Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1217 postów 20140 komentarzy

Co się dzieje na świecie - 10.11.2018.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wysoki rosyjski dyplomata oświadcza: „Rosja przygotowuje się do wojny”. Czy ktoś słucha? - pyta Saker.

Andriej Biełousow, zastępca dyrektora departamentu ds. Nierozprzestrzeniania i Kontroli Zbrojeń w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Rosyjskiej Federacji wydał niedawno ważne oświadczenie, które zacytuję w całości: 

.

"Niedawno na spotkaniu Stany Zjednoczone oświadczyły, że Rosja przygotowuje się do wojny. Tak, Rosja przygotowuje się do wojny, mogę to potwierdzić. Tak, przygotowujemy się do obrony naszej ojczyzny, naszej integralności terytorialnej, naszych zasad, naszych wartości, naszych ludzi. Przygotowujemy się do takiej wojny. Ale istnieje zasadnicza różnica między nami a Stanami Zjednoczonymi. Językowo różnica ta jest tylko jednym słowem, zarówno w języku rosyjskim, jak i angielskim: Rosja przygotowuje się do wojny, podczas gdy Stany Zjednoczone przygotowują wojnę" (podkreślenie dodane).

.

Jesteśmy tak przyzwyczajeni do zachodnich dyplomatów i polityków mówiących mniej więcej cokolwiek o wszystkim (jak żart: Kiedy wiesz, że polityk kłamie? - Kiedy jego usta się poruszają), wielu z nas przestało zwracać uwagę na to, co zostało powiedziane. Jeśli jutro Trump lub jakiś członek Kongresu przejdzie do telewizji i ogłosi "odczytaj ruchy moich ust - góra jest na dole, suche jest mokre, tak znaczy nie" - większość z nas po prostu to zignoruje. Prawda jest taka, że bycie narażonym na ciągły strumień pustych, bombastycznych i zawsze nieuczciwych wypowiedzi sprawia, że większość z nas jest odporna na słowne ostrzeżenia, nawet jeśli pochodzą od nie-zachodnich polityków.

.

Dlatego ważne jest, aby w pełni zdać sobie sprawę z tego, że rosyjscy urzędnicy i dyplomaci starannie mierzą każde słowo, które wypowiadają, i że kiedy powtarzają raz za razem, że Rosja jest gotowa na wojnę, naprawdę tak to rozumieją! 

May, Trump, Macron i Merkel, oczywiście, ale także ich przypochlebiające się press-tytutki i stada zzombifikowanych naśladowców wierzą w swoją niewrażliwość i wyższość. Przerażająca prawda jest taka, że ci ludzie nie mają żadnej wiedzy z kim mają do czynienia, ani nie rozumieją konsekwencji zbyt gwałtownego popychania Rosji. Ach, teoretycznie wiedzą (tak, tak, Napoleon, Hitler, wiemy!). Ale w głębi duszy czują się bezpieczni, lepsi i po prostu nie mogą sobie wyobrazić, że mogą umrzeć, a całe ich społeczeństwo może po prostu zniknąć. 

.

Oczywiście, na Zachodzie byli tacy, którzy w pełni widzieli to niebezpieczeństwo i od lat ostrzegają przed tym, szczególnie myślę o profesorze Stephenie Cohenie i Paulu Craigu Robertsie. I sam ostrzegam przed tym od czterech lat, (...) Porównałem Rosję do pokojowego grzechotnika (tak, grzechotniki są pokojowymi stworzeniami!), który desperacko próbuje ostrzec pijanego idiotę, żeby się wycofał, ale bez skutku: pijany idiota po prostu zręcznie deklaruje "potrzymaj mi piwo i obserwuj to" i próbuje złapać węża. (...)

.

Niestety, od pewnego czasu sprawy się tylko pogorszyły. Dlatego właśnie wyraźnie zdegustowany i sfrustrowany Putin oświadczył niedawno, że: "każdy agresor powinien wiedzieć, że kara będzie nieunikniona, a on zostanie zniszczony. A ponieważ będziemy ofiarami jego agresji, pójdziemy do nieba jako męczennicy. Oni zaś po prostu szczezną i nie będą nawet mieli czasu na pokutę ".

Nie trzeba dodawać, że zachodnie syjonistyczne massmedia zinterpretowały to ostrzeżenie jako przejaw "rosyjskiej agresji", a nie desperacką próbą obudzenia obłąkanego i nieskończenie aroganckiego Imperium.

.

Przy okazji - coś podobnego działo się między Stanami Zjednoczonymi i Chinami, a coraz więcej chińskich urzędników publicznie deklarowało, że chińskie siły zbrojne muszą przygotować się na wojnę. Niestety chińskie ostrzeżenia są tak samo ignorowane i odrzucane jak rosyjskie. I to jest naprawdę przerażające.

.

Podczas kryzysu kubańskiego, cała światowa prasa donosiła o konfrontacji z minuty na minutę i wszyscy wiedzieli, że niebezpieczeństwo wojny jest bardzo realne. W przeciwieństwie do kryzysu kubańskiego dzisiaj prawie nikt nie pisze o możliwości takiej wojny. W rzeczywistości przywódcy imperium anglosaskiego wydają się być ślepo zaprogramowani w kwestii pomnażania prowokacji przeciwko Rosji, począwszy od przeprowadzania ważnych ćwiczeń wojskowych na granicy z Rosją, po przyznanie najbardziej prestiżowej europejskiej nagrody praw człowieka skazanemu terroryście (zawsze są pomocni Polacy nawet sugerowali że Sencow powinien otrzymać Nobla!) [przypis: Ołeh Sencow,  https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%82eh_Sencow,  otrzymał Nagrodę Sacharowa]. Unia nie zauważyła również aktów piractwa ukronazistów na Morzu Azowskim, ale potępiła Rosję za ścisłe egzekwowanie jej prawa do odwetu za działania ukronazistów. Taki poziom hipokryzji jest oczywiście obrzydliwy. Ale jest także bardzo, bardzo niebezpieczny.

.

Szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę fantastyczne i autentyczne bohaterskie wysiłki Putina i Xi, aby uniknąć poważnej (nuklearnej) wojny z Imperium, sugerowałbym, aby to oni, nie skazani za terroryzm, byli nominowani do Pokojowej Nagrody Nobla (ale nie mam na to poważnych nadziei…)!

.

W przeciwieństwie do zachodnich mediów korporacyjnych, rosyjskie media dyskutują na temat możliwości wojny z USA /NATO na co dzień, a dyskusja zawsze kręci się wokół pytania: "czy są na tyle szaleni, aby nas zaatakować, mimo że oznaczałoby ich pewne zniszczenie?! " Biorąc pod uwagę osobowości takich ludzi jak Nikki Haley czy John Bolton, pytanie "czy oni są szaleni?" jest całkowicie zasadne. Ale myślę, że może oni także wprowadzać w błąd. Oto dlaczego: 

.

Chociaż wyraźnie niektórzy neokonserwatyści są naprawdę szaleni, większość jednak nie. Głupi, nieświadomi, aroganccy, nienawistni i źli - tak. Ale niekoniecznie szaleni. I z tego powodu nie sądzę, aby przywódcy anglosyjonistów wywołali wojnę przeciwko Rosji z powodu ich szaleństwa. Poza tym, podczas gdy amerykańscy politycy są wprawdzie zadziwiająco głupi i nieświadomi, w amerykańskich siłach zbrojnych jest dość ludzi, którzy pamiętają ostrzeżenie marszałka polnego i wicehrabiego Alameina Bernarda Montgomery'ego, który wygłosił słynne zasady podczas posiedzenia Izby Lordów:

.

"Zasada numer 1, pierwsza strona wojennej księgi brzmi: "nie maszeruj na Moskwę". Różni ludzie próbowali, na przykład Napoleon i Hitler, i to nie jest dobre. To jest pierwsza zasada.

Nie wiem, czy wasze lordowskie moście znają drugą regułę wojny. Brzmi ona: "Nie idźcie walczyć waszymi wojskami lądowymi w Chinach. Jest to ogromny kraj, ofensywa w Chinach nie ma jasno określonych celów". 

.

Większość starszych dowódców wojskowych USA musi zdawać sobie sprawę, że wojna z Rosją lub Chinami jest samobójczą propozycją. Chociaż obłęd zachodnich przywódców raczej nie spowoduje wojny, obawiam się, że do wojny może doprowadzić ich rozpacz.

.

Pomyślcie o tym: aktualnie Stany Zjednoczone są zaangażowane w dwa równoległe procesy: z jednej strony USA są zaangażowane w sankcje i wojny gospodarcze przeciwko większości planety, z drugiej strony USA wycofują się z jednego ważnego międzynarodowego traktatu po drugim (w tym z traktatów dotyczących kontroli zbrojeń). Zadajcie sobie proste pytanie: czy jest to zachowanie kraju słabego czy silnego? Co oznacza to "pełne spektrum" polityki konfrontacji i samoizolacji? (Bo tak to brzmi, jak wycofuje się z tylu umów i traktatów: izolacja USA). Czy sygnalizuje to działanie pewnej i mocnej siły czy takiej, która jest zdesperowana i atakuje wszystkich na wszystkich poziomach? 

.

(...) Obecna partia przywódców amerykańskich to przede wszystkim przegrane osły, a mimo że wciąż wykonują całkiem niezłą robotę w zakresie ubierania okien wstążkami i machania flagą. Mimo to coraz trudniej jest ukryć ogrom wieloaspektowego upadku Imperium Anglosyjonistycznego.

.

Przypuszczam, że zespół grający na pokładzie Titanica również grał głośniej i głośniej, ale wynik tego koncertu nie budził wątpliwości. To samo dzieje się tu i ówdzie, nadchodzi ogromne niebezpieczeństwo: im trudniej jest ukryć ogrom rozwijającej się katastrofy, tym ostrzej Imperium atakuje, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację, co sprawia, że jeszcze trudniej jest ukryć ogrom katastrofy. Imperium w ogóle, a w szczególności USA, dosłownie pęka na wszystkich poziomach i nie ma absolutnie żadnego sensownego ani w połowie realnego sposobu na odwrócenie tego trendu, ponieważ jedynym rozwiązaniem dla USA, by przetrwać, jest porzucenie Imperium i stanie się "normalnym krajem” - coś, czego przywódcy amerykańscy nie są nawet skłonni rozważyć.

.

Zwłaszcza neokonserwatyści wydają się mieć quasi-religijną wiarę (a może po prostu niekontrolowaną reakcję odruchową), że gdy jeden z ich rzekomych "sprytnych" planów zawodzi, właściwym rozwiązaniem jest podwojenie wysiłków w celu realizacji tego samego planu. Wydaje się, że oni w pełni zinternalizowali niemiecki aforyzm: "jeśli przemoc nie może tego naprawić, wtedy jeszcze więcej przemocy da radę", zapominając, że realizacja tej myśli nie doprowadziła Niemców do żadnego pomyślnego rozwiązania w relacjach z Rosją. 

'

Jeśli chodzi o ogólną zachodnią opinię publiczną, z powodzeniem zmieniono ją w to, co nazywam "dronami ideologicznymi", w automaty z wypranymi mózgami, które będą machać flagami (made in China), aby poradzić sobie z resztkami dysonansu poznawczego. Kiedy ich przekonania w końcu runą, będą również atakować wszystko i wszystkich w skrajnej rozpaczy i bezsilnej wściekłości.

.

W tej chwili Stany Zjednoczone i "globalny Zachód" (inaczej: Imperium Anglosyjonistyczne) nawigują bezpośrednio w kolizyjnym kursie z Rosją (i prawdopodobnie także z Chinami). Obecnie widzę bardzo niewiele oznak, że ktokolwiek z zachodnich elit jest w stanie (lub chce) przyznać, że na końcu tej drogi jest wojna i zniszczenie Stanów Zjednoczonych (a może nawet i Europy). W tej chwili przywódcy Imperium wydają się być mocno zamknięci w tym, co Francuzi nazywają "fuite en avant" (co można z grubsza przetłumaczyć jako "lot do przodu" lub "bieg na oślep", "indukowany paniką przymus dalszego zagłębiania się kryzys" lub nawet "nieświadomy mechanizm, który powoduje, że człowiek rzuca się w przerażające niebezpieczeństwo").

.

Przypuszczam, że smutna i tragiczna ironia polega na tym, że wynik amerykańskich elit nieustannie przywołujących całkowicie wymyślone rosyjskie "interwencje" (w USA i innych krajach) może ostatecznie doprowadzić do bardzo realnej interwencji Rosji, w formie niszczycielskich ataków rakietowych, ale to wcale nie jest pocieszające.

'

Jakie jest prawdopodobieństwo zmiany w przewidywalnej przyszłości? - Niezbyt prawdopodobne, obawiam się. 

Czy Putin i Xi będą w stanie zapobiec zbliżającej się wojnie z Zachodem? - Może. Ale z każdym dniem, przynosząc jedynie dalsze eskalacje i prowokacje ze strony "globalnego Zachodu", ich zadanie staje się coraz trudniejsze. 

.

Do tej pory wszystkie rosyjskie i chińskie ostrzeżenia spadły na słuchaczy i, szczerze mówiąc, nie uważam, że więcej ostrzeżeń przyniesie coś dobrego. 

To może być czas, aby Rosja i Chiny zaczęły poważnie naciskać. Wszystko inne zawiodło, przynajmniej dotychczas.

.

Napisał: Saker

.

Przetłumaczył: Metro

.

Wersja angielska:   //www.unz.com/tsaker/a-senior-russian-diplomat-confirms-russia-is-preparing-for-war-is-anybody-listening/

 

KOMENTARZE

  • Właściwie nic nowego
    tak że jeśli ktoś myśli że poniższe zdanie :
    < O konieczności zniszczenia wpływu Moskwy w Europie za pomocą realizacji prawa nacji na samookreślenie się i rekonstrukcję Polski na demokratycznych i społecznych podstawach >

    pochodzi z jakiejś współczesnej publikacji to jest w błędzie.To tytuł eseju autorstwa Karola Marksa wygłoszonego w Genewie podczas zjazdu Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników.Samo stowarzyszenie miało stałą siedzibą w........ no gdzie? Tak! brawo jasiu :))) oczywiście w Londynie.
    Ale ostatecznie nie wiem czy dlatego że anglosasi są debilni czy dlatego że Marks był geniuszem i powiedział już wszystko,ale od tamtych czasów nic nowego nie wymyślono.
    Ciągle powiela się wymysły Karola Marksa.Najśmieszniejsze jest to że najchętniej marksem mówią zapaleni prawicowcy.Nawet tutejsi "sztandarowi antykomuniści" wygłaszają gotowe frazy Marksa,z dyżurną "instrukcją Katarzyny II" *na czele.Oczywiście nie mają świadomości tego gdyż jak wszyscy półidioci nigdy nie czytali Marksa.

    // Jeśli chodzi o ogólną zachodnią opinię publiczną, z powodzeniem zmieniono ją w to, co nazywam "dronami ideologicznymi", w automaty z wypranymi mózgami,//

    No właśnie o tym mówię.

    PS
    * "informacja o "Instrukcji Katarzyny II " zamieszczonego w New York Tribune artykułu Karola Marksa "Rewelacje z dziejów dyplomacji XVIII w" i jest równie rzetelna co reszta marksizmu
  • @ikulalibal 16:56:32
    "Właściwie nic nowego". -

    --- Czy chodzi o wypowiedzi Sakera? - Dyskutowaliśmy długo z blogerem i tu tłumaczem Metro o wartości publicystyki Sakera. Oceniłem ją wysoko, a Metro był bardziej krytyczny. Więc "nic nowego"? - Nie da się w każdym (porządnym) tekście publicystycznym napisać coś nowego. Wystarczy uczciwe ujęcie sprawy; tu o zagrożeniu wojną. Resztę może Czytelnik zawsze sobie dopowiedzieć w zależności od jego obycia i wrażliwości.

    Nie znają Polacy Marksa. Ja akurat dość sporo czytałem ("Kapitał" doczytałem do połowy drugiego tomu) także prace Engelsa, ale to było bardzo dawno i w tej chwili nie jestem kompetentny, by oceniać.
  • Globalna mafia prze do wojny by anulować swoje długi.
    Do wojny nie dochodzi bo Rosja i Chiny skutecznie paraliżują wszelkie wojenne inicjatywy.
    Globalna mafia nie wystarczającej siły by skutecznie uderzyć.
    Każde ich planowane uderzenie jest paraliżowane i politycznie (demaskowanie przygotowanych prowokacji) albo militarnie (odbieranie bandytom potrzebnej lokalnej przewagi militarnej)

    Próby wywołania wojny trwają na Ukrainie, w Syrii, w Korei...
    wszędzie są skutecznie paraliżowane.

    .. a zegar zadłużenia tyka
    Już podobno nie ma teoretycznej możliwości redukcji zadłużenia bo roczny przyrost zadłużenia jest większy niż przyrost PKB.
    To już jest jazda w dół i to bez hamulców.

    Wystarczy poczekać na gigantyczną kraksę .. i założyć jakieś zabezpieczenia by nie oberwać odpryskami (uciec od dolara w kierunku np złota) Wszyscy, kto może, tak właśnie robią.

    Rządzący Polską namiestnicy też kupują złoto z pieniądze Polaków
    niestety nie dla Polskie ale dla tych u których to złoto przechowują...
    w Londynie..
    a Londyn już odmówił Wenezueli oddania jej złota.
    Niemcy nie mogą się do żebrać swojego złota od globalnego bandyty.
    Ukraińcy zaraz po majdanie pierwszym samolotem oddali swoje złoto do Londynu.
  • @zygmuntbialas 17:13:11
    //Czy chodzi o wypowiedzi Sakera? - Dyskutowaliśmy długo z blogerem i tu tłumaczem Metro o wartości publicystyki Sakera. Oceniłem ją wysoko//

    I ja oceniam wysoko.A to moje (może faktycznie niezbyt fortunne ) "właściwie nic nowego" było raczej głosem wewnętrznego monologu.
    Tak się składa że na okoliczność rozmaitych rocznic;a to związanymi z I wś II wś,a to znów z lutową i październikową rewolucją a nawet 1612 rokiem,słyszę ciągle te same diagnozy i prognozy.Te same nie dlatego że prelegentom brak inwencji ale dlatego że jak przy każdym wydarzeniu nieco głębiej poskrobać to wychodzi takie same tło położone ręką tego samego majstra .
  • @Oscar 17:29:18
    Cyt://Niemcy nie mogą się do żebrać swojego złota od globalnego bandyty.//

    Żydowski Pax Russo - Americana gwarantuje bezpieczeństwo tego "niemieckiego" złota.


    Niemcy odzyskali setki ton złota. Były przechowywane w USA i Francji

    Do 2020 roku w niemieckim skarbcu miała się znaleźć co najmniej połowa z ponad 3 tys. ton rezerw złota. Bundesbank już zrealizował cały plan.
    https://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/zloto-rezerwy-bundesbank-niemcy,155,0,2260635.html

    PS. Cyt:// na Zachodzie byli tacy, którzy w pełni widzieli to niebezpieczeństwo i od lat ostrzegają przed tym, szczególnie myślę o profesorze Stephenie Cohenie i Paulu Craigu Robertsie.//

    Jak można przez całe dorosłe życie straszyć wojną?

    Ci anty-anty Putinowcy to mają klawe życie. Obrabiają jeden temat i mają spokój do końca swoich dni, a konta pełne szekli.
  • @Oscar 17:29:18
    //Niemcy nie mogą się do żebrać swojego złota od globalnego bandyty.//

    I tak na razie mają dużo szczęścia.Z pewnością więcej niż Wenezuela w ostatnich dniach https://www.reuters.com/article/us-venezuela-gold-exclusive/exclusive-venezuela-seeks-to-repatriate-550-million-of-gold-from-britain-sources-idUSKCN1NA1Q7
  • @Arjanek 17:52:00
    W odnośniku znalazłem takie fragment:

    "Niemcy, realizując plan, na razie wstrzymali się z dalszym sprowadzaniem złota do kraju. W Nowym Jorku pozostaje więc 1236 ton kruszcu i 432 tony w Londynie.

    Taki ruch ze strony niemieckiego banku może być kolejnym elementem, zaostrzającym relacje na linii Berlin-Waszyngton. Może oznaczać brak zaufania ze strony niemieckich władz do Amerykanów. "

    Jak widać Niemcy nadal nie mają swojego złota u siebie.. brakuje 1700 ton które są w dyspozycji powojennych okupantów (tych zachodnich nie rosyjskich).
  • @
    10 listopada 99 lat od narodzin wielkiego projektanta Michaiła Kałasznikowa.
    https://www.youtube.com/watch?v=KtX-V4OE50Y
  • @Oscar 18:05:36
    Nie wiem czy zrozumiałeś więc powtórzę..

    //Do 2020 roku w niemieckim skarbcu miała się znaleźć co najmniej połowa z ponad 3 tys. ton rezerw złota. Bundesbank już zrealizował cały plan.//
  • @Arjanek 17:52:00
    "Do 2020 roku w niemieckim skarbcu miała się znaleźć co najmniej połowa z ponad 3 tys. ton rezerw złota. Bundesbank już zrealizował cały plan."

    Wniosek: trzeba zrobić majdan i zabrać złoto. Jak na Ukrainie i w Libii.

    Myślę, że Niemcy w ten sposób ściągnęły sobie na głowę jeden problem więcej. I to ciężki problem.
    No chyba, że to pozłacany wolfram - wtedy to ciężkie frajerstwo ;-)

    Pozdro!
  • Z dnia na dzien wszystko staje sie coraz mniej logiczne w USA.
    Pod koniec mej pracy w USA, praca byla juz nie do wytrzymania, mym kierownikiem zostala gruba baba z zawodu bibliotekarka. Teraz to co sie dzieje w polityce wewnetrznej i miedzynarodowej USA zakrawa na farse. Nie jestem dobrej mysli.
  • @Oscar 17:29:18
    "... a zegar zadłużenia tyka.
    Już podobno nie ma teoretycznej możliwości redukcji zadłużenia...". -

    --- Nie ma takiej możliwości. Widać to po próbach "naprawy gospodarki" w Grecji, Włoszech, Hiszpanii. Zadłużenie na głowę czy liczone w stosunku do PKB w USA czy w Niemczech nie jest wcale mniejsze, a Polska też jest podłączona do tego systemu, bazującego na pieniądzu dłużnym.
  • @ikulalibal 17:38:03
    "... jak przy każdym wydarzeniu nieco głębiej poskrobać to wychodzi takie same tło położone ręką tego samego majstra". -

    --- Jest Czytelnik narażony na takie oszukaństwa, ale przecież nie Pan. I ja zresztą staram się spojrzeć na sprawę z wielu stron.
  • @Arjanek 17:52:00
    "Ci anty-anty Putinowcy to mają klawe życie. Obrabiają jeden temat i mają spokój do końca swoich dni, a konta pełne szekli". -

    --- Są inni bardziej uprzywilejowani, a dr Mateusz Piskorski, który nawoływał do poprawnych stosunków z Rosją, siedzi już 28 miesięcy w więzieniu.
  • @fretka 18:16:20
    https://www.youtube.com/watch?v=KtX-V4OE50Y

    --- Bardzo piękny utwór :)
  • @staszek kieliszek 21:14:24
    "Z dnia na dzien wszystko staje sie coraz mniej logiczne w USA". -

    --- Cierpliwie Pan czyta mój i potwierdza spostrzeżenia Tiamat.
    Ja zaś dostrzegam (przynajmniej w jakiejś częsci) skutki działań USA w świecie, no i w Polsce. Te skutki są straszne i o tym piszemy, ale staram się być dobrej myśli.
  • @zygmuntbialas 22:04:24
    "Bardzo piękny utwór..."

    Czy ja wiem...

    Dla mnie to wspomnienie krwawej wojny lub z filmu o niej.
    Fakt, że muzycznie jest OK, ale skojarzenia mam fatalne.

    To trochę tak jakbym słuchał piosenki Kaczmarskiego "Mury"
    "A mury runą, runą, runą..." i runęły - tyle, że fabryk, pgr-ów, stoczni i aż mi się niedobrze robi jak słyszę tę piosenkę - brrrr

    Ukłony
  • @ Autor
    "To może być czas, aby Rosja i Chiny zaczęły poważnie naciskać. Wszystko inne zawiodło, przynajmniej dotychczas."

    Ale będzie wycie w ścierowmediach, gdy się zaczną te naciski.

    Ps.

    Nie wie Pan czasem czy na Bałtyku są jakieś wody międzynarodowe?
    Chodzi mi o jakieś oficjalne dane....
  • @ Autor
    Oczywiście 5* dla Sakera, Metro i Pana.
  • "Jeśli chcesz zachować niewolników, musisz mieć różnego rodzaju strażników. Najtańszym sposobem posiadania strażników jest
    .

    zmuszanie niewolników do płacenia podatków w celu sfinansowania własnych strażników.

    Aby oszukać niewolników, powiedz im, że nie są niewolnikami i że mają Wolność.

    Mówisz im, że potrzebują Prawa i Porządku, aby chronić ich przed złymi niewolnikami.


    Potem każ im wybrać rząd.



    Daj im swobodę głosowania, !!!!!!!!!!! a oni zagłosują na własnych strażników i zapłacą im pensję.


    Wtedy uwierzą, że są Wolnymi Osobami.


    Następnie daj im pieniądze na zarabianie, liczyć i wydawać, a oni będą zbyt zajęci, by zauważyć niewolę, w której się znajdują. "



    ~ Alexander Warbucks




    .
  • @zygmuntbialas 22:04:24
    Rosyjscy saperzy wyczyściły ponad 10 hektarów lasów Laosu z amerykańskich bomb kasetowych.
    Przedstawiciele Ministerstwa Obrony Ludowo-Demokratycznej Republiki Laosu odwiedzili rosyjski oddział saperski Międzynarodowego Centrum Działań Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, położonego w wiosce Lak Sao (prowincja Bolikhamsay).
    Podczas spotkania dowódca Oddziału Sił Zbrojnych poinformował o postępie operacji humanitarnej przez rosyjskich saperów.
    Od rozpoczęcia prac rozminowywania w lasach okręgu Khamket, 10,8 ha zostało oczyszczonych. W sumie wykryto i zneutralizowano ponad 100 materiałów wybuchowych należących do amunicji kasetowej BLU-26.
    Saperzy z Rosji i Laosu rozmawiali o szkoleniu żołnierzy z Laosu w oddziale Centrum Wojskowego Rosyjskich Sił Zbrojnych.
    Aby pomóc w rozminowywaniu terytorium tego kraju, powstał oddział saperów Międzynarodowego Centrum Działań Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, liczącego 36 osób, który obecnie prowadzi ciągłe czyszczenie tego obszaru od min.
    https://sdelanounas.ru/blogs/113843/#cut
  • @Jasiek 00:51:24
    --- "Bardzo piękny utwór..."
    --- Czy ja wiem... Dla mnie to wspomnienie krwawej wojny lub z filmu o niej". -

    --- No właśnie, gdy słuchałem kiedyś (wielokrotnie) tego utworu, to bez kontekstu militarnego. I tak już zostało.

    PS. Nie mam danych o wodach międzynarodowych na Bałtyku, ale chyba nietrudno te dane wyszukać.
  • @Jasiek 00:55:00
    "Ale będzie wycie w ścierowmediach, gdy się zaczną te naciski". -

    --- Aby były skuteczne, trzeba by zawiesić niesprzyjające media i portale społecznościowe.

    Pozdrawiam.
  • @fretka 07:06:09
    "Rosyjscy saperzy wyczyściły ponad 10 hektarów lasów Laosu z amerykańskich bomb kasetowych". -

    --- Pamiętam, że podobną robotę wykonywali w Palmirze.
    No i ciągle pamiętam, że inżynierowie i robotnicy z ZSRR i Polski budowali kiedyś mosty i drogi na Bliskim Wschodzie, które teraz zostały zniszczone z amerykańskiego nakazu.
  • @zygmuntbialas 09:41:05
    "PS. Nie mam danych o wodach międzynarodowych na Bałtyku, ale chyba nietrudno te dane wyszukać."

    No właśnie - ja np znalazłem to:

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/67/International_waters.svg/525px-International_waters.svg.png

    Jak widać Bałtyk jest za mały, żeby mieć jakiekolwiek wody międzynarodowe, a info, że one tam są już 2 razy słyszałem w polskim radio pr1.
    Jak tak dalej pójdzie to może zaczną nam wmawiać, że Polska leży w Afryce, albo gdzieś indziej.
  • @Jasiek 14:06:39
    "... zaczną nam wmawiać, że Polska leży w Afryce,...". -

    --- Wmawiają nam bardzo wiele rzeczy.
  • Czy są na tyle szaleni, aby zaatakować?
    Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz'" (6:4). Jezus tak go scharakteryzował: "budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: "i mrozy". Peszitta aramejska: "i mrozy wielkie będą". My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.

    W Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" są także słowa: "i nieporządki". Aramejska Peszitta: "i zamęt", (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.

    Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczące wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łk 21:11).

    Jak widać, mamy tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do fałszywej nauki o roku 1914 i rozciąga te wszystkie szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: Ja jestem. I: Czas jest blisko. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Za kogo m.in. mieli podawać się ci niebezpieczni oszuści? Pisze o tym Mateusz: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: Ja jestem namaszczony i wielu zwiodą" (24:5). Zgodnie z zapowiedzią Jezusa wielu takich pojawiło się już w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914.

    To wszystko o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7) nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mt 24:8).

    Należy też zwrócić uwagę na fakt, że poprzednie wielkie wojny XIX i XX wieku rozpoczynały się konfliktami między państwami. Żadna z nich nie była więc znakiem zakończenia epoki. Jezus ostrzegał: "Kiedy zaś usłyszycie o wojnach i niepokojach, nie wpadajcie w panikę. Ma bowiem to stać się najpierw, ale nie zaraz zakończenie" (Łukasza 21:9).

    Wojna będąca znakiem zakończenia epoki, miała rozpocząć się od konfliktu etnicznego: "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7). Wówczas, występująca w roli "króla północy" - Rosja znów ruszy na pomoc swoim sojusznikom. Jednak tym razem (a będzie to już po powrocie "króla północy") Amerykanie także nie opuszczą sojuszników i niespodziewanie zaatakują (Daniela 11:29,30).

    Jezus nie przesadził, stwierdzając: "Przepowiedziałem wam wszystko" (Mr 13:23).

    Ta wojna nie będzie końcem świata, ani Armagedonem. To będzie preludium do czwartej wojny światowej (Daniela 11:40-43). Rosja i Chiny zrewanżują się wówczas Zachodowi.
  • @zygmuntbialas 22:10:36
    Ostatnie wybory w USA byly bardzo dziwne. Trump prowadzil kampanie na rzecz republikanskich kandydatow po stadionach, ktore pekaly w szwach a tysiace ludzi stalo przed stadionami bo brakowalo dla nich miejsc.Entuzjazm niesamowity.Kampania demokratow byla bardzo mizerna.Na stadionach bywalo kilkadziesiad osob , gora kilkaset. Tymczasem w glosowaniu wybrano kupe demokratycznych kongresmanow. Jak mawial Stalin: " Niewazne jak ludzie glosuja ale kto glosy liczy." Komuna zawsze byla dobrze oplacona i swietnie zorganizowana.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej