Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1242 posty 20454 komentarze

Co się dzieje w Gruzji - 22.06.2019.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

20 czerwca miała się odbyć w Tbilisi uroczysta sesja Międzyparlamentarnego Zespołu (ds) Prawosławia.

Jest to organizacja założona 26 lat temu i skupia parlamentarzystów z prawosławnych państw:

https://en.wikipedia.org/wiki/Interparliamentary_Assembly_on_Orthodoxy

Działacz społeczny i prawosławny, deputowany do Dumy Siergiej Gawriłow przyjechał do Tbilisi na specjalne zaproszenie strony gruzińskiej, która w tym roku była organizatorem sesji.

Posiedzenie zostało przerwane przez ludzi, którzy - mimo ochrony - wtargnęli na teren parlamentu. Wiele godzin przed wydarzeniem rozpowszechniano 'na mieście' słuchy, że sesja odbywa się na sali spowitej w rosyjską flagę:

https://www.youtube.com/watch?v=BVZGIG6Bw8I&t=30s

Wedle słów uczestników Międzyparlamentarnego Zespołu (ds) Prawosławia taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy, choć spotkania odbywają się regularnie od 23 lat, niejednokrotnie w państwach, w których toczył się otwarty konflikt, np. w Libanie.
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że to prowokacja (Siergiej Gawriłow był oficjalnie zaproszonym gościem), służąca wewnętrznym politycznym rozgrywkom. W Gruzji sytuacja żywo przypomina tę polską; tam też w wyścigu po władzę ścierają się dwie partie, 'gruzińskie marzenia' i 'Zjednoczony Ruch Narodowy' (Saakaszwilego). W dodatku ścierają się tak skutecznie, że wkrótce z Gruzji nie zostanie kamień na kamieniu. Bo skoro w wewnętrzne spory została wciągnięta Rosja, to nie może tak być, żeby nie było żadnej reakcji.

Gruzińska rachityczna ekonomika w 80% zależy od rosyjskiego rynku. Mimo napiętej od 2008 roku sytuacji, to w Rosji sprzedaje się 60% gruzińskiej produkcji (głównie rolnej) i Rosja wspomaga gruziński budżet wpływami z turystyki, z których 80% to wpływy od rosyjskich turystów (około 1.5 miliona rocznie). Ale od wczoraj wszystko to uległo zmianie. Sezon turystyczny w Gruzji został odwołany, a przewozy lotnicze zawieszone. Od 8 lipca gruzińscy awiaprzewoźnicy mają zakaz lotów nad Rosją. 

Znany gruziński artysta Robert Staurua powiedział "Gruzji już niema" i ma rację:   https://vz.ru/news/2019/6/22/983679.html  - Jeśli Rosja na poważnie i do końca (a dla Rosji będzie to nieodczuwalne) odetnie ekonomiczne korzenie, to Gruzja zginie. Takie jej usytuowanie geograficzne, że jeśli nie na Rosji, to nie ma na kim się oprzeć.
Europejczycy (nie mówiąc o Amerykanach) masowo nie będą tam jeździć na wakacje. Bo choć kurorty są wyjątkowo malownicze, posiadają całą nowoczesną infrastrukturę 'rozrywkową', to ze względu na odległość koszt wczasów będzie wyższy niż koszty wycieczek do Turcji, Grecji czy Hiszpanii.

A rosyjscy turyści? - Życie nie zna próżni. Zwłaszcza gdy istnieje bajeczna Abchazja.   Minister turystyki Abchazji już złożył Gruzji wyrazy wspólczucia z powody nieoczekiwanego zakończenia sezonu turystycznego:   https://vz.ru/news/2019/6/22/983717.html

Tymczasem w Tbilisi przedłużają się ataki na przebywających tam służbowo Rosjan:  https://vz.ru/news/2019/6/22/983713.html

 
Napisał:  Ikulalibal

 

KOMENTARZE

  • @ Autor - 5*
    DK
  • @Rzeczpospolita 20:52:29
    Pozdrawiam :)
  • Kolejni frajerzy
    dają się podpuszczać. I szukają sobie wrogów blisko, a sojuszników daleko i niepewnych. Eh, głupich nie sieją. Ja też rozpatrywałem w tym roku w planach wyjazd do Gruzji, ale skończył mi się paszport. Dawno nie używałem, to nawet nie wiedziałem, a połapałem się niedawno. Abchazja śliczna, ale dla Polaka ryzykowna. Bo jak dostanę w paszport pieczątkę Abchazji to jeszcze nasze służby do mnie się przywalą.A nie jestem dziennikarzem, ani politykiem, aby ktoś się o mnie upomniał
  • @
    Nie wiem czy to ważne ale najwięcej ''worow w zakonie'' to Gruzini.
  • @Wican 21:49:31
    "Kolejni frajerzy dają się podpuszczać". -

    --- Nie pierwszy raz. W 2008 roku napadli na Osetię Południową, zabijając w sumie kilkaset osób.
  • @fretka 22:02:57
    Tu musiałem się dokształcić; wyczytałem:
    „Wor w zakonie” to w tłumaczeniu z rosyjskiego „złodziej postępujący zgodnie z prawem” czyli przestępczym kodeksem honorowym. To osoby szczególnie szanowane w światku przestępczym i poza nim, często szefowie grup przestępczych. By zyskać taki status, przestępca musi mieć „nieskalaną” przeszłość kryminalną i przynajmniej kilka wyroków skazujących. Wyróżnikiem „worów w zakonie” są tatuaże o symbolice rozumianej w ich własnym środowisku. Niektóre źródła porównują ich do „ojców chrzestnych” włoskiej mafii". -

    --- Dobrze o tym wiedzieć :)
  • @fretka 22:02:57
    Taka ich natura a fakt ten z pewnością sprzyja tej od trzydziestu lat nieokreślonej sytuacji polegającej na tym że sami dokładnie nie wiedzą czego chcą.Gruzini przez wiele lat,będąc to pod perskim to tureckim panowaniem, zajmowali się kontrabandą ( lub pochodnymi przestępstwami) i skutecznie "oduczyli się" pracować.Po co mozolnie,w pocie czoła,na roli,przy bydle,zabiegać,pilnować,otaczać opieką ,żeby na końcu konsumować skromne dochody skoro można inaczej.A co najważniejsze szybko.Już od carskich czasów ta grupa etniczna stanowiła trzon przestępczości zorganizowanej czyli tej społecznie najszkodliwszej.Zmiana ustroju niczego nie zmieniła i w dalszym ciągu Gruzini byli w przestępczej awangardzie.
    A wracając do "tak ich natura" to ostatnio mają kłopoty z etnicznym samookreśleniem https://www.youtube.com/watch?v=X9p_ZzpM6FM
    Skoro 200% Gruzin tak mówi to widać wie co mówi.
  • @zygmuntbialas 22:13:36
    //Niektóre źródła porównują ich do „ojców chrzestnych” włoskiej mafii". -//

    Porównania nie ma bo przy takim dajmy na to "Dziadku Hasanie" https://pl.wikipedia.org/wiki/As%C5%82an_Usojan jakiś żałosny Don Korleone to pętak.Dziadek Hasan przez dziesięciolecia trząsł światem przestępczym ZSRR a w nowych czasach do tego stopnia umocnił strukturę tego "niewidzialnego państwa" że mocniejsza jest od niejednego europejskiego kraju.
    nie bez powodu jego mogiła na moskiewskim cmentarzu przypomina pomnik głowy państwa https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A3%D1%81%D0%BE%D1%8F%D0%BD,_%D0%90%D1%81%D0%BB%D0%B0%D0%BD_%D0%A0%D0%B0%D1%88%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87#/media/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:Khovanskoye_Cemetery_05.JPG
  • @ikulalibal 22:19:56
    Tak dokładnie. Miałam do czynienie z tymi ludźmi. Nie w Gruzji ale wszędzie ich było pełno w posowieckiej przestrzeni..i nie tylko. Najczęściej na rynkach, tanio kupić drożej sprzedać. Pracujących Gruzinów nie widziałam.
  • @zygmuntbialas 22:13:36
    Wszystko się zgadza tylko z tym kodeksem honorowym to było dawno i nieprawda.
  • @ Autor
    "Gruzińska rachityczna ekonomika w 80% zależy od rosyjskiego rynku."

    Ojej... Aż 80%? To przecież taka straszna agresja...;-)

    5*
  • @fretka 22:55:09
    Gruzin wytwórca win czy plantator herbaty to mit wypielęgnowany w czasach ZSRR.Stało się to za sprawą komisarza Anastasa Mikojana (gruzińskiego ormianina) który z sentymentu dla rodzinnych stron skupował po całym świecie szczepy szlachetnych winorośli czy herbaty i zachęcał nierobów do zajęcia się tymi dziedzinami rolnej produkcji.Przed Mikojanem Gruzja nie produkowała win.Gruzini owszem-dla własnych celów wytwarzali wino (tak jak nasi wiesniacy bimber) ale o produkcji szlachetnego wina jako towaru na sprzedaż nie mieli pojęcia.
  • @Jasiek 23:08:17
    Przepraszam za niedyskrecję ale ile litów wody Borjomi szanowny kolega zakupił i wypił za ostatni kwartał? bo ja ani kropli.W naszych warunkach jest stosunkowo droga (ze względu na koszty transportu) a smakowo nie ma w niej nic takiego czego nie miały by inne "szlachetne wody" za znacznie niższą cenę.
  • @ikulalibal 23:16:40
    Aktualne powiedzenie pasujące do obecnej sytuacji ''Поздно пить боржоми, когда почки отказали''' 'Późno pić Borjomi, kiedy nerki odmówiły''
  • @Jasiek 23:08:17
    "... w 80% zależy od rosyjskiego rynku". -

    --- Nie umieją docenić, przynajmniej część Gruzinów.
  • @ikulalibal 23:16:40
    "Przepraszam za niedyskrecję ale ile litów wody Borjomi szanowny kolega zakupił..."

    Dyć na końcu wstawiłem znaczek " ;-) "

    Hucznie/niedyskretnie pozdrawiam Szanownego Kolegę.
  • @
    Zabijałem was i będę zabijać w Abchazji jeśli nie wyjdziecie! ”Powiedział gruziński członek opozycji rosyjskiej delegacji.
    https://twitter.com/angrybeears/status/1142093178797010944
  • @ikulalibal 23:10:31
    Bez przesady. Wino tam jest produkowane od tysięcy lat.Inna sprawa, czy to byli Gruzini.
    Ale to co dzisiaj można posmakować, to faktycznie. Produksty ZSRR. Inna sprawa, że mi smakują. Nawet wzmocnione, bo też niektóre takie maja.
  • @Wican 14:41:16
    //Bez przesady. Wino tam jest produkowane od tysięcy lat.Inna sprawa, czy to byli Gruzini.//

    Takie mniemania zazwyczaj biorą się z głębokiej nieznajomości historii.Oczywiście byłoby śmieszne żądać aby każdy znał historię peryferii i to w najdrobniejszych szczegółach,ale w takich przypadkach mile widziana jest cierpliwość i pokora.
    Gruzja drogi Wican już w VII w weszła w skład Kalifatu Arabskiego i przez setki lat pozostawała to pod tureckimi to perskimi rządami. Zaś Arabowie podobnie jak Turcy że o Persach nie wspomnę, byli (i z tego co wiem są do nadal) muzułmanami i nie tolerują hodowli winorośli w celach produkcji alkoholu.Nie wiem jak sprawy się mają dzisiaj ale wówczas złamanie tego nakazu karano śmiercią.Po historyczne szczegóły odsyłam do łatwo dostępnych źródeł np wikipedi .A tymczasem powtarzam raz jeszcze :w Gruzji nie było tradycji wytwarzania szlachetnych win.Po prostu z przyczyn obiektywnych umiejętność ta, która jest przecież efektem długoletnich "eksperymentów",nie miała się kiedy rozwinąć.
    Z państwowego i społecznego niebytu na własne zresztą prośby zostali wydobyci przez Imperium Rosyjskie dopiero w XIX w.
    I jak twierdzi (w 2008) Żirinowski zupełnie niepotrzebnie bo granica turecko-rosyjska była rozwiązaniem satysfakcjonującym.

    PS
    Na przykład na całym obszarze Cesarstwa Bizantyjskiego uprawiano winorośl i wytwarzano wino.Ale z chwilą kiedy terytorium to objęte zostało przez Imperium Osmańskie nikt nie słyszał o "tureckim winie".
  • @zygmuntbialas 23:36:02
    https://pl.sputniknews.com/opinie/2019062710636630-dlaczego-nie-poszedlem-do-rosyjskiej-ambasady-mateusz-piskorski-areszt-kaucja-polska-sputnik/
  • @zygmuntbialas 09:43:47
    Napisał do mnie Metro:

    "Panie Zygmuncie,
    kiedys podchodziłem do tematu modyfikacji pogody, ale poszło po nogach. Ale natknąłem się na prawdziwy kwiatek.
    Ktoś się natrudził i to przetłumaczył, ten Wigington to jest w tym biznesie ekstremalnie kompetentny i mówi dużo rzeczy, a ma szerokie horyzonty, bo wspomina o 9/11, wojnie z Iranem (wojnie pogodowej) i innych rzeczach. Na razie nie ogladnąłem do końca, jestem na 1:14.07 ale jestem pod wrażeniem.

    https://www.youtube.com/watch?v=mWp9jgpN4Fc

    I jesli Pan oglądnie i uzna że jest OK to oczywiscie uprzejmie sugerowałbym rozgłoszenie tego materiału na blogu, być może z jakimś komentarzem. Jak to otworzyłem, to miało 68 wyswietleń. Trochę mało, a przecież codziennie jestesmy ofiarami geoinżynierii choć o tym nie wiemy.

    Pozdrawiam,
    M".

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej