Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1176 postów 19728 komentarzy

Literatura, żydzi i my - 02.06.2018.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tyle książek przeczytałem i teraz, na jesień swego życia, widzę, że nie te książki czytałem" - pisałem kiedyś do blogera Metro.

Panie Zygmuncie - odpowiada Metro - przypomniała mi się Pańska refleksja pt "czytałem nie te książki". Makow wrzucił tekst pod tytułem "CIA wykreowała współczesną literaturę amerykańską". Polskie tłumaczenie maszynowe to pewnie surogat przekładu, ale tłumaczenie na niemiecki mogłoby już być porządniejsze, dlatego podaję link: https://www.henrymakow.com/2018/06/CIA-Manufactued-Modern-US-Literature%20.html  - Tam w komentarzach ludzie wrzucali refleksje podobne do Pańskich. 

Literatura to oczywiście tylko część kultury. Cała współczesna (pod)kultura ma przekonać odbiorców, że ludzkie życie jest bezcelowe, trywialne i generalnie paskudne, z małym wyjątkiem nieograniczonego seksu ze wszystkimi i kupowania towarów.  Z grubsza to odpowiada postulatom "szkoły frankfurckiej".


Pozdrawiam,

Metro

 
   
Odpowiedziałem: Nie znalazłem niemieckiego tłumaczenia. W ogóle to zauważam kryzys w niemieckim blogowaniu. Przeczytałem z translatora linkowany przez Pana tekst. Przenoszę tu początkowy fragment: "Miles Mathis mówi, że współczesna kultura to zasadniczo programowanie umysłu przez CIA, ramię Iluminatów kartel bankowy. Systemowe niszczenie tradycyjnej sztuki ma promować "alienację", satanistyczny pogląd, że ludzkie życie jest z natury pozbawione znaczenia, niespójne, trywialne i brzydkie". -
 
--- Trudno mi się tu odnieść do całości obecnej literatury. Zdaje się minęły już czasy wielkich dzieł na miarę Lwa Tołstoja czy Fiodora Dostojewskiego.   Czy to jednak CIA decyduje o rynku księgarskim? - Osobiście wątpię. W historii literatury były już "odśrodkowe" tendencje, było obrzydzenie życiem. Przychodzą mi do głowy np.:"Till Eulespiegel", "Die Leiden des jungen Werther", "Obrzydzenie" Sartre'a i cała - zdaje się - literatura egzystencjalistów (i nie tylko egzystencjalistów).
 
Ten "odpowieni" wpływ jest może widoczny w dzisiejszej prasie i w filmie,   ale czy tu CIA miesza, to nie jestem przekonany. I moja uwaga o pisarzach żydowskich. Wspierają się żydzi: Rainer M. Rilke pisze wiersze (bardzo piękne zresztą), Mieczysław Jastrun je tłumaczy, a Artur Sandauer pisze krytykę. Ci dwaj ostatni to ojcowie znanych w Polsce    celebrytów. Trzeba jednak wspomnieć, że ta literatura (np. polska czy niemiecka), pisana przez żydów, jest na wysokim poziomie. Dlaczego im łatwiej? - Między innym dlatego, że jako "obywatele świata" nie mają tylu ograniczeń moralnych, emocjonalnych czy formalnych.
 
Pozdrawiam,
ZB.
 
 
 
Panie Zygmuncie - pisze Metro. - Jest taka ważna książka "Antysemityzm, historia i przypadki" wydana w 1896 roku:   https://www.amazon.fr/Lantis%C3%A9mitisme-Son-histoire-ses-causes/dp/2357480572  - Autor, Lazare, to był jakis ważny żyd, syjonista, syn fabrykantów z Francji, kolega Teodora Herzla. We wstępie on mówi, że XX wiek będzie należał do żydów ze względu na "networking", wspólne dążenia, wzajemne wsparcie, generalnie wiadomo o co chodzi. Prorok :) 

Teza, że CIA decyduje o współczesnej literaturze, to może jest i uproszczenie. Ten artykuł nie jest napisany na przesadnie wysokim poziomie. Ale to tak działa w rzeczywistosci, nie ma w tym wielkiej przesady. W warunkach polskich promocję robi Gazeta Wyborcza, telewizje, EMPIK. EMPIK chyba ciągle należy do Jarona Brucknera, więc to wszystko to są żydowskie instytucje. Duzi wydawcy na całym świecie to żydzi. Więc oni wszyscy mają wspólny pogląd na świat, mogą się różnić w szczegółach, ale generalna polityka jest identyczna. Jesli mamy kartel żydowskich instytucji, to nie musi być jednego centralnego biura koordynacyjnego, aby zaistniała jedna spójna polityka. Tłumaczył to Izrael Szamir. I tak to pewnie działa. 

Istnieje cały przemysł, który jest tak zorganizowany, aby żydzi wyszli na liderów. Pewnie Pan słyszał o Wojciechu Cejrowskim. To stypendysta Sorosa. Proszę rzucić okiem na jego, nawet koszerny, życiorys. Jego pierwsza praca to pomocnik cinkciarza i cinkciarz. Ziemkiewicz - stypendysta Sorosa, itp. Nawet premier Węgier Orban to stypendysta Sorosa. Pewnie Soros ma na niego jakies kompromaty. 

