Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1303 posty 22533 komentarze

Rosja nie zostawi Wenezueli na lodzie - 24.04.2019.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rosyjski minister finansów Anton Siluanow potwierdził, że Wenezuela terminowo przekazała należną ratę na spłatę długów wobec Moskwy.

Ta informacja, dotycząca stosunków finansowych między różnymi krajami, podawana [w Rosji] co miesiąc, niekoniecznie musi być potwierdzana przez urzędnika wysokiego szczebla. Tym razem Caracas opóźnił przekazanie marcowej raty kredytu. Na początku kwietnia Siluanow wyjaśnił, że wenezuelscy partnerzy mieli jeszcze jeden miesiąc tzw. „okresu karencji".

Jednak to opóźnienie wywołało oburzenie w rosyjskich środkach masowego przekazu. W ubiegłym tygodniu wiele tak zwanych „mediów opozycyjnych” napisało, że Rosja prowadzi fałszywą politykę zagraniczną, próbując grać na „boisku”  przeznaczonym tylko dla  prawdziwych supermocarstw” - ale nie dla kraju, który jest wprawdzie reprezentowany jako supermocarstwo, którego jednak gospodarka ledwo utrzymuje się na powierzchni.

Z czasów sowieckich Rosja odziedziczyła dwa poważne obciążenia w polityce zagranicznej: po pierwsze, udział w konfliktach zbrojnych za granicą, a po drugie, darmowe wsparcie dla wielu zagranicznych partnerów.

Społeczeństwo rosyjskie reaguje bardzo impulsywnie na śmierć poborowych, którzy stracili swoje życie w wojnach, w których uczestniczył kraj, często bez określenia celów, które byłyby jasne dla zwykłych ludzi. Równie dotkliwy jest problem licznych „stołowników”, którzy bawili w Moskwie w czasach ZSRR z powodów ideologicznych, a państwo nie czerpało z tego korzyści, co w końcu mogło przyczynić się do upadku ZSRR.

Rosja z powodzeniem radzi sobie z tymi dwoma kompleksami w ostatnich latach.  Opiera się głównie na żołnierzach zawodowych, składających się z żołnierzy, którzy dobrowolnie zobowiązali się służyć w wojsku. Jeśli chodzi o drugą kwestię, Moskwa raz po raz podkreśla, że ​​interesy narodowe (a także materialne) znajdują się na czele wszystkich projektów polityki zagranicznej.

Oczywiście wspieranie Syrii i ratowanie jej jako państwa było i jest dobre z moralnego lub etycznego punktu widzenia, ale Moskwa często wskazywała, że ​​w końcu duże rosyjskie firmy w tym kraju na Bliskim Wschodzie otrzymają duże i lukratywne kontrakty. To samo dotyczy Wenezueli. Rosja ponownie stoi naprzeciw Stanom Zjednoczonym, które chcą zdestabilizować ten południowoamerykański kraj, ale też Kreml nie ukrywa, że ​​troszczy się między innymi o inwestycje swoich firm.

Właśnie z tego powodu opóźnienie w spłacie pożyczki przez Caracas okazało się korzystne dla niektórych sił. Rosyjskie media były ostatnio pełne raportów, które chciały przekazać coś opinii publicznej, coś, co Kreml miał niejako przemilczeć:

Po pierwsze, poparcie Wenezueli jest nierozsądnym posunięciem, które może doprowadzić do nowych antyrosyjskich sankcji.

Po drugie, pieniądze dostarczone przez Moskwę mogły zostać sprzeniewierzone przez skorumpowane wenezuelskie przywództwo.

Po trzecie, dług Wenezueli wobec Rosji wyniósł około 5,5 mld USD (3,15 mld długu publicznego i 2,3 mld długu spółki naftowej PDVSA wobec koncernu Rosneft). Ale to są oficjalne dane, prawdziwe liczby mogą być znacznie większe.

Po czwarte, wenezuelski lider opozycji Juan Guaidó zagwarantował bezpieczeństwo rosyjskich i chińskich inwestycji w przypadku przejęcia władzy, ale Moskwa nadal wspierała beznadziejny reżim Maduro, który nie mógł nawet spłacić swoich długów. A to oznacza, że ​​Wenezuela jest także „pasożytem”, a Kreml powtarza swoje błędy z czasów sowieckich.

Na każdy punkt można wyczerpująco odpowiedzieć. Przede wszystkim po pięciu latach sankcji Rosja nie obawia się nowych restrykcji. Ponadto, chociaż Guaidó zagwarantował bezpieczeństwo rosyjskich inwestycji, Kongres Stanów Zjednoczonych stwierdził, że Caracas nie będzie musiał spłacać „długu kryminalnego” zaciągniętego przez reżim Maduro. Wreszcie krytycy Kremla zbyt często używają słowa „być może”, opisując problemy rzekomo ignorowane przez Moskwę.

Nawiasem mówiąc, charakterystyczne jest to, iż wciąż podkreśla się, że długi Caracas wobec Moskwy mogą być większe niż oficjalnie twierdzono. Ponieważ wymienione liczby są zbyt małe w skali globalnej. Dla porównania, chińskie inwestycje w Wenezueli wynoszą około 70 miliardów dolarów, więc Republika Ludowa naraża swoje fundusze na wysokie ryzyko w przypadku zmiany władzy w Caracas.

W tym sensie inwestycje Rosji w Wenezueli nie wyglądają jak beztroska przygoda z potencjalnie tragicznymi konsekwencjami, ale ostrożna i przemyślana gra, mimo że ryzyko jest stosunkowo wysokie. A wiadomość, że władze w Caracas pomimo trudności spłacają swoje długi w terminie, świadczy o nietrafionej krytyce polityki Kremla.

Co więcej, w weekend doniesiono, że po niedawnej podróży do Syrii wicepremier Jurij Borisow i jego spotkaniu z prezydentem Assadem podpisano umowę o dzierżawieniu przez Rosję syryjskiego portu Tartu przez 49 lat.

Większość ekspertów skupiała się na wojskowym aspekcie tej umowy, ponieważ wiadomo, że w Tartus jest baza rosyjskiej marynarki wojennej. Ale jeszcze ważniejszy może być aspekt ekonomiczny; nie jest wykluczone, że Moskwa utworzy centrum handlu ropą naftową w Tartus. Wszystko to dowodzi, że sceptycy i alarmiści nie doceniają fundamentalnie ważnego aspektu rosyjskiej polityki zagranicznej.

Chcą wywołać panikę w rosyjskim społeczeństwie, wskazując na bolesne doświadczenia wcześniejszych czasów, ale bez zrozumienia, że ​​przywódcy są również świadomi tych bolesnych doświadczeń. Dlatego Kreml musi porównać każdy krok z działaniami byłych władców i pamiętać, czy nie powtarza starych błędów, które ostatecznie doprowadziły Związek Radziecki do upadku.

Bo jeśli Moskwa pozostanie bierna z obawy przed możliwą porażką, może to mieć jeszcze gorsze konsekwencje. A to oznacza, że ​​musi działać -  pytaniem jest tylko, w jakim stopniu będzie to działanie przemyślane. Właśnie z tego powodu Kreml jest bardzo ostrożny, a jego krytycy czasami traktują to jako tchórzostwo. Ale Moskwa musi kontrolować swoje ryzyko, aby nie było niekorzystnych skutków. Ta ostrożność wydaje się być przyczyną osiągnięć Kremla w polityce zagranicznej w ostatnich latach.

Zachód pozostaje jedynym władcą świata już tak długo, że po prostu zapomniał, co to jest obliczanie ryzyka i dążenie do maksymalnej wydajności przy minimalnym wysiłku. A Moskwa pokazuje Zachodowi (i reszcie świata), dlaczego legenda o Dawidzie i Goliacie pozostaje tak znacząca dla ludzkości od tysiącleci.

Napisała: Irina Alksnis

Przetłumaczył: Zygmunt Białas

Wersja niemiecka:    https://de.sputniknews.com/kommentare/20190423324779408-russland-venezuela-risiken-schulden/

KOMENTARZE

  • @All
    "Za każdym razem, po każdym spektaklu w tym cyrku, zadajemy sobie pytanie: jak to możliwe, w naszym „demokratycznym” kraju?" - pisze Jarosław Augustyniak o uwięzieniu dr. Mateusza Piskorskiego. - "Nic więcej zrobić nie mogę tylko o tym pisać. Kiedyś dostałem od Piskorskiego podziękowania i informację, że być może dzięki temu, że ja wytrwale o jego sprawie piszę, on nie został jeszcze „seryjnym samobójcą”.
    Całość, link: ttps://pl.sputniknews.com/opinie/2019042410267124-piskorski--rozprawy-nie-utajnia-ale-jej-nie-bedzie/
  • @Z.Białas
    Miło to czytać , w mainstreimie cisza . Salut 5*
  • @Repsol 23:19:20
    Witam Cię :)
    W Niemczech o tym tu i ówdzie piszą, nie tylko w alternatywnych mediach. Jeszcze coś przetłumaczę w najbliższych dniach.

