Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1176 postów 19728 komentarzy

Czy Rosja jest realnym zagrożeniem dla Polski?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Cała polska polityka zagraniczna służy mobilizowaniu opinii publicznej przeciwko Rosji.

Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem, profesorem  Adamem Wielomskim. 

 — W ostatnich tygodniach politycy państw Unii Europejskiej na wyścigi zabiegają o powrót do normalnych relacji z Moskwą. Z bólem w sercu pisze o tym Andrzej Talaga w „Rzeczpospolitej". Sam przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaapelował o zaprzestanie demonizacji Rosji. Zauważył także, że mając na uwadze wielkość i znaczenie Rosji, nastał czas, by Unia Europejska zaczęła odbudowywać relacje z Moskwą. Czy podziela Pan ten apel polityka UE?

— Powiem tak — myślę, że to nawet nie jest kwestia podzielania czy nie podzielania, to jest fakt, który dzieje się po prostu na naszych oczach. Wiąże się to z kryzysem i rozluźnianiem się tak zwanego sojuszu euroatlantyckiego, czyli strategicznego sojuszu Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską, co wynika przede wszystkim z faktu, że Donald Trump prowadzi politykę bardzo egoistyczną, nastawioną wyłącznie na interesy Stanów Zjednoczonych kosztem sojuszników. Widać to choćby w takich sprawach jak Iran, kiedy to próbują zmusić swoich partnerów do zerwania korzystnych dla nich traktatów handlowych z powodu racji politycznych USA, absolutnie niepodzielanych przez sojuszników zachodnioeuropejskich.

Przede wszystkim wynika to jednak z tego, że rozpoczyna się wojna handlowa amerykańsko-europejska, mam tutaj na myśli podniesienie ceł. No i w takiej sytuacji rozluźniania się stosunków euroatlantyckich można powiedzieć, że Europa odzyskuje swą niezależną politykę międzynarodową, i w naturalny sposób rozluźniając stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, będzie je nawiązywać z tymi krajami i regionami świata, z którymi Amerykanie mieli złe stosunki. Mam tutaj na myśli przede wszystkim Rosję.

Sądzę, że te nawoływania ze strony zachodnich polityków do zmiany relacji z Rosją są po prostu skutkiem zmian w polityce światowej.

 — No, ale innego zdania jest autor „Rzeczpospolitej", o którym wspomniałem, cytuję jego słowa: „Niewykluczone, że i u nas narodzi się w końcu pokusa resetu stosunków z Rosją. Warto zdusić ją w zarodku, ponieważ paradoksalnie im nasze relacje z Moskwą są lepsze, tym gorzej dla bezpieczeństwa Polski." Ile prawdy jest w tym twierdzeniu?

— Można powiedzieć, że jest to stanowisko podzielane przez elity Prawa i Sprawiedliwości, które w tym konflikcie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską opowiedziały się wyraźnie po stronie amerykańskiej. Widać to choćby w takich decyzjach jak opowiedzenie się strony polskiej w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przeciwko Palestyńczykom po stronie Izraela, czy też w ostatniej wypowiedzi prezydenta Dudy, krytykującej Iran — chociaż jak wiadomo to Stany Zjednoczone jednostronnie wypowiedziały układ nuklearny z Teheranem.

Myślę, że kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podjęło decyzję, aby w sytuacji wyboru pomiędzy Waszyngtonem a stolicami zachodnioeuropejskimi całkowicie i jednoznacznie opowiedzieć się po stronie USA. Powiem szczerze, że mnie osobiście dziwi tego rodzaju ufność pokładana w Waszyngtonie, po drugie dzieje się to w sytuacji, kiedy państwo polskie jest na cenzurowanym w Ameryce, m.in. ze względu na ustawę o IPN. Myślę, że logika samej rozgrywki politycznej powinna polegać na tym, że państwo polskie powinno pokazać USA, iż posiada inne alternatywy geopolityczne. Niestety podjęto u nas decyzję, że Polska będzie tym bardziej gorliwym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, im bardziej będą one próbowały wymuszać na Polsce pewne decyzje.

 Nie ukrywam, że oceniam tę linię polityczną jako krytyczną, ponieważ oznacza to, że Polska nie ma w Rosji sojusznika, będzie traciła sojuszników na Zachodzie Europy i zostanie tak naprawdę (właściwie już została) sam na sam ze Stanami Zjednoczonymi.

 — Andrzej Talaga ma również inne argumenty, pisze na przykład, że jeśli nastąpiłaby normalizacja relacji z Rosją, trudno będzie dalej przekonywać polskie społeczeństwo do podnoszenia wydatków obronnych, zniknie przyczyna stacjonowania na polskiej ziemi amerykańskiej dywizji pancernej, no i trudniej, według Talagi, byłoby Polsce mobilizować Zachód do wspierania Ukrainy. Co Pan sądzi o tych argumentach?

— Ja się całkowicie zgadzam z tymi argumentami, to znaczy stoję na stanowisku, że rzeczywiście cała ta polityka zagraniczna służy mobilizowaniu opinii publicznej w Polsce przeciwko Rosji, a zmiana stosunku krajów zachodnioeuropejskich do Rosji, zmiana polityczna oznacza, że w Polsce należałoby teraz jeszcze raz wytłumaczyć ludziom, dlaczego jako jedyni mamy być przeciw. Zwracam uwagę, że teraz bardzo dużo mówi się o zwiększeniu wydatków na wojsko, na obecność amerykańską, tymczasem kiedy spojrzy się na sąsiednie Niemcy, to nie da się nie odnieść wrażenia, że Niemcy mają swoją armię głęboko niedoinwestowaną — z tego prostego powodu, że nie uważają za realny konflikt, w którym niemiecka armia musiałaby bronić niemieckiej ziemi.

 I pojawia się pytanie, czy Rosja jest rzeczywiście takim zagrożeniem dla Polski, jak jest to przedstawiane, czy też niemieckie ośrodki analityczne mają rację, uważając, że takie zagrożenie nie istnieje i te pieniądze nalepiej jest przeznaczać na inwestycje, na cele socjalne itd. 

 — Panie profesorze, jeśli zalążki resetu Zachodu z Rosją już widzimy, to o resecie Polski z Rosją mowy nie ma.

— Dopóki u władzy będzie Prawo i Sprawidliwość, jakakolwiek myśl o resecie stosunków polsko-rosyjskich jest niemożliwa i każdy polityk, czy każde medium, dziennikarz, czy ktokolwiek inny, kto wygłosi tego typu pogląd, będzie traktowany jako agent wpływu, element wojny hybrydowej, czy coś w tym rodzaju. Nie mam żadnej wątpliwości, że kierownictwo PiS-u do takiego resetu nie jest zdolne.

Pierwodruk: https://pl.sputniknews.com/opinie/201806048093082-Polska-polityka-zagraniczna-USA-Rosja-zagrozenie-PiS/

 

KOMENTARZE

  • Polska czy USA? Kto ważniejszy?
    "Elity" PiS mając do wyboru interes Stanów Zjednoczonych albo Polski zawsze wybiorają interes Stanów.
    Tak działają zdrajcy Polski.
  • Były amerykański dowódca: nie umieszczajcie baz USA w Polsce!
    Za ONET:
    //Amerykański generał, który do ubiegłego roku dowodził siłami USA w Europie, ostro skrytykował polską propozycję, by Stany Zjednoczone otworzyły w naszym kraju stałą bazę wojskową. Generał porucznik Ben Hodges napisał w POLITICO, że NATO jest najbardziej udanym sojuszem wojskowym w historii dzięki jedności jego członków i próba jej podważenia musi być oceniona bardzo krytycznie.//
    Z różnych powodów ale nie tylko nam, Polakom nie podoba się stała obecność wojsk USA w Polsce.
    Pozdrawiam.
  • @Robik 00:10:11
    Jest jeszcze gorzej. Gdy te "nasze elyty" mają do wyboru interes Stanów Zjednoczonych, Izraela oraz ...Ukrainy to zawsze wybierają ich interes pomijając polski.
    Pozdrawiam
  • @Robik 00:10:11
    Ciekawe jest dlaczego tak działają?
  • Autor
    Najwiekszym zagrozeniem dla Polski jest:syjonistyczne USA,Izrael i kosciol katolicki.Pozostale panstwa moga stanowic zagrozenie w zaleznosci od zmiennej sytuacji geopolitycznej np. Niemcy,Ukraina a nawet Rosja.
  • @Autor
    Baza USA w Polsce?
    Jedno piepszniecie i po bazie. Tyle, że trochę ludność ucierpi. Ale to chyba o to chodzi.
    Z punktu widzenia wojskowego - ta dywizja USA w Polsce - to z założenia "na straty". Może to świadome działanie antamerykańskie?

    Tylko: po co?
  • @Robik 00:10:11
    "... zawsze wybiorają interes Stanów". -

    --- Tak, takie mamy "elyty". Przykro... i przede wszystkim niebezpiecznie.
  • @javox 00:15:24
    "Amerykański generał... skrytykował polską propozycję, by Stany Zjednoczone otworzyły w naszym kraju stałą bazę wojskową". -

    --- Jeśli on 'dowodził siłami USA w Europie', to on wie, co mówić i co ma mówić. Musi to wyglądać, że Polska jest petentem.
  • @lorenco 00:24:56
    "Ciekawe jest dlaczego tak działają?". -

    --- Dlaczego? - Na tym blogu pisali Tiamat i Metro, dlaczego te "elyty" tak działają.
  • żydzi to są wrogowie POLAKÓW SŁOWIAN !
    Każdy żydowski rząd jest mniej lub więcej nastawiony wrogo do Polaków
    przykład jeden z wielu !

    gdy demonstrują żydzi z Kodu i innych organizacji lewacko-liberanych to policja grzeczniutko na paluszkach demonstrujących żydów wynosi za rączki za nogi ! tak jak by żydostwo było z porcelany !!!

    ale ale ! jak policja na rozkaz jakiegoś żyda rozgania demonstrację POLAKÓW to od razu na Polaków napuszcza bandytów policyjnych od brudnej roboty z gazem pałkami karabinami tarczami !!!!!!!

    POLACY SŁOWIANIE ! widać kto w Polsce czyje się panem a kto jest niewolnikiem !! żydostwo ma policje więc są traktowani jak nadludzie POLAKÓW SŁOWIAN żydostwo traktuje w Polsce jak podludzi !

    Co ścierwa żydowskie ja konfabuluje ?! ze to nie jest prawda ????? TO JEST PRAWDA ! i my Słowianie to widzimy i zapamiętamy !!!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach. Wyzwolić Polskę z łap żydowskich !
  • @mac 02:05:00
    "Najwiekszym zagrozeniem dla Polski...". -

    --- Tak z grubsza to wygląda. Wiele zresztą zależy też od postawy polityków naszego kraju.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:11:51
    "Tyle, że trochę ludność ucierpi". -
    --- To wystarczałoby, aby być przeciw stacjonowaniu wojsk USA w Polsce.

    "Z punktu widzenia wojskowego - ta dywizja USA w Polsce - to z założenia "na straty". -
    --- Myśle, że więcej: jako ewentualne zarzewie wojny z Rosją.
  • @lorenco 00:24:56
    Powodów może być wiele:
    1. nie utożsamiają się z Polską
    2. boją się (ktoś ma na nich "haki" lub może ich wysadzić z siodła)
    3. są głupi
    etc.....
  • @zygmuntbialas 07:47:43
    Tak, bo to inne czasy i wymagają innej taktyki. 10 lat temu amerykanie byli zainteresowani zajmowania pozycji wyjściowych na zachodzie Polski , poza zasięgiem pocisków rakietowych Iskander K i M o zasięgu 500 km (np w Żaganiu). Po wprowadzeniu do Kaliningradu, na wyrzutnie Iskanderów, pocisków manewrujących R-500, o zasięgu 2500 km i umieszczenie tych samych rakiet na nowoczesnych niszczycielach rakietowych pływających po Bałtyku sytuacja uległa zmianie. Amerykanie obawiają się usmażyć tyłki swoim żołnierzykom.

    Tylko naciski naszych rodzimych idiotów i żydów pragnących opuścić Izraelskie getto i powrócić na Ukrainne i Polski inspiruje te nieuzasadnione decyzje z punku widzenia strategii wojskowej.
  • Rosja jest zagrożeniem dla Polski tylko w jednym przypadku.
    Rosja jest zagrożeniem dla Polski tylko w przypadku gdy w Polsce będą instalacje wojskowe zagrażające Rosji.
    Jakaś tracza rakietowa, jakieś bazy NATO czy USA... ogólnie jakieś siły zbrojne wrogie Rosji zdolne zaszkodzić Rosji.

    W taki przypadku gdy nastąpi atak na Rosję (umyślny lub przypadkowy a może tylko pomyłka komputerów) Rosja by przeżyć nie ma wyjścia jak tylko natychmiast zniszczyć wszystkie potencjalnie niebezpieczne dla Rosji obiekty najpierw te najbliżej położone (bo czas dolotu rakiet jest najmniejszy a więc zagrożenia największe) a potem pozostałe te dalej położone od Rosji.

    Przy dzisiejszej technologii Rosja nie ma po prostu innego wyjścia jeżeli chce przetrwać. A Rosja pewnie chce przetrwać.

    Bezpieczeństwo Polski by wzrosło gdyby w Polsce wrogich Rosji baz wojskowych nie było. Wtedy atakowanie Polski przez Rosję nic by Rosji nie dawało w sensie przetrwania.