Jeśli żydzi mają media, domy wydawnicze, to oni decydują, co może stać się znaną literaturą. Nie musi działać centralny osrodek sterujący /koordynujący typu CIA. Z oczywistych względów będą promować swoich, bo swoi są lepszymi wykonawcami ichniej polityki. Sam w życiu prywatnym po wielu latach poczyniłem obserwację, że bardzo często osoby zafascynowane współczesną podkulturą bądź jej fragmentem, to właśnie żydzi. A dlaczego? - Bo ta podkultura to realizacja jakichś fundamentalnych żydowskich dogmatów czy tęsknot. Ich świat jest dosć zamknięty. Jak pisze Oliver w tym tekscie, co Panu rekomendowałem, oni nawet jak używają naszego języka, to przypisują konkretnym słowom zupełnie inne znaczenie. W ten sposób nami manipulują, a sami porozumiewają się tajnym kodem, w którym pozornie nie ma nic tajnego. 

Podobno stary Sandauer powiedział kiedyś, że naród polski ma słowiański tułów i żydowską głowę (dzisiaj powiedziałoby się "elity"). Sandauer miał rację. To co Pan pisze i to co mówił Sandauer jest realizacją słów ichniego boga (Wyj 19, //biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=69): 

Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom.

Ichnia literatura może być na wysokim poziomie technicznym, jednak to zawsze będzie narzędzie walki kulturowej z gojami. To zawsze będzie nihilizm, pornografia, alkohol, narkotyki, dekadencja, niszczenie wszelkich wyższych wartości. Nawet jak to jest fajnie napisane, to ciągle jest to tylko ten program, jako przykład podam Franza Kafkę. 

Nie wiem, czy Pan czytał o tym fragmencie historii. Żydzi, gdy sprowadzili sobie niewolników do Ameryk, to dużo wysiłku poświecali w ich prawidłowe uformowanie. Na każdej plantacji musieli być ludzie z różnych plemion, aby nie mogli porozumiewać się we własnym języku. Zakazywano im posługiwania się własnymi językami, narzucano obcy (angielski, francuski, portugalski), narzucano badziewiacką religię - jakąs odmianę chrześcijaństwa, co nakazywała posłuszeństwo panom w zamian za nieweryfikowalne życie wietrzne po śmierci. Sporo wysiłku (różnorodne tortury) inwestowano w pozbawienie niewolników jakiejkolwiek nadziei poprawy losu, itp. "Konsulting" związany z zarządzaniem "czarnuchami" to był cały pokaźny biznes. 

W niedzielę spędziłem trochę czasu przed telewizorem. Koło 12.30 czy 13.30 na programie zdaje się Fokus czy Focus jest taki program z Kalifornii, gdzie jakies żydki wykupują nieodebrane graty ze skrytek z przechowalni (taka piwnica na wynajem, w Polsce w wielkich miastach też już to jest). Najważniejszy był tam taki zgrywus Barry Swarz :).  Oni licytują w ciemno, bo nie wiedzą dokładnie, co jest w środku, a potem wyceniają i opychają w swoich sklepikach. Ten program to oczywiscie kult żydowskiego "wolnego rynku" i spekulacji. 

Potem była Familiada na dwójce. Tam dwie drużyny współzawodniczą, coś odgadują. Tylko gdy w Wielkiej Grze była kiedyś wiedza specjalistyczna, to tutaj jakieś banały. Dwie drużyny zdobywają kasę, gra jest o sumie zerowej. To oczywiście uczy kultu pieniądza i wzajemnego podszczypywania (teoria ewolucji w akcji). Cały scenariusz to realizacja żydowskiego programu dla gojów. Także chodzi nie tylko o literaturę. 

Cała współczesna podkultura jest rządzona przez żydów dokładnie w tym samym celu, dla którego narzucali kulturę niewolnikom importowanym z Afryki. 

Pozdrawiam,

Metro

KOMENTARZE

  • Cóż dodać, bo ująć się nie da?
    "Czytałem nie te książki".
    Czyżby to były tylko pozycje z kręgu tzw. judeochrześcijańskiego (moim zdaniem pojęcie idealnie odzwierciedlające dążenia cywilizacyjne- wyzysk, pod szyldem misjonarstwa)?

    Też przeleciałem przez tzw. kanon lektur obowiązkowych (nasz europejski, a raczej grecko- łaciński). Może potrafię czytać trochę szybciej, może nie do końca polegam na jednym doborze, faktem jest, że fascynują mnie inne kultury, cywilizacje, wierzenia i ogólnie historia.
    Jakoś się tak złożyło (to chyba wpływ komiksów Ericha von Dänikena), że dosyć wcześnie zainteresowałem się historią Ameryki przed Kolumbem, starożytnymi cywilizacjami dorzecza Nilu, Eufratu i Tygrysu, Indusu, i innych wielkich rzek.
    Sam się czasami zastanawiam, wszak polegam tylko na polskojęzycznych wydaniach (nie czytam biegle w żadnym innym języku, czego się nie wstydzę), a tyle wiedzy jest jeszcze w książkach nieprzetłumaczonych, to wychodzi mi, żem ubogi w wiedzę.
    Przeczytałem lekko licząc 3 tys. pozycji, kilkaset kilkukrotnie, wciąż jednak czuję niedosyt. Wciąż uważam, że wiem za mało. Wciąż tyle niedostępnej wiedzy nie po polsku.
    Żal.

    I wciąż bawię się w Internet, choć wiem, że żaden wartościowy temat, nigdy nie został jeszcze opisany lepiej w sieci, niż w książkach.
    Są tu jednak wskazówki, rady, tropy i dzięki temu można wciąż być, choć trochę na bieżąco z wiedzą. I jest oczywiście pdf.

    Oczywiście, co kto lubi.
    Jak napisałem wyżej, szukam wiedzy o innych cywilizacjach.
    Dziś, świat kultury łacińskiej przestaje być dominujący, więc warto poczytać o Hindusach, Chińczykach, Arabach, Aborygenach i... o Eskimosach również. Naprawdę jest o czym.

    P.S. Metro, to bardzo wartościowa postać. Zdaje się, że coraz rzadziej możemy się spotkać na NE z jego poglądami. Czyżbym się mylił?

    "Literatura to oczywiście tylko część kultury."
    Bardzo celne słowa. Nie będę więc się rozpisywał o literaturze z poza tzw. łacińskiej cywilizacji, a wspomnę tylko o jednym fenomenie, którego większość ludzi z naszego (tzw. zachodniego) kręgu kultury nie potrafi do końca pojąć. Bollywood.
    Coś naprawdę pięknego, zupełnie innego niż Hollywood. No, może wcześniej zdarzały się i w Stanach produkcje pełne śpiewu i tańca, jednak zostało to stłumione wszechobecną papką pozbawioną... Właśnie czego? Radości z życia? Autentycznego folkloru? Nadziei?

    Warto, naprawdę warto, bo to rozwija, otworzyć się na innych ludzi. Im dalej od nas mieszkają, tym więcej możemy się od nich nauczyć. A jest czego się uczyć, wszak nasz krąg kulturowy, jest może i bogatym, ale wciąż Kopciuszkiem. Świat jest pełen różnorodności. Zamykać się tylko w swoim, to jak odbierać sobie samemu wolność.

    P.S.2. Zapędziłem się w jakieś "didaskalia", a dramat rozgrywa się na naszych oczach.
    Niedługo nie będzie tzw. białej rasy. Wróg jest wśród nas. Dopuściliśmy go do decydowania. Także i za nas.
    A inni nie będą się oglądać, bo pogardzają naszą obłudą. Tyle zła, ile wyrządziła tzw. biała rasa, to wszystkie inne rasy, zusammen, nie zrobiły.
    Świat już o tym wie. To tylko my (zachodnia vel łacińska cywilizacja), jeszcze tego nie przyjmujemy do wiadomości.
    Możliwe, że się to skończy tragicznie, bo zamiast pomagać bliźniemu swemu, wciąż tworzymy podziały.

    Boga już dawno uśmiercono, honor istnieje prawie tylko w literaturze, a ojczyzna jest tam, gdzie da się po swojemu żyć.
    Smutne to, jednak prawdziwe. Wcześniej czy później, musi dojść do "oczyszczenia" i "nawrócenia" ludzi.

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • "Czytałem nie te książki"... "Niedługo nie będzie tzw. białej rasy... Wróg jest wśród nas." - Choć nie jest jednym z Nas!!
    .


    Wszystkie drogi prowadzą przez BRUXELĘ, LONDYN, PARIS i ŻYM do EGIPTU !!


    https://m.neon24.pl/0da954e082a938b7538f9890808d2284,0,0.png



    .
  • Autor
    Roznorodnosc,wolny rynek konsumenta i producenta -w kategoriach kultura(literatura,media) ale takze historia(jej narracja)gieldy,konkursy sa sterowane glownie przez prywatny monopol walutowy i bankowy ktory podstepnie znalazl sie w rekach syjonistow.
    To nie widz,czytelnik decyduje o wartosci danego dziela ale jest mu narzucana jedynie wlasciwa opcja i narracja z bardzo ograniczonej puli mozliwosci.
  • @Autor
    Ograniczony przekaz i płytka mentalność.

    Fakt. Cały ten system "doboru kadr" istnieje. Realizacja na różne sposoby. W Polsce to blokada dostępu do stanowisk (nomenklatura) za "komuny" - tyle, że ta "komuna" to właśnie nie problem dystrybucji środków, a dystrybucji stanowisk.
    Nie widzę u "Metro" i Autora notki zdolności do rozróżniania. Dlatego to płaskie rozważania niewiele wnoszące.

    Z kolei - te fundacje promujące liderów (w żydowskim wydaniu) mają też i inną rolę. Okazuje się, że część osób, po zrozumieniu sytuacji, staje się wrogami judaizmu i to takimi, którzy znają jego mechanizmy.
    Wtedy stosuje się wobec nich nagonkę medialną wskazując, że są absolwentami instytutów żydowskich.

    Jak to podsumować?
    Chyba nie chciałbym poddać się przywództwu osób, które prezentują takie poglądy.
    Jedyną drogą jest transparentność działań, a nie szczucie na ludzi. W pierwszej zaś kolejności należy zlikwidować szczujnię.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:59:53
    Mam nieodparte wrażenie, że jeśli już ktoś ulegnie środowisku żydowskiemu typu Soros itp to już od niego nie odejdzie i choć pozornie jest antysemicki w swych wypowiedziach to jednak pozostaje na ich usługach.
  • Żydowska dyktatura w zakresie informacji, literatury się kurczy
    To za sprawą internetu gdzie jak dotychczas każdy może wyrazić swoje poglądy i poznać poglądy innych ludzi bez żydowskiego "sita".
    Internet obnaża żydowski globalny totalitaryzm z którego wielu ludzi do dzisiaj nie zdaje sobie sprawy.

    Dzisiaj mamy stan w którym ten żydowski totalitaryzm utrzymuje się wbrew woli narodom świata które są już świadome tego totalitaryzmu żydowskiego.
    A utrzymuje się z powodu gigantycznej siły ekonomicznej a co za tym idzie i politycznej oraz siły militarnej. Żydowskie media już nie są takie skuteczne jak kiedyś bo są na bieżąco demaskowane przez ludzi z internetu.
    Niemal wszystkie żydowskie tuby zostały zdemaskowane tak że odbiorca ma pełną świadomość kto do niego "mówi" i z jakiej pozycji.

    Przełom przyjdzie w momencie gdy żydzi oddadzą władze polityczną bo ich media nie będą w stanie kolejny raz oszukać wyborców.
    Już są takie precedensy.
    Orban zakazał działalności na Węgrzech organizacji Sorosa.
    To cios w media żydowskie to wielki krok w kierunku suwerenności Węgier.
    Rosja robi podobne działania wymuszając rejestrację zagranicznych agentur udających "społeczeństwo obywatelskie" jako zagraniczne agentury w Rosji co je rozbraja ideologicznie i pozycjonuje jako wrogie agentury.

    W Polsce nie widać najmniejszych śladów takich działań.
    Polska na razie siedzi głęboko w czarnej ..d..pie za sprawą solidaruchów
    ale naród dzięki internetowi wie już swoje.
    Im później naród powstanie tym bardziej radykalne będzie nadrabiał stracony czas i ostrzej traktował sprawców żydowskiej okupacji Polski.

    Podobna sytuacja jest w USA. Niestety to kraj wielonarodowościowy gdzie łatwo skłócać wszystkich ze wszystkimi a żydzi mają w tym wielkie doświadczenia.

    W Polsce żydzi mogą skłócać (a właściwie szczuć katolików na ateistów) i to to się dzieje na co dzień.
    Inne określenie tego podziału to czynne solidaruchy kontra reszta narodu.
    Jeszcze inaczej to szczucie niewykształconej katolickiej hołoty (nie wykształconej bo głupiej, w PRLu każdy mógł zdobyć za darmo najwyższe wykształcenie za sprawą zdolności i pracowitości) na ludzi którzy budowali gospodarkę PRLu (a więc tych których dało się wykształcić).

    Polska solidaruchów to krok wstecz w sensie rozwoju cywilizacyjnego jakieś 70 lat wstecz Solidaruchy się tym wręcz chełpią.

    Polska już była cywilizowanym krajem niestety po 89r wróciła dyktatura ciemnoty a ksiądz i jemu podobni znowu stali się "elytą intelektualną"
    Jakie "elyty" taka polityka a polityka jest jawnie zdradziecka wasalna wobec odwiecznych wrogów Polski (żydostwo, banderowcy, Watykan, Niemcy).
    Do tego nasi obecni "przyjaciele" doją nas z każdej strony jak tylko się da. Taka polityka to czysta zdrada Narodowa.
    To dokładne odwrócenie kierunku tak o 180 stopni.

    Po odzyskaniu wolności Naród zapewne zajmie się wymierzaniem sprawiedliwości zdrajcom... drogę na Zaleszczyki powinni już teraz poszerzać o trzy pasy ale tylko w jednym kierunku.
    Problem w tym że Polska się obudzi jako jedna z ostatnich ostoi dyktatury żydowskiej.
    Wtedy nie będzie już Izraela, żydowskiego zachody, żydowskiego USA, Kanady a nawet Australii.
    Droga na Zaleszczyki będzie drogą do nikąd.
  • @thomx 08:51:29
    Nie sądzę, aby miał Pan rację. Chociaż ten wariant też jest wykorzystywany. Stąd największymi antysemitami są Żydzi.

    Jedynie transparentność i własna świadomość - zdolność samodzielnej oceny, może nas wyzwolić z tego kręgu.
  • @Oscar 08:51:30
    Nie jestem takim pesymistą odnośnie Polski.
    Ostatnia hucpa w sprawie ustawy (), znacznie przeorała scenę polityczną. A u Polaków jak ktoś raz przegnie, to już nie ma przeproś.
    czyli - proces przemiany już się rozpoczął.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:04:06
    Jestem za... byle bezkrwawo, kulturalnie, konsekwentnie i z surową asertywnością.
  • @Krystyna Trzcińska 02:57:17
    Jeżeli jacyś katolicy zrobili coś takiego o czym Pani pisze, to w tym momencie przestali oni być katolikami.
    Podobna sytuacja była z (kiedyś) katolikiem Lutrem.
    W momencie pisania tego tego całego swojego traktatu, przestał być katolikiem a zaczął być protestantem
  • @wiedzajestwksiążkach 02:39:38
    "Czytałem nie te książki". - Czyżby to były tylko pozycje z kręgu tzw. judeochrześcijańskiego". -
    --- W znacznej mierze - niestety - tak: przede wszystkim literatura, czytana w języku polskimi i niemieckim + krytyka literacka. To wynikało z mojego wykształcenia.

    "Metro, to bardzo wartościowa postać". -
    --- Tak samo uważam. Namawiam go, by założył własny blog - (na razie) bezskutecznie.

    "A inni nie będą się oglądać, bo pogardzają naszą obłudą. Tyle zła, ile wyrządziła tzw. biała rasa, to wszystkie inne rasy, zusammen, nie zrobiły. Świat już o tym wie". -
    --- Tak. I ja też już wiem. Ta wiedza nie sprzyja mi w pisaniu nowych tekstów.

    Pozdrawiam.
  • @mac 04:11:41
    "To nie widz, czytelnik decyduje o wartosci danego dziela ale jest mu narzucana jedynie wlasciwa opcja i narracja z bardzo ograniczonej puli mozliwosci". -
    --- Tak, zdajemy sobie z tego sprawę, przynajmniej niektórzy z nas.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:59:53
    "Nie widzę u "Metro" i Autora notki zdolności do rozróżniania". -

    --- Szkoda...
    No i nie nasza to wina.
  • @Oscar 10:01:56
    Też jestem zwolennikiem mongolskich metod: bez upuszczania krwi.
    Czyli - albo stado ma rozdeptać, albo delikwenta trzeba powiesić.
  • @Oscar 08:51:30
    Pisze Pan: "Żydowska dyktatura w zakresie informacji, literatury się kurczy.
    To za sprawą internetu". -

    --- Myślę, że internet, prócz informacji prawdziwych i uczciwie podanych, pełni również funkcje manipulacyjne. W znacznie większym stopniu niż nam się zdaje. No i zasięg, np. typowy portal społecznościowy = kilkadziesiąt tysięcy odsłon. Dzienniki telewizyjne - kilka milionów widzów w ciągu jednej godziny.
  • @zygmuntbialas 11:00:58
    Polecam dwie pozycje. To najbardziej wartościowe książki u mnie na półkach.
    Charles C. Mann, "1491. Ameryka przed Kolumbem" i "1493. Świat po Kolumbie".
    O czym są? O początkach globalizacji.
    Moim skromnym zdaniem, jest to lektura obowiązkowa, dla kogoś, kto chce spróbować zrozumieć zdarzenia światowe, te historyczne i współczesne.

    Tuz z Talii
  • @zygmuntbialas 11:11:22
    Wszystko to prawda.
    W internecie na równych prawach propagowana jest prawda i kłamstwo oraz wszystkie stany pośrednie.
    Ale to szansa dla odbiorcy na wyrobienie własnego zdania.
    Prawdę łatwiej uwiarygodnić niż kłamstwo i na tym polega przewaga prawdy nad kłamstwem.
    Kłamstwo musi albo podawać fałszywe fakty i na nich budować kłamstwo w oparciu o prawidłową logikę.
    Albo odwrotnie, fakty prawdziwe ale "logika", interpretacja faktów sprzecza z zasadami logiki.

    W mediach mainstreamowych dostajemy wyłącznie papkę wybiórczych, propagandowych kłamstw.
    Ludzie już oglądają TV z dużym dystansem zwłaszcza że PIS i PO walczą publicznie ze sobą demaskując wzajemnie swoje kłamstwa.

    Podział solidaruchów na zwalczające się zaciekle PO i PIS to duży sukces w walce o wolność Narodu Polskiego.
    Te podział nie jest taki do końca.. bo w zakresie wasalizmu wobec globalnej mafii żydowskiej obie partie się wręcz prześcigają , rywalizują ze sobą o względy globalnej mafii..
  • @wiedzajestwksiążkach 12:30:51
    Charles C. Mann, "1491. Ameryka przed Kolumbem" i "1493. Świat po Kolumbie". -

    --- Odnotowałem tytuły. Przeczytam, gdy będą wakacje.
  • @Oscar 12:58:56
    Internet - "... szansa dla odbiorcy na wyrobienie własnego zdania". -

    --- Nie zaprzeczę, iż dużo dowiedziałem się z internetu. Myślę, że jednak trzeba do tego pewnego wyrobienia czytelniczego, by porządnie oddzielać ziarno od plew, prawdę od kłamstwa.
    Jeśli chodzi o PiS i PO, to uważam je za dwie strony jednej miernej monety. Jaki będzie wynik tej partyjnej i politycznej dengrengolady? - Nie wiem, staram się jednak być optymistą.
  • @zygmuntbialas 16:33:19
    A ja właśnie zabrałem się za "1493", po raz trzeci. Te tomy są tak napakowane wiedzą, że nie sposób ogarnąć tego za jednym podejściem.
    Przeczytałem wiele książek, żadna nie rozszerzyła tak moich horyzontów myślowych, co te dwie.

    TzT
  • @wiedzajestwksiążkach 16:58:32
    Mnie zaś trudno wskazać jakąś książkę, która szczególnie poszerzyła moją wiedzę. Też chyba przeczytałem 3 tysiące książek, ale - jak pisałem wyżej - była to literatura piękna i krytyka literacka. Ona zresztą mocno mnie ukształtowała, bezwzględnie najbardziej J. Iwaszkiewicz.
    Ale nie tylko - dużo czytałem klasyki polskiej, niemieckiej, rosyjskiej i francuskiej. Ostatnie powtórzone utwory to "Die Blechtrommel" Güntera Grassa i "Doktor Schivago" B. Pasternaka, tym razem czytane w języku niemieckim. Tak było do 10.04.2010. Od tego dnia nie czytam dłuższych utworów. Czas poświęcałem pracy i blogowaniu.
  • Żydzi, z dużej czy małej litery.
    Otóż obie formy są prawidłowe ale mają inne znacznie.

    Polakowi odpowiada Żyd, katolikowi odpowiada żyd. Nie każdy Żyd jest żydem i odwrotnie.
  • Wydaje mi się, że człek przekorny
    i istnieje coś takiego niewytłumaczalnego, że ktoś, kto ma nawet przeciętne IQ, potrafi z tej matni, mętliku wydobyć to, co wartościowe.
    I bardzo pocieszające: moja siostrzenica (26 lat) nie słucha już anglosaskich przebojów, mówi, że to szmira.
    I mówi też, że jej znajomi też tak czynią.
    Wolą słowiańską etniczną muzykę, odkryli jej piękno i duszę.
  • @Pedant 18:36:26
    Żyd to jest religia: wyznawanie Talmudu, lichwy, banksterki, narodu wybranego, mordercy Palestyńczyków itp. - piszemy z małej litery a religijnie tak jak muzułmanin, buddysta, chrześcijanin, prawosławny itd.
    Natomiast obywateli Izraela nazywamy Izraelitami, z dużej litery.
  • Projekcja cienia
    lorenco: "Żyd to jest religia: wyznawanie Talmudu, lichwy, banksterki, narodu wybranego, mordercy Palestyńczyków itp"

    Tak samo można napisać, że katolicy to inkwizycja, palenie żywcem za niepoprawne poglądy, eksterminacja pogan, wspieranie pańszczyzny, kara śmierci za apostazję itd ...

    Ateiści to Gułag, Hindusi to palenie wdów i ofiary z ludzi (Kali), liberalizm to ludobójstwo np w Kongo czy Tasmanii. ...

    "Pokażcie mi człowieka a znajdę paragraf"
  • @Pedant 21:40:12
    Zgadza tylko jedno nie: w znakomitej większości lub w ogóle, nie ma już inkwizycji, palenia żywcem, wspierania pańszczyzny itd. itd. a żydowska mentalność nie zmieniła się.
    Wielu Żydów - tu z dużej litery - w Izraelu nie zgadza się z tą mentalnością lecz to wołanie na puszczy; reżim a nawet można to nazwać juntą, trzyma swoich obywateli cały czas w stanie wojennym.
  • @lorenco 20:29:44
    Witam Cię :)

    Piszesz: "moja siostrzenica (26 lat) nie słucha już anglosaskich przebojów, mówi, że to szmira". -

    --- Tak, cholernie już osłuchane. Uroda piosenek rosyjskich jest niezaprzeczalna. Często pytałem siebie, dlaczego nikt nie założy bloga, na którym będą linkowane i przedstawione utwory muzyczne z Rosji oraz kultur wschodnich.
  • @lorenco 22:40:01
    "... reżim a nawet można to nazwać juntą, trzyma swoich obywateli cały czas w stanie wojennym". -

    --- Spotkałem się już z poglądami, że Adolf móglby wiele się nauczyć od tego państwa.
  • @zygmuntbialas 23:52:25
    "Uroda piosenek rosyjskich jest niezaprzeczalna."

    Rosyjska piosenkarka Pelagia Siergiejewna Khanowa z zespołem folkowym śpiewa ludowa pieśń pt. Ptaszeczka (mały ptaszek):

    https://www.youtube.com/watch?v=atvqhOjzZxw
  • @zygmuntbialas 23:55:21
    Witaj:) I to jest właśnie problem: Adolfa dało się pokonać ponieważ był scentralizowany a tu nawet nie chodzi o Izrael a o macki syjonistyczne na całym świecie.
  • @Pedant 00:33:05
    Piękne, dodałem do swojej play listy.
    Ze swojej strony proponuję posłuchać:
    https://www.youtube.com/watch?v=VfKd5WwyVa4
    i innych pieśni tego zespołu
    Отава Ё
    Albo to:
    https://www.youtube.com/watch?v=mbEzDxbOyZ0
    Albo to i inne Arkona:
    https://www.youtube.com/watch?v=TZT2RRGBy2M
    I to:
    https://www.youtube.com/watch?v=2Cg6f-foLzc
    I wiele, wiele innych!
    Cudowne!
    Z naszych TULIA, np.
    https://www.youtube.com/watch?v=-00Y3RosluQ
  • @Jan Paweł "Jeżeli jacyś katolicy zrobili coś takiego... Podobna sytuacja była z katolikiem Lutrem ( Łotrem?)"
    .


    https://planetruthblog.files.wordpress.com/2015/11/kissinger_pope_ratzinger.jpg





    .
  • Ci koledzy grali razem w szachy na przedmieściach Londynu.w freemasońskim socjalistycznym Instytucie TOVISTOCK
    .



    https://dublinsmickdotcom.files.wordpress.com/2015/10/koba.jpg



    .
  • @Pedant 00:33:05
    https://www.youtube.com/watch?v=qEO_EpV31K8
  • @Pedant 00:33:05
    Rosyjska piosenkarka Pelagia Siergiejewna Khanowa z zespołem folkowym śpiewa ludowa pieśń pt. Ptaszeczka (mały ptaszek)".

    --- Wysłuchałem, także dwa następne utwory. Na pewno godne polecenia:

    https://www.youtube.com/watch?v=fGlnRahtqM0&list=RDfGlnRahtqM0&t=34
  • @lorenco 00:36:51
    "... tu nawet nie chodzi o Izrael a o macki syjonistyczne na całym świecie". -

    --- No i ich znaczną nierozpoznawalność, zarówno osób, jak i zdarzeń.
  • @fretka 07:16:09
    "Валентина Рябкова. Песня о Родине. Оптинская весна - 2010". -

    --- Piękna pieśń :)
    Wczoraj pisałem (nieco wyżej) do Lorenco: "Często pytałem siebie, dlaczego nikt nie założy bloga, na którym będą linkowane i przedstawione utwory muzyczne z Rosji oraz kultur wschodnich".
    I pomyślałem też o Pani. Dobrze zrobiony blog cieszyłby się na pewno popularnością.
  • @wiedzajestwksiążkach 02:39:38
    Bloger i tłumacz Metro odniósł się do Pańskiej wypowiedzi: "Komentator „wiedzajestwksiążkach” w kontekście dyskusji o literaturze przywołał instytucję kanonu lektur obowiązkowych. To ważny trop"....... -

    --- Odpowiedź liczy około trzy strony maszynopisu. Tekst jest zbyt wartościowy, by zamieszczać go w komentarzach. Postaram się w miarę szybko, najpóźniej w ciągu 15 godzin opublikować pełny tekst Metro w formie notki :)
  • @zygmuntbialas 08:51:37
    A tu taka trochę dziwna piosenka o polskiej Rzeczpospolitej :)

    https://www.youtube.com/watch?v=i--bB93hKKE
  • Tu rabin popiera Hitlera
    https://wprawo.pl/2018/06/01/rabin-wyjasnia-dlaczego-hitler-nienawidzil-zydow-i-przyznaje-mu-racje-wideo/
  • Talmud to nauka nienawiści
    https://www.youtube.com/watch?v=BmVUCrBO5sQhttps://www.youtube.com/watch?v=BmVUCrBO5sQ
  • @Pedant 11:50:42
    "Мила Кириевская - Речь Посполита / Mila Kiriewska - Rzeczpospolita". -

    --- Piosenka jest ładna, ale jej wymowy nie mogę ocenić, bo zbyt mała jest moja znajomość rosyjskiego.
  • @zygmuntbialas 15:20:21
    "Piosenka jest ładna, ale jej wymowy nie mogę ocenić, bo zbyt mała jest moja znajomość rosyjskiego."
    https://www.youtube.com/watch?v=i--bB93hKKE

    Tłumaczenie pieśni opublikowane przez autorkę:
    https://niezlomni.com/mila-kiriewska-rzeczpospolita-piekna-a-zarazem-smutna-piesn-o-rp-wideo/

    Gdzie jesteś, szlachto jaśnie wielmożna,
    Gdzie jesteś, wielkie wojsko?
    Panowie, bracia, dokąd można
    Siebie nawzajem mordować?
    W ojczyźnie miłej, komu wiara niemiła
    Kto od dawna już Boga nie słyszy?
    Czy szlachcice, czy poddani —
    popędzili galopem
    Rozdeptali swoją ziemię.

    Rzeczpospolita światlem zalita [zalana]
    Zobaczymy się, panie, nie prędko.
    Rzeczpospolita krwią juz obmyta
    krążą nad Siczą wrony.
    Rzeczpospolita Bogiem zapomniana
    Spotkamy się z Nim wkrótce.
  • @Pedant, zygmuntbialas
    A może Pedant założyłby taki blog?
    Pozdrawiam.
  • @fretka 20:58:45
    Nie mam not energii :(
  • @Pedant 19:29:44
    "Panowie, bracia, dokąd można
    Siebie nawzajem mordować?' -

    --- No tak. Trudno mi komentować (niedawno usłyszałem od znajomej: 'Nie każdy potrafi przyjąć tak antypolską postawę', co uznaję za grube nieporozumienie).
    W notce sprzed pół roku cytuje Tiamat za Pawłem Jasienicą „Rzeczpospolita Obojga Narodów” fragment dotyczący agresji Polski na Rosję w 1612 riku::

    „Zanim jeszcze odjechał Żółkiewski, rozłożeni wokół stolicy polscy żołnierze… tak sobie poczynali, że co się komu podobało i u największego bojarzyna, żona albo córka, brali je gwałtem…”. Gosiewski musiał karać swoich żołnierzy, którzy „strzelali do ikony Matki Boskiej na Nikolskiej Bramie Kremla, bili popa po twarzy…” itd.

    A podczas pertraktacji pokojowych skarżył się do Polakow Teodor Szeremietiew: „Rozwięzły żołnierz wasz nie znał miary w obelgach i zbytkach: zabrawszy wszystko, co tylko dom zawierał, złota, srebra, drogich zapasów mękami wymuszal. Niestety, patrzeli mężowie na gwałty lubych żon, matki na bezwstyd córek nieszczęsnych. Świeżą jeszcze rozpust i wyuzdań waszych zachowujemy pamięć. Jątrzyliście serca nasze najobraźliwszą pogardą, nigdy rodak nasz nie był przez was nazywany inaczej, jak psem Moskalem, zlodziejem, zmiennikiem. Od świątyń nawet boskich nie umieliście rąk waszych powściągnąć. W popiół obrócona stolica, skarby nasze, długo przez carów zbierane, rozszarpane są przez was, państwo całe ogniem i mieczem okropnie zniszczone. Nie dosyć, że długo cierpieliśmy te wasze zniewagi i klęski”.
    .
  • @fretka 20:58:45 and @Pedant 21:18:55
    Przemyśleć można, no i założyć blog.
    Gdy coś nie będzie sprzyjało, można pauzować lub przestać pisać.

    Pozdrawiam.
  • @zygmuntbialas 21:36:50
    @fretka 20:58:45 and @Pedant 21:18:55
    Pomożemy! :)
    Może i ja coś dorzucę..?
    A oto coś na dobry początek. Mam ciarki gdy tego słucham. Ach ci Słowianie, tylko u nich (u NAS!) takie duszuszczypatielnyje piesni!

    https://www.youtube.com/watch?v=X__GJAvZ4_M

    https://www.youtube.com/watch?v=fuPX8mjeb-E&index=12&list=RDEMKqGgrZygKXchP5aEzU4VYQ

    Pozdrawiam :)
  • @javox 23:53:41
    Ta pierwsza piosenka to na anglosaską modłę a druga Kukuszka, to klasyka, przepiękna pieśń.
    Ja coś tak z kozacka podam:
    https://www.youtube.com/watch?v=3G8ndJ8YDG4
    https://www.youtube.com/watch?v=Qtvsn9_y9S8
  • @lorenco 00:58:58
    Witaj lorenco!
    Mówisz, że to na anglosaską modłę... A to po prostu rodzaj protest songu, coś co jest przyjęte pewnie wszędzie na świecie. Sądzisz, że Rosja powinna być pod tym względem wyizolowana?
    Dałem link do tego nagrania (protest songu) gdyż Rosjanie jako naród zwłaszcza w ostatnich 100/150 latach wycierpieli zapewne najwięcej na świecie. I to w ich wykonaniu protest, intelektualny bunt przeciwko gwałtowi wojny i śmierci, i alegoria życia brzmi naprawdę przejmująco i prawdziwie.
    Nie bez przyczyny tytuł tego nagrania to: ЖИТЬ. ŻYĆ!
    Rosjanie nie chcą wojny, oni chcą żyć! To widać, słychać i czuć! :)

    Dzięki za linki. Pierwsze nagranie znam i lubię, tych kozackich z szablami nie za bardzo. Jeśli kozackie to zdecydowanie KOŃ! :)
    Ostatnio w samochodzie w czasie jazdy odsłuchuję sobie taką sporządzoną przeze mnie mieszankę Maxa Fadiejewa i Nargiz (tak, tak bywają obrzydliwie anglosascy :) )
    Znasz ich?
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej