Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1303 posty 22533 komentarze

Parę słów o covidzie - 16.02.2021.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Są trzy miejsca, gdzie szaleje pandemia, i nie są to szpitale ani domy seniorów.

Są to: 1) statystyki, 2) telewizja i 3) chorują znajomi znajomych. My ich nie widzimy, ale jak tu nie wierzyć znajomym. Niełatwo nam udowodnić, że ciężkie przypadki covida to są faktycznie choroby serca czy też układu pokarmowego, a lekkie covidy to po prostu grypa czy przeziębienie.

W poniższym krótkim filmie tłumaczy światowej sławy wirusolog prof. dr Sucharit Bhagdi, iż nie mógł być obecny na manifestacji w Wiedniu, gdyż władza nie pozwoliła mu wyjechać z Niemiec. Wyraża jednak zadowolenie, że ludzie mogli spotkać się bez masek, bez dystansu i czynienia bezsensownych rzeczy wymaganych przez władców.

 https://www.youtube.com/watch?v=K8IjeqHf8Nk


 "Mam krótką wiadomość - mówi profesor. - A mianowicie jest nieprawdą, że pandemia istnieje. Muszą państwo wiedzieć, iż istota covida nieoficjalnie została odwołana przez oficjalną instytucję 20 stycznia br. WHO orzekła tego dnia, iż wskazania testu PCR nie mają zastosowania w przypadku osób niewykazujących symptomów choroby. Tak więc padają - jak domek z kart - wszystkie dane liczbowe o rozprzestrzenianiu się covida. Rządzący muszą też uwzględnić, że zdrowy człowiek nie zaraża innych. Kończy się covidowa bajka, która jest koszmarem, wynikającym z fałszywych sprawozdań i z błędnych obliczeń modelowych, dokonywanych przez rządzących i media".

Mówi potem profesor krótko o szczepieniach i ogromnym niebezpieczeństwie, które niosą ze sobą, łącznie ze śmiercią młodych ludzi. O tym będę jeszcze pisał, jak też o interesujących przemówieniach profesjonalistów z partii AfD deputowanych do Bundestagu i landtagów.

A w Europie na razie bez zmian. Litwa zamyka granice z Polską, a premier Morawiecki deklaruje, iż "rząd nie planuje skracania dwutygodniowego okresu poluzowania obostrzeń epidemicznych". Dodał jednak, że "łamanie ograniczeń epidemicznych może doprowadzić do wzrostu zakażeń, a wtedy za 10 dni rząd może wprowadzić nowe obostrzenia, zamiast je luzować".

Nie brakuje elementów wychowawczych kierowanych do społeczeństwa: "Jeżeli nieprzestrzeganie obostrzeń przez turystów będzie się przekładało na ilość nowych zakażeń i osób w szpitalach, to trzeba będzie zrobić krok do tyłu, jeśli chodzi o otwieranie niektórych obiektów – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Zabawa na Krupówkach bez maseczek i zachowania dystansu może się skończyć naprawdę źle. Przestrzegam przed takim zachowaniem. To nieodpowiedzialność, nie tylko w stosunku do siebie, ale także osób bliskich".

Tak to o nieodpowiedzialności mówią nieodpowiedzialni.

PS. I jeszcze jedna uwaga. Deputowany z AfD do landtagu Sachsen-Anhalt Robert Farle mówi, że w Niemczech wraz z cofnięciem dopłat z dniem 01 stycznia za leczenie covida spadła liczba zachorowań na tę chorobę o 30%.

Zygmunt Białas

 

KOMENTARZE

  • @
    Nie wiem czy pana zadowoli wirtualny znajomy, ale ja przechorowałem covid i to co mnie niepokoi to bardzo powolne odzyskiwanie węchu od sierpnia roku ubiegłego.

    Niektóre zapachy czuję bardzo dobrze np wanilię, a inne wcale bądź bardzo słabo, w tym mniej przyjemne zapachy (smrody), ale też te bardzo miłe.
    Jakaś leciutka poprawa następuje, ale nadal ten zmysł nie działa jak dawniej.

    W trakcie rozwoju zakazenia miałem nagle potężne dreszcze, musiałem się bardzo ciepło ubrać by iść np do WC. Ścięło mnie z nóg na jakieś 5 dni całkowicie, bóle kości, bóle serca (jakby zakrzepy), potem gdy już wstałem, zadyszka przy wysiłku, ale poza upośledzeniem węchu do dnia dzisiejszego nie czuję jakichś dolegliwości, oprócz tych które toczyły mnie przed chorobą covid.


    Przechodziłem dużo ciężej inne infekcje, ale przyznać muszę że od pewnego czasu odkąd przeczytałem nt witaminy D, dbam o jej wysoki poziom. W miarę możliwości zdrowo się odżywiam. Uzupełnienie opis przebiegu infekcji później, bo mam gdzieś spisane objawy. Miałem prawie całkiem czyste płuca - tylko delikatnie świsty i lekki kaszel, ból gardła. Na pewno czułem dolegliwości ze strony serca jakich dawno nie czułem tj kłucie, które miałem w momencie dorastania i wtedy kardiolog powiedział że to pewnie są symptomy szybkiego wzrostu organizmu, bo EKG wychodziło dobre.
  • @Oracz 23:50:28
    "... przechorowałem covid i to co mnie niepokoi to bardzo powolne odzyskiwanie węchu od sierpnia roku ubiegłego". -

    --- Pamiętam grypę hong-kong, która szalała w latach 1968 - 69. Chorowali nie znajomi znajomych, tylko bardzo wielu ludzi wokół mnie. W domu, w którym mieszkałem było 7 osób chorych na 8. Mnie grypa ominęła, bo byłem młody i uprawiałem sport, ale pamiętam opowieści chorych.

    I nie było wtedy lock-downu, nie było kagańców. A mnie teraz opisują niektórzy objawy, które są charakterystyczne dla grypy lub przeziębienia. I będą szczepić ludzi przeciw niegroźnej chorobie. Proszę wziąć pod uwagę, że jak dotąd przy sprawdzonych szczepionkach kończył się 1 przypadek na 10 tysięcy trwałym kalectwem lub śmiercią. A co będzie przy covidowych szczepionkach?! - Już dość działo się kiedyś w Indiach, na Filipinach czy w kilku krajach Afryki.

    A kagańce?! - Proszę zerknąć, co o nich mówią prof. Bhagdi, dr Wodarg czy prof. Roman Zieliński. Kagańce nie pomagają, tylko szkodzą - to jest chyba oczywiste. I oczywiste jest, że poniesiemy ogromne koszty gospodarcze. Tak to jest, gdy szulerzy i obłudnicy zapragnęli zająć się naszym zdrowiem.
  • @Oracz 23:50:28
    Być może w to nie uwierzysz ale w XXI wieku ciągle wielu ludzi ginie w wypadkach drogowych.
    Wielu ludzi umiera na raka, na zawały serca, z powodu ubocznych skutków wielu leków itd...
    Może cię tym zaszokuję ale czas pozbyć się złudzeń: człowiek jest istotą śmiertelną!
    Aha, niektórzy umierają po zaszczepieniu przeciwko covidowi:
    Koronawirus w domu seniora. Rośnie liczba zgonów:
    "Zmarł kolejny, dziewiąty pensjonariusz domu seniora „A w sercu maj” z Woli Czołnowskiej w powiecie puławskim. Zakażenia SARS-CoV-2 potwierdzono już u większości podopiecznych tej prywatnej placówki. Seniorzy w styczniu byli szczepieni przeciw Covid-19."
    https://www.dziennikwschodni.pl/pulawy/koronawirus-w-domu-seniora-rosnie-liczba-zgonow,n,1000283559.html
  • Tak
    Czy Owak noszenie tych parszywych maseczek cały czas obowiązuje i różnym licznym małym gnidom daje trochę władzy, np wczoraj kasjer w markecie rozkazał, abym włożył maskę na nos.
    Także tresura wychodzi idealnie, a słychać, co takiego opowiada min. Niedzielski, np o weekendzie w Zakopanem. Czy ten facet wierzy w to co mówi, czy ktoś go podkręca......?????
  • @Robik 00:54:59
    Proszę ze mnie nie strugać wariata. Nigdzie nie napisałem że roi mi się że nie umrę. Mówię że przechorowałem tego wirusa i napisałem o objawach.

    Sądzę że kupę idiotyzmów wymyślono i napędza się psychozę, np gdy poczułem objawy infekcji to jełopy wymyśliły że powinienem udać się na wymaz. Tymczasem ja miałem to w d, a poza tym jak mnie ścięło z nóg to chyba musiałbym na noszach lub w lektyce być niesiony. No ale załóżmy że miałbym siłę poruszać się na nogach, wtedy naraziłbym wszystkich mieszkańców budynku na zarażenie idąc na taki wymaz i to dwa razy (wychodząc z domu i wracając na kwarantannę). Kwarantannę zaordynować mogę sobie sam i nie potrzeba mi bata. Zwolnienie lekarskie też nie było mi potrzebne.

    Ja od razu napisałem (po wybuchu epidemii) że naszym totolniakom ten wirus spadł z nieba bo będą mogli dokręcać śrubę nie usprawiedliwiając się i będą mogli dewastować co zechcą.

    Zresztą nie mieli z tym nigdy problemów, bo Polacy to naiwniacy i kochają cwaniaków i złodziei. Wystarczy zobaczyć z jakim podziwem traktują bossów przestępczości zorganizowanej.
  • @Oracz 07:39:37
    Czy rzeczywiście Polacy ich kochają? To raczej tę ,, miłość,, nakręcają media i przemysł rozrywkowy.
  • @Oracz 07:39:37
    //Mówię że przechorowałem tego wirusa i napisałem o objawach.//

    "Tego wirusa" - powiadasz Pan?
    A skąd Pan wież, że to TEN wirus? Z testu PCR oczywiście, i z "objawów"...

    To bardzo ciekawe jest. Bo nadal, jak do tej pory, ANI JEDNO, laboratorium na świecie całym nie schwytało TEGO wirusa, nie wyizolowało jego genomu, i nie udowodniło - bo nie mogło nie mając wirusa! - że jest on czynnikiem, patogenem, wywołującym chorobę, którą Pan przechorował!!!

    P.S. Gdybym dziś zapadł na chorobą, którą przeszedłem w dzieciństwie, i którą nazywało się wtedy odrą, to dziś już bym leżał w drewnianym pudełku na najspokojniejszym osiedlu w miescie...
    Gorączka do podchodząca do 41 stopni (obkładali mnie lodem), bóle wszystkiego, całego ciała, olbrzymi katar (a więc brak węchu i smaku), itd. Wyleczyli mnie bańkami, kompresami, wodą z kiszonej kapusty z miodem, i penicyliną. Blisko trzy miesiące dochodziłem do siebie.

    Dziś "diagnoza" i "leczenie" byłoby tylko jedno: test PCR polegający na gmeraniu długim patykiem w komorze nosa tam gdzie znajdują się komórki nerwowe odpowiedzialne za zmył powonienia, który to test NIE SŁUŻY do diagnozowania JAKICHKOLWIEK chorób (napisane to jest zresztą na ulotce do testu dołączonej!) - a więc "covid" i w tak ciężkim przypadku respirator i do gleby...

    "TEGO" "wirusa" przechodził... A co dziś miał przechodzić? Dziś nie ma innych chorób przecież. Tylko "covid".
    No! chyba że po wyszczpienieniu delikwentowi się zejdzie, to wtedy zawał...

    https://wolnemedia.net/obrazki2/mem-zgony-covid-19-1.jpg
  • Rozróżniajmy dwie
    podstawowe rzeczy w tym temacie - świrusa i okołoświrusowe restrykcje. Inaczej nigdy się nie porozumiemy. Grypy zawsze były o określonej porze roku - ale nigdy nie było grypy bezobjawowej. Teraz się pojawiła jak ta niegdysiejsza schiza bezobjawowa w ZSRR, która chyba tez zarażała - bo takiego nieszczęśnika natychmiast izolowano.
    Wniosek?
    Kto uwierzy, że ohydne zboczenia seksualne wg. WHO nie są już ohydnymi zboczeniami seksualnymi - tylko tzw. orientacją - ten uwierzy tej WHO i innym kanaliom w ludzkiej skórze - we wszystko - włącznie ze świrusem i związanymi z nim - koniecznymi restrykcjami. Każdy ma swój rozum!
  • @Kmieć 08:44:34
    Na jakiej podstawie sądzę że to ten wirus? Na podstawie poważnego objawu neurologicznego: utraty węchu (początkowo też smaku), trwającego już pół roku. Nie miałem żadnego kataru w trakcie infekcji.

    To poważna dolegliwość i może zwiastować poważne choroby, albo przejście tego zakażenia.

    Co prawda jakiej trzy lata temu też miałem epizod utraty węchu, ale trwał chyba około tygodnia. Na to samo skarżył się jeden z moich znajomych, nie miałem z nim wtedy żadnego kontaktu dowiedziałem się tego niedawno.
  • @Robik 00:54:59
    "... człowiek jest istotą śmiertelną!" -

    --- Zapomnieli ludzie o tym i teraz dają się postraszyć byle czym.
    Pół roku temu zapytałem zdolnego (bardzo zdolnego) studenta, czy nosi kaganiec. Powiedział, że tak, a robi to dla swego dziadka, który mieszka z jego rodzicami. Może i ten dziadek nosi w domu maskę? - Nie zapytałem.
  • @zbig71 07:27:44
    "Także tresura wychodzi idealnie, a słychać, co takiego opowiada min. Niedzielski, np o weekendzie w Zakopanem. Czy ten facet wierzy w to co mówi, czy ktoś go podkręca......?????" -

    --- Wątpię, by wierzył w bzdury, które sami produkują, a teraz są zakładnikami sytuacji, którą stworzyli. Gdyby nagle ktoś mądry i przede wszystkim uczciwy doszedł do władzy, to należałoby obowiązkowo zdjąć kagańce, przywrócić normalne funkcjonowanie i natychmiast zakończyć szczepienia. A przecież to nie byłby koniec. Trzeba by osądzić winnych, a jeśliby sądy działały opieszale, to...
  • @Oracz 08:58:51
    Pan żeś chciał "przechorować" "covid"...

    Utrata węchu - Anosmia (utrata węchu) przyczyny:

    polipy nosa,
    zapalenie zatok,
    przeziębienie,
    grypa,
    covid-19,
    alergia,
    katar sienny,
    choroba Alzheimera,
    choroba Parkinsona,
    stwardnienie rozsiane,
    radioterapia nowotworów głowy i szyi.

    ------------
    covid-19 dopisany bez sensu - bo nie ma takiej choroby, bo nie ma czynnika ją wywołującego!

    Pytam jeszcze raz. Jakiego wirusa Pan "przechodził"? bo przecież nie TEGO, który NIE został nigdzie na świecie schwytany, wyizolowany, i nie udowodniono, zgodnie z Postulatami Roberta Kocha, że jest on patogenem wywołującym chorobę NIEODRÓŻNIALNĄ od grypy!

    P.S. ja to chyba kiedyś "przechodziłem" malarię... Wprawdzie nigdzie nie wyjeżdżałem, ale wtedy czytałem "W pustyni i puszczy" i jakoś tak mnie złożyło: wysoka gorączka, dreszcze, i wysoka, bardzo wysoka potliwość.
    Wypisz-wymaluj - MALARIA.

    Na szczęście lekarka w przychodni (wtedy jeszcze "komunistycznej") powiedziała, że to zwykła grypa...
    Dziś to na 100% byłby covid, i powód do zejścia...
  • @Oracz 07:39:37
    "... Polacy to naiwniacy i kochają cwaniaków i złodziei". -

    --- Ta głupota dotyczy nie tylko Polaków, lecz bardzo wielu ludzi na naszym globie.
  • @zygmuntbialas 09:00:16
    -------------
    "Pół roku temu zapytałem zdolnego (bardzo zdolnego) studenta, czy nosi kaganiec."
    -------------
    Móż ludzki to bardzo skomplikowany zwierz. Natomiast ogłupić da się każdego - tylko aby ogłupić mądrzejszego - należy poświęcić więcej czasu i środków.
    Wniosek?
    Najtrudniej ogłupić kogoś na płaszczyźnie jego profesji zawodowej - ale i to jest niekiedy możliwe przez jakiś czas - dopóki ten ogłupiony tego nie zweryfikuje - swoim rozumem - podpartym wiedzą.
  • @Oracz 07:39:37
    "Ja od razu napisałem (po wybuchu epidemii) że naszym totolniakom ten wirus spadł z nieba bo będą mogli dokręcać śrubę nie usprawiedliwiając się i będą mogli dewastować co zechcą."

    W punkt. 5*
  • @Kmieć 08:44:34
    "Pamiętaj, gdy umrą na zawał serca, mają wpisywać COVID-19,...".

    --- Sprawy znane mi; kuzyn, który przez kilkadziesiąt lat miał kłopoty z sercem, jest teraz przypisany covidowi, a drugi, który zapadł na raka, też jest przypisany covidowi. Tak nabijają statystyki.

    No i grypa gdzieś się zapodziała. W Polsce zapadło tylko 2%, a w Niemczech 3% ludzi na grypę w stosunku do średniej zachorowań w ubiegłych latach.
  • @demonkracja 08:45:13
    "Kto uwierzy, że ohydne zboczenia seksualne wg WHO nie są już ohydnymi zboczeniami seksualnymi - tylko tzw. orientacją - ten uwierzy tej WHO i innym kanaliom w ludzkiej skórze - we wszystko - włącznie ze świrusem i związanymi z nim - koniecznymi restrykcjami. Każdy ma swój rozum!". -

    --- Zdążyli już wywrócić ludzki rozum i rozsądek. Bardzo ciężko teraz wrócić do podstawowych prawd i zasad.
  • @demonkracja 09:22:48
    "Mózg ludzki to bardzo skomplikowany zwierz. Natomiast ogłupić da się każdego - tylko aby ogłupić mądrzejszego - należy poświęcić więcej czasu i środków". -

    --- A widzi Pan - tu jakby wbrew tej zasadzie. Ludzie wykształceni zamknęli się w swych mieszkaniach w stopniu większym niż pozostali. Ci pierwsi często pracują z domu, ci drudzy muszą dojechać do pracy, a tu, jeśli firma nie jest za duża, a szef rozsądny, ludzie żyją i pracują normalnie.
  • @All
    A tymczasem straszą ludzi coraz nowymi 'odkryciami':

    "Kolejny szczep koronawirusa, nazwany B1525, został zidentyfikowany w Wielkiej Brytanii i innych krajach, donosi Guardian, powołując się na naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu. Nowy szczep został już wykryty w dziesięciu krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, dzięki sekwencjonowaniu genomu próbek wirusa".

    Czyżby to szaleństwo miało nie mieć końca?!
  • @Oracz 23:50:28
    Sama witamina D, to pewność ,,płytek zakrzepowych" w żyłach, pewność reumatyzmu.
    W - D tak, ale w razem z witaminą K2 - najlepiej z MK7, wtedy wapno zamiast odkładać się w żyłach lub między stawami odkłada się w kościach, zębach.
    To nadzwyczaj ważne
  • @zygmuntbialas 09:38:26
    ------------
    "--- Zdążyli już wywrócić ludzki rozum i rozsądek. Bardzo ciężko teraz wrócić do podstawowych prawd i zasad."
    ------------
    To prawda - oni wiedzą, że starego wróbla na plewy nie złapią - dlatego swoją niecna robotę zaczęli od szkół i uniwersytetów. Starsze pokolenie świadomie spisali na straty - więc czekają sobie na to - co zasiali.
    Wniosek?
    Już dobrych kilkanaście lat temu - taki młodzian nie umiał zrozumieć - co też komu może przeszkadzać wojujący pedał na ulicach. Teraz - przy porażającej w atrapie Polski - demografii - słyszymy:
    hej, hej, hej - aborcja jest okej a jak nie - to wypierdalać.
    Rodzice tych dzieci co to - hej, hej, hej - maja jak w banku carskim eutanazję bez względu na wiek - a potem nie będzie już komu drzeć japy - hej, hej, hej.
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Pozdrawiam Pana :)
  • @demonkracja 10:05:58
    "... oni wiedzą, że starego wróbla na plewy nie złapią - dlatego swoją niecną robotę zaczęli od szkół i uniwersytetów". -

    --- Tak, wywrócili młodzieży w głowach. I ci są dobrzy w swym fachu, porządnie posługują się językami obcymi, a dadzą się nabrać w wielu sprawach politycznych czy moralnych.
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Jadam kiszonki bo mi smakują i dla witaminy K. Demonizować witaminy D nie ma sensu, ze względu na jej chroniczne niedobory w pogłowiu.
  • @Kmieć 09:19:01
    Żyje 40 lat z okładem i nigdy nie utraciłem węchu bez wyraźniej przyczyny tj kataru (nie licząc tego epizodu z przed 3 lat, ale i wtedy byłem zaskoczony tym fenomenem). Nigdy też nie miałem węchu upośledzonego przez pół roku, a zanosi się na dłużej.

    Nie posiadałem wszystkich rozumów jak pan, i zauważam że opinie dohtorów są różne i wzajemnie się wykluczające, a badań na własną rękę przeprowadzić nie mogę.
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Z tego co pamiętam witamina K jest syntetyzowana przez.. bakterie Coli, te są pożyteczne i potrzebne o ile znajdują się tam gdzie potrzeba czyli w jelicie grubym- zstępnicy. Tosyczne wszędzie gdzie się znajdą poza - rujnują nerki.
  • @Autor
    Piękny wstęp do tekstu. On zamiata wszystko. Trzy miejsca gdzie szaleje pandemia. Super :)
    Kłaniam się na 5*
  • @All (II)
    Bloger Sascha napisał na moim blogu na Wordpressie:

    sascha313
    16 lutego 2021 o 09:03

    Dzień dobry Panie Zygmuncie! Wszystko, co Pan pisze, jest poprawne. Ale musi Pan wiedzieć, że niemiecka partia AfD jest partią skrajnej prawicy. Niektórzy członkowie tej partii mają problem z prawdą historyczną o nazizmie i zbrodniach faszystów w Związku Radzieckim oraz masowych mordach na Komunistach, Żydach, Cyganach itd. Niestety, ale prawdą jest, że niemiecka AfD (jak również austriacka FPÖ) są jedynymi partiami, które stoją w parlamencie w opozycji do kłamstw rządów i mówią prawdę.

    Nie ma „sytuacji epidemicznej o zasięgu krajowym” – i nie ma „pandemii”. Wirus Corona nie jest nowy, nie jest też groźniejszy od grypy. Ale celem rządów jest „zaszczepienie” co najmniej 70% ludzi. Trzeba powiedzieć, że ta rzekoma „szczepionka” jest niebezpieczną substancją, która oprócz genetycznie zmodyfikowanego mRNA zawiera również nanocząsteczki i inne szkodliwe składniki, zamieniając „zaszczepionych” ludzi w „genetycznie zmodyfikowany organizm” (geneticly modified organizm – GMO). Na całym świecie odnotowano niezliczoną liczbę zgonów i innych poważnych szkód. Naukowcy tacy jak Prof. Dolores Cahill i Prof. Sucharit Bhakdi bardzo szczegółowo ostrzegali przed tym.

    =========================

    Odpisałem:

    zygmuntbialas
    16 lutego 2021 o 10:55 Edytuj

    Witam Pana,

    wiem, że to prawicowe partie i to mnie bardzo martwi. Wszelkiej sympatii do prawicy pozbyłem się kilka lat temu, gdy w bardzo wielu tekstach opisywałem, co wyprawiali ukraińscy naziole po kijowskim Majdanie, a później, w latach 2013 – 2015, nasłuchałem się rasistowskich haseł podczas exodusu uchodźców arabskich do Europy.

    Ale to aktualne życie w kagańcach i lock-downie jest tak nieznośne, a sympatyczna, odważna i mądra Sahra Wagenknecht z Lewicy wyraża tu niewystarczający bunt wobec narzuconego bezprawia, że nie mam wyboru.

    Pozdrawiam Pana :)
  • @Wiktor Smol 10:55:41
    Pozdrawiam Pana :)
  • @Oracz 10:37:09
    Ja też ich nie posiadam, znaczy "wszystkich rozumów".
    Mam jeden. Ale za to swój. Staram się go używać bez wspomagania dyżurnych ekspertów (narzuconych "autorytetów").
    I z tego używania wyszło mi, że nie ma żadnego wirusa SARS-COV2-cośtam. Że istnieje on tylko w mediach i propagandzie.

    Od kwietnia szukam w sieci dowodu na istnienie nowego czynnika, powodującego nową "chorobę", z powodu której zatrzymano świat...
    Jak do tej pory nie znalazłem takiego dowodu.

    P.S. Odnośnie pańskiej utraty węchu, "po raz pierwszy w życiu, w takim stopniu".
    Wie Pan, przez całe życie bywały takie chwile, że bolała mnie głowa. Z różnych przyczyn. Czasem bolała mniej a czasem bardzo mocno.
    Ale nie wiedziałem, co to jest ból głowy, do momentu, gdy pod koniec lat '90 doświadczyłem przez dwa dni ataków tzw. "klasterowego bólu głowy" (dopiero po jakimś czasie poznałem nazwę tej dolegliwości).

    To jest, Panie, taaaki ból, że żaden najsilniejszy kac nijak równać się z nim nie może. To jest taki ból, że dosłownie cierpienie rzuca Panem po ścianach, i jedyna myśl jaka wtedy przychodzi na myśl, to zabić się! natychmiast! żeby przestało boleć.

    Nigdy wcześniej ani później (na szczęście) tego nie doświadczyłem. Takiego bólu głowy. I nikomu nie życzę.

    Może to był atak wczesnego covida?... Taki jego protoplasta?
    Bo dziś już prawie wszystkie objawy się pod niego podczepia?...
  • A tak
    Na marginesie, to pojawiły się informacje o tym, że są chętni do zakupu hoteli i innych miejsc użyteczności publicznej za 20% ich wartości. Kim są owi ,,zbawcy,, i skąd się wzięli? Czyż byśmy mieli swoistą powtórkę sytuacji jaka miała miejsce po Powstaniu styczniowym?
    Starsi i mądrzejsi przecież lubią kupować za 20%wartości jak właściciel jest przyparty ogólną sytuacją do muru.....
  • @zbig71 11:13:37
    "... pojawiły się informacje o tym, że są chętni do zakupu hoteli i innych miejsc użyteczności publicznej za 20% ich wartości. Kim są owi ,,zbawcy,, i skąd się wzięli? Czyż byśmy mieli swoistą powtórkę sytuacji jaka miała miejsce po Powstaniu styczniowym?" -

    --- Tak, proszę Pana, to jest powtórka tego, co było po 1863 roku. Wtedy było to na skalę polską, dzisiaj światową.
  • @zygmuntbialas 11:10:16
    Mam pytanie, czy to rzeczywiście są partie prawicowe, czy tak prawicowe jak NSDAP?Bo tak ją dziś określają.....
    Czy może jednak narodowo-socjalistyczne?
  • Australia stosuje wszystkie "Chińskie Wynalazki" z namierzaniem podejrzanych osób i dzięki temu w niej NIE MA PANDEMII
    Wczoraj, korzystając z aplikacji "Whats Up" rozmawiałem przez dłuższy czas z mym partnerem od wspinaczek (byliśmy razem, dokładnie w Sylwestra/Nowy Rok 2011/2012 na szczycie Mt. Cook na Nowej Zelandii - patrz http://markglogg.eu/?p=1566 oraz http://markglogg.eu/?p=206)

    https://boreasmun.files.wordpress.com/2012/01/spotkanie-na-szczycie.jpg

    Już drugi rok nie może on przylecieć na "wakacje" do Polski (Europy). Ale po Australii sobie lata i kilka dni temu, gdy wracał z Brisbane po odwiedzinach u innego naszego kolegi, na lotnisku w Melbourne ZŁAPANO GO, oskarżając, że przed odlotem odwiedził w Brisbane kafejkę, w której w tym czasie ponoć przebywała osoba chora na Covid 19. Oczywiście namierzono go "chińska metodą" za pomocą jego smartfona, który nieopatrznie się zbliżył do analogicznego urządzenia osoby u której akurat wykryto tego Covida.

    Za pomocą sms nakazano memu koledze samoizolację, przez 5 dni, w odpowiednim hotelu koło lotniska. Posłusznie ten "sms nakaz" wykonał. samoizolował się, nie dojeżdżając do domu gdzie czekała nań żona. Ale "na szczęście" już następnego dnia dosięgnął go sms zezwalający mu na opuszczenie tego (opłacanego przez rząd) samozamknięcia. Kolega mi powiedział, że gdyby zignorował to pierwsze sms polecenie, groziła by mu kara 30 tysięcy australijskich $. Ale dzięki temu CHIŃSKIEMU TERROROWI, Australia jest obecnie KONTYNENTEM od covida czystym, jego firma normalnie pracuje, bo Australijczycy UWAŻAJĄ ze ich rząd SŁUSZNIE POSTĘPUJE.
  • @zbig71 11:20:42
    "... czy to rzeczywiście są partie prawicowe,...". -

    --- Ja je nazywam tzw. prawicowe, bo w dzisiejszym pojęciu można pomieścić cały zestaw programów i haseł.

    Po latach poszukiwań doszedłem do wniosku, że o prawicowości i lewicowości decyduje stosunek do własności środków produkcji: zwolennik uspołecznienia ich /upaństwowienia będzie więc człowiekiem lewicy, a zwolennik prywatyzacji człowiekiem prawicy. Skrajnym prawicowcem będzie ten, który będzie dążył do prywatyzacji także wszelkich instytucji społecznych jak oświata, służba zdrowia czy więzienia.

    Ten marksowski podział jest widoczny w Bundestagu. Po prawej ścianie nie siedzą deputowani AfD ani CSU, lecz liberałowie z FDP.
  • @Berkeley72 11:28:34
    "Za pomocą sms nakazano memu koledze samoizolację, przez 5 dni, w odpowiednim hotelu koło lotniska. Posłusznie ten "sms nakaz" wykonał. samoizolował się, nie dojeżdżając do domu gdzie czekała nań żona. Ale "na szczęście" już następnego dnia dosięgnął go sms zezwalający mu na opuszczenie tego (opłacanego przez rząd) samozamknięcia. Kolega mi powiedział, że gdyby zignorował to pierwsze sms polecenie, groziła by mu kara 30 tysięcy australijskich $". -

    --- Według mnie to bezsens i samowola władców. Pisze wyżej Kmieć: "... nadal, jak do tej pory, ANI JEDNO, laboratorium na świecie całym nie schwytało TEGO wirusa, nie wyizolowało jego genomu, i nie udowodniło - bo nie mogło nie mając wirusa! - że jest on czynnikiem, patogenem, wywołującym chorobę,...". - I Pan to zapewne zignoruje, ale coś podobnego mówi genetyk, prof. Roman Zieliński, i tego zignorować się nie da.

    I jeśli o takie zatrzymania idzie, to zacytuję powtórnie prof. S. Bhagdi'ego: "Rządzący muszą też uwzględnić, że zdrowy człowiek nie zaraża innych. Kończy się covidowa bajka, która jest koszmarem, wynikającym z fałszywych sprawozdań i z błędnych obliczeń modelowych, dokonywanych przez rządzących i media".
  • Proszę nie ściemniać w poważnej sprawie
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    Być może rozmiary epidemii i skutki zachorowania są wyolbrzymione przez "epidemiczny bzzzznes". Mendia wszystko wyolbrzymiają. Statystyki od zawsze służą manipulacji, zwłaszcza w kwestii inflacji.

    Ale od dawna już nie jest tak, że chorują znajomi znajomych. Po roku, już tak nie jest. Przechorowało wielu nieujętych w statystykach, bowiem nigdzie się nie zgłosili. Sam bym się nie zgłosił, gdyby nie strach związany z utratą czucia w kończynach, inne objawy, saturację na poziomie 80%, utratę węchu, miałem zamiar przetrwać po cichu w domu.

    A więc chorowałem ja, i kilkoro moich bliskich znajomych, niektórzy byli hospitalizowani.

    Radosna nowina w mojej rodzinie to jest ta, że do domu powróciła ze szpitala prof. Simona 96 latka. Rokowania były złe, miała zapalenie płuc, ale nie trafiła pod respirator. Jak widać, nie tylko amantadyna leczy, a w szpitalach nie wszystkich zabijają. Inną staruszkę z mojej rodziny zabito w szpitalu rok wcześniej. Szczęście jest potrzebne wszędzie, i "sprawiedliwi" bynajmniej nie mają go więcej. Największym oszustwem i propagandą jest pismo święte.

    Sam jestem dowodem na to, iż stosowanie wszystkich zaleceń nie zapewnia bezpieczeństwa. Ale nadal wierzę w to, iż dystans, dystans i maski ograniczają rozprzestrzenianie się epidemii. Prędzej czy później każdy trafi swojego świrusa, ale o to chodzi, aby później.

    Od czasu, gdy mam przeciwciała, zachowuję się trochę nonszalancko. Zobaczymy, czy nie skończy się to powtórnym zarażeniem i zgonem.

    Typowym objawem covida jest utrata węchu przy drożnych, zdrowych drogach oddechowych. Inne objawy, jak kaszel, występują często z innych okazji. W covidzie, do czasu nadkażenia, jest to kaszel pusty, bezsensowny, kaszle się nic nie odkaszlując.

    Temperatury można nie mieć. Ja miałem poniżej 36 stC i lodowate kończyny, jak u trupa.

    Nieczęstym, ale charakterystycznym objawem jest upiorny ból oczodołów. Ból zęba to mały pikuś.

    Nikt mi niech nie mówi, że to grypa. Tę miałem wielokrotnie, i jest to całkiem inna, "normalna" choroba. W covidzie, i po covidzie, poznajemy swój organizm na nowo.

    Mam szansę jeszcze zejść na powikłania. To, co wyprawia moje serce, nie pozwala mi normalnie żyć, czy spać.

    Nie widzę sensu w przytaczanej wypowiedzi prof. Phagdi. Albo jest źle przetłumaczona, albo profesor nie wypowiada się wystarczająco precyzyjnie.

    Prof. Simon też od czasu daje czadu, nie przewidując, jak będzie można zinterpretować jego lakoniczne, nie precyzyjne wypowiedzi.

    Dopłaty do leczenia covida są zasadne z powodu zużywania gór środków zabezpieczających. Tragedią jest to, że wszyscy zgodziliśmy się z tym. że lekarz ma się dorabiać, i że płacimy mu za leczenie, a nie za zdrowie. Powinniśmy wysyłać swojemu lekarzowi czeki do czasu, aż będziemy zmuszeni go odwiedzić.
  • @Oracz 23:50:28
    węch odzyskuję od listopada. Czuję tylko kawę, gdy mam ją pod nosem. I to już jest coś. Nie czuję gotowanego obiadu. Z drugiej strony jest pewien zysk, nie odsuwam się od bezdomnego z powodu smrodu.

    Traci moje otoczenie. Świrus rzucił się przede wszystkim na mózg, i nic nie pamiętam. Między innymi tego, co nosiłem wczoraj. A po zapachu nie odróżnię czystych rzeczy od już noszonych.
  • @zbig71 08:31:35
    ameryckie filmy uczą zabijania i odczuwania zadowolenia z tego powodu.

    Najwyższy czas, aby obok winnych bestialskich zbrodni, na ławie oskarżonych zasiadł przemysł rozrywkowy, przede wszystkim filmowy i gier komputerowych.
  • @Kmieć 08:44:34
    To kmiecie uważają, że wirus to jakieś żyjątko?
  • @zygmuntbialas 09:00:16
    "kagańce" od zawsze powinni nosić kelnerzy. Przynajmniej nie spluwaliby do zupy klienta.
  • @zygmuntbialas 09:34:58
    Tak, pijany rozjechał pechowca na przejściu dla pieszych, winny alkohol, a nie debilna psychika kierowcy.

    Potem się okazało, że zabity miał raka, i miał policzone dni. A ci debile wypisali, że winnym śmierci jest kierowca. Co za nieuprawnione naciągane statystyki.
  • @Oracz 23:50:28
    To witam w klubie pokowidowców.
    Ja po zachorowaniu zastosowałem w procesie leczenia dokładnie
    tę samą metodę jaką stosowała moja mama zainspirowana przez
    starego lekarza gdy w młodości przechodziliśmy ciężką grypę.
    Oprócz standardowego czosnku, witamin C i D, bulioniku itp
    rozszerzyłem spektrum leków o nalewkę na korzeniu imbiru.
    Mimo słusznego wieku, jakoś dałem radę z kłopotami z oddychaniem,
    i wszystkimi nieprzyjemnymi dolegliwościami płuc, zatok, gardła itp.
    nie mówiąc o hipotermii czy zupełnej utracie smaku i węchu.
    Jako optymista, pomyslałem; to pryszcz wobec ześlizgnięcia się nogi z pedału roweru z ramą.
    I tak naprawdę do dziś nie wiem, czy to lęk przed czortami Niedzielskiego
    i tęsknota za wybornym winem z mojej winnicy, nie były główną siłą
    sprawczą mego ozdrowienia.
    Fakt, choroba nieprzyjemna, ale czy są przyjemne choroby,
    poza paluszkiem i bólem głowy przed klasówką.

    PS. mam nadzieję, ze jest Pan świadom co stało się z Pana systemem
    immunologicznym i nie ustawi się Pan w kolejce do szprycowania.
  • @zygmuntbialas 09:53:35
    Tak, tak, tylko skąd oni wytrzasnęli tego Pana Codziennika i jego przedśmiertne zwierzenia?
  • @interesariusz z PL 12:25:13
    Będziesz je skarżył bo prezentują fikcję?
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Tylko że niestety, ta kuracja, D + K2 przyspiesza zwyrodnienie kości, na których tworzą się różne kostne narośla.
  • @interesariusz z PL 12:29:51
    Chyba, że zrobi to na zapleczu.
  • @Oracz 10:31:31
    A co dają kiszonki? Może własnej roboty, gdy ma się hodowlę odpowiednich bakterii. Tych kiszonek ze sklepu już jeść się nie da. A kiedyś kapusta kiszona była taka dobra. Teraz obrzydlistwo.
  • @interesariusz z PL 12:27:34
    //To kmiecie uważają, że wirus to jakieś żyjątko?//

    Nie. Kmiecie, wbrew pozorom, nie som gupie...
    Kmiecie wiedzo, że hipotetyczne wirusy nie są nawet formą życia, więc nie da się ich (wbrew twierdzeniom niektórych reklam) zabić.
    "Zabić" wirusa można jedynie zabijając nosiciela.

    Hipotetyczne wirusy to w uproszczeniu łańcuchy białek DNA/RNA.
    Problem w tym, że TEGO plandemicznego wirusa nie ma.
    Żadne laboratorium na świecie nie wyizolowało kompletnego łańcucha genów TEGO "wirusa" i co jednoznacznie z tego wynika, nie udowodniło, (bo nie mogło), że jest on patogenem powodującym jakąkolwiek chorobę, w tym mitycznego covida.

    Ten "wirus" i "choroba" istnieją tylko w me(n)diach i zainfekowanych me(n)dialną propagandą czaszkach, w których komórki mózgowe(?) zachowują dystans społeczny - nie tylko się nie kontaktują ze sobą ale nawet nie mają szansy zderzyć.
  • @interesariusz z PL 12:42:11
    rob sam , nie wyglupiaj sie , zapoznaj sie z produktem kimchi - stopien skomplikowania zadny , koszt znikomy - korzysci ogromne - parktykuje od lat -
    ciesze sie , ze wracasz do zdrowia -
  • @Berkeley72 11:28:34
    no cóż, maseczka chirurgiczna BFE > 95% rok temu to 20gr w detalu. Nasi rządowi dorobkiewcze nie zdobyli się nawet na przepis, aby przy wejściu do sklepu pobierać taką maseczkę za darmo (lub nawet odpłatnie w kasie, mniej kosztuje niż foliowa torebka na zakupy), i obowiązkowo zdawać do pojemnika przy wyjściu.

    Lubimy martyrologię.
  • @zygmuntbialas 11:53:06 // coś podobnego mówi genetyk, prof. Roman Zieliński, i tego zignorować się nie da.//
    Genetyk prof. Zielińskie dostał nagrodę "największej BIOLOGICZNEJ bzdury 2020 roku" od innych, głównie lekarzy i biologów molekularnych w Polsce, za jego stwierdzenie:

    https://1.bp.blogspot.com/-fA0wKoyEjOY/X_xD0b0XqcI/AAAAAAAAK1g/RfM4X9lpsagpc4vSvCAG4QsfTfm7FVQYgCLcBGAsYHQ/w640-h426/Zieli%25C5%2584ski%2B2020.jpg

    Dlaczego zawierająca mRNA szczepionka przeciw Covid 19 nie jest "super wirusem"?

    Z bardzo prozaicznego powodu. Wirusy (zawierające bądź DNA bądź RNA) namnażane i "wyrzucane" są z jąder zainfekowanych nimi komórek, po swej drodze "porywając" części błon osłaniających zarówno jądro jak i samą komórkę. W ten sposób, ich DNA (lub RNA) zostaje rozesłane w OSŁONCE BIAŁKOWEJ (przypominającej "kolczatkę" w przypadku koronawirusów) zawierającej chemiczne "adresy" do powinowatych do nich tkanek innych organizmów. Tak że "chemicznie spontanicznie" ich DNA (lub RNA) integruje się z jądrami zainfekowanych nimi podobnych komórek w podobnych tkankach.

    A mRNA w szczepionce Pfizera jest wszczepiane domięśniowo w otoczce lipidowej (tłuszczowej), która w tkance mięśni szybko zostaje "skonsumowana", odsłaniając "nagie" mRNA spontanicznie stające się "matrycą" do syntetyzowania 'białkaS', którego strukturę limfocyty UCZĄ SIĘ rozpoznawać i neutralizować.

    mRNA w szczepionce Pfizera nie posiada "adresu chemicznego" pozwalającego mu wnikać do jądra komórkowego.
  • @Oracz 07:39:37
    Tak, zawsze mawiam, że Al Capone wygrałby w Polsce każde wybory w cuglach.

    Rozsadnikiem świrusa są przychodnie i szpitale. Niby wejście jest strzeżone, aby odsiać "objawowych", ale w środku wszystko jest zorganizowane tak, że tylko cudem można się nie zarazić, gdy się trafi jakiś bezobjawowy.
  • @zygmuntbialas 09:53:35
    --------------
    "--- A widzi Pan - tu jakby wbrew tej zasadzie. Ludzie wykształceni zamknęli się w swych mieszkaniach w stopniu większym niż pozostali."
    --------------
    To jest problem złożony. Po pierwsze wszyscy pracują zdalnie - niezależnie od stopnia wykształcenia - jeżeli praca, którą wykonują - pozwala na to. Niejednokrotnie taka praca spełnia swoją rolę całkowicie ale niekiedy całkowicie jej nie spełnia - i ktoś za takie "niedoróbki" może w przyszłości zapłacić. Jeżeli przez telefon lekarz specjalista udziela swoim pacjentom porad czyli leczy ich nadal tylko zdalnie - to czy człowieka traktuje się jeszcze po ludzku?
    Po drugie aby - dla przykładu - jeżeli kogoś chce się ogłupiać za pomocą słowa pisanego - należy go najpierw nauczyć czytać. Tak samo - aby nim sterować - trzeba najpierw dać mu tzw. "wykształcenie" aby mógł się taki - posługiwać np. encyklopedią - oczywiście już napisaną poprawnie. Aby mógł studiować "prace naukowe" - po humanistycznych studiach - i dalej brnąc w tą rzeczywistość mu podstawioną - biorąc ją za real.
    Wniosek?
    Ludzie wykształceni też brali udział ostatnio w zabawie na Krupówkach - podobnie jak wcześniej głosowali na PO.
  • @Andrzej Obserwator 12:36:49
    Ja na razie się nie ustawiam, ale naganiacze twierdzą, iż szpryca to dopiero daje odporność.

    Jak na razie, znajmy, co przeszedł chorobę w domu, ma po dwu miesiącach więcej przeciwciał, niż po miesiącu.

    Czy kiedyś dowiemy się, o co w tym wszystkim chodzi?
  • @interesariusz z PL 12:09:41
    "Być może rozmiary epidemii i skutki zachorowania są wyolbrzymione przez "epidemiczny bzzzznes". Mendia wszystko wyolbrzymiają. Statystyki od zawsze służą manipulacji, zwłaszcza w kwestii inflacji". -
    --- Właściwie to już wszystko wyjaśnia w kwestii covida. Kłamstwo kłamstwem pogania. Najlepszym numerem było pokazanie trumien we Włoszech. Nie były one puste, jak sądziłem, lecz były to zdjęcia sprzed kilku lat, gdy zatonął statek z uchodźcami.

    "Nie widzę sensu w przytaczanej wypowiedzi prof. Phagdi. Albo jest źle przetłumaczona, albo profesor nie wypowiada się wystarczająco precyzyjnie'. -
    --- Prof. Bhagdi (nie Phagdi). Proszę sobie poczytać. Tłumaczyłem go wcześniej i są także inne przekłady jego wypowiedzi.
  • @interesariusz z PL 12:29:51
    ""kagańce" od zawsze powinni nosić kelnerzy. Przynajmniej nie spluwaliby do zupy klienta". -

    --- Kagańce to są po prostu kagańce - dla psów. I można nie jeść w restauracji, jeśli ktoś ma wątpliwości.
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Kluczem jest umiar. Należy dbać o właściwy poziom witaminy D czyli zalecaną dawkę dzienną. Nie więcej.
  • @Berkeley72 12:54:48
    "Genetyk prof. Zielińskie dostał nagrodę "największej BIOLOGICZNEJ bzdury 2020 roku" od innych, głównie lekarzy i biologów molekularnych w Polsce, za jego stwierdzenie". -

    --- A co to za lekarze przyznawali tę nagrodę. Prof. Simon + doradcy rządowi?
  • @Kmieć 12:45:27
    Rozumiem, iż kmiecie uważają wirusy za byty nierealne, wirtualne, jedynie hipotetyczne.

    Jeśli owego patogena nie ma, a ludzie mają objawy chorobowe, to nic dziwnego, iż nie mówi się o przekazywaniu świrusa, od człowieka do człowieka, tylko o jego transmisji, zapewne za pomocą fal radiowych. Byty niematerialne doskonale się do tego nadają.

    Wszystkie genetyczne opisy świrusa opublikowane w stosownych bazach danych są zmyślone, ooops, komputerowo wygenerowane, bowiem nikt świrusa nie pobrał i nie zamknął w klatce, zresztą, trudno by było, bowiem nie istnieje.

    Największym zbrodniarzem był Robert Koch, który "wynalazł" wąglika, cholerę i gruźlicę, unieszczęśliwiając tymi chorobami ludzkość. I po co izolował te bakterie? To może świrusa też lepiej nie "izolować".
  • @rowszan 12:50:00
    pierwsze, co mi się pojawiło przy kimchi, to niebotyczne ceny.

    Jak mniemam, mam się zająć "kradzieżą własności intelektualnej", oraz mikrobów, i namnażać specjały sam. Niestety, nie jestem biegły w sztukach kulinarnych. Musiałbym mieć szczegółowe opisy.
  • @Berkeley72 12:54:48
    Jakby to było takie proste, nie istniałyby spory na ten temat.
  • @zygmuntbialas 13:56:10
    Jak widzę, żadnej polemiki, tylko przytyki.
  • @Pedant 14:02:44
    Jeśli ktoś ma duże niedobór, dawka dzienna nie wystarczy, nie mówiąc już o tym, że sama jej nazwa sugeruje, iż jest to dawka dla kogoś, kto ma właściwy poziom.
  • @zygmuntbialas 14:03:55
    A dlaczego Pan wyróżnił prof. Simona?
  • @interesariusz z PL 14:54:16
    wejdz na "jadlonomia" my robimy wedlug tego przepisu
    nie dodajemy sosu sojowego , ktory w tym przepisie wystepuje
    Co do cen , masz racje , kiszonki staly sie aktualnie szalenie modne . Jednak suma w ydatkow na skladniki naprawde nie jest wielka .
    Jesli chcesz sie pobawic , zwroc uwage na buraki - Kiszone buraki i sok z burakow to chyba lepsze niz kapusta .
    Pamietaj przy kiszonkach o jednym - uzywa sie do ich produkcji soli i tu trzeba zwracac na to uwage jesli wystepuje u ciebie nadcisnienie - Z kimchi pod tym wzgledem jest mniejszy problem .
  • @Kmieć 12:45:27
    ""Zabić" wirusa można jedynie zabijając nosiciela."

    No właśnie. Dlatego wirusy, ażeby się rozprzestrzenić, mutują w formy coraz mniej zabójcze dla nosiciela.

    Oczywiście, wyjątek stanowi Sars-CoV-2, bo on pod każdym względem jest "wyjątkowy". Jest tak "wyjątkowy", że nawet nikt go jeszcze na oczy nie widział.

    No ale są też i tacy, którzy pomimo tego, że nikt go nie widział, to jednak na niego chorowali...

    Daj im Boże zdrowie (tym bolejącym na mitycznego Covida), bo na rozum już za późno.
  • @interesariusz z PL 14:58:44
    "Jeśli ktoś ma duże niedobór, dawka dzienna nie wystarczy, nie mówiąc już o tym, że sama jej nazwa sugeruje, iż jest to dawka dla kogoś, kto ma właściwy poziom."

    Tak czy inaczej trzeba zachowywać umiar. Dobrze jest też zrobić test na poziom witaminy D.
  • @zygmuntbialas
    Mając takich zaciekłych fanatyków uważam, że ta pandemia i namordniki nigdy się nie skończą. Zaraz będzie następna odmiana jakiegoś kolejnego wirusa, potem następnego (Są ich miliony), panikarzu nigdy już nie pokażą publicznie swych spanikowanych twarzy. Tak po prostu działa sprawna machina inżynierii społecznej. Niedługo będą żarli na komendę, spali na komendę, budzili się na komendę, pracowali na komendę, seksili się na komendę, czekali na licencję na dziecko, i w końcu stali na komendę. W razie rozwolnienia zrobią w gacie , bo nie dostali na czas komendy. Najciekawsze w tym będzie, że uznają te zachowania za normalne. Tych nielicznych nie zgadzających się z takim stanem rzeczy będą uznawali za warchołów niebezpiecznych dla ich życia. To mentalność niewolnicza. Dzięki takim ludziom plan globalnego zniewolenia każdej jednostki może się udać. Ci ludzie są porażający w swej głupocie. Patrząc na nich ma się ochotę wstąpić do grupy psycholi trzymających władzę. I batem tych niewolników poganiać. Nie zasługują bowiem na lepszy los.
  • @interesariusz z PL 14:54:47 //Jakby to było takie proste, nie istniałyby spory na ten temat.//
    A kto się z kim spiera na temat czy mRNA (w szczepionce Pfizera) jest SUPER WIRUSEM czy nie?

    Nie jest WIRUSEM (a tym bardziej SUPER (Nad) WIRUSEM, bo nie spełnia DEFINICJI WIRUSA:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2020/04/Wirusow-pochodzenie.jpg

    Założycielem bloga To Tylko Teoria i zarazem organizatorem plebiscytu jest Łukasz Sakowski, biolog z Poznania, bloger naukowy, współzałożyciel polskiego Marszu dla Nauki, organizator plebiscytu na Biologiczną Bzdurę Roku, absolwent biologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

    https://uniwersyteckie.pl/nauka/lukasz-sakowski-nie-tylko-teoria
  • Globalny zamach na podatnika
    Jakoś tak jest, ze w XXI wieku wybieramy sie na Marsa (bez maseczki), mamy znakomite wyniki w wielu dziedzinach medycyny i ogromne osiągnięcia w chirurgii czy farmakologii.

    Ale kapitalizm, zwłaszcza kowbojski, zrobił z medycyny prostytutkę a raczej dziwkę sprzedajną , która żeruje na ludzkich dolegliwościach.
    Najlepszym przykładem jest prawie calkowity brak profilaktyki i badania przyczyn nawet niegroźnych dolegliwosci.

    W kapitalizmie nie opłaca sie wyleczyć ludzi - ale opłaca sie leczyć i nawet wmawiać ludziom choroby, bo ze zdrowych ludzi Monsanto nie ma żadnego zysku, farmacja dawno by upadła gdyby nikt nie potrzebowal na przyklad 30 tabletek dziennie - a wszystkie przepisane przed doktorów.
    Rozwinął sie nie tylko przemysł tabletkowy ale i różne biznesy związane z bardzo popularnymi chorobami takimi jak rak, cukrzyca, tarczyca, uczulenia i inne różne alergie a także przemysł witaminowy i różne głupawe globulki, sprężynki na płodność i bezpłodność; na porost włosów, na łysienie, na dietę na przytycie , na dostojną starość i udawanie młodości, i w ogóle na różne wmówione dolegliwosci… stresowe..

    Rozwinął sie wiec przemysł tabletkowy, rakowy, diabetyczny, ciśnieniowy, kosmetyczny, dietetyczny..i urojony.
    Kwitnie i rozkwita przemysł skrobankowy bo juz dawno zaniechaliśmy profilaktyki.

    A wystarczyłoby poczytać tylko skąd sie wzięła przysięga Hippokratesa: przecież chodziło o tzw. czopki, które prowokowały aborcje.
    Lekarze starożytni juz zadecydowali, ze lepsze sa środki prewencyjne niz …interwencyjne.
    Lekarz leczy- nie kaleczy.

    Ale :
    W starożytności lekarz mial bardzo ważną pozycję społeczną. Był zawodowo i etycznie odpowiedzialny za opiekę medyczną i troske o zdrowie powierzonego społeczeństwa.

    W dzisiejszych czasach, lekarz to najniższa kasta społeczna Taki chlopiec na posylki wielkiego biznesu. Niewolnik scytyjski, ktoremu wydłubano oczy i wydarto język.
    Ma wypisywać recepty według instrukcji i spisu leków podanych przez przemysł farmakologiczny. Istnieje taka ściąga dla lekarzy, 'co jest - na co’ . Sama widziałam takie ściągi.

    Lekarzom urządza sie takie różne kurso-konferencje, na których sie ich uświadamia, jakie lekarstwa należy przepisywać.
    Tymczasem, na różnych uczelniach medycznych nie ma obowiązkowej anatomii; właściwie wiedza medyczna nie jest wskazana.
    Ważne, żeby mieć listę zalecanych lekarstw, aparat do mierzenia ciśnienia na biurku i miec dostęp do komputra i laboratorium gdzie pobierają krew.
    Lekarz nie ma nic do powiedzenia dzisiaj. Nie ma prawa szkodzic prywatnym biznesom bo mu grożą procesy o …zniesławienie.

    Zapytałam swojego lekarza, dlaczego lekarze nie prowadzą akcji prewencyjnej i dlaczego lekarze nie mogą pyskować na to paskudne, komercyjne żarcie oferowane dzieciom i dorosłym Dlaczego w parlamencie sie o tym nie dyskutuje?. Dlaczego ministrem zdrowia jest prawnik albo jakiś inny pociotek- przybłęda.
    Pan doktór mi grzecznie odpowiedział:
    A co pani chce, żebym licencje stracił?

    Ja może podam inne własne przykłady z życia:
    Po dwóch latach na emigracji, zaczęło mi sie przybywać na wadze i to dość szybko.
    Lekarz mi poradził różne takie głupoty czyli popieranie finansowe kompletnie bezużytecznych biznesów: prywatne lekcje Yoga, poradę dietetyka - tez prywatna, siłownię, elektryczny masaż do nabycia drogą kupna, tabletki odchudzające, prywatny basen - bo innych juz nie ma, a także osobistego masażystę i jakieś rewelacyjne środki odchudzające z Ameryki, które można sobie zamówić. .
    Oczywiście radził mi jeszcze dodatkowe badania i zakup odchudzającego sprzętu na uzytek domowy. (bieżnię, rowerek, hantle),

    A kiedy zaczęłam narzekać w pracy, ze podskoczyła mi nie tylko waga ale i ciśnienie - a przeciez nie zmienilam diety, to moje uczone anglosaskie koleżanki popatrzyly na mnie z prawdziwym wspólczuciem i zrozumieniem:
    'To pewnie dlatego, ze w Polsce nie mieliście co jeść i dlatego teraz przybyłaś na wadze'.

    Krew sie we mnie zagotowała. Ciśnienie podskoczyło.

    I to nie tylko ja zauważyłam, ze w bogatych bardzo krajach jest niespotykana ilość chorych osób. A także otyłych.
    Kiedyś w Polsce, cukrzyca czy rak były nader rzadkie. Po wojnie oczywiście szalała epidemia; jedna po drugiej; ale były to czasy powojenne, ciężkie. Ludność była wycieńczona i niedożywiona.

    Natomiast nasz wnuk, który studiuje, żeby być doktorem tłumaczył mi, ze w Polsce istniały wszystkie te choroby: cukrzyca, rak, itp. tylko pewnie nie umieliśmy ich ‘zdiagnozować’ bo... mieliśmy słabą medycyne.
    Przecież nie obiję swojego wnuka. To dobre dziecko ale zachodni system edukacji rzeczywiście ogłupia.

    Nasz lekarz tez całkiem otwarcie przyznaje, ze wiele chorób jest ukrytych w przetworzonych produktach żywnościowych.

    I teraz najlepsze.
    Mieliśmy takiego bardzo dobrego znajomego z Polski, doktora farmacji, który wykładał farmacje i w Londynie i w Bagdadzie na uniwersytecie; w Afryce i w Papua badał zioła lecznicze i napisał kilka książek na temat ziołolecznictwa.

    Ale postanowił wyemigrować , bo w Polsce juz tez farmaceutów coraz mniej potrzeba.
    Nasz przyjaciel dostał prace w stanowym ministerstwie zdrowia jako..inspektor od jakości żywności Było to wiele lat temu, gdy jeszcze sprawdzano jakość żywności importowanej.

    Pan inspektor, polski dr farmacji zaszedł nieopatrznie do znanego supermarketu , po czym w raporcie zalecił wywalić pół sklepu na śmietnik.
    Naturalnie stracił prace. Ale książek nie przestał pisać.

    Co mnie martwi - i to bardzo- w obecnej pandemii?
    - Po pierwsze była ta pandemia kilka lat temu zapowiedziana, ze wszelkimi szczegółami, które sie sprawdzają. Jakieś proroctwo?
    - Ta pandemia ogłoszona była przez biurokratów, polityków i prywatnych biznesmenów - a nie została ogłoszona przez parlament a wiec nie ma mocy prawnej. .
    - W systemie parlamentarnym - wszystkie państwowe decyzje musza przejść przez obie izby parlamentu.
    - Widać parlamenty świata tez juz zostały zredukowane do roli podmiejskiego magla.

    - Tak sie jakoś złożyło, ze obecna zapowiedziana pandemia, pokazała sie nagle we wszystkich krajach na raz, na wszystkich kontynentach - ale z bardzo politycznym wskazaniem na ..chińskie nietoperze i chińskie laboratorium.

    Ale najpierw był targ mięsny w Wuhanie.
    Była to absurdalna bujda , bo każdy, kto był w Indiach czy na Filipinach nie uwierzy w takie brednie, bo tam takie otwarte targi na upale, rzeczywiście w beztroskich warunkach higienicznych istnieją od setek lat i sa sto razy gorsze niz w Chinach.

    - I nagle wszystkie zapowietrzone kraje kupują - za pieniądze podatnika - szczepionki za miliardy dolarów bez zgody parlamentu!!!
    - To znaczy, ze parlamenty świata nie kontrolują budżetu, czyli pieniędzy podatnika???
    - Pieniądze podatnika należą do podatnika - a nie do obcych obywateli.

    I co prawda tysiące biznesów, zwłaszcza drobnych, upadło, bardzo nowiutkie biznesy nagle rozkwitają: maseczkowe, dezynfekcyjne, a także gumowe rękawice i ubiory astronautów, gogli, plastikowych osłon -ekranów na twarz
    - No i bardzo kosztowne hotele z kwarantanna

    - I nagle sie okazało, ze cały nasz postęp w dziedzinie medycyny, diabli wzięli w ciagu paru tygodni.; w bogatym kapitalistycznym świecie
    brakuje szpitali, doktorów, pielęgniarek, łóżek szpitalnych a nawet przymusowych szczepionek.

    Natomiast uporczywe plotki a nawet poważne informacje w różnych programach telewizyjnych - i to głównie z USA - podaja, ze amerykańskie prywatne firmy od szczepionek i szczepionkowego przemysłu zrobiły globalny zamach na budżety państw calego swiata.
    I zarobiły krocie - tylko dzięki temu, ze maja dostęp do publicznych pieniedzy , i to bez zgody podatnika.

    Grypa może być ciężką chorobą . Powikłania pogrypowe bywaja bardzo poważne.
    Epidemie grypy nie sa żadnym novum.
    - Ale takiego nagłaśniania i propagandy strachu i takiej hucby i zastraszania ludzi policją i wysokimi karami - nigdy dotąd nie było.
  • @Berkeley72 15:31:56
    Widzę, że dla Ciebie użycie terminu "super wirus" ma jakieś znaczenie, dla mnie to tylko wykrzyknik.

    Nie odrobiłem lekcji z genetyki. Pojęcia nie mam, dlaczego zamiast właściwej szczepionki, czyli fragmentu wirusa, który układ odpornościowy mógłby zwalczać, podaje się "super szczepionkę", czyli czynnik przyprawiający komórki o "chorobę", sprawiający, iż to komórki produkują właściwą szczepionkę.

    Nic dziwnego, że ludzie się tego boją. To tak, jakby zamiast bułki z masłem zjeść jakiegoś stworka, którego odchodami będziemy się żywili i już więcej nie będziemy musieli nic jeść.

    To, że jest wysoce nieprawdopodobne, iż coś się wydarzy, nie oznacza, że to na pewno się nie wydarzy. I o tym pisał prof. Zieliński.

    Uczenie organizmu produkcji "niby patogena" jest podejrzane, z definicji. Poza tym, niektórzy mogą zadać pytanie o zdarzenie "zupełnie niemożliwe", tj. kiedy zdarzy się, że układ odpornościowy przestanie uważać świrusa za wroga. Ostatecznie jego rozpoznawalne części produkują własne komórki.
  • @Berkeley72 12:54:48 Ciekawość......
    "A mRNA w szczepionce Pfizera jest wszczepiane domięśniowo w otoczce lipidowej (tłuszczowej), która w tkance mięśni szybko zostaje "skonsumowana", odsłaniając "nagie" mRNA spontanicznie stające się "matrycą" do syntetyzowania 'białkaS', którego strukturę limfocyty UCZĄ SIĘ rozpoznawać i neutralizować.

    mRNA w szczepionce Pfizera nie posiada "adresu chemicznego" pozwalającego mu wnikać do jądra komórkowego."

    A skąd szanowny Berkeley72 uzyskał tak ciekawe informacje w temacie działania BNT162b2 ??? - jako że jak piszą w wikipedi......

    "Na dzień 3 stycznia 2021 roku, producent nie podał do publicznej wiadomości jednoznacznej struktury nukleotydowej ani chemicznej tozinameranu (składnika czynnego szczepionki Comirnaty) mimo dopuszczenia leku do użytku[27][28], co może utrudniać sprawdzenie jakości produktu w drodze badań jakości przez polskie podmioty kontrolne (np.: Główny Inspektorat Farmaceutyczny). Dostępny jest jedynie ogólny opis tozinameranu[28]."

    A szczególnie interesuje mnie fragment..... "w otoczce lipidowej (tłuszczowej), która w tkance mięśni szybko zostaje "skonsumowana", odsłaniając "nagie" mRNA spontanicznie stające się "matrycą" do syntetyzowania 'białkaS'" - jak to się dzieje że "nagie" mRNA potrafi przeniknąć przez błonę komórkową , by dostać się do cytoplazmy???

    W szczególności , gdy piszą w wikipedi......

    "ALC-0315 – ((4-hydroxybutyl)azanediyl)bis(hexane-6,1-diyl)bis(2-hexyldecanoate)
    ALC-0315 jest składnikiem o budowie lipidu kationowego i jest niezbędny w procesie tworzenia się nanocząstek lipidowych (liposomów). Ma właściwości ułatwiające wniknięcie nanocząsteczki do wnętrza komórek i uwolnienie z niej mRNA do cytozolu komórki."

    Bo, widzisz pan.... zauważam że wyobraźnię , to masz pan fajną..... do wygadywania "treli moreli" :-(
  • @Berkeley72 15:31:56
    Daruj, ale tego Pana Sakowskiego nie da się spokojnie czytać. Polemiczne szalbierstwo w stosunku do adwersarzy. Śmieszy mnie nagonka na stwierdzenie, iż przejście choroby "odra" jest bez znaczenia, albo szkodzi, natomiast szczepionki czynią zdrowszym. Zarówno odra, jak i szczepionka, może zabić, trwale uszkodzić organizm. Logika, jaką stosują uczestnicy tej "naukowej hucpy" nie jest tą, którą uznaję za prawidłową.
  • @Tiamat 15:34:39
    witam....jak zawsze sto procent prawdy i merytoryki .. promil swiadomych to wie .i nic nie może ..lecz nigdy to nie trafi do / stada wyszczepionych kuloziemcow.../ ktorzy sa tym tworzym z ktorego /nie hartowala sie stal /..ale bezmozgowe wymoczki .pozdrawiam.
  • Dzisiaj w Holandii zostanie zniesiona godzina policyjna.
    Świat jest pełen fałszerstw.

    W Holandii obywatele założyli grupę, organizację pod nazwą
    - Prawda o wirusie - która wytoczyła proces przeciwko holenderskiemu rządowi który wbrew holenderskiemu prawu narzucił mieszkańcom Holandii godzinę policyjną od 21:00 h do 04:30 h. Dzisiaj zapadł w sadzie w Den Haag wyrok który nakazuje rządowi natychmiast znieść ten bezprawny nakaz godziny policyjnej, ponieważ nie jest oparty o specyficzny stan wyjątkowy i był wptowadzony na zasadzie samowoli rządu wspieranego przez część parlamentu.

    Holenderski premier Rutte może ponieść konsekwencje bo zachował się jak faszystowski dyktator gwalcąc prawa ludzi do swobodnego poruszania się po 21h.

    Poza tym wszystkie wystawione przez policję kary za naruszenie godziny policyjnej muszą być anulowane i pieniądze zwrócone.
    A jest ich około 50.000 x € 95 = € 4,750,000.

    Tak wygląda sytuacja w państwach " demokracji " gdzie rządy sprawuje Rutte od ponad 10 lat i zachowuje się jak dyktator.
    A tak poza tym, ograniczyć ludziom swobodę od 21 h do rana jest kompletnym nieporozumieniem, gdyż większość ludzi w tym czasie śpi a nie urządza sobie masowe spotkania. Tym bardziej że w Holandii wszystkie lokale i imprezy są zamknięte i zakazane.

    Więc Rutte specjalnie spełnia rolę światowej covidowej mafii,
    w brew zdrowemu rozsądkowi i prawu.

    Mimo to Rutte będzie teraz próbować nagiąć prawo po przez uchwalenie nowych przepisów w parlamencie.

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • @Tiamat 15:34:39
    Wystarczy sobie zobaczyć, co takiego reklamują w telewizorni, a są to : leki na wszystko, na prostatę, na serce, na grypę(he, he, he) na wzdęcia, na trawienie itd. Potem są lichwiarze, czyli firmy ubezpieczeniowe i oczywiście banki. Żeby wziąć kredyt lub pożyczkę i wydać na jakiś niepotrzebny badziew. Na końcu telefonia komórkowa i auta. Żeby znów wziąć kredyt i znów zadłużyć się u lichwiarzy. Bo teraz aut nie kupuje się na 20 lat, tylko na max 5. Czyli kupuje i konsumuje, a nie myśli. I zaśmieca świat niepotrzebnym badziewiem.
  • @Alfax 17:28:39
    I jeszcze to.

    Minister Grapperhaus: „Apelujemy, ponieważ godzina policyjna jest proporcjonalna i konieczna” Rząd odwołuje się od decyzji sądu o zniesieniu godziny policyjnej, ponieważ uważa środek za proporcjonalny i konieczny w walce z wirusem koronowym.

    Powiedział to ustępujący minister Ferd Grapperhaus (Sprawiedliwość i Bezpieczeństwo) we wtorek po południu.
    Rząd pracuje również nad pilną ustawą, która nada godzinie policyjnej większą wagę prawną.

    Opublikowano 16 lutego 2021 r w RTLNews.
  • @Alfax 17:37:47
    Dziwne, byłem w Holandii w zeszłym roku od Czerwca do Października i było tam znacznie normalniej niż u nas w tym czasie.
  • @Tiamat 15:34:39
    5+
  • @zbig71 17:42:11 dziwne .?
    Nie,gdy ma się doczynienia z partią a w niej ludzmi którzy łamią prawo. Ten Rutte i jego ministrowie są zamieszani w skandalicznym proceder który zniszczył niewinnym ludziom reputację, karierę, stracili mieszkania i w obliczu współ sąsiadów byli widziani jako przestępcy choć nie popełnili żadnych nadużyć.


    Tu są aktualne wiadomości o akcji rządu w NL.

    https://www.nu.nl/285847/video/grapperhaus-we-gaan-in-hoger-beroep-want-avondklok-is-proportioneel-en-noodzakelijk.html
  • @zbig71 17:42:11 > Avondklok !
    https://www.nu.nl/285845/video/rutte-uitspraak-opheffing-avondklok-is-een-tegenvaller.html
  • @adam54 16:01:52 No iwłaśnie O TO CHODZI ABY, cytuję
    //ALC-0315 jest składnikiem o budowie lipidu kationowego i jest niezbędny w procesie tworzenia się nanocząstek lipidowych (liposomów). Ma właściwości ułatwiające wniknięcie nanocząsteczki do wnętrza komórek i uwolnienie z niej mRNA do cytozolu komórki.//

    Ale nie ma ani słowa o tym, że ta odmiana lipidu (tłuszczu) posiada zdolność "przepchnięcia" mRNA z CYTOPLAZMY komórki do jej JĄDRA, zawierającego tzw. GENOM komórkowy
  • Czy szczegóły działania szczepionki są istotne? Absolutnie!
    Ważny jest cel tej pandemicznej ściemy.
    Gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości to przypominam ten wywiad. https://youtu.be/wkUVu7MRUM4
    Dzisiejsza covidową akcja jest dalszą częścią realizacji tego planu. W tym kontekście trzeba być absolutnie pozbawionym rozumu by wpisywać się w narrację agresora, gdyż w ten sposób wzmacnia się swojego śmiertelnego wroga. Tylko dureń tego nie rozumie i wspiera strach i panikę.
  • 5*
    DK
    _________________
    Covidowe restrykcje niezgodne z Konstytucją RP - są nielegalne - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/160390,zlikwidujmy-rzady-covidowych-zbirow
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Potwierdzam. Salute Amigo.
  • @demonkracja 13:03:10
    "Jeżeli przez telefon lekarz specjalista udziela swoim pacjentom porad czyli leczy ich nadal tylko zdalnie - to czy człowieka traktuje się jeszcze po ludzku?" -

    --- To jest parodia leczenia. Również parodią - przynajmniej w znacznym stopniu jest zdalne nauczanie. A jeśli chodzi o zależność wykształcenia z covidowym strachem, to oczywiście tego nie udowodnimy. Wyraziłem tylko to, co zaobserwowałem.
  • @interesariusz z PL 14:59:17
    "A dlaczego Pan wyróżnił prof. Simona?". -

    --- Bo ciemny i bezczelny.
  • @zygmuntbialas
    Tu idzie o reset systemu monetarnego , covid , 5G , pieniądz cyfrowy to tylko narzędzia do inwigilacji społeczeństwa . Ważne że lud głupi wszystko kupi . Salute Amigo .
  • @zadziwiony 15:26:40
    "Niedługo będą [kowidianie] żarli na komendę, spali na komendę, budzili się na komendę, pracowali na komendę, seksili się na komendę, czekali na licencję na dziecko, i w końcu stali na komendę". -

    --- Mogą i chodzić na czworakach lub na szczudłach, gdy odkryją, że wirus ma się dobrze na wysokości 1,50 metra. Ale też dodam, że ponoć w Niemczech już większość jest przeciw tym nieludzkim środkom.
  • @zygmuntbialas 20:55:07
    Ja zauważyłem ze swojego doświadczenia , że im więcej czasu spędzone na nauce, tym większy beton w głowie. Są oczywiście chwalebne wyjątki, ale reguła jest taka jak wcześniej opisałem. dowód?
    Mnóstwo lekarzy jest już zaszczepionych. I to prawdziwymi szczepionkami. Mają tak wyprane mózgi na tych sponsorowanych wakacjach szkoleniowych , że za big farmę głowę własną dają.
    Za kilka lat służby zdrowia nie będzie w ogóle, lub będzie w stanie agonalnym.
  • @Tiamat 15:34:39
    Witam Panią,

    nie komentuję, by zyskać na czasie. Może uda mi się przedstawić Pani (skrócony) komentarz w formie notki :)
  • @Alfax 17:28:39
    "Dzisiaj w Holandii zostanie zniesiona godzina policyjna". -

    --- Czas najwyższy na obronę naszego człowieczeństwa.

    Nie rozpisuję się, bo może uda mi się opublikować dziś lub jutro fragment komentarza Tiamat w formie notki.

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)
  • @Rzeczpospolita 19:52:19
    https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/160390,zlikwidujmy-rzady-covidowych-zbirow

    --- Porządny tekst :)

    Pozdrawiam.
  • @Repsol 21:03:36
    "... lud głupi wszystko kupi". -

    --- Ponoć ludzie nie są głupi. Są bardzo głupi. Miał to powiedzieć Tomasz Lis. Miałby rację?!

    Pozdrawiam :)
  • @zygmuntbialas 22:20:50
    Ave Amigo . :))) https://www.youtube.com/watch?v=EI4Ft5EAh9c
  • @zadziwiony 21:06:50
    "Mnóstwo lekarzy jest już zaszczepionych. I to prawdziwymi szczepionkami". -

    --- Wchodzą też w rachubę lipne dane, jak i 'dobrowolny' przymus. Coś napiszę później o tym przymusie na przykładzie jednej firmy. A jeśli ktoś ufa światowym szalbierzom, to cóż poradzimy.
  • @Repsol 22:26:24
    https://www.youtube.com/watch?v=EI4Ft5EAh9c

    --- Do wysłuchania :)
    Teraz przyjrzę się komentarzowi, napisanemu wyżej przez Tiamat.

    Dobrej nocy :)
  • @zygmuntbialas 22:20:50
    "Ponoć ludzie nie są głupi. Są bardzo głupi. Miał to powiedzieć Tomasz Lis. Miałby rację?!"

    Stawiam dolary przeciw orzechom, że ten "ciemny lud" przeżyje pana Lisa. Ta pozorna "ciemnota ludu" jest najlepszą obroną przed jego wrogami.

    Mało kto się tym zajmuje, bo to jest temat tabu, że siła ludzi jest w masie. Masa może składać się z samych "ciemniaków", ale i tak będzie o lata świetlne mądrzejsza od najmądrzejszego geniusza. Dlatego społeczeństwo jest atomizowane, nawet rodziny rozbijane.

    Jesteśmy obecnie na etapie przeciwstawiania sobie grup społecznych, dlatego złoczyńcy odnoszą pozorne sukcesy. Gdy poszczególne grupy ludzi zrozumieją, że jadą na tym samym wózku donikąd, to będzie ostatni dzień władzy tych nikczemnych typów, którzy obecnie mieszają na świecie.

    Teraz po "ich" stronie są tzw. elity, wojsko, policja, lekarze, urzędnicy itd. Ale to tylko kwestia czasu, jak ten dość skomplikowany domek z kart nagle się przewróci... Najpierw odpadnie ze spisku policja, potem wojsko... albo kolejność będzie zupełnie inna, ale z pewnością układ ten dopadnie w pewnym momencie zgnilizna... Dlatego problem nie jest w "ciemnocie" a w "oświeconych".

    Trzeba tylko cierpliwie czekać, co "ciemny lud" bardzo dobrze obecnie czyni... Czeka, kiedy "jaśnie oświeceni" otrzeźwieją i przestaną być popychadłem głupszych od siebie, ale przy forsie, globalnych bandytów.
  • @rumpelsiltskin 23:08:20
    "... siła ludzi jest w masie". -

    --- Tak, ja uważam podobnie, tak uczono mnie jeszcze w szkole, a gdy pisałem: "Ponoć ludzie nie są głupi. Są bardzo głupi. Miał to powiedzieć Tomasz Lis. Miałby rację?!", to proszę zwrócić uwagę na znak zapytania. A poza tym Tomasz Lis nie jest moim wzorem.
  • @All
    Bill Gates wyjaśnił, dlaczego ludzie odmawiają szczepień - "Ludzie odmawiają noszenia masek i szczepień z powodu teorii spiskowych, uważa założyciel Bill Gates. - Teoria spiskowa związana jest również ze szczepieniami i to jest tragiczne, ponieważ prowadzi ona do tego, że ludzie odmawiają noszenia masek i szczepień, gdy tylko nadarzy się okazja". -

    --- I ludzie czytają te bzdury. Właściwie to w dzisiejszych czasach najbardziej wiarygodnymi informacjami są prognozy pogody.
  • @All
    "Do biedronki przyszedł żuk...” – spot [wysmażony przez Senat] nawiązuje do popularnego wiersza dla najmłodszych autorstwa Jana Brzechwy. W żartobliwej formie dziecięcego przedstawienia ma zachęcać Polaków do tego, aby się zaszczepić na COVID-19. To bajka o biedronce, która nie chciała przyjąć szczepionki i ostatecznie zaraziła się wirusem – a potem trafiła do szpitala i musiała zostać umieszczona pod respiratorem". -

    --- Wariatów z nas już robią!
  • @zygmuntbialas 22:20:50
    ------------------
    --- Ponoć ludzie nie są głupi. Są bardzo głupi. Miał to powiedzieć Tomasz Lis. Miałby rację?!
    ------------------
    Ludzie są - jacy są - i zawsze tak było. Chodzi o pasterzy i ich najbliższe otoczenie - bo owieczki zawsze będą owieczkami.
    Wniosek?
    Tym - co to ich ojcem jest diabeł - udało się podmienić pasterzy i to jest cały problem.
  • @zygmuntbialas 10:01:24
    Tak się tylko zastanawiam, czy wirus rzeczywiście zmutował (czyli podobnie jak w przypadku grypy stał się odporny na szczepionkę) czy sami go zmutowali z chęci pomnożenia zysków z plandemii, szczepionki i lock downu, przeciw czemu społeczeństwa coraz aktywniej protestują. Już gołym okiem widać, że wymyślona trutka jest nie tylko szkodliwa ale i nieskuteczna a każde państwo z jej pomocą stara się załatwić swoje interesy polityczne.
  • @Wrzodak Z. 10:05:15
    Dlatego, zanim zacznie się żreć bez opamiętania wszystkie te podsuwane przez apteki świństwa C, D, E ,F, K, itp. zwane "suplementami diety", należy najpierw zbadać ich poziom w organizmie. Potem już tylko higieniczny tryb życia i odpowiednia dieta. Nie ma nic gorszego niż samodzielne, sugerowane przez szarlatanów regulowanie skomplikowanego homeostatu jakim jest organizm ludzki.
  • @zygmuntbialas 11:17:54
    Nie potrzeba sięgać aż tak daleko. O 1989 r. w Polsce Pan zapomniał? Teraz rekiny biznesu jakby bardziej zawzięte i zdeterminowane. Ale metody nadal takie same - doprowadzić do upadłości i sprywatyzować.
  • @Oracz 10:31:31
    Oczywiście, że W-D jest bardzo potrzebna do odporności organizmu, ale najbezpieczniej brać w polączeniu z W k2 + MK7, kilka zdań o W - K2

    Doktor Kate
    Rhéaume-Bleue, która od kilku lat studiuje działanie K2, w swojej książce
    pisze tak:
    „Witamina K2 aktywuje kilka białek, które przemieszczają
    wapń w obrębie organizmu. Ściśle biorąc
    K2 aktywuje białko zwane osteokalcyną, które
    przekierowuje wapń do kości i zębów, gdzie minerał
    ten jest oczywiście potrzebny. K2 aktywuje
    także inne białko zwane białkiem macierzy GLA
    (skrót z ang. MGP), które uwalnia wapń z tkanek
    miękkich, takich jak tętnice, gdzie minerał ten
    jest niepotrzebny i szkodliwy. Z kolei gdy brakuje
    witaminy K2, to białka, które od niej zależą,
    pozostają nieaktywne [czyli do kości wapń nie
    jest przyciągany oraz jest osadzany w tkankach
    miękkich, skąd już nie jest uwalniany — przyp.
    mój]. Następnie naruszona homeostaza wapnia daje
    o sobie znać poprzez spadek gęstości kości, a
    także nawet bardziej niebezpieczne stwardnienie
    tętnic. Kiedy zaś K2 jest w dostatku, kości pozostają
    mocne, a tętnice czyste”.
  • @demonkracja 08:33:58
    "... udało się podmienić pasterzy i to jest cały problem". -

    --- Tak, podmieniono pasterzy. Teraz ciężko to odwrócić.
  • @viridiana 08:46:22
    "... czy wirus rzeczywiście zmutował (czyli podobnie jak w przypadku grypy stał się odporny na szczepionkę) czy sami go zmutowali z chęci pomnożenia zysków z plandemii, szczepionki i lock downu,...". -
    --- Myślę, że zmutował, ale to jest tylko moje przypuszczenie. Wirus ten nie jest bardziej szkodliwy od wirusów grypy, ale napędzanie strachu zrobiło swoje. A przecież ludzie wcześniej cierpieli, cierpią (tylko w znikomej części z powodu covida) i będą cierpieć.

    "... każde państwo z jej pomocą stara się załatwić swoje interesy polityczne". -
    --- Tak, ale to jest sprawa wtórna. Pierwotną wydaje się ogromna monopolizacja władzy z siedzibą - powiedzmy - w Waszyngtonie, wobec której prezydenci i premierzy robią za parobków.
  • @viridiana 09:04:29
    "Nie potrzeba sięgać aż tak daleko. O 1989 r. w Polsce Pan zapomniał?" -

    --- Tak, ma Pani rację :)
  • @zygmuntbialas 22:33:52
    Znam przypadek, że lekarzom postawiono ultimatum. Albo szczepionka, albo " prywatka ".
    I oni w panice w liczbie kilkunastu wystawili ramiona, przyszła pielęgniarka i zrobiła hurtowo swoje.
    Gdyby mnie coś takiego spotkało, to najpierw prywatnie pogadał bym z panem dyrektorem, a gdyby nie otrzeźwiał jeszcze tego samego dnia był bym w prokuraturze. Strasznie cieńcy ci medycy.
  • @zadziwiony 15:23:01
    "Strasznie cieńcy ci medycy."

    Jest jeszcze inna możliwość - przyjęcia "szczepionki" w postaci soli fizjologicznej, a zawartość oryginalnej ampułki "eksportować" do zlewu. Kto jak kto, ale medycy mają takie możliwości, wszak siedzą w tym burdelu po uszy.

    Myślę, że takich "szczepień" jest całkiem sporo i nie tylko wśród lekarzy. Jakoś trzeba się bronić przed tą głupotą i bandyterką, prawda? Liczy się papier, a ten wszystko przyjmie.
  • @rumpelsiltskin 16:44:14
    W tym wypadku tak chyba nie było. Dostali ultimatum i było to szczepienie grupowe. Osoba najbliższa szczepionego jest tym faktem mocno zaniepokojona.
    A tak po prawdzie to nie wiadomo czy wszystkie szczepionki są naprawdę szczepionkami. Czy nie ma wśród nich placebo. Po tych przekrętach można się wszystkiego spodziewać.
  • @zadziwiony 15:23:01
    "... lekarzom postawiono ultimatum. Albo szczepionka, albo "prywatka ". -

    --- Znam takie przypadki. No cóż, ludzie się boją. Nie zawsze zdążą pomyśleć, że mają ewentualną ochronę prawną. Ja na przykład nie znam szczegółowych przepisów, musiałbym się douczać, konsultować. Ktoś machnie ręką. Ja zaś akurat w tym wypadku nie ustąpiłbym, ale też jako emeryt nie muszę tu wystawiać swojej odwagi i zdecydowania na próbę.
  • @rumpelsiltskin 16:44:14
    "Jest jeszcze inna możliwość - przyjęcia "szczepionki" w postaci soli fizjologicznej,... Myślę, że takich "szczepień" jest całkiem sporo i nie tylko wśród lekarzy". -

    --- Też zakładam tę możliwość, więc dane o ilości szczepień nie muszą być prawdziwe.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728

ULUBIENI AUTORZY

więcej