Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1157 postów 19538 komentarzy

Mydło z tłuszczu ludzkiego - historia mitu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Amerykańscy żydzi, tak często krytykowani za bierność i nieudzielenie pomocy swym współbraciom w Europie Środkowej, byli w obszarze przedstawienia problemu mydła szczególnie aktywni.

Kto z nas, starych i młodych jeszcze, ale nie pierwszej już młodości, który czytał "Medaliony" Zofii Nałkowskiej jako lekturę obowiązkową, nie zadumał się nad strasznym losem żydów, którzy nie tylko byli mordowani przez Niemców, ale w dodatku wytwarzano z nich towary użytkowe typu mydło czy abażury? Mieliśmy 18 lub 19 lat i nie przychodziło nam do głowy, że ofiary mogą też koloryzować, stwarzać mity czy po prostu - świadomie lub nieświadomie - mijać się z prawdą.

"Medalionach"  i roli, jaką spełniła ta książeczka w utrzymaniu powstałego już wcześniej mitu o produkcji mydła z tłuszczu ludzkiego napiszę w najbliższych dniach. Dziś przedstawię krótko, w miarę chronologicznie, historię powstawania legendy.

Wojenne plotki o tym, jakoby Niemcy produkowali wspomniane mydło, używając zwłok zamordowanych żydów, opierały się na błędnym odszyfrowaniu skrótu RIF, znajdującym się na każdej kostce mydła. RIF odczytywano jako Reines Jüdisches Fett (czysty żydowski tłuszcz), podczas gdy faktycznie RIF był skrótem nazwy instytucji Reichsstelle für Industrielle Fettvesorgung (Ośrodek Przemysłowego Zaopatrzenia Rzeszy w Tłuszcze).



W 1941 roku amerykańskie służby wywiadowcze przedstawiły w tajnym raporcie informację o tym, że w miejscowości Turek wytapiają Niemcy tłuszcz z tysięcy ciał ludzkich, które uprzednio wrzucają do wielkich kotłów. W 1943r. amerykańska prasa doniosła, że "Niemcy używają ciał żydowskich ofiar do wytwarzania mydła i nawozów w zakładach produkcyjnych w Siedlcach na terenie okupowanej Polski".

Amerykańscy żydzi, tak często krytykowani za bierność i nieudzielenie pomocy swym współbraciom w Europie Środkowej, byli w obszarze przedstawienia problemu mydła szczególnie aktywni. Ówczesny przywódca Światowego Kongresy Żydów Stephen Wise oświadczył w 1942 roku, że zwłoki żydów były materiałem do produkcji mydła, kleju i nawozów. Niemieckie zakłady produkcyjne miały płacić 50 marek za każde zwłoki.. Na licznych wiecach antywojennych żydowscy liderzy pokazywali tłumom osławioną kostkę mydła.

Potem były liczne wspomnienia więźniów obozów koncentracyjnych i mieszkańców gett. Jeden z nich pisał na przykład: "Niemcy dawali nam w getcie kostki mydła z napisem RIF. Myliśmy się czymś, co było wytworzone z ciała i kości naszych drogich współplemieńców", zaś Ilia Ehrenburg wspominał: "Trzymałem w ręku kostkę mydła z napisem RIF - ów zagęszczony czysty żydowski tłuszcz, wytworzony ze zwłok ludzi, którzy zostali zamordowani przez Niemców".

Mydło RIF doczekało się niespodziewanej "sławy"  i honorów. Po wojnie żydzi grzebali uroczyście kostki tegoż mydła jako zawierające materialne ślady zamordowanych przez Niemców. Inne zaś egzemplarze znalazły się w wielu muzeach holocaustu w Izraelu i wielu innych krajach.

W latach 80-tych przyszło otrzeźwienie i wycofywanie się z tezy o produkcji mydła z tłuszczu ludzkiego. Znaczącą rolę odegrali tu badacze żydowscy. Mark Weber pisał:

"Trudno jest pojąć, iż tak wielu inteligentnych i myślących ludzi mogło dać wiarę owej historii, że Niemcy, choć sprawcy tylu okrucieństw, rozprowadzaliby kostki mydła z cynicznie wytłoczonymi literami, które miałyby oznaczać, iż produkt ten został wytworzony z tłuszczu zwłok mordowanych Żydów. W ten sposób niejako potwierdziliby publicznie stosowanie hańbiącego procederu. Dowodzi to, z jaką bezkrytyczną gotowością mogą być i są akceptowane najbardzie absurdalne historie, związane ze zbrodnią holocaustu".

Wcześniej Gitty Sereny stwierdziła: "Powszechnie zaakceptowana historia o wytwarzaniu mydła i nawozów z ludzkiego tłuszczu została ostatecznie obalona przez uznawamy za wielce wiarygodną instytucję Centralny Urząd do Badania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu".

I o tym urzędzie, a także o badaniach naszego IPN napiszę w najbliższych dniach przy okazji opisu działalności prof. Rudolfa Spannera. Działalności przedstawionej tendencyjnie (oględnie określając) w "Medalionach" Z. Nałkowskiej.

Dodam tu jeszcze, że w czasie pierwszej wojny światowej, w 1917 roku, pisano w prasie angielskiej o tym, jakoby Niemcy produkowali mydło z ciał poległych żołnierzy. Kłamstwo to zostało sprostowane osiem lat później.

KOMENTARZE

  • Popularne powiedzenie
    w Warszawie w czasie Powstania:
    "Do zobaczenia na półce u Schichta"
  • O ja, p***ę.
    "W latach 80-tych przyszło otrzeźwienie i wycofywanie się z tezy o produkcji mydła z tłuszczu ludzkiego. Znaczącą rolę odegrali tu badacze żydowscy."

    To znaczy na zasadzie mniemanologii stosowanej zaprzeczono zeznaniom więźniów i świadków oraz dowodom materialnym, a także bezsprzecznie udowodnionym przypadkom produkcji mydła z ludzi (nie na skalę przemysłową).
    Na zasadzie MNIEMANOLOGII sowicie opłaconej przez kanały BND, która wtedy właśnie szerzyła wiedzę o "polskich obozach śmierci".

    Szczególnie wysokie odszkodowania i dotacje RFN doprowadziły do ocieplenia stosunków z państwem w Palestynie, no i synchronizacji polityki historycznej obu partnerów.
    Stąd ta znacząca rola badaczy żydowskich.
    No i przecież jak coś "badacze żydowscy" ustalą (patrz np. Jedwabne), to jest to prawdą objawioną i nie podlega dyskusji - taka logika.
    Tak, jak ustalili liczbę pomordowanych na 6 milionów, i każdy kto poda mniejszą, musi się liczyć w sporej części świata z odpowiedzialnością karną.
    Tak, jakby sama liczba a nie sam fakt masowego, przemysłowego mordowania miała znaczenie.

    "Powszechnie zaakceptowana historia o wytwarzaniu mydła i nawozów z ludzkiego tłuszczu została ostatecznie obalona przez uznawamy za wielce wiarygodną instytucję Centralny Urząd do Badania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu".

    GDZIE??
    W LUDWIGSBURGU.
    A gdzie to jest???
    Czyż nie w Niemczech, państwie na zasadzie spadkobrania prawnego odpowiedzialnego za te bestialstwa??
    Czyż nie przypadkiem zainteresowanego w wymazaniu faktu produkcji mydła z ludzi???

    No i KTO PŁACI za utrzymanie Urzędu w Ludwigsburgu, kto mianuje szefów, kto daje premie.
    I co ten urząd zrobił w sprawie kata Warszawy odpowiedzialnego za rzeź Woli, który mimo informacji z Polski piastował stanowisko burmistrza w jednym z miast północnych Niemiec, a później pobierał wysoką emeryturę pławiąc się w dostatku.
    Co zrobił w kwestii z 10 tysięcy podobnych zbrodniczych kreatur??

    Podpowiem.
    To samo co w sprawie wytwarzania mydła z ludzi.



    Muszę zauważyć, że o ile za udowodnione i pewne uważałem tylko robienie mydła na skale eksperymentalną i amatorską, a co do produkcji przemysłowej miałem duże wątpliwości, to po tym tekście autora skłaniam się do akceptacji dużego prawdopodobieństwa produkcji na skalę gospodarczą, jeśli nie przemysłową.

    Oj, BND nie będzie zadowolone.
    Lepiej było temat przemilczeć.

    Ale pisz pan, pisz, poczytamy co tam się urodziło w głowach fachowców od propagandy.
  • @Casey 23:32:24
    "Popularne powiedzenie w Warszawie w czasie Powstania: "Do zobaczenia na półce u Schichta". -

    --- Nie znałem, więc wynotowałem:
    "Schicht - przedsiębiorstwo produkujące mydło, proszki do prania, tłuszcze jadalne i wyroby perfumeryjne; powstało 1921 jako Przemysłowe Towarzystwo Przetworów Tłuszczowych Saturnia SA (z Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Przetworów Chemicznych „Praga”, założonego 1896 w Warszawie, 1915–20 pod nazwą Spółka Akcyjna „Wotitz”), od 1928 pod nazwą Przemysł Tłuszczowy Schicht SA, od 1931 — Schicht-Lever SA; 1939–44 w rękach niemieckich, 1944 produkcja mydła (głównie dla wojska); po II wojnie światowej zakład upaństwowiono; 1949 odbudowano i rozbudowano; od lat 60. produkcja szamponów, wód toaletowych, perfum, kosmetycznych preparatów aerozolowych, środków do prania, pielęgnacji ciała itp.; od 1970 w składzie zrzeszenia Pollena, od 1991 — Pollena-Uroda, jednoosobowa spółka Skarbu Państwa".
  • @AlexSailor 00:17:18
    ""W latach 80-tych przyszło otrzeźwienie i wycofywanie się z tezy o produkcji mydła z tłuszczu ludzkiego. Znaczącą rolę odegrali tu badacze żydowscy." -

    --- Przecież ja tego z głowy nie piszę, opieram się na źródłach.
  • Jest wiecej niz mozliwe ,ze Niemcy robili mydlo z ludzi.
    Nie tak dawno, (219) lat temu swiatli i nowoczesni Francuzi wytapiali z zyjacych ludzi tluszcz do smarowania chleba i z zywych ludzi zdzierali skore, z ktorej robili spodnie. Ktos powie ,ze rownoczesnie obdarzyli swiat systemem metrycznym i teraz mamy dobrodziejstwo ciaglego przeliczania z tradycyjnego na ten rewolucyjny. 10 dniowy tydzien jakos sie nie przyjal ale ze szkoly pamietam jak namietnie zachwalano system metryczny, juz wtedy podejrzane mi sie to wychwalanie wydawalo. Dopiero po przyjezdzie do USA i poznaniu systemu tradycyjnego widze jakim idiotyzmem bylo wprowadzenie systemu metrycznego.Wynaleziono go po prostu przez wyciagniecie go z D.
  • @staszek kieliszek 00:34:58
    "... nowoczesni Francuzi wytapiali z zyjacych ludzi tluszcz do smarowania chleba i z zywych ludzi zdzierali skore, z ktorej robili spodnie". -

    --- Wiem, że jedzą żaby, ale o tłuszczu z żyjących ludzi nie słyszałem.
  • @zygmuntbialas 00:41:22
    Messori stwierdza: "Wszystko, co w praktyce wykorzystało SS, zostało już wcześniej dokonane przez 'demokratów' wysłanych z Paryża: z wygarbowanej skóry mieszkańców Wandei zrobiono buty dla urzędników, z delikatniejszej skóry kobiet zrobiono rękawiczki. Przegotowano setki trupów, aby uzyskać z nich tłuszcz i mydło. W Wandei po raz pierwszy zastosowano broń chemiczną,używając trujących gazów i zatruwając wodę. Ówczesnymi komorami gazowymi były statki, załadowywane wieśniakami i księżmi, wyprowadzane na środek rzeki i zatapiane".
    Reszte sobie sam poszukasz na necie.
  • @staszek kieliszek 00:34:58
    Dodam jeszcze: Dzieki francuskiemu, rewolucyjnemu systemowi metrycznemu kazdy mechanik samochodowy czy przemyslowy, musi miec 2 komplety kluczy do srub: metryczny i calowy. I tak bedzie do konca swiata o ile jakis super kretyn nie wymysli nowego systemu i bedziemy musieli miec 3 komplety kluczy. Chcialbym miec te pieniadze jakie zostaly zmarnowane przez ludzkosc na ten drugi komplet kluczy albo nowe style srubokretow: oprocz plaskiego trzeba miec z krzyzykiem, z hexagonami, z kwadracikami, gwiazdkami a moze w przyszlosci o ksztalcie koniczynki.
  • Potwierdzam Niemcy w Gdańsku przerabiali ludzki tłuszcz na mydło
    Znam od początku lat 60-tych opowieści rodziców dzieci z podwórka.

    Niemcy przerabiali ludzi na mydło. Znałem wcześniej też budynek akademi medycznej w gdańsku, gdzie była fabryka mydła z ludzi.

    To mi powiedziała pani, która mi robiła zdjęcia rentgenowskie. Było to w latach 70-tych.

    Trzecie potwierdzenie o przeróbce tłuszczu ze zmarłych na mydło w Gdańskiej Akademii Med. potwierdził mi w przypadowej rozmowie jej były wykładowca. Było to w roku 2010.

    P.S.
    Artykuł Białasa jest wg schematu i celu podanego przez dr Leszka Pietrzaka, któremu zlikwidowano po cichu tu na neonie nie tylko konto, ale wszystkie napisane przez niego ważne artykuły historyczne!!!
    Jego najważniejszy artykuł ma tytuł
    "Jak Niemcy Polaków wrabiali w mordowanie Żydów", artykuł z 28.10.2011 r.
    Ciekawe kto ponosi odpowiedzialność na portalu Pana Opary za zlikwidowanie tak kapitalnej źródłowej wiedzy historycznej?
  • @staszek kieliszek 00:34:58
    Tym razem niestety dałeś d..y.
    Jeżeli chodzi o zagadnienie miar to system brytyjski, (cal określony pierwotnie według jednej legendy jako długość paznokciowej części królewskiego kciuka, a według drugiej to długość trzech ziaren jęczmienia) nie umywa się nawet do systemu metrycznego, który powoli zaczyna dominować w Stanach, szczególnie w przemyśle motoryzacyjnym i lotniczym, wbrew oporowi lobby drobnych przedsiębiorców przemysłu maszynowego, dla których przejście na system metryczny wiąże się z kosztowną (szczególnie dla nich) zmianą oprzyrządowania.

    W nowoczesnym przemyśle chemicznym system metryczny był stosowany już od zarania, gdyż system brytyjski był absolutnie niemożliwy do wprowadzenia.
    Metryczne standardy systemów miar i wag, z natury swojej już trudne i drobiazgowe, są również dużo prostsze, dokładniejsze i bardziej zrozumiałe.

    Nota bene, kiedy w Anglii około 40 lat temu wprowadzono system metryczny, stowarzyszenie wytwórców okien zanotowało w drugim roku produkcji kilkunastoprocentowe oszczędności w produkcji.
    Tak samo było w innych dziedzinach gospodarki.

    Oceniałem Cię zawsze wysoko, ale tym razem masz u mnie duży minus.
    Popraw się, albo wypowiadaj się tylko na tematy polityczne, bo tu masz u mnie same plusy! (dodatnie!)
  • @zygmuntbialas 00:24:24
    Nie znam się na produkcji mydła, ale czytałem opowiadania, gdzie użytkownicy twierdzili, że to z tłuszczu ludzkiego podobno trochę się lepiej mydli.

    Czy to z Żydów?
    Mam wątpliwości - patrząc na ciała żydowskich ofiar, to tam tłuszczu raczej mało było.
  • @staszek kieliszek 01:50:27
    "Wszystko, co w praktyce wykorzystało SS, zostało już wcześniej dokonane przez 'demokratów' wysłanych z Paryża". -

    --- Nie są mi znane te sprawy. W wolnej chwili poczytam na ten temat.
  • @adevo 02:36:24
    "To mi powiedziała pani, która mi robiła zdjęcia rentgenowskie". -

    --- Mnie też tak opowiadano - to nie jest dowód.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:01:42
    '... czytałem opowiadania, gdzie użytkownicy twierdzili, że to z tłuszczu ludzkiego podobno trochę się lepiej mydli". -

    --- Też czytałem opowiadania czy też wspomnienia. Tak - to nie są dowody. Rozwinę ten temat w następnej notce.
  • @Casey 02:46:10
    Zostalem wychowany w Polsce na systemie metrycznym a w wieku lat 28 zaczalem w USA poznawac system tradycyjny, angielski, jak kto chce go nazywac. Pracujac jako projektant maszyn musialem poslugiwac sie oboma systemami w zasadzie codziennie przez ponad 30 lat. Mam wiec porownanie. System tradycyjny jest wygodniejszy(ludzki), szybszy w praktyce a system metryczny jest "sztuczny"- nie potrafie tego lepiej okreslic.

    To tak jakby jakis profesor uznal, ze alfabet, ktorym sie poslugujemy to przezytek i nalezy litery przeprojektowac na bardziej nowoczesne znaki. Co by to dalo? Dalo by to balagan, zaczely by istniec rownolegle 2 systemy i trwalo by to tak do konca swiata, tak jak istnieje system metryczny i tradycyjny obok siebie. Dla przykladu na calym swiecie rury posiadaja gwint calowy a nie metryczny a tydzien nie ma 10 dni a 7.
  • @staszek kieliszek 02:00:06
    Staszek co by nie pisać o żydach, mydła nie dało się z nich zrobić w czasie okupacji..

    Ich racje żywnościowe nie pozwalały na odkładanie tłuszczu. Żydzi w czasie okupacji nie mieli tłuszczu. Nawet ci żyjący w gettach, zanim trafili do obozów. Wystarczy popatrzeć no filmy i fotografie żydów zrobione w gettach i czy obozach zagłady. Gdzie tam znajdziesz tłuszcz na ciele żyda, oni nawet tyłki mieli kwadratowe. Może z 1000 żydów, dało by się otrzymać kilogram tłuszczu. Gdyby wszystkich żydów w obozach zagłady przerobić na mydło, było by to to kilka kostek mydła. (Kilogram tłuszczu to nie kilogram mydła.)

    Do produkcji przemysłowej, pozyskanie tłuszczu musi być opłacalne a źródło surowca bogate.
  • @Fischer 08:40:22
    "... co by nie pisać o żydach, mydła nie dało się z nich zrobić w czasie okupacji". -

    --- No tak.
    Myślałem, że piszę o sprawach oczywistych, a tu jednak są przekonani, że te historie z mydłem to prawda.
  • @
    Żydzi (także jad waszem) w Izraelu twierdzą, że "mydło z żydów" to spisek "nazistów".

    //Yad Vashem: Nazi Soap Stories Invention//

    https://www.haaretz.com/1.4743238

    Natomiast na rynek USA pchają filmy i sztuki o tzw. mydlanym micie,robią kasę i jednocześnie uderzają w tzw negacjonistów.

    https://www.youtube.com/watch?v=1T3cBguUxmE
  • @Arjanek 09:31:23
    Panie Arjanek, dlaczego Niemcy mieli by robić mydło z żydów. Czym mydło z żydów miało być lepsze od mydła z Rosjanina, Polaka czy Komunisty ? Czemu nie robiono mydła z poległych: np podczas powstania warszawskiego, bombardowań, na linii frontu ?

    Czy mydło z żyda było czymś ekstra ? Niemcy brzydzili się dotykać żydów, nosić ich ubrania, taka była polityka nazistowska.

    Dlaczego czyste aryjskie dziecko miało by myc się mydłem z żyda. Czy te mydło było koszerne ?

    Owszem pisano o pseudomedycznym eksperymeńcie Rudolfa Spannera na Uniwersytecie Gdańskim. Ale mowa tu o próbie laboratoryjnej (probówki to nie fabryka) produkcji mydła z zwłok Ludzkich. Nie ma tu słowa o żydach, żydzie.

    Wygląda to raczej na makabryczny żart profesora z durnego polskiego volksdeutscha. który chciał samemu wyprodukować mydło.

    W recepturze jaką otrzymał świadek podano, nalezy wziaść 5 kg ludzkiego tłuszczu. I tu rodzi się zasadnicze pytanie ile żydów z obozu zagłady trzeba wypatroszyć by zebrac 5 kg tłuszczu. Zaznaczam tłuszcz jest znacznie lżejszy od mięśni.

    Co do wiarygodności świadka (-ów) i wiedzy jaką posiadła w tej sprawie Nałkowska, napisano ponizej.

    http://www.kuriergalicyjski.com/historia/smaczki-z-archiwum/1890-profesor-spanner-mydo-rif-cz-2
  • @zygmuntbialas 07:25:24
    Tu przykład, jak daleko może posunąć się żyd, jego fanatyzm i głupota:

    ".....Żydzi zaczęli grzebać na swoich cmentarzach odnalezione kostki mydła RIF, tak, jak chowa się zmarłych! Wiem o dwóch takich pogrzebach. Jeden odbył się na cmentarzu Greenwood Cemetery w amerykańskiej Atlancie. Angielski napis na kamieniu nagrobnym głosi, że: – Tu spoczywają cztery kostki mydła, ostatnie ziemskie pozostałości po żydowskich ofiarach nazistowskiego Holocaustu......."

    ".....Drugi pogrzeb mydła RIF odbył się w Radowcach, mieście położonym w Bukowinie rumuńskiej. Na okazałym, kamiennym pomniku z gwiazdą Dawida, napis w języku rumuńskim – Pamiętaj straszne lata 1939 – 1945. Sześć milionów Żydów zostało zamordowanych przez hitlerowców. Tutaj, 1 kwietnia 1946, złożono na wieczny spoczynek mydło RIF, (czysty żydowski tłuszcz), które było wytwarzane w niemieckich obozach z tłuszczu umarłych......."

    http://www.kuriergalicyjski.com/historia/smaczki-z-archiwum/1890-profesor-spanner-mydo-rif-cz-2
  • @Fischer 13:00:15
    "Owszem pisano o pseudomedycznym eksperymeńcie Rudolfa Spannera". -

    --- Tak pisano, a ile w tym prawdy? - Zreferuję to w następnej notce.
  • @Fischer 13:08:48
    "... jak daleko może posunąć się żyd, jego fanatyzm i głupota". -

    --- Ma to określone cele historyczno-polityczne. Napisał niedawno bloger Laznik:
    "Po takiej deformacji nie przyjdzie do głowy żadna sprośna myśl, która podważała by głęboką wiarę ofiary systemu prania mózgów. Bowiem podstawą naszej "wiedzy" o ofiarach II Wojny jest wiara w ustawowo ustawioną prawdę o nich. W międzyczasie z ok. 60 milionów ofiar pozostało 6 milionów żydów, reszta ofiar to po prostu śmieci niewarte wspomnienia w myśl obecnie obowiązującej i strzeżonej przez organy represji prawdy.
    No cóż, ale tak tresura w prawdzie jakże ułatwia nam wiarę w 911, broń masowej zagłady Saddama Husejna, czy wreszcie ostatnie atak broni chemicznej w Syrii, czy w Salisbury.
    Mym osobistym życzeniem byłoby jednak, abyśmy poświęcili ofiarom holokaustu na Polakach przynajmniej 10% tej uwagi i wiary w prawdę, jaką poświęcam żydom.

    Laznik 03.05.2018 21:47:38
  • Niedługo ogłoszą, że nie było II wojny światowej
    Potem że w 39 polska napadła na niemcy podpisując wcześniej pakt piłsudski -mołotow xD...
    A potem pojawią się nagrody dla niemców ratujących żydów xD
  • @staszek kieliszek 02:00:06
    są jeszcze ruskie śruby...
    Ruscy tak robili wszystko, zdaje się, żeby jak wróg ich sprzęt złapie na polu walki to żeby wrogowi nic się z tego nie przydało, nawet śrubka ... wiem że ruski sprzęt miał inny gwint jak normalny xDd... są wrogami świata w każdym calu, wróć, w każdej śrubie xD
  • @staszek kieliszek 08:23:05
    Stachu racyji ani krzty nie masz . Odkryj że przed metrycznym w Europie było multum cali ,łokci ,stóp, arszynów. Ty odkryłeś jedynie mocarstwowy. A twój przodek za zaborów musiał biegle w trzech systemach miar być obkuty. Jak miał szczęście siedzieć w miejscu, jak podróżował to zwyczajnym było kombinowanie w kilku systemach. Mila polska też ongiś funkcjonowała , dla ćwiczenia i powiekszania dozy humanizmu technokrato wywiedz się ile to było i wygodniej w metrach znajdziesz niż w milach angielskich i podumaj nad stają i skąd ta miara odległości
  • @Fischer 13:00:15
    W recepturze jaką otrzymał świadek podano, nalezy wziaść 5 kg ludzkiego tłuszczu. I tu rodzi się zasadnicze pytanie ile żydów z obozu zagłady trzeba wypatroszyć by zebrac 5 kg tłuszczu. Zaznaczam tłuszcz jest znacznie lżejszy od mięśni.

    Ten przepis, w myśl nazizmu, żydów wyklucza. Wszak za ludzi nie byli uważani . W grę wchodzą jedynie aryjczycy i podludzie.
  • @gnago 22:57:58
    Mnie wcale nie chodzi by miec racje.Ty ja miej i dumny chodz wokolo jak paw.Ja nie propaguje starych systemow miar, innych w kazdym kraju jak Ty mi implikujesz. Czy znasz biegle system standartowy( brytyjski) ? Czy pracowales w nim przez 30 lat? Jesli tak to mozemy dyskutowac a jezeli nie to nie bedziemy dyskutowac bo nie bedziesz rozumial o czym mowie. Amerykanie polecieli w kosmos w systemie standartowym. Dla koncowego produktu nie ma najmniejszego znaczenia czy ma gwinty metryczne czy calowe ale uzywanie rownolegle 2 systemow jest kosztowne: 2 komplety srub na stanie, 2 komplety narzedzi.Tak wiec wprowadzenie system metrycznego spowolnilo rozwoj ludzkosci i kto wie czy to nie byl cel tego przedsiewziecia jak biblijne pomieszanie jezykow. Podobna sytuacje dzis mamy w rysowaniu maszyn. Kazda firma uzywa innego program komputerowego, maja trudnosci we wspolpracy z tego powodu. Czasu zmarnowanego z tego powodu tony. Nie wszystko co nowe to dobre.
  • @Leon. 22:16:04
    Wiekszosc ruskiego sprzetu to byl product amerykanski z fabryk , ktore zaprojektowali amerykanie dla bolszewikow w latach 20 dziestych i 30 tych.Traktory, ciagniki, ciezarowki, auta. Nic rosyjskiego nie bylo. Metro w Moskwie projektowali anglicy, wierzowce jak Palac Kultury rysowali architekci z Chicago i Detroit. Z tad wiec gwinty calowe a nie metryczne.
  • @staszek kieliszek 23:27:09
    //. Nic rosyjskiego nie bylo. Metro w Moskwie projektowali anglicy, wierzowce jak Palac Kultury rysowali architekci z Chicago i Detroit.//


    Taaa..... A "Kwadrat" Malewicza też namalowali w Nowym Jorku.
    Było ździebko inaczej.
    https://archirama.muratorplus.pl/encyklopedia-architektury/palac-kultury-i-nauki-pkin,62_3515.html?cat=62

    Styl art deco zaczął kształtować się w Europie już na przełomie XIX i XX
    Najobficiej zaowocował właśnie w ZSRR gdyż (zupełnie przez przypadek) zaistniały tam korzystne warunki:dużo artystów i państwo chętnie finansujące każdą bzdurę która urodzi się w ich głowach.

    PS
    co do metra to wydaje mi się że tą sprawę już wyjaśnialiśmy,angielski projekt był jednym z wielu niezrealizowanych projektów.
    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%BE%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BC%D0%B5%D1%82%D1%80%D0%BE%D0%BF%D0%BE%D0%BB%D0%B8%D1%82%D0%B5%D0%BD#%D0%9D%D0%B5%D0%BE%D1%81%D1%83%D1%89%D0%B5%D1%81%D1%82%D0%B2%D0%BB%D1%91%D0%BD%D0%BD%D1%8B%D0%B5_%D0%BF%D1%80%D0%BE%D0%B5%D0%BA%D1%82%D1%8B
  • @zygmuntbialas 07:21:06 Potwierdzam Niemcy w Gdańsku przerabiali ludzki tłuszcz na mydło
    Jest budynek, pani tam pracująca krótko wprowadziła mnie do sali i pokazała narzędzia i miejsca pracy przy produkcji mydła.
    Jak to jest teraz zorganizowane dla odwiedzających nie wiem. Ludzie z Gdańska mogą zrobić zdjęcia i zająć się tematem.
    --------------------
    Białas wybiela niemiecką historię, wg planu, który dr Pietrzak opisuje w swoim artykule. oże dlatego jego pseudonim jest "Białas" od wybielania Niemców!
    --------------------
    Wieloletni wykładowca i naukowiec akademii medycznej w Gdańsku, dr Jaśkowski może fakty z produkcją mydła przez Niemców, w tej uczelni lepiej ode mnie opisać. Ja jestem tylko świadkiem historii i potwierdzam, że fakty przerabiania tłuszczu ludzkiego na mydło, to był stan wiedzy większości moich znajomych z Polski- oczywiście Polaków, narodowości polskiej.
  • @adevo 05:38:28
    "Jest budynek, pani tam pracująca krótko wprowadziła mnie do sali i pokazała narzędzia i miejsca pracy przy produkcji mydła". -

    --- To nie jest żaden dowód.
  • @Fischer 08:40:22
    Kulturyści podczas zawodów (czyli na kilka dni maks) schodzą do maksymalnie 4-7% tkanki tłuszczowej, poniżej 5% to już jest igranie z życiem. Niższy poziom tłuszczu lub dłuższy czas przebywania na wyżej wymienionym poziomie = zgon. U kobiet średnio +5% do każdej wartości.
  • NIEMCY WYTWARZALI MYDŁO Z TŁUSZCZU LUDZKIEGO NA POLITECHNICE GDAŃSKIEJ
    Istniała tam specjalna linia technologiczna i pokazywano ją onegdaj studentom Wydziału Chemicznego.W 1999 roku byłem pracownikiem PG w Katedzrze Aparatury Chemicznej pod egidą prof.Witolda Lewandowskigo i pomagałem studentom tworzyć IŃZYNIERSKIE PRACE DYPLOMOWE .

    red.Sławomir Ziembiński
    www.neon24.pl
  • @Czerwony Korsarz z Gdańska 08:02:16
    "NIEMCY WYTWARZALI MYDŁO Z TŁUSZCZU LUDZKIEGO NA POLITECHNICE GDAŃSKIEJ". -

    --- Tak się wciska ludziom ciemnotę.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej