Minister ds covida Adam Niedzielski stręczy nam nieustnie szczepienia.

Powołuje się na aktualną sytuację w Wielkiej Brytanii, gdzie ponoć dzięki  tymże szczepieniom udało się zmniejszyć śmiertelność z powodu koronawirusa. "Dotychczasowy przebieg IV fali w Anglii pokazuje jak bardzo szczepienia przyczyniły się do spadku śmiertelności" - napisał Niedzielski na Twitterze.

Piszą w mediach, że na wyspach brytyjskich szaleje czwarta fala pandemii koronawirusa. W ciągu ostatniej doby wykryto 48 161 przypadków zakażenia, zmarło 25 osób. Ile w tym prawdy?

Czytamy w innym tekście, że władze Wielkiej Brytanii zdecydowały nie przeprowadzać masowych szczepień dzieci i nastolatków przeciwko koronawirusowi. Zjednoczony Komitet ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI) zarekomendował brytyjskim ministrom, aby zrezygnowali z pomysłu masowych szczepień dzieci, dopóki nie pojawi się odpowiednia informacja o ewentualnym ryzyku.

Gazeta Telegraph dodaje, że odpowiednie instrukcje zostaną oficjalnie opublikowane 19 lipca, kiedy oficjalnie zostaną zniesione wszystkie ograniczenia związane z koronawirusem, a noszenie masek i przestrzeganie dystansu społecznego będzie nieobowiązkowe. No więc co się w końcu dzieje w Zjednoczonym Królestwie? Jak się ma zniesienie covidowego terroru z IV falą pandemii? (Zygmunt Białas)

W swym ostatnim dłuższym komentarzu pisze Tiamat o szczepieniach dzieci: "Administracyjna, bezprawna decyzja jakichś biurokratów na pasku obcych biznesmenów o szczepieniu dzieci bez konsultacji z rodzicami i bez zgody parlamentu - jest jawnym przestępstwem, ale dla nas czymś zupełnie naturalnym.

A przecież powinna być ogólnonarodowa dyskusja z rodzicami, nauczycielami, psychologami - a przede wszystkim z lekarzami - specjalistami o tym, jak powinniśmy przygotować program narodowy ochrony dzieci nie tylko przed chorobami, ale też poświecić sporo czasu profilaktyce i programom ochrony zdrowia. Wymówka, że nie było na to czasu, bo 'nie byliśmy przygotowani' - jest kolejną łobuzerią skorumpowanej bezkarnej samo-władzy.

Od kiedy to polskie (nie)rządy martwią się o zdrowie polskich dzieci? O zdrowie i życie jakichkolwiek dzieci? W Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Aleppo, Jugosławii? Czy ogarnęła nas już całkowita znieczulica na krzywdę bezbronnych? - Kapitalizm nie sprawdza się jako system służący człowiekowi. Jest to system wampirów, kanibali, pedofilów, narkomanów i zboczonych biznesmenów.

Polski rząd zatroszczył się o polskie dzieci? Czy zapytał rodziców o zdanie? Co znaczy 'wyszczepić dzieci'? - A jak się rodzice nie zgodzą - to pójdą do więzienia? Razem z dziećmi? Kto i na jakiej podstawie zatwierdził te szczepionki? Czy decyzja przeszła przez parlament?

A jeśli nie przeszła, to po jasną cholerę wydajemy 3/4 pieniędzy podatnika na utrzymanie jednookiego cyklopa i po cholerę nam te kosztowne wybory, skoro nam niepotrzebny parlament?" (Tiamat)