Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1166 postów 19628 komentarzy

Dr Mateusz Piskorski siedzi już dwa lata w więzieniu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Urodził się 18 maja 1977 roku w Szczecinie. Ukończył politologię na Uniwersytecie Szczecińskim i uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. Jest z zawodu nauczycielem akademickim.

W wyborach 2005r. z listy Samoobrony RP uzyskał mandat posła na Sejm V kadencji. Był rzecznikiem prasowym Samoobrony RP. W lutym 2015r. został przewodniczącym nowo powstałej partii ZMIANA.

Nowa partia przedstawiła alternatywny program rozwoju Polski. W kwietniu 2015r. pisano o niej i jej szefie w "Deutsche Wirtschaftsnachrichten": W Polsce powstała nowa partia opozycyjna, która nie popiera kursu rządu. – Partia ZMIANA sprzeciwia się zachodnim sankcjom wobec Rosji i stara się o dobre stosunki polsko – rosyjskie. W zbliżających się wyborach parlamentarnych, które odbędą się w październiku br., chce ZMIANA zdobyć więcej niż 10% głosów.

Szef partii Mateusz Piskorski określa retorykę Zachodu wobec Rosji jako „język konfrontacji i trzeciej wojny światowej”. Jego zdaniem przesadna reakcja na rosyjską ingerencję na Ukrainie doprowadziła faktycznie do eskalacji konfliktu.

„Nie było żadnej militarnej inwazji, lecz rozpad ukraińskiego państwa. Jesteśmy przeciwko tym, którzy twierdzą, że Rosja jest agresywną, imperialistyczną siłą – mówi szef nowej partii. – Inne kraje postępują bardziej racjonalnie i pragmatycznie, gdy idzie o politykę wschodnią”. Szef ZMIANY uważa, że ciężkie położenie polskich rolników, którzy ponoszą straty w wyniku sankcji, jest ważniejsze od wydarzeń na Ukrainie.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w Warszawie klasyfikuje ZMIANĘ jako "jednoznacznie prorosyjską partię”. „Musimy zważać na to, kto finansuje takie partie i na czyją korzyść one pracują” – mówi minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. 

Piskorski jest widziany w polskich kręgach rządowych jako „agent Kremla”. 37-letni politolog nie przyjmuje tego zarzutu. „Rosja jest naszym sąsiadem i partnerem – mówi. – Rosja jest ostatnim krajem, do którego wkroczyłaby Polska”.   Jest przekonany o tym, że nastąpi w Polsce i w UE zmiana nastrojów względem antyrosyjskich restrykcji.

W czasie rządów PO nie dopuszczono do rejestracji partii ZMIANA. 17 maja 2016 roku, w przeddzień swych urodzin, został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW. Przedstawiono mu zarzut szpiegostwa na rzecz rosyjskiego wywiadu cywilnego, za co miał otrzymywać pieniądze - czytamy w Wikipedii. - Decyzją sądu został aresztowany.

Areszt ten był przedłuźany i trwa do dzisiaj. W sierpniu 2016r. pisał poseł Zygmunt Wrzodak: Upływają trzy miesiące od aresztowania i uwięzienia przez obecną władzę polityczną Mateusza Piskorskiego. Uważam to za potwarz w stosunku nie tylko do jego osoby, ale także wszystkich przytomnych politycznie Polaków. Były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski, od 17 maja 2016 roku przebywa w areszcie. To smutne, znamienne i oburzające, że właśnie za rządów nomen omen Prawa i Sprawiedliwości stał się on pierwszym w Polsce liderem partii politycznej zatrzymanym pod zarzutem szpiegostwa, gdzie ABW, prokuratura nie przedstawiły żadnych konkretnych dokumentów lub innych dowodów obciążających Mateusza Piskorskiego.

Nie sądziłem, że jakakolwiek władza po 1989 r. posunie się do tak jawnego braku poszanowania wolności obywatelskich, jakie są aresztowania za poglądy polityczne. Dyspozycyjność prokuratury, a zwłaszcza sądu, w nazwie niezawisłego organu Rzeczpospolitej Polskiej, wobec władzy politycznej nie jest oznaką siły, przeciwnie – świadczy o słabości wymiaru sprawiedliwości oraz, polityków i o ich strachu przed wolnym słowem a więc przed własnymi obywatelami, czyli suwerenem naszego kraju. Jeśli nie mając wymiernych dowodów winy Mateusza Piskorskiego prokuratura odważa się postawić jakiejś zarzuty, a sąd to bezprawie sankcjonuje, musi liczyć się z tym, że „spisane będą czyny i rozmowy” i tę władzę też społeczeństwo prędzej czy później rozliczy.

Jesienią ub.r. pisał poseł Janusz Sanocki w atykule"Jak ABW przesłuchiwała mnie w sprawie Mateusza Piskorskiego": W czwartek 12 października byłem przez godzinę przesłuchiwany przez funkcjonariuszy ABW (na Rakowieckiej 2A). Formalnie wezwano mnie jako świadka w sprawie Mateusza Piskorskiego, który od maja ub. roku siedzi w areszcie pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Wiosną, na prośbę żony Piskorskiego udzieliłem mu poręczenia, bo uważam, że prokuratura miała dość czasu dla zebrania dowodów przestępstwa i jeśli tego nie zrobiła i nie potrafi przedstawić aktu oskarżenia to Piskorski powinien zostać zwolniony.

Sam w czasach PRL siedziałem w więzieniu bez żadnego oskarżenia, pod pozorami, a funkcjonariusze mnie i moich kolegów wyzywali od "pachołków Reagana". Dlatego udzieliłem poręczenia dla Mateusza Piskorskiego, bo wszystko wskazuje że siedzi on w więzieniu za prorosyjskie poglądy. A ja nie o taką Polskę walczyłem, w której służby będą na rozkaz polityków wsadzali do więzienia tych, którzy głoszą poglądy inne niż oficjalne. Uważam, że w tej sytuacji moja niezgoda na przetrzymywanie w więzieniu człowieka za poglądy jest kwestią mojego sumienia. I dzisiaj funkcjonariusze ABW przekonali mnie, że miałem rację.

Wezwano mnie jako świadka, ale przesłuchiwano jako podejrzanego. Padały pytania czy byłem na Białorusi, czy obserwowałem wybory na Ukrainie, czy słyszałem coś o działalności Ruchu Autonomii Śląska. itd itp. Ponieważ Mateusza Piskorskiego spotkałem dwa razy w życiu i o niczym nie mogłem tu świadczyć, jest oczywiste, że chodziło o szykanowanie mnie i zastraszenie za to, że odważyłem się składając poręczenie, zaprotestować przeciwko nadużywaniu prawa przez ABW. Uważam, że służby specjalne znalazły się w rękach ludzi nieodpowiedzialnych.

W sprawie przesłuchania mnie - bez żadnego merytorycznego powodu - złożę skargę do marszałka sejmu i prokuratora generalnego. Domagam się też uwolnienia. Piskorskiego, albo przedstawienia mu zarzutów. ABW i prokuratura działają w tej sprawie wg klasycznej bolszewickiej zasady: "Dajcie człowieka a paragraf się znajdzie". Takie metody absolutnie nie mogą być przez nikogo, kto chce zachować o sobie dobre mniemanie, akceptowane.

KOMENTARZE

  • WPS
    Wczoraj, tj. 15.05.2018 r., sędzina Sądu Apelacyjnego Marzanna Piekarska-Drążek postanowiła jednym ruchem pokazać "wstawanie z kolan" faszystowskiego rządu i tym samym wydać postanowienie sprzeczne z zaleceniami ONZ. Wydłużyła areszt dla dr Mateusza Piskorskiego o 6 miesięcy.

    Że to farsa - wiedzieliśmy od początku. O 9.30 sąd rozpatrywał zażalenie na areszt którego termin upłynął... 7 maja 2018 roku. Potem, o 12.00 rozpoczęło się posiedzenie ws. przedłużenia aresztu. Postanowienia ogłoszono hurtowo - o 14 odrzucono zażalenie, o 14.30 zdecydowano o zabraniu kolejnych 6 miesięcy życia Mateuszowi Piskorskiemu.
  • WPS
    Tuż po opublikowaniu przez ONZ wezwania do uwolnienia Mateusza Piskorskiego, polski sąd nie tylko go nie zwolnił, ale wlepił mu tym razem od razu pół roku aresztu.
    Polskie władze nie przejmują się żadnymi zaleceniami płynącymi z jakichkolwiek międzynarodowych gremiów. Nikt nie będzie im mówił co mają robić. Ostatnio Frans Timmermans, w imieniu Komisji Europejskiej stwierdził, że nie nastąpił żaden zwrot w postępowaniu polskich władz, mający przywrócić w Polsce zasady praworządności. Na to też się polski rząd wypiął. Nie będzie jakiś Niemiec pluł nam w twarz! Tym bardziej „dobrej zmianie" nie będzie podskakiwał jakiś ONZ.
    Tuż po rugającym polskie władze piśmie od Grupy Roboczej ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności przy ONZ, w odpowiedzi polskie władze postanowiły dalej kontynuować swe bezprawne działania. Na pismo od ONZ władze nie odpowiedziały pismem, ale postanowiły odpowiedzieć czynem. W dniu 16 maja sąd negatywnie rozpatrzył skargę na przedłużenie tymczasowego aresztowania Piskorskiego do dnia 7 maja, gdy to już przez tydzień przebywał on w areszcie bez postanowienia sądu i tego samego dnia zdecydował, że dołoży mu jeszcze pół roku. Za karę, że się skarży do obcych
    Jak to już nieraz bywało na posiedzenie nie doprowadzono zainteresowanego. Nie przybyła do sądu też znana nam wszystkim prokurator Anna Karlińska, która od dwóch lat więzi Piskorskiego. Postanowiła odpocząć i poszła na urlop. W jej zastępstwie zjawił się inny prokurator, Marek Deczkowski, który o sprawie dowiedział się dwa dni wcześniej. Jeśli przeczytałby przez te dwa dni 60 tomów zgromadzonych akt, zapewne znalazłby się w Księdze Giunessa, wykazując się rekordową umiejętnością szybkiego czytania. Nie znajdzie się w niej, bo akt w ogóle nie czytał i z rozmowy przed salą sadową wynikało, że nie bardzo wie co tu robi i o co w tej sprawie chodzi. Jestem tu służbowo — zaznaczył.
    Nie przeszkodziło mu to jednak popierać wniosek Karlińskiej, a sądowi zasądzić pół roku dalszego aresztowania Piskorskiego.

    To jeszcze nie koniec. Grupa Robocza ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności zadała polskiemu rządowi pytania, na które odpowiedź polskich władz z całą pewnością znów upubliczni:
    "Czy pan Piskorski został zwolniony, jeżeli tak, to kiedy?"
    "Czy zostały poczynione zmiany legislacyjne lub zmiany w praktyce, w celu zharmonizowania praw i praktyk w Polsce z jej zobowiązaniami międzynarodowymi zgodnie z niniejszą opinią?"

    "Czy zostały podjęte inne działania mające na celu zastosowanie się do niniejszej opinii?"

    "Rząd proszony jest o poinformowanie Grupy Roboczej o wszelkich trudnościach jakie napotka w trakcie wdrażania zaleceń poczynionych w niniejszej opinii oraz czy niezbędna jest dalsza pomoc techniczna, na przykład wizyta Grupy Roboczej.
    Grupa Robocza prosi źródło oraz rząd o udzielenie powyższych informacji w ciągu sześciu miesięcy od dnia przekazania niniejszej opinii. Jednakże, Grupa Robocza zastrzega sobie prawo do podjęcia dalszych własnych działań, jeżeli zostaną podane do jej wiadomości nowe zastrzeżenia. Takie działania pozwoliłyby Grupie Roboczej na poinformowanie Rady Praw Człowieka o postępie wprowadzenia jej zaleceń, oraz o niepodjęciu działań.
    Rząd powinien rozpowszechnić wszelkimi dostępnymi środkami daną opinię pomiędzy wszystkimi interesariuszami.

    Grupa Robocza przypomina, że Rada Praw Człowieka zachęca wszystkie Państwa do współpracy z Grupą Roboczą oraz prosi o wzięcie pod uwagę jej opinii i jeżeli to konieczne, podjęcie odpowiednich środków do naprawienia sytuacji osób arbitralnie pozbawionych wolności oraz do poinformowania Grupy Roboczej o podjętych środkach."

    Z niecierpliwością czekam na dalszy bieg wydarzeń

    Przed sala sadową chwile porozmawiałem z nowym oskarżycielem oraz obrońcą Piskorskiego. Zapraszam do obejrzenia filmu.

    Jarosław Augustyniak

    https://www.youtube.com/watch?v=G0_XVpbct6k

    za:https://pl.sputniknews.com/polska/201805167971329-Mateusz-Piskorski-areszt-Grupa-Robocza-ONZ/
  • @stanislav 00:42:41
    Nowe SS chce go złamać.
  • Piskorski zatrzymany i więziony w trybie pozaprocesowym, czyli faktycznie na podstawie jurysdykcji talmudycznej,czyli bez dowodu
    Wszyscy wypowiadający się w sprawie Piskorskiego, tylko zapewne nieświadomie dezinformują, a faktycznie są szkodnikami w sprawie Piskorskiego!
    Sprawę zatrzymania i więzienia Piskorskiego, zdecydowanie rozumie jednak Grupa Robocza ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności przy ONZ i to jest jedynie pocieszające.

    Grupa Robocza ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności przy ONZ, rozumie że Piskorski został zatrzymany i jest więziony przez żydowskiego okupanta w okupowanej przez żydków Polsce arbitralnie, czyli bez dowodu z dokumentu urzedowego w formie "orzeczenia", czyli w trybie pozaprocesowym, co faktycznie oznacza że na podstawie jurysdykcji talmudycznej,czyli bez dowodu!

    O tym, że Grupa Robocza ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności przy ONZ, rozumie co się dzieje, w sprawie zatrzymania i więzienia Piskorskiego, świadczy między innymi zadane przez nich pytanie:

    "Czy zostały poczynione zmiany legislacyjne lub zmiany w praktyce, w celu zharmonizowania praw i praktyk w Polsce z jej zobowiązaniami międzynarodowymi zgodnie z niniejszą opinią?"

    Powstaje pytanie: jaki tzw. akt prawny pozwala w okupowanej przez zydków POLSCE do prowadzenia przez żydowskie organy postępowania w trybie pozaprocesowym?

    Jest taki jeden, faktycznie nieistniejący (pozorny), żydowski akt prawny (wprowadzenie jurysdykcji talmudycznej w okupowanej przez żydków Polsce), pozwalający nawet nieoficjalne na zamordowanie dowolnej osoby, pod sfabrykowanym zarzutem (bez względu na to, jaka prawda):

    Dz.Urz.MSW.96.9.59 ZARZĄDZENIE 0063/96 MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH z dnia 30 lipca 1996 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wydawania, posługiwania się i przechowywania dokumentów, które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa i Straży Granicznej oraz środków, którymi posługują się przy wykonywaniu zadań służbowych (Dz. Urz. MSW z dnia 16 września 1996 r.),

    ZARZĄDZENIE Nr 5 MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 19 lutego 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wydawania, posługiwania się i przechowywania dokumentów, które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących policjanta oraz środków, którymi się posługuje przy wykonywaniu zadań służbowych. (Dz. Urz. MSWiA z dnia 7 kwietnia 1999 r.)

    Wymienione wyżej tzw. żydowskie talmudyczne "akty prawne" i nie wymienione wyżej - ich kolejne modyfikacje w następnych latach, zostały sfabrykowane na terytorium okupowanej POLSKI, a faktycznie są nieistniejącymi (pozornymi) aktami, nie podlegającymi wykonaniu!

    Okupant żydowski, jednak w całkowitym poczuciu bezkarności, wykonuje wyżej wymieniony, nieistniejący tzw. "akt prawny", rzekomo upoważniający tzw. żydowski sąd, w okupowanej przez żydków POLSCE, do prowadzenia pozornych postepowań w trybie pozaprocesowym, czyli z pominięciem wymaganej procedury sądowej i z pominięciem wydania wiażącego orzeczenia podlegającego wykonaniu, do niszczenia rdzennej ludności POLSKI, czyli SŁOWIAN.
    Piskorski jest SŁOWIANINEM!

    Twierdzę, że wymieniony wyżej tzw. "akt prawny" nie ma mocy władczej i nie podlega wykonaniu, co musi sprawdzić Grupa Robocza ds. Arbitralnego Pozbawienia Wolności przy ONZ, i poinformowac o tym nadużyciu (przez żydowską administrację rezydującą w okupowanej przez żydków POLSCE), wszystkie kraje ONZ, co musi spowodować wydanie przez ONZ aktu prawnego: "stwierdzającego nieistnienia w sensie prawnoprocesowym, pozornego tzw. "aktu prawnego" rzekomo upoważnieniającego do stosowania, wyżej wymienionego przeze mnie, pozornego tzw, żydowskiego talmudycznego "aktu prawnego", upoważniającego do stosowania jurysdykcji talmudycznej, wobec wybranych osób, czyli do prowadzenia jakiegokolwiek postępowania na terytorium okupowanej POLSKI, w trybie pozaprocesowym, co pozbawia osobę, na którą zarzucił sidła żydowski okupant POLSKI - prawa do obrony i prawa do rozpoznania każdej sprawy na terytorium SŁOWIAN, przez niezawisły sąd, według moralności, etyki i prawa naturalnego ludności rdzennej (nadanego nam przez Naszych SŁOWIAŃSKICH protoplastów), zamieszkałej na terytorium POLSKI, czyli SŁOWIAN!
  • @Krystyna Trzcińska 02:23:42
    Obecnie ten zbrodniczy, talmudyczny (pozorny) "akt prawny" a faktycznie NIEAKT na dzień 16.07.2015 r. (tekst jednolity) znajduje sie pod ponizej podanym linkiem (tryb pozaprocesowy)

    Obwieszczenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 30 czerwca 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad i trybu wydawania, posługiwania się, przechowywania i ewidencji dokumentów, które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących policjanta lub osobę udzielającą pomocy Policji oraz środków, którymi posługują się przy wykonywaniu zadań służbowych

    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20150000993

    "§ 13. Przy zlecaniu zadań służbowych z wykorzystaniem dokumentów przełożeni obowiązani są do:

    1) organizowania służby i określania zadań w sposób niezagrażający bezpieczeństwu policjanta lub osoby udzielającej pomocy;

    2) niezwłocznego podjęcia działań w celu usunięcia lub maksymalnego ograniczenia skutków zdarzeń grożących ujawnieniem wykonywanych zadań służbowych."

    Z powyższego widać, że żydy, okupujący POLSKĘ, szczególnie zadbali - o zagwarantowanie bezpieczeństwa dla żydowskich, talmudycznych przestępców, likwidujących SŁOWIAN i pozwalający na kradzież majątków SŁOWIAN, przy jednoczesnym pozbawieniu SŁOWIAN prawa do obrony, w trybie pozaprocesowym, czyli pod jurysdykcją talmudyczną, a więc na podstawie talmudu, przez talmudycznych tzw. prokuratorów, sędziów, organów administracji żydowskiej, w okupowanej przez żydków POLSCE!!
  • I wypuścić Putina pod warunkiem wyniesienia się całej agentury rosyjskiej.
    Ale jak znam życie to jego bezpieczna kryjówka do sterowania siecią. I dla lokalnych prześmiewców, że niby w Polsce Rosja nie ma wpływu, mam truizm czyli stwierdzenie, że USA też jest przez nich kontrolowane. Aczkolwiek czapa to Izrael.
  • Za komuny moj ojciec siedzial w sledztwie przez 8 miesiecy.
    Byl glownym ksiegowym w MZBM(obecnie Zaklad Gospodarki Mieszkaniowej) w Bielsku Bialej. Zamknieto cala dyrekcje podejrzewajac afere. Ojca przesluchiwali przez te 8 miesiecy 1 raz. Pytali czy nie wydawal za duzo papieru toaletowgo sprzataczkom i dlaczego na placu zgnilo 2 tony trocin. Tymczasem nikogo nie obchodzilo z czego zyje jego zona z 4 malych dzieci. Jedynie miejscowy proboszcz okazal sie czlowiekiem i pomagal nam, ze glodni nie musielismy chodzic. W gazetach pisali, ze afera jest rozwojowa, podawali nazwiska, rowiesnicy w podstawowce pokazywali mnie palcami i dokuczali. Sasiedzi i znajomi udawali , ze matki nie widza. W koncu puscili wszystkich bez slowa przepraszam i zadnego odszkodowania. Nie widze innego sposobu jak modlitwa by pomoc Panu Piskorskiemu.
  • co do wydania postanowienia o aresztowaniu na 6 miesięcy to
    każdy z nas ma prawo a nawet obowiązek złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędziego żądając jego ścigania za to, że wydał świadomie postanowienie o aresztowaniu na okres 6 miesięcy wbrew obowiązującemu prawu a to znaczy działał świadomie bezprawnie. Prawo przewiduje tak długi okres aresztowania jednak tylko w jednym przypadku, że Postanowienie o tymczasowym aresztowaniu jest wydane po skazującym WYROKU Sądu, a takiego wyroku w tej sprawie nie było i nie ma.
  • @staszek kieliszek 07:23:12
    aleś Pan mnie zaskoczył - głupotą lub co bardziej prawdopodobne szukaniem głupich.
  • @staszek kieliszek 07:23:12
    Bo to rządzi ten sam sort ludzi.
    Odziedziczyli pozycję i zawody, nikogo nie ukarano za zbrodnie sądowe PRLu wczesnego karą śmierci, więzienia, czy konfiskat, w zamian dając wysokie emerytury.

    No i mamy, jak mamy.
  • @Henryk Kreuz 12:44:47
    Można to zrobić, ale wobec politycznego charakteru działań wobec dr Mateusz Piskorskiego szanse na powodzenie są niewielkie. W razie czego jestem gotowy do współpracy. Andrzej Dziąba.
  • @staszek kieliszek 07:23:12 Świetnie że o tym piszesz
    właśnie Ty.
    Bo z innych twoich wynurzeń wynika tyle że można cię jakoś ulokować w czasie.Tak więc (jeśli prawdą jest to co pisałeś wcześniej), opisany przez ciebie wypadek miał miejsce w drugiej połowie lat 40-tych lub pierwszej dekadzie lat 50-tych XX w.
    Okres ten wedle oceny wielu w historii Polski należy do najmroczniejszych.
    Fakt że porównujesz go do sytuacji obecnej nie może nie mnie nie cieszyć.
    Ździebko a będziemy dzisiejszą rzeczywistość odnosić do lat okupacji niemieckiej.
    Tak więc brawo! brawo staszek kieliszek !
  • @ikulalibal 16:13:20
    Niestety, ale chyba jest gorzej :( wtedy była wojna, a teraz wolność i demokracja, prawo i sprawiedliwość rządzi .. wtedy skrzyknelibysmy się i w szybkiej akcji mogliśmy zlikwidować jakąś Kurwe co na Polaków rękę podnosi, teraz ani skrzyknac się nie mozemy, a kurwy mają ochronę lepsza niż wtedy.. 100lat temu było łatwiej zabić władcę marionetek niż teraz..
  • @ikulalibal 16:13:20
    Jak to mowia Amerykanie:"Nic nigdy sie nie zmienia". Jak ojciec siedzial w wiezieniu w "aferze" to byl strach(1958). Co chwila jakas afera byla: garbarska, skorzana, nasiennicza, piekarnicza, miesna, alkoholowa, zlomowa, pasmanteryjna, zegarkowa to tylko niektore. W tych aferach zapadaly wyroki dozywotnie a nawet smierci. Polska bedac w czolowce producentow swiatowych nie miala towaru w sklepach i trzeba bylo kozly ofiarne skladac w ofierze. Kiedys ojciec sie zdrowo musial uniesc bo napisal list do ambasady Szwecji i Holandii o pomoc w emigracji z komunistycznego raju.Listy sfotografowali i zaczela sie inwigilacja. Sprawa o kryptonimie "Wyjazd". Mam kilkaset stron kopi akt z IPN na ten temat. Dziesiatki ubekow rozpracowywalo ta sprawe od 1965 do 1974. Zakaz wydawania paszportow dla calej rodziny. Czytajac to dzis mozna boki zrywac ale wtedy do smiechu nie bylo. Udawali elektrykow na klatce schodowej, werbowali sasiadow na szpicli, czytali cala korespondencje, robili wywiady w miejscach pracy, w szkolach, w poprzednich miejscach zamieszkania.
    Smutne to, ze obecna wladza w Polsce zniza sie do takich dolow moralnych i wiezi Bogu ducha winnych ludzi." Nic nigdy sie nie zmienia".
  • @stanislav 00:37:52
    "Że to farsa - wiedzieliśmy od początku". -

    --- Tak. Wiedzieliśmy, wiemy. Co mnie martwi, to nasza bezsilność.
  • @stanislav 00:42:41
    https://www.youtube.com/watch?v=G0_XVpbct6k

    --- Wzruszający film. Smutny.
  • Sprawa Piskorskiego to nie koniec
    Wiele wskazuje że to dopiero początek.
    Jak doniosły dzisiejsze media:

    // ABW zatrzymała obywatelkę Rosji Jekaterinę C., która zostanie wydalona z Polski; dodatkowo cztery osoby objęto pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium Polski; według ABW, osoby te brały udział w działaniach hybrydowych wymierzonych w Polskę (..) Dodał, że osoby te brały udział w "podsycaniu animozji polsko-ukraińskich w sferze społecznej i politycznej oraz kwestionowaniu i podważaniu polskiej polityki historycznej i zastępowania jej narracją rosyjską", podejmując próby "konsolidacji środowisk prorosyjskich w RP" wokół tych sfer. //
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/abw-zatrzymala-obywatelke-rosji/yfm5beb

    Wiadomo o co chodzi? Wiadomi.Władza zastrasza.Krytykujesz "ukraińską politykę" rządu? nie radują cię inne aspekty polskie polityki zagranicznej ? No to uważaj bo w każdej chwili mogą cię oskarżyć o "udział w wojnie hybrydowej" lub "negowanie polskiej polityki historycznej".
    Ja pierdziele! tośmy się doczekali!
  • @ikulalibal 21:14:48
    "Sprawa Piskorskiego to nie koniec
    Wiele wskazuje że to dopiero początek". -

    --- Niestety muszę Panu przyznać rację. I pointę powtórzę:
    "Ja pierdziele! tośmy się doczekali!".
  • @ikulalibal 21:14:48
    "Wiadomo o co chodzi? Wiadomi.Władza zastrasza.Krytykujesz..."

    Na to jest jedna "parlamentarna" odpowiedź: 10.000 emerytów (np wdowców z "odchowanymi" dziećmi) składa DONOS, każdy na innego...
    I niech się udławią tym na zimę :)

    Bo odpowiedzią z czasów Marszałka byłoby "strzelać do kurew i złodziei"...
  • Czytalem na Sputniku o jedzeniu jakim karmia pana Piskorskiego.Soja.
    To G przyszlo z USA, wytloczki po oleju sojowym. Dodaja to w USA do wszystkiego i pozniej chodza takie grubasy a dziewczynki maja okres w wieku 7 lat. Niestrawne przez czlowieka proteiny, zatruwajace organizm. Powoduje raka, niszczy tarczyce, trzustke, przewod pokarmowy, mezczyzni niewiescieja, rozwolnienie na przemian z zatwardzeniem, bole. Po kilku latach wiezien na takiej diecie robi sie wrakiem. Soja jest jadalna przez czlowieka po sfermentowaniu. Sos sojowy, miso, itp sfermentowane potrawy sa OK. Chinczycy to odkryli 1000 lat przed Chrystusem.
  • @Analityk 15:26:57
    To chodzi o bardzo dużą ilość zawiadomień, a bardzo duża ilość to uświadomienie jeszcze większej ilości Polaków, długofalowo przechodzące w jawny sprzeciw, a jawny sprzeciw w jednej sprawie to aktywna siła polityczna góry przenosząca.
  • @laurentp 00:01:15
    A jakby tak zatkać system?
    1.000 osób pisze pisma, każdy do swojej prokuratury, (oczywiście napisane i zweryfikowane przez prawnika, tylko dane piszącego i adresata do wypełnienia), "doniesienie o przestępstwie zbyt długiego przetrzymania bez sądu" p.Piskorskiego?
    Mają 1.000 odrębnych postępowań, a to można by eskalować :)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej