsca do calowania.

    W mlodosci, tak jak wielu Polakow, nie lubilam stalinizmu.
    I nie lubie komunizmu, ktory nam sie mial zawsze kojarzyc z Rosja a nie z Niemcem Karolem Marksem, ktory jest pochowany ze czcia w Anglii a w Rosji nigdy nie byl. I nie Marks wprowadzal komunizm do Rosji.
    No wiec komunizm nie jest to moj ulubiony system, bo i tak do konca nie wiem na czym polega. Mam na mysli Chiny.
    Stalina i jego metody zrozumialam dopiero przy okazji Jugoslawii, ktora nie byla przygotowana do walki z amerykanska dywersja Sorosa. I nie miala broni nuklearnej zeby przypier.. w NATO i NATO-wskich pacholkow.

    Po roku 1956 w Polsce zelzalo i jakos tak inaczej patrzylismy na Rosje ale z ogolnym entuzjazm na Zachod, ktory nam wtedy udostepnil 'wspaniala' literature zachodnia. Po latach studiow roznistych nad literatura nasza i obca zrozumialam, ze nam Zachod wciskal kit... lewicowy i rewolucyjny. (Kurta Vonnegata dalej nie wolno bylo czytac)
    Wszyscy mieliesmy kochac grafomana Hemingwaya, zachwycalismy sie "Drogami Wolnosci" komunisty Sartre'a, i wielka atrakcja byla Rewolucja Francuska bo miala takie klawe hasla o rownosci.

    Z Rosja Sowiecka mielismy wymiane studencka, polskie dzieci spedzaly wakacje w Arteku na Krymie , w ramach wymiany szkolnej bylam na wakacjach szkolnych we Francji.
    Szok byl ogromny. Dziewczynki mniej wiecej w moim wieku (12 -15 lat) malowaly sobie paznokcie i farbowaly wlosy, chodzily w butach na szpilkach i byly "bardzo dorosle". Polskie dzieci byly zachwycone kolorowymi rajtuzami i jaskrawymi, kolorowymi ciuszkami. Pamietam pierwsze ponczochy ze szwem. Zachod!!!!

    Mielismy miedzynarodowe zloty harcerzy i pionierow. Na studiach pilismy "piercowke" ze studentami z Kijowa. Nasi koledzy spedzili wakacje w Gruzji i bardzo byli zachwyceni. W Krakowie tez mielismy studentow z Gruzji .. po czym sie okazalo, ze niemal wszystkie gruzinskie toasty podobno powstaly w Polsce. Przynajmniej tak nam tlumaczyli Gruzini, ktorym w Jaszczurach opowiadalismy ruskie i gruzinskie kawaly.
    W klubie "Pod Reka" spiewali piosenki z Woodstocku domorosle hipy o wygladzie Rasputina i Mansona w jednej osobie.: mieli dlugie wlosy, tajemnicze spojrzenie i grali na gitarze; wygladali smutnie i podrabiali Donowana i Joan Baez.
    Jezyk angielski podbijal Krakow. To juz nie hrabiowie byli symbolem Krakowa. To byly pro-zachodnie snoby- krakowska awangarda kultury zachodniej.
    A tymczasem Zachod ukochal rosyjska literature.
    Mogla byc zimna wojna ale Holywood krecil wtedy slynne filmy rosyjskich klasykow. Byly to straszliwie lzawe romansidla w holywoodzkim stylu , ktore niewiele mialy wspolnego z tzw. "mind reading" rosyjska literatura, ktora zagladala i opisywala naciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy i rejestr mysli.

    Nigdy Amerykanow nie stac bylo na napisanie powiesci rownej rosyjskiej klasyce..
    Amerykanie notuja obazki, nie mysli - i potrzebna im jest "akcja" zeby sie nie nudzilil.
    Podobne ( jak w rosyjskiej) "przezywanie" widoczne jest w literaturze chinskiej, ale nigdy amerykanskiej.

    No wiec te proby 'zrozumienia rosyjskiej kultury" byly modne wsrod zachodnich lewicujacych intelektualistow.
    Flirt Ameryki z Rosja nie mogl trwac wiecznie.

    "Walka z komunizmem" w Wietnamie, Laosie, Kambodzy miala nas sprowadzic na ziemie.
    Ale tez dala Polsce chwile odsapki od zachodniej propagandy.

    Budowalismy polski przemysl, ktory nadawal sie do produkcjii na eksport.
    Zaczelismy konkurowac na rynkach zachodnich.

    Natomiast, pokochalismy Rosje Gorbaczowa i pierestrojka stala sie nam bardzo bliska. I zachwycalismy sie nia tak, jak potem na poczatku globalizacji wielu Polakow zachwycila kolejna Miedzynarodowka.

    Jakos po upadku Sajgonu rozpoczal sie wyrazny atak na polski przemysl. Jakies potezne lobby sabotowalo decyzje rzadu Gierka.

    Zapowiedziany kontrakt z Japonia na licencje technologii wysokogatunkowej stali wytrawianej w HCL-u do czego byly potrzebne odpowiednie hermetyczne urzadzenia z Japnoii - nagle zostal "zapomniany".
    W magazynach mielismy bardzo duzo nowoczesnego sprzetu zakupionego we Francji, USA, Anglii.. Jakos nie mozna bylo go nawet rozpakowac.
    Pod koniec lat 70-tych znow nie wolno nam bylo sie usmiechac do Rosji. Zaczely chodzic rozne niesprawdzone wiesci o tym, ze za darmo wysylamy wegiel do Rosji (My wam wegiel - wy nam banany), podobno nam Ruscy pokradli traktory', a w kuluarach wyraznie szeptano o tym, ze karmimy Rosje.
    Najazd na Afganistan udowodnil nam jakim imperialista byl Zwiazek Radziecki.
    Daje glowe, ze znakomita wiekszosc Polakow nie ma zielonego pojecia dlaczego Rosjanie wjechali do Afganistanu.
    Po prostu: Amerykanom wolno a Rosjanom- nie.

    Amerykanom nigdy sie Rosja nie spodoba bez wzgledu na to jaki Rosjanie przyjma system gospodarowania.
    Nie podobala sie Rosja carska ani sowiecka; nie podoba sie kapitalisytyczna.
    Bo nie chodzi o to, kto w Rosji rzadzi. Chodzi o to, kto w Rosji NIE rzadzi.

    Madelaine Albright byla bolesnie szczera gdy powiedziala:
    Z jakiej racji skarby Syberii naleza tylko do Rosji??!! Powinny nalezec do calego swiata ( czyt. korporacji USA)

    No wiec tak sie martwie, ze jesli amerykanskim oligarchom przy pomocy hakerow uda sie wygrac w Rosji wybory i wygra jakis Nawalny - to beda sie Polacy po szkodzie denerwowac, ze przeciez nie o taka Syberie chodzilo.
    Bo Polacy jak zwykle ze skarbow Syberii dostana tyle samo co z kontraktow w Iraku i zlota z Mali .
    Wiz dalej nie bedzie i nie bedzie gdzie uciekac, bo na Sybir juz nas nie wysla. Nawet do kopaln zlota i diamentow.

    No wiec nie lubie komunizmu. I nie lubie amerykanskiego monopolizmu.
    I nie lubie bankow ani ekonomii dlugu.

    I nie chce, zeby mnie spotkalo takie rozczarowanie jak wielu entuzjastow majdanu:

    "Gaspada!!! My lizali nie tu rzopu!!"

    A Rosjanie?
    Dalej spiewaja i graja czastuszki:

    Отава Ё - Ой, Дуся, ой, Маруся (казачья лезгинка) Otava Yo - (Cossack's lezginka) - YouTube

    Zazdroszcze troche Rosjanom. Moga sie ubierac jak chca, spiewac co chca, nie musza nikogo nasladowac, malpowac trendowatych wzorow kultury zachodniej i nie musza sie nikomu klaniac. Nie musza sie wstydzic swojego folkloru i bawi ich kolchozowa przeszlosc. Zdaje sie, ze ich duzo rzeczy bawi:

    Nie musza nikomu dupy lizac.

    Отава Ё – Сумецкая (русские частушки под драку) Otava Yo - russian couplets while fighting - YouTube

    https://www.youtube.com/watch?v=0JQ0xnJyb0A
  • @Tiamat 13:26:59
    Jedne czastuszki mi sie gdzies zapodzialy:

    Отава Ё - Ой, Дуся, ой, Маруся (казачья лезгинка) Otava Yo - (Cossack's lezginka) - YouTube

    https://www.youtube.com/watch?v=0HtvH34CmZY
  • @Tiamat 13:26:59
    "Amerykanom nigdy sie Rosja nie spodoba bez wzgledu na to jaki Rosjanie przyjma system gospodarowania. Nie podobala sie Rosja carska ani sowiecka; nie podoba sie kapitalisytyczna. Bo nie chodzi o to, kto w Rosji rzadzi. Chodzi o to, kto w Rosji NIE rzadzi. Madelaine Albright byla bolesnie szczera gdy powiedziala: Z jakiej racji skarby Syberii naleza tylko do Rosji??!! Powinny nalezec do calego swiata ( czyt. korporacji USA)". -

    --- Poruszyła Pani bardzo ważne problemy. Trzeba byłoby zamieścić Pani wypowiedź jako notkę. I będę o tym myślał, gdy znajdę trochę czasu. Wcześniej dobrze byłoby też przypomnieć notkę, opartą na Pani wpisie: "Józef Stalin - ludobójca czy bohater".
    Jeśli chodzi o panowanie języka angielskiego w Polsce i na świecie, to mam tu wiele spostrzeżeń, opartych na własnych doświadczeniach i przemyśleniach. Rzecz wydaje mi sie bardzo interesująca i ważna. Roboczo przyjmuję tezę, że panowanie angielskiego na świecie ma takie samo znaczenie (lub większe) dla USA jak funkcja dolara na naszym globie. I dziwię się, że Chiny i Rosja tak mało czynią dla rozpowszechnienia swych języków.
    O Mikołaju Reju nie chce już nowe pokolenie pamiętać, a słowa Czepca i Dziennikarza zostały wczoraj na maturze przyporządkowane nie tylko Wyspiańskiemu, lecz także Słowackiemu i Sienkiewiczowi. W końcu wszyscy byli wielkimi twórcami.
  • @zygmuntbialas 00:24:11
    Z tymi jezykami to dosc ciekawa historia
    Jakos w naszej cywilizacji zawsze byl jakis jezyk obiegowy ,
    " lingua franca".
    W Sredniowieczu byla lacina, potem francuski, glownie jako jezyk dyplomatyczny .Ale nie tylko. Do XIV wieku francuski byl urzedowym jezykiem w Anglii.
    Jezyk arabski do tej pory sluzy na Bliskim Wschodzie. Zwlaszcza w pisowni. Mozna nie znac arabskiego ale a mozna sie dogadac przez pisownie.
    Kontakty miedzynarodowe zawsze beda potrzebowaly 'wspolnego' jezyka.
    Wywiad gospodarczy i polityczny - tez.
    Ciekawe, ze w starozytnosci kiedy bylo pismo klinowe, wiekszosc waznych rzeczy i zdarzen spisywano w trzech jezykach. Nie mam pojecia dlaczego, ale tylko dzieki temu udalo sie odczytac pismo klinowe i hieroglify.

    O ile lacina w Sredniowieczu byla 'ponad-panstwowa', to angielski jest jezykiem narzuconym przez anglosaski imperializm. Anglicy wydali okrutnie duzo pieniedzy na nauczanie angielskiego po swiecie. Rada Brytyjska (British Council) urzadzala kursy w wielu krajach i opracowywala metody przyspieszonego nauczania.
    Udalo sie w ten sposob wydrenowac z bloku sowieckiego wykwalifikowana kadre z dobra znajomoscia j. angielskiego.
    Kadre wydrenowali ale sami sie niczego nie uczyli bo mieli byc tylko od zarzadzania.
    I stalo sie.
    Azja gada i pisze po angielsku i produkuje wlasciwie wszystko dla anglaskiego bloku.
    Anglosaskie kraje i ich kumple nie wydaja pieniedzy na edukacje. Stosuja cronyism i nepotyzm w systemie zatrudnienia . A kraje takie jak Polska sie zamerykanizowaly i tez juz niczego nie ucza - bo to nie ten system.
    I teraz:
    Na tron prezydencki w USA wlazl Trump. Trump obiecuje przywrocic przemysl i zaklady pracy do USA.
    Chinczycy pekaja ze smiechu.
    USA stracila zupelnie kulture produkowania czegokolwiek. Nie maja zadnej infrastruktury ani zaplecza przemyslowego. Nie maja wykwalifikowanych robotnikow po szkolach zawodowych i technikach. Polscy hydraulicy zrobili furore na Wyspach Brytyjskich. Polscy programisci i architekci - tez.

    USA nie ma przede wszystkim planowanej gospodarki,. To nawet nie wiedza jakie dziedziny przemyslu moga im sie przydac i po co; i kogo maja ksztalcic?. I kto ich ma ksztalcic?.

    Zyrynowski az sie pienil, ze Rosjanie maja wrocic do Rosji, bo po co maja uczyc Chinczykow na amerykanskich uniwersytetach.
    I Rosjanie wracaja.

    Biorac pod uwage system zydo-anglosaski 'zysk dla zysku", w Stanach nie oplaca sie naprawic mostu, a co dopiero zbudowac. Kto bedzie te fabryki budowac? Na przykladzie muru meksykanskiego widac, ze nie ma pieniedzy na te "infrastrukture". Bo Kongres nie przyznal 20 miliardow na mur meksykanski ale przyznal 54 miliardy wiecej na zbrojenia. (razem okolo trylion dolarow!!)
    Na fundusz zdrowia tez nie ma pieniedzy, ani na edukacje. Liczba tumanow rosnie.

    Z zalozenia, w USA biznes powinien sam sie utrzymac. Ale nie ma poparcia dla infrastruktury, ktora nie przynosi dochodu.
    Jedyne instytucje jakie maja dostep do panstwowych funduszy znaczy sie pieniedzy podatnika, to banki i przemysl zbrojeniowy. Dla innych juz nie wystarczy pieniedzy nawet drukowanych.

    Chinczycy juz obiecuja pomoc USA. Juz sobie obliczyli ile zarobia na tm, jak beda Amerykanom budowac hale fabryczne. Bo Chinczycy maja i kadre i materialy, i mysl techniczna i znakomity system zarzadzania. I znaja angielski.

    Probuje sobie wyobrazic uruchomienie w Polsce stoczni czy Huty Lenina.
    Stara kadra, ktora wyemigrowala bo przewidziala upadek przemyslu - jest juz na emeryturze za granica i powrot sie nie marzy.
    Nowej kadry nie ma . Z tak zwanego Palacu Dozow - budynkow administracyjnych Huty Lenina maja zrobic ... salon samochodowy.

    Wiec z drugiej strony, angielski jako lingua franca zlapal anglosaska kulture w pulapke.
    Wszystko wlasciwie jest dostepne w jezyku angielskim. Anglicy zas, a zwlaszcza Amerykanie, nie musza sie niczego uczyc ani nic umiec. Powtarzaja bledy starozytnego Rzymu.

    Kazdy wyksztalcony Chinczyk zna angielski. Cale tlumy Chinczykow ksztalca sie w USA i Anglii, a wlasciwie wszedzie. We Wiedniu spotkalam Japonczykow, ktorzy robili doktoraty ze skrzypiec i fortepianu.
    Te Azjaty wracaja do kraju i uzywaja wiedzy zdobytej na Zachodzie.

    Z tego co wiem, Niemcy pisza niektore programy tylko po niemiecku, zeby utrudnic do nich dostep np. Anglikom.

    W Indiach jezykiem wykladowym juz w szkole sredniej jest j. angielski. To samo na Filipinach. Wlasciwie wszedzie w Azji mozna sie dogadac po angielsku.

    Rosjanie pracuja z amerykanskimi astronautami, ale kody i rozne programy zachowuja tylko i wylacznie w jezyku rosyjskim.
    Putinowi bardzo sie przydal w Bonn jezyk niemiecki. I nie tylko niemiecki. Nie da sie przy nim swobodnie rzucac luznych uwag w lokalnym narzeczu..
    Kiedys zaskoczyl znajomoscia angielskiego, ktorym sie normalnie nie popisuje.
    Moja wlasna sytuacja jest tez dobrym przykladem. Poniewaz znam kilka jezykow plynnie, moge nie tylko sluchac roznych wiadomosci i czytac rozne gazety ale bardzo mi sie przydala ta znajomosc w pracy zawodowej.
    Inaczej sie rozmawia z klientem tylko po angielsku a inaczej sie mozna rozgadac w w jezyku klienta. Nabralam stad ogromnej wiedzy o krajach Ameryki Lacinskiej a od swoich klientow i studentow z tzw. Zlotego Trojkata poznalam wiele tajemnic heroiny. Latwiej mi bylo bronic klientow w trybunalach bo moglam pilnowac tlumaczy, zeby nie przekrecali czesto bezwiednie tekstu. I mialam duzo rzeczowych argumentow bo moglam poczytac odpowiednia literature.

    Co chce powiedziec, ze Rosja podbija Zachod ich wlasna bronia: RT zatrudnia rodowitych Rosjan, ktorzy sie wychowali i wyksztalcili w USA. Przeprowadzaja wywiady bezblednie nasladujac styl i maniery amerykanskich stacji telewizyjnych.Prowadza te wywiady glownie z Anglosasami; z amerykanskimi naukowcami (ktorzy zadnego innego jezyka nie znaj) z publicystami, niezadowolonymi obywatelami nie tylko USA.
    I panienki prowadzace wywiady sa bardzo "zachodnie" i atrakcyjne. I bardzo edukowane.
    Wnuczka Szewardnadze, Sophie prowadzi wywiady z roznymi zachodnimi politykami w kilku jezykach. Bezblednie mowi po francusku, hiszpansku i wychowana w Anglii bez akcentu mowi po angielsku.
    Amerykanie tego nie potrafia.
    A przymierzaja sie i odgrazaja bez przerwy, ze zaloza media w j. rosyjskim. .
    Jak bylismy w Japonii gdzie maz pracowal w Toshibie jako programista , to Japonczycy z najpiekniejszym usmiechem i uklonami w przod i w tyl zadnemu obcokrajowcowi nie dali swoich kart do reki.

    Rozgryzla Japonie Ameryka z Izraelem jak im zapuscili wirus stuxnet do Fukuszimy.Ten sam co w Iranie. Ale Rosjanin, ktory pracowal wtedy dla Iranu w pore ich ostrzegl, bo wylapal w pore wirusowy atak.

    Czesto odnosze wrazenie, ze swiat podbija anglosaska kulture wlasnie przy pomocy j. angielskiego. A kulura anglosaska przy calej swojej wielokulturowosci nie jest w stanie efektywnie sie bronic przy pomocy umyslu.
    Pozostaja bomby.

    Chinczycy podbijaja swiat bardzo perfidnie. Przerabiaja kulture anglosaska na dziesiata strone i dopasowuja do wlasnych potrzeb. Wszystko, co zachodnie sie Chinczykom przydaje. Ogladam prawie codziennie chinskie wiadomosci po angielsku. (CGTV) Maja chyba najlepszy serwis informacyjny; bez pompy, bez propagandy, bardzo wywazony i bardzo rzeczowy.
    Tak. Jezyk spelnia ogromna role w podboju swiata.
    I wydaje sie, ze mozna podbijac narody ich wlasna bronia.
  • @Tiamat 13:21:16
    "... angielski jako lingua franca zlapal anglosaska kulture w pulapke. Wszystko wlasciwie jest dostepne w jezyku angielskim. Anglicy zas, a zwlaszcza Amerykanie, nie musza sie niczego uczyc ani nic umiec. (...) Tak. Jezyk spelnia ogromna role w podboju swiata. I wydaje sie, ze mozna podbijac narody ich wlasna bronia". -

    --- Bardzo interesujące spostrzeżenia. Jest tak, że pamiętam te czasy, jak ludzie (i ja też) uczyli się rosyjskiego. Jest też o tym w "Syzyfowych pracach" S. Żeromskiego. A dzisiaj jest ciągle pęd do angielskiego, nie zawsze zrozumiały, ale też jest ten język przepustką do pracy w zagranicznych (głównie niemieckich) firmach. I tak koło się zamyka. W obiegu jest język obcy, przystosowany do potrzeb zawodowych.
    Pani widzi drugą stronę medalu. Przeniosę Pani wypowiedź do kokpitu, by ją opublikować w formie notki, gdy tylko czas mi na to pozwoli.
  • @zygmuntbialas 23:18:42
    Zapomnialam dodac, ze anglojezyczny RT (Russia Today) jest znakomitym wentylem bezpieczenstwa dla amerykanskich dysydentow. Swobodnie i we wlasnym jezyku przekazuja swiatu tzw. drugi punkt widzenia.
    Przykladem moze byc Max Keiser, ktory niegdys pracowal na Wall Street i jest specem od gieldy i machlojek finansowych. Max Keiser odkrywa najczarniejsza magie finansowych spekulacji. Dzielnie pomaga mu Stacey, bardzo madra osoba.
    Wystepuje tez w RT "nasz" Amerykanin, bardzo znany Larry King. Prowadzi program pt. Politycking.

    Wychowana i wyksztalcona w USA Oksana Boyko bierze "na widelec" rozmaite slawy polityczne o rozmaitych pogladach i filozofiach. Nigdy sie nie kloci. Wyciaga z rozmowcow najskrytsze tajniki ludzkiej duszy.
    No i sa jeszcze "Watching the hawks" na wpol zartobliwy program prowadzony przez dzieci bardzo slynnych Amerykanow.
    I BoomBust - i kilka innych.
    No to wiadomo, ze trzeba znac angielski, zeby miec "okno na podworze" USA i w ogole Zachodu. Wiedza o tym Rosjanie i wiedza Chinczycy.

    Jest taki komediowy program "Redatcted Tonight" z Amerykaniniem, ktory nazywa sie Lee Camp.
    Jest to rodzaj wariackich troche felietonow o biezacych wydarzeniach w USA i na swiecie. Wszyscy, ktorzy w tym programie pracuja sa Amerykanami i nadaja z Nowego Jorku i Waszyngtonu. Bawia przy okazji i siebie i publike.

    W amerykanskiej telewizji oligarchow nie mieliby zadnych szans. Widac to bylo wyraznie po zamknieciu znakomitych programow S. Colberta i Johna Stewarta.
    W nowych programach maja wyrazna uzde i szlaban.

    Jednym z takich klasycznych tematow zakazanych w kampaniach wyborczych w USA jest dyskutowanie przepasci pomiedzy biednymi a bogatymi. Nikt nie wspomina ani kartek na zywnosc (food stamps) ani bezdomnych weteranow , czy warunkow w prywatnych wiezieniach.
    Lee Camp dzis podal oficjalne statystyki urzedu statystycznego USA, z ktorych wyraznie wynika, ze bogaci ludzie w USA zyja o ... 15 lat dluzej niz biedni.
    Poniewaz w USA nie kazdy ma dostep do opieki zdrowotnej na zawolanie, to wiele osob cierpi na rozne chorobska bo nie stac ich na leczenie. Weterani wojenni umieraja w kolejkach do lekarza.
    Nie kazdy ma dostep w USA do nauki bo tzw. "college' - nie mylic z poziomem uniwersyteckim Europy czy Azji- to Stany Zjednoczone nigdy nie beda wiedziec ilu potencjalnych geniuszy, naukowcow, super-specjalistow zostalo ubitych przez nieludzki system spoleczny.
    W USA nie oplaca sie uczyc bo nauke trzeba oplacac. Strasznym kosztem. Dzieci bonzow zas dostaja dyplomy "do reki" (Bush, Kushner) .
    Nic dziwnego, ze narod glupieje - pomimo znakomitej znajomosci jezyka angioelskiego.

    I nic dziwnego, ze kazdy przyzwoity Amerykanin dostaje gesiej skorki jak slyszy slowo "komunizm", ktorego glownym zalozeniem jest: "Kazdemu wedlug potrzeb".
    W obecnej zachodniej filozofii potrzeby maja tylko banki i korporacje. No i dzieci oligarchow.

    Lee Camp podal tez dzisiaj list, a raczej liste City Banku przekazana wladcom USA - specjalistom od wynikow glosowania.
    Otoz zanim jeszcze Obama zostal wybrany, City Bank zatwierdzil sklad gabinetu Obamy i liste doradcow.
    Wszyscy byli przedstawicielami City Banku. I wszyscy po wyborach zostali mianowani zgodnie z ta lista.

    Podobnie dziwnym zbiegiem okolicznosci zbiezne sa wyniki wyborow w roznych 'demokracjach' zachodnich, gdzie wybory wygrywaja przedstawiciele Banku Rotszylda, np. USA, Australia i we Francji pan Macron robi sie coraz bardziej popularny.
    Zwykly zbieg okolicznosci.

    No wiec wracajac do dyskusji nad jezykiem nalezy uznac jezyk jako narzedzie. Bardzo pozyteczne narzedzie do otwierania/ zamykania szarych komorek. Jezyk jako narzedzie komunikacji moze otwierac/zamykac okno na swiat.

    I jak powiedzial kiedys madrala Stanislaw Jerzy Lec:
    Okno na swiat mozna zaslonic gazeta.

    Od wczoraj Junker sie awanturuje, ze jak Anglia wyjdzie z Unii to skonczy sie dominacja j. angielskiego.
    (Moim zdaniem Unii na razie nie stac na przejscie na inny jezyk. Koszty przejscia moga byc bolesniejsze niz rozwod Anglii z Unia)

    Z tego widac wyraznie, ze jezyk jest narzedziem, motorem cywilizacji.
    I na opanowaniu jezyka polega technologia zamykania i otwierania okna na swiat.
  • @Tiamat 07:04:44
    "... trzeba znac angielski, zeby miec "okno na podworze" USA i w ogole Zachodu. Wiedza o tym Rosjanie i wiedza Chinczycy". -

    --- Też coś wiem o tym: moja dość słaba znajomość angielskiego stoi mi tu i ówdzie na przeszkodzie. Dobrze by było, gdyby więcej osób zdawało sobie sprawę z (różnej) wartości informacji, przekazywanej głównie w języku angielskim.
  • @zygmuntbialas 00:35:03
    To moze byc jeszcze inaczej.
    Pamietam, ze w Jugoslawii - w Dalmacji i na granicy z Rumunia i Wegrami male dzieci z pogranicza mowily od razu prznajmniej dwoma jezykami.
    W Dalmacji mowili po wlosku.
    W Polsce kiedys tez na pograniczu od dziecka mowiono kilkoma jezykami: polskim, rosyjskim, litewskim, pruskim no i wybrany narod znal jidish.

    O ile niegdys znajomosc francuskiego nalezala do dobrego tonu i wskazywala na status spoleczny, o tyle imperializm anglosaski narzucil jakis snobizm i przymus polityczno-ekonomiczny. W krajach anglosaskich nikt nie ukrywa rasizmu jezykowego. Ostatnio nawet Polacy uwazaja, ze jak sie przyjechalo do Polski to trzeba sie polskiego nauczyc.
    Moze to jest i prawda ale podejscie jest przykre. Jako nauczyciel jezyka niemieckiego Pan wie, ze kulturowe nastawienie jest bardzo wazne w nauce jezyka.
    O wiele latwiej nam sie w szkole uczylo angielskiego na Beatlesach i Presleyu. Do j. rosyjskiego mielismy stosunek niechetny.
    I o ile w Anglii latwiej jest Polakowi nauczyc sie angielskiego, ze wzgledu na w miare podobne miejsce artykulacji samoglosek, o tyle w Stanach czy w Australii wlasciwie niemozliwe jest wyuczenie sie poprawnej wymowy. Dlugosc samoglosek a i miejsce artykulacji praktycznie tej samej samogloski maja semantyczne znaczenie i moga calkowicie zmienic sens wypowiedzi.
    Nie zdajemy sobi sprawy, ze i w polskim jezyku mamy pulapki dla cudzoziemcow: np. kotlet siekany i sikany .
    Pisze o tym dlatego, ze ten anglosaski imperializm wyrobil w nas kompleksy jezykowe.
    Przykladem tego nacisku moze byc nasz znajomy, programista z Poznania, ktory w Polsce byl asystentem na uniwersytecie. I u nas tez sie staral o prace na uczelni.
    W czasie zupelnie durnowatego interview o prace, nie kto inny, tylko sekretarka obecna w komisji zapytala, czy sie nie boi o swoja znajomosc angielskiego. (Angielski mial dobry tylko wymowe paskudna).
    Na co Polak odpalil:
    "Wy tu potrzebujecie inzyniera czy Szekspira?" - i wyszedl z sali.
    Tenze sam Polak bardzo szybko dostal prace jako programista w ... wojskowosci, mimo, ze nie mial jeszcze obywatelstwa. Jest znakomitm programista.
    Nie wszyscy maja pewnosc siebie.
    Szkoda, bo nikt nie powinien miec kompleksu gdy chodzi o znajomosc jezykow. Kiedys traktowalismy to naturalnie. Ale teraz wszystko ma zabarwienie polityczne. Nawet jezyki.
    Szkoda.
    Bo ja bardzo ubolewam nad tm, ze nie znam jezyka mandarynow i nie moge czytac w oryginale przebogatej literatury chinskiej.
    I jest tak bardzo malo tlumaczen.
  • @Tiamat 10:15:18
    Witam Panią :)
    To jest przyczyną naszej dyskusji. Tekst, którego fragment przytaczam:
    "Milknące głosy
    Co 14 dni ginie jeden język. Do końca stulecia zaniknie prawdopodobnie blisko połowa z mniej więcej 7 tys. języków używanych na ziemi, bo wiele grup etnicznych zarzuci swoją mowę ojczystą na rzecz angielskiego, chińskiego czy hiszpańskiego. Co przepada, gdy milknie jakiś język?
    Wymieranie języków to proces równie alarmujący jak zanikanie różnorodności biologicznej świata. Zniknięcie języka pozbawia nas wiedzy nie mniej cennej niż szansa na jakiś przyszły cudowny lek, która ginie wraz z wymarciem jakiegoś gatunku zwierzęcia czy rośliny. Małe języki – w znacznie większym stopniu niż te o szerokim zasięgu – dają nam
    klucz do tajemnic przyrody, bo ludzie, którzy ich używają, zwykle żyją w wielkiej bliskości z naturą, a ich mowa jest odbiciem tego, co obserwują.
    Gdy jakaś mała grupa zapomina swojego języka ojczystego i przerzuca się na angielski czy hiszpański, powstaje luka w przekazywaniu ludowej wiedzy z pokolenia na pokolenie...".

    Ten tekst był na tegorocznym maturalnym egzaminie z języka polskiego. Pierwsza Pani wypowiedź o językach /języku angielskim jest przygotowywana jako notka. Czy zdążę ją przygotować w ciągu 16 godzin" - Jeszcze nie wiem.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej