Na to nam przyszło, że jeśli w mainstreamie przypadkiem podadzą prawdziwą informację, to będzie to prognoza pogody.

Mateusz Morawiecki objeżdża Polskę i był też niedawno w Pszczynie. Mogliśmy obejrzeć relację ze spotkania premiera z mieszkańcami Pszczyny lub raczej z pracownikami samorządu tego miasta. Mogliśmy też przeczytać w mainstreamie, np. w TVP INFO w informacji pod tytułem: 'Premier: Idziemy do przodu i się nie zatrzymamy':

"Naprawiliśmy zepsuty system finansów publicznych, gdzie w czasach PO i PSL jak przez durszlak przechodziły pieniądze do mafii podatkowych, do mafii VAT-owskich– mówił premier. - Mamy teraz jeden z najniższych poziomów bezrobocia w Europie. Bo rząd Prawa i Sprawiedliwości w swoim DNA ma przede wszystkim sprawczość. Obiecujemy i realizujemy. Idziemy do przodu i się nie zatrzymamy".

I znaczna część czytelników, gdy przeczyta powyższą notatkę będzie zapewne przekonana, iż wie, co dzieje się w Polsce. Tymczasem...

" target="_blank">

W godzinnym filmie-wideo słyszymy od około 17. minuty ledwie strzępki przemówienia Morawieckiego przed budynkiem urzędu. Kawałek placu jest ogrodzony siatką, przed którą stoją policjanci w kagańcach. Wokół znajduje się kilkuset, może tysiąc uczestników, którym przewodzi Śląski Ruch Oporu. Zadaniem głównym zdaje się być, prócz wyrażenia swego niezadowolenia, maksymalne przeszkadzanie w uskutecznianiu mowy-trawy premiera, której fragment przedstawiłem za mainstreamem wyżej.

Krzyczą ludzie: 'Do Izraela!', 'Won z naszego kraju', 'Tu jest Polska, a nie Polin!', 'Rząd pod sąd!', 'Będziesz siedział, Pinokio!', 'Polacy to nie idioci!', 'Jedno zło: PiS-PO'. Gdy premier mówi: 'I idziemy do przodu',krzyczy ktoś: 'Do d.py pójdziemy!'

Wykrzyczany został sprzeciw wobec zamiaru rządu, by wyszczepić dzieci. Słyszymy: 'Nie pozwolimy wymordować naszych dzieci!, 'Morawiecki - zdrajca Polski!', 'To nie są szczepionki, to jest ludobójstwo!', 'Łapy, precz od naszych dzieci!'. Pod koniec filmu mówi jeden z uczestników: 'Nie poddamy się. Lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach'.


Zygmunt Białas