    Pozdrawiam.
  • Na Ukrainie zaostrza się sytuacja i chyba szykuje się nowy majdan
    Wczoraj (24 IV) Rada Najwyższa w której większość mają zwolennicy Poroszenki ogłosiła że dzisiaj to jest 25 IV zostanie przyjęty pakiet ustaw ograniczających prezydenckie pełnomocnictwa.W dodatku ograniczające tak drastycznie że Zieleńskiemu pozostanie zakres władz nie większy od tej jaką posiada sołtys.
    W związku z powyższym zwolennicy i wyborcy Zielenskiego mówią:Nie damy sobie odebrać zwycięstwa !

    https://www.youtube.com/watch?v=lQE7RSJQwuI

    Tymczasem głosowanie kastracyjnych ustaw będzie już za kilka godzin.
    Będzie się działo?
  • "Rosja nie zostawi Wenezueli na lodzie - 24.04.2019."
    Dobrze - to Frankenstein'em zwanym dla jaj nadal - Rosją - kto rządzi od czasu jej zamordowania przez Lenina - po dziś dzień?
    Wniosek?
    Tytuł artykułu powinien brzmieć:
    światowy, czarci pomiot nie zostawi bogactw Wenezueli dla Wenezuelczyków.
  • @ikulalibal 00:20:26
    "Na Ukrainie zaostrza się sytuacja i chyba szykuje się nowy majdan". -

    --- Najrozsądniejsi ludzie znaleźli się poza Ukrainą (Krym, Donbas, emigracja zaarobkowa), więc czego też można oczekiwać.
  • Wenezuela przecież ma czym płacić za pożyczki.
    Wenezuela ma ropę, dużo ropy...
    Wystarczy żeby pozwoliła pożyczkodawcom by sobie sami odebrali dług w naturze czyli w ropie.
    A korzyści są obustronne.
    Wenezuela dostaje technologie naftowe i inwestycje naftowe od przyjaznej zagranicy (Rosja Chiny), długi spłaca w naturze (w ropie) nic nie robiąc bo wierzyciele sami sobie tę ropę na własny koszt wydobywają...
    Tak można szybko spłacić długi i przejść na dodatnią stronę bilansu czyli tę samą ropę tak samo wydobywaną sprzedawać tym którzy ją wydobywają... na korzystnych dla Wenezueli warunkach.
    W ten sposób Wenezuela może żyć z posiadanej ropy.

    Bandycką alternatywą jest dominacja USA, prywatyzacja zasobów ropy w Wenezueli na rzecz firm USA i wtedy całe zyski z ropy płyną do USA... a Wenezuela nie ma z tego dosłownie nic poza zdrajcami terroryzującymi kraj w interesie USA którzy zawsze w takich systemach są dobrze wynagradzani za zdradę własnego Narodu.

    Czyli jak widać różnica między współpracą z Rosją i Chinami a USA polega na sposobie czerpania korzyści z posiadanej ropy...
    Rosja i Chiny dzielą się korzyściami z posiadaczem ropy a USA jak klasyczny bandyta bierze wszystko.

    Wenezuela to bogaty kraj i ma czym płacić za swoje socjalne potrzeby.
    Warto tylko by te zasoby wykorzystała do rozwoju kraju poza sektorem naftowym...tu niestety Chiny są przeszkodą jako tani dostawca wszelakich dóbr.
    ..a Wenezuela musi najpierw wykształcić specjalistów, pobudować fabryki i uruchomić produkcję własnych towarów, zbudować taki PRL który też zaczynał od zera...czyli od powszechnej edukacji a potem industrializacji..
    no może Wenezuela powinna do tego "PRLu" dołożyć więcej prywatnego małego i średniego biznesu... ale nie wypuszczać z rąk wielkiego biznesu.

    Ludzie dla własnego rozwoju muszą mieć pracę.
    Socjal nie może być komfortowy...socjal tylko jako osłona przed ubóstwem..a komfort, luksusy to już poprzez własną pracę.
    By była praca muszą być inwestycje w miejsca pracy (z ropy)
    a płace tylko z zysków z produkcji czy usług a nie traktowane jak należny bezwarunkowy dochód (jak w Polsce traktują to np nauczyciele od Broniarza terrorysty czy inne "nadzwyczajne kasty").

    Wenezuela ma wiele do zrobienia ale ma to co najważniejsze .. ma zasoby z których może swoje plany sfinansować.
    Polska (PRL) takich zasobów nie posiadała a mimo to pobudowaliśmy rozwiniętą gospodarkę przemysłową i rolniczą.
    Niestety solidaruchy oraz KK z JPII na czele to wszystko zaprzepaściły...
    Dzisiaj Polska to kolonia mafii żydowskiej..
    A wszystko to zawdzięczamy..... dalej refren już znacie..
  • @demonkracja 07:59:31
    Rozumiem, że stawia Pan działania Rosji na jednej płaszczyźnie z działaniem USA i sojuszników. A jednak - tak to widzę - jest ogromna różnica.
  • @Oscar 08:01:22
    Porządny głos w dyskusji.
    I zgadzam się z Pańskimi uwagami.
  • @Zygmunt Białas
    ,,Społeczeństwo rosyjskie reaguje bardzo impulsywnie na śmierć poborowych, którzy stracili swoje życie w wojnach, w których uczestniczył kraj, często bez określenia celów, które byłyby jasne dla zwykłych ludzi,,, ..................................................................................................................... Toczy sie bezpardonowa walka o utrzymanie status xwo Mozna by rzec nic nowego w histori ludzkosci.kazde upadajace imperium prubowało do konca utrzymac swoj stan dominacji. W przypadku gdy jest to imperium globalne globalne musza byc tez formy próby zmiany układu sił tym bardziej gdy elementem o jaki toczy sie gra jest dostep do surowcow energetycznych ktore sa kluczowe dla podboju reszty swiata. utrzymaniu stanu posiadania i kontroli Wielobiegunowy obraz swiata w kazdym przypadku jest lepszy niz to co ma do zaproponowania obecny,, hegemon swiata,, Niestety jest to wyniszczajaca walka,ale tez Rosja niema innego wyjscia jesli chce utrzymac suwerennosc dlatego tez jej obecne dzialania musza byc tak rozlegle i sa tym samym co zabezpieczenie najblizszych granic. Społeczenstwo siła zeczy ponosi konsekwencje tego zmaganiai zecza zrozumiala jest ze nie kazdy to rozumie zyjac w rozleglych przestrzeniach Rosjiz problemami codziennego zycia ..Napewno ci ludzie zdaja sobie sprawe ze srodki te mogly by byc przeznaczone na polepszenie zycia rosyjskiego spoleczenstwa,niestety w swiecie targanym ciagla walka wszyscy ponosza ciezar tych zmagan Polska rowniez wsprzegnieta w system dolarowy bedacy globalnym podatkiem obecnego hegemona kontrolujacego nasz kraj poprzez Wall Strett i Londynskie City a co bezposrednio realizuje sie rekoma korporacji ktoire weszły na obszar Polski i przejely cała polska gospodarke. Tym samym dzialania Rosji slużą tez naszej wzglednej suwerennosci bo gdyby nie było zadnych rownowazacych sil to kto jak daleko zawiadające Polska sily posuneły by sie w odbieraniu podmiotowosci polskiemu spoleczenstwu.
  • @jan
    https://www.unz.com/mwhitney/brzezinskis-warning-to-america/
  • Nie byłbym taki pewny.
    Rosja juz zostawiła Libię.
  • @zygmuntbialas 08:05:02
    "Rozumiem, że stawia Pan działania Rosji na jednej płaszczyźnie z działaniem USA i sojuszników. A jednak - tak to widzę - jest ogromna różnica."
    -------------------
    To jest nieśmiały powrót czarciego pomiotu do świata dwu lub wielobiegunowego. Oczywiście wszystkie bieguny tego świata nadal będą kontrolowane przez tę samą, mroczną, piekielną siłę. Nikt nie wymyślił nic lepszego od taktyki dobrego i złego policjanta.
  • @jan 08:30:36
    "Wielobiegunowy obraz swiata w kazdym przypadku jest lepszy niz to co ma do zaproponowania obecny "hegemon swiata". -

    --- Tak. Ciągle mam w głowie to, że inżynierowie i robotnicy z ZSSR (a także z Polski) budowali infrastrukturę w Libii, Iraku,,,, a żołnierze USA zniszczyli tę infrastrukturę.
  • @jan 08:32:56
    https://www.unz.com/mwhitney/brzezinskis-warning-to-america/

    Pierwszy akapit linkowanego tekstu: "Liberalny porządek świata, który trwał od końca II wojny światowej do dziś, szybko się załamuje. Środek ciężkości przesuwa się z zachodu na wschód, gdzie Chiny i Indie doświadczają gwałtownego wzrostu i gdzie zrewitalizowana Rosja przywróciła dawną pozycję jako wiarygodne światowe supermocarstwo. Te wydarzenia, w połączeniu z imperialnym przesadzeniem Ameryki i chroniczną stagnacją gospodarczą, poważnie utrudniły amerykańską zdolność do kształtowania wydarzeń lub skutecznego realizowania własnych celów strategicznych. Gdy uścisk Waszyngtonu w sprawach globalnych nadal będzie się rozluźniał i coraz więcej krajów odrzuca model rozwoju zachodniego, obecny porządek będzie stopniowo osłabiał się, usuwając drogę dla wielobiegunowego świata, który bardzo potrzebuje nowej architektury bezpieczeństwa. Zachodnie elity, które nie są w stanie zaakceptować tej nowej dynamiki, nadal wydają szalone wypowiedzi wyrażające strach przed przyszłością, w której Stany Zjednoczone nie dyktują już globalnej polityki".
  • @Wican 08:35:08
    "Rosja juz zostawiła Libię". -

    --- Jej możliwości wówczas były mniejsze niż dzisiaj.
  • @demonkracja 08:46:52
    "... nieśmiały powrót czarciego pomiotu do świata dwu lub wielobiegunowego". -

    --- Czy "czarci pomiot"? W sumie to świat wielobiegunowy jest lepszy od świata zmonopolizowanego przez jedno państwo.
  • @zygmuntbialas 09:54:58
    "W sumie to świat wielobiegunowy jest lepszy od świata zmonopolizowanego przez jedno państwo."
    -----------------
    To zależy od doraźnego celu - jaki stawiają sobie na danym etapie mądrości - dzieci diabła wobec ludzkości stworzonej przez Boga. Do tej pory było tak, że mieliśmy etap hodowania mięsa armatniego a potem etap jego rozrywania za pomocą bomb i pocisków. Dzisiaj cel jest nadal niezmienny - depopulacja o miliardy istnień - odczłowieczenie człowieka i usytuowanie go poniżej zwierząt - a wszystko to niekoniecznie przy pomocy w/w bomb i pocisków.
  • @demonkracja 08:46:52
    "To jest nieśmiały powrót czarciego pomiotu do świata dwu lub wielobiegunowego. Oczywiście wszystkie bieguny tego świata nadal będą kontrolowane przez tę samą, mroczną, piekielną siłę. "

    Poruszył Pan parę ważnych kwestii.

    Pierwsza (zanim przejdę do głównej). Logicznie są możliwe trzy warianty - świat jednobiegunowy, dwubiegunowy i wielobiegunowy.

    W historii, wariant jednego bieguna rzadko był testowany - odizolowane imperium Inków jest przykładem oraz Chiny w okresach świetności.

    Imperium Rzymskie jest kombinacją jedno i dwubiegunowości (konkurentem była Persja).

    Wielobiegunowa była Europa "koncertu mocarstw" po pokonaniu Napoleona. Był to okres bezprecedensowej wolności intelektuaalnej i gospodarczej.

    Nasuwa się pytanie, który system byłby najkorzystniejszy, dla nas ludzi?

    Co do ciemnych sił dominujących świat, jest to także kwestia eschatologiczna poruszana przez Św. Pawła:

    "bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga."

    Oraz tak mówił sam Chrystus: "Teraz dzieje się sąd tego świata, teraz władca tego świata będzie wyrzucony na zewnątrz"

    Ludzie dobrej woli z kim i o co walczą? Aby rządzili politycy z innej partii?

    Św. Paweł odpowiada:

    "Nie walczymy bowiem z ludźmi, ale z władcami świata ciemności i z niewidzialnymi siłami zła.

    Używajcie więc całej zbroi Bożej, abyście w dniu ataku byli gotowi do obrony i byście odnieśli zwycięstwo. Bądźcie więc gotowi! Waszym pasem niech będzie prawda, a pancerzem—prawość."
  • @zygmuntbialas 09:51:07
    "Środek ciężkości przesuwa się z zachodu na wschód, gdzie Chiny i Indie doświadczają gwałtownego wzrostu i gdzie zrewitalizowana Rosja ..."

    Realne nienominalne PKB największych gospodarek od 1980-2023 (kraje istniejące obecnie)

    https://www.youtube.com/watch?v=O1WC2Sl2jgg
  • @zygmuntbialas 09:52:16
    Nie sądzę. Coż Putin bardzo często spotyka się z Bibi.
  • @Wican 11:26:40
    Warto zwrócić uwagę na fakt że to Bibi biega do Putina a nie odwrotnie...
    podobnie jak Bibi biega do Donalda...
    Bibi ma najwyraźniej polityczne ADHD... i jest niewątpliwie upierdliwy dla wszystkich stron.... nawet dla wielu środowisk żydowskich.
  • @demonkracja 10:11:46
    "Dzisiaj cel jest nadal niezmienny - depopulacja o miliardy istnień - odczłowieczenie człowieka i usytuowanie go poniżej zwierząt - a wszystko to niekoniecznie przy pomocy w/w bomb i pocisków". -

    --- Czytam, słyszę to i owo, także znane mi są poglądy wyrażane przez Pana. Ale nie wiem dokładnie, w jakim stopniu są to prawdziwe poglądy; nie mam na to jednoznacznych dowodów. No i ze względów higienicznych nie jestem gotów przyjąć tak jednoznaczne teorie - bo wtedy nie ma już wiele do działania ani do pisania.
  • @Pedant 10:18:55
    "Realne nienominalne PKB największych gospodarek od 1980-2023 (kraje istniejące obecnie)":

    https://www.youtube.com/watch?v=O1WC2Sl2jgg

    --- Interesujące zestawienie.
  • @Wican 11:26:40
    "Putin bardzo często spotyka się z Bibi". -

    --- Trudno mi to jednoznacznie ocenić.
  • @zygmuntbialas 12:12:25
    Pomijając już blisko pół milionową "rosyjską nieżydowską" mniejszość w Izraelu to sami rosyjscy żydzie stanowią lwią część tamtejszego społeczeństwa.W dodatku część dość specyficzną zdominowaną umiarkowanym entuzjazmem do swej decyzji o emigracji. I trudno się temu dziwić skoro w 6 przypadkach na 10 życie w Izraelu mocna ich rozczarowało.Więc "wracają" jak mogą;ktoś w formie klas szkolnych z j.rosyjskim,ktoś oddając się nostalgii na YT czy uczestnictwem w "nieśmiertelnym pułku"
    Żirinowski nie raz mówił:jak co to przejmiemy Izrael.(rosja jeszcze z caskich czasów ma w jerozolimie jakieś tytuły własności)
    Pewnie żartował ale teoretycznie nie jest to niemożliwe.
  • @ Autor - 5*
    DK
  • @Rzeczpospolita 12:54:14
    Spotkanie przywódców Rosji i Korei Północnej.

    Władimir Putin powiedział po zakończeniu rozmów z Kim Dzong Unem, że jest zadowolony z wyników tego spotkania. Ocenił, że Korea Północna potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa.

    https://fakty.interia.pl/swiat/news-spotkanie-przywodcow-rosji-i-korei-polnocnej-putin-zadowolon,nId,2956637

    Pewnie wielu zapomniało już, że z niedawnego spotkania z prezydentem bandyckich USA, ku jego zaskoczeniu, Kim Dzong Un niespodziewanie bez słowa wyszedł.
  • @ikulalibal 12:45:48
    "Pomijając już blisko pół milionową "rosyjską nieżydowską" mniejszość w Izraelu to sami rosyjscy żydzie stanowią lwią część tamtejszego społeczeństwa". -

    --- Tak. A poza tym to - szczerze mówiąc - nie za bardzo rozumiem pretensje o to, że Putin spotyka się z Netanjahu (ściślej: Netanjahu odwiedza Putina). Były i są w świecie bardzo różne spotkania, np. polskich polityków z Poroszenką.
  • @Rzeczpospolita 12:54:14
    :)

    Pozdrawiam.
  • @Rzeczpospolita 13:02:00
    "Spotkanie przywódców Rosji i Korei Północnej". -

    --- Czytałem w niemieckich portalach; przymierzałem się (bez efektów) do napisania notki na ten temat.
  • @ikulalibal 12:45:48
    ""wracają" jak mogą;ktoś w formie klas szkolnych z j.rosyjskim,ktoś oddając się nostalgii na YT czy uczestnictwem w "nieśmiertelnym pułku"

    Żydzi rosyjscy w Stanach, ci co wyemigrowali w ostatnich dziesięcioleciach, często podają się za Rosjan, kultywują język rosyjski i uważnie obserwują rosyjską politykę. Jedni kibicują pro-zachodnim liberałem, drudzy Putinowi.

    Podobnie jest z Żydami niemieckimi, jest ich znacznie mniej i uważają się za elitę. Żydzi często kochają kulturę rosyjską i niemiecką.

    Natomiast Żydzi z ludu, albo są z chasydami (ortodoksyjny talmudyzm jest elitarny) , albo są za sekularnym lewicowym Bundem, ci drudzy kultywują język jidisz. Dr. Edelman należał do Bundu i był bardzo krytyczny wobec Izraela.
  • @zygmuntbialas 13:56:45
    "Putin spotyka się z Netanjahu (ściślej: Netanjahu odwiedza Putina)"

    Obaj muszą i chcą się spotykać, bo polityka obu krajów jest powiązana kulturowo i historycznie. Żydzi izraelscy budują pomniki Armii Czerwonej.

    Putin przyjechał półoficjanie na odsłonięcie takowego w Netanji - byli tam najwyżsi oficjele izraelscy, żydowscy weterani Wojny Ojczyźnianej. Wygłaszano tam przemówienia o braterstwie losu obu narodów i wspólnym zwycięstwie nad Trzecią Rzeszą.

    W maju Putin ma przyjechać na uroczystość odsłonięcia pomnika Ofiar Blokady Leningradu.
  • @Oscar 08:01:22
    "Wenezuela ma wiele do zrobienia ale ma to co najważniejsze .. ma zasoby z których może swoje plany sfinansować."

    Co z tego, skoro nie ma infrastruktury do transportu tej ropy na świat i do jej przerobu(dwie wenezuelskie rafinerie znajdują się na terenie USA).
    Tylko inwestycje Chin, Rosji i UE- francuski TOTAL, mogłyby rozwinąć sektor wydobycia, transportu i przerobu tego wenezuelskiego bogactwa(bo jeszcze mają spore złoża gazu ziemnego)ale USA nie chcą na to pozwolić.
    Wenezuelczycy mają zdychać z głodu, aż obalą Maduro i wtedy Wuj SAM im popuści.
  • @35stan 17:32:20
    Infrastrukturę im pobudują, już budują nowi przyjaciele czyli Rosja i Chiny.
    Jedni i drudzy ostro inwestują...

    ale zgoda że globalni bandyci są zainteresowani zagarnięciem "sprywatyzowaniem" całości bogactw Wenezueli.

    Będzie, jest, kolejna przepychanka ...teraz już prawie na "podwórku" globalnego bandyty.
  • @Pedant 15:00:38
    "... polityka obu krajów jest powiązana kulturowo i historycznie. Żydzi izraelscy budują pomniki Armii Czerwonej". -

    --- I to w znacznej mierze tłumaczy te spotkania.
  • @35stan 17:32:20
    "Wenezuelczycy mają zdychać z głodu, aż obalą Maduro i wtedy Wuj SAM im popuści". -

    --- Jankesi nie są sędziami tego świata. W każdym razie nie powinni nimi być.
  • @Oscar 11:50:49
    Bibi walczy o swoją pozycję w Izraelu.A rosyjskich Żydów tam pełno.
    I jakoś co jakiś czas, Izrael bombarduje stanowiska irańskie w Syrii. A Rosja na to zezwala. Uważam, że to wszystko to jedna drużyna.
  • @ikulalibal 12:45:48
    Żyrynowskiego ojciec był Żydem. Co prawda oni liczą pokrewieństwo po matce, ale nie wiem jak liczy Żyrynowski.
  • @zygmuntbialas 13:56:45
    I polscy politycy miliardy Poroszence wozili. Ja nie wierzę, że Bibi wozi miliardy. Rosja już sprzedawała Iran. Za kody do gruzińskich rakiet, cofnęła sprzedaż sprzętu do Iranu. Pozwala na bombardowanie wojsk irańskich w Syrii.
  • @Pedant 14:54:00
    Bo żydzi w Niemczech się asymilowali. Hitler uderzając w nich, uderzał często w patriotów niemieckich. Natomiast polscy Żydzi to w dużej mierze element nielojalny wobec Polski i Polaków.
  • @Wican 09:16:33
    Dla Putina Izrael to kopalnia wiedzy o poczynaniach globalnej mafii żydowskiej z którą walczy. Rosyjscy żydzi to as w rękawie Putina są jak lisy Putina w kurniku globalnych bandytów.
    Iran takiego dojścia do kurnika nie ma..

    A wiedzieć co planują w kurniku jest więcej warte niż kilka dywizji Irańskich w Syrii.
    Sądzę że Iran to wie i nie nie przeszkadza Putinowi w jego grze.
    Izrael bombarduje straty nie wielki akceptowalne...czas płynie na niekorzyść kurnika... wystarczy czekać... i trzymać rękę na pulsie...patrzeć online co kurnik knuje..a knuje nieustannie bo widzi że już się wali z każdej strony...

    Putin musi pilnować by kurnik upadł w sposób kontrolowany bezpieczny dla reszty świata.
  • @Oscar 11:57:17
    Tak, jasne. Putin gra w tej samej drużynie. Zwłaszcza, że Żydzi mają różne mafie, jeżeli już jesteśmy przy tej nomenklaturze. Nathanyahu to jedna mafia, werbalnie bardziej nacjonalistyczna (i tu Putin współdziała, kilka razy wystawiając już do wiatru Persów, tak samo tę frakcję wspiera Orban)), a Soros i jego patroni to inna mafia (z tym gangiem Putin i Orban walczą).
    Putin to ideowy zapadnik, choć odrzucany.
  • @Oscar 11:57:17
    Ja tam bym wolał, aby Kurnik nie upadl. Bo wtedy zwalą sie do Europy, głównie na Ukrainę i do Polski.
  • @Oscar 11:57:17
    "Iran takiego dojścia do kurnika nie ma.."

    Może mieć. Persowie to niegłupi naród z tysiącami lat historii. To oni pomogli Żydom odbudować Świątynię (bo byli także monoteistami jako Zoroastrianie) i mają u siebie społeczność żydowską z zagwarantowanymi miejscami w parlamencie. Perscy Żydzi są obecni i w Stanach i w Izraelu.

    Oficjalnie są anty-izraelscy, aby przypodobać się arabskim sunnitom, ale czasem wychodzą na jaw ich konszachty z Izraelem.

    W Syrii i Libanie są z powodu obecności szyitów. Tak samo w Iraku i Jemenie.

    Bliski Wschód to gniazdo piętrowych intryg i bałamuctw.
  • @Wican 09:14:05
    "... Izrael bombarduje stanowiska irańskie w Syrii. A Rosja na to zezwala". -

    --- Właśnie nie zezwala. Po której stronie jest Rosja w Syrii, mówią wyraźnie mieszkańcy i politycy syryjscy.
  • @Wican 09:15:03
    "... jak liczy Żyrynowski". -

    --- Żyrinowski nie kryje, że jest pochodzenia żydowskiego. I Rosjanie zaakceptowali go.
  • @Wican 09:16:33
    "... Ja nie wierzę, że Bibi wozi miliardy". -

    --- Może i wozi (w drodze powrotnej?).
    A Rosja? - Za dużo Pan wymaga od Rosji i co nieco tendencyjnie dobiera i interpretuje fakty.
  • @Pedant 12:52:42
    "Bliski Wschód to gniazdo piętrowych intryg i bałamuctw". -

    --- Czy w Europie jest /było uczciwiej? - Dwie wojny światowe!!!
    Gdyby to Bliski Wschód rządził się sam, ale tam pełno rozmaitych przybyszów, w utajnieniu lub w mundurach z USA i Europy.
  • @Wican 09:15:03
    Matka Rosjanka ojciec prawnik.
  • @zygmuntbialas 13:13:24
    https://de.sputniknews.com/politik/20190424324791818-us-bomber-balkan-nato-manoever

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728

ULUBIENI AUTORZY

więcej