    Rosja od I wojny światowej przestrzega linii Kerzona i udowodniła to wiele razy. Piłsudski pogwałcił ten pakt i "budował Polskę na wschód od linii Kerzona. Rosja go Pogoniła aż pod Warszawę ale tam przegrała i musiała się układać z Piłsudskim..

    Po 20 latach w ramach paktu Ribbentrop Mołotow Rosja odtworzył\ linię Kertzona.
    Potem Hitler złamał umowę z Rosją i napadł na Rosję.
    Rosja w końcu pokonała Hitlera i znowu ustaliła granice Polski na linii Kerzona. A jako zwycięzca II wojny światowej nie musiała tego robić.
    (zachód zdradził Polkę to Stalin ustalił mono etniczne granice PRLu)
    (Trochę polaków przesiedlono wschodu na zachód a trochę wysiedlono .. Niemców z zachodniej Polski). Taki ruch wygaszał krwawe porachunki etniczne.

    Jak widać Rosja za linię Kerzona się nie pcha.
    Ale jak za tą linia będą zagrażające Rosji bazy wojskowe to Rosja je zniczy natychmiast a tu skuteczna jest tylko broń atomowa.

    Czyli Polska może zostać zniszczona przez Rosją tylko na życzenie rządzących Polską zdrajców bo przecież nie idiotów.
    I taki proces trwa.
  • @zygmuntbialas 07:55:16
    Dywizja USA w Polsce to prowokacja Rosji ale też siła "stabilizująca" władzę globalnego żydostwa w Polsce.
    Ta dywizja może być przeciw narodowi Polskiemu w Polsce a w interesie poprzebieranego za "Polaków" żydostwa w Polsce.

    Podobną rolę mogą spełniać sprowadzani masowo do Polski Banderowcy na bardzo dla nich korzystnych warunkach (pełen socjal i praca).
  • @Oscar 09:56:53
    Lubię Pana, ale skąd ta nienawiść do Piłsudskiego? Na tej podstawi, że angielski s...syn sobie linię wymyślił? bez żadnego odwołania do historii i dziedzictwa kulturowego?

    Miałem nadzieję na większy poziom rozsądku.
  • Komentatorzy
    Witam :)
    Przeczytam Panów komentarze późnym wieczorem i napiszę parę słów.
  • @zygmuntbialas 07:47:43
    To raczej oczywiste, że trep i to niezależnie od rangi, nie będzie na forum międzynarodowym głosił swoich osobistych opinii, zwłaszcza w kwestii tak kluczowej jak ta. Życie to nie Hollywood.
    Mnie chodziło o coś innego.
    Nie ważne jest kto i z jakiego powodu wygłasza publicznie sprzeciw przeciwko bazom USA w Polsce. Ważne, że takie głosy są i docierają do szerokiej rzeszy odbiorców. Że zasiewają w nich niepokój i przełamują monolit propagandy, która jednym głosem CHCE tych baz i uznaje to za jedynie słuszne posunięcie.
    Wszelkie działania są dobre, które dają szansę na ustrzeżenie nas przed wojną na naszym terenie, przed usmażeniem nas w ew. działaniach odwetowych.
    I jeszcze jedno. W wypowiedzi tego generała padło, co prawda ostrożne ale jednak stwierdzenie, że umiejscowienie stałej bazy w Polsce jest naruszeniem postanowień Traktatu Pokojowego Rosja-USA z 1997 r.
    Dla nas to nie jest żadną rewelacją, natomiast dla czytelników ONET-u, a zwłaszcza elektoratu PiS jak najbardziej taką rewelacją być może. Co nie jest bez znaczenia.
    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:46:47
    Piłsudski delikatnie mówiąc jest dość kontrowersyjny. Niestety w okresie między wojennym nie wielu było kandydatów na bohaterów narodowych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:46:47
    Po I wojnie światowej "wielcy" ustalili granice wpływów.
    Po II wojnie światowej zrobili to samo.

    Łamanie tych ustaleń musi rodzić sprzeciw zwłaszcza tych wielkich co ustali strefy wpływów.
    Linia Kerzona była racjonalna prowadzona po linii podziałów etnicznych.

    Gdyby dzisiaj Niemcy powiedzieli to samo co Pan o linii Kerzona "jakich ruski ss..syn poprowadził kreskę na mapie w poprzek wielkiej Rzeszy ...
    ta tak jak Piłsudski mieli by prawo wejść do Szczecina , Wrocławia i Opola
    by jak Piłsudski tworzyć wielkie Niemcy (Piłsudski tworzył wielką Polskę)
    Tworzył ją niestety na terenie cudzego ogródka.

    Każdy kij ma dwa końce.
    Moim zdaniem warto przestrzegać ustaleń wielkich po obu wojnach światowych.

    Piłsudski nie przestrzegał i wywołał wojnę oraz jej skutki w postaci rzezi na Wołyniu, Katynia jako skutku masowych śmierci jeńców rosyjskich w obozach Piłsudskiego , .. i układu Ribbentrop-Mołotow.

    Hitler tez złamał te zasady i poszedł na wschód poza linię Kerzona
    i skutki wszyscy znamy, Linia została odtworzona a Niemcy straciły landy wschodnie.

    Dzisiaj NATO też polazło poza linię Kerzona (pribałtyki, Ukraina...)
    i można się domyślać ta linie zostanie odtworzona przez Rosję.
    Dzisiaj nie w trybie wojny ale raczej politycznie w trybie "Krymu" czyli decyzją lokalnej ludności.

    W tym kontekście Polska jest po drugiej stronie linii Kerzona.
    Jest bezpieczna o ile nie będzie miała instalacji wojskowych na swoim terenie zagrażającym skutecznie Rosji.

    Ja postrzegam linie Kerzona jako stałe odniesienie geopolityczne Rosji w Europie.
    Za linią Kerzona na wschód to wg Rosji ruski ogródek.
    Kto wlezie nieproszony ten narazi się stanowcze "wyprosiny" ze strony Rosji.

    Tak to widzę.
    Tak widzę też zachodnie granice Polski.

    Akceptacja takich zasad podziału oznacza pokój w Europie a próby zmiany oznaczają kolejne wojny.
  • @Oscar 13:22:29
    Cóż. Pan jednak lubi pozycję klęczną.
    A RP miała milion km2. I komu to przeszkadzało?
    Tyle, że wtedy się z nami liczono. I to robił Piłsudski.
    Bez jego działań - Polska byłaby małym spłachetkiem.
    I o to tym "dużym " chodzi. To widać, słychać i czuć.

    PS. A ci "duzi" - niedługo przestaną być "duzi". Co wtedy?
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:55:08
    Jak dwóch chce być na małym podwórku dużymi to to zawsze prowadzi do bójki o podwórko.
    Wg mnie decyduje podział populacyjny, narodowy, kulturowy, językowy
    a nie poczucie "lepszości", "naszości".

    Wolę Rosję jako dobrego sąsiada niż jako kość którą chcemy ugryźć.
    Nie lubię i nie popieram wojen a filozofia "kości" do tego prowadzi.
    Podobnie z Niemcami ale i z mniejszymi od nas.

    Partnerstwo suwerennych asertywnych państw i wzajemnie korzystne interesy gospodarcze, kulturalne i inne.

    Moim zdaniem świat to nie jest łąką niczyją którą można sobie zajmować bo to się opłaca. Ta łąka jest zamieszkana przez lokalne społeczności i to one powinny być suwerenami na swoim kawałku "podłogi".

    Wielka Polska tak ale na swoim kawałku podłogi (gospodarka, bogactwo, nauka, sztuka...sport).
  • @Oscar 16:52:25
    Chyba sam Pan sobie przeczy. Proszę jeszcze raz ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:11:51
    Zlikwidują jednym uderzeniem bazę USA, ale później będzie się latami mówiło, że Rosja napadła na Polskę używając broni atomowej.
  • @
    To nie „USA chce wojny z Rosją”, tylko amerykańska żydo-komuna chce wojny z Rosją. Czują, że ich program depopulacji w ramach NWO jest zagrożony. „Bój to jest nasz ostatni, ...”.
    Trump i Putin kombinują jak nawiązać konstruktywną współpracę. I za to właśnie amerykańska żydo-komuna, a w niej Obergruppenführer Chuck Schumer i Reichsführer Robert Müller, chcą zlikwidować Trumpa.
  • @Zdzich 19:44:32
    //Obergruppenführer Chuck Schumer i Reichsführer Robert Müller, chcą zlikwidować Trumpa//

    „Bój to jest ich ostatni, ...”.
    pzdr.
  • @Robik 08:27:22
    Obecne elity nie są aż tak głupie by podzielić los Milasenowicza, Husejna, Kadafiego, przy okazji gotując los taki jaki spotkał Jugosławię. Wszyscy wiemy, że gdyby się upierali przy modelu socjalistycznym i pełnej od Ameryki i Brukseli ( Niemiec) suwerenności to mielibyśmy absolutnie to samo co Jugosławia i straty terytorialne na rzecz bandrlandu i Niemiec.
    W tym układzie pisanie o zdradzie polskich elit to bardzo kiepskie pojmowanie realpolityki.
    Po prostu nie stać nas obecnie na inną politykę.
    Musimy przetrwać, jako państwo i jako naród nawet kosztem płaconych danin od kredytów i kosztów zbędnych zakupów amerykańskiej broni.
  • @javox 12:37:39
    Już wspominałem, że to co ktoś mówi, pisze, czy zapowiada, nie ma znaczenia. Nikt swych kart nie odkrywa, szczególnie w wielkiej polityce.
    Dziś to nie początek dwudziestego wieku, gdzie potęgami były W. Brytania, Francja, Niemcy, Rosja i wciśnięte miedzy Niemcy i Rosję ziemie Polskie.
    Dziś to USA, Rosja, Chiny i oceaniczne przestrzenie miedzy tym pierwszym i tymi drugimi.
    Zatem wielka wojna nie zacznie się na kontynencie europejskim. Tu mogą być tylko harce i podchody raczej na Ukrainie w okolicach Donbasu i Krymu niż na przesmyku Suwalskim.
    Niewielkie jest też prawdopodobieństwo rosyjskiego uderzenia nuklearnego na bazy amerykańskie w Polsce, jako że nie będzie tam nic do zniszczenia po odpaleniu przez Amerykanów pocisków w kierunku Rosji. Bazy te nie mają charakteru tarczy obronnej, gdyż ich prawdziwym celem jest zadanie pierwszego uderzenia z zaskoczenia. Są to wysunięte punkty z których nastąpi atak.
    Czy ten atak będzie wymierzony w rosyjskie systemy obrony?
    Celów będzie wiele i z bardzo wielu miejsc na ziemi i na morzu, celem będą przede wszystkim wielkie rosyjskie miasta Moskwa (Kreml), Petersburg i inne, gdyż systemy rosyjskiej obrony i bazy rakiet miedzy kontynentalnych są na ruchomych platformach i tym samym stosunkowo trudnych do namierzenia i zniszczenia. One będą namierzane i niszczone raczej z pływających platform i okrętów amerykańskiej floty.
    Cały ten scenariusz jest jednak b. mało prawdopodobny z uwagi na świadomość zarówno w Waszyngtonie, Moskwie jaki w Pekinie, że tego typu wojna może się skończyć tragicznie dla wszystkich stron konfliktu i sporej części globu.
  • @zygmuntbialas 07:47:43
    .....że rozpoczyna się wojna handlowa amerykańsko-europejska, ....

    Nie do wygrania przez Europę. Europa nie podskoczy Ameryce.
    To USA ma tu bazy, a nie odwrotnie, to USA okupuje Europę, a nie odwrotnie.
    Ilu przeszkolonych przez CIA terrorystów z Bliskiego Wschodu został przewiezionych do Włoch, Niemiec, Francji?
    Broń mogą otrzymać w amerykańskich bazach.
    Pieniądze, instrukcje, mapy, adresy polityków do zlikwidowania i rozkazy także.
  • @Fischer 08:41:42
    "Tak, bo to inne czasy i wymagają innej taktyki". -

    --- Przeczytałem Pański wpis. Nie znam się na sprawach militarnych, więc trudno mi się odnieść.
  • @Oscar 09:56:53
    "Rosja jest zagrożeniem dla Polski tylko w przypadku gdy w Polsce będą instalacje wojskowe zagrażające Rosji". -

    --- Tak, zgadzam się z Panem. To wnioskowanie wydaje się tak proste, a tylu Polaków nie chce tego przyjąć do wiadomości.
  • @javox 12:37:39
    "Ważne, że takie głosy są i docierają do szerokiej rzeszy odbiorców. Że zasiewają w nich niepokój i przełamują monolit propagandy, która jednym głosem CHCE tych baz i uznaje to za jedynie słuszne posunięcie". -

    --- Tak, przyznaję Panu rację.

    Pozdrawiam.
  • @Oscar 13:22:29
    "Kto wlezie nieproszony ten narazi się stanowcze "wyprosiny" ze strony Rosji.
    Tak to widzę". -

    Przeczytałem uważnie Pański wpis. Przyznaję, że to bardzo rozsądne widzenie sprawy :)
  • @Oświat 21:01:02
    ".....że rozpoczyna się wojna handlowa amerykańsko-europejska, ....
    Nie do wygrania przez Europę. Europa nie podskoczy Ameryce.
    To USA ma tu bazy, a nie odwrotnie, to USA okupuje Europę, a nie odwrotnie". -

    --- Tak, to prawda, ja o tym wiem. A w jakim kierunku to się rozwinie" - Tego już nie wiem, ale biorę pod uwagę, że mogą przyjść ciężkie czasy.
  • @zygmuntbialas 21:23:33
    My w tej wojnie bezpośredniego udziału mieć nie będziemy, jako, że mamy dosyć ubogi potencjał przemysłowy, ale straty i tak mogą być choćby poprzez redukcje zatrudnienia w niemieckich fabrykach na terenie Polski.
  • @Oświat 21:33:36
    Czy nie poniesiemy strat w ewentualnej wielkiej wojnie? -

    --- W obu wojnach światowych ziemie Polski były polem walki, a straty osobowe i materialne były ogromne.
  • @zygmuntbialas 21:16:45
    https://pp.userapi.com/c543108/v543108315/2f9c8/pJMB6OipdxM.jpg
  • @Oświat 20:12:08
    "Po prostu nie stać nas obecnie na inną politykę.
    Musimy przetrwać, jako państwo..."
    Co to znaczy "nas" nie stać?
    Oczywiście, że stać nas na politykę pro-polską!
    Ten rząd walczy z "nami" na wiele sposobów i nie będziemy w stanie tego przetrwać.
    W sposób planowany prowadzona jest polityka depopulacyjna na "naszym" narodzie przez ten rząd.
    Już na starcie wyniszcza "nas" szczepionkami.
    Służba zdrowia jest niedoinwestowana i celowo źle zarządzana.
    Zalewa się "nas" Ukraińcami i sprowadza obcy element na polską ziemię wypychając w tym czasie młodych Polaków do pracy poza Polską.
    Również edukacja jest świadomie i planowo dezorganizowana.
    Podobnie jest z rolnictwem, przemysłem...
    To jak "my" mamy to przetrwać?
    Tylko rząd i politycy w tej sytuacji mają nadzieje na przetrwanie (idioci się łudzą).
  • @Oświat 19:19:10
    I to jeden z celów tych prowokacji.
    Ciągle krzyczą że Rosja to agresor i sami rozbudowują bazy NATO wokół Rosji.
  • @Robik 00:50:49
    Izrael ma problem by przetrwać.
    Polski problem przetrwania jest jeszcze nie widoczny.

    Izrael bazuje na USA ale rozmawia z Rosją.
    Polska bazuje na USA a na Rosję wyłącznie szczeka i na Niemcy do niedawna też.

    Izrael prowadzi bandycką politykę ale rozmawia z "decydentami" i się z nimi układa.
    Polska nie prowadzi bandyckiej polityki (szczekanie to nie bandytyzm)
    ale nie rozmawia z "decydentami" nikt z Polską nie rozmawia serio bo wiadomo że Polska to nie jest suwerenny kraj, POlska reprezentuje wyłącznie interesy Izraela przypudrowane na Polskie interesy/.
  • transport za transportem
    https://www.facebook.com/pawel.mendrek/videos/10211606448785414/
  • @lorenco 00:24:56
    W stosunkach z Rosja bardzo nam miesza Fundacja Batorego, ktora wydaje ogromne sumy na setki roznych organizacji w Polsce.
    Fundacja dziala na zasadzie "panstwa w panstwie' i oplaca rozne grupy, czesto akademickie i tak naprawde i w ten sposob tworzy nam obraz swiata, ktory mamy podziwiac.
    I zakres ich dzialanosci i fundusz jaki dostaja za robenie kaszy z mozgow jest imponujacy.
    Podaje link to Raportu za 2017 rok Fundacji Batorego w Polsce. Bardzo ciekawy dokument:

    https://www.batory.org.pl/upload/files/pdf/_Sprawozdanie_2017.pdf

    Program dla Bialorusi:
    Dla Białorusi

    Celem programu jest wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i demokratycznych przemian na Białorusi. Organizacjom pozarządowym działającym na Białorusi przyznajemy dotacje na inicjatywy służące: pobudzaniu aktywności obywatelskiej szczególnie ludzi młodych oraz rozwijaniu niezależnej edukacji (szkolnej i uniwersyteckiej), ochronie praw człowieka poprzez przeciwdziałanie dyskryminacji i nierównościom grup szczególnie narażonych na dyskryminację oraz rozwojowi niezależnych mediów.

    Większość projektów wspieranych przez nas w 2017 roku dotyczyła zwiększania aktywności obywatel- skiej, szczególnie aktywności ludzi młodych: angażowania ich w działania społeczne na poziomie lokal- nym (własnej dzielnicy, miasta), budowania współpracy między mieszkańcami a lokalnymi władzami (m.in. konsultacje społeczne, wpływanie na jakość komunikacji publicznej), podnoszenia kwali kacji młodych działaczy do pracy na rzecz swoich społeczności. Wsparliśmy także inicjatywy, które włączają młodych ludzi do dyskusji o sytuacji gospodarczej i społecznej Białorusi i planowania reform, a także przedsięwzięcia, których celem jest poprawa jakości nauczania szkolnego i akademickiego, rozwój nie- zależnej działalności kulturalnej oraz podnoszenie jakości pracy i efektywności działań białoruskich or- ganizacji społecznych.

    Wspieraliśmy monitorowanie przestrzegania praw obywatelskich, działania kształtujące postawy tole- rancji, przeciwdziałające dyskryminacji mniejszości i promujące równość płci.

    Kontynuowaliśmy wsparcie inicjatyw zwiększających dostęp obywateli do niezależnej informacji: przeka- zywaliśmy dotacje na pomoc w prowadzeniu portali i pism internetowych, dostosowanie form przekazu do potrzeb odbiorców (z wykorzystaniem nowych technologii), podnoszenie kwali kacji zawodowych dziennikarzy i ludzi mediów, działania na rzecz obrony wolności słowa.

    Prowadziliśmy działania na rzecz rozwijania potencjału organizacji pozarządowych na Białorusi: podno- szenia kwali kacji i umiejętności działaczy trzeciego sektora z zakresu zarządzania organizacją, budowa- nia zespołu, tworzenia strategii i planów działania, pracy z mediami, pozyskiwania środków.

    Ze względu na trudną sytuację społeczno-polityczną na Białorusi nie publikujemy listy przyznanych do- tacji.


    Dotacje

    1 929 475,43 zł

    Spotkania, konferencje, eksperci monitoring

    12 601,55 zł

    Koszty realizacji

    231 798,82 zł

    Razem koszty programu

    2 173 875,80 zł

    Sprawozdanie za rok 2017
    https://www.batory.org.pl/upload/files/pdf/_Sprawozdanie_2017.pdf

    „(Nie)porozumienie mińskie a europejski porządek bezpieczeństwa”

    W marcu opublikowaliśmy raport Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Piotra Burasa oceniający kon ikt na Ukrainie jako próbę podważenia przez Rosję zasad bezpieczeństwa w Europie, a sankcje unijne wobec Rosji jako uzasadniony mechanizm obrony pokoju i stabilności w Europie. Raport powstał w ramach projektu Polityka Unii Europejskiej wobec Rosji: czas na korektę? współ nansowanego przez Fundację im. Heinricha Bölla.

    Debaty i seminaria
    2 lutego zorganizowaliśmy debatę publiczną Rosyjska dyplomacja heavymetalowa. Rosja wobec Zachodu u progu ery Trumpa o raporcie ECFR opisującym używanie przez Rosję działań wojskowych do wywierania presji politycznej. W debacie wziął udział autor raportu, Mark Galeotti (Visiting Fellow w ECFR i wykładowca Institute of International Relations w Pradze) oraz Marek Menkiszak z Ośrodka Studiów Wschodnich i Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych.


    „Młodzi Rosjanie: nowa opozycja w regionach”

    26 maja zorganizowaliśmy spotkanie z przebywającą w Warszawie na zaproszenie inicjatywy „Za Wolną Rosję” grupą rosyjskich działaczy współpracujących z liderem opozycji Aleksiejem Nawalnym. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele warszawskich organizacji pozarządowych zainteresowa- nych sprawami międzynarodowymi.

    23 marca odbyło się seminarium eksperckie o rosnących nastrojach antyzachodnich w Europie, na którym Gustav Gressel z ECFR zaprezentował wstępne wyniki projektu badającego wpływ Rosji oraz jej propagandy na europejskie partie polityczne głównego nurtu.
  • @Tiamat 15:19:27
    "W marcu opublikowaliśmy raport Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Piotra Burasa oceniający kon ikt na Ukrainie jako próbę podważenia przez Rosję zasad bezpieczeństwa w Europie, a sankcje unijne wobec Rosji jako uzasadniony mechanizm obrony pokoju i stabilności w Europie".
    "23 marca odbyło się seminarium eksperckie o rosnących nastrojach antyzachodnich w Europie, na którym Gustav Gressel z ECFR zaprezentował wstępne wyniki projektu badającego wpływ Rosji oraz jej propagandy na europejskie partie polityczne głównego nurtu". -

    --- Tu nie tylko manipulują, ale wręcz kłamią. Mają w Polsce możliwości rozwoju swych myśli, bo w Europie Zachodniej taka mowa nie zawsze przejdzie. W różnych krajach UE są coraz bardziej doniosłe głosy, nawołujące do odnowienia stosunków z Rosją, a w Polsce dalej stwarza się atmosferę strachu przed Rosją.

    Pozdrawiam :)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej