Mainstreamowe media niewiele mówią o ewentualnych skutkach ubocznych szczepień przeciw covidowi.

A konsekwencje są i jest wyśmienicie, gdy kończy się tylko na bólu ramienia czy głowy. W alternatywnych mediach możemy przeczytać sporo o ilościach ciężkich powikłań lub zgonach poszczepiennych. Większość nie zna tych danych, a jeśli zna, to odpowiada, także w Neonie: "Jestem zaszczepiony i nic - czuję się dobrze". - No tak, nie każdy skok 'na główkę' do nieznanej wody kończy się tragedią. Ale bywa i tak (ZB):

18-letnia Camilla Canepa została 25 maja zaszczepiona przeciwko Covid-19. Po siedmiu dniach choroby młoda kobieta, cierpiąca na liczne zakrzepy w mózgu, zmarła na skutek krwotoku mózgowego po nagłej operacji.

Kiedy umiera młoda osoba, która miała przed sobą całe życie, pełne nadziei i radości, pełne marzeń i oczekiwań, jest to tragedia nie tylko dla osób z jej otoczenia, ale dla całego społeczeństwa. Współczujący ludzie mają łzy w oczach, kiedy widzą zdjęcie młodej kobiety [fotografia pod poniższym linkiem - ZB], która, jak wiele innych osób, zaszczepiła się w dobrej wierze. "Nic nie mogło się stać, szczepionki były sprawdzone i bezpieczne. Korzyści byłyby znacznie większe niż szkody. Tylko w rzadkich przypadkach wystąpiłyby poważne skutki uboczne". Argumenty te są serwowane wszystkim, którzy ślepo ufają temu, co przedstawiają im politycy i sprzedajne media. Niektórzy za swą ufność płacą życiem - to straszna szkoda, której nie da się cofnąć.

Historia cierpienia młodej kobiety z małego miasteczka Sestri Levante jest wstrząsająca. Po zaszczepieniu substancją czynną firmy AstraZeneca w dniu 25 maja, zaczęła cierpieć z powodu kilku objawów, szczególnie nasiliły się bóle głowy. Dodatkowo występowała silna nadwrażliwość na światło. W dniu 03 czerwca udała się na izbę przyjęć szpitala Lavagna w celu przeprowadzenia badań. Wykonano tomografię komputerową, ale nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Odesłano ją do domu.

 
Dwa dni później wróciła na izbę przyjęć z poważnymi zaburzeniami ruchowymi. Tym razem zdiagnozowano u niej wylew krwi do mózgu. W naczyniach krwionośnych mózgu utworzyły się liczne zatory (zakrzepy). Przeprowadzono operację w trybie pilnym. Krwawienie, które mogło być spowodowane pęknięciem naczynia, spowodowało wzrost ciśnienia wewnętrznego w czaszce. Lekarze podobno usunęli kilka skrzeplin, ale operacja odbyła się za późno. Młoda kobieta zmarła 09 czerwca w szpitalu.

Przyjaciele i znajomi zaniemówili, rodzina nie może w to uwierzyć. Przygotowywała się do matury i bardzo cieszyła się na 'wolne' lato. Również w tym aspekcie istnieje wiele pośrednich nacisków na społeczeństwo. "Zaszczep się, a będziesz wolny!" - ale jakim kosztem? - 18-letnia Camilla była bardzo szczęśliwa, że została zaszczepiona. Jeszcze kilka dni temu marzyła o morzu, uniwersytecie i mistrzostwach w siatkówce. Była znakomitą zawodniczką, która która była siłą napędową swojej drużyny. Finał playoff, który miał się odbyć 10 czerwca, został przełożony z powodu żałoby. Niestety, to również nie przywraca Camilli do życia.

Dzieci i młodzież nie są narażone na ryzyko związane z Covid-19!

Czy jesteś pewien, że chcesz zaszczepić swoje dzieci? - Jeszcze raz dokładnie przemyśl korzyści i ryzyko, ponieważ możliwość śmierci z powodu Covid-19 w wieku od 12 do 18 lat jest bliska zeru. Nie ma na świecie ani jednej statystyki, która mówiłaby inaczej. Poinformuj również wszystkich, którzy rozważają zaszczepienie swoich dzieci. Przed szczepieniem można jeszcze o tym pomyśleć, po nim może być już za późno. Ci, których naprawdę nie da się odwieść od szczepień, powinni przynajmniej mieć oznaczone swoje D-dimery przed i po. Badanie to odbywa się na koszt kasy chorych lub należy za nie zapłacić po 10 euro. Może ona uratować życie, ponieważ pokazuje, czy w organizmie utworzyły się zakrzepy.
 

Przetłumaczył:  Zygmunt Białas