Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1219 postów 20160 komentarzy

Co się dzieje w świecie zwierząt - 19.02.2019.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Witam, Panie Zygmuncie - pisze Ikulalibal. - Mam propozycję tekstu, który nie wymaga chyba komentarzy. A każdy czytający zrozumie z niego tyle, ile zechce.

Co się dzieje w świecie zwierząt

Mrowisko to złożona super struktura, którą ewolucja doskonaliła od około 130 milionów lat. To jeden z najdoskonalszych systemów na planecie, ale nic nie uratuje mrowiska przed zagładą, jeśli zawita tam mały żuczek Lomechusa,   //www.entomart.be/images/INS-1212.jpg 


Mały brązowy żuczek przenika do komór, gdzie składa się i przechowuje mrówcze jaja. Wszelkie próby strażników, idące w kierunku zidentyfikowania obcego intruza, paraliżowane są substancją wydzielaną przez lomechusa. Strażnicy-mrówki zlizują ją bezpośrednio z napastnika i popadają w stan euforii. Tak zaczyna się zagłada mrowiska.

 
Kiedy lomechusa przeniknie "mieszkalne"  strefy mrowiska, mrówki zaczynają go karmić, spełniając swoisty "rozkaz"  intruza. Żuk drażni swoimi czułkami pewne okolice mrówczej głowy i tym sposobem osiąga pożądany cel. 
 
Następnie lomechusa składa około 200 własnych jaj niczym nie odróżniających się od mówczych. Ale kiedy wyklują się z nich larwy, mocno różniące się od larw mrówek, na pozbycie się intruzów będzie już za późno. "Maluchy"  posiadają umiejętność wydawania "pokarmowych rozkazów"  i wydzielania oszałamiającej substancji.  
 
Teraz mrówki będą opiekować się obcymi kosztem własnego potomstwa. Wkrótce na utrzymanie lomechusów będą zużywane wszystkie zasoby mrowiska. Na tym etapie mrówki jeszcze mają złudzenie, że kontrolują sytuacje w mrowisku. Ale wkrótce jest już jasne, że dzieję się coś dziwnego. Dotychczasowe życie mrowiska zostaje zakłócone. Strefy niedawno patrolowane przez strażników są puste, pojedyncze robotnice usiłują podejmować pracę, ale szybko porzucają ją i rozchodzą się bezładnie w przypadkowych kierunkach. 
 
Na tym etapie widać, że nie wszystkie mrówki porażone są narkotykiem. Jest ich zdecydowanie mniej, tym bardziej że pojawia się nowe pokolenie mrówek. Niestety skutkiem niedożywienia i działania narkotyku mrówek-degeneratów niezdolnych już do podjęcia żadnej funkcji właściwej gatunkowi. Zasoby mrowiska są już na wyczerpaniu; coraz mniej osobników pracuje, a coraz więcej wyłącznie spożywa. Wkrótce zaczyna panować głód.
 
Na tym etapie nic poza siłą zewnętrzną nie jest już w stanie uratować mrowiska. Czystka, wyłącznie brutalna czystka może cokolwiek wskórać. Łopatą wykopuje się część mrowiska, którą następnie dzieli się na jeszcze mniejsze części i po prostu żmudnie oddziela zdrowych i normalnych od intruzów i degeneratów. 
 
Zdrowe mrówki w specjalnym pojemniku przenosi się na nowe miejsce, oddalone co najmniej 1 kilometr od starego mrowiska. Podjęcie na nowo funkcji zdrowego mrowiska wymaga czasu, więc przez pewien czas mrówki będą musiały otrzymywać pomoc. Ale jeśli mrowisku uda się przeżyć, to żyjące w nim mówki już na zawsze będą odporne na narkotyki lomechusów. Po prostu z nimi już te numery nie przejdą.   A stare mrowisko w ciągu kilku tygodni zmienia się w martwy kurhan.

Pozdrawiam,
Ikulalibal


Zdjęcie na stronie głównej:
Pixabay
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Autor
    To nasuwa skojarzenie ze społeczeństwem ludzi
  • Co piszczą inni;
    Wydaje mi się, że ten artykuł to perfidna mowa nienawiści i antysemityzm. :-)
  • Panie
    Zygmuncie, a gdzie się pan ,, zawieruszył,,?
  • Autor
    Podobne hultajstwo uprawiaja kukulki. Taki wykluty z jaja podrzutek potrafi wypchnac z gniazda prawowitego mieszkanca a durna mama karmi intruza jak swoje piskle, choc rozmiary podrzutka powinny obudzic jej czujnosc.
    Swiat zwierzat jest rzeczywiscie ciekawy.
  • @roux 22:10:59
    Tak, nasuwa takie skojarzenie.
  • konkluzja?
    Wyłuskać najlepszą narodową tkankę prawdziwych Polaków i wysłać na Madagaskar. Podkarmić tam i czekać aż prawdziwy polski naród wyrośnie
    bo na Polskę już za późno. Paaaaaanie Białas, no wiesz pan co. :-)))
  • @Nibiru 22:32:41
    "Mowa nienawiści i antysemityzm"? -

    --- Dziwna uwaga.
  • @zbig71 22:34:09
    Zawieruszyłem? -

    --- Jestem. Już nie w Opolu, lecz we Wrocławiu. Czasem coś opublikuję :)
  • @morgan 22:40:08
    "Podobne hultajstwo uprawiaja kukulki". -

    --- Także wśród ludzi - co sygnalizuje Ikulalibal - jest to zjawisko powszechne.
  • @Stara Baba 22:47:11
    Pisze autor Ikulalibał: "... każdy czytający zrozumie z niego tyle, ile zechce".
    Osobiście nie zakładałem, że można kojarzyć rzecz z Madagaskarem.
  • @morgan 22:40:08
    //Podobne hultajstwo uprawiaja kukulki //

    Wcale niepodobne. Działanie kukułki są prymitywne i brutalne.Żadnej finezji.W cyklu życiowym lomechusa ujęła mnie właśnie jego finezja.Zupełnie jakby był wyższą istotą z innej planety a nie było nie było odrażającym robalem.W tych szatańsko przewrotnych działaniach,w tych chemiczno behawioralnych sztuczkach jakie stosuje jest coś co faktycznie przywodzi jakieś nieoczekiwane analogie.
  • @Stara Baba 22:47:11
    A kto powiedział że każda obserwacja musi zaraz finalizować się konkluzją.Zupełnie wystarczy że prowadzi do refleksji.Na przykład takiej:czy to możliwe że bóg w jednym akcie stworzenia powołał równocześnie i karmiciela i pasożyta ? a może pasożyt ma innego stwórcę? może karmiciel i pasożyt (nawet tak prymitywny jak owad) ,są odzwierciedleniem odwiecznego podziału na: światło i ciemność, dobro i zło,boga i diabła.Jednym słowem odwieczne dylematy.
    A pan mi tu z Madagaskarem.
  • @ikulalibal 23:09:28
    Widocznie sposöb dzielania nie ma znaczenia. Liczy sie efekt koncowy. Pewnie niewiele osöb wie o istnieniu lomechusöw, stad symbolem glupoty jest "ptasi mözdzek".
  • @ikulalibal 23:21:18
    A więc choć 729 wykreślmy ze swojej konsumpcji....
  • skojarzenia
    Obecna sytuacje na swiecie i w Polsce mozna kojarzyc na wszystkie strony.
    I pewnie kazdy bedzie mial racje.
    Mnie sie mrowki kojarza z porzadkiem spolecznym bo sie w mlodosci naczytalam roznych autorow i filozofow o zyciu mrowek.
    Ale czytalam tez o mrowkach . ktore calymi armiami napadaly na inne mrowki, ktore tez mialy armie przygotowana do bijatyki.
    Dzieki architekturze ogromnych kopcow termitow poznalismy tajemnice wentylacji i klimatyzacji.
    Wielu osobom mrowiska kojarza sie z trutniem.
    Ja natomiast, obecna sytuacje w Polsce kojarze ...biblijnie.
    Kiedy do domu Lota zawitaly pijane lotry i szukaly panienek do rozpusty,
    Lot ofiarowal im wlasne corki do sponiewierania - bo tego wymagalo prawo...goscinosci.
  • @Tiamat 14:37:35
    "Lot ofiarowal im wlasne corki do sponiewierania - bo tego wymagalo prawo...goscinosci."

    Ciekawe kto stworzył to prawo... czyżby "goście"? ;-)))

    Ukłony
  • @Tiamat 14:37:35
    "Kiedy do domu Lota zawitaly pijane lotry i szukaly panienek do rozpusty,
    Lot ofiarowal im wlasne corki do sponiewierania - bo tego wymagalo prawo...goscinosci."

    To jest też dobry przykład na to jakie rozmiary może przybrać lemingoza.
    Na jego miejscu starałbym się umieścić córki na tę okoliczność w jakiejś "szarej strefie" ;-)
  • @ Autor
    5*

    Tym razem bezbłędnie.
    I jeszcze raz przepraszam za poprzednią wtopę :-(

    Ukłony
  • @ Autor, All
    Kiedyś z kanału BaldTV dowiedziałem się, że tematem spotkania lewicowej młodzieży na wyspie Utoya było bojkotowanie produktów z Izraela.
    W tym świetle pojawiające się opinie, że ABB nie był sam wyglądają mniej zaskakująco.

    https://www.youtube.com/watch?v=rdvyV09WFvU
  • @Jasiek 16:56:32
    "za poprzednią wtopę :-(". -

    --- Też mi się zdarzyło, przynajmniej raz.

    Pozdrawiam :)
  • @Jasiek 16:55:23
    Tak pisze w Starym Testamencie, ze to bylo zydowskie prawo goscinnosci. Rozne byly prawa opisane w Starym Testamencie. Byla kara smierci za zgwalcenie cudzej zony.
    Ale krol Dawid zgwalcil Berszebe, zone Uriasza, szefa armii. Berszeba byla Hetytka.
    Jahwe darowal Dawidowi zycie ale zabronil budowac swiatyni w Jerozolimie.. Z tego gwaltu na zonie Uriasza, urodzil sie Salomon, ktory nie chcial wybudowac swiatyni bo calkowicie odrzucil religie przodkow. Byl apostata.
    Salomon nie mogl byc zydem bo mial matke Hetytke a do tego byl z nieprawego loza. I przestal byc zydem na wlasne zyczenie.
  • @Jasiek 17:06:22
    Od samego poczatku bylo wiadomo, ze w wymordowaniu tych mlodych ludzialbo brala udzial policja albo pozwolila na to co sie stalo.. Mlodziez rzeczywiscie popierala Palestyne. Niemozliwe jest fizycznie i biologicznie , zeby jedna osoba w ciagu godziny dostala sie zmiasta na wyspe i w krzakach rozstrzelala tyle osob, ktore probowaly sie pochowac w krzakach
  • @ikulalibal 23:09:28 Finezyjne pasożyty posługują się WIRUSAMI (zarówno z RNA i DNA, jak i tymi "kulturowymi")
    w celu KOLONIZACJI ICH OFIAR.

    Przed około 30 laty, gdy corocznie robiłem, dla ROCZNIKA ŚWIAT W PRZEKROJU, (wyd. Czytelnik w Wa-wie) opracowania "Postępy w biologii", dowiedziałem się, że istnieje pewien gatunek PASOŻYTNICZYCH OS, które wstrzykują w liście dębu specyficzny "wirus z RNA", który powoduje, podobne do tumoru PUCHNIĘCIE liścia, formując na nim otoczoną twardą skorupą kulkę galasem zwaną:

    http://bloglesniczego.erys.pl/_img/_images/10950.jpg

    cytuję za wikipedia:

    // Galasy- te osobliwe twory, wyrośla na liściach powodowane są najczęściej przez niepozornego owada - galasówkę dębiankę, zwaną również jagodnicą dębianką. Gatunek ten należy do najpospolitszych w środkowej Europie przedstawicieli galasówkowatych, rodziny owadów z rzędu błonkoskrzydłych. Właśnie od tworzonych na liściach galasów wywodzi się nazwa tej rodziny. //

    No i dzięki prostemu wstrzyknięciu, w zdrowego liścia dębu, takiego "wirusa z RNA", wewnątrz powstającego galasa zaczyna się obficie kumulować roślinne pożywienie, którym się żywią - w super bezpiecznych warunkach bytowania - larwy tych przemyślnych błonkoskrzydłych, oso-podobnych owadów.

    A jakie skojarzenie miałem, już ponad 20 lat temu, odnośnie tego "wirusowego" podporządkowania, gigantycznych grup ludności, przedsiębiorczym "inwestorom w ludzką głupotę", którzy od dwóch tysiecy lat wstrzykują w społeczeństwa KULTUROWEGO WIRUSA, żydochrześcijańska BIBLIĄ zwanego?

    Otóż ten typ Pisma Świętego jest zbudowany jak klasyczny wirus kulturowy, zwany KONIEM TROJAŃSKIM: posiada on zachęcającą do się nim zainteresowania GŁOWĘ w formie EWANGELII opisujących poczynania - oraz (zazwyczaj) bardzo racjonalne poglądy - Jezusa z Nazaretu. Ale do tej, zachęcająco wyglądającej "głowy" jest doczepiony OGON w postaci ZABIJAJĄCYCH RACJONALNE MYŚLENIE "Listów" św. Pawła, wspartych ODRAŻAJĄCYM (zazwyczaj) BEŁKOTEM Starego Testamentu. I oczarowany takimi "wspaniałymi" tekstami, niedoświadczony w rozróżnianiu, co prawda a co fałsz, ZWYKŁY CZŁOWIEK staje się niewolnikiem jego "pasterzy" budujących sobie, jego trudem oraz kosztem, super luksusowe REZYDENCJE, kościoły, oraz oczywiście BANKI, rozwalające kompletnie społeczne życie zainfekowanej PISMEM ŚWIĘTYM społeczności. Patrz artykuł https://wolna-polska.pl/wiadomosci/przeksztalcanie-wyznawcow-chrystusa-w-chrzescijanskich-syjonistow-2017-06: w komentarzu do mego dzisiejszego tekstu "OTIUM I NEGOTIUM W OPOWIEŚCIACH BIBLIJNYCH"
  • @Tiamat 14:37:35
    //Ale czytalam tez o mrowkach . ktore calymi armiami napadaly na inne mrowki, ktore tez mialy armie przygotowana do bijatyki.//
    W dzieciństwie będąc w Łebie (przy samym tam takim domu wczasowym największym chyba tam swego czasu przynajmniej przy samym morzu, na kawałku zielonej trawy na "murku"), (na wczasach od rodziców z pracy)... osobiście zaobserwowałem takie zjawisko "naparzania się mrówek - dwóch gatunków: czerwone vs. czarne - oba gatunki były w fazie lotnej... już w powietrzu dwóch takich "wrogów" się sczepiało i spadając na ziemię kontynuowały morderczy bój.
    Pytanie czy o coś konkretnie walczyły czy mają to w genach ;-)

    Bardzo dobre komentarze :-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej