Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1217 postów 20140 komentarzy

Prof. Anna Raźny o Polsce i Rosji - 06.10.2018.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Potężna propaganda amerykańska tak przeformatowała świadomość Polaków, że ich niechęć do obcych oraz frustracja utracjuszy zostały skierowane nie na USA i Unię Europejską, lecz na Rosję - mówi prof. Anna Raźny.

Wystarczy zajrzeć do polskiej prasy czy internetu i w oczy od razu rzucają się nagłówki: „Rosyjska wojna hybrydowa przeciw Polsce już trwa!", „Pilne! Atak Rosji na Polskę. Rozpoczęła się wojna hybrydowa!". A Jolanta Darczewska z Ośrodka Studiów Wschodnich Rządowego Centrum Bezpieczeństwa twierdzi:„Dezinformacja - to rosyjska broń strategiczna".

To wszystko brzmi naprawdę strasznie. Ale na przykład profesor Anna Raźny z Krakowa uważa, że Polacy nie powinni bać się Rosji, gdyż to wcale nie ona wprowadza ich w błąd. O tym w rozmowie z panią profesor, która odpowiedziała na pytania korespondentki radia Sputnik Iriny Czajko. 

— Pani profesor twierdzi, że trwa wojna hybrydowa polskich władz z Polską. Co to właściwie oznacza, jakby to Pani wytłumaczyła?

— Ja myślę, że najważniejsza w tej wojnie hybrydowej, która ma charakter wojny informacyjnej, jest wszechobecna propaganda w polskich mediach, polityce i kulturze. Cała ta propaganda jest to propaganda prozachodnia, która w Polsce jest uprawiana od 1989 roku, ściślej od Okrągłego Stołu. Jest ona oparta na manipulacji. O ile na przełomie lat 90. miała ona swoje uzasadnienie cywilizacyjne i polityczne, jakim był krach komunizmu, to obecnie ma one zupełnie inne źródła.

Po rozpadzie Związku Radzieckiego ta prozachodnia propaganda w Polsce uzyskała ukierunkowanie amerykańsko-transatlantyckie jako zupełnie bezalternatywne. Już wówczas jej elementem stał się antyrosyjski ton. I pierwszym sukcesem amerykańskiej propagandy, tak ją trzeba nazwać, w Polsce było aprobowanie przez zdecydowaną większość Polaków naszego członkostwa w NATO, mimo że sojusz ten ujawnił swe oblicze agresora, bombardując Serbię, która nie zaatakowała żadnego z jego członków.

Drugim sukcesem amerykańskiej propagandy w Polsce była zgoda Polaków na wejście do UE na skrajnie niekorzystnych warunkach dla polskiej gospodarki. Wejście to było bowiem elementem pakietu transatlantyckiego, jaki został Polakom narzucony przez establishment okrągłostołowy. Kto zyskał na jego decyzjach? Od początku wiedzieliśmy, kto firmuje terapię szokową Leszka Balcerowicza i wyprzedaż za bezcen naszego majątku narodowego, a jednak potężna propaganda amerykańska tak przeformatowała świadomość Polaków, że ich niechęć do obcych oraz frustracja utracjuszy zostały skierowane nie na USA i Unię Europejską, lecz na Rosję. Jest to największy paradoks i zarazem dramat polskich patriotów, że to się stało w tak prosty sposób i dzięki polskim władzom. Co więcej, ta sama propaganda narzuciła Polakom rusofobię jako determinantę naszej tożsamości narodowej.

Najbardziej spektakularnym sukcesem propagandy amerykańskiej w Polsce była zgoda polskiego społeczeństwa na udział Polski w kijowskim Majdanie oraz poparcie Kijowa w jego wojnie z Donbasem. Obecność 2 mln Ukraińców w Polsce to już jedynie skutek tej zgody. Jest wystarczająco wiele dowodów na to, aby stwierdzić, że propaganda, o której mówimy, przybrała charakter wojny informacyjnej. Jest to wojna polskich władz, niezależnie od ich szyldu partyjnego oraz całego establishmentu politycznego, i stojących za nimi mediów z polskim społeczeństwem.

 — Stanisław Żaryn przedstawił prezentację pt. „Dezinformacja i bezpieczeństwo państwa", mówiąc, że ostatnim elementem działań Rosji jest dezinformacja w dziedzinie polityki historycznej, która polega na podkreślaniu wdzięczności za działania Moskwy w czasie II wojny światowej oraz uznania, że Rosja ma prawo decydować o losach Europy Środkowowschodniej, ponieważ wyzwoliła ją z rąk Niemiec. A co tutaj się nie zgadza, Pani profesor?

— Oczywiście, że stanowisko, które wyraża pan profesor Żaryn, jest elementem amerykańskiej polityki w Polsce. Przecież jest oczywiste i świadczą o tym fakty historyczne, dokumenty, że to przecież nie Stany Zjednoczone i nie Zachód wyzwolili nas spod okupacji niemieckiej, ale Armia Czerwona. I walka z pamięcią historyczną, opartą na faktach, jest właśnie tą dezinformacyjną wojną propagandową z polskim społeczeństwem.

Rosja nie domaga się od nas wdzięczności. Rosja domaga się jedynie uszanowania faktów i dokumentów, tak bym to powiedziała. I próba przeinaczania przeszłości, pisania z dzisiejszej pozycji politycznych wpływów amerykańskich w Polsce historii II wojny światowej i okresu powojennego jest oczywiście elementem owej propagandy amerykańskiej, o której mówiłam. Wydaje mi się, że zdrowe podejście i rozsądek Polaków stanowią taką granicę, której ta polityka historyczna nie jest w stanie przekroczyć. Ja wierzę w to, że dojdzie do takiej normalizacji stosunków między Polską i Rosją, i że nie tylko będzie przywrócony ruch przygraniczny, ale zostaną nawiązane autentyczne relacje, relacje oparte na współpracy i zasadzie pokojowego współistnienia w każdej sferze współczesnego życia. W sferze kultury i nauki są one najbardziej naturalne, ale także w sferze gospodarczej i nade wszystko w sferze cywilizacyjnej. Nie ma innego wyjścia. Polska musi się zwrócić w stronę Rosji i uznać fakt, że jest ona naszym sprzymierzeńcem, że na tym fundamencie możemy budować trwałe, pokojowe i skutkujące pomyślnością obydwu narodów wzajemne relacje.

Opublikowano 05.10.2018. w:   https://pl.sputniknews.com/opinie/201810058928999-polska-rosja-anna-razny-usa-wspolpraca-zblizenie-sputnik/

KOMENTARZE

  • To takie oczywiste!
    Jak przeciętnie inteligentny Polak może się nie zgodzić z argumentami prof. Raźny? Przecież to takie oczywiste!
    Od blisko 30 lat Polska jest pod totalną kontrolą "zachodu" i efekty tego wpływu są przecież boleśnie odczuwalne przez większość Polaków.
    A jednak naszym największym wrogiem wciąż pozostaje... Rosja.
    Im bardziej jesteśmy niszczeni, upokarzani, wykorzystywani i okradani przez "zachód" tym większa miłość Polaków do tegoż "zachodu" i nienawiść do Rosji. Jak to się fachowo nazywa? Syndrom sztokholmski?
    Jeśli Polacy wkrótce się nie przebudzą z tego hipnotycznego snu to utracimy Polskę na zawsze.
  • @ Autor
    "Pani profesor twierdzi, że trwa wojna hybrydowa polskich władz z Polską."

    I pani profesor ma tu rację, ale tu się myli i jest mentalną ofiarą tej wojny hybrydowej:

    "O ile na przełomie lat 90. miała ona swoje uzasadnienie cywilizacyjne i polityczne, jakim był krach komunizmu..."

    A to nie komunizm "krachnął" tylko socjalizm - komunizm powrócił po 1956 r -przepoczwarzony i wzmocniony.

    Ale generalnie jeśli chodzi o stosunek do Rosji to się z prof. Raźny całkowicie zgadzam. Szkoda, że mamy tak mało takich profesorów.

    Dziękuję za przytoczenie wywiadu.

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @
    Polska dalej postawem czerwonego materiału z którego wszyscy chcą sobie odkroić kawałek.
    Bo Rosja chce też trochę dla siebie, ale to samo, a może więcej, chcą wyrwać Żydzi, Niemcy, czy amerykanie, a KRK to nie tylko wydziera, a chce, aby mu to na kolanach dostarczać.

    Pytanie:
    skoro wszyscy są tak łasi na polskie wdzięki (tylko ci, co to "mają coś na kształt glizdy..." (Fredro), twierdzą, że polska to brzydka panna na wydaniu),to należy zastanowić się najpierw, czym to tak wspaniałym jesteśmy, że chcą to nam wyrwać i zbeszcześcić?
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:49:42
    "skoro wszyscy są tak łasi na polskie wdzięki ... ,to należy zastanowić się najpierw, czym to tak wspaniałym jesteśmy, że chcą to nam wyrwać i zbeszcześcić?"

    A co z Rumunami? Na nich też są wszyscy łasi?
  • Rosja jak Żydzi, Niemcy i Amerykanie
    Wojtas: "Rosja chce też trochę dla siebie, ale to samo, a MOŻE (!) więcej, chcą wyrwać Żydzi"...
    No i wraca stara PiS-owska mantra: "Rosja chce nas podbić"!
  • Przede wszystkim od czasów wejścia Polski w struktury Nato/UE, rozpoczął się w Polsce...
    terror smugami chemicznymi.
    Wczoraj byłem ucieszony, że nareszcie po tych dniach szarego, bez słońca, deszczowego nieba, pojawiło się piękne jesienne słońce i wszystko na Ziemi dostaje związaną z tym, życiodajną energię i przede wszystkim vit D.
    Byłem tym bardziej ucieszony, bo prognozy zapowiadały cały taki przyszły tydzień. Szykowała się więc piękna Złota Polska Jesień.

    A tu dzisiaj, gdy obudziłem się rano (na południu Polski), z przerażeniem zobaczyłem na tym pięknym słonecznym niebie... smugi chemiczne, które za kilka godzin spowodują rozlanie się na niebie szarych chmur i... koniec pięknej pogody.

    Panie Jasiek :
    Rok 1956 to przede wszystkim rok Ślubów Jasnogórskich i... WIELKICH OWOCÓW tego wielkiego zrywu modlitewnego Polaków, jakim było wywyższenie niszczonej, zniewalanej, rozpijanej w karczmach, polskiej klasy chłopskiej.
    Miliony awansów społecznych młodych ludzi z tych środowisk, są trwałym, widocznym, niezatartym śladem tamtego Daru Bożego.
    Daru na który, niestety, zapatrzeni na zachodnie błyskotki a raczej zgniliznę, pluliśmy i lekceważyliśmy go.

    Wszyscy piewcy prozachodniej ślepoty, zastanówcie się czy aby ten cały terror smugami chemicznymi, nie jest odpowiedzialny za to, że Polska jest na pierwszym miejscu na świecie w... sprzedaży leków antydepresyjnych?
  • Rządzący atrapą Polski to schizofrenicy.
    Z jednej strony oburzają się na fałszowanie historii w kontekście "polskich obozów zagłady" a z drugiej sami ową historię fałszują niszcząc pomniki armii sowieckiej - upamiętniające pokonanie Niemców Hitlera.
  • @Jan Paweł 08:48:50
    Polska jest na pierwszym miejscu na świecie w sprzedaży leków antydepresyjnych i... przeciwbólowych, że o innych farmaceutykach nie wspomnę.

    Jednym słowem ELDORADO dla firm farmaceutycznych.
    Opłaca się zainwestować parę milionów dolarów w smugi by zarobić GRUBE MILIARDY dolarów na głupocie ludzi.

    Nie przypominam sobie, by za tzw komuny, nad Polską panoszyły się samoloty rozpylające jakąś chemię.
    No, chyba że tą na stonkę ziemniaczaną, którą (teraz święcie w to wierzę) dostaliśmy kiedyś "w prezencie" od Ameryki.
  • @Jan Paweł 08:48:50
    Z tą tzw. witaminą D może być duże nieporozumienie.
    Wiem, że promują ją bardzo dr Jaśkowski, Czerniak, Zięba.
    W większości zgadzam się z tym o czym mówią ale w kwestii witaminy D to mogą nie mieć racji.
    To, że większość ludzi z chorobami chronicznymi ma niski poziom 25-D nie oznacza automatycznie, że choroba spowodowana jest jej "niedoborem".
    To tylko jest korelacja a nie przyczyna sama w sobie.
    I co gorsze, nawet jeśli ludzie po suplementowaniu się wit. D poczują się lepiej też nie oznacza, że oni tej witaminy potrzebują.
    Tzw. witamina D jest hormonem immunosupresyjnym i DLATEGO większość ludzi po spożywaniu witaminy D czuje się lepiej.
    V. D - to tzw. secosteroid hormon (ta część "steroid!) powinna w wielu ludziach wzbudzić czujność.
  • @Jan Paweł 08:57:48
    "Polska jest na pierwszym miejscu na świecie w sprzedaży leków antydepresyjnych i... przeciwbólowych, że o innych farmaceutykach nie wspomnę."

    Widać ludzie są przygnębieni i czują ból, fizyczny i emocjonalny. Dobrze, że jeszcze im wolno to cierpienie jakoś załagodzić.
  • @Robik 02:25:07
    "Jak przeciętnie inteligentny Polak może się nie zgodzić z argumentami prof. Raźny? -

    --- Jeśli narzuca się nam określony obraz Rosji od... No właśnie, prof. Anna Raźny wspomina o 1989 roku. Ten jednostronny obraz był jednak wcześniej kształtowany. W literaturze od czasów romantyzmu.
  • @Robik 09:03:50
    Jedno jest pewne, kiedyś (także za PRLu) ludzi po całych dniach pracowali na słońcu i nic im nie było. Nie trzeba było sztucznie na różnorakie sposoby ograniczać światła słonecznego, bo święciło ono zawsze i nikt z tego powodu nie chorował.

    Gdyby słońce było szkodliwe, to np sarny, które przez cały czas są na słońcu, chorowałyby by bez przerwy.
    Tak samo, jakoś nie przeszkadza tym sarnom ta tzw dziura ozonowa, którą nas co jakiś czas straszą.
    Ludzie oswoili się juz tą dziurą, to teraz wymyślają ciągle coś nowego, by... na nas zarobić, bo gdy tylko w TV pojawi się jakaś informacja o jakimś niby zagrożeniu, to od razu na drugi dzień apteki sa pełne oglądaczy telewizora.
  • @Jan Paweł 09:33:49
    "Jedno jest pewne, kiedyś (także za PRLu) ludzi po całych dniach pracowali na słońcu i nic im nie było. Nie trzeba było sztucznie na różnorakie sposoby ograniczać światła słonecznego, bo święciło ono zawsze i nikt z tego powodu nie chorował."

    Co Pan wypisuje? Rak skóry za PRL był jak najbardziej realny.
  • @Pedant 09:18:04
    Polacy, przede wszystkim mają być klientami aptek, których bardzo, bardzo wiele przybyło, po naszym wejściu w struktury Nato/UE.

    Stąd te miliony dolarów "inwestycji" w Chemtrails nad POlską.
  • @Jan Paweł 09:33:49
    "Gdyby słońce było szkodliwe, to np sarny, które przez cały czas są na słońcu, chorowałyby by bez przerwy."

    Zapalił sobie Pan jakieś ziółko?
  • @Pedant 09:38:51
    tak, tak... i był tak powszechny wśród rolników, którzy po całych dniach pracowali w polu, że dochodziło do masowych pomorów ludzi z powodu raka skóry i nikt nie wychodził do pracy w pole, więc Polacy jako naród wymarli?
  • @Pedant 09:40:35
    A Pan jest może przedstawicielem handlowym jakiejś firmy farmaceutycznej, która produkuje maści- filtry przeciwsłoneczne?
  • @Jan Paweł 09:45:09
    Filtry przeciwsłoneczne są bardzo szkodliwe i nie należy ich używać. Dzięki słońcu produkujemy witaminę D, która chroni nas przed rakiem.
  • @AgnieszkaS 09:57:00
    Dziękuję. W pełni się z tym zgadzam.
  • @Jan Paweł 08:48:50
    -" Miliony awansów społecznych młodych ludzi z tych środowisk, są trwałym, widocznym, niezatartym śladem tamtego Daru Bożego."-

    Bo Bog jest jeden! Aczkolwiek pod wieloma imionami wystepuje.
    (Allah, Jehova, Zeus, Posejdon, itd.)
    W tym przypadku dla niepoznaki zamaskowal sie pod tytulem PZPR.

    Alleluja!

    https://www.youtube.com/watch?v=tv8RVxOPAe4
  • 5* - Antyrosyjska propaganda i indoktrynacja reżimu IIIŻydo-RP/Polin na smyczy made in USrael
    Totalna, żydowska, syjonistyczna, propaganda zachodnich reżimów napotyka jednak bierny opór społecznej materii i to za sprawą własnych technik, które stosuje do indoktrynacji społeczeństw. Otóż, przeznaczone dla młodzieży multimedialne gadżety (smartfony, itp., itd.), które młodzież tak chętnie sobie przyswoiła jako niezbędny atrybut codzienności, co miało ją skutecznie odciągnąć od zainteresowań społecznych, politycznych, osłabić kontakty i więzi nie tylko wśród rówieśników, dają także rezultat, którego syjonistyczna inżynieria społeczna nie przewidziała. Młodzież przestała interesować się polityką – to fakt, ale ku utrapieniu Żyda, przestała interesować się Unią Europejską. Według oficjalnych badań statystycznych – informacja pochodzi z powszechnych żydo-mediów – ponad 50% młodzieży do lat dwudziestu nie interesuje się UE. UE młodzi mają po prostu w d… – i słusznie. A frekwencja w wyborach do unijnego parlamentu w IIIŻydo-RP/Polin nie przekracza 25%.

    Można przyjąć – takich badań statystycznych syjoniści nie przeprowadzą -, że także ponad 50% młodych nie ulega syjonistycznej propagandzie antyrosysjkiej i proamerykańskiej, proizraelskiej. I z całą pewnością podobny odsetek młodzieży nie zdradza zainteresowania żydo-katolicką religią i jej instytucją – ku utrapieniu syjonistów ma się rozumieć.

    Jak więc widać każdy kij ma dwa końce. Niestety, nie możemy jednak tym kijem skutecznie grzmocić syjonistycznych łbów, ponieważ nie mamy dostępu do ich powszechnych mediów uzurpujących sobie termin „media polskie” – dysponujemy tylko internetowym publicystycznym chałupnictwem i wątpliwe, żeby przy pomocy takich tylko środków udało nam się odbudować i ukształtować narodową świadomość.

    D.Kosiur
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/10/06/antyrosyjska-propaganda-i-indoktrynacja-rezimu-iiizydo-rp-polin-na-smyczy-made-in-usrael/
  • @Jasiek 06:10:14
    "I pani profesor ma tu rację, ale tu się myli...". -

    --- Też generalnie się zgadzam. Prof. Anna Raźny pisze prosto i przejrzyście. I też dorzuciłbym parę słów. Możliwe, że to uczynię.

    Pozdrawiam.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:49:42
    "... czym to tak wspaniałym jesteśmy, że chcą to nam wyrwać i zbeszcześcić?" -

    --- Myślę, że rzecz nie tyle naszej urody (choć Polska jest piękna), ile naszego złego gospodarowania, bardzo często rozbieżnego z potrzebami i wolą społeczeństwa.
  • @Robik 08:40:50
    "No i wraca stara PiS-owska mantra: "Rosja chce nas podbić!". -

    --- A graniczą z Rosją małe, nieuznawane 4 państewka: DRL, ŁRL, Osetia Płd. i Abchazja. Tam ludzie chcą do Rosji, a W. Putin myśli tylko, jak podbić Polskę :)
  • @demonkracja 08:52:18
    "Z jednej strony oburzają się na fałszowanie historii w kontekście "polskich obozów zagłady". -

    --- Myślę, że w znacznej mierze jest to taka gra, by dostarczyć ludowi rozrywki. Jedni atakują, drudzy bronią, a wszyscy faktycznie jedną stroną.
  • @Jan Paweł 08:48:50 and @krysz 10:46:32
    "Miliony awansów społecznych młodych ludzi z tych środowisk,...". -

    --- Trzeba przyznać, że awansowali ludzie ze środowisk robotniczych i chłopskich w czasach PRL :)
  • @Rzeczpospolita 13:38:01
    "... dysponujemy tylko internetowym publicystycznym chałupnictwem i wątpliwe, żeby przy pomocy takich tylko środków udało nam się odbudować i ukształtować narodową świadomość". -

    --- Tak, zdaję sobie z tego sprawę.
    Słowo wprowadzające do wywiadu z prof. A. Raźny w: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/10/06/antyrosyjska-propaganda-i-indoktrynacja-rezimu-iiizydo-rp-polin-na-smyczy-made-in-usrael/
    jest istotnym elementem całości.

    Pozdrawiam.
  • @krysz 10:46:32
    @krysz 10:46:32
    "W tym przypadku dla niepoznaki zamaskowal sie pod tytulem PZPR."


    A wystarczy tylko usunąc zasłonę z oczu aby ujrzeć naszego miłościwego i jakże szczodrego boga Indywidualizmu. A obok niego na Nowym Olimpie spoczywa na wygodnym fotelu boginii małżonka- z reguły nazwywana Wolnością, a czasem Demokracją. Najwyższe bóstwa otoczone są boskimi cherubinkami, dla których pobożny lud składa ludzkie ofiary i pali odurzające kadzidła. Prywatyzacja jest najstarszą ulubioną córą boga Indywidualizmu - to dzięki niej każde ziarnko piasku na ziemi będzie wkrótce miało prywatnego właściciela. Syn boskiej pary, Boguś, nazwany tak nie dla szacunku dla cech boskich ale uświecenia jedynego celu życia człowieka, czyli posiadania bogactwa, jest zdecydowanym ulubieńcem matki. Każdy dzwonek sygnalizujący otwacie światowych giełd jest hołdem dla Bogusia.


    To jest z grubsza początek naszej świetej księgi. Dalszych słów nie pomnę.
  • WPS
    Fragment z komentarzy pod tytułowym artykułem na stronie wiernipolsce1.wordpress.com

    Tomas Forged
    6 października 2018 o 16:16 Edycja
    Istnienie prawdziwej rosyjskiej Rosji jest ostatnią i jedyną szansą na istnienie Państwa Polskiego. Słowiańskiego Państwa Polskiego, będącego spadkobiercą setek lat trwania słowiańskiej polskości na prastarych ziemiach, będących łożyskiem i łonem Słowiańszczyzny.

    Jeśli Rosja zostanie do zdemokratyzowana – jak obecna Polin – czyli zażydzona w każdym aspekcie życia społeczno-politycznego, to nie dość, że będzie po Rosji, będzie po Polsce, ale zniknie Słowiańszczyzna. A to jest właśnie główny, podstawowy cel żydowskiego demonicznego żywiołu!!!
    Śmierć Rosji, to śmierć Polski i ogólnie Słowiańszczyzny.

    Problem w tym, że Polacy tego właśnie chcą. Chcą śmierci Rosji, i słowiańskiej Polski. Bo Polacy wstydzą się swych prastarych Korzeni.
    Polacy chcą być szabas-gojami. JEWropejczykami.
    I jako tacy dostają to, na co zasługują: pogardę – ze wszystkich stron świata!!!

    paziem
    6 października 2018 o 19:09 Edycja
    Zaraz, zaraz,trzeba sprawę stawiać jasno. Kto, jacy Polacy chcą być szabas -gojami, JEWropejczykami i śmiertelnymi wrogami Rosji i Rosjan?

    Ja nie chcę i znam wielu Polaków, co też nie chcą. A zatem zero tolerancji dla anglosasko-syjonistycznej propagandy.

    Nadszedł czas budowy, suwerennej Polski, kraju Polaków, nie wstydzących się swych słowiańskich korzeni!
  • @stanislav 19:15:08
    http://vseslav.su/
  • WPS
    " Najbardziej spektakularnym sukcesem propagandy amerykańskiej w Polsce była zgoda polskiego społeczeństwa na udział Polski w kijowskim Majdanie oraz poparcie Kijowa w jego wojnie z Donbasem. "

    Ten fragment wypowiedzi pani prof. A.Raźny jest nieprawdziwy.
  • @krysz 10:46:32
    niezbadane są ścieżki i wyroki Pana Boga.
  • @stanislav 19:48:01
    //
    Ten fragment wypowiedzi pani prof. A.Raźny jest nieprawdziwy//

    Uważam że pani profesor ma rację choć pańskie racje również rozumiem.
    Chciał pan zapewne zasugerować że to nie "polskie społeczeństwo" a ONI.
    Ale ileż panie stanislav można? jak długo można oszukiwać się że to nie my a ONI.
    Przecież ONI się skądś biorą.Nie zrzucili ich z samolotu.Są z nami odkąd pamiętam.
    Znam z internetu pańską działalność zarówno w necie jak i w realu i wiem że nalezy pan do tej unikalnej mniejszości która aktywnie manifestuje swoje poglądy i przekonania.To się chwali ale niech pan będzie sprawiedliwy i przyzna że Polacy pod tym względem są wyjątkowo a nawet obrzydliwie, bierni.
    Nie zapomnę roku 2003.Wczesna wiosna .Napaść na Irak wisi w powietrzu.Na ulice europejskich metropolii wychodzą antywojenne manifestacje.W Madrycie wychodzi 2.000.000.
    A w Warszawie ? garstka!!! nie wiem czy można było naliczy kilkaset osób.Antywojenną petycję podpisuje 3.000 (trzy tysiące) polskich internautów.Żałosne.Wstyd że jest się Polakiem.
    Więc niech się pan tak nie rozczula nad tym społeczeństwem.Niech kto tam chce pasy z nich drze.
  • @zygmuntbialas 16:56:57
    sam pochodzę z rodziny robotniczej i w czasie egzaminów na studia dostałem dodatkowe punkty.
    Przed wojna nie do pomyślenia, by ktoś ze środowisk robotniczych i chłopskich skończył studia. Luksusem były 3 klasy szkoły podstawowej. PRL zlikwidował (oprócz gruźlicy i innych chorób zakaźnych) takie zawody jak gazeciarz (który Michnik reaktywował), pucybut, służąca (do różnego wykorzystania. Znowu powstają majątki ziemskie i ten zawód wraca) itp. PRL zlikwidował także prostytucje z biedy i np górnik (by z szacunkiem odnieść się do tych ludzi) kopiący węgiel w biedaszybie.
    Gdy nastąpiło zawalenie się ziemi w takim biedaszybie, to zrozpaczona rodzina mogła tylko wezwać księdza. Ile takich grobów jest na Śląsku to jedyny Pan Bóg wie.
    PRL to wszystko zlikwidował, ale te wywyższone klasy, obrosły pychą i powstępowały do Solidarności, bo chciały więcej.
    I teraz już chyba Pan Bóg totalnie nas wszystkich poniża.
  • @stanislav 19:15:08 and @kulalibal 20:18:11
    Stanislav: "Polacy chcą być szabas-gojami. JEWropejczykami";
    Ikulalibal: "... jak długo można oszukiwać się, że to nie my a ONI". -

    --- Czytam uważnie Panów wpisy. Może powstanie na ich podstawie nowa notka. Zobaczymy...
  • @Jan Paweł 20:28:43
    "... te wywyższone klasy, obrosły pychą i powstępowały do Solidarności, bo chciały więcej". -

    --- I dostały więcej, dużo więcej - kosztem nieuprzywilejowanych.
    W sprawach społecznych zgadzam się z Panem całkowicie.
  • @ikulalibal 20:18:11
    Polacy rzeczywiście są na pozór dosyć biernym społeczeństwem. Można to jednak odczytać także w pozytywny sposób, tzn., że społeczeństwo odnosi się z dużą rezerwą do tzw. oficjalnej polityki, czyli jest dosyć odporne na indoktrynację. To już może być niezwykle dobry punkt wyjścia do przedstawienia akceptowanej ( społecznie? narodowo?) oferty przez ruch społeczny lub partię, która jest w stanie właściwie zdefiniować oczekiwania i w sugestywnej, przemawiającej nie tylko do wyobraźni, ale i realnych potrzeb oraz obaw formie poda ten program ( ofertę) rodakom jako ICH bezalternatywny wybór.

    Nie ma powodu wstydzić się, że jest się Polakiem, ale bardziej, że jest się mało skutecznym aktywistą społecznym lub narodowym, że nie jest się w stanie zrezygnować z własnego wydumanego ego, aby porozumieć się i współdziałać z innymi aktywistami. Stosunkowo nieliczna, ale aktywna, zgodna i lojalna wobec siebie grupa aktywistów jest w stanie poderwać społeczeństwo. To jest natomiast zawsze bierne - tak w Polsce, jak i w Hiszpanii.

    Wielki kwantyfikator użyty przez panią prof.A.Raźny jest fałszywy i w tym sensie szkodliwy.
  • @zygmuntbialas 21:40:45
    No,... oboje wiemy, że to nie te klasy dostały dużo, dużo więcej.
    Te klasy w milionowych ilościach nie przeżyły, operacji specjalnej CIA zwanej Solidarność.
    Pozdrawiam

    P.S. w Bielsku- Białej, duży z ogromnego piaskowca pomnik Solidarności, ulokowany na rondzie, złamał się w jednej części. Nie wiem czy sam, czy ktoś mu pomógł. W każdym bądź razie już tak nie irytuje, gdy się tamtędy jedzie.
  • @Jan Paweł 08:35:42
    "Te klasy w milionowych ilościach nie przeżyły, operacji specjalnej CIA zwanej Solidarność". -

    --- No i mamy to, co chciał ogół społeczeństwa.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej