Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1208 postów 20043 komentarze

Gdybym był Niemcem, to chichotałbym z naiwności ludzkiej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mówił kiedyś Pawelka: "Wielu Niemców pragnie zwrotu ich własności".

 

Agencja dpa podała wczoraj wiadomość, przekazaną potem przez niemieckie i polskie media. "Doszło do skandalu przed dzisiejszym zjazdem Ziomkostwa Śląskiego - informuje portal  spiegel.de, link:  //www.spiegel.de/politik/deutschland/schlesiertreffen-in-hannover-eklat-wegen-pawelka-rede-a-907241.html   - Zaplanowane przemówienie przewodniczącego Rudi Pawelki  zawiera antypolskie treści. Minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii oraz przewodniczący tamtejszego parlamentu odwołali swój udział w zjeździe".

Nie dowiadujemy się, co też Pawelka zamierza(ł) głosić; dowiadujemy się tylko, że jego przemówienie nie służy niemiecko - polskiemu pojednaniu. Tak na okrągło i korrekt można kontrowersyjne treści wyrazić (nic nie wyrażając) chyba tylko w języku niemieckim. Przypomnijmy, że Rudolf Pawelka był do 2005r. prezesem rady nadzorczej Powiernictwa Pruskiego, spółki komandytowo - akcyjnej, której celem było odzyskanie byłej własności niemieckiej na terenach Polski i Czech.
 
Mówił kiedyś Pawelka: "Wielu Niemców pragnie zwrotu ich własności. Wkrótce już wszyscy będziemy Europejczykami. Akcesja Polski do Unii Europejskiej stwarza nam wyjątkową okazję do wniesienia pozwu przed Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Polska nie może dupuścić do dyskryminowania Niemców". Przewodniczący Ziomkostwa Śląskiego oskarżał też Polaków o politykę agresji i nierespektowanie praw mniejszości niemieckiej w latach 1918 - 1939, a także o udział w holokauście podczas okupacji.
 
Czy władze niemieckie mogą traktować poważnie oszołoma? - Raczej nie. Działania Pawelki pozwalają im przy tym wyrazić dezaprobatę wobec postępowania skrajnego i /lub przedwczesnego. Prawdziwa polityka Niemiec jest realizowana przez rząd i parlament. Pisze redaktor Ośrodka Studiów Wschodnich, link:   //osw.salon24.pl/515650,niemcy-ustanawiaja-swieto-wypedzonych   -
 
"13 czerwca Bundestag głosami koalicji rządowej CDU/CSU–FDP przyjął uchwałę, w której opowiedział się za upamiętnianiem tzw. wypędzeń 20 czerwca – podczas Światowego Dnia Uchodźcy. Deputowani zobowiązali rząd Angeli Merkel do podjęcia na forum ONZ działań w celu włączenia niemieckich uciekinierów i wysiedlonych po II wojnie światowej do grona tych, których pamięć jest czczona tego dnia. (...) RFN konsekwentnie realizuje politykę historyczną w odniesieniu do tzw. wypędzonych. Obecna uchwała jest realizacją uchwały Bundestagu z lutego 2011 roku, w której niemiecki parlament zawarł priorytety polityki historycznej i zalecał m.in. ustanowienie „dnia pamięci ofiar wypędzeń”.
 
A my, Polacy, kupiliśmy sobie ostatnio film o ihre Muetter, ihre Vaeter (o ich matkach, ich ojcach). Gdybym był Niemcem, to chichotałbym z naiwności ludzkiej.

